I SA/Go 332/24

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2025-02-06

Skład orzekający: Dariusz Skupień, Anna Juszczyk-Wiśniewska, Jacek Niedzielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zgodne z prawem, gdy odwołanie zostało wniesione po upływie 14-dniowego terminu od doręczenia decyzji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, jeżeli odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego 14-dniowego terminu od doręczenia decyzji. Przy ocenie prawidłowości postanowienia o uchybieniu terminowi sąd administracyjny bada jedynie datę doręczenia decyzji oraz datę wniesienia odwołania, a nie przyczyny uchybienia terminu. Błąd pracownika skarżącego nie zwalnia podmiotu z odpowiedzialności za niedochowanie terminu.
Stan faktyczny
M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością złożyła odwołanie od decyzji Burmistrza określającej wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2024 rok. Decyzja została doręczona 31 lipca 2024 r., a odwołanie wniesiono 29 sierpnia 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania i pozostawiło je bez rozpatrzenia. Spółka zaskarżyła to postanowienie, wskazując na błędy proceduralne i okoliczności przekroczenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Skupień Sędziowie Sędzia WSA Anna Juszczyk-Wiśniewska Sędzia WSA Jacek Niedzielski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 lutego 2025 r. sprawy ze skargi M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości. M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej: spółka, skarżąca) wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO, organ II instancji) z dnia [...] r. nr [...], stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza (dalej: Burmistrz, organ I instancji) z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2024 r. Z akt administracyjnych wynikał następujący stan sprawy. Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz określił stronie wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2024 r. w kwocie 35.488,00 zł. Decyzję wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia odwołania doręczono stronie w dniu 31 lipca 2024 r. W dniu 29 sierpnia 2024 r. strona wniosła odwołanie. Postanowieniem z [...] r. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że warunkiem skuteczności czynności procesowej jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, zaś jego uchybienie powoduje bezskuteczność tej czynności. W sytuacji, gdy decyzja wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia odwołania została stronie doręczona w dniu 31 lipca 2024 r., a odwołanie wniesione w dniu 29 sierpnia 2024 r. należało przyjąć jako wniesione z uchybieniem czternastodniowego terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2023 r., poz. 2383 ze zm.), dalej jako: "O.p.". Dalej SKO wskazało, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał z końcem 14 sierpnia 2024 r. W tym stanie faktycznym, na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., organ odwoławczy był zobowiązany stwierdzić uchybienie terminowi do wniesienia odwołania i pozostawić je bez merytorycznego rozpatrzenia, albowiem jego rozpatrzenie wywołałoby skutek rażącego naruszenia prawa. W dniu 5 listopada 2024 r. strona wniosła skargę, domagając się jej uwzględnienia. Stwierdziła, że "celowe nie rozpatrzenie odwołania ma na celu zatajenie naruszeń łamania prawa przez Gminę. Spółka wyjaśniła, że "jest ofiarą ogromnej ilości nielegalnej biurokracji, korupcji sądowej i niemożliwości gospodarczych stworzonych przez banki i rządy, w wyniku błędu jednego z moich pracowników, termin składani wniosków został przekroczony. Ponieważ te liczne procedury i protokoły zostały specjalnie stworzone, aby kierować i podważać sprawiedliwość obywateli, tak jak we wspólnocie feudalnej...". Na koniec Skarżący wskazał, że "nie chce być częściowo odpowiedzialny za takie przestępcze społeczeństwo i uważa, że w związku z tym płacenie podatków od nieruchomości jest nieetyczne i niemoralne, a zgodnie z prawem międzynarodowym płacenie podatków rządowi, który toczy wojnę przeciwko własnemu narodowi lub innym narodom, jest niedozwolone. To czyni podatnika współwinnym tej wojny, a on nie chce być współwinny obecnego feudalnego państw apartheidu i prowadzonych działań wojennych." W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, na dzień wydania zaskarżonej decyzji, czy postanowienia jeżeli ustawy szczególne nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "P.p.s.a."), rozstrzygnięcie organu podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, jak też w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (pkt 2). Podkreślić przy tym należy, że stosownie do art. 134 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem niemającym tu zastosowania). Dokonana w powyższy sposób kontrola wykazała, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest postanowienie SKO stwierdzające, że wniesienie przez stronę odwołania od decyzji Burmistrza z dnia [...] r. nastąpiło z uchybieniem terminu. Zatem kluczowym dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia zagadnieniem jest ustalenie dnia, od którego należy liczyć termin do wniesienia odwołania oraz kiedy to odwołanie złożono. W przedmiotowej sprawie decyzję Burmistrza z dnia [...] r. doręczono stronie 31 lipca 2024 r. Wynika to ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru. Termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji upływał po 14 dniach od dnia doręczenia tej decyzji, czyli 14 sierpnia 2024 r. Zgodnie z art. 223 § 2 pkt 1 O.p. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Natomiast z treści przepisu art. 228 § 1 pkt 2 O.p. wynika, że w ramach postępowania wstępnego przed organem odwoławczym organ ten, uznając, że odwołanie zostało wniesione po upływie terminu, obowiązany jest stwierdzić (w procesowej formie postanowienia) uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Innymi słowy, z uwagi na bezwarunkowy charakter art. 228 § 1 pkt 2 O.p., organ w przypadku uchybienia terminowi do wniesienia odwołania ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego to uchybienie. Podejmując rozstrzygnięcie w oparciu o art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ ogranicza się wyłącznie do badania, w jakim dniu miało miejsce prawidłowe doręczenie decyzji oraz ustalenia, kiedy zostało wniesione odwołanie od tej decyzji. To te elementy są kluczowe przy ocenie dochowania lub niedochowania czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej i to one przesądzają o ocenie zgodności z prawem postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Ordynacja podatkowa nie nakazuje organowi badać innych jeszcze okoliczności uchybienia terminowi (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 30 grudnia 2024 r., sygn. akt I SA/Ke 494/24, ten i kolejno przytaczane wyroki dostępne są w CBOSA na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). W każdym przypadku stwierdzenia uchybienia terminowi organ ma obowiązek wydać postanowienie zgodnie z art. 228 § 1 pkt 2 O.p. (tak NSA w wyroku z 24 lipca 2024 r., III FSK 1268/23). Z przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ustaleń faktycznych dotyczących daty doręczenia decyzji i daty wniesienia odwołania, wynika jednoznacznie, że termin do wniesienia odwołania został przekroczony. To zaś zobowiązywało organ odwoławczy do zastosowania ww. przepisu. Należy przy tym podkreślić, że istotą sprawy jest data doręczenia decyzji z [...] r. (czyli dzień 31 lipca 2024 r.) i stwierdzenie, że odwołanie od ww. decyzji złożone w dniu 29 sierpnia 2024 r., wniesione zostało z uchybieniem terminu. Ustalenia w tym zakresie poczynione przez organ są prawidłowe i znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w wydanym postanowieniu. Jednocześnie wymaga zaznaczenia, że organ w takiej sprawie orzeka wyłącznie o uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Zakres kognicji organu podatkowego ogranicza się jedynie do ustalenia daty doręczenia decyzji, prawidłowości tego doręczenia, daty wniesienia odwołania i porównania daty doręczenia decyzji z datą wniesienia odwołania (wyrok NSA z 14 kwietnia 2023 r., I FSK 661/20). Ponadto przepis art. 228 § 1 pkt 2 O.p. nie uzależnia obowiązku wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi od tego, czy uchybienie było zawinione (wyrok NSA z 12 czerwca 2024 r., I FSK 1132/20). Innymi słowy, w ramach sprawy ze skargi na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania sąd bada tylko fakt uchybienia terminowi, nie zaś jego przyczyny. Te ostatnie podlegają analizie i ocenie w sprawie ze skargi na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Reasumując, uchybienie terminowi jest okolicznością obiektywną, nie podlega żadnym ocenom ani stopniowaniu i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. Przekroczenie obowiązującego terminu stanowi jego uchybienie i obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia o wskazanej treści. Odnosząc się do treści skargi, należało uznać, że stanowi ona luźne spostrzeżenia strony na temat działalności organów Państwa i nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Strona natomiast sama wskazała, że w wyniku błędu jednego z pracowników termin do złożenia odwołania został przekroczony. W ocenie Sądu to skarżąca odpowiada za osoby działające w jej imieniu, ich dobór, kompetencje, a także należytą staranność w wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Każdy z pracowników spółki, jej przedstawiciel, osoba upoważniona działa za spółkę, a skutki tego działania obciążają spółkę. Błąd pracownika nie stanowi jednak okoliczności uprawdopodobniającej brak winy w niezachowaniu terminu do złożenia odwołania. To bowiem podmiot, który posługuje się danymi osobami ponosi ryzyko i skutki działań tych osób, zaś ich zaniechania, niestaranności i uchybienia obciążają skarżącą. Działania każdego pracownika są działaniami podmiotu go zatrudniającego i dokonanymi w jego imieniu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 5540/23). W ocenie Sądu to w gestii skarżącej leży zorganizowanie takiego sposobu odbierania przesyłek i takiego przekazywania informacji o ich odbiorze, w którym osoby decydujące o wniesieniu odwołania będą miały pewność co do istotnych okoliczności związanych z tą czynnością, w tym przede wszystkim o dacie odbioru pisma. Z powyższych względów skargę jako niezasadną, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło