IV SA/Gl 953/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-07

Skład orzekający: Beata Kalaga - Gajewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w ustawowym terminie, jeśli strona kontaktowała się z pełnomocnikiem w dniu ustania przyczyny uchybienia terminowi, ale formalne pełnomocnictwo i przekazanie dokumentów nastąpiło kilka dni później?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został wniesiony po upływie 7-dniowego terminu liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi. Nawet jeśli strona kontaktowała się z pełnomocnikiem w dniu ustania przeszkody, to profesjonalny pełnomocnik powinien uwzględnić datę tego kontaktu przy obliczaniu terminu do złożenia wniosku, a oczekiwanie na poradę prawną nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminowi.
Stan faktyczny
B. H. złożyła odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na zły stan zdrowia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po upływie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia. Skarżąca podniosła, że kontakt z pełnomocnikiem w dniu 5 lipca 2013 r. nie był datą, od której mógłby biec 7-dniowy termin, a dopiero od 8 lipca 2013 r., kiedy przekazała dokumenty i udzieliła pełnomocnictwa, mogła zacząć działać. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie dotyczącej dodatku mieszkaniowego oddala skargę. Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchylił decyzję z dnia [...] r., nr [...], przyznającą B. H. dodatek mieszkaniowy w wysokości 157,68 zł miesięcznie na okres od 1 listopada 2009 r. do 30 kwietnia 2010r. na zajmowany lokal mieszkalny przy ulicy [...] w B. i odmówił jej przyznania dodatku mieszkaniowego w okresie od 1 listopada 2009 r. do 30 kwietnia 2010 r. Orzeczenie zostało skutecznie doręczone B. H.w dniu 24 maja 2012 r. (k -30 akt administracyjnych). B. H., reprezentowana przez radcę prawnego B. S., wniosła od powyższej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Korespondencja zawierająca odwołanie i wniosek została nadana za pośrednictwem poczty w dniu 15 lipca 2013 r. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podkreślono, że wnioskodawczyni od roku 2007 choruje na przewlekłą [...], której objawy nasiliły się szczególnie w okresie miesiąca kwietnia 2013 r. Pozostaje w związku z tym pod stałą opieką lekarską, która była niezbędna w czasie silnego osłabienia i spadku wydolności fizycznej, znacznie utrudniających, a wręcz uniemożliwiających jej samodzielne codzienne funkcjonowanie. Ponadto, wnioskodawczyni cierpi na [...], objawiającą się zaburzeniami wzroku poważnie utrudniającymi jej codzienne funkcjonowanie. Argumentowano, że objawy powyższych chorób i dolegliwości nasiliły się szczególnie w okresie wiosny i początku lata 2013 r. Wówczas wnioskodawczyni nie była w stanie samodzielnie egzystować i pozostawała pod stałą opieką lekarzy. Również z uwagi na chorobę oczu w okresie od otrzymania decyzji nie była w stanie sporządzić jakiegokolwiek pisma do organu wyższego stopnia, a nawet nadać go samodzielnie w urzędzie pocztowym. Następnie wskazano, że w dniu 5 lipca 2013 r. po kolejnej wizycie w poradni hematologicznej, chemioterapii onkologicznej i immunologii wnioskodawczyni zwróciła się do radcy prawnego B. S. z wnioskiem o dokonanie analizy skierowanej do niej decyzji oraz o wskazanie przysługujących jej uprawnień. Pełnomocnik w toku dokonanych czynności ustalił i przekazał wnioskodawczyni w dniu 8 lipca 2013 r. pełną informację prawną o przysługujących jej uprawnieniach i możliwości odwołania, co uzasadnia istnienie podstaw do przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kolegium przytoczyło treść art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanego dalej w skrócie jako "K.p.a.", zauważając następnie, że sam pełnomocnik wskazał jako datę ustania przyczyny uniemożliwiającej stronie wniesienia odwołania dzień 5 lipca 2013 r. W związku z tym pełnomocnik winien złożyć wniosek o przywrócenie terminu najpóźniej w dniu 12 lipca 2013 r., czego nie dopełnił. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B. H., reprezentowana przez radcę prawnego B. S., wniosła o uchylenie .powyższego postanowienia oraz złożyła wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 58 § 2 K.p.a. polegające na niezasadnym przyjęciu, że skarżąca uchybiła 7-dniowemu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także na jego dowolnej ocenie wyrażającej się w przyjęciu, że skarżąca uchybiła wskazanemu wyżej terminowi. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że kontakt telefoniczny skarżącej z pełnomocnikiem w dniu 5 lipca 2013 r. nie mógł i nie stanowił daty, od której mógłby biec 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Tę okoliczność wskazał organ dowolnie w oparciu o własne bezpodstawne ustalenia. Ze względu na stan zdrowia skarżąca nie mogła w dniu 5 lipca 2013 r. dokonać jakiejkolwiek czynności przed organem odwoławczym, w tym również złożyć wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Następnie wyjaśniono, że w dniu 5 lipca 2013 r. (piątek) skarżąca odbyła rozmowę z pełnomocnikiem, podczas której wskazała, że w miesiącu maju 2013 r. doręczono jej decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r., w której wezwano ją do zwrotu przyznanego jej w ubiegłych latach dodatku mieszkaniowego. Skarżąca poinformowała pełnomocnika, że nie zaskarżyła tej decyzji, gdyż uniemożliwiał jej to stan zdrowia. Zaakcentowano, iż rozmowa odbyła się w późnych godzinach popołudniowych, w czasie powrotu skarżącej do domu z kolejnej wyczerpującej wizyty w poradni hematologicznej. Jednocześnie skarżąca poinformowała pełnomocnika, że nie jest w stanie przyjechać do jego Kancelarii, celem przekazania dokumentów i precyzyjnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz poprosiła o możliwość spotkania w dniu 8 lipca 2013 r. (poniedziałek). W ocenie skarżącej, dopiero od dnia 8 lipca 2013 r. biegł termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż w tym dniu przekazała radcy prawnemu dokumenty w sprawie i udzieliła mu pełnomocnictwa. Zatem dochowała wymaganego przepisami prawa terminu, a organ bezpodstawnie odmówił jego przywrócenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazało, że skoro strona w dniu 5 lipca 2013 r. była w stanie zwrócić się do profesjonalnego pełnomocnika z wnioskiem o dokonanie analizy treści skierowanej do niej decyzji organu pierwszej instancji oraz zbadanie przysługujących jej uprawnień, to należało przyjąć, iż właśnie w tym dniu ustała przyczyna uchybienia terminowi i od tego dnia zaczął biec 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo, przywołując wyrok NSA z dnia 26 listopada 1997 r. o sygn. akt SA/Lu 1219/96 stwierdzono, że oczekiwanie na poradę radcy prawnego nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy strony w uchybieniu terminowi. W dniu udzielenia pełnomocnictwa pełnomocnik miał świadomość, że jego mocodawca konsultował z nim sprawę w dniu 5 lipca 2013 r., co ma istotny wpływ na terminy procesowe. W piśmie z dnia 26 września 2013 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wskazała, że zgodnie z orzecznictwem i jednolitym poglądem doktryny, ustanie przyczyny uchybienia terminowi ma miejsce wówczas, gdy strona dysponuje obiektywną możliwością dokonania tej czynności. Tym terminem w niniejszej sprawie jest najwcześniej dzień 8 lipca 2013 r., kiedy skarżąca przekazała radcy prawnemu dokumenty i udzieliła wyjaśnień niezbędnych do ustalenia istotnych w sprawie okoliczności, a następnie udzieliła pełnomocnictwa do jej reprezentowania w sprawie. Ostatecznie wskazano, że przekazanie telefonicznie zdawkowych i nieprecyzyjnych informacji (celem ustalenia tematu spotkania wyznaczonego na dzień 8 lipca 2013 r.) nie można utożsamiać z ustaniem przyczyny uniemożliwiającej skarżącej podjęcie jakichkolwiek działań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, aby zaskarżone postanowienie naruszało wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie jako "P.p.s.a.", sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Jednocześnie stosownie do art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiot skargi stanowi postanowienie organu odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji zakres kontroli Sądu musi ograniczyć się wyłącznie do prawidłowości wydania tego orzeczenia, bez odniesienia się do działań organu pierwszej instancji i wydanej przez ten organ decyzji. Kwestia przywrócenia terminu została uregulowana w art. 58 K.p.a., który w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Z przywołanego przepisu wynika, że organ administracji obowiązany jest przywrócić termin do wniesienia odwołania, gdy wystąpią okoliczności przewidziane w przepisie, a mianowicie strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, jak również ze stosownym wnioskiem wystąpi w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i dokona prawem przewidzianej czynności. Ocena, czy strona dochowała terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a w szczególności, czy przeszkoda ustała w dniu podanym we wniosku należy do organu administracji publicznej, który może odmówić przywrócenia terminu z powodu spóźnienia wniosku. Sąd dokonując oceny spełnienia przez skarżącą przesłanek określonych w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., podzielił stanowisko organu, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nadanego pocztą w dniu 15 lipca 2013 r., został wniesiony po upływie 7- dniowego terminu liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. Zatem skarżąca nie spełniła przesłanki złożenia w terminie tego wniosku. Skarżąca w toku postępowania nie kwestionowała prawidłowości doręczenia jej w dniu 21 maja 2013 r. decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...], oraz faktu, że zawierała ona prawidłowe pouczenie. Od tej daty biegł zatem 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, który upłynął w dniu 4 czerwca 2013 r. We wniosku o przywrócenie terminu skarżąca wskazała, że nie wniosła odwołania w terminie, gdyż stał temu na przeszkodzie jej stan zdrowia (podała między innymi, że od roku 2007 choruje na przewlekłą [...], a dodatkowo niedawno wykryto u niej nowotwór [...]). Materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwala stwierdzić, że skarżąca w dniu 5 lipca 2013 r. dokonała szeregu czynności, które świadczyły o możliwości samodzielnego i świadomego przez nią działania, bowiem w tym dniu przeprowadziła rozmowę z radcą prawnym, przekazała mu wstępne informacje o swojej sprawie i umówiła wizytę w kancelarii. Opisane czynności uznać należy, jako działania rozpoczęte w kierunku zaskarżenia prawidłowo doręczonej decyzji. Nadto, działania te potwierdzają w pełni ustalenia organu, co do tego, że w dniu 5 lipca 2013r. stan zdrowia skarżącej nie stanowił już obiektywnej przeszkody w złożeniu odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Oceniając argumentację przedstawioną przez pełnomocnika skarżącej w skardze podkreślić należy, że do dnia 8 lipca 2013 r. skarżąca nie była reprezentowana przez radcę prawnego, lecz działała samodzielnie. Istotne jest zatem ustalenie, od kiedy po jej stronie ustały obiektywne przeszkody do wniesienia środka odwoławczego. Przekazanie dokumentów, udzielenie niezbędnych wyjaśnień i pełnomocnictwa to czynności, które bezsprzecznie umożliwiły pełnomocnikowi oficjalne reprezentowanie strony. Przyczyną uchybienia terminu wskazaną we wniosku nie był jednak brak posiadania przez pełnomocnika wystarczających do wniesienia odwołania informacji, ani też brak orientacji skarżącej w zagadnieniach sprawy, lecz brak możliwości samodzielnego, świadomego podjęcia przez stronę kroków zmierzających do wniesienia odwołania. Data ustania wyłącznie tych przeszkód stanowi w kontrolowanej sprawie datę początkową, od której biegnie siedmiodniowy termin wymagany dla skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Okoliczności podnoszone przez pełnomocnika o braku w dniu 5 lipca 2013r. konkretnych informacji niezbędnych do należytego reprezentowania sprawy nie mają znaczenia dla sprawy, tak jak i okoliczność, iż w dniu 8 lipca 2013r. wnioskodawczyni dysponowała pełną informacją prawną o przysługujących jej uprawnieniach i możliwości odwołania. W powyższej sytuacji, profesjonalnie działający pełnomocnik zobowiązany był uwzględnić przy obliczeniu upływu siedmiodniowego terminu dzień rozpoczęcia przez skarżącą starań o wniesienia odwołania. Z racji posiadanej wiedzy i praktyki powinien on wziąć pod uwagę datę rozmowy odbytej ze skarżącą i powiązać z nią skuteczność złożonego wniosku. Zaznaczyć trzeba, że od momentu, gdy skarżąca jest już reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie terminowości działań należy mieć na uwadze także działania pełnomocnika, w stosunku do którego miernik staranności jest dużo wyższy. Udzielenie pełnomocnictwa skutkuje tym, że pełnomocnik ma obowiązek podjęcia wszystkich niezbędnych czynności związanych z prowadzeniem sprawy z zachowaniem należytej staranności (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2011 r. o sygn. I OSK 1743/10, publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA). Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela także pogląd orzecznictwa sądowoadministarcyjnego przytoczony w zaskarżonym postanowieniu, w którym stwierdza się, że oczekiwanie na poradę prawną nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 1997 r. o sygn. akt SA/Lu 1219/96, publ. Lex nr 31857). Ubocznie tylko odnosząc się do sytuacji zdrowotnej skarżącej zauważyć należy, że dokumentacja medyczna przedstawiona w aktach sprawy nie pozwala przyjąć, by jej stan zdrowia obiektywnie uniemożliwiał podjęcie jakiejkolwiek czynności umożliwiającej złożenie odwołania w terminie. Powołać się tu także należy na jednolite i ugruntowane już stanowisko sądów administracyjnych, zgodnie z którym od strony wymaga się działania z należytą starannością. Skoro, skarżąca powołuje się na przewlekłą chorobę, która utrudniała jej prowadzenie własnych spraw, to biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, powinna zadbać o swoją sprawę wcześniej przekazując jej prowadzenie pełnomocnikowi w momencie otrzymania decyzji lub zadbać o pomoc innych osób. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym mowa powyżej, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2013 r. o sygn. II OSK 2267/11, czy postanowienie NSA z dnia 8 stycznia 2013 r. o sygn. akt II OZ 1143/12 oraz wymienione w nim orzecznictwo dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA). W tym stanie rzeczy, Sąd, nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, dlatego na podstawie art. 151 w związku z art. 120 P.p.s.a. należało skargę tę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło