I SA/Go 409/13

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2014-01-31

Skład orzekający: Jacek Niedzielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdy pełnomocnik strony twierdzi, że nie otrzymał wezwania do złożenia pełnomocnictwa procesowego?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Doręczenie wezwania do złożenia pełnomocnictwa zostało skutecznie dokonane, a pełnomocnik powinien był zweryfikować zawartość przesyłki. Uchybienie terminu wynikało z niedostatecznej staranności pełnomocnika, co nie stanowi podstaw do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
D.M. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku dochodowego za 2008 rok. Skarga została odrzucona przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim z powodu braku pełnomocnictwa procesowego. Pełnomocnik D.M. twierdził, że nie otrzymał wezwania do złożenia pełnomocnictwa, mimo że wezwanie zostało skutecznie doręczone. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych, który sąd oddalił.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Niedzielski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 stycznia 2014 r. wniosku D.M. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego w sprawie ze skargi D.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 rok postanawia odmówić przywrócenia terminu. Postanowieniem z dnia 18 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę D.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] czerwca 2013 r. oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia, z uwagi na niezłożenie w sprawie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, pomimo, jak przyjęto w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, skutecznego doręczenia wezwania do jego złożenia pełnomocnikowi. Naczelny Sąd Administracyjny, postanowieniem z dnia 17 grudnia 2013 r. sygn. akt II FSK 3487/13 oddalił skargę kasacyjną wniesioną od ww. postanowienia. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że w sprawie zasadnie uznano, że wezwanie do usunięcia braku formalnego skargi, w terminie 7 dni, pod rygorem jej odrzucenia, poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi, ewentualnie prawidłowo uwierzytelnionego odpisu tego dokumentu, zostało wysłane do pełnomocnika skarżącego razem z odpisem zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 2.000 zł. Wynika to ewidentnie ze znajdującego się w aktach zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki (k. 41 akt sądowych), na którym znajduje się podpis osoby uprawnionej do odbioru przesyłek, jak również adnotacja w rubryce dotyczącej rodzaju przesyłki, iż zawiera ona: odpis zarządzenie o wpis sądowy oraz wezwanie do złożenia pełnomocnictwa. Ponadto w aktach sprawy znajduje się kopia pism (k. 38,39 akt sądowych), wysłanych przez Sąd do pełnomocnika skarżącego, a wśród nich także sporne pismo o uzupełnienie braku skargi przez nadesłanie pełnomocnictwa. Zdaniem Sądu, powyższych okoliczności w żadnym razie nie podważyły dołączone do skargi kasacyjnej dowody - oświadczenie D.M. z [...] września 2013 r., oświadczenie M.K. z [...] września 2013 r., kopia książki korespondencyjnej z dnia 26-28 sierpnia 2013 r. ani także treść maila wysłanego przez pełnomocnika skarżącego do pracownicy skarżącego, gdyż świadczą one jedynie o tym, że pełnomocnik otrzymał wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego i taką informację przekazał swojemu mocodawcy w dniu 26 sierpnia 2013 r. Nie można jednak na ich podstawie stwierdzić, że pełnomocnik nie otrzymał wezwania do przedłożenia pełnomocnictwa. W ocenie Sądu, w razie jakichkolwiek wątpliwości co do zawartości przesyłki, osoba odbierająca korespondencję powinna była zweryfikować jej zawartość. Tymczasem okoliczność braku wezwania nie była kwestionowana po odebraniu korespondencji, a dopiero po odrzuceniu skargi przez Sąd I instancji. W dniu 21 stycznia 2014 r. (data nadania) pełnomocnik skarżącego złożył wniosek w którym zwrócił się o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. W uzasadnieniu, podobnie jak w skardze kasacyjnej, podniósł, że doręczono mu jedynie zarządzenie z dnia 12 sierpnia 2013 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, a przesyłka nie zawierała wezwania do złożenia pełnomocnictwa procesowego. Do wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik załączył uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa udzielonego mu przez D.M., kopię artykułu prasowego, a także kopie dokumentów dołączonych wcześniej do skargi kasacyjnej. W ocenie pełnomocnika powyższe dowody wskazują, że nie otrzymał wezwania do złożenia pełnomocnictwa, a wobec tego nie można mu przypisać winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia tego braku formalnego skargi. W końcowej części wniosku pełnomocnik strony skarżącego przywołał postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2007 r., sygn. akt II FSK 239/06, którym został przywrócony termin w przypadku gdy doszło do uchybienia w zakresie doręczenia, oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gd 1041/13, w którym wskazano, że w sytuacji kwestionowania zawartości koperty i jednoczesnym braku pisma przewodniego z listą dokumentów, występuje konieczność rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd. Z kolei, w myśl art. 87 § 1 i 2 cyt. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W pierwszej kolejności należy zatem ocenić, czy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało wniesione w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przyjmując najbardziej korzystną dla pełnomocnika strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż przyczyna uchybienia terminu ustała z dniem, w którym zaakceptowane zostało przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o uchybieniu terminu, czyli w dniu doręczenia mu odpisu postanowienia z dnia 17 grudnia 2013 r. Doręczenie to nastąpiło w dniu 14 stycznia 2014 r., wniosek został zaś złożony w dniu 21 stycznia 2013 r., a więc zachowany został termin, o którym mowa w art. 87 P.p.s.a. Następną kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy uchybienie terminu było przez pełnomocnika strony niezawinione. Wskazać przy tym należy, że ustawodawca nie określił w art. 86 § 1 P.p.s.a. kryteriów, według jakich należy ocenić zachowanie strony czy też jej pełnomocnika. Sąd zatem winien uwzględnić wszelkie okoliczności, jakie uznane zostaną przezeń za istotne. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, to jest w sytuacji, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02). W konsekwencji, dla przyjęcia winy wystarcza nawet niewielkie zaniedbanie. Podkreślić przy tym również należy, że kryterium szczególnej staranności w działaniu ujmowane winno być jeszcze surowiej w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron. Osoby te zobowiązane są bowiem do zachowania podwyższonej staranności, jakiej należy wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Co więcej, miernik owej staranności niejako rozciąga się na osoby, przy pomocy których pełnomocnik w ramach swojej kancelarii wykonuje swoje zadania, bowiem to na nim spoczywa bowiem obowiązek właściwej organizacji obsługi biurowo-administracyjnej jego działalności, jak i starannego doboru personelu podejmującego czynności, od których zależy dochowanie terminu w postępowaniu. Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia wymaganego wezwaniem pełnomocnictwa. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego upatruje brak swojej winy w tym, że nie otrzymał wezwania do złożenia pełnomocnictwa. Podniósł, że w otrzymanej z Sądu korespondencji było tylko wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi i wpis ten w terminie został wpłacony na konto Sądu. Zatem, gdyby otrzymał sporne wezwanie, to również by je wykonał. Podkreślić przy tym należy, że pełnomocnik skarżącego w rozpoznawanym wniosku o przywrócenie terminu powołał argumentację tożsamą do tej podnoszonej w skardze kasacyjnej od postanowienia WSA odrzucającego jego skargę na decyzję wymiarową. Kwestia doręczenia spornego pisma była zatem przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w postanowieniu z dnia 17 grudnia 2013 r. przesądził, że przesyłka została doręczona osobie upoważnionej do jej odbioru w dacie na formularzu wskazanej oraz, że zawartość przesyłki odpowiada tej, która została wskazana na formularzu potwierdzenia odbioru. Ponadto, wyjaśnić należy, że ocena prawna wyrażona w ww. orzeczeniu wiąże tut. Sąd w rozpoznawanej sprawie. W konsekwencji uchybienie terminu uznać należy za wynik niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw, w szczególności w zakresie sposobu odbioru korespondencji przez jego pracownika, jak i braku działań po otrzymaniu rzekomo niekompletnej przesyłki; w żadnym zaś razie za następstwo okoliczności od niego niezależnych. W ocenie Sądu nie do przyjęcia jest bowiem zachowanie polegające na potwierdzeniu odbioru pisma przesłanego drogą pocztową bez jednoczesnej weryfikacji faktycznego otrzymania danego pisma. Z wniosku zaś nie wynikają nadzwyczajne okoliczności, które miałyby przeszkodzić w takiej weryfikacji. Co więcej, w opinii Sądu, przy zachowaniu elementarnych zasad przy odbiorze korespondencji, uchybieniu terminu można było zapobiec. W orzecznictwie wyrażono pogląd, iż w sytuacji, gdyby przesyłka nie zawierała części dokumentów, strona postępując racjonalnie i z należytą starannością winna zawiadomić Sąd o tym fakcie po otrzymaniu przesyłki, czego nie uczyniła (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 909/10). Wobec powyższego, to pełnomocnikowi skarżącego należy przypisać winę w uchybieniu terminu. Taki stan rzeczy nie może z kolei uzasadnić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Należy bowiem jeszcze raz przypomnieć, że przywrócenie terminu może nastąpić tylko z ważnych powodów , co do których zainteresowany uprawdopodobni, że wystąpiły bez jego winy. Z utrwalonego zaś orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że do takich powodów nie można zaliczyć wadliwego i nieodpowiedzialnego działania fachowego pełnomocnika. Z tego względu Sąd, działając na postawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło