I SA/Go 356/16
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2017-03-14
Skład orzekający: sędzia WSA Anna Juszczyk – Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jeśli strona w tym okresie udzieliła pełnomocnictwa i stawiła się na rozprawie?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Stawiennictwo na rozprawie w sądzie w okresie rzekomej niezdolności do pracy oraz udzielenie pełnomocnictwa podważa twierdzenia o niemożności podjęcia czynności procesowej, nawet przy uwzględnieniu choroby.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odmawiające wstrzymania wykonania decyzji, powołując się na chorobę (zapalenie oskrzeli) uniemożliwiającą mu podjęcie czynności w dniach 28 lutego – 9 marca 2017 r. Jako dowód przedłożył zwolnienie lekarskie. Wskazał, że jest osobą samotną i nie mógł skorzystać z pomocy innych. Wniosek został złożony wraz z zażaleniem i wypowiedzeniem pełnomocnictwa.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Go 356/16 POSTANOWIENIE Dnia 14 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anna Juszczyk – Wiśniewska po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w sprawie ze skargi J.O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
I SA/Go 356/16
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 21 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gorzowie Wielkopolskim, po rozpoznaniu wniosku skarżącego, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji z [...] sierpnia 2016 r. wydanej w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób prawnych za 2013 r.
Odpis tego postanowienia doręczono skarżącemu 28 lutego 2017 r. (karta 77 akt sądowych). W tym też dniu skarżący udzielił pełnomocnictwa adwokatowi P.D. do reprezentowania go przed WSA w Gorzowie Wielkopolskim (karta 78 akt sadowych). Jak wynika z zawartego w aktach protokołu, na rozprawie w Sądzie w dniu 2 marca 2017 r. stawił się skarżący osobiście wraz z pełnomocnikiem adwokatem P.D.. W dniu 9 marca 2017 r. skarżący wniósł do tut. Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 21 lutego 2017 r. odmawiające wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podał, że nie mógł złożyć w terminie zażalenia, gdyż
28 lutego 2017 r. zapadł na zapalenie oskrzeli połączone z wysoką gorączką i koniecznością leżenia (wskazanie lekarskie), na dowód czego przedkłada zaświadczenie lekarskie, z którego wynika niezdolność do pracy w dniach 28 lutego – 9 marca 2017 r. Nadmienił, że nie mógł się też posłużyć innymi osobami, gdyż jest osobą samotną. Dodał, że polepszenie stanu zdrowia nastąpiło 9 marca 2017 r. i w tym też dniu składa zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Stwierdził, że niedochowanie terminu nastąpiło na skutek okoliczności, na które nie miał żadnego wpływu i nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności, nie mógł złożyć zażalenia w terminie. Do wniosku skarżący dołączył zażalenie oraz wypowiedzenie pełnomocnictwa adwokatowi P.D., datowane na dzień [...] marca 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Zgodnie z regułą zawartą w art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016, poz. 718 – dalej cyt. jako P.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Stosownie jednak do postanowień art. 86 § 1 P.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Instytucja ta ma jednak charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona zgodnie z treścią art. 87 § 2 ww. ustawy w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest bowiem od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (post. NSA z 2.10.2002 r., V SA 793/03). Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny
i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. To z treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. wynika ciążący na wnioskodawcy obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Co więcej, w przypadku, gdy strona reprezentowana jest profesjonalnego pełnomocnika, jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienie NSA z 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09, postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11).
W niniejszej sprawie skarżący J.O. – reprezentowany w dniach 28 lutego – 3 marca 2017 r. przez profesjonalnego pełnomocnika - wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odmawiające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Jako przyczynę niedochowania terminu skarżący podał chorobę (zapalenie oskrzeli), która spowodowała niezdolność do pracy w dniach 28 luty – 9 marca 2017 r.
Tak uzasadniony wniosek w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący - wbrew temu co twierdzi - składając wniosek o przywrócenie terminu, nie uprawdopodobnił braku winy w jego uchybieniu. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że tylko nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, może uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu (por. wyrok NSA z 3.08.2001, I SA/Wr 676/99, niepubl.). Tak więc jest to niewątpliwie stan,
w którym strona ze względu na stan zdrowia, który uległ nagłemu pogorszeniu, sama nie jest w stanie podjąć działania, a na dodatek nie ma możliwości skorzystania z pomocy. Tymczasem w niniejszej sprawie z taką sytuacją nie mamy miejsca. Bo choć skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie z którego wynika jego niezdolność do pracy w dniach 28 lutego – 9 marca 2017 r. i konieczność leżenia, to podjęte przez niego działania w sprawie w terminie otwartym do złożenia zażalenia (1 – 7 marca 2017 r.), nie potwierdzają niemożności dokonania czynności w tym okresie. Z akt sprawy wynika bowiem, że już 28 lutego 2017 r., a więc w pierwszym dniu niezdolności do pracy, skarżący udzielił pełnomocnictwa procesowego do reprezentowania go przez sądem przez adwokata P.D.. Ta okoliczność, nie tylko poddaje w wątpliwość ową niezdolność od pracy, ale i pozwala przyjąć, że skarżący mógł – przynajmniej do 3 marca 2017r. - wyręczyć się w dokonaniu czynności profesjonalnym pełnomocnikiem. Fakt reprezentacji skarżącego w dniach 28 luty –
3 marca 2017 r. przez pełnomocnika powoduje, że miernik obiektywnej staranności należy w tych dniach odnieść nie tylko do samego skarżącego ale i jego pełnomocnika, którego zaniedbania są przepisywane stronie. W sprawie tymczasem fakt zastępstwa procesowego, istniejący przez pewien okres, został przez wnioskodawcę zupełnie pominięty. Nie sposób też nie dostrzec, że także wypowiedzenie pełnomocnictwa miało miejsce w okresie trwania choroby tj. 3 marca 2017 r. Skoro więc skarżący w okresie niezdolności od pracy był w stanie dokonać wyboru pełnomocnika, udzielić mu pełnomocnictwa, a następnie złożyć mu wypowiedzenie, to zdaniem Sądu, nic nie stało na przeszkodzie, aby w tym czasie złożył także zażalenie. Co więcej, wnioskodawca nie podał, dlaczego do dnia
3 marca 2017 r. nie mógł tego uczynić reprezentujący go pełnomocnik. Uwadze Sądu nie mogło przede wszystkim jednak umknąć to, że w okresie choroby, która miała skarżącemu uniemożliwić dokonania czynności procesowej, stawił się on w Sądzie osobiście na rozprawie wraz z pełnomocnikiem w dniu
2 marca 2017 r., co znalazło odzwierciedlenie w protokole rozprawy. Stawiennictwo to podważa lansowaną przez skarżącego tezę o chorobie wymagającej leżenia. Podważa również poświadczoną zwolnieniem lekarskim niezdolność od pracy.
W tych okolicznościach legitymowanie się zaświadczeniem lekarskim nie jest równoznaczne z potwierdzeniem niemożności dokonania czynności procesowej, której można było przecież w takiej sytuacji dokonać osobiście choćby w dniu stawiennictwa w sądzie. W związku z powyższym, Sąd mając na uwadze wszystkie okoliczności sprawy - które jest zobowiązany uwzględnić - w szczególności działania samej strony w czasie, kiedy zgodnie z przedłożonym przez nią zaświadczeniem lekarskim miała być niezdolna do pracy i powinna leżeć, doszedł do przekonania, że nie uprawdopodobniła ona braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło