I SA/Go 446/20
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2021-03-18
Skład orzekający: Anna Juszczyk-Wiśniewska, Jacek Niedzielski, Zbigniew Kruszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który zarejestrował działalność gospodarczą i udostępnił swoje dane oraz rachunek bankowy innej osobie, która faktycznie prowadziła handel samochodami, może być uznany za podatnika podatku od towarów i usług?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo formalne zarejestrowanie działalności gospodarczej i spełnienie warunków formalnych nie jest wystarczające do uznania osoby za podatnika VAT. Kluczowe jest samodzielne wykonywanie działalności gospodarczej. W sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że skarżący jedynie 'firmował' działalność prowadzoną przez inną osobę, nie można go uznać za podatnika VAT, a tym samym nie można mu przypisać obowiązku zapłaty podatku.Stan faktyczny
Skarżący zarejestrował działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami na swoją firmę, udostępniając swoje dane i rachunek bankowy innej osobie (Ł.J.), która faktycznie organizowała i prowadziła tę działalność. Organy podatkowe uznały skarżącego za podatnika VAT, przypisując mu nabycie i sprzedaż samochodów oraz zobowiązanie podatkowe. Skarżący twierdził, że nie prowadził faktycznie działalności i nie dokonywał transakcji, a jego dane zostały wykorzystane przez Ł.J. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że skarżący jedynie 'firmował' działalność, a nie był samodzielnym podatnikiem.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję w całości oraz przyznał wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk-Wiśniewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Niedzielski Asesor WSA Zbigniew Kruszewski Protokolant Sekretarz sądowy Katarzyna Grycuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2021 r. sprawy ze skargi A.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za II kwartał 2015 r. 1. Uchyla zaskarżoną decyzję w całości. 2. Przyznaje od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administarcyjnego w Gorzowie Wielkopolskim adwokatowi D.M. wynagrodzenie z tytułu pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu w kwocie 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych powiększonej o należny podatek od towarów i usług.
A.S. – dalej zwany Stroną, Skarżącym – złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej – dalej zwany DIAS - z dnia [...] października 2020 r.. Zaskarżona decyzja utrzymywała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego – dalej zwanego Naczelnik - z dnia [...] listopada 2019 r. wydaną w przedmiocie określenia Skarżącemu wysokość podatku od towarów i usług za II kwartał 2015 r. w kwocie 23.841 zł.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
Strona skarżąca złożyła deklaracje dla podatku od towarów i usług VAT-7 za okresy od kwietnia 2015 r. do czerwca 2015 r. oraz informację podsumowującą o dokonanych wewnątrzwspólnotowych transakcjach VAT-UE za II kwartał 2015 r.
W informacji podsumowującej o dokonanych wewnątrzwspólnotowych transakcjach VAT-UE za II kwartał 2015 r. Strona wykazała:
1. wewnątrzwspólnotowe nabycia towarów od kontrahentów: [...] na kwotę 99.876 zł i [...] na kwotę 131.166 zł,
2. wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów do kontrahentów: [...] na kwotę 102.224 zł i [...] na kwotę 134.898 zł.
W dniu [...].09.2015 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął wobec Strony kontrolę podatkową w zakresie rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od kwietnia 2015 r. do czerwca 2015 r. Kontrola podatkowa została zakończona protokołem nr [...], doręczonym Pełnomocnikowi Strony w dniu 04.07.2016 r. Z protokołu kontroli wynika, że Strona dokonała rejestracji w podatku VAT [...].06.2015 r. i zobowiązana była do składania deklaracji za okresy kwartalne. Ustalono, że Strona skarżąca, wykazała w czerwcu 2015 r. wewnątrzwspólnotowe nabycie dwóch pojazdów, tj,:
- [...], nr ident. [...] o wartości 24.000 eur (wartość netto 99.876 zł i podatek VAT 22.971,48 zł. Pojazd został nabyty od niemieckiego dostawcy D.B. [...],
- [...], nr ident. [...] o wartości 31.500 eur (wartość netto 131.166 zł i VAT 30.168,18 zł. Pojazd został nabyty od niemieckiego dostawcy K.
Sprzedaż ww. pojazdów Strona wykazała w czerwcu 2015 r. jako wewnątrzwspólnotową dostawę na rzecz bułgarskich odbiorców, tj.:
- A, [...] ([...], nr ident. [...]),
- A, [...] ([...], nr ident. [...]).
W wyniku przeprowadzonych czynności ustalono, że ww. bułgarscy przedsiębiorcy nie potwierdzają transakcji i zaprzeczają, iż utrzymywali kontakty biznesowe ze Stroną skarżącą. Ponadto ustalono, że pojazdy nabywane od niemieckich podmiotów przez Skarżącego, były zgłaszane do opłat celno - akcyzowych przez Ł.J., jako właściciela pojazdów. Ł.J. nie zgłaszał pojazdów na podstawie oryginalnych rachunków zakupu, lecz na podstawie umów kupna - sprzedaży od nieistniejącego niemieckiego podatnika A.B.. Z załączonych do protokołu kontroli dokumentów wynika, że ww. pojazdy zostały zarejestrowane w kraju przez:
- D.Z. - [...] o nr podwozia [...], o nr rej. [...],
- [...] S.A. - [...] o nr podwozia [...], o nr rej. [...].
Stwierdzono, że pojazdy zakupione przez Stronę skarżącą nie opuściły terytorium Polski i nie były przedmiotem wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów do bułgarskich odbiorców, lecz pozostały w kraju z przeznaczeniem do dalszej ich odsprzedaży. Tym samym ustalono, że dostawy samochodów osobowych wykazane na wystawionych przez Stronę skarżącą fakturach nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Strona nie skorzystała z przysługującego jej, na podstawie art. 81b § 1 pkt 2 lit. a) ustawy Ordynacja podatkowa, prawa do złożenia korekty deklaracji. Naczelnik Urzędu Skarbowego wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie rozliczenia podatku od towarów i usług za II kwartał 2015 r. - postanowieniem z [...].12.2016 r., które doręczono Stronie 14.12.2016 r. Sporządzony został protokół badania ksiąg z [...].05.2017 r., na okoliczność przeprowadzonego w trybie art. 193 § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, badania ewidencji zakupu oraz sprzedaży, prowadzonych dla potrzeb podatku od towarów i usług m.in. za II kwartał 2015 r. przez Stronę skarżącą. Protokół doręczono Stronie w dniu 26.05.2017 r. Strona nie skorzystała z prawa wniesienia zastrzeżeń. Ponadto w dniu [...].08.2019 r. sporządzono protokół badania ksiąg dotyczący podatku od towarów i usług za II kwartał 2015 r. W ww. protokole badania ksiąg ustalono, podobnie jak to wskazano w protokole kontroli nr [...] wysłanym 30.06.2016 r. i protokole badania ksiąg z [...].05.2017 r., że Strona skarżąca nie dokonała dostaw wewnątrzwspólnotowych na rzecz bułgarskich przedsiębiorców samochodów nabytych do niemieckich przedsiębiorców, tak więc nie miała prawa do zastosowania stawki podatku 0% przy sprzedaży ww. pojazdów. Organ podatkowy uznał rejestry sprzedaży prowadzone dla potrzeb podatku od towarów i usług przez Stronę za prowadzone nierzetelnie, gdyż nie odzwierciedlają one stanu rzeczywistego. Tym samym rejestru VAT sprzedaży - wewnątrzwspólnotowe dostawy towarów - za czerwiec 2015 r. nie uznano za dowód tego, co wynika z zawartych w nim zapisów w części, w jakiej wykazał bezpodstawnie dostawy wewnątrzwspólnotowe opodatkowane stawką 0% i nie wykazał dostawy na terytorium kraju co najmniej jednego samochodu, opodatkowanego stawką 23%. Protokół doręczono 15.08.2019 r. pełnoletniemu domownikowi. Strona skarżąca nie złożyła zastrzeżeń do protokołu.
Postępowanie podatkowe zostało zakończone decyzją Naczelnika Urzędu Skarbowego z [...].11.2019 r., nr [...], określającą Stronie zobowiązanie w podatku od towarów i usług za II kwartał 2015 r. w kwocie 23.841 zł. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że Strona prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą A A.S.. Strona została zarejestrowana jako podatnik VAT czynny i podatnik VAT UE w dniu [...].06.2015 r. Wskazano, że w dniu 15.09.2015 r. Skarżący złożył deklaracje dla podatku od towarów i usług VAT-7 za miesiące od kwietnia 2015 r. do czerwca 2015 r. oraz informację podsumowującą o dokonanych wewnąrzwspólnotowych transakcjach VAT-UE za II kwartał 2015 r. Na podstawie danych zawartych w systemie Wymiany Informacji o VAT (VIES) ustalono, że 2 przedsiębiorców z Niemiec wykazało w II kwartale 2015 r. na rzecz Strony skarżącej wewnątrzwspólnotowe dostawy na łączną kwotę 55.500 EUR, natomiast przedsiębiorcy z Bułgarii nie wykazali wewnątrzwspólnotowych nabyć od Strony skarżącej.
Organ I instancji stwierdził, że samochód [...] zakupiony [...].06.2015 r. przez Stronę od niemieckiego przedsiębiorcy, został przez Ł.J. w dniu [...].06.2015r. zgłoszony do opodatkowania podatkiem akcyzowym, a następnie sprzedany przez niego [...].08.2015 r. na terytorium kraju. Zdaniem organu, Strona najpóźniej w dniu [...].06.2015 r. (w dniu zgłoszenia przez Ł.J. samochodu do opodatkowania akcyzą) dokonała sprzedaży ww. samochodu osobowego [...], której to dostawy nie udokumentowała. Ponadto organ I instancji stwierdził, że samochód [...] został zakupiony w dniu [...].06.2015 r. przez Stronę skarżącą od niemieckiego przedsiębiorcy, następnie został przez Ł.J. w dniu [...].07.2015 r. zgłoszony do opodatkowania podatkiem akcyzowym, a następnie sprzedany przez niego [...].07.2015 r. na terytorium kraju, a zatem Strona skarżąca najpóźniej w dniu [...].07.2015 r. (w dniu zgłoszenia przez Ł.J. samochodu do opodatkowania akcyzą) dokonała sprzedaży ww. samochodu osobowego [...], której to dostawy nie udokumentowała.
W związku z powyższym organ I instancji ustalił, że w II kwartale 2015 r. Strona skarżąca dokonała wewnąrzwspólnotowego nabycia ww. dwóch samochodów, które to pojazdy nie były następnie przedmiotem deklarowanej przez Stronę skarżącą wewnąrzwspólnotowej dostawy do bułgarskich podmiotów, ale zostały sprzedane na terytorium kraju. Na podstawie art. 23 §5 Ordynacji podatkowej oraz mając na uwadze treść art. 29a ust. 1 i art. 19a ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, organ oszacował podstawę opodatkowania z tytułu dostawy w II kwartale 2015 r. przez Stronę skarżącą samochodu [...] przyjmując średnią cenę sprzedaży w kraju samochodów ww. marki i tego samego rocznika na podstawie wydruku z Systemu INFO- EKSPERT, która w czerwcu 2015 r. wynosiła 127.500 zł. W związku z powyższym organ I instancji stwierdził, że dostawa ww. samochodu podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług w następujący sposób: podstawa opodatkowania 103.658,54 zł i podatek VAT (wg 23% stawki) 23.841,46 zł.
Od przedmiotowej decyzji Strona złożyła odwołanie w którym zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez nieuzasadnione i pozostające w sprzeczności z treścią zgromadzonych w toku postępowania dokumentów oraz zeznań strony i świadka M.B. przyjęcie jakoby to strona dokonała nabycia wewnątrzwspólnotowego któregokolwiek z pojazdów, opisanych w powyższej decyzji, i jakoby to strona dokonała zbycia któregokolwiek z tych pojazdów, a tym samym jakoby to strona była zobowiązana do zapłaty podatku VAT za II kwartał 2015 roku w jakiejkolwiek kwocie, podczas gdy strona:
1) nigdy nie nabywała i nie nabyła żadnego z pojazdów opisanych w zaskarżonej decyzji,
2) nigdy nie była u któregokolwiek z zagranicznych sprzedawców danych pojazdów,
3) nigdy ani nie widziała, ani nie rozmawiała z którymkolwiek z danych zagranicznych sprzedawców,
4) nigdy nie podpisywała ani umowy nabycia któregokolwiek z pojazdów opisanych w zaskarżonej decyzji, ani umowy sprzedaży danego pojazdu.
5) nigdy nie sprzedała któregokolwiek z danych pojazdów, nie mając nawet wiedzy, że zostały one nabyte,
6) nigdy nie podpisywała "zaświadczenia o dotarciu przedmiotu dostawy wewnątrzwspólnotowej do innego państwa członkowskiego UE",
7) nigdy nie rejestrowała żadnego z omawianych pojazdów na własne imię i rzecz, czy też na imię jakiegokolwiek innego podmiotu,
8) nigdy nie składała jakichkolwiek deklaracji w zakresie podatku VAT, a jej dokumentami posługiwał się Ł.J. i to on de facto dla siebie lub dla M.B. lub D.B. nabywał dane pojazdy i je kolejno sprzedawał.
Strona podniosła zarzut sfałszowania jej podpisu, jeśli w aktach sprawy miałyby znajdować się "dokumenty" w postaci "zaświadczenia o dotarciu przedmiotu dostawy wewnątrzwspólnotowej do innego państwa członkowskiego UE" oraz "wniosku o rejestrację pojazdu" podpisane przez stronę, albowiem sama nigdy takich dokumentów nie podpisała.
DIAS decyzją z dnia [...] października 2021 r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika.
W uzasadnieniu organ wskazał, że nie ulega wątpliwości, że Skarżący mógł nie posiadać pełnej wiedzy co do rozmiarów prowadzonej działalności. Niemniej jednak wiedział o handlu samochodami prowadzonym przez Ł.J. w ramach działalności gospodarczej firmy A A.S. i na to się godził. Fakt ten potwierdzają dowody w postaci przesłuchań zarówno Skarżącego, jak i świadków, przekazanie Ł.J. dokumentów osobistych, czy udostępnienie rachunku bankowego. Skarżący założył działalność gospodarczą w wyniku rozmowy z Ł.J., który poinformował go, że może zarabiać na handlu samochodami. Założył konto w [...], aby wpłacać na nie środki finansowe i dokonywać ich przelewu na wskazane rachunki bankowe. Przekazał Ł.J. dokumenty swojej firmy, aby Ł.J. tę firmę prowadził. Przekazał Ł.J. również dostęp do rachunku bankowego. Skarżący zeznał też, że był upoważniony do rachunku innej osoby – Z.M., na rachunek której wpłacał pieniądze, co jednoznacznie wskazuje, iż wiedział w jakim celu wpłaca pieniądze na rachunek ww. osoby. Podobnie wpłacał pieniądze na rachunek założony przez niego w [...]. Jak wskazał środki pieniężne nie należały do niego, albowiem nie posiadał pieniędzy na zakup samochodów i prowadzenie działalności. Dokonywał jednakże wpłat w znacznych kwotach - kilkadziesiąt tysięcy - w walucie EUR, a następnie przelewał te pieniądze na inne, wskazane rachunki. Takie postępowanie, w ocenie organu odwoławczego, nie budzi wątpliwości, iż Strona działała z pełną świadomością. Do protokołu przesłuchania z dnia [...].08.2018 r. Skarżący, zeznał m.in., iż do Niemiec po samochody pojechał dwa razy jako kierowca. Razem z nim jechali Ł.J. i M.B.. W ocenie organu odwoławczego, o tym, że Strona wiedziała i uczestniczyła w handlu pojazdami świadczą dalsze jej zeznania w charakterze strony, w których wyjaśnia, że miał z tego tytułu czerpać korzyści materialne "miał zarabiać ale nic nie otrzymał". Skarżący umawiał się z Ł.J. na wynagrodzenie. Miał dostać procent od sprzedanego auta.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że nie ma wątpliwości, iż Skarżący świadomie przystał i zaakceptował warunki jakie zaproponował mu Ł.J.. W celu realizacji ustaleń Skarżący przekazał Ł.J. dokumentację związaną z założoną firmą. Pomimo, iż Skarżący twierdzi, że nigdy nie nabywał żadnego z pojazdów opisanych w zaskarżonej decyzji i nigdy nie był u któregokolwiek z zagranicznych sprzedawców danych pojazdów, to jak wynika z akt sprawy "raz lub dwa był jako kierowca w Niemczech". Znamienne jest, że podpisywał, np. dokumenty sprowadzenia aut czy faktury, które przynosił mu Ł.J. a także dokumenty miesięcznych rozliczeń otrzymywane od księgowej. Skarżący podpisywał też przygotowane przez Ł.J. umowy (zeznania w charakterze podejrzanego z [...].12.2016 r.).
Dalej organ wskazał, że w kwestii prowadzenia działalności gospodarczej przez Stronę jej zeznania nie są spójne. Z jednej strony, Skarżący wyjaśnia, że został wykorzystany i nic nie wie o szczegółach działalności, którą faktycznie założył i miał prowadzić Ł.J.. W postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Strona w 2016 r. wyjaśniała, że podpisywała dokumenty dotyczące prowadzonej działalności gospodarczej, a wg zeznań z 2018 r. złożonych w toku postępowania podatkowego Strona dokonywała przelewów.
Odnosząc się do wniosku Strony, złożonego w odwołaniu z [...].12.2019 r., o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny grafologii na okoliczność ustalenia nie pochodzenia podpisów na ewentualnych umowach sprzedaży oraz zaświadczeniu o dotarciu przedmiotu dostawy wewnątrzwspólnotowej do innego państwa członkowskiego UE, organ odwoławczy uznał, że w niniejszej sprawie brak jest przesłanek do uznania ww. wniosku Strony i przeprowadzenie ww. dowodu. Oddając bowiem dobrowolnie kontrolę nad prowadzoną działalnością innym osobom, Strona godziła się na taki stan rzeczy.
Organ dalej wskazał, że Skarżący nie był bierny. Zawarł m.in. umowę o pracę z M.B., będącym przez około 2-3 miesiące pracownikiem jego firmy. Wiedział, iż M.B. jeździł dla nich (Skarżącego i Ł.J. - przypis organu) po samochody do Niemiec. Skarżący godził się na udział w obrocie gospodarczym, polegającym na handlu samochodami osobowymi sprowadzanymi z zagranicy. Dokonywał - jak zeznał - przelewów pieniędzy i podpisywał deklaracje. Skarżący zarejestrował działalność gospodarczą na własne nazwisko, osobiście dokonał zgłoszenia rejestracyjnego w urzędzie skarbowym, osobiście otworzył rachunek bankowy, składał w urzędzie skarbowym deklaracje dla podatku od towarów i usług oraz informacje VAT-UE, spełniał tym samym wszystkie warunki stawiane przed podatnikiem VAT czynnym. Z zeznań świadka M.B. wynika ponadto, że podczas wyjazdów po samochody do Niemiec posługiwał się on dokumentami podpisanymi przez Skarżącego. Samochody będące przedmiotem obrotu (wskazane na fakturach wystawionych na rzecz Strony przez podmioty niemieckie) rzeczywiście istniały. Podmioty niemieckie potwierdziły dokonanie dostawy przedmiotowych samochodów na rzecz Strony, przedkładając dokumenty, z których wprost wynika, że nabywcą był Skarżący. Fakt założenia przez Stronę ww. działalności gospodarczej za namową Ł.J. oraz fakt udziału w tej działalności Ł.J., nie może skutkować uznaniem, że Strona nie prowadziła działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem od towarów i usług. Z wpisu do CEIDG wynika, że Ł.J. był w danym okresie pełnomocnikiem Strony. Strona zeznała, że założyła działalność gospodarczą, dokonywała przelewów środków pieniężnych, podpisywała deklaracje składne do urzędu. Z zeznań M.B. wynika, że Strona wystawiała niektóre dokumenty, udostępniała celem odbioru pojazdów ksero swojego dowodu osobistego. Tym samym, zdaniem organu, należy uznać, że Strona miała świadomość prowadzenia pod zarejestrowaną na jej nazwisko działalnością gospodarczą transakcji obrotu samochodami oraz uczestniczyła w prowadzeniu tej działalności. Powyższemu nie przeczy wskazywanie przez Stronę na udział w prowadzeniu tej firmy Ł.J.. Strona bowiem godziła się na fakt, że znaczna część transakcji będzie "nadzorowana" i organizowana przez Ł.J.. Jednocześnie - jak zeznała podpisywała deklaracje do urzędu - a zatem miała świadomość rozmiaru swojej działalności gospodarczej. Ponadto fakt, że Ł.J., jak wynika z wpisu do CEiDG Strony, w czerwcu 2015 r, posiadał pełnomocnictwo przedsiębiorcy w zakresie zmiany wpisu, wpisu informacji o wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej, prowadzenie spraw za pośrednictwem punktu kontaktowego, skutkuje uznaniem za niewiarygodne zeznań Strony, iż nie udzielała pełnomocnictwa osobie trzeciej. Zdaniem organu zebrane w sprawie dowody wskazują, że to Strona była podmiotem prowadzącym ww. działalność gospodarczą, jakkolwiek przy znaczącej pomocy Ł.J.. W rozpoznawanym przypadku Strona wykonywała czynności związane z działalnością gospodarczą, co w ocenie organu wykazano powyżej.
Strona złożyła skargę w której powtórzyła zarzuty podniesione w odwołaniu.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Pełnomocnik Stronny złożył pismo procesowe w którym podtrzymał stanowisko skarżącego i sprecyzował skargę wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji jak i decyzji ją poprzedzającej i umorzenie postępowania. Dodatkowo powołał się na prowadzone wobec skarżącego postępowanie w przedmiocie podatku akcyzowego, a związanego z nabyciem przez Skarżącego pojazdów. Przedłożył kopię decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] listopada 2020 r. w którym organ wobec Skarżącego umorzył postępowanie podatkowe w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym, powstałego w związku z nabyciem wewnątrzwspólnotowym samochodu osobowego marki [...].
Jednocześnie złożył wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronie w postępowaniu z urzędu, albowiem nie zostały one zapłacone w całości lub w części, według norm przepisanych z uwzględnieniem treści § 14 ust. 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 2020 r. sygn. akt SK 66/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
W niniejszej sprawie organ uznał, że Skarżący jako podatnik w II kwartale 2015 r. dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia dwóch pojazdów (które zostały wykazane w deklaracji VAT-7) oraz nie wykazał dostawy na terytorium kraju co najmniej jednego pojazdu opodatkowanego stawką 23 %. Jednocześnie organ zakwestionował wykazaną w deklaracji VAT-7 wewnątrzwspólnotową dostawę pojazdów.
Skarżący natomiast twierdzi, że nie dokonywał żadnych transakcji, nic o nich nie wiedział. Przyznał, że działalność gospodarczą zarejestrował za namową kolegi, ale w rzeczywistości jej nie prowadził, wszystkie dokumenty niezbędne do jej prowadzenia udostępnił Ł.J.. Przyznał również, że dokonywał pewnych czynności np. wpłacał pieniądze na konto bankowe, podpisywał jakieś dokumenty, deklaracje.
W ocenie Sądu z ustaleń organu wynika, że pojazdy marki [...] i [...] zostały nabyte od niemieckich podmiotów, a następnie pozostały w kraju z przeznaczeniem do dalszej odsprzedaży. Brak jednak ustaleń wskazujących, że pojazdy te nabył a następnie sprzedał Skarżący.
Zasadniczą kwestią wymagającą rozważenia w niniejszej sprawie, jest to czy działania podejmowane przez Skarżącego w badanym okresie posiadały cechy o których mowa w art. 15 ust. 1 ustawy VAT tj. czy wykonywane były samodzielnie, czy były prowadzone we własnym imieniu w sposób zorganizowany. Zobowiązanym z tytułu podatku od towarów i usług może być tylko podatnik.
Zgodnie z treścią art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (dalej zwana ustawą VAT), podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności
Organy orzekające w sprawie uznały Skarżącego za podatnika podatku VAT. Mając jednak na uwadze ustalony przez organ stan faktyczny sprawy kwestia ta nie jest oczywista. Z zebranego przez organ materiału dowodowego wynika bowiem, że strona w zasadzie (wbrew twierdzeniom organu) była całkowicie bierna z zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, nie posiadała środków finansowych umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej, pieniądze które wpłacane były na konto bankowe na zakup pojazdów otrzymywał od innej osoby, nie miała wiedzy o transakcjach. Aktywność Strony dotyczyła udostępnienia swoich danych, zarejestrowania działalności i dokonywaniu wskazanych przez inne osoby czynności.
Zdaniem organu, Strona wiedziała o handlu samochodami prowadzonymi przez Ł.J. w ramach działalności gospodarczej firmy A A.S. i na to się godziła. Fakt ten potwierdzają dowody w postaci przesłuchań zarówno Strony skarżącej, jak i świadków, przekazanie Ł.J. dokumentów osobistych Strony, czy udostępnienie rachunku bankowego. Strona założyła działalność w wyniku rozmowy z Ł.J., który poinformował ją, że może zarabiać na handlu samochodami. Strona założyła konto w banku, aby wpłacać na nie środki finansowe i dokonywać ich przelewu na wskazane rachunki bankowe. Przekazał Ł.J. dokumenty swojej firmy, aby wymieniony tę firmę prowadził. Strona przekazała również dostęp do rachunku bankowego. Strona zeznała, że miała z tego tytułu czerpać korzyści materialne, ale tych korzyści nie otrzymała. Strona umawiała się z Ł.J. na wynagrodzenie, miała dostać procent od sprzedanego auta.
Przytoczona przez organ argumentacja w żadnej mierze nie dowodzi tego, że to Skarżący prowadził działalność gospodarczą, a poprzez to był podatnikiem podatku od towarów i usług. Wskazane przez organ okoliczności mogą wskazywać, że Skarżący firmował działalność innej osoby.
Zgodnie z art. 113 Ordynacji podatkowej jeżeli podatnik, za zgodą innej osoby, w celu zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej lub rzeczywistych rozmiarów tej działalności, posługuje się lub posługiwał się imieniem i nazwiskiem, nazwą lub firmą tej osoby, osoba ta ponosi solidarną odpowiedzialność z podatnikiem całym swoim majątkiem za zaległości podatkowe powstałe podczas prowadzenia tej działalności.
W świetle powołanego przepisu, osoba firmująca nie jest jednak podatnikiem. Podatnikiem jest ten, kto rzeczywiście prowadzi działalność gospodarczą (firmant) i umyślnie działa w zamiarze bezpośrednim zatajenia własnej działalności gospodarczej lub jej rozmiarów.
Należy podkreślić, że firmanctwo może przybierać różne formy. Wspólne jest każdorazowo założenie działalności gospodarczej przez firmanta za namową firmowanego, który w taki sposób organizuje działalność, aby w mniej lub bardziej sformalizowany sposób posiadać nad nią kontrolę oraz możliwość do czerpania z niej korzyści. Firmantem może być osoba trzecia, której firmowany wypłaca jednorazowo lub cyklicznie określone sumy w zamian za rejestrację firmy oraz składanie podpisów pod dokumentami, a w skrajnych przypadkach na pustych kartkach papieru, które są potem wykorzystywane do przygotowywania właściwych dokumentów. Sposobem na przejęcie zarządzania może być również otrzymanie stosownego upoważnienia lub pełnomocnictwa. Wówczas nie ma potrzeby aby każdorazowo, przy każdej czynności, uzyskiwać podpis osoby będącej formalnym właścicielem firmy. Istotą firmanctwa jest zatem użyczenie danych celem założenia działalności przy jednoczesnym, najczęściej nieformalnym, zrzeczeniu się prawa to korzyści wynikających z prowadzenia działalności gospodarczej. Działalność prowadzona przez firmanta nie ma zatem charakteru samodzielnej działalności prowadzonej we własnym imieniu i na własny rachunek w celach zarobkowych.
Wyjaśniając kwestię firmanctwa, wskazać należy, że firmanctwo zakłada, że faktyczny podatnik (firmowany) posługuje się osobą podstawioną, tj. posługuje się imieniem i nazwiskiem, lub firmą innego podmiotu (firmujący), która w rzeczywistości działalności gospodarczej nie prowadzi i nie jest podatnikiem. Zatajenie źródeł przychodu wiąże się zazwyczaj z dążeniem do uniknięcia opodatkowania w sensie unikania kumulacji dochodów. Najczęściej w przypadku firmanctwa dochodzi do narażenia uszczuplenia podatku lub do samego uszczuplenia. Celem działania firmowanego jest uchylanie się od przestrzegania obowiązków nakładanych przez materialne prawo podatkowe. Narzędziem zaś do osiągania tego celu jest posługiwanie się imieniem, nazwiskiem i firmą innej osoby.
Z samej istoty firmanctwa wynika, że firmujący współdziała z firmowanym lub co najmniej pomaga mu w tym procederze. Istota wzajemnych relacji pomiędzy tymi dwoma podmiotami polega na tym, że firmujący uchodzi za tzw. "figuranta", faktycznie działalności gospodarczej nie prowadząc. Nie oznacza to jednak, że współpraca lub pomoc nie przybiera takiej formy, w której pewne czynności na zewnątrz wykonywane są właśnie przez firmującego. Co więcej, pozór prowadzenia działalności na własne imię i nazwisko, i pod własną firmą wręcz wymaga takich działań od firmującego, który podejmuje pewne czynności w stosunkach zewnętrznych wobec osób trzecich, w tym także wobec kontrahentów. Firmowany działający w celu zatajenia rozmiarów własnej działalności zmierza do tego, aby okoliczność ta pozostała nieznana i nieodkryta przez inne podmioty, tak w sferze prawa publicznego jak i w obrocie cywilnoprawnym. Dla osiągnięcia tego celu konieczne jest współdziałanie firmującego lub chociażby jego pomoc. Zarówno zatem firmowany jak i firmujący ukrywają w obrocie zewnętrznym to, kto w rzeczywistości jest osobą czerpiącą zyski i ponoszącą ryzyko ekonomiczne (por. wyrok NSA z 14 czerwca 2016 r. sygn. akt II FSK 1125/14).
Z tego też względu, w ocenie Sądu przeprowadzone przez organ postępowanie jest niewystarczające do przyjęcia, że Skarżący był podatnikiem. Zgodzić się należy z twierdzeniem organu, że Skarżący miał świadomość, że działalność jest prowadzona. Podpisał m.in. umowę o pracę z M.B., będącym przez około 2-3 miesiące pracownikiem firmy. Wiedział, iż M.B. jeździł po samochody do Niemiec. Skarżący godził się na udział w obrocie gospodarczym, polegającym na handlu samochodami osobowymi sprowadzanymi z zagranicy. Dokonywał - jak zeznał - przelewów pieniędzy i podpisywał deklaracje. Skarżący zarejestrował działalność gospodarczą na własne nazwisko, osobiście dokonał zgłoszenia rejestracyjnego w urzędzie skarbowym, osobiście otworzył rachunek bankowy, składał w urzędzie skarbowym deklaracje dla podatku od towarów i usług oraz informacje VAT-UE. Skarżący spełniał zatem wszystkie warunki formalne stawiane przed podatnikiem VAT, jednak aby stać się podatnikiem nie jest wystarczającym spełnienie warunków formalnych, ale istotnym jest wykonywanie samodzielnie działalności gospodarczej.
Dokonane przez organ ustalenia wręcz sugerują, że Skarżący był firmującym. Organ wprost wskazał, że Skarżący mógł nie posiadać pełnej wiedzy co do rozmiarów prowadzonej działalności, jednak wiedział o handlu samochodami przez Ł.J.. Dalej wskazał, że Skarżący świadomie przystał i zaakceptował warunki jakie zaproponował mu Ł.J.. W celu realizacji ustaleń Skarżący przekazał Ł.J. dokumentację związaną z założoną firmą, aby ten mógł ją prowadzić, przekazał również dostęp do rachunku bankowego. Organ również nie kwestionował twierdzenia Strony, że wpłacane środki pieniężne na rachunek bankowy nie należały do Strony, albowiem nie posiadał pieniędzy na zakup samochodów i prowadzenie działalność.
Nadto w uzasadnieniu decyzji organ powołuje się na protokół przesłuchań podejrzanego M.B. z dnia [...] października 2017 r. z którego wynika, iż wiedział, że Ł.J. wraz z M.B. posługiwali się firmą Skarżącego. Z protokołu przesłuchań M.B. z dnia [...] października 2017 r. wynika natomiast, że firma Ł.J. miała zablokowany NIP i dlatego Ł.J. znalazł firmę za pośrednictwem której można było nabywać samochody. Jego sąsiad A.S. założył firmę, której nazwy nie pamięta. M.B. mówił mu że posługiwał się dokumentami firmy A.S., a nawet przedstawiał się jako A.S. w rozmowach z niemieckimi firmami.
Organ odmówił przeprowadzenia zawnioskowanego w odwołaniu dowodu z opinii biegłego z dziedziny grafologii na okoliczność ustalenia czy podpisy na ewentualnych umowach sprzedaży oraz zaświadczeniu o dotarciu przedmiotu dostawy wewnątrzwspólnotowej do innego państwa członkowskiego UE pochodzą od Strony. Wskazał, że "oddając dobrowolnie kontrolę nad prowadzoną działalnością innym osobom, Strona godziła się na taki stan rzeczy". Z rozumowania organu wynika, że skoro Strona dobrowolnie oddała kontrolę nad firmą to godziła się na podrabianie jej podpisów. Po pierwsze to, że Strona oddała kontrolę nad firmą którą zarejestrowała wcale nie oznacza, ze godzi się na podrabianie swoich podpisów. Po drugie firmujący nie staje się podatnikiem.
W niniejszej sprawie organ uznał, że z uwagi na to, że na dokumentach nabycia pojazdu od niemieckich kontrahentów widnieje podpis Strony i niemieccy kontrahenci potwierdzili, że takich transakcji dokonali ze Skarżącym. To z kolei zdaniem organu dowodzi, że Skarżący dokonał nabycia przedmiotowych pojazdów. W sytuacji w której Strona kwestionowała fakt podpisywania dokumentów zakupu pojazdów, powołana przez organ argumentacja jest niedopuszczalna. Ponadto organ w uzasadnieniu decyzji powoływał się również na zaznania z których wynikało, że M.B. posługiwał się dokumentami firmy Skarżącego, a nawet przedstawiał się jako Skarżący w rozmowach z niemieckimi firmami.
Wskazać również należy, że ostatecznie organ dowód z opinii biegłego przeprowadził, ale w innym postępowaniu – zakończonym decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. - prowadzonym w przedmiocie podatku akcyzowego. Z treści opinii biegłego wynikało, że zakwestionowane podpisy "S." znajdujące się w dolnej części kserokopii niemieckojęzycznych dokumentów w oryginale najprawdopodobniej nie zostały nakreślone przez Skarżącego. Organ umorzył postępowanie w zakresie podatku akcyzowego z uwagi na bezprzedmiotowość. W uzasadnieniu wskazał, że bezprzedmiotowość wynika z faktu, iż w toku prowadzonego postępowania organ podatkowy nie pozyskał dowodów jednoznacznie potwierdzających dokonanie nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego marki [...] przez Skarżącego.
Na marginesie wskazać należy, że oznacza to, że w postępowaniu dotyczącym podatku akcyzowego organ uznał, że nie nastąpiło wewnątrzwspólnotowe nabycie spornego pojazdu przez Skarżącego (brak wystarczających dowodów). Skoro Skarżący nie nabył pojazdu to również nie mógł go zbyć.
Zasadnie w piśmie procesowym pełnomocnik Strony wskazuje, że podpisy skarżącego na dokumentach mających potwierdzać nabycie zostały sfałszowane i nie ma tu żadnego znaczenia sugestia organu II instancji, że Ł.J. figurował w Ewidencji Działalności Gospodarczej jako "pełnomocnik" skarżącego, co miałoby oznaczać – zdaniem organu podatkowego - że wszystkie jego działania należy przypisać skarżącemu, co racji bytu nie ma, ponieważ umowy nabycia przedmiotowych pojazdów nie zostały podpisane przez Ł.J. jako pełnomocnika Skarżącego, a w drodze złożenia podpisu "S.", którego nie złożył jednak Skarżący. Prawdopodobnie podrobiony podpis złożyła osoba, która po dany pojazd pojechała i go przywiozła do kraju, organ nie wykazał jednak by tą osobą był Skarżący.
W ocenie Sądu, organy w nienależyty sposób oceniły zgromadzony materiał dowodowy, co miało wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w tym na możliwość uznania Skarżącego za podatnika podatku VAT. Odmowa przeprowadzenia zawnioskowanego przez Stronę dowodu (z opinii biegłego grafologa), doprowadziła do naruszenia zasad postępowania w szczególności art.180 § 1 i 188 Ordynacji podatkowej. Dowód ten miał znaczenie dla sprawy. Wnioski z opinii sporządzonej co prawda na potrzeby innego (późniejszego) postępowania mają istotne znaczenie dla ustaleń w niniejszym postępowaniu.
Nie dokonując ustaleń w podanym zakresie organy naruszyły art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej w związku z art. 113 Ordynacji podatkowej. Uchybienia w zakresie ustalenia stanu faktycznego nie tylko mogły mieć, ale miały wpływ na zastosowanie prawa materialnego, a przez to mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy – tj. czy Skarżący jest podatnikiem czy też nie.
Ponownie rozpatrując sprawę, organy ocenią z uwzględnieniem regulacji z art. 113 Ordynacji podatkowej, czy skarżący nie firmował jedynie działalności prowadzonej przez inną osobę lub osoby czy też działał jako podatnik podatku VAT. Ponadto z uwagi na okres którego zobowiązanie dotyczy organ zobowiązany będzie również zbadać kwestię przedawnienia zobowiązania.
Mając na uwadze stwierdzone w sprawie uchybienia Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a uchylił zaskarżoną decyzję w całości
Sąd uwzględnił wniosek adwokata o przyznanie wynagrodzenia w stawce przewidzianej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie i pominął stawkę przewidzianą w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tj Dz. U. z 2019 r. poz.18). Sąd uwzględniając wniosek o przyznanie wynagrodzenia za udzieloną przez adwokata z urzędu pomoc prawną wziął pod uwagę, że adwokaci stanowią grupę podmiotów podobnych, posiadających - w zakresie prawa do wynagrodzenia - wspólną cechę istotną w rozumieniu art. 64 ust. 2 Konstytucji, a więc także w rozumieniu art. 32 ust. 1 Konstytucji. Całą tę grupę charakteryzuje to, że jedynym przedmiotem działalności palestry jest świadczenie profesjonalnej pomocy prawnej osobom fizycznym, osobom prawnym oraz innym podmiotom określonym w ustawie. Pomoc ta - co do zasady - świadczona jest w ramach wyboru: to adwokat i jego potencjalny klient ustalają warunki reprezentacji. Niemniej jednak adwokat w określonych sytuacjach zostać może zobowiązany przez państwo do świadczenia pomocy prawnej z urzędu wobec osób, które nie są w stanie ponieść kosztów pomocy prawnej. W obu przypadkach adwokat zobligowany jest do dochowania jak największej staranności w wykonywaniu swoich obowiązków i dbania o interesy klienta.
W wyroku z dnia 23 kwietnia 2020 r. SK 66/19 Trybunał Konstytucyjny wskazał, że "Odstępstwo od równego traktowania sytuacji podobnych nie zawsze jest konstytucyjnie niedopuszczalne. Każdorazowo niezbędna jest ocena przyjętego kryterium różnicowania. Aby odpowiedzieć na pytanie, czy dane kryterium w sposób proporcjonalny może stanowić podstawę różnicowania podmiotów prawa charakteryzujących się wspólną cechą istotną, należy rozstrzygnąć:
- czy kryterium to pozostaje w racjonalnym związku z celem i treścią danej regulacji;
- czy waga interesu, któremu różnicowanie ma służyć, pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku wprowadzonego różnicowania;
- czy kryterium różnicowania pozostaje w związku z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych.
Stosując wskazane kryteria do oceny konstytucyjności zróżnicowania wynagrodzenia adwokatów, Trybunał stwierdza przede wszystkim, że nie dostrzega żadnych wartości konstytucyjnych, którym miała służyć badana regulacja. Co więcej, w ocenie Trybunału, brak jakichkolwiek racjonalnych argumentów (nie tylko konstytucyjnych), które uzasadniałyby dyskryminujące traktowanie pełnomocników w zależności od tego, czy działają oni z wyboru, czy też zostali ustanowieni z urzędu.
Analiza statusu adwokatów i ich roli w postępowaniu, w którym występują jako podmioty powołane i zobowiązane do zastępstwa prawnego, prowadzi do uznania, że różnicowanie ich wynagrodzenia (tj. obniżenie pełnomocnikom z urzędu o połowę wynagrodzenia, które otrzymaliby, gdyby występowali w sprawie jako pełnomocnicy z wyboru) nie ma konstytucyjnego uzasadnienia. Odstępstwo od zasady równości, w tym również równej ochrony praw majątkowych, jest więc niedopuszczalne.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego nie ulega wątpliwości, że w sprawach wymagających profesjonalnej wiedzy prawnej prawidłowe wykonywanie obowiązków przez adwokata (niezależnie od tego, czy jest to pełnomocnik z wyboru czy z urzędu) wymaga niejednokrotnie dużego nakładu pracy. Poza ściśle określonymi w prawie przypadkami, adwokat nie może uchylić się od wykonania zleconych mu obowiązków jako pełnomocnik z urzędu - w przeciwieństwie do adwokata działającego jako pełnomocnik z wyboru, który może odmówić podjęcia się reprezentacji prawnej potencjalnego klienta. W przypadku adwokatów działających jako pełnomocnicy z urzędu łączyć się to może bez wątpienia z określonym uszczerbkiem w ich substancji majątkowej; w przeciwieństwie bowiem do pełnomocników z wyboru nie mogą oni otrzymać wynagrodzenia "z góry" ani w całości, ani w części zaliczkowej, co oznacza, że do zakończenia postępowania w danej instancji de facto świadczą pomoc prawną za darmo. Kwestionowany w niniejszej sprawie przepis jest wyrazem tego, że normodawca - właśnie przez zastosowanie arbitralnego (i nie zawartego
w delegacji ustawowej) kryterium - sprawił, że prawo do uzyskania przez adwokata, będącego pełnomocnikiem z urzędu, wynagrodzenia w pełnej wysokości zostało
w istocie wyłączone." W powołanym wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził,
że przepis § 4 ust. 1 rozporządzenia z Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1801) jest niezgodny z art. 64 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3, art., 32 ust. 1 zdanie drugie i art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Powołany wyrok nie odnosi się do przepisów obowiązującego obecnie rozporządzenia regulującego kwestię wynagrodzenia adwokatów z tytułu ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, jednak argumentacja dotycząca niekonstytucyjności przepisów regulujących wysokość wynagrodzenia adwokatów w zależności od tego czy pomoc ta świadczona jest z urzędu czy też z wyboru, jest aktualna w odniesieniu
do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 18) obecnie obowiązującego.
W obecnie obowiązującym rozporządzeniu stawki nie są co prawda obniżone o połowę, ale o 1/3, co również stanowi dyskryminujące traktowanie pełnomocników ustanowionych z urzędu. Nie zmieniła się podstawa ustawowa wydanego obecnie obowiązującego rozporządzenia tj. art. 29 ust. 2 ustawy z 26 maja 1982 r –Prawo o adwokaturze. W powołanym wyroku, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "Upoważnienie zawarte w art. 29 ust. 2 prawa o adwokaturze (zwłaszcza w kontekście art. 16 ust. 2 i 3 tej ustawy) pozwala na uszczegółowienie regulacji ustawowej pod względem przedmiotowym, precyzując jednocześnie dopuszczalny kierunek takiego doprecyzowania przepisów ustawy: norma kompetencyjna upoważnia jedynie do określenia stawek wynagrodzenia adwokatów w oparciu o przesłanki zawarte w tym przepisie delegacyjnym.
W ocenie Trybunału zaskarżony przepis rozporządzenia z 2015 r. jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą ochrony praw majątkowych, gdyż w sposób nieproporcjonalny zawęża kryteria ustawowe warunkujące uzyskanie wynagrodzenia (narusza upoważnienie ustawowe) - mimo milczenia ustawodawcy w tym przedmiocie, pogarsza sytuację adwokatów świadczących pomoc prawną z urzędu."
Sąd samodzielnie może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia,
w stosunku do którego stwierdzi niezgodność z normą ustawową. Uprawnienie
to wynika bowiem bezpośrednio z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi
o podległości sędziów tylko Konstytucji i ustawom, a nie wszelkim innym aktom prawnym, nawet jeśli mają one charakter aktów powszechnie obowiązujących. Zasada ta, na gruncie art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, stanowi podstawę przyznania sądom kompetencji do odmowy zastosowania przepisu rozporządzenia niezgodnego z normą ustawową. Dotyczy to także sądów administracyjnych, sprawujących na gruncie art. 175 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP – wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, co obejmuje nie tylko kontrolę stosowania, ale także kontrolę stanowienia prawa poprzez organy administracji.
Tego rodzaju kontrola nie prowadzi do pozbawienia takiego aktu mocy obowiązującej, lecz jedynie do odmowy jego zastosowania w konkretnej sprawie. Sąd administracyjny może więc odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia,
w stosunku do którego stwierdzi niezgodność z normą ustawową (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2017 r., sygn.. akt I OSK 1904/15). Przekonanie o powyższym uprawnieniu sądów administracyjnych znalazło potwierdzenie m.in. w wyroku wydanym przez skład 7 sędziów NSA z 16 stycznia 2006 r. (sygn.. akt I OSP 4/05), w którym NSA stwierdził, że "Nie jest trafny zarzut, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do oceny, czy przepis rozporządzenia jest zgodny z ustawą
i Konstytucją RP, i nie może odmówić zastosowania przepisu rozporządzenia
z tego powodu, że przepis ten w ocenie sądu, jest niezgodny z ustawą i Konstytucją RP.(..) w tym względzie nie ma kolizji między kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego i sądu administracyjnego."
Mając powyższe na uwadze przy przyznaniu wynagrodzenia adwokatowi za pomoc udzieloną Stronie z urzędu, Sąd w składzie orzekającym pominął § 8 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu i zastosował stawkę wynagrodzenia przewidzianą w § 2 pkt 5 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło