I SA/Go 178/16
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-07-05
Skład orzekający: Krystyna Skowrońska - Pastuszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli strona opierała się na danych z systemu śledzenia przesyłek operatora pocztowego, zamiast na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, a osoba odbierająca przesyłkę nie pamiętała dokładnej daty doręczenia?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ ani skarżący, ani jego profesjonalny pełnomocnik nie dochowali należytej staranności w ustaleniu daty doręczenia przesyłki. Kierowanie się danymi z systemu śledzenia przesyłek, zamiast zwrotnym potwierdzeniem odbioru, które jednoznacznie wskazuje datę doręczenia, nie może być uznane za postępowanie cechujące się należytą starannością. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była niezależna od strony i nie można jej było usunąć nawet przy największym wysiłku, co w tej sytuacji nie zostało uprawdopodobnione.Stan faktyczny
Skarżący R.P. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych. Skarga została odrzucona przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim z powodu wniesienia po terminie. Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że skarżący dowiedział się o faktycznej dacie doręczenia decyzji (w trybie zastępczym sąsiadce) dopiero z postanowienia o odrzuceniu skargi, a wcześniej opierał się na danych z systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej. Organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko.Rozstrzygnięcie
Postanowieniem odmawiającym przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym Przewodniczący sędzia WSA Krystyna Skowrońska - Pastuszko po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R.P. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R.P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] października 2015 r. określającą skarżącemu R.P. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. Wyżej wymienioną decyzję organu odwoławczego doręczono w dniu 29 marca 2016 r. w trybie doręczenia zastępczego sąsiadce skarżącego – G.C. (zwrotne potwierdzenie odbioru – karta 41 akt adm.), po wcześniejszym awizowaniu przesyłki w dniu 22 marca 2016 r.
Skarżący reprezentowany przez doradcę podatkowego w dniu 29 kwietnia 2016r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę na wskazaną powyżej decyzję organu drugiej instancji. Postanowieniem z dnia 31 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę R.P. z uwagi na jej wniesienie po upływie trzydziestodniowego terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 – zwanej P.p.s.a.). Postanowienie jest prawomocne od dnia 11 czerwca 2016 r. Pismem z dnia [...] czerwca 2016 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] marca 2016 r. W uzasadnieniu podkreślił, że skarżący o fakcie doręczenia decyzji organu odwoławczego w dniu 29 marca 2016 r. w trybie doręczenia zastępczego, a nie, jak sam ustalił na podstawie monitoringu przesyłek Poczty Polskiej, w dniu 30 marca 2016 r., dowiedział się dopiero z postanowienia WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 31 maja 2016 r. o odrzuceniu skargi. Zaznaczył, że do rąk adresata przesyłkę poleconą zawierającą decyzję, G.C. przekazała dopiero po upływie 2 tygodni od dnia jej doręczenia. Podał również, że w dniu 26 kwietnia 2016 r. skarżący udzielił pełnomocnictwa procesowego doradcy podatkowemu, do wniesienia w jego imieniu skargi do sądu administracyjnego. Ten zażądał od mocodawcy wskazania daty doręczenia decyzji, ponieważ jednak G.C. nie była w stanie wskazać dokładnej daty doręczenia, ustalono ją na podstawie danych zawartych w elektronicznym systemie śledzenia przesyłek, udostępnianych przez krajowego operatora pocztowego pod adresem [...], stwierdzając doręczenie przesyłki w dniu 30 marca 2016 r. Tym samym, w ocenie autora wniosku, skarżący pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu, że termin do wniesienia skargi upływa w dniu
29 kwietnia 2016 r. i w tym też dniu została ona wniesiona. Skarżący z uwagi na zastosowanie trybu doręczenia zastępczego miał ograniczone możliwości ustalenia faktycznej daty doręczenia przesyłki sąsiadce. Zdaniem pełnomocnika, skarżący opierając się na danych operatora pocztowego, ustalił termin doręczenia decyzji z zachowaniem należytej staranności. Dodał, że pracownicy UP nie byli w stanie udzielić skarżącemu informacji, czy data 30 czerwca 2016 r. widniejąca w systemie śledzenia przesyłek, stanowi faktyczną datę doręczenia przesyłki, czy też jest nią data widniejąca na zwrotnym potwierdzeniu odbioru włączonym do akt postępowania. W załączeniu przedłożono ponadto oświadczenie G.C. z dnia [...] czerwca 2016 r. w którym wskazała, że z końcem marca lub na początku kwietnia (dokładnej daty nie pamięta) pozostawiano jej adresowany dla R.P. list z Izby Skarbowej, który przekazała adresatowi po pewnym czasie (w drugiej połowie kwietnia). Dołączono również powoływany we wniosku wydruk z sytemu poczty polskiej - śledzenie przesyłek dotyczący przesyłki o nr [...], z którego wynika, że przesyłka o ww. numerze została odebrana w placówce, tj. UP w dniu 30 marca 2016 r.
W piśmie procesowym z dnia [...] czerwca 2016 r. organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 tej ustawy jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 ww. ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (np. zachowujące aktualność postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt VSA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 P.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Co więcej, w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienia NSA: z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09; z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11).
W rozpoznawanej sprawie skarżący R.P. – reprezentowany przez doradcę podatkowego - wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ostateczną decyzję organu odwoławczego wydaną w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. w uzasadnieniu podnosił, że w jego ocenie dołożył należytej staranności w ustaleniu daty doręczenia przesyłki, opierając się w tym zakresie na danych operatora pocztowego udostępnionych za pośrednictwem elektronicznego systemu śledzenia przesyłek. Jednocześnie mając na uwadze fakt, że osoba która odebrała przesyłkę, tj. G.C. (sąsiadka), nie była w stanie wskazać dokładnej daty doręczenia skarżący uznał, że pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu, że termin do wniesienia skargi upływa 29 kwietnia 2016 r. Tak uzasadniony wniosek w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że przesyłkę adresowaną do R.P. zawierającą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] marca 2016 r., doręczono sąsiadce skarżącego 29 marca 2016 r., po wcześniejszym jej awizowaniu w dniu 22 marca 2016 r. Zatem od 30 marca do 28 kwietnia 2016 r. biegł termin do wniesienia skargi do sądu na ww. decyzję, czego skarżący nie uczynił. Jednocześnie z akt sprawy wynika, że [...] kwietnia 2016 r. skarżący ustanowił w sprawie pełnomocnika – doradcę podatkowego.
Rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w świetle występujących w sprawie okoliczności oraz przedstawionej argumentacji Sąd doszedł do przekonania, że zarówno skarżący, jak i ustanowiony pełnomocnik, nie dochowali jednak należytej staranności, co wyrażało się przede wszystkim w ustaleniu daty doręczenia przesyłki. Kierowanie się datą tego doręczenia widniejącą w systemie elektronicznym śledzenia przesyłek, tj. datą 30 marca 2016 r., w sytuacji, gdy w aktach sprawy znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru, z którego jednoznacznie wynika data doręczenia, nie można uznać za postępowanie, które cechuje należyta staranność. Nie było bowiem żadnych przeszkód, aby skarżący a następnie jego pełnomocnik, w celu ustalenia daty doręczenia przesyłki, której sąsiadka nie pamiętała, zapoznali się osobiście z aktami lub skontaktowali z organem choćby telefonicznie. Należy bowiem podkreślić, że to zwrotne potwierdzenie obioru jest dowodem, który stanowi podstawę ustalania daty doręczenia, szczególnie kiedy z dokumentu tego wynika wyraźnie data doręczenia a zapisy w nim zamieszczone nie budzą wątpliwości. Informacja udostępniana przez operatora w systemie umożliwiającą "śledzenie przesyłek" pełni jedynie dodatkową funkcję, właśnie informacyjną. To, że data wynikająca z systemu (30 marca 2016 r.) okazała się inna niż wskazana na zwrotnym potwierdzeniu odbioru (29 marca 2016 r.) nie oznacza, że przekonanie strony należy uznać za usprawiedliwione. Jak wskazano wyżej, nie można bowiem decydującego znaczenia przypisywać informacji z systemu w sytuacji, gdy z miarodajnego dowodu, który strona pominęła, tj. zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, wynika niewątpliwa data doręczenia. Skarżący błędnie również sugeruje, powołując się na informację uzyskaną od pracowników UP, że nie można w sprawie dowieść, która data jest datą doręczenia przesyłki. Bez wątpienia bowiem podstawowym dowodem, który powinien być brany pod uwagę, jak już podkreślono, jest zwrotne potwierdzenie odbioru, z którego wynika data doręczenia decyzji.
Dodać przy tym można, że opierając się na informacji z systemu, skarżący zdaje się nie dostrzegać, że wynika z niej, iż odbiór przesyłki miał miejsce 30 marca 2016 r. w placówce pocztowej UP. Już ta informacja powinna u osoby, która dowodzi, że cechuje ją należyta staranność działania, wzbudzić wątpliwości, skoro sam skarżący potwierdził przekazanie mu przesyłki przez sąsiadkę G.C., która w oświadczeniu z [...] czerwca 2016r. również podała, że przesyłka została jej "zostawiona". Strona skarżąca pomija również, że informacja w zakresie daty doręczenia ma jedynie poglądowy charakter, o czym informuje sam operator emonitoringu, co tym bardziej powinno skłonić stronę, a następnie jej pełnomocnika, w sytuacji braku wiedzy odbierającego przesyłkę, do podjęcia czynności wyjaśniających, odpowiednio do okoliczności; w tym przypadku poprzez wgląd do zapisów w zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji.
Należy zwrócić także uwagę, że doręczenie przesyłki do rąk sąsiadki w dniu 29 marca 2016 r. miało miejsce po wcześniejszym jej awizowaniu 22 marca 2016 r. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w urzędzie pocztowym umieszczono na drzwiach mieszkania skarżącego. Zatem został on zawiadomiony, że jest do niego kierowana korespondencja i mógł w dowolnym momencie, do czasu powtórnej próby doręczenia przesyłki, osobiście dokonać odbioru przesyłki w placówce pocztowej. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że sytuacja, w której podmiot nie odbiera kierowanej do niego korespondencji, świadczy o braku należytej dbałości o swoje sprawy (np. postanowienia NSA: z dnia 19 kwietnia 2005 r., sygn. akt II FZ 172/05; z dnia 29 czerwca 2006 r. , sygn. akt II FZ 335/06). Zdaniem Sądu nie można również pominąć faktu, że w sprawie – choć w końcówce biegu terminu do wniesienia skargi – został ustanowiony pełnomocnik. Doradca podatkowy jako profesjonalista przede wszystkim zobowiązany jest do zachowania należytej staranności w zakresie dbałości o interesy swoich klientów. Kryterium szczególnej staranności w działaniu osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, musi też być postrzegane surowiej. Osoby te zobowiązane są bowiem do zachowania podwyższonej staranności, jakiej należy wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Mając powyższe na uwadze, za niewystarczające należy uznać oparcie się przez pełnomocnika na informacji z systemu operatora "śledzenie przesyłek", gdy było wiadomo, że mocodawca nie odebrał przesyłki osobiście a osoba, która podjęła korespondencję, nie była w stanie określić daty doręczenia. W tym stanie rzeczy nie można przyjąć, że w uchybieniu terminu do wniesienia skargi brak jest winy strony skarżącej, zatem Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło