IV SAB/Gl 152/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-11-26
Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Beata Kozicka, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia [...] o przesłanie treści jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ dopuścił się bezczynności, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej ani nie wydał decyzji o odmowie jej udostępnienia. Wniosek o udostępnienie treści dowolnie wybranej decyzji administracyjnej stanowi informację publiczną, a jego skierowanie drogą elektroniczną, nawet bez podpisu elektronicznego, jest skuteczne. Organ nie miał podstaw do żądania od wnioskodawcy wskazania podstawy prawnej żądania ani do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie formalnym wniosku. Niemniej jednak, bezczynność organu nie miała cech rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. wniosek o udostępnienie treści jednej, dowolnie wybranej decyzji administracyjnej wydanej przez organ. Organ wezwał skarżącą do wskazania podstawy prawnej żądania, powołując się na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co skarżąca uznała za niezgodne z prawem. Wobec braku odpowiedzi na wniosek, skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na bezczynność organu.Rozstrzygnięcie
1) zobowiązano organ do załatwienia wniosku skarżącej z dnia [...]; 2) stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądzono od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. na rzecz skarżącej kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Andrzej Matan Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2014 r. sprawy ze skargi E.D. na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku skarżącej z dnia [...]; 2) stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. na rzecz skarżącej kwotę [...] złotych (słownie: [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia [...] E.D. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na nie załatwienie jej wniosku z dnia [...] o udostępnienie informacji publicznej przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. (dalej: PINB).
W skardze strona skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do rozpoznania jej wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia mu odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Ponadto wniosła o obciążenie organu kosztami postępowania wobec norm przypisanych i – jak określiła – "niewymierzanie organowi grzywny".
W uzasadnieniu autor skargi przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, w tych ramach odnotował, że strona skarżąca wystąpiła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z wnioskiem z dnia [...] o udostępnienie informacji publicznej w postaci udostępnienia treści jednej – dowolnie wybranej – decyzji administracyjnej wydanej przez ten organ w [...]. Do dnia kierowania skargi do tut. Sądu nie otrzymała żądanej informacji, co – w jej opinii – oznacza stan naruszenia prawa. Zaznaczyła także, że pismem z dnia [...] organ, w jej ocenie niezgodnie z prawem, wezwał ją do wskazania podstawy prawnej żądania.
W odpowiedzi na skargę PINB w Z., bez sformułowania żądania i oceny co do jej zasadności, podał, że strona skarżąca złożyła wniosek w sprawie udostępnienia treści jednej wybranej dowolnie decyzji administracyjnej jaką wydał w [...]. Ponieważ wniosek – jak określił – "został złożony za pośrednictwem poczty elektronicznej bez podpisu i podania podstawy prawnej żądania", to pismem z dnia [...] wezwał wnioskującą do wykazania podstawy prawnej żądania pouczając, że nie usunięcie braku we wskazanym w piśmie terminie będzie skutkowało pozostawieniem jego bez rozpoznania.
Ponadto wyjaśnił, że wnioskująca na to wezwanie nie odpowiedziała.
W tym miejscu wskazać należy, że wywiedzenie skargi poprzedził następujący ciąg zdarzeń: E.D. pocztą elektroniczną z adresu: [...] skierowała do PINB w Z. na adres: [...] wniosek o udostępnienie Informacji publicznej w postaci udostępnienia i przesłania na jej adres domowy wskazany we wniosku treści jednej – wybranej dowolnie – decyzji administracyjnej, jaką organ wydał w [...].
W jego treści zaznaczyła, że zastrzega sobie prawo do dokonywania publicznej oceny legalności działalności organu.
Pismem z dnia [...] organ – na podstawie art. 50 § 1 w zw. z art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: Kpa) – wezwał wnioskodawczynię do uzupełnienia braków w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma o wykazanie podstawy prawnej żądania. Jednocześnie pouczył ją, że nie usunięcie tego braku w wyznaczonym terminie będzie skutkowało pozostawieniem jego bez rozpoznania.
Na rozprawę w dniu 26 listopada 2014 roku nie stawiła się ani strona ani organ. Strona natomiast w dniu [...] złożyła pisma procesowe, w którym – analogicznie jak w skardze – zanegowała ocenę charakteru żądanej informacji dokonaną przez organ jak również tryb podjętego przez ten organ działania. Podniosła w nim, że przedmiotem jej wniosku była treść dokumentu urzędowego – decyzji administracyjnej. Zaznaczyła, że "ideą" byłą uzyskanie informacji prostej. Jednocześnie wskazała, że w orzecznictwie nie ma sporu, co do możności takiej konstrukcji wniosku, która wyklucza domaganie się udostępnienia określonych danych osobowych (imienia i nazwiska z danej decyzji, nr decyzji); innymi słowy chodzi o uniknięcie takiego żądania, które mogłoby doprowadzić do identyfikacji osób, wobec których wydano np. określony akt będący sam w sobie informacją publiczną. Na poparcie prezentowanego stanowiska przytoczyła orzecznictwo sądów administracyjnych – wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Warszawie z dnia 22 maja 2014 roku, sygn. akt II SAB/Wa 136/14; Olsztynie z dnia 30 października 2014 roku, sygn. akt II SAB/Ol 100/14; Białymstoku z dnia 4 listopada 2014 roku, sygn. akt II SAB/Bk 67/14 a także w Lublinie z dnia 18 listopada 2014 roku, sygn. akt II SAB/Lu 398/14 oraz w Łodzi z dnia 13 listopada 2014 roku, sygn. akt II SAB/Łd 150/14.
Jednocześnie, jak podkreśliła "w świetle prokonstytucyjnej wykładni, wydaje się być zatem trafnym stanowisko zaprezentowane w orzecznictwie, że wniosek tego rodzaju dotyczy informacji publicznej. Inne przyjęcie prowadziłoby do ograniczenia prawa do realizacji konstytucyjnego uprawnienia, a także do emanacji tego uprawnienia w postaci społecznej kontroli działalności administracji publicznej, co przeczyłoby istocie prawa podmiotowego określonego w art. 10 Europejskiej Konwencji – w tym prawa do krytyki władz publicznych z uwagi na ewentualne wady materialne bądź procesowe w aktach administracyjnych przez nie wydawanych w imieniu Państwa".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo do sądu określone zostało w art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), ratyfikowanej przez Rzeczypospolitą Polską (art. 9, art. 87 ust.1, art. 89 ust.1 pkt 2 Konstytucji RP). Nadto Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r. W 14/94, (Dz. U., Nr 14, poz. 67, OTK 1995/1/19) wskazał, że na prawo do sądu składa się także element materialny – możność prawnie skutecznej ochrony praw strony na drodze sądowej w ramach odpowiednio ukształtowanej procedury. Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która – zgodnie z art. 1 § 2 tej ustawy – sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: P.p.s.a.) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Ponadto powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na bezczynność organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego.
Skarga według wymienionych wyżej kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania.
Spór, co do zasady, koncentruje się w pierwszej kolejności na ustaleniu czy żądanie udostępnienia jednej decyzji, wydanej w [...] przez PINB w Z., dowolnie wybranej przez ten organ, stanowi przedmiot unormowany ustawą z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. nr 112 poz. 1198, dalej: ustawa lub u.d.i.p.). W drugiej kolejności, wokół wymogów formalnych wniosku o udzielenie informacji publicznej skierowanego na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w dalszej kolejności podstaw działania podmiotu zobowiązanego do załatwienia wniosku strony, które strona upatruje w tej ustawie a organ wskazuje na kodeks postępowania administracyjnego. Tym samym zasadności żądania przez organ wskazania podstawy prawnej kierowanego przez stronę wniosku. Zdaniem strony skarżącej brak jest podstaw do żądania podstawy prawnej wnioskowanej informacji, oraz odwoływania się – w zakresie zasad formalnych skonstruowania wniosku – do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei zdaniem organu, jak wskazano powyżej, wprost przeciwnie do twierdzeń strony – zasady formalne i tryb postępowania wyznacza kodeks postępowania administracyjnego.
W konsekwencji uznania czy organ, do którego złożono wniosek skierowany pocztą elektroniczną z adresem email wnioskodawczy uprawniony był do żądania jego uzupełnienia na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego, czy też zobowiązany był do jego załatwienia w kształcie nadanym mu przez stronę skarżącą.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że postępowanie wywołane skargą cechuje pewna specyfika, gdyż do skutecznego wniesienia skargi nie jest wymagane wcześniejsze wezwanie danego organu do usunięcia naruszenia prawa, w rozumieniu art. 52 § 1 P.p.s.a. – tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2006 roku, sygn. akt II SAB/Wa 40/2006, a także WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 28 listopada 2013 roku, sygn. akt IV SAB/Gl 103/13 – wszystkie przywołane w uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA).
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania czy też zwłoki w załatwianiu sprawy administracyjnej. W powołanym powyżej orzecznictwie przedmiotu powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt czy czynność nie została dokonana przez organ. Przy czym Sąd bierze pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ administracji, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, zobowiązany był do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi.
Nadto zauważyć należy, że w dniu 16 września 2011 r. została uchwalona ustawa o zmianie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 204, poz. 1195). Jej podstawowym celem było wprowadzenie do krajowego porządku prawnego nowego (piątego) trybu dostępu do informacji publicznej oraz zasad jej ponownego wykorzystania, które zostały określone w dyrektywie 2003/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego (Dz. Urz. WE 2003 r. seria L Nr 345, poz. 90 z późn. zm.). nie miała ona natomiast na celu ograniczenia dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej, co podkreśla zarówno jej uzasadnienie, jak i art. 2 a ust. 2 u.d.i.p. W wyniku tej nowelizacji, w ustawie o dostępie do informacji publicznej dodano jednak do istniejącego tekstu rozdział 2a, bez uwzględnienia wzajemnych relacji pomiędzy nimi. Przy obecnej regulacji, wskutek niejasności wzajemnych relacji między rozdziałem 2 a 2a u.d.i.p., konieczne jest zatem przyjęcie takich sposobów interpretacji przepisów u.d.i.p., które z jednej strony pozwoliłyby na realizację celów zakładanych przez ustawodawcę w wyniku nowelizacji, z drugiej zaś umożliwiałyby zachowanie w maksymalnym stopniu dotychczasowych zasad dostępu do informacji publicznej.
Prawo dostępu obejmuje zgodnie z art. 3 ustawy prawo uzyskania informacji publicznej, w tym przetworzonej, prawo wglądu do dokumentów urzędowych oraz dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Sposób realizacji tego uprawnienia wynika z kolei z art. 7 u.d.i.p. Prawo ponownego wykorzystania informacji publicznej uregulowane zostało w rozdziale 2a u.d.i.p. Ponowne wykorzystanie informacji określa przy tym art. 23 a ust. 1 u.d.i.p. jako jej wykorzystywanie niezależnie od sposobu jej utrwalenia, w celach komercyjnych lub niekomercyjnych, innych niż jej pierwotny cel wykorzystywania dla którego informacja została wytworzona. Jest to dosłowne powtórzenie treści pkt 4 art. 2 dyrektywy. Nie jest to jednak objęte przedmiotem sporu, z uwagi jednak na stanowisko organu prezentowane w sprawie wymaga zatem li tylko zasygnalizowania. Taki sposób ujęcia powoduje jednak, że językowo mieści ono w sobie zakres obejmowany dotąd terminem dostępu do informacji publicznej, który w przeciwieństwie do ponownego wykorzystania, nie był objęty szczególnymi warunkami. Jednocześnie – jak stanowi się w orzecznictwie przedmiotu – dotychczasowe zasady tego dostępu nie miały być naruszane wprowadzoną regulacją. Stąd należy dokonywać takiej wykładni pojęcia ponownego wykorzystania informacji publicznej, która w większym stopniu uwzględniałaby dyrektywy systemowe i celowościowe.
Pamiętać przy tym należy, że celem nowelizacji było nie tyle ograniczenie możliwości dalszego wykorzystania uzyskiwanych informacji publicznych w ogóle, ile określenie pewnych minimalnych wymogów i warunków w tym zakresie, w szczególności w odniesieniu do informacji chronionych prawami własności intelektualnej. Ustawa przewiduje zatem takie zasady i warunki nie przy każdym udostępnianiu informacji, ale tylko przy niektórych jej formach. Warto też wskazać na wyrok TS UE z dnia 27 października 2011 r. w sprawie C362/10, w którym Trybunał zauważył, że celem dyrektywy było polepszenie możliwości ponownego wykorzystania informacji służące rozwojowi usług w Unii Europejskiej. Uregulowanie takich warunków miało więc na względzie, jak podkreślała Komisja, osiągnięcie skutku o charakterze gospodarczym, a nie, jak w zakresie dostępu na podstawie przepisów prawa krajowego, realizację politycznych praw obywateli.
W objętym skargą postępowaniu strona skarżąca upatruje bezczynności organu w nie rozpoznaniu jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie, w którym organ nie udzielił odpowiedzi na jej wniosek z dnia [...]. Przystępując do przedmiotu objętego wnioskiem wskazać należy, że pojęcie informacji publicznej zostało zdefiniowane w art. 1 ust. 1 i art. 6 tej ustawy. Zgodnie z powołanymi przepisami informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, w szczególności wymienionych w jej art. 6. Stwierdzić zatem można, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących zadania publiczne oczywiście w zakresie tych zadań. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Stanowi ją treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej oraz podmioty nie będące organami administracji, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane.
W orzecznictwie i doktrynie utrwalony jest pogląd, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej będzie każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie swych kompetencji. Informację publiczną stanowi treść dokumentów urzędowych czy wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą – tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 marca 2003 roku, sygn. akt II SA/Wa 4059/02.
Odnosząc się natomiast do formy wniosku i sposobu jego nadania, czyli drogą e-mail, a następnie do trybu działania organu wskazać należy, że Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażony m.in. w wyrokach z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08, z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1991/12, iż w ustawie o dostępie do informacji publicznej brak jest wskazania jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku, poza utrwaleniem go w formie pisemnej. W wyrokach tych NSA stwierdził, co zasługuje na pełną aprobatę, że za wniosek pisemny uznawać należy również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny. Pogląd ten uzasadniony jest brakiem konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, który żądając informacji publicznej, nie musi wykazać się jakimkolwiek interesem prawnym lub faktycznym. Należy bowiem mieć na względzie, że postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest odformalizowane i uproszczone, co wynika z celu ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz z jej art. 10 ust. 2, stanowiącego, że informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku. Nie budzi wątpliwości, że złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie wszczyna postępowania administracyjnego, prowadzonego w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej stosowanie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego zostało ograniczone do wyjątków wskazanych w art. 16 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy oraz w art. 15 ust. 2 – tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05. Wobec tego, przesłane pocztą elektroniczną zapytanie należy również uznać za wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek taki może bowiem przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem. Wobec braku konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy wniosek taki nie musi zawierać podpisu, o ile możliwa jest realizacja wniosku w oparciu o jego treść, tj. tak jak w rozpoznawanym przypadku, gdzie wnioskodawczyni podała swój adres elektroniczny oraz alternatywny adres pocztowy w celu umożliwienia organowi – jako jego adresatowi – załatwienie go. Należy przy tym zauważyć, że w rozpoznawanym przypadku podany adres email oraz adres pocztowy pozwalał na pełne zidentyfikowanie osoby wnioskodawcy.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca w sposób wystarczająco jasny określiła zakres swojego żądania wskazując, że domaga się przesłania jednej decyzji, wybranej przez organ, a wydanej w [...].
Mając na uwadze, że postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym – o czym także szerzej powyżej –stwierdzić należy, że nie jest zatem wymagane, by podmiot żądający udostępnienia informacji publicznej musiał wskazywać w swoim wniosku, iż żąda udostępnienia takiej informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym kwestią decydującą o rozpoznaniu wniosku jest zatem ustalenie:
po pierwsze – czy podmiot do którego zwrócono się z wnioskiem o udostępnienie informacji, jest podmiotem wymienionym w art. 4 ust. 1- 3 u.d.i.p., a tym samym czy w jego gestii leży objęte wnioskiem działanie. Zgodnie z przywołaną regulacją obowiązane do udostępnienia informacji publicznej, są m.in. władze publiczne i inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (pkt 5);
po drugie – czy z wniosku wynika w sposób wystarczający, co jest jego przedmiotem. To przedmiot zapytania, wniosku decyduje bowiem o tym, czy w danej sprawie znajdzie zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej. O ile więc przedmiotem wniosku jest informacja publiczna – tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to organ administracyjny lub też inny podmiot zobowiązany do jego załatwienia winien rozpoznać go w trybie uregulowanym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tezy tej nie zmienia także okoliczność, że wnioskodawczyni w swoim wniosku nie wskazała podstawy prawnej żądania, nie precyzując tym samym trybu uzyskania żądanej informacji.
Skład orzekający zwraca przy tym uwagę, że przedmiotowy wniosek, co nie może budzić wątpliwości, został skierowany do organu zobowiązanego do jej udzielenia oraz dotyczył informacji udostępnianej w trybie omawianej ustawy. Skoro tak, to stosownie od art. 14 ust. 1 u.d.i.p., udostępnienie informacji publicznej powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, zaś ewentualna odmowa udostępnienia powinna nastąpić w formie decyzji. Zgodnie z art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej powinno nastąpić w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem. Wyjątek od tej zasady stanowi sytuacja, gdy środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1). Zatem dopuszczalne odstępstwo od tej zasady, które przewidziane zostało w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. może być uzasadnione wyłącznie brakiem po stronie podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej środków technicznych pozwalających na udostępnienie danej informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. W takiej sytuacji podmiot zobowiązany jest powiadomić pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem, wskazując w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie.
Podsumowując podkreślenia wymaga, że zdaniem Sądu, zarówno adresata wniosku można zakwalifikować, jako podmiot legitymowany prawnie do jego załatwienia jak i jego treść, jako informację publiczną, skoro jest związana z funkcjonowaniem organu.
Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było to, czy organ udzielił odpowiedzi na sporny wniosek. Przy czym podkreślenia wymaga okoliczność, że odpowiedź na wniosek winna mieć charakter stanowczy i opierać się na pełnej wiedzy organu w zakresie tematyki oznaczonej we wniosku.
Analiza akt administracyjnych sprawy prowadzi do konkluzji, że organ dopuścił się bezczynności, w zakresie oznaczonym w skardze na bezczynność.
Organ nie uwzględnił żądania, zawartego we wniosku strony o udostępnienie jej – dowolnie wybranej – decyzji z [...] ani też nie działał w prawnie określonych w ustawie o dostępie o informacji publicznej formach.
Tłumaczenie organu, że nie mógł tego uczynić gdyż żądanie zostało skierowane na "niekompletnym" wniosku, nie uwolniło go od skutecznego zgłoszenia zarzutu bezczynności – o czym szerzej powyżej. Jeśli bowiem organ, w odpowiedzi jakiej żądała strona, dopatrzył się pewnych wyłączeń, winien swoje stanowisko wyrazić w formie prawnej określonej w ustawie, tj. decyzji administracyjnej i w takiej też formie odmówić udostępnienia żądanej informacji publicznej. W tym miejscu – z uwagi na charakter sprawy wskazać należy, że – w sytuacji skierowania pisemnego wniosku o udzielenie informacji publicznej podmiot, do którego wniosek taki został skierowany może dokonać następujących działań:
a) udzielić informacji publicznej, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia. Organ dokonuje tego w formie czynności materialno – technicznej;
b) poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstawy w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 cytowanej ustawy), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 ustawy);
c) odmówić udostępnienia informacji lub umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 stosownie do treści art. 16 ustawy, czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej;
d) może również odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ustawy.
Przy czym – zgodnie z art. 13 u.d.i.p. – organ administracji działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy. Dopiero zatem brak podjęcia przez organ któregokolwiek z wyżej wskazanych działań, zgodnych oczywiście z przepisami ustawy i podjętych w jej granicach, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności wobec organu administracji.
W świetle powyższego, uznając za zasadną konkluzję strony skarżącej, że organ popadł w bezczynność w rozpoznaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej, w zakresie objętym niniejszą skargą, Sąd orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 P.p.s.a, zaś o kosztach rozstrzygnął zgodnie z dyspozycją art. 200 powołanej ustawy.
Zestawiając ze sobą datę złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z datą "reakcji" na wniosek i datą złożenia przedmiotowej skargi na bezczynność, Sąd doszedł do przekonania, że nieudzielenie wnioskodawcy stanowczej odpowiedzi na zgłoszone żądanie nie spełnia przesłanek umożliwiających uznanie bezczynności, jako bezczynności mającej cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1 zdanie ostatnie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd nie znalazł więc podstaw do zastosowania normy § 2 tego przepisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło