II SA/Go 244/15

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-07-08

Skład orzekający: Aleksandra Wieczorek, Jacek Jaśkiewicz, Sławomir Pauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez współwłaściciela pojazdu, który nie jest pracownikiem ani przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów, może być uznany za transport drogowy wymagający licencji, jeśli nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji przedwcześnie zakwalifikowały prawnie skontrolowany przewóz jako transport drogowy wymagający licencji. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest jednoznaczne ustalenie, kto faktycznie wykonywał przewóz i w czyim imieniu. Niewyjaśnienie tej kwestii uniemożliwia prawidłową ocenę prawnego charakteru przewozu. Sąd podkreślił, że współwłasność pojazdu przez syna skarżącej, który nie jest jej pracownikiem ani przedsiębiorcą, może uzasadniać prywatny charakter przejazdu, co organy zbagatelizowały.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że pojazdem kierowanym przez syna skarżącej przewożono drewno. Organy uznały, że był to zarobkowy przewóz drogowy, ponieważ syn nie był pracownikiem ani przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów, a tym samym nie spełniono warunków przewozu na potrzeby własne. Skarżąca twierdziła, że przejazd miał charakter prywatny, był próbą drogową po naprawie pojazdu, a jej syn, jako współwłaściciel pojazdu, miał prawo go użytkować prywatnie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że nie podlega wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Sławomir Pauter Protokolant st. sekr. sąd. Anna Lisowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lipca 2015 r. sprawy ze skargi Ł.Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej Ł.Ł. kwotę 320 (trzysta dwadzieścia) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną przez Ł.Ł. decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. ( znak [...] ) Główny Inspektor Transportu Drogowego ( dalej jako: GITD ), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej jako: Kpa), art. 4 pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym ( t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej jako: ustawa o td) oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego ( dalej jako : WITD ) z dnia [...] listopada 2014 r. (znak [...] ) o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji. Wynikający z akt administracyjnych stan sprawy przedstawiał się następująco: Dnia [...] września 2014 r. na ul. [...] zatrzymany został przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego pojazd marki [...], o nr rej. [...]. Kontrolowanym pojazdem, kierowanym przez R.Ł., na którego drzwiach i masce znajdował się napis "drewno kominkowe i opałowe" przewożone było drobno pocięte drewno. O godz. 12.24 wygenerowany został przez kontrolujących wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, dotyczący przedsiębiorcy L – Ł.Ł. wskazujący, iż głównym miejscem prowadzenia działalności jest [...], a dodatkowym miejscem [...]. W sporządzonym z kontroli protokole nr [...] wskazano m.in., że rozpoczęła się ona o godz. 12.56, dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego pojazdu wynosi 8400 kg, kierujący pojazdem R.Ł. zamieszkuje pod adresem [...], zaś właścicielem pojazdu jest L – Ł.Ł., zamieszkała w [...]. W załączniku do protokołu kontroli wskazano jako naruszony przepis art. 92a ust. 1,6 i 7 ustawy o td oraz lp.1.3 załącznika nr 3 do tej ustawy – sankcjonujący wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. W opisie stwierdzonego naruszenia stwierdzono, iż zatrzymanie miało miejsce na ulicy stanowiącej drogę gminną, pojazdem wykonywany był przewóz na potrzeby własne drewna kominkowego z miejscowości [...] do [...]. Kierujący pojazdem nie okazał do kontroli zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ponadto nie przedstawił badań lekarskich, psychologicznych oraz aktualnego kursu na przewóz rzeczy. Nie okazał też żadnego dokumentu przewozowego potwierdzającego skąd i dokąd przewożone jest drewno ani kto jest jego właścicielem. Wskazano, iż pojazd należy do Ł.Ł., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą L – Ł.Ł.. W toku czynności kontrolnych sporządzona została dokumentacja fotograficzna przedstawiająca zatrzymany pojazd oraz m.in. jego dowód rejestracyjny ( częściowo ). W sporządzonym protokole z przesłuchania R.Ł. w charakterze świadka wskazano, iż jest on synem Ł.Ł. i odmówił odpowiedzi na wszystkie zadane mu pytania, a czynność ta dokonana została w godzinach 12.25 – 12.50. R.Ł. protokół z kontroli drogowej podpisał bez zastrzeżeń. Po zawiadomieniu Ł.Ł., pismem z dnia [...] września 2014 r., o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie stwierdzonego naruszenia opisanego w protokole, w toku postępowania złożyła ona pismo z dnia [...] października 2014 r. wyjaśniające, iż w dniu kontroli pojazd marki [...] nr rej. [...] był naprawiany przez jej syna R.Ł., który po zakończeniu naprawy dokonał próby drogowej wymagającej przejazdu z ładunkiem drewna w celu obciążenia tylnego zawieszenia. Wskazała, iż w dniu kontroli towar nie był sprzedawany ani rozładowywany. Przejazd miał charakter prywatny, nie związany z działalnością firmy L, był wykonywany przez syna, który jest współwłaścicielem samochodu i nie musi informować jej gdzie się nim porusza. Powołała się przy tym na przepis art. 3 pkt g rozporządzenia 561/2006 jako wyłączający obowiązek posiadania dokumentów wymaganych przy przewozach na potrzeby własne. Wskazywała, iż syn nie pozostaje związany z jej firmą żadną umową cywilnoprawną regulującą stosunek pracy, nie jest też w niej zatrudniony jako pracownik, nie prowadzi działalności gospodarczej, ma natomiast uprawnienia do naprawy pojazdów samochodowych. Nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego, bo zamieszkuje osobno. Powołała się też na wyroki WSA w Warszawie w sprawach VI SA/Wa 1840/05 jak i VI SA/Wa 2186/10 potwierdzające – jej zdaniem - brak obowiązku posiadania zaświadczenia na wykonywanie przewozu na potrzeby własne. Do pisma załączyła kopię świadectwa ukończenia przez syna technikum mechanicznego i uzyskania tytułu technika mechanika o specjalności naprawa i eksploatacja pojazdów mechanicznych oraz fakturę vat na zakup, a w dniu [...] czerwca przez L Ł.Ł. klocków hamulcowych [...]. W dniu [...] października Ł.Ł. została przesłuchana w charakterze strony. W toku zeznań podała, że od maja 2012 r. prowadzi działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży drewna, nabywanego w okolicznych nadleśnictwach, na co posiada faktury. Wskazała ponownie na okoliczności przytoczone w piśmie z [...] października, dotyczące charakteru przejazdu dodając, że wykonywany był z [...] do jakiegoś warsztatu. Powołała się na też na paragony z kasy fiskalnej jako dowód braku obrotu drewnem w dniu kontroli. Zeznała, iż syn nie jest jej pracownikiem ani osobą współpracująca, jednakże pomaga w przedsiębiorstwie, bo tylko on prowadzi pojazdy w jej firmie, kontrolowany samochód nabyty został przed trzema miesiącami. Powoływała się na brak świadomości, że powinna posiadać zaświadczenie na wykonywanie przewozów na potrzeby własne. Podała, że uzyskała je w dniu [...] września 2014 r. Wcześniej jej firma go nie posiadała, podobnie jak licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Pismem z dnia [...] października 2014 r., nawiązując do złożonych zeznań strona ponownie podkreśliła, iż jej syn nie był i nie jest zatrudniony w firmie L, dołączyła też dokumenty dotyczące badań lekarskich i psychologicznych syna jak też ewidencję sprzedaży firmy L dla wykazania, iż w dniu [...] września sprzedaż drewna nie była dokonywana. Po uzyskaniu wydruków stron internetowych serwisu [...] i [...] z ofertami sprzedaży drewna kominkowego i opałowego przez firmę L wraz z warunkami bezpłatnego dowozu, informacji z okolicznych nadleśnictw, w tym z Nadleśnictwa o zakupie przez firmę L w dniu [...] września 25 m3 drewna sosnowego, jak też informacji z Urzędu Miasta, iż strona posiada zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne wydane w dniu [...] września 2014 r. na wniosek złożony w tym samym dniu oraz z Biura ds. Transportu Międzynarodowego GITD, iż w systemie informatycznym Biura nie została zarejestrowana, pismem z dnia [...] października 2014 r. WITD powiadomił Ł.Ł. o zmianie kwalifikacji prawnej naruszenia z opisanego w protokole na naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji ( lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o td. ) z pouczeniem o prawach procesowych z art. 10 Kpa. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. znak [...] WITD nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 8000 złotych za naruszenie z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o td. W motywach rozstrzygnięcia, przedstawiając przebieg postępowania, obowiązujące regulacje ustawy o td oraz odwołując się do zeznań strony organ I instancji wskazał, iż przewóz wykonywany w dniu [...] września 2014 r. nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o td. Uznał, że świetle zeznań strony jej syna, kierującego pojazdem w dniu kontroli, nie sposób uznać za pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy jak też za przedsiębiorcę ( tj. członka najbliższej rodziny przedsiębiorcy pozostającego z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, który prowadzi pojazd w zastępstwie tego przedsiębiorcy). Skoro więc kontrolowany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią jej art. 4 pkt 3 lit. a był transportem drogowym, zatem przewóz ten wymagał licencji. Tym samym uprawnieniem na podstawie którego strona mogłaby wykonywać przewóz drogowy jest zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencja wspólnotowa, których – jak ustalono w postępowaniu - strona nie posiada. Odnośnie zeznań strony o wykonywaniu przez syna prób testowych po naprawie, co nie wiązało się z działalnością przedsiębiorstwa wskazał, iż faktura na zakup klocków hamulcowych wystawiona została na przedsiębiorstwo strony zatem naprawa odbywała się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zaś testowanie hamulców na drodze publicznej stwarza zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. W odwołaniu od decyzji Ł.Ł. podnosiła, że w dniu [...] września 2014 r. jej firma nie prowadziła sprzedaży. Przejazd samochodem, w trakcie którego został zatrzymany do kontroli był przejazdem prywatnym, nie związanym z działalnością firmy. Samochodem kierował jej syn R.Ł. nie związany z firmą, a co najważniejsze współwłaściciel auta. Tego dnia kierował samochodem po dokonanej naprawie, jechał z ładunkiem w celu obciążenia tylnego zawieszenia. Zarzucała, iż dokonująca kontroli inspektor A.N. z dowodu rejestracyjnego pojazdu uzyskała informację, że strona jest współwłaścicielką auta, a po uzyskaniu informacji, o prowadzeniu działalności gospodarczej przyjęła za pewnik, że przejazd był wykonywany przez syna z uwagi na prowadzoną przez stronę działalność. Ponownie podkreślała, że syn jest osobą prywatną, nie jest pracownikiem L, nie jest przedsiębiorcą, nie prowadzi innej działalności gospodarczej, ale jako współwłaściciel auta ma prawo nim jeździć, nie informując strony gdzie i kiedy się nim porusza. W ocenie strony, decyzja wydana została przez wskazaną inspektor w sposób stronniczy z pominięciem faktów i dowodów, które świadczą na jej korzyść. Świadczy o tym powoływanie się w uzasadnieniu na ofertę m.in. z serwisu [...], przytaczanie zapisu o możliwości transportu do klienta, jednakże z pominięciem - z tej samej oferty - informacji o możliwości zakupu i odbioru osobistego drewna z miejsca sprzedaży. Oceniając dowód w postaci złożonej faktury VAT [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. za zakup klocków hamulcowych pominięta została okoliczność, że koszty eksploatacji kontrolowanego samochodu są wysokie, obciążając też współwłaściciela. Auto zostało zarejestrowane w czerwcu 2014 r., jednakże kupione było jako uszkodzone i wymagało wielu napraw, które wykonywał syn jako mechanik z zawodu. Za bezpodstawne uznawała stwierdzenia zawarte w decyzji, iż syn dokonywał naprawy pojazdu niezgodnie z zasadami skoro do akt sprawy zostało dołączone jego świadectwa ukończenia szkoły mechanicznej o kierunku samochodowym jak też, że dokonywał próby drogowej na drodze publicznej narażając na niebezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Wywodziła, że w trakcie przesłuchania nie był pytany czy jedzie do warsztatu, czy też stacji kontroli pojazdów, zatem nie uzyskano informacji gdzie jedzie. Z jej protokołu przesłuchania również nie wynika, gdzie syn tego dnia jechał. Wspomniała jedynie, że syn miał coś robić z hamulcami, być może jechał do stacji diagnostycznej. W związku z tym stwierdzenie w decyzji co do celu jazdy jest jedynie przypuszczeniem, nie opartym na żadnych faktach. Strona podnosiła, iż kontrolująca i wydająca decyzję inspektor WITD, zarzucając synowi narażenie na niebezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, sama nie zareagowała na zagrożenie utraty życia i zdrowia innego uczestnika ruchu na drodze. Wypełniając protokoły nie zauważyła mężczyzny, który upadając obok radiowozu rozciął głowę, chwilowo tracąc świadomość. Podkreślała, iż to jej syn w trakcie kontroli udzielił poszkodowanemu pomocy. Inspektor nawet nie wysiadła z radiowozu mimo, że od chwili kiedy syn podszedł do poszkodowanego mężczyzny do czasu kiedy zabrała go karetka upłynęło ok 40 minut. Całe zdarzenie obserwowali świadkowie - pasażerowie kontrolowanego w tym samym czasie autobusu, nagrywając powyższe zajście telefonami komórkowymi, nie kryjąc przy tym oburzenia na brak reakcji funkcjonariuszy ITD. Zdaniem strony, nie udzielając pomocy poszkodowanemu osoba kontrolująca dopuściła się przestępstwa z art. 162 kk. Podkreślała, iż o całej sytuacji syn poinformował pisemnie przełożonych kontrolującej inspektor, a wobec braku odpowiedzi przełożonych również Prokuraturę Rejonową. Odnośnie uzyskanych przez organ informacji o nabywaniu przez firmę L drewna w nadleśnictwach zarzucała, że pominięta została okoliczność, że drewno było odbierane przez kierowcę samochodu marki [...] nie należącego do firmy PHU L, zaś uzyskane informacje dotyczą okresu od 2012, gdy przedmiotowa kontrola była przeprowadza we wrześniu 2014 r. Wywodziła, iż wprawdzie w czasie przeprowadzonego w toku kontroli przesłuchania syna nie udzielił odpowiedzi na żadne pytanie, to wpisane do protokołu pytania potwierdzają, że kontrolująca inspektor nie chciała wyjaśnić stanu faktycznego, a jedynie potwierdzić swoje przypuszczenia. Zarzuciła też, że w czasie zapoznawania się z aktami sprawy ich karty nie były ponumerowane, co daje możliwość dołączenia do akt innych dokumentów, z którym nie została zaznajomiona i mimo informacji, że akta które przeglądała i kopie których otrzymała są wszystkimi kartami z akt postępowania, jednak nie może mieć takiej pewności. Podnosiła, iż wszystkie pisma kierowane do niej były podpisywane jedynie przez kontrolującą inspektor, co daje podstawy do przypuszczenia, że sposób prowadzenia sprawy był ukierunkowany na wymierzenie jej kary. Wywodziła też, że w trakcie kontroli inspektor zażądała od syna "zaświadczenia o przewozach na potrzeby własne" co zostało udokumentowane w protokole pokontrolnym. Zważywszy na fakt, iż w aktach nie ma informacji, by firma L prowadziła działalność transportową, dziwi fakt zmiany kwalifikacji naruszenia skoro firma nie prowadzi działalności transportowej za którą pobierane są opłaty. W tym zakresie odwoływała się do informacji na stronach internetowych Inspekcji Transportu Drogowego. Zarzucała bezzasadne dążenie do wykazania w uzasadnieniu decyzji, iż przejazd w dniu [...] września 2014 r. wykonywany był w ramach działalności jej firmy. Wywodziła, iż przeczy temu dostarczona przez nią w toku postępowania ewidencja sprzedaży. Skoro więc w tym dniu sprzedaż nie była prowadzona, przejazd nie mógł być związany z działalnością jej firmy. Miał charakter prywatny, był bowiem wykonywany przez osobę prywatną, nie będącą ani pracownikiem ani przedsiębiorcą tj. jej syna. W sprawie zatem powinien znaleźć zastosowanie przepis art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o td. Dodatkowo powołując się na regulacje art. 92b ust. 1 pkt 1 ustawy o td oraz art. 3 lit. g rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, wskazywała, iż nie ma ono zastosowania do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu; Wskazując z kolei na definicję przewozu drogowego z art. 4 rozporządzenia nr 561/2006, art. 4 pkt 6a, art. 92 ust. 3 ustawy o td, definiujący osobę zarządzającą przedsiębiorstwem lub osobę zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, o której mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 oraz art. 2 pkt 1 i 4 tego rozporządzenia wskazywała, iż firma L nie prowadzi działalności transportowej, w związku z czym nie posiada licencji i nie ubiega się o nią. W ocenie strony, istniejący stan prawny wyłącza obowiązek posiadania wymaganych przez kontrolującą dokumentów w dniu kontroli w sytuacji gdy auto było wykorzystane na potrzeby prywatne syna, który prowadząc oddzielne gospodarstwo domowe, a przede wszystkim będąc współwłaścicielem auta nie musiał konsultować ze stroną swoich przejazdów. Powołaną na wstępie decyzją organ II instancji utrzymał w mocy decyzję WITD z dnia [...] listopada 2014 r. W motywach rozstrzygnięcia GITD przywołał regulacje art. 4 pkt 22a, 5 ust. 1, 87 ust. 1 pkt 1, art. 92 a ust. 1 i 6 oraz lp.1.1 załącznika nr 3 ustawy o td, ustalenia zawarte w protokole kontroli drogowej jak i treść zeznań strony, uznając że decyzję organu I instancji należy utrzymać w mocy. Organ II instancji wskazał, iż bezspornie w dniu kontroli strona wykonywała zarobkowy przewóz rzeczy. Stwierdził, że ustalenia z kontroli drogowej dotyczące wykonawcy przewozu potwierdza protokół kontroli nr [...] podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń mimo, że kontrolowany mógł wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również odmówić jego podpisania. Podkreślił, że protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa, stanowiąc dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podpisanie protokołu kontroli drogowej bez zastrzeżeń, co miało miejsce w niniejszej sprawie, stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego. GITD wskazał, iż w jego ocenie okoliczność w postaci odmowy przez kierowcę odpowiedzi na wszystkie zadane przez przesłuchującego pytania świadczą na niekorzyść strony. Gdyby istotnie w chwili zatrzymania do kontroli R.Ł. wykonywał przejazd prywatny, wówczas nie podpisałby protokołu kontroli stwierdzającego, iż przejazd wykonywany jest w ramach działalności gospodarczej prowadzonej przez Ł.Ł.. Nadto świadek nie miałby wątpliwości co do tego, jak należy odpowiedzieć na zadawane pytania dotyczące wykonawcy i charakteru przewozu. Tymczasem dopiero na etapie postępowania administracyjnego w I instancji strona podniosła argument, iż w dniu [...] września 2014 r. wykonywany był przejazd prywatny. Zdaniem organu II instancji, wersja strony o wykonywaniu próby drogowej pojazdem obciążonym ładunkiem drewna jest niewiarygodna. Organ odwoławczy stwierdził, że wprawdzie nie zgadza się z argumentem organu I instancji o stwarzaniu niebezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego przy przeprowadzaniu próby drogowej na drodze publicznej, to jego zdaniem w dniu kontroli kierujący pojazdem nie testował pojazdu pod kątem prawidłowości jego działania, lecz wykonywał przewóz ładunku drewna na rzecz strony. Według wiedzy organu wymiana klocków hamulcowych, na którą powołała się strona przesyłając fakturę VAT nr [...] za ich zakup, nie uzasadnia przeprowadzania próby drogowej obciążonym pojazdem. Organ stwierdził również, że kontrolowany przejazd dotyczył trasy [...], a więc trasy o długości ponad 600 km (dane ze strony internetowej ), co także przeczy wersji o przeprowadzanej próbie drogowej. W ocenie organu II instancji przewóz drewna pojazdem strony na tak długiej trasie był wykonywany w ramach prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej. Zdaniem organu, w oparciu o przeprowadzone dowody należy uznać, że strona w dniu kontroli wykonywała krajowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, gdyż według art. 4 pkt 3 lit. a) ustawy o transporcie drogowym transport drogowy, to również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4. Organ ocenił, że w dniu kontroli wykonywano transport drogowy rzeczy, jako że zgodnie z art. 4 pkt 4a ustawy o td jednym z warunków uznania przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do ww. przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. GITD wskazał, że termin "pracownik" został zdefiniowany w art. 2 Kodeksu pracy, stosownie do którego "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". Organ powołał się na wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1993 roku (III ARN 89/92, POP 1993/4/70) pogląd, że "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne". Przywołał również uchwałę SN z 9 czerwca 1976 roku (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86), w której wprost wskazano, że "w braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa, a jest ono zdefiniowane w innej specyficznej gałęzi prawa, to sąd powinien oprzeć się na takiej właśnie legalnej definicji". W ocenie organu odwoławczego powyższe stanowisko jest uzasadnione i znajduje także potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, który w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 roku (K 2/94; OTK 1994/2/36) podkreślił, iż kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. W związku z powyższym skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pracownika na gruncie ustawy o transporcie drogowym, w ocenie organu II instancji zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w Kodeksie pracy. W konsekwencji stwierdził, iż ze względu na prymat wykładni językowej, należy stwierdzić, że przepis art. 4 pkt 4 ustawy o td posługuje się pojęciem "pracownik", zdefiniowanym w art. 2 Kodeksu pracy. W związku z powyższym stwierdził, iż strona nie dopełniła warunku określonego art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym, jako że R.Ł. nie był w chwili kontroli pracownikiem strony zatem zachodziła sytuacja z 4 pkt 3a ustawy bowiem w ramach uzupełnienia materiału dowodowego organ I instancji uzyskał informację z Biura ds. Transportu Międzynarodowego GITD, iż strona nie została zarejestrowana w bazie Biura jak też z Urzędu Miasta, iż stronie nie udzielono licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, i dopiero w dniu [...] września 2014 r. wydano jej zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne. Organ odwoławczy wskazał, że z uwagi na powyższe zasadne jest utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 8 000 zł tytułem popełnienia naruszenia z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o td. W odniesieniu do zarzutów strony dotyczących popełnienia przez kontrolującą przestępstwa z art. 162 kk organ odwoławczy wyjaśni, że nie jest władny, aby potwierdzić że przedmiotowe zdarzenie istotnie miało miejsce. W razie, gdy zawiadomione przez R.Ł. uprawnione do tego organy stwierdzą popełnienie przez inspektora ITD przestępstwa bądź wykroczenia w czasie pełnienia przez niego służby, wówczas zostaną podjęte stosowne kroki mające na celu wyciągnięcie z tego tytułu konsekwencji. W kwestii zarzutu strony dotyczącego nieponumerowania stron akt niniejszej sprawy i możliwości dołączenia do nich dokumentów, do których strona, korzystając z uprawnienia do przeglądania akt, mogła nie mieć dostępu, organ odwoławczy stwierdził, że WITD odniósł się do powyższego zarzutu pismem z dnia [...] listopada 2014 r. Nadto strona nie skonkretyzowała, o jaki dokument jej chodzi co uniemożliwia odniesienie się do niego czyniąc go niezasadnym. W ocenie organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kpa. Wskazał, że wbrew przekonaniu strony nie uchybia przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego przeprowadzenie kontroli drogowej i podpisanie decyzji w I instancji przez tą samą osobę, czyli inspektora Inspekcji Transportu Drogowego A.N., bowiem nie zachodzi żadna z sytuacji opisanych w art. 24 § 1 ww. ustawy. GITD stwierdził też, że omawianym przypadku nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o td. Strona nie przedłożyła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności. Okoliczność w postaci nieznajomości obowiązujących przepisów transportowych oraz różnic między przewozami na potrzeby własne a transportem drogowym nie uzasadnia zastosowania ww. przepisu. W przedmiotowej sprawie nie znajduje także zastosowania art. 92b ustawy o td, bowiem dotyczy on naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. W skardze na decyzję GITD Ł.Ł. zarzuciła jej naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, domagając się jej uchylenia. W jej uzasadnieniu wskazała, iż zaskarżona decyzja narusza "art. 145 § 1 pkt 1 pkt c ppsa" ponieważ zostały naruszone przepisy dotyczące postępowania dowodowego. Wywodziła, że toku postępowania przed organem I instancji dostarczyła dowody potwierdzające, że w dniu dokonanej kontroli samochodu marki [...] o nr rej [...] nie było prowadzonej sprzedaży, a przejazd był próbą drogową po wykonanej naprawie. Do akt została dołączona kserokopia książki ewidencji sprzedaży z dnia [...] września 2014., który to dowód nie został wzięty pod uwagę przez GITD, a wręcz przeciwnie jak wynika z decyzji organ stwierdził, że "bezspornie w dniu kontroli strona wykonywała zarobkowy przewóz rzeczy". Ponadto na stronie 4 niniejszej decyzji organ odwoławczy stwierdził też, że przejazd dotyczył trasy [...], a więc trasy o długości ponad 600 km ( powołując się na dane ze strony internetowej, uznając iż okoliczność ta także przeczy wersji o przeprowadzanej próbie drogowej. Ustalenie to jasno wskazuje, że organ nie przeprowadził dowodów w sposób należyty, gdyż trasa, która została pokonana pomiędzy miejscowością [...], gdzie mieszka jej syn R.Ł., a miejscem kontroli wynosi 15,4 km, a do przejechania pozostawało jeszcze ok. 7 km do stacji diagnostycznej. Odnosząc się do fragmentów uzasadnienia stwierdzających, że R.Ł. podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń, a na jego niekorzyść świadczy fakt, że odmawiał odpowiedzi na pytania podnosiła, iż syn odmawiał odpowiedzi na pytania, ponieważ kontrolująca go inspektor nie brała pod uwagę jego tłumaczeń na miejscu kontroli i zadawała jedynie pytania, których odpowiedzi oczekiwała do nałożenia kary. Organ nie zwrócił uwagi, że protokół przesłuchania został sporządzony przed protokołem kontroli. Oznacza to, że R.Ł. był przesłuchiwany przed wypełnieniem protokołu kontroli, a protokół kontroli został podpisany bez uwag, ponieważ kontrola trwała ponad 2 godziny, a w międzyczasie udzielał on pomocy poszkodowanemu na drodze mężczyźnie, przy biernym zachowaniu inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Jako istotny podkreślała fakt, że protokół został podpisany przez R.Ł., a nie przez nią jako osobę na którą nałożono karę, która o fakcie kontroli dowiedziała się już po jej przeprowadzeniu. Zarzucała także pominięcie dowodów świadczących na jej korzyść tj. pominięcie dokumentów z nadleśnictw, z których wynika, że drewno wywożone było przez innego kierowcę i inny pojazd. Nie wzięto również pod uwagę faktu, ze R.Ł. jest jej synem, a nie pracownikiem, nie prowadzi działalności gospodarczej, nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego, a co najważniejsze jest współwłaścicielem samochodu i może poruszać się w samochodem w celach prywatnych. Ponownie odwołała się do stanowiska wyrażonego przez WSA w Warszawie w wyroku VI SA/Wa 1840/05 i VI SA/Wa 2186/2010 uznając iż wyrażają one stanowisko przemawiające za zasadnością jej skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego GITD stwierdził, powołując się na przepisy art. 75 i 83 § 3 Kpa, iż działając w granicach ustawo powierzonych mu obowiązków postępowanie dowodowe przeprowadził w sposób właściwy. Na rozprawie w dniu 8 lipca 2015 r. Ł.Ł. podtrzymała skargę, wnosząc o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących uiszczony wpis od skargi. Na skierowane przez Przewodniczącego do skarżącej zobowiązanie do okazania dowodu rejestracyjnego pojazdu marki [...], zatrzymanego do kontroli w dniu [...] września 2014r., obecny na sali, w charakterze publiczności, syn strony R.Ł. okazał dowód rejestracyjny samochodu marki [...] nr rej. [...] w którym, w rubryce poświęconej adnotacjom urzędowym, widnieje zapis, iż R.Ł. zam. [...] jest współwłaścicielem pojazdu, a jego pierwsza rejestracja w kraju nastąpiła [...] czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : 1. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem ( legalności ), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznaczony jest poprzez art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej: "ppsa"), stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Powołany przepis oznacza, że już sam fakt wniesienia skargi obliguje sąd do dokonania całościowej oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji jak i rozstrzygnięcia zawartego w tym akcie administracyjnym niezależnie od zakresu i charakteru podniesionych w skardze zarzutów. Zgodnie z art. 145 § 1-3 ppsa, sąd uwzględnia skargę na decyzję administracyjną, gdy stwierdzi, że jest ona dotknięta naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, jak również, gdy zachodzą przyczyny nieważności określone w art. 156 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 267) lub w innych przepisach. Zauważyć także należy, że sąd administracyjny, dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem obowiązującym w dacie je wydania i na podstawie akt administracyjnych sprawy ( art. 133 § 1 ppsa ). 2. Zaakcentowania wymaga również, że realizując ustawowo wskazany cel sprawowanej kontroli jakim pozostaje ocena legalności działalności administracji publicznej. Sąd, na skutek zaskarżenia aktu lub czynności organu administracji publicznej, nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie skontrolować (ocenić) działalność tego organu. Sąd administracyjny nie zastępuje zatem organu administracji publicznej i nie rozstrzyga sprawy administracyjnej, chociaż wydaje wyrok rozstrzygający sprawę sądowoadministracyjną. Orzeczenia sądu administracyjnego, w razie uwzględnienia skargi, rozstrzygają o uchyleniu lub stwierdzeniu nieważności zaskarżonego aktu oraz zobowiązują organ administracji publicznej do określonego zachowania w toku dalszego załatwiania sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny rozstrzyga wprawdzie spór, lecz nie między stronami postępowania administracyjnego, a pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego ( tj. organem administracji, który wydał zaskarżony akt, a podmiotem legitymowanym do jego zaskarżenia), i tylko w zakresie obejmującym legalność zachowań prawnych organu administracyjnego. W takim tylko zakresie sprawa administracyjna staje się w postępowaniu sądowoadministracyjnym przedmiotem oceny sądu. Zastrzec przy tym należy, iż sąd administracyjny nie ma kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego będącego tłem sprawy administracyjnej. Zadanie to należy do organu administracji publicznej. Do sądu administracyjnego należy jedynie ocena legalności procesu ustalania stanu faktycznego przez organ administracji z punktu widzenia wymagań proceduralnych, nie zaś samodzielne ustalanie stanu faktycznego ( vide: wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2013 r. II OSK 1808/11 oraz uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r. I OPS 10/09 - baza orzeczeń nsa. gov.pl ). 3. Przedmiotem kontroli sądowej dokonanej w niniejszej sprawie pozostawała decyzja organu II instancji, utrzymująca w mocy decyzję WITD o nałożeniu na skarżącą Ł.Ł. kary 8 000 zł za stwierdzenie naruszenia, opisanego w lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, co nastąpiło po zmianie jego kwalifikacji z wcześniej zarzucanego naruszenia z lp.1.3 załącznika nr 3 do tej ustawy – sankcjonującego wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia na przewozy własne. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji wg wskazanych reguł Sąd uznał, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie, choć sformułowane w niej zarzuty naruszenia przepisów o postępowaniu administracyjnym, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz naruszenia "art. 145 § 1 pkt 1 pkt c ppsa ponieważ zostały naruszone przepisy dotyczące postępowania dowodowego" okazały się niezasadne. Wbrew bowiem ocenie skarżącej organ nie mógł zaskarżoną decyzją naruszyć przepisu art. 145 § 1 pkt 1 pkt c ppsa gdyż przepisy tej ustawy znajdują zastosowanie wyłącznie w postępowaniu przez sądem administracyjnych. Natomiast w odniesieniu do przepisów postępowania administracyjnego, to doszło do ich naruszenia, ale – na kontrolowanym etapie sprawy - w zakresie innym niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. 4. Analiza uzasadnień decyzji obu instancji jak i materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych - w oparciu o które orzeka sąd ( art. 133 § 1 ppsa ) - wskazuje, iż stanowisko organów orzekających w sprawie sprowadza się do przyjęcia, iż kontrola drogowa przeprowadzona w dniu [...] września 2014 r., ujawniła wykonywanie tzw. "nieprawidłowego" przewozu na potrzeby własne. Zdaniem organów, przewóz wykonywany samochodem marki [...], o dopuszczalnej masie całkowitej 8 400 kg, o nr rej. [...], kierowanym przez syna skarżącej R.Ł., był faktycznie niezarobkowym przewozem drogowym, realizowanym przez przedsiębiorcę w osobie skarżącej Ł.Ł., który ze względu na fakt, iż pojazd przewożący drewno nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika nie spełniał jednego z wymogów określonych w definicji przewozu na potrzeby własnego zawartej w 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, tj. wymogu o jakim mowa pod lit. a). W konsekwencji organy przyjęły, iż kontrolowany przewóz był transportem drogowym ( art. 4 pkt 3 lit. a ) dla wykonywania którego konieczne jest posiadanie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub wymaganej licencji, których brak sankcjonowany jest, stosownie do lp.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, karą w wysokości 8 000 zł. 5. Zdaniem Sądu, dokonana przez organy kwalifikacja prawna skontrolowanego w dniu [...] września 2014 r. przewozu jest przedwczesna. Brak jest zatem możliwości przeprowadzenia oceny jej zasadności, a to ze względu na niewyjaśnienie podstawowej kwestii jaką w sprawie pozostaje jednoznaczne ustalenie, kto we wskazanym dniu faktycznie wykonywał przewóz kontrolowanym pojazdem. Bez wyjaśnienia tej okoliczności nie jest możliwe prawidłowe ustalenie prawnego charakteru wykonywanego w dniu kontroli przewozu. Sąd nie kwestionuje rozważań prawnych organów na temat definicji przewozu na potrzeby własne, dokonanej wykładni pojęcia pracownik i przedsiębiorca. W ocenie Sądu, w odniesieniu do wykładni pojęcia pracownik i przedsiębiorca na gruncie ustawy o transporcie drogowym opowiedzieć się przy tym należy za ich rozumieniem, wypracowanym przez orzecznictwo i uznać, że pod pojęciem przedsiębiorcy użytym w art. 4 pkt 4 lit. a ustawy można rozumieć także osobę będącą członkiem najbliższej rodziny przedsiębiorcy, zwłaszcza jeżeli pozostaje z przedsiębiorcą we wspólnym gospodarstwie domowym i prowadzi pojazd w jego zastępstwie, a zastępstwo takie ma charakter incydentalny, czy awaryjny. Jeżeli natomiast członek najbliższej rodziny nie pozostający z przedsiębiorcą w stosunku zatrudnienia, stale mu pomaga wykonując na jego rzecz, w ramach jego przedsiębiorstwa i przy użyciu jego pojazdów samochodowych przejazdy, o jakich mowa w art. 4 pkt 4 ustawy, to należy rozważać, czy nie jest on osobą współpracującą, o jakiej mowa w art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( obecnie tekst jednolity z 2015 r. Dz. U. poz. 127 ), którą należy traktować jako pracownika, podlegającego z tytułu stałej współpracy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu (art. 6 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy). W obu sytuacjach należałoby zatem kwalifikować przewóz, w czasie którego osoba najbliższa wobec przedsiębiorcy prowadzi pojazd samochodowy używany do przewozu, spełniający kumulatywnie wszystkie pozostałe warunki, o jakich mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym - jako niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne. Jednakże w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zważywszy na konsekwentne stanowisko skarżącej istotą sprawy- niewyjaśnioną przez organy - pozostało kto realizował ( w czyim imieniu lub na rzecz kogo był wykonywany ) kontrolowany przewóz. 6. Pozostaje bezsporne, iż w toku kontroli kierowca pojazdu T.Ł., po ustaleniu, iż pozostaje synem Ł.Ł., figurującej w ewidencji podmiotów gospodarczych jako przedsiębiorca, został przez kontrolujących funkcjonariuszy WITD pouczony o wynikającym z art. 83 § 1 Kpa prawie odmowy składania zeznań w charakterze świadka jak i o prawie odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania w warunkach opisanych w § 2 tego przepisu. Z przysługującego mu prawa skorzystał, przy czym nieprecyzyjne zapisy protokołu z przesłuchania oraz fakt, iż odmówił odpowiedzi na wszystkie pytania budzi wątpliwość, czy skorzystał z prawa odmowy złożenia zeznań, czy też z prawa o jakim mowa w § 2. Skoro tak, to podstawą do czynienia ustaleń w protokole kontroli mogły być jedynie informacje pochodzące z uzyskanego przez funkcjonariuszy wydruku z ewidencji podmiotów gospodarczych oraz ustalenia własne dotyczące nieokazania dokumentów w postaci zaświadczenia uprawniającego do wykonywania przewozów na potrzeby własne, licencji czy zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika oraz dokumentów dotyczących ładunku i jego rodzaju, wyglądu samochodu i umieszczonych na nim informacji. W sytuacji gdy funkcjonariusze nie uzyskali wyjaśnień od kierowcy, to nie dysponowali żadnymi danymi dotyczącymi trasy przewozu oraz miejsca przeznaczenia ładunku jak i miejsca rozpoczęcia przewozu. W tym miejscu wskazać też należy, iż niestaranność kontrolujących spowodowała, iż wykonano wprawdzie dokumentację fotograficzną dowodu rejestracyjnego pojazdu ale niepełną. Brak w niej utrwalenia tej części dowodu rejestracyjnego, która przeznaczona jest na dokonywanie adnotacji urzędowych. W protokole kontroli zawarte zostało ustalenie, że właścicielem pojazdu marki [...] jest wyłącznie Ł.Ł.. Tymczasem, jak wynika z dowodu rejestracyjnego okazanego sądowi na rozprawie, pojazd stanowi przedmiot współwłasności skarżącej i jej syna T.Ł., co w konsekwencji oznacza, iż protokół kontroli został sporządzony wadliwie. 7. Nie kwestionując wywodów organu co do charakteru protokołu z kontroli drogowej jako dokumentu urzędowego wskazać należy, że zgodnie z art. 73 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w toku kontroli inspektor między innymi może legitymować kierowców i inne osoby w celu ustalenia tożsamości, jeżeli jest to niezbędne dla potrzeb kontroli, badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Zgodnie zaś z ust. 1a) w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Na podstawie art. 74 ust.1 ustawy o transporcie drogowym z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli. Według ust. 2 protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę. Pogląd, iż protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa pozostaje ugruntowany w orzecznictwie ( vide: wyrok NSA z 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 89/08, baza orzeczeń nsa.gov.pl ). W myśl tego przepisu, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W judykaturze oraz doktrynie przyjmuje się, że Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w dokumencie urzędowym stwierdzone, poświadczone i zaświadczone przez upoważniony podmiot, który wystawił dokument. Jednakże stosownie do treści art. 76 § 3 Kpa dopuszczalne jest obalenie domniemania zgodności z prawdą dokumentu urzędowego w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko treści (osnowie) takiego dokumentu. Domniemanie to może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą otwartego systemu środków dowodowych. Strona, która zaprzecza prawdziwości (autentyczności) dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim stwierdzenia, oświadczenia i poświadczenia upoważnionego podmiotu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z rzeczywistością, powinna tę okoliczność udowodnić. 8. Należy też zaakcentować, iż wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w trybie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w stosunku do podmiotów, o których mowa w art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b czy c ustawy poprzedza postępowanie kontrolne, które jest w stosunku do niego postępowaniem autonomicznym. Podejmowane przez uprawnione organy czynności kontrolne włącznie ze sporządzeniem protokołu kontrolnego pozostają poza postępowaniem administracyjnym o nałożenie kary pieniężnej. Postępowanie takie bowiem w dacie sporządzenia protokołu jeszcze się nie toczy ( vide: wyrok NSA z 10 czerwca 2008 r. sygn. akt II GSK 153/08, baza orzeczeń nsa.gov.pl ). Dopiero bowiem wyniki kontroli ( ujawniające naruszenie przepisów sankcjonowane karą administracyjną ) stanowią podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego ( w rozumieniu przepisu art. 61 § 1 Kpa) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Z powyższego wynika, że postępowanie kontrolne i postępowanie administracyjne, o którym wyżej mowa, to dwa różne tryby postępowań, podlegające różnym regulacjom prawnym. Protokół z przeprowadzonych czynności kontrolnych, o którym mowa w art. 74 ustawy o transporcie drogowym, podpisuje inspektor oraz kontrolowany. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu kierowcy, przedsiębiorcy lub podmiotowi wykonującemu transport drogowy. Przedsiębiorca, o ile nie prowadzi pojazdu osobiście, nie bierze udziału w czynnościach kontrolnych dokonywanych w toku kontroli na drodze. Przesłuchanie w toku czynności kontrolnych kierowcy wykonującego przewóz odbywa się zatem bez udziału podmiotu mającego status przedsiębiorcy. Ze względu na charakter postępowania kontrolnego nakierowane jest ono jedynie na fakt ujawnienia naruszenia. Na organie prowadzącym przesłuchanie nie ciążą obowiązki wynikające z art., 7 i 77 Kpa ani badania okoliczności egzoneracyjnych o jakich mowa w art. 92b i 92 c ustawy o transporcie drogowym. 9. Niewątpliwie wyniki kontroli na drodze z dnia [...] września 2014 r. mogły rodzić podejrzenie, iż zatrzymanym pojazdem wykonywany był "nieprawidłowy" przewóz na potrzeby własne przez przedsiębiorcę Ł.Ł.. Świadczyć o tym np. charakter uwidocznionego na zdjęciu ładunku (drewno opałowe czy też kominkowe), informacje na samochodzie, przedmiot działalności gospodarczej wynikający z wydruku z ewidencji podmiotów gospodarczych oraz wskazana w nim informacja o dodatkowym miejscu wykonywania działalności gospodarczej ([...]), jak też miejsce zatrzymania pojazdu do kontroli, znajdujące się na trasie z tej miejscowości do [...]. Jednakże, co należy podkreślić, skarżąca Ł.Ł. niezwłocznie po doręczeniu jej w dniu 2 października 2014 r. zawiadomienia o wszczęciu wobec niej postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, w piśmie procesowym z [...] października 2014 r. zakwestionowała fakt, iż przewóz był wykonywany przez nią jako przedsiębiorcę ( w jej imieniu lub na jej rzecz ) podnosząc, iż realizował go samodzielnie jej syn jako współwłaściciel pojazdu. Jednocześnie konsekwentnie w toku całego postępowania przyznawała, iż syn nie jest jej pracownikiem ani przedsiębiorcą jak też nie łączy go z nim umowa cywilnoprawna. W odwołaniu dodatkowo wywodziła, iż w związku z tym faktem skontrolowany przewóz był przewozem o jakim mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym tj. o przewozem wykonywanym przez podmiot niebędący przedsiębiorcą. W myśl powołanego przepisu do przewozów wykonywanych przez wskazane podmioty stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. Zatem istotą stanowiska strony skarżącej, prezentowanego w postępowaniu administracyjnym, pozostawało kwestionowanie prawidłowości określenia podmiotu w stosunku do którego postępowanie to zostało wszczęte. Opierało się ono na fakcie, iż syn jako współwłaściciel pojazdu ma również prawo swobodnie nim dysponować nim zgodnie z jego przeznaczeniem w sposób nie związany z jej działalnością gospodarczą. Wskazać należy, iż to twierdzenie skarżącej znajduje oparcie w instytucji współwłasności. Stosownie bowiem do przepisu art. 206 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Organy orzekające w sprawie tymczasem całkowicie zbagatelizowały ten fakt, nie oceniając w żaden sposób jego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy bezwzględnie ich obowiązkiem pozostawało zweryfikowanie wersji wskazywanej przez stronę. 10. W kontekście poczynionych powyżej rozważań, odnosząc się do uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, za całkowicie chybiony należy uznać skierowany pod adresem Ł.Ł. zarzut iż "dopiero na etapie postępowania administracyjnego w I instancji strona podniosła argument, że w dniu [...] września 2014 r. wykonywany był przejazd prywatny". Jak już wskazano, Ł.Ł., jako strona postępowania nieobecna podczas kontroli drogowej, o jej przebiegu i ustaleniach uzyskała wiedzę dopiero z doręczonego, wraz zawiadomieniem o wszczęciu postępowania, protokołu kontroli. Również niezwłocznie wskazała organowi okoliczności, które jej zdaniem uwalniały ją od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, a których zweryfikowania w kontekście ich wpływu na wynik postępowania organy obu instancji zaniechały. 11. Za niedopuszczalne i pozbawione podstaw prawnych uznać też należy stwierdzenie organu II instancji, iż okoliczność w postaci odmowy odpowiedzi przez R.Ł. na wszystkie zadawane przez przesłuchującego pytania "świadczą na niekorzyść strony" jak też dywagacje jaka byłaby treść zeznań świadka gdyby faktycznie wykonywał przejazd "prywatny". Stwierdzić należy, iż skorzystanie przez daną osobę z ustawowego prawa odmowy złożenia zeznań w charakterze świadka, o którym została ona pouczona przez organ ze względu na ustalony stopień pokrewieństwa ze stroną, skutkuje jedynie tym, iż osobowy środek dowodowy, jakim pozostaje zeznanie świadka, nie staje się źródłem materiału dowodowego zbieranego w prowadzonym postępowaniu ( tu: kontrolnym ). Organ prowadzący postępowanie może jedynie odnotować fakt odmowy złożenia zeznań. Nie może być on natomiast przedmiotem oceny organu w trybie art. 80 Kpa. W żadnej też mierze nie może być interpretowany na niekorzyść strony. Będąca świadkiem osoba z kręgu wskazanego w art. 83 Kpa autonomicznie decyduje o tym, czy z przysługującego prawa skorzysta, na co strona postępowania nie ma żadnego wpływu. Bezprawne, bo naruszające omawiane regulacje prawne, pozostaje również prowadzenie hipotetycznych rozważań w zakresie tego jaka pozostawałaby treść zeznań, gdyby świadek z przysługującego mu prawa nie skorzystał. Odnosząc poczynione wywody do okoliczności niniejszej sprawy zrekapitulować je należy stwierdzeniem, iż organ może przy ocenie dowodów mógł jedynie oceniać, w kontekście pozostałych dowodów, fakt podpisania przez R.Ł. protokołu kontroli bez zastrzeżeń. 12. Kolejną okolicznością świadczącą o naruszeniu przepisów postępowania przez organ II instancji przy wydawaniu zaskarżonej decyzji pozostaje to, że organ odnosząc się do twierdzeń strony iż kontrolowany przewóz miał nie tylko charakter prywatny, ale też służył sprawdzeniu jego sprawności technicznej po naprawie, wadliwie przyjął, że przewóz wykonywany był na trasie [...] tj. na trasie liczącej ponad 600 km, co miało wykluczyć wersję strony i przemawiać za tezą, że wykonywany był "zarobkowy transport rzeczy". Dla dokonanego ustalenia faktycznego brak jakichkolwiek podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy. Analiza akt sprawy ( dokumentujących miejsce zatrzymania, miejsce zamieszkania kierowcy pojazdu oraz dodatkowe miejsce wykonywania działalności gospodarczej przez skarżącą ) nasuwa przypuszczenie, iż organ II instancji na skutek braku należytej staranności pomylił miasto [...] w województwie [...] z miejscowością ( wsią ) [...], w województwie [...], położoną kilkanaście kilometrów od [...], w którym doszło do zatrzymania pojazdu. Omawiany błąd organu nie może być uznany za odpowiednik oczywistej omyłki" skoro to wadliwe ustalenie doprowadziło do skutku w postaci zakwestionowania wersji strony. 13. Wytknąć też należy, że skarżąca jako podstawę wyłączającą z obowiązku posiadania zaświadczenia na przewozy własne, licencji czy zezwolenia wskazywała art. 3 lit. g rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, jako nie znajdujące zastosowania do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu. Organ II instancji do tych twierdzeń się nie odniósł. Zauważyć należy, iż skarżąca powoływała się tym samym na istnienie wyjątku prawnego zastrzeżono dla sytuacji opisanych w powołanym przez nią przepisie. Organ powinien zatem dać w zaskarżonej decyzji jednoznaczną odpowiedź w tej kwestii przedstawiając argumentację odnoszącą się do powołanych przez stronę regulacji. Tymczasem organ zignorował całkowicie argumentację prawną skarżącej. Świadczy to również o naruszeniu prawa strony do rzetelnego procedowania nad jej sprawą. Uzasadnienie decyzji ma bowiem podstawowe znaczenie w procesie rozstrzygania i pozwala stronie na poznanie i zrozumienie powodów decydujących o rozstrzygnięciu jej sprawy. 14. Podobne zarzuty pod adresem organu w zakresie mało wnikliwego, powierzchownego odniesienia się do zarzutów strony postawić należy w odniesieniu do kwestii przebiegu kontroli drogowej. Rzecz bowiem nie w tym, czy inspektor dokonująca kontroli popełniła zarzucane jej przez stronę przestępstwo, bo jest oczywistym, iż organ odwoławczy nie jest uprawniony do takiej oceny, lecz w tym czy faktycznie kontrola drogowa dokonana w dniu [...] września 2014 r. miała w istocie tak nietypowy przebieg jak wskazywała strona. Obowiązkiem organu było zatem rozważenie czy mógł on i w jaki sposób wpłynąć na jej ustalenia i wynik. 15. Mając na uwadze wskazane okoliczności uznać należało, iż zaskarżona decyzja podjęta została z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało jej wyeliminowanie z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 li. c ppsa. Na podstawie art. 152 ppsa Sąd orzekł, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Rozstrzygnięcie to wywiera swój skutek już od dnia wydania wyroku do czasu jego uprawomocnienia się i powoduje, mimo jego nieprawomocności, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Konsekwencją uwzględnienia skargi jest zasądzenie na rzecz skarżącej, zgodnie z jej wnioskiem 320 zł tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania, obejmujących uiszczony wpis od skargi ( art. 200 ppsa ). 16. Skutkiem uchylenia decyzji II instancji będzie, po uprawomocnieniu się wyroku, zwrot akt sprawy organowi odwoławczemu, zobowiązanemu do ponownego merytorycznego rozpoznanie sprawy i odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania z uwzględnieniem oceny prawnej wynikającej z uzasadnienia niniejszego wyroku (art. 153 ppsa). W szczególności GITD zobowiązany będzie rzetelnie i z dochowaniem reguł procesowych zweryfikować wersję skarżącej, iż kontrolowany przewóz wykonywany był przez współwłaściciela samochodu [...] R.Ł. i nie pozostawał w związku z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. W ramach oceny materiału dowodowego organ podda ocenie wszystkie zaoferowane dotychczas przez stronę dowody, w tym pominięte ( np. ewidencja sprzedaży) oraz ewentualnie nowo przedstawione. Będzie miał też na uwadze, iż wynikający z zeznań strony fakt, że nie miała świadomości istnienia wymogu posiadania zaświadczenia uprawniającego do wykonywania przewozu na potrzeby własne nie oznacza automatycznie uznania przewozu z dnia [...] września 2014 r. za tzw. "nieprawidłowy przewóz na potrzeby własne". Okoliczność ta powinna podlegać ocenie wraz z innymi dowodami dotyczącymi rzeczywistego charakteru tego konkretnego, skontrolowanego przewozu. W przypadku potwierdzenia wersji skarżącej i uznania, iż przewóz wykonywany był przez inny podmiot, organ rozważy zasadność umorzenia postępowania w stosunku do niej. W razie zaś uznania, że zgromadzone dowody wskazują na wykonywanie kontrolowanego przewozu przez skarżącą organ odniesie się również do wszystkich aspektów prezentowanego przez nią stanowiska i powoływanych regulacji prawnych co do zaistnienia przyczyn wyłączających nałożenie na nią kary pieniężnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło