II SA/Go 529/16

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-10-27

Skład orzekający: Krzysztof Dziedzic, Jacek Jaśkiewicz, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011 dla Spółki M sp. j. była zasadna, biorąc pod uwagę, że płatności te zostały przyznane na podstawie wniosku transferowego, a organ administracji powziął wątpliwości co do faktycznego posiadania i użytkowania gruntów przez wnioskodawcę oraz jego poprzednika prawnego, opierając się m.in. na materiałach z postępowania karnego dotyczącego M.W.?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania płatności rolnośrodowiskowej. Spółka M sp. j. nie wykazała, że faktycznie posiadała i użytkowała grunty rolne we własnym imieniu i na własny rachunek, co jest warunkiem koniecznym do uzyskania płatności. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie skarżącej, która nie podjęła wystarczających działań dowodowych, a zeznania jej poprzedniczki prawnej (M.C.) oraz materiały z postępowania karnego wskazywały na fikcyjny charakter posiadania i użytkowania gruntów przez wnioskodawcę oraz jego poprzednika.
Stan faktyczny
Spółka M sp. j. złożyła wniosek transferowy o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011, przejmując gospodarstwo od M.C. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, uznając, że M.C. nie była faktycznym posiadaczem gruntów, a działalność rolniczą prowadził M.W., który sztucznie podzielił swoje gospodarstwo, aby zmaksymalizować uzyskane dotacje. Spółka M sp. j. odwołała się od decyzji, zarzucając m.in. naruszenie zasad postępowania dowodowego i brak dowodów na stworzenie sztucznych warunków. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Walentynowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2016 r. sprawy ze skargi Spółki M spółki jawnej na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011 oddala skargę. Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2016 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (określany dalej jako Dyrektor OR ARiMR), utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR (określany dalej jako Kierownik BP ARiMR) nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. w przedmiocie odmowy przyznania Spółce M sp. j. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 17 maja 2011 r. do Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (określanego dalej jako BP ARMiR) wpłynął wniosek M.C. o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Wnioskodawczyni zadeklarowała do płatności PRŚ działki rolne w ramach następujących pakietów: Pakiet PO1 - Utrzymanie łąk ekstensywnych - wariant PO 1b - półnaturalne łąki dwukośne działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha oraz Pakiet S02 - Rolnictwo ekologiczne wariant S02a02 - uprawy rolnicze (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 38,84 ha - wariant S02b02 - trwałe użytki zielone (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha. W dniu 1 czerwca 2011 r. do BP ARiMR wpłynął wniosek transferowy Spółki M sp. j. na rok 2011 wraz z umową (z dnia [...] maja 2011 r.) przekazania gospodarstwa rolnego oraz kopią wniosku o wpis do ewidencji producentów Spółki M sp. j. Powyższy wniosek dotyczył przejęcia od M.C. przez Spółkę M sp. j. płatności w przypadku przekazania gospodarstwa. W wyniku rozpoznania wniosku strony, decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] Kierownik BP ARiMR odmówił przyznania Spółce M sp. j. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Kierownik BP ARiMR ustalił, że z akt sądowych i prokuratorskich wynika, iż M.W. będący właścicielem ponad tysiąca hektarów gruntów rolnych wspólnie z innymi osobami w tym m.in. z M.C. i S.M., reprezentującą Spółkę M doprowadził Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem otrzymując nienależne dotacje do posiadanych przez siebie gruntów. Na działkach rolnych zadeklarowanych pierwotnie przez M.C., a następnie na podstawie złożonego wniosku transferowego przeniesionych na rzecz Spółki M sp. j. działalność rolniczą prowadził M.W., który dokonał sztucznego podziału swoich gruntów rolnych - rozdysponowując je na kilka podstawionych osób, które fikcyjnie użytkowały grunty - w celu zmaksymalizowania uzyskiwanych dotacji obszarowych dystrybuowanych przez ARiMR. Zdaniem Kierownika BP ARiMR w dniu 17 maja 2011 r. do BP ARiMR wpłynął poświadczający nieprawdę wniosek o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011 M.C., albowiem faktycznie nie prowadząc działalności rolniczej na gruntach rolnych zadeklarowanych w powyższym wniosku nie spełniała jednej z podstawowych przesłanek do przyznania płatności PRŚ tj. przesłanki prowadzenia działalności rolniczej na zgłaszanych gruntów rolnych (§ 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich - Dz. U. nr 174, poz. 1809 ze zm. - określanego dalej jako rozporządzenie PRŚ). Kierownik BP ARiMR stwierdził, iż na mocy § 14 ust. 1 rozporządzenia PRŚ, jeżeli w okresie od dnia złożenia wniosku do dnia wydania decyzji administracyjnej w sprawie płatności PRŚ nastąpi przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego (...) na rzecz innego producenta rolnego w wyniku umowy sprzedaży lub innej umowy, płatność PRŚ przysługuje producentowi rolnemu, na rzecz którego przeniesiono posiadanie gospodarstwa rolnego lub jego części (...), jeżeli w terminie 35 dni od dnia tego przeniesienia złoży on wniosek do kierownika biura powiatowego Agencji i zobowiąże się do kontynuowania realizacji programu rolnośrodowiskowego do końca okresu objętego zobowiązaniem, o którym mowa w § 2 ust. 1, złożonym przez poprzedniego posiadacza gospodarstwa rolnego. Natomiast zgodnie z § 14 ust. 2 rozporządzenia PRŚ rozporządzenia do wniosku, o którym mowa w ust. 1, dołącza się kopię umowy sprzedaży lub innej umowy, w wyniku której nastąpiło przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego lub jego części. Kierownik BP ARiMR - na tle przytoczonych powyżej przepisów - ustalił, iż Spółka M sp. j. składając wniosek o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011 w przypadku przekazania gospodarstwa (pierwotnie działki zostały zadeklarowane przez M.C.) nie była posiadaczem gruntów rolnych deklarowanych do płatności PRŚ, ponieważ grunty te były w posiadaniu M.W.. Gospodarstwo rozpatrywane jest jako całość wszystkich gruntów będących przedmiotem posiadania, a nie są to poszczególne działki ewidencyjne. Programy realizowane są w gospodarstwach, a nie na poszczególnych działkach, które nie stanowią przecież odrębnego gospodarstwa. W ocenie Kierownika BP ARiMR Spółka M sp. j. nie mogła objąć w posiadanie gruntów rolnych zadeklarowanych do płatności PRŚ przez M.C., albowiem - w świetle materiału dowodowego zgromadzonego przez organa ścigania - to nie M.C., a M.W. był posiadaczem gruntów rolnych zadeklarowanych we wniosku z dnia [...] maja 2011r. przez M.C.. Wobec powyższego Kierownik BP ARiMR wskazał, iż w niniejszej sprawie nie mógł zostać spełniony warunek określony w opisanym wyżej § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia PRŚ. W przedmiotowej sprawie Kierownik BP ARiMR uznał, iż M.W. ukrywał przed organami ARiMR fakt faktycznego prowadzenia działalności rolniczej i posiadania gruntów rolnych zgłoszonych we wniosku o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011 pierwotnie przez M.C., a następnie przez Spółkę M sp. j. W ocenie organu I instancji celem systemu wsparcia jest finansowe wspieranie rolników, czyli osób, które faktycznie uprawiają grunty rolne. Termin "posiadanie" należy odczytywać przez pryzmat celowościowy, z uwzględnieniem krajowych i wspólnotowych przepisów dotyczących systemów wsparcia bezpośredniego. Istotą płatności obszarowych jest zatem to, że są one przyznawane osobie, która rzeczywiście uprawia grunty, tzn. decyduje, jakie rośliny uprawiać, i swobodnie dokonuje odpowiednich zabiegów agrotechnicznych, zbiera plony oraz utrzymuje grunty w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Wobec braku sformułowania oddzielnych definicji "posiadania gospodarstwa rolnego" na potrzeby rozdziału pomocy finansowej dla rolnictwa oraz z uwagi na posługiwanie się tym pojęciem we wszystkich powołanych aktach prawnych dotyczących pomocy dla rolnictwa, sięgnąć należy do ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 r, Nr 16 poz. 93 ze zm. - określanej dalej jako k.c.), regulującej instytucję posiadania. Stosownie do art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Jako stan faktyczny posiadanie niezależne jest od tego, czy posiadaczowi przysługuje tytuł prawny, z którego wynika uprawnienie do władania przedmiotem posiadania. Zatem samo istnienie tytułu prawnego wywołującego skutki w zakresie regulowanym prawem cywilnym nie przesądza o posiadaniu. Wyłączone jest uznanie za posiadacza osoby, która legitymuje się, co prawda, tytułem prawnym do władania rzeczą, ale uzyskała ten tytuł w innym zamiarze, niż władanie rzeczą dla siebie i ten odmienny zamiar kontynuuje. Nie jest też posiadaczem osoba, która choć ma tytuł prawny do władania rzeczą, nie sprawuje fizycznego władztwa nad rzeczą. Idea płatności wynika ze wspólnotowej polityki wspierania dochodów rolników i dotyczy, co wynika bezpośrednio z prawa wspólnotowego, pomocy finansowej udzielanej tym podmiotom, które są faktycznymi użytkownikami gruntów rolnych, tzn. decydują, jakie rośliny uprawiać, i swobodnie dokonują odpowiednich zabiegów agrotechnicznych, zbierają plony oraz utrzymują te grunty w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska (zgodnie z normami). Biorąc powyższe pod uwagę, prowadzenie działalności rolniczej można definiować jako dokonywanie nakładów i czerpanie ewentualnych korzyści. Kierownik BP ARiMR uznał, iż działalność rolniczą na gruntach zgłoszonych do płatności PRŚ na rok 2011 przez Spółkę M sp. j. (pierwotnie przez M.C.) prowadził w rzeczywistości M.W., który sztucznie podzielił będące w jego posiadaniu gospodarstwo rolne i który to w rzeczywistości sam decydował o pracach wykonywanych na gruntach, których był posiadaczem. Grunty rolne zgłaszane przez Spółkę M sp. j. do płatności PRŚ na rok 2011 były zarządzane przez tą samą osobę – M.W., a grunty zgłaszane do płatności przez podstawione osoby będące w różnym stopniu powiązane z M.W. nie stanowią odrębnych gospodarstw - samodzielnych, niepowiązanych ze sobą ekonomicznie czy też technologicznie. Kierownik BP ARiMR uznał, iż to nie Spółka M sp. j. i inne fikcyjnie podstawione osoby (fizyczne i prawne), a M.W. prowadził działalność rolniczą. Działalność ta była działalnością zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzoną na własny rachunek. To M.W. uzyskiwał przychody oraz ponosił wydatki związane z działalnością rolną, a więc był w ocenie Kierownika BP ARiMR posiadaczem jednego spójnego gospodarstwa rolnego, sztucznie podzielonego i zgłaszanego oddzielnie przez podstawione osoby zarejestrowane w ewidencji producentów jako odrębni producenci rolni. W konsekwencji powyższego Kierownik BP ARiMR na podstawie zgromadzonej dokumentacji w sprawie oraz ustalonych faktów, stwierdził, iż pozorny podział jednego, spójnego gospodarstwa należącego do M.W. i rozdysponowanie gruntów pomiędzy osoby trzecie (fizyczne i prawne) wyczerpało przesłanki określone w art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE L 25 z 28.01.2011 r., str. 8 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 65/2011), zgodnie z którym nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których stwierdzono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. W niniejszym przypadku Spółka M sp.j. stała się częścią procederu sztucznego podziału gospodarstwa rolnego będącego w posiadaniu M.W.. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Spółka M sp. j., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie wnioskowanych płatności. W uzasadnieniu strona podniosła, że organ I instancji nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w sprawie administracyjnej, oparł się na protokołach przesłuchań z postępowania przygotowawczego, a takie postępowanie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącej ustalenia faktyczne oparte na zeznaniach świadków, którym przedstawiono zarzuty nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Ponadto nie można czynić ustaleń faktycznych na podstawie wyjaśnień składanych w sprawie karnej, albowiem osoba taka nie jest pouczona o treści art. 233 § 1 kk, co jest warunkiem uznania zeznań za dowód w sprawie. W związku z powyższym zarzucono organowi oparcie się na protokołach przesłuchań, które z przyczyn formalnych nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Spółka zarzuciła organowi dowolne i błędne ustalenie polegające na przyjęciu, że M.C. nie była posiadaczem gospodarstwa rolnego i wskazała, iż za poprzednie okresy organ przyznawał jej płatności. Oprócz powyższego spółka wskazała, iż nieuprawnione jest twierdzenie, że w sprawie doszło do stworzenia sztucznych warunków do przyznania płatności. Nie powołano bowiem ani jednego dowodu przemawiającego za tym twierdzeniem. Strona zarzuciła zaskarżonej decyzji, iż organ oparł się jedynie na domysłach, a nie dowodach. W opinii skarżącej z faktów takich jak reprezentowanie przez tego samego pełnomocnika kilku producentów, wysyłanie wniosków za pośrednictwem Poczty Polskiej, czy posiadanie faksymile, nie można wysuwać stwierdzenia, że podmiot stworzył sztuczne warunki dla uzyskania płatności. Odwołanie złożyła również w imieniu spółki S.M. - wspólnik spółki uprawniony do jej reprezentowania, wskazując, iż nie polega na prawdzie stwierdzenie, iż M.C. nie prowadziła gospodarstwa, a tym samym nie mogła przekazać go spółce. Tezy tej Agencja nie próbowała zweryfikować opierając się jedynie na zeznaniach złożonych w sprawie karnej. W dniu 4 września 2014 r. pełnomocnik odwołującej wniósł o przesłuchanie J.G., S.M. i M.W. na okoliczność posiadania gruntów rolnych będących przedmiotem postępowania. Przy czym pismem z dnia [...] lutego 2015 r. spółka cofnęła wniosek o przesłuchania świadka J.G.. W związku ze złożonymi w odwołaniu wnioskami organ odwoławczy zlecił organowi I instancji przeprowadzenie postępowania uzupełniającego. Przesłuchana została jedynie M.C.. Nie zostali natomiast przesłuchani S.M. i M.W., gdyż mimo kilkukrotnego wezwania nie stawili się w celu złożenia zeznań, usprawiedliwiając swoją nieobecność złym stanem zdrowia. Z uwagi na powyższe, Dyrektor OR ARiMR skierował w dniu 4 grudnia 2015 r. do skarżącej spółki wezwanie do złożenia wyjaśnień poprzez odniesienie się do następujących zagadnień: 1. Jakie były powody i okoliczności zawiązania Spółki M sp. j.? 2. Jakie są prawa własności gruntów przejętych od M.C.? 3. W jaki sposób jest zarządzana działalność spółki, kto w spółce podejmuje decyzje odnośnie prowadzonych prac rolniczych? 4. Przez kogo wykonywane były prace rolnicze na ww. działkach w roku 2011? Jakie to były prace? W przypadku, gdy prace rolnicze były zlecane przez spółkę proszę o przedstawienie dokumentów potwierdzających ten fakt. 5. Jakie produkty rolne zostały wytworzone w gospodarstwie spółki na powyższych działkach w roku 2011 i w jakiej ilości? Co stało się z tymi produktami? (zostały sprzedane lub wykorzystane w inny sposób). Jednocześnie wezwano o okazanie dowodów potwierdzających sposób rozdysponowania wytworzonych produktów. W dniu 16 grudnia 2015 r. do organu wpłynęło pismo M.W., w którym poinformował, że ustosunkuje się do pytań zawartych w powyższym wezwaniu niezwłocznie po poprawie zdrowia wspólników spółki. W wyniku rozpoznania odwołania, wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] marca 2016r. Dyrektor OR ARiMR utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, powołując się art. 138 § 1 pkt 1, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 – określanej dalej jako k.p.a. ), art. 20 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (t.j.: Dz. U. z 2013 r. poz. 173 – określanej dalej jako ustawa PROW), § 2 ust. 1 pkt 2, § 2 ust. 2, § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia PRŚ, art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Organ odwoławczy uznał postępowanie organu I instancji za prawidłowo przeprowadzone oraz przytoczył przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie. Organ przytoczył regulacje § 2 ust. 1 pkt 2, § 10 ust. 1, § 14 rozporządzenia PRŚ, art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 807 – określanej dalej jako u.k.e.p.), jak też definicje rolnika z art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego dla rolników w ramach wspólnej polityki rolnej i ustanawiającego określone systemy wsparcia dla rolników, zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 1290/2005, (WE) nr 247/2006, (WE) nr 378/2007 oraz uchylającego rozporządzenia (WE) nr 1782/2003 (Dz.Urz. WE L 30 z 31.01.2009 r., str. 16 - określanego dalej jako rozporządzenie nr 73/2009), gospodarstwa rolnego z art. 2b i działalności rolniczej z art. 2c tegoż rozporządzenia. Przywołał też definicję gospodarstwa rolnego lub gospodarstwa z art. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu i Rady WE nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej oraz uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 571/88 (Dz. Urz. UE. L. 2008.321.14 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 1166/2008). Organ przytoczył również art. 4 ust. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95 w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. Urz. WE L 312/1 z dnia 23 grudnia 1995 r. – określanego dalej jako rozporządzenie nr 2988/95) stanowiącego, iż działania skierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, prowadzą do nieprzyznania lub wycofania korzyści. Dyrektor OR ARiMR podkreślił, że zasadniczym celem płatności do gruntów rolnych finansowanych przez Unię Europejską (m.in. płatności PRŚ) jest wspieranie rolników, tj. osób faktycznie uprawiających grunty rolne. Wskazał, że w przedmiotowej sprawie pierwotnie wnioskującą o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011 była M.C.. Jednakże w dniu 1 czerwca 2011 r. do BP ARiMR wpłynął wniosek transferowy Spółki M sp. j. na rok 2011 wraz z umową (z dnia [...].05.2011 r.) przekazania gospodarstwa rolnego oraz kopią wniosku o wpis do ewidencji producentów Spółki M Sp. j. Biorąc pod uwagę powołane przepisy prawa, Dyrektor OR ARiMR wskazał, iż w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym m.in. zeznań M.C., niepodważonych w żaden sposób przez reprezentantów Spółki M sp. j., w omawianej sprawie nie można mówić o przeniesieniu posiadania na rzecz Spółki M sp. j. gruntów rolnych zadeklarowanych pierwotnie przez M.C.. Z zeznań M.C., potwierdzonych również przez inne osoby wynika jednoznacznie, iż posiadaczem m.in. działek rolnych zgłoszonych we wniosku z dnia [...] maja 2011 r. o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011, a następnie zgłoszonych jako przejęte w dniu [...] maja 2011 r. przez Spółkę M sp. j. był wyłącznie M.W.. Spółka M sp. j. nie mogła objąć w posiadanie gruntów rolnych zgłoszonych przez M.C., albowiem ta nigdy nie była ich posiadaczem gospodarstwa, a jedynie fikcyjnym użytkownikiem gruntów wchodzących w skład gospodarstwa, którego posiadaczem był M.W.. Co więcej, w świetle wskazanych w niniejszej decyzji przepisów prawa, M.C. nie była rolnikiem, o którym mowa w art. 2 lit a rozporządzenia nr 73/2009, jak również nie prowadziła działalności rolniczej, o której mowa w art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009. Tym samym w niniejszej sprawie płatności za rok 2011 nie mogły zostać wypłacone z powodu nie spełnienia wymagań, o których mowa w § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia PRŚ. W dalszej kolejności organ II Instancji podkreślił, iż posiadanie w rozumieniu przepisów k.c, może stanowić element prawa podmiotowego, będąc przejawem prawa przysługującego właścicielowi (posiadanie zgodne z prawem), ale może także wskazywać na stan faktycznego władztwa nad rzeczą i to w sytuacji, gdy prawo wykonywane faktycznie przez posiadacza służy innemu podmiotowi (posiadanie bezprawne). Wskazane wyżej rozróżnienie rodzajów posiadania ma istotne znaczenie z tego względu, że konstrukcja instytucji płatności do gruntów rolnych wynika ze wspólnej polityki wspierania dochodów rolników i dotyczy, co wynika bezpośrednio z prawa wspólnotowego, pomocy finansowej udzielanej tylko tym podmiotom, które są faktycznie użytkownikami gruntów rolnych. Dla uzyskania płatności PRŚ nie wystarczy być posiadaczem działek rolnych w rozumieniu przepisów k.c., ale ponadto należy je rolniczo użytkować. Dla przyznania płatności PRŚ istotne jest, czy wnioskodawca faktycznie włada gruntem, przy spełnieniu wymogów kwalifikacyjnych z ustawy. Zatem wnioskodawca Spółka M sp. j. musi wykazać, że faktycznie posiadała w danym roku grunty rolne i utrzymywać je zgodnie z normami. Uprawnionym do płatności PRŚ jest zatem właściciel gruntu, gdy grunt nie jest oddany w posiadanie zależne i jest we władaniu właściciela, dzierżawca gruntu rolnego oraz posiadacz samoistny i zależny bez tytułu prawnego (bez względu na jego dobrą czy złą wiarę). Faktyczne władztwo na daną rzeczą oznacza również, że istnieje swoboda, co do podejmowania decyzji np.: co, gdzie i kiedy zasiać, komu i kiedy zlecić prace polowe, kiedy zbierać plony oraz kiedy gdzie i komu je sprzedawać. Samoistność posiadania oznacza, że posiadacz zachowuje się wobec rzeczy tak jak właściciel. Organ odwoławczy przywołał art. 75 k.p.a., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, stąd trafnie Kierownik BP ARiMR uwzględnił i włączył do akt sprawy dokumenty zgromadzone w toku postępowania przed Sądem Okręgowym Wydział Karny (sygnatura akt [...]) oraz będących przedmiotem postępowania prokuratorskiego (sygnatura akt [...]) tj. zeznania podejrzanych i świadków oraz akt oskarżenia. Dyrektor OR ARiMR stwierdził, iż Spółka M sp. j. nie wypełniła przesłanek, na podstawie których przyznawane są płatności PRŚ, albowiem działania spółki skierowane były na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego mającymi zastosowanie w przedmiotowym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania dotacji do gruntów rolnych. Grunty rolne zgłoszone do płatności PRŚ na rok 2011 przez Spółkę M Sp. j. (na podstawie fikcyjnego przejęcia posiadania od M.C.) wchodziły w rzeczywistości w skład gospodarstwa rolnego M.W. i były przez niego zarządzane, a co za tym idzie doszło do sztucznego podziału gospodarstwa rolnego stanowiącego zorganizowaną całość. Przedmiotowy podział miał na celu obejście przepisów prawa i uzyskanie przez osobę M.W. nienależnych uprawnień do płatności PRŚ (oraz innych rodzajów pomocy finansowej realizowanych przez ARiMR). Dyrektor OR ARiMR - na potwierdzenie tezy dotyczącej faktu sztucznego podziału gospodarstwa przez M.W., jak również faktu, iż Spółka M sp. j. nie jest wyodrębnionym, samodzielnym producentem rolnym - przedstawił mechanizm stosowany przez M.W., mający na celu zmaksymalizowanie wysokości otrzymanych płatności oraz uzyskać płatności do działek, do których na mocy przepisów szczególnych płatność nie zostałaby przyznana z powodu przekroczenia maksymalnej powierzchni do jakiej na mocy przepisów prawa przysługują płatności. Organ podał, że M.W. prowadził od kilkunastu lat działalność gospodarczą o nazwie P,. Od kilku lat zatrudniał pracowników do prac biurowych i innych prac zleconych przez niego, między innymi prac rolnych. Część osób, które znajdowały się w stosunku zależności służbowej czy powiązanych z nim rodzinnie lub towarzysko, nabywała dla pozoru ziemie, które w rzeczywistości pozostawały we władaniu M.W.. Nabywały za jego pieniądze w celu uzyskania przez niego w pełnej wysokości dopłat unijnych. Omijał on w ten sposób ograniczenia wynikające z modulacji stawki podstawowej zmniejszającej się w zależności od wielkości użytkowanego obszaru. O pozorności nabycia nieruchomości jedynie w celu uzyskania maksymalnej stawki dotacji świadczyło zabezpieczenie prawa do gruntu "ukrytego" właściciela w postaci weksla wystawionego przez takiego nabywcę na rzecz M.W.. Część osób za namową M.W. podpisała z nim fikcyjne umowy dzierżawy ziemi, które podobnie, jak właścicielowi użytkującemu nieruchomości rolne, po spełnieniu pozostałych wymogów, pozwalały uzyskać dotacje. W rzeczywistości ziemia była użytkowana przez M.W. za pomocą osób otrzymujących za to wynagrodzenie. Z jego polecenia były składane przez fikcyjnych właścicieli i dzierżawców, jako użytkowników, wnioski do ARiMR o dotacje. Kwoty przyznawanych przez Agencję świadczeń były przelewane na konto M.W., bądź fizycznie mu przekazywane. Miał on wgląd w konta tych beneficjentów posiadając tokeny umożliwiające monitoring (śledzenie) operacji na ich rachunkach. Odbierał także korespondencje z ARiMR przeznaczoną dla beneficjentów, pierwszy zapoznawał się z podjętymi decyzjami Agencji w przedmiocie przyznania dotacji. Ustalono, że w ten sposób uzyskały nienależne im dotacje następujące osoby – P.S. jako właściciel; M.C. jako dzierżawca; J.G. jako dzierżawca; M.B. jako dzierżawca; J.B. jako dzierżawca; J.M. jako właściciel; S.M. jako właściciel; S.B. jako właściciel; K.S. jako dzierżawca; T.S., jako dzierżawca; B.P., K.P. i T.P. jako właściciele, a J.J. usiłował uzyskać dotacje jako dzierżawca. M.W. inicjował składanie wniosków o przyznanie płatności do ARiMR przez wyżej wymienione osoby, a później współdziałał z nimi w celu uzyskania wszystkich tych płatności w maksymalnych stawkach. Służyć miał temu podział jego gruntów rolnych pomiędzy wymienionych powyżej fikcyjnych posiadaczy, aby powierzchnia działek zgłaszanych przez każdą z tych osób nie przekraczała 50 hektarów, co uprawniało do uzyskania dopłat w maksymalnej wysokości. Dyrektor OR ARiMR stwierdził, że zeznania świadków uzyskane w toku prowadzonego postępowania prokuratorskiego i sądowego potwierdzają fikcyjne prowadzenie działalności rolniczej przez Spółkę M sp. j. w celu uzyskania przez M.W. płatności obszarowych do gruntów rolnych w zwiększonej wysokości. Wynika to z zeznań pracowników zatrudnionych przez M.W. w P, którzy opisali mechanizm polegający na wyłudzaniu dopłat do gruntów rolnych będących w posiadaniu przez M.W. i jego w tym roli, jako jednego decydenta i jednocześnie beneficjenta. Potwierdzają to również zeznania osób przesłuchanych w charakterze świadków oraz podejrzanych tj. H.Z., T.S., M.C., P.S., J.J., K.S., J.B., M.B., J.M., J.G., którzy złożyli obszerne, spójne ze sobą wyjaśnienia, z których wynika, że nie byli użytkownikami gruntów, a występowali jedynie w roli figurantów we wnioskach o dopłaty unijne. W ocenie Dyrektora OR ARiMR przedstawione przez świadków (oskarżonych) okoliczności potwierdzają, iż M.W. dzieląc areał, na którym prowadził działalność rolniczą - również w roku 2011 tj. roku, którego dotyczy sprawa, kierował się chęcią obejścia przepisów modulacyjnych określonych w § 3 pkt 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania ONW" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2009 r. nr 40, poz. 329 ze zm. - określanego dalej jako rozporządzenie ONW) oraz w § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013 (Dz. U. nr 33, poz. 262 – określanego dalej jako rozporządzenie PRŚ z 2009 r.). Biorąc powyższe przepisy prawa pod uwagę, organ II instancji wyjaśnił, że im mniejsze gospodarstwo rolne tym wyższa możliwa do uzyskania kwota dopłat. Sztuczne dzielenie posiadanego przez M.W. areału gruntów rolnych i rozdysponowanie go na fikcyjnie gospodarujące osoby fizyczne i prawne miało za zadanie zwielokrotnić wysokość uzyskanych płatności. W rzeczywistości, poprzez wprowadzenie mechanizmu fikcyjnego rozdysponowania ziemi na podstawione osoby fizyczne i prawne, środki finansowe trafiały bądź trafiać miały do M.W., co potwierdziły wskazane w niniejszej decyzji osoby uprawiające w sposób fikcyjny grunty rolne będące w posiadaniu M.W.. Organ II instancji w formie tabeli zobrazował skalę podziału przez M.W. swojego gospodarstwa na poszczególne osoby. Z analizy powierzchni zadeklarowanych w roku 2011 przez powyższe osoby (fizyczne i prawne) wynika, iż ogólna powierzchnia zgłoszona do płatności na rok 2011 wyniosła 1068,79 ha. Mając na względzie § 14 ust. 1 rozporządzenia PRŚ z 2009r. M.W. dzieląc swoje gospodarstwo na poszczególne osoby, w świetle degresywnych stawek płatności, kwota pomocy finansowej do gospodarstwa o przedmiotowej powierzchni (przyjmując najniższą ze stawek w gospodarstwie ekologicznym) wyniosłaby 226 713,41 zł. Natomiast w wyniku podziału przez M.W. gospodarstwa na powyższe osoby, gdzie żadna z osób nie posiadała więcej niż 100 ha - wówczas łączna kwota płatności PRŚ wyniosłaby 845.133,10 zł. Tym samym zysk M.W., tylko w zakresie jednego wariantu w płatności PRŚ i tylko w jednym roku tj. 2011, mógłby wynieść aż 618.419,69 zł. Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że M.C. realizację programu rolnośrodowiskowego rozpoczęła w czasie obowiązywania rozporządzenia PRŚ (PROW 2004 - 2006), które w międzyczasie zostało zastąpione przez rozporządzenie PRŚ z 2009 r.. Jednakże obie wersje rozporządzeń zawierają przepisy modulacyjne (vide - § 10 rozporządzenia PRŚ oraz § 14 Rozporządzenia PRŚ z 2009 r.), a do wskazanych wyżej wyliczeń przyjęto modulację określoną w brzmieniu wynikającym z rozporządzenia PRŚ z 2009 r., która i tak jest mniej restrykcyjna w stosunku do wersji modulacji obowiązującej we wcześniejszym rozporządzeniu PRŚ. Dalej Dyrektor OR ARiMR nadmienił, że wspieranie działalności rolniczej dla osób realizujących program rolnośrodowiskowy jest jednym z programów pomocy dla rolnictwa z funduszy europejskich, o które corocznie wnioskuje strona przedmiotowego postępowania. Podział łącznie posiadanego przez M.W. - areału gruntów rolnych zgłaszanych do płatności na rok 2011 na szereg kilku mniejszych, zmultiplikowanych gospodarstw, fikcyjnie prowadzonych przez podstawione w tym celu osoby prawne i fizyczne spowodował, iż w przypadku wypłaty tymże podmiotom mogłoby dojść do ominięcia modulacji wynikającej z unormowań prawnych wyrażonych w powyższych przepisach prawa. Innymi słowy suma płatności PRŚ, płatności ONW, jak i płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego wypłaconych odrębnie każdej z podstawionych fikcyjnie osób fizycznych i prawnych wielokrotnie przekroczyłaby kwotę płatności należnych M.W. jako posiadaczowi wszystkich gruntów zgłoszonych do płatności przez osoby z nim powiązane przede wszystkim ze względu na podległość służbową i związki biznesowe. Działanie takie byłoby dopuszczalne, jedynie pod warunkiem, że dojdzie do rzeczywistego podziału dużego gospodarstwa na mniejsze części, a wnioskujący o pomoc rzeczywiście obejmą w posiadanie wydzielone im działki i staną się w ten sposób odrębnymi producentami rolnymi, co w przypadku Spółki M sp. j. oraz innych osób fizycznych i prawnych deklarujących grunty będące w posiadaniu M.W. nie ma miejsca. W ocenie Dyrektora OR ARiMR to wyłącznie M.W. decydował o tym co będzie uprawiane na działkach rolnych, które rozdysponował fikcyjnie pomiędzy podstawione osoby. Wywiódł, w świetle spójnych zeznań świadków, że prace polowe prowadzone były przy użyciu sprzętu M.W., a prace agrotechniczne na zlecenie M.W. wykonywali pracownicy jego prywatnej działalności gospodarczej prowadzonej pod nazwą "A". Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań świadków pozwala bronić tezę, iż to wyłącznie M.W. osiągał korzyści finansowe z tytułu dopłat realizowanych przez ARiMR. Wszystkie wymienione w niniejszej decyzji osoby zeznające przed organami ścigania w przypadku otrzymania z ARiMR jakichkolwiek środków finansowych oddawali je M.W., który był inicjatorem składania wniosków o przyznanie płatności unijnych z ARiMR przez podstawione przez niego osoby nakłonione do udziału w procederze. Fikcyjni użytkownicy przekazywali mu pieniądze z unijnych dopłat zawsze w ten sam sposób tj. nigdy przelewem, a wyłącznie gotówką, przeważnie w kopercie, którą wrzucali do specjalnej skrzynki zlokalizowanej w siedzibie firmy M.W.. Ponadto to M.W. posiadał hasła i loginy do kont bankowych fikcyjnych użytkowników działek i wydawał polecenia kiedy osoby te mają wypłacić z banku dotacje i mu je dostarczyć. Organ zauważył, iż wg spójnych i powtarzających się zeznań świadków, to nie podstawione osoby, a M.W. był w posiadaniu całości dokumentacji dotyczącej wniosków o przyznanie płatności, które składali fikcyjni posiadacze. Ponadto M.W. ingerował w to jak zarządzane mają być grunty, które rozdysponował względem fikcyjnych użytkowników oraz wydawał polecenia wyznaczonym osobom przygotowywania wniosków dla wszystkich fikcyjnych użytkowników, nadzorował ich podpisywanie, a często bez wiedzy podstawionych osób wykorzystywał faksymile do podpisywania części wniosków i innych dokumentów składanych do ARiMR w celu uzyskania płatności. Osoby występujące w roli fikcyjnych użytkowników nie miały żadnego wpływu na uprawę gruntów tj. nie decydowały o sposobie zagospodarowania działek rolnych, o rodzaju prowadzonych upraw, jak również nie podejmowały żadnych decyzji związanych z prowadzeniem zabiegów agrotechnicznych na tych działkach, tj. siewu, nawożenia, oprysków, zbioru czy sprzedaży płodów rolnych. W przypadku niektórych osób tj. w przypadku J.J. czy J.G., osoby te wprawdzie wykonywały niektóre zabiegi agrotechniczne na przedmiotowych gruntach, ale działo się to wyłącznie na polecenie M.W. jako faktycznego posiadacza tych gruntów. W innych przypadkach osoby występujące o przyznanie płatności w roli formalnych wnioskodawców, nie znały wielkości gruntu zgłoszonego do płatności, a nawet nie wiedziały, gdzie te grunty się znajdują. Ze wskazanych faktów wynika, iż powyższym osobom nie można przypisać statusu posiadacza gruntu rolnego, co jest koniecznym wymogiem do ubiegania się o płatności PRŚ. W opinii Dyrektora OR ARiMR statusu posiadacza gruntów zgłoszonych do płatności nie można przypisać również Spółce M Sp. j., ponieważ spółka ta pełniła w opisanym mechanizmie taką samą rolę, jak osoby fizyczne, które zeznawały w sprawie. Zdaniem Dyrektora OR ARiMR jedyną intencją powołania Spółki M Sp. j. przez jej wspólników, tj. M.W. i S.M. było uzyskanie przez M.W. wyższych płatności poprzez rozdrobnienie potencjału produkcyjnego wchodzącego w skład gospodarstwa będącego w jego posiadaniu. Organ wskazał, iż na podstawie danych zawartych w systemie ewidencji wniosków o przyznanie płatności M.W. w sposób nieprzerwany jako indywidualny producent rolny składa w ARiMR wnioski o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz płatności ONW od 2004r., a od 2005r., także o przyznanie płatności PRŚ. W roku gospodarczym, którego dotyczy przedmiotowa sprawa M.W. jako indywidualny producent rolny zadeklarował do płatności obszarowej, płatności ONW oraz płatności PRŚ powierzchnię 58,35 ha. M.W. deklarując całość posiadanych przez siebie gruntów użytkowanych rolniczo w jednym wniosku uzyskałby o wiele niższe płatności PRS oraz płatności ONW aniżeli w przypadku zadeklarowania tego areału w sztucznie wydzielonych częściach w ramach wielu wniosków. W dalszej części uzasadnienia organ zauważył, iż w 2011 r. zostały powołane trzy spółki, których wspólnikami są M.W. i S.M. tj. P sp.j., U sp. j. oraz Spółka M sp. j. Powyższe spółki w 2011 r. złożyły tzw. wnioski transferowe tj. wnioski o przyznanie płatności obszarowych, płatności ONW oraz płatności PRŚ w wyniku "przejęcia posiadania" gospodarstwa rolnego (P sp. j. od J.B., U sp. j. od K.S., Spółka M sp. j. od M.C.). W ocenie Dyrektora OR ARiMR powołanie w przybliżonym czasie 3 spółek, które kilka dni później składają wnioski o przyznanie płatności w wyniku przejęcia posiadania gruntów miało na celu kontynuowanie przez M.W. procederu związanego ze sztucznym podziałem gruntów będących w jego posiadaniu, aby uzyskiwać dotacje w kwocie wyższej aniżeli w przypadku zgłoszenia wszystkich gruntów w jednym wniosku. Wskazane spółki zostały powołane po rozpoczęciu przez organa ścigania śledztwa, pierwsze wnioski w wyniku "przejęcia posiadania" złożyły w 2011 r., a pierwsze "własne" wnioski obszarowe złożyły w 2012 r. W opinii organu odwoławczego powyższe spółki zostały utworzone w celu formalnego przejęcia przez te podmioty gruntów deklarowanych w 2011 r. przez osoby, które przyznały się do występowania o dopłaty w roli figurantów (J.B., K.S., M.C.). Opisane działania ukazują swobodę z jaką M.W. dokonywał przekazywania gruntów rolnych będących w jego posiadaniu pomiędzy różnymi osobami fizycznymi (pozostającymi z nim w zależności służbowej), a spółkami, których M.W. jest założycielem i wspólnikiem. W ocenie organu przejęcie przez Spółkę M ep. j. gruntów rolnych od M.C. jest jedną ze składowych mechanizmu pozornego wydzielania posiadania gruntów rolnych wykreowanego przez M.W.. Wskazane powyżej spółki w latach 2011 - 2012 zaczęły przejmować grunty, które wcześniej były deklarowane przez: J.B., M.C., J.G., J.J., J.M., K.S., T.S. i P.S.. Osoby te zeznały, iż deklarowanych gruntów nigdy nie uprawiały i nie były posiadaczami. Grunty zadeklarowane w roku 2011 przez J.B. przejęła Spółka M sp. j., od J.G. deklarowane działki przejęła Uprawy M sp. j., grunty deklarowane pierwotnie przez M.C. przejęła Spółka M sp. j., natomiast grunty od K.S. przejęła U sp. j. Grunty od J.J. przejął J.K., a w 2012 r. grunty te przejęła Spółka M sp. j. W 2012r. grunty T.S., P.S. i J.M. przejęła S.M. (wspólnik wszystkich powyższych spółek). Organ II instancji biorąc pod uwagę dokumentację otrzymaną ze Starostw Powiatowych w zakresie własności wskazanych działek oraz dokumentację będącą w posiadaniu przez Kierownika BP ARiMR, zobrazował w jaki sposób M.W. "przerzucał" swoje grunty na rożne podmioty w 2011 r. Podał, że J.B. zadeklarował we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością M.W. i B.P.; M.C. ("przejęte" przez Spółkę M Sp. j.) zadeklarowała we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością B.P. (działki nr: [...]) oraz M.W. (działki nr: [...]); K.S. zadeklarowała we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością B.P., S.B. i Gospodarstwa M sp. j.; J.J. zadeklarował we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością Gospodarstwa M Sp.j.; J.G. zadeklarował we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością M.W., S.M. i B.P.; P.S. zadeklarował we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością M.W.; T.S. zadeklarowała we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością M.W. i jedna działka J.W.; J.M. zadeklarował we wniosku działki ewidencyjne, które były własnością Spółki M sp. j. oraz L.G. – W. i Z.W.. Ostatecznie wszystkie grunty zostały przejęte przez powyższe spółki, których wspólnikami są M.W. i S.M.. Zatem bezsporne było, że grunty rolne były swobodnie przekazywane pomiędzy spółkami, w których wspólnikiem był M.W.. Dodatkowo przekazywanie gruntów następowało pomiędzy osobami fizycznymi (podległymi służbowo M.W.), a spółką, w której M.W. był wspólnikiem. Organ zauważył również, że osoby podejrzane m.in. M.C. w 2011 r. tj. roku, w którym sporządzony został akt oskarżenia i zakończono postępowanie przygotowawcze przez prokuratora, już nie składały wniosków o przyznanie płatności. W ocenie organu przeniesienia posiadania działek będących we faktycznym władaniu M.W. mają charakter pozorny i stanowią jedynie formalny tytuł do pozornego wydzielenia gruntów o areale gwarantującym uzyskanie dopłat przez spółki, których wspólnikiem jest M.W.. W rzeczywistości zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał stwierdzić, iż gruntami zgłaszanymi przez Spółkę M sp. j. władał jedynie M.W., ale niejako wspólnik utworzonej spółki, a jako osoba fizyczna pozornie dzieląca i rozdysponowująca pomiędzy różne podmioty grunty rolne. Podział ten spowodowany był chęcią obejścia przepisów modulacyjnych i chęcią zwielokrotnienia możliwych do uzyskania płatności wypłacanych przez ARiMR. Tym samym doszło do sztucznego obrotu gruntami pomiędzy powyższymi osobami, a spółkami. Co prawda organ odwoławczy nie kwestionuje prawa do tworzenia spółek prawa handlowego, jednakże Spółka M dp. j. jako podmiot została utworzona wyłącznie w celu uzyskania większych dopłat przez M.W.. Dyrektor OR ARiMR analizując powiązania pomiędzy spółkami utworzonymi przez M.W. i S.M. wskazał, iż w świetle zeznań złożonych przed organami ścigania przez osoby podległe służbowo M.W., iż istniała zamierzona koordynacja działań tych podmiotów, polegających na zgłaszaniu gruntów do płatności, w celu uzyskania korzyści wynikających z uregulowań systemu wsparcia. Korzyści te miały wynikać z uzyskania większych płatności w związku ze zgłoszeniem przez wiele podmiotów podzielonych pomiędzy nie gruntów, aniżeli byłoby to w przypadku zgłoszenia całości gruntów przez M.W. jako osobę fizyczną. Z ustaleń poczynionych w sprawach dotyczących wniosków M.C., B.P., K.P., J.B., J.G., J.J., J.M., K.S., T.S. oraz P.S. za lata 2004 - 2011 wynika, iż to nie oni byli posiadaczami gruntów, a jedynym użytkownikiem i osobą sprawującą bezpośredni nadzór nad gruntami deklarowanymi do płatności przez powyższe osoby był M.W.. W latach 2011 - 2012 M.W. dokonał zmian w formie dysponowania gruntami tj. w ramach dokonywanych przejęć grunty "oficjalnie" użytkowane przez powyższe osoby przekazywane były w "posiadanie" do gospodarstw M.W., S.M. oraz utworzonych przez M.W. i S.M. (udziałowcy) spółek tj. Spółka M sp. j., P Sp. j., U sp. j. oraz Gospodarstwo M sp. j. W kontekście powyższych okoliczności organ uznał, iż zastosowanie w sprawie znajdzie art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, stanowiący, iż nie dokonuje się żądnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, iż sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie uwzględniona została całość okoliczności sprawy dla oceny obiektywnego i subiektywnego aspektu uznania stworzenia sztucznych warunków dla otrzymania płatności, a aplikowanie o pomoc finansową przez fikcyjnie podstawione osoby, nie mające w wielu przypadkach świadomości, gdzie położone są grunty, które deklarują do płatności należy postrzegać jako skierowane na ominięcie kwotowego limitu dofinansowania przysługującego jednemu beneficjentowi tj. w niniejszym przypadku M.W.. W tym stanie rzeczy w ocenie Dyrektora OR ARiMR działania M.W. musiały zostać uznane za działanie "obchodzące" prawo i w związku z tym nie zasługujące na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ uznał je za chybione. Wskazując na treść art. 75 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, organ nie znalazł podstaw odmowy wykorzystania materiału dowodowego zebranego w ramach innego postępowania, powołując się na orzecznictwo NSA, wskazujące na dopuszczalność wykorzystania materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu karnym i braku konieczności powtarzania w postępowaniu administracyjnym dowodów przeprowadzonych w innym postępowaniu, było to bowiem niecelowe, naruszające zasadę szybkości i prostoty postępowania. Organ - po przeprowadzeniu analizy pouczeń zawartych w wykorzystanych protokołach z przesłuchań - uznał za całkowicie bezzasadny zawarty w odwołaniu zarzut dotyczący braku pouczenia osób zeznających treści art. 233 § 1 k.k. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika Dyrektor OR ARiMR uznał za prawidłowe stanowisko organu I instancji przyjmujące, iż spółka nie była posiadaczem gospodarstwa, mimo wskazanych przez pełnomocnika odwołującej okoliczności dotyczących przyznawania spółce płatności za wcześniejsze okresy, przeprowadzanych przez organ kontroli, utrzymywania grunty w dobrej kulturze rolnej, prowadzenia stosownych zabiegów. Organ wskazał, iż organy ARiMR o fikcyjnym podziale gruntów przez M.W. dowiedziały się w 2011 r., tym samym nie było wcześniej dowodów na stworzenie procederu związanego ze sztucznym podziałem gruntów przez M.W.. Organ podkreślił również, iż postanowienie Prokuratora Rejonowego z dnia [..] lutego 2014r. o umorzeniu postępowania odnosi się do usiłowania wyłudzenia dopłat w 2012r., a tym samym nie ma ono wpływu na ustalenia dotyczące dopłat w 2011 r. Skargę do WSA w Gorzowie Wlkp. złożyła Spółka M sp. j., reprezentowana przez pełnomocnik adw. D.K., domagając się uchylenia w całości decyzji wydanych w obu instancjach i zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W skardze zarzucono zaskarżonej decyzji: 1. naruszenie art. 19 k.p.a. w zw. z "art. 21 § 1 ust. 3 k.p.a" w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego i nieuwzględnienie okoliczności, iż kierownik biura powiatowego Agencji jest właściwy w sprawach według miejsca zamieszkania lub siedziby rolnika powoduje, iż decyzje zostały wydane przez organ niewłaściwy. 2. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a., polegające na zaniechaniu zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego, 3. dokonanie ustaleń na podstawie protokołów zeznań świadków, którym przedstawiono zarzuty, co zgodnie z art. 182 § 3 k.p.k. nie może stanowić dowodu w sprawie – bezwzględny zakaz dowodowy oraz poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie wyjaśnień składanych w sprawie, w sytuacji gdy osoba je składająca nie jest pouczana o treści art. 233 § 1 k.k., co jest warunkiem uznania zeznań za dowód w sprawie i w konsekwencji oparcie się na protokołach przesłuchań, które z przyczyn formalnych nie mogą stanowić dowodu w sprawie, 4. pozbawienie strony postępowania prawa do złożenia zeznań w sprawie przed pierwszą instancją, gdzie strony winny być przesłuchane z urzędu, czego próby sanowania tych czynności przez organ drugiej instancji, nie mogą zastąpić, 5. pominięcie dowodu z zeznań strony w sytuacji gdy z powodu jej choroby nie mogły zostać przeprowadzone, co w istocie potwierdza, że całe postępowanie było jednoinstancyjne, a nie dwuinstancyjne, tak jak nakazują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, 6. błędne przyjęcie, iż skarżąca nie jest posiadaczem gospodarstwa bądź stworzyła sztuczne warunki, w sytuacji, gdy brak jest ku temu dowodów, 7. przyjęcie, iż jedynym i zupełnym dowodem w postępowaniu administracyjne w przedmiocie przyznania płatności za rok 2011 jest akt oskarżenia, w sytuacji gdy zarówno okres objęty postępowaniem, jak i jego strona nie pozostają w żadnym związku przyczynowym i zarazem materialnym z zagadnieniami prawnymi objętymi aktem oskarżenia. Skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodów z dokumentów: protokołu rozprawy przed Sądem Okręgowym z dnia [...] marca 2016 r. w sprawie [...] oraz z dnia [...] grudnia 2015 r. w sprawie [...] na okoliczność wykazania, że S.M. przyznaje się do winy i wskazuje że jest posiadaczem gruntu oraz celem wykazania, iż współoskarżeni B., M., B., B. zmienili wyjaśnienia, jak też z postanowienia Prokuratury Rejonowej z dnia [...] lutego 2014 r. na okoliczność, iż działania strony są zgodne z przepisami prawa. W motywach skargi spółka stwierdziła, że zaskarżone decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów o właściwości organu, co powoduje konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie ich nieważności. W niniejszej sprawie okolicznością niesporną jest fakt, że skarżąca ma siedzibę w [...]. Wskazano, że podstawę prawną dla uzyskania płatności tworzą przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2008 r., Nr 170, poz. 1051). Mocą przepisu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 2014 roku o zmianie ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. z 2014 r., poz. 240), do płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów i wsparcia specjalnego oraz do postępowań w sprawach dotyczących tych płatności lub wsparcia, wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzją przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy - stosuje się przepisy dotychczasowe. Przepis art. 5 ust. 1 stanowi natomiast, że kierownik biura powiatowego Agencji jest właściwy w sprawach dotyczących płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów oraz wsparcia specjalnego, chyba że ustawa stanowi inaczej. Właściwość miejscową kierownika biura powiatowego Agencji ustala się według miejsca zamieszkania lub siedziby rolnika (ust. 2). Powołany przepis koresponduje z "art. 21 § 1 pkt 3 k.p.a.", który właściwość miejscową ogólną organu administracji publicznej ustala według miejsca zamieszkania strony. Tak oznaczona właściwość miejscowa organu podlega zatem zmianie wraz ze zmianą miejsca zamieszkania strony (siedziby strony). Skarżąca w tej kwestii powołała się na wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt II SA/Go 416/15, w którym stwierdzono, że gdyby ustawodawca ustalał właściwość miejscową tego samego organu administracji publicznej od chwili wszczęcia postępowania do jego zakończenia, pomimo zmiany miejsca zamieszkania strony, wtedy zawarłby w przepisach stosowną regulację. Taką regulację zawiera przepis art. 15 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego stanowiąc, że sąd właściwy w chwili wniesienia pozwu pozostaje właściwy aż do ukończenia postępowania choćby podstawy właściwości zmieniły się w toku sprawy. Brak takiego zastrzeżenia wskazuje na obowiązek przekazania przez organ sprawy, organowi właściwemu miejscowo dla zmienionego miejsca zamieszkania strony. W drugiej kolejności skarżąca spółka wskazała, że organ nieustannie powołuje się na akt oskarżenia Prokuratury Okręgowej, który to jest dla organu dowodem prawdy objawionej. Przy czym organ w sprawie nie prowadzi, żadnego postępowania dowodowego, w tym nie przesłuchuje świadków itp. mimo, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie na mocy wymienionych wyroków w sposób jednoznaczny i to blisko trzy lata temu wskazał, iż postępowanie administracyjne w przedmiocie przyznania płatności za rok 2011 nie pozostaje w żadnym związku przyczynowym i zarazem materialnym z zagadnieniami prawnymi objętymi aktem oskarżenia, który obejmuje okres sprzed 2010 r., a ponadto akt oskarżenia nie jest skierowany przeciw stronie przedmiotowego postępowania. Stroną toczącego się postępowania administracyjnego nie jest S.M.. Zatem żadne toczące się przeciwko niej postępowanie karne, nie ma żadnego wpływu na toczące się postępowanie administracyjne w stosunku do Spółki M. W stosunku do skarżącej spółki nie toczyło i nie toczy się żadne postępowanie karne w trybie ustawy z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Ewentualna odpowiedzialność skarżącej spółki może mieć miejsce dopiero w sytuacji, gdy spełniona zostanie dyspozycja art. 4 wymienionej ustawy, zgodnie z którym podmiot zbiorowy podlega odpowiedzialności, jeżeli popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego przez osobę, o której mowa w art. 3, zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym, wyrokiem nakazowym, prawomocnym orzeczeniem o zezwoleniu na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności lub prawomocnym orzeczeniem warunkowo umarzającym postępowanie albo prawomocnym orzeczeniem o umorzeniu postępowania z powodu okoliczności wyłączających ściganie sprawcy. Brak zaś toczącego się postępowania karnego przeciwko spółce jest jednoznaczne z brakiem podstaw do zawieszania postępowania administracyjnego, albowiem nie istnieje kwestia, która mogłaby być zagadnieniem wstępnym. Powoływanie się na toczące się postępowanie przygotowawcze czy sądowe przeciwko S.M. w żadnym zakresie nie może stanowić zagadnienia wstępnego, w toczącym się postępowaniu administracyjnym w stosunkuj do skarżącej. Stroną postępowania administracyjnego jest spółka jawna, a nie S.M.. Odnośnie zaś podnoszonego przez organy obu instancji faktu toczącego się postępowania karnego w stosunku do S.M. konieczne jest zdaniem skarżącej wyjaśnienie co jest przedmiotem owego postępowania karnego, albowiem w aktach brak jest aktu oskarżenia, na który powołuje się organ administracji. Mianowicie całkowitą nieprawdą jest, aby S.M. zarzucało się by przedłożyła ona sfałszowane czy podrobione dokumenty. Co do autentyczności tych dokumentów nie ma żadnej wątpliwości, albowiem w tym zakresie nie toczy się żadne postępowanie. Nie ma również żadnej wątpliwości, co do tego, że wszystkie gruntu zgłoszone do dotacji są utrzymywane w dobrej kulturze rolnej tzn. łąki były koszone i uprawiane, a wymieniona spółka jest posiadaczem gruntów do których wystąpiła o dotacje - natomiast płatności nie są przyznawane. S.M. konsekwentnie od samego początku postępowania nie przyznaje się do winy, jednoznacznie wskazując, iż była posiadaczem gruntu. Dopiero ewentualne stwierdzenie na podstawie prawomocnego wyroku Sądu, iż doszło do popełnienia przestępstwa, dałoby podstawę do wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Niedopuszczalna jest bowiem sytuacja w której organ, arbitralnie powołuje się na postępowanie, które nie dotyczy w ogóle strony tj. spółki - Spółka M sp.j.. Ponadto w aktach sprawy znajduje się pismo z prokuratury, z którego jednoznacznie wynika, że przeciwko skarżącej nie toczy się żadne postępowanie. Organ pominął również fakt, iż postępowanie objęte aktem oskarżenia, dotyczy zupełnie innego okresu czasu niż postępowanie administracyjne w tej sprawie. Organ I instancji nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego w sprawie administracyjnej. Oparł się na protokołach przesłuchań z postępowania przygotowawczego. Takie postępowanie sprzeczne jest z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Organ nie może czynić ustaleń faktycznych w sprawie na podstawie zeznań świadków, którym przedstawiono zarzuty, albowiem takowe zeznania zgodnie z art. 182 § 3 k.p.k. nie mogą stanowić dowodu w sprawie - bezwzględny zakaz dowodowy. Ponadto nie można również czynić ustaleń faktycznych na podstawie wyjaśnień składanych w sprawie, albowiem osoba taka nie jest pouczana o treści art. 233 § 1 k.k., co jest warunkiem uznania zeznań za dowód w sprawie. Organ oparł się na protokołach przesłuchań, które z przyczyn formalnych nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Ponadto protokół zeznań w innej sprawie, mimo że jest dokumentem urzędowym, nie może zastąpić przesłuchania świadka bezpośrednio przed organem. Zdaniem skarżącej organ zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego. Organ winien przesłuchać w charakterze świadków osoby które powołuje i cytuje w decyzji, a w charakterze strony przedstawicieli skarżącej, dopiero wtedy mógłby czynić prawidłowe ustalenia faktyczne. W dalszej kolejności podkreślono, że organ całkowicie dowolnie i błędnie ustalił, jakoby spółka nie był posiadaczem gospodarstwa rolnego. Za poprzednie okresy organy ARiMR przyznawały wymienionej spółce płatności wydając w sprawie decyzje i przekazując przyznane środki na rachunek wskazany przez beneficjenta. W tym czasie przedstawiciele spółki brali udział w kontrolach na miejscach przeprowadzanych przez pracowników ARiMR, które potwierdzały, że wymieniona jest posiadaczem gospodarstwa. Uzyskiwała certyfikaty rolnictwa ekologicznego wydawane przez P sp. z o.o. i brała udział w certyfikacji. Wymienionej przyznawane były również płatności uzupełniające do suszu paszowego, co wiązało się z zawieraniem przez spółkę stosownych umów z przedsiębiorstwami skupującymi susz paszowy. Co więcej skarżąca prowadziła wszelkie wymagane przez ARiMR rejestry zarówno działalności rolnośrodowiskowej i rejestr zabiegów, zlecała wykonywanie ekspertyz wyspecjalizowanym podmiotom, utrzymywała grunty w dobrej kulturze rolnej prowadząc stosowne zabiegi agrotechniczne, brała czynny udział w postępowaniach administracyjnych tzn. składała środki zaskarżenia od wydawanych rozstrzygnięć i przedstawiciel spółki uzupełniali wszelkie braki formalne, do których była wzywana. Powyższe informacje wynikają wprost z akt sprawy zawisłej przed Sądem Okręgowym, na które powołuje się organ. Niemniej organ przeprowadził jedynie wyrywkowo dowody z tych akt, pomijając całkowicie okoliczności, o których mowa powyżej. W tym stanie rzeczy wobec jednoznacznych oświadczeń wspólników spółki, nie może być mowy o tym, że spółka nie był posiadaczem gospodarstwa. Całkowicie dowolne jest również twierdzenie ARiMR, że doszło do stworzenia sztucznych warunków do przyznania płatności. Nie powołano ani jednego dowodu przemawiającego za tym twierdzeniem. Opierając się jedynie na domysłach, a nie dowodach. Za twierdzeniem ARiMR nie może przemawiać fakt, że jeden pełnomocnik reprezentuje kilku producentów. Takie twierdzenie doprowadza do absurdalnych wniosków, albowiem wszyscy doradcy rolni świadczący usługi doradcze dla wielu podmiotów, z założenia obsługiwaliby podmioty tworzące sztuczne warunki. Konieczność ustanowienia pełnomocnika w osobie adwokata pojawiła się z momentem bezpodstawnego zawieszania postępowań administracyjnych prze ARiMR, co jednoznacznie potwierdził WSA w Gorzowie Wlkp. Reasumując skarżąca Spółka wskazała, że postępowanie wyjaśniające winno być przeprowadzone zgodnie z ogólnymi regułami postępowania administracyjnego, w tym w szczególności z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. Rozwinięciem tej zasady jest art. 77 k.p.a., który nakazuje zebrać i rozważyć cały materiał dowodowy, czego organ I instancji nie wykonał. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 27 października 2016 r. Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. oddalił wnioski dowodowe strony skarżącej, zgłoszone w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( t.j. Dz.U. z 2016, poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U 2016 r., poz. 718 ze zm. – określanej dalej jako p.p.s.a. ) wojewódzki sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy administracyjnej, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie podlegała decyzja Dyrektora OR ARiMR z dnia [...] marca 2016 r. utrzymująca w mocy decyzję Kierownika BP ARiMR z dnia [...] czerwca 2014 r. o odmowie przyznania skarżącemu płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżonej decyzji nie można bowiem zarzucić naruszenia przepisów prawa materialnego czy procesowego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Badając legalność kontrolowanego aktu w pierwszej kolejności należało odnieść się do najdalej idącego zarzutu skargi, którego uwzględnienie - zdaniem pełnomocnika skarżącej spółki – skutkować powinno stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR. Warunki i tryb udzielania pomocy finansowej w postaci płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011, objętej wnioskiem rozpoznawanym w kontrolowanej sprawie, reguluje rozporządzenie PRŚ. Zgodnie z § 11 ust. 2 tego rozporządzenia płatność ta udzielana jest na wniosek producenta. Wprawdzie stosownie do § 11 ust. 1 rozporządzenia PRŚ zasadą jest, iż płatność tą przyznaje, zmniejsza i wstrzymuje, w drodze decyzji administracyjnej, kierownik biura powiatowego Agencji, właściwy ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta. W niniejszej sprawie mieliśmy jednak do czynienia z tzw. wnioskiem transferowym, uregulowanym w § 14 rozporządzenia PRŚ, który stanowi, iż jeżeli w okresie od dnia złożenia wniosku do dnia wydania decyzji administracyjnej w sprawie płatności rolnośrodowiskowej nastąpi przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego lub jego części, lub stada zwierząt ras lokalnych na rzecz innego producenta rolnego w wyniku umowy sprzedaży lub innej umowy, płatność rolnośrodowiskowa przysługuje producentowi rolnemu, na rzecz którego przeniesiono posiadanie gospodarstwa rolnego lub jego części, lub stada zwierząt ras lokalnych, jeżeli w terminie 35 dni od dnia tego przeniesienia złoży on wniosek do kierownika biura powiatowego Agencji i zobowiąże się do kontynuowania realizacji programu rolnośrodowiskowego do końca okresu objętego zobowiązaniem, o którym mowa w § 2 ust. 1, złożonym przez poprzedniego posiadacza gospodarstwa rolnego ( ust. 1 ). Do wniosku, o którym mowa w ust. 1, dołącza się kopię umowy sprzedaży lub innej umowy, w wyniku której nastąpiło przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego lub jego części, lub stada zwierząt ras lokalnych ( ust. 2 ). Taki wniosek należy złożyć do organu, do którego złożył wniosek pierwotny posiadacz. Nabywca bowiem wstępuje do toczącego się postępowania w miejsce zbywcy. W przypadku zatem tzw. wniosku transferowego właściwym pozostaje kierownik biura powiatowego Agencji, do którego został złożony "pierwotny" wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowe. Powyższy przepis stanowi, zatem lex specialis w odniesieniu do ogólnej zasady określającej właściwość miejscową organów ARiMR wyrażonej w treści § 11 ust. 1 rozporządzenia PRŚ. Przywołany natomiast przez skarżącą spółkę wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt II SA/Go 416/15 dotyczy innej sytuacji, a mianowicie, gdy rolnik, który był inicjatorem postępowania w jego trakcie zmienił swoje miejsce zamieszkania. Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że strona skarżąca składając wniosek transferowy miała zatem obowiązek złożyć go do organu, w którym został formalnie złożony wniosek przez M.C.. Z akt sprawy wynika przy tym, iż miejscem zamieszkania tego rolnika była miejscowość [...], pozostająca we właściwości Kierownika BP ARiMR, który wydał decyzję w niniejszej sprawie. Z powołanych przyczyn niezasadny okazał się zarzut orzekania w sprawie przez niewłaściwy miejscowo organ I instancji. Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia PRŚ płatność rolnośrodowiskowa jest udzielana producentowi rolnemu, który prowadzi działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o powierzchni wynoszącej co najmniej 1 ha użytków rolnych i zobowiąże się do: 1) przestrzegania wymagań, o których mowa w art. 23 rozporządzenia 1257/1999/WE z dnia 17 maja 1999 r. w sprawie wsparcia rozwoju wsi przez Europejski Fundusz Orientacji i Gwarancji Rolnej (EFOiGR), nowelizującego i uchylającego niektóre rozporządzenia (Dz. Urz. WE L 160 z 26.06.1999, z późn. zm.) oraz art. 13 i 20 rozporządzenia 817/2004/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r., ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia 1257/1999/WE (Dz. Urz. UE L 153 z 30.04.2004); 2) realizacji pakietów, o których mowa w § 1 ust. 2, zgodnie z planem działalności rolnośrodowiskowej; 3) prowadzenia rejestru działań realizowanych w ramach programu rolnośrodowiskowego (rejestru działalności rolnośrodowiskowej), zawierającego wykaz wypasów zwierząt oraz działań agrotechnicznych, w tym zastosowania nawozów i wykonania zabiegów przy użyciu środków ochrony roślin, z tym że rejestr ten w odniesieniu do zastosowania nawozów prowadzi się dla całego gospodarstwa rolnego; rejestr działalności rolnośrodowiskowej prowadzi się na formularzu udostępnionym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, zwaną 4) w przypadku realizacji pakietu, o którym mowa w § 1 ust. 2 pkt 1 - realizacji tego pakietu na wszystkich działkach rolnych w gospodarstwie rolnym. Za działalność rolniczą, o której mowa w ust. 1, uważa się produkcję roślinną i zwierzęcą, w tym również produkcję materiału siewnego, szkółkarskiego, hodowlanego i reprodukcyjnego, produkcję warzywniczą, roślin ozdobnych i grzybów uprawnych, sadownictwa, hodowlę i produkcję materiału zarodowego ssaków, ptaków i owadów użytkowych, produkcję zwierzęcą typu przemysłowego lub fermowego oraz chów i hodowlę ryb ( § 2 ust. 2 rozporządzenia PRŚ ). Stosownie do art. 3 pkt 3 u.k.s.e.p. producentem rolnym jest m. in. osoba fizyczna będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego lub rolnikiem w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009. Z przytoczonych regulacji wynika, że warunkiem koniecznym uzyskania płatności rolnośrodowiskowej jest posiadanie przez podmiot ubiegający się o nie działek rolnych o minimalnym areale wynoszącym 1 ha i prowadzenie na nich "działalności rolniczej". "Rolnikiem" w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 określa się osobę fizyczną lub prawną lub grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo znajduje się na terytorium Wspólnoty, określonym w art. 299 Traktatu, oraz która prowadzi działalność rolniczą. Należy mieć na uwadze, że w odniesieniu do spraw o przyznanie płatności do działek rolnych przesłanka posiadania działki rolnej nie może być rozumiana jako ustalenie tytułu prawnego, z którego wynika to posiadanie. Podmiotem uprawnionym do uzyskania płatności jest ten posiadacz gruntów rolnych, który faktycznie je użytkuje, prowadzi na nich działalność rolniczą. Legitymowanie się prawem własności określonego gruntu bądź jego posiadaniem nie wystarcza dla otrzymania płatności, konieczne jest ich rolnicze użytkowanie przez osobę ubiegającą się o płatność, które przejawia się w podejmowaniu szeregu czynności agrotechnicznych związanych z uprawą ziemi oraz podejmowaniem decyzji w tym przedmiocie. Istota sporu w sprawie niniejszej sprowadza się do dokonania przez Sąd oceny, czy organy prawidłowo odmówiły skarżącemu wnioskowanej płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Zważywszy na przedmiot kontroli sądowej jak też zawarte w skardze zarzuty naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. należy podkreślić, że dokonywana przez sąd administracyjny ocena legalności zaskarżonej decyzji musi być przeprowadzona z uwzględnieniem obowiązującego modelu postępowania administracyjnego w sprawach o przyznanie płatności rolnośrodowiskowych. Postępowanie administracyjne w tym przedmiocie wszczynane jest przez złożenie przez wnioskodawcę wniosku o przyznanie pomocy finansowej. Wniosek taki zawiera deklarację (oświadczenie) wnioskodawcy co do posiadania zgłoszonych do płatności działek rolnych i co do określenia sposobu ich rolniczego wykorzystania (tj. prowadzenia na nich działalności rolniczej) oraz deklarację realizowanych pakietów rolnośrodowiskowych w sprecyzowanych wariantach. Podmiot ubiegający się o płatność wraz z wnioskiem składa jednocześnie oświadczenie o świadomości odpowiedzialności karnej z art. 297 § 1 Kk. W sprawach płatności rolnośrodowiskowych udzielanych na podstawie wyżej wskazanego rozporządzenia PRŚ znajduje zastosowanie przepis art. 21 ustawy PROW ( por. wyrok NSA z dnia 13 września 2012 r., sygn.akt II GSK 1155/11, wyrok NSA z dnia 12 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 93/12, wyrok NSA z dnia 5 września 2014 r., sygn.akt II GSK 1081/13 ). Stanowi on w ust. 1, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy k.p.a., chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Według ust. 2 art. 21 tej ustawy w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 k.p.a. nie stosuje się. Poza tym stosownie do regulacji ust. 3 art. 21 strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. W świetle przytoczonych regulacji stwierdzić należy, że ustawa PROW zawiera szczególną, w stosunku do przepisów k.p.a., regulację dotyczącą prowadzenia przez organ postępowania dowodowego, ograniczającą jego obowiązki w tym zakresie. Na gruncie powołanej regulacji ustawodawca zdecydował się bowiem na odejście od zasady prawdy obiektywnej - wyrażonej w części drugiej art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. - nakazującej organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz zrezygnował z zasady postępowania dowodowego, wyrażonej w art. 77 § 1 k.p.a. Obowiązek organów na tle tej ustawy został ograniczony jedynie do rozpatrzenia materiału dowodowego (całego), wskazanego we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę i innych uczestników postępowania. Oznacza to w konsekwencji, iż nie ciąży na organach ARiMR obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a więc organ prowadzący postępowanie nie jest obowiązany do aktywnego poszukiwania dowodów na poparcie żądania wnioskodawcy ( tj. jego uprawnienia do otrzymania wnioskowanej płatności ). Jest jedynie obowiązany do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ciężar dowodu co do faktów, z których strona wywodzi skutki prawne, spoczywa na stronie ( por. wyroki NSA z dnia 11 sierpnia 2016 r.,sygn.akt II GSK 907 /15 i II GSK 475/15). W świetle powołanych wyżej przepisów, w razie wątpliwości co do okoliczności faktycznych mających uzasadnić przyznanie wnioskowanych płatności, organ prowadzący postępowanie jest jedynie obowiązany do żądania od strony dodatkowych wyjaśnień i dowodów. Jego rola – jak już wskazano - ogranicza się bowiem do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zatem to nie organy powinny w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnić, czy podmiot wnioskujący o przyznanie płatności samodzielnie prowadzi działalność rolniczą, efektywnie i rzeczywiście korzysta z gruntów objętych wnioskiem o przyznanie płatności, czy użytkuje rolniczo wskazane przez siebie działki w imieniu własnym, na swoje ryzyko i rachunek, czy ma zatem pełną swobodę w podejmowaniu decyzji o rodzaju działalności rolniczej i o jakie konkretne dotacje ze środków unijnych występować. Jak już bowiem podniesiono ciężar wykazania posiadania gruntów i ich rolniczego użytkowania spoczywa na stronie, bo to ona wywodzi z nich skutek prawny w postaci uprawnienia do płatności. W przypadku wniosku transferowego, o jakim mowa w § 14 rozporządzenia PRŚ wskazane obowiązki procesowe spoczywają na podmiocie, który wstępuje do toczącego się już postępowania – znajduje się on bowiem w sytuacji pierwotnego wnioskodawcy. Dla uzyskania wnioskowanych płatności następca prawny pierwotnego wnioskodawcy musi zatem wykazać, nie tylko, że spełnia wymogi wynikające z regulacji § 14 rozporządzenia PRŚ, ale też, iż jego poprzednik od którego przejął gospodarstwo rolne spełniał warunki do uzyskania płatności w tym ten związany z posiadaniem działek rolnych zadeklarowanych do płatności. W toku postępowania przed organem I instancji strona skarżąca musiała mieć, ze względu na działania procesowe organu (wydane postanowienie dowodowe) świadomość, iż organ ma co najmniej wątpliwości w zakresie rzeczywistego posiadania przez nią (jej poprzednika M.C.) zgłoszonych działek rolnych jak i prowadzenia przez nią na tych gruntach deklarowanej we wniosku działalności rolniczej we własnym imieniu, na własny rachunek i ryzyko. Mimo to spółka (reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika) nie podjęła aktywności dowodowej. To organ I instancji podejmował inicjatywę dowodową nakierowaną na wykazanie, iż formalnie zadeklarowane we wniosku przez M.C. (a następnie przez skarżącą) warunki do uzyskania płatności rolnośrodowiskowych były rezultatem celowych działań innego podmiotu, pozostającego poza postępowaniem, a to dla wykazania zaistnienia przesłanek do zastosowania przepisu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Odmawiając stronie przyznania płatności rolnośrodowiskowej na 2011 r. organ I instancji oparł się zasadniczo na materiałach ze sprawy karnej. Z uzasadnienia jego decyzji jednoznacznie wynika, że posiadanie przez stronę ( jej poprzednika ) zadeklarowanych do płatności działek rolnych, jak i ich rolnicze użytkowanie we własnym imieniu i na własny rachunek zostało zakwestionowane w szczególności ze względu na ustalenie, iż poprzedni wnioskodawca M.C. nie był posiadaczem działek rolnych zgłoszonych do płatności. W odwołaniu profesjonalny pełnomocnik strony też nie przejawił aktywności dowodowej w kwestii wykazania spełnienia przesłanek do uzyskania płatności jedynie, opisując jakie działania strona skarżąca podejmowała, mające świadczyć o tym, że była posiadaczem gruntów i prowadziła na nich działalność rolniczą, nie wskazując okoliczności dla wykazania, iż posiadaczem była M.C.. Z treści odwołania zdaje się przy tym wynikać przekonanie strony skarżącej, iż to organ powinien w tym zakresie przejawić inicjatywę dowodową. Dopiero w toku postępowania przed organem II instancji zgłoszone zostały przez pełnomocnika skarżącego wnioski dowodowe postaci przesłuchania jako strony wspólników spółki oraz świadka J.G.. Wniosek dowodowy w zakresie przesłuchania świadka został cofnięty w piśmie z dnia [...] lutego 2015 r. Organ próbował przeprowadzić dowód z przesłuchania wspólników spółki, w tym celu wyznaczając kilkakrotnie termin przesłuchań. Działania te jednak okazały się bezskuteczne, a to w związku z ciągłym powoływaniem się przez wyżej wymienione osoby na stan zdrowia uniemożliwiający udział w tej czynności. Wobec tego zasadnie organ pismem z dnia [...] grudnia 2015 r. zobowiązał pełnomocnika skarżącej spółki do złożenia przez wspólników pisemnych wyjaśnień i poparcia ich dokumentami. W wezwaniu wyszczególnił okoliczności, do których strona powinna się odnieść i poprzeć je dokumentami. Również treść tego wezwania nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż organ I instancji poddaje w wątpliwość posiadanie przez stronę zgłoszonych do płatności działek rolnych, jak też prowadzenie na nich działalności rolniczej, dając jednocześnie stronie możliwość wykazania istnienia uprawnień do wnioskowanej płatności. Na to zobowiązanie pełnomocnik profesjonalny strony nie odpowiedział. Odpowiedzi udzielił jeden ze wspólników – M.W. wskazując, że wyjaśnienia stanowiące odpowiedź na wezwanie zostaną przesłane niezwłocznie po poprawie stanu zdrowia. Organ II instancji wydał decyzję [...] marca 2016 r., kilkakrotnie wcześniej zawiadamiając pełnomocnika o przedłużeniu terminu do zakończenia sprawy i o prawach z art. 10 k.p.a. Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie podjęła jakiejkolwiek aktywności procesowej ani współdziałania z organem administracji w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy mimo, iż to na niej spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania uprawnienia do płatności. Zdaniem Sądu, niemożność stawiennictwa wspólników na przesłuchanie nie usprawiedliwia zignorowania zobowiązania organu do pisemnego wypowiedzenia się w sprawie czy też nadesłania dokumentów, szczególnie w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Tak więc należy uznać, że przyjęcie przez organy, iż skarżąca spółka nie była posiadaczem deklarowanych działek rolnych pozostawało w okolicznościach sprawy uzasadnione. Organ miał bowiem oczywiście uzasadnione podstawy, zważywszy na uzyskany materiał dowodowy ze sprawy karnej, na powzięcie istotnych wątpliwości, czy podmiot wnioskujący o płatność rolnośrodowiskową ( działający w formie spółki jawnej, utworzonej przez wspólników w osobach S.M. i M.W., a więc osób przeciwko którym wniesiony został akt oskarżenia) rzeczywiście spełnia zadeklarowane we wniosku pomocowym warunki do nabycia prawa do wnioskowanych płatności. Wbrew zarzutom skargi akt oskarżenia znajduje się w aktach sprawy administracyjnej. Nie może budzić najmniejszych wątpliwości, że z materiału dowodowego postępowania karnego przygotowawczego (następnie sądowego [...], a aktualnie [...]) wynikały jednoznacznie okoliczności rodzące podejrzenie o zaistnieniu mechanizmu służącego uzyskiwaniu nienależnych środków pomocowych ( w którym mieli uczestniczyć m.in. wspólnicy spółki jawnej ), które miały istotne znaczenie dla oceny wiarygodności danych zawartych we wniosku skarżącej spółki o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej rok 2011. Z treści aktu oskarżenia oraz protokołów przesłuchań świadków i podejrzanych zgromadzonych w sprawie karnej wynika, że w latach 2004 – 2011, S.M. oraz inne osoby, jak też przede wszystkim M.W. uczestniczyli w mechanizmie stworzonym przez tego ostatniego, aplikując jako fikcyjni posiadacze sztucznie wydzielonego gospodarstwa rolnego o płatności rolne. Z materiału dowodowego zebranego w postępowaniu karnym i włączonego do badanej sprawy administracyjnej wynika, że S.M. i inne osoby w okresie objętym aktem oskarżenia nie były posiadaczami deklarowanych do dopłat gruntów, nie prowadziły na nich działalności rolniczej i nie posiadały wiedzy na ten temat. Nadto organ posiadał urzędową wiedzę, iż w okresie późniejszym w miejsce osób fizycznych te same grunty były deklarowane do płatności przez nowo utworzone spółki jawne, których wspólnikami pozostawali głównie S.M. i M.W. oraz osoby powiązane z nim rodzinnie, towarzysko lub z tytułu zatrudnienia w jego firmie. Okoliczności te dawały organom uzasadnione podstawy do weryfikacji oświadczeń skarżącej spółki zawartych we wniosku, co do posiadania deklarowanych działek i prowadzenia na nich działalności rolniczej. Mimo skierowania do skarżącej spółki wskazanego wezwania nie podjęła ona współdziałania z organem i w postępowaniu nie zrealizowała ciążących na nim obowiązków procesowych w zakresie rozkładu ciężaru dowodu. Nie wykazała więc, iż wywołane materiałami z postępowania karnego istotne wątpliwości organu co do posiadania przez nie zadeklarowanych we wniosku działek rolnych, jak i prowadzenia na nich we własnym imieniu i na własny rachunek działalności rolniczej są nieuzasadnione, a posiadanie i prowadzenie działalności rolniczej rzeczywiście miało miejsce. Niezależnie od tego organ przesłuchał M.C., co znajduje uzasadnienie zważywszy na fakt, iż pozostawała ona "poprzednikiem" skarżącego w toczącym się postępowaniu na jego początkowym etapie . Z zeznań złożonych przez M.C. w dniu [...] grudnia 2014 r. wynika jednoznacznie, że składając wniosek o płatność PRŚ na 2011 r. nie była posiadaczem deklarowanych gruntów, nie uprawiała ich. Podkreśliła również, iż nie przekazywała skarżącej spółce żadnych gruntów i nie podpisywała też żadnych umów w tym zakresie. Zeznania te są jednoznaczne i nie budzą wątpliwości co do ich interpretacji, nadto mają oparcie w pozostałym materiale dowodowym - w sposób oczywisty korespondują z zeznaniami złożonymi przez M.C. w postępowaniu karnym. Zatem w obu postępowaniach M.C. jednoznacznie i konsekwentnie przyznawała, że "posiadanie" przez nią gruntów rolnych miało charakter fikcyjny, wskazywała również na mechanizm działań podjętych przez M.W. mających na celu maksymalizację płatności w związku z przekazaniem nieruchomości fikcyjnym dzierżawcom. Zeznania te zasadnie organ odwoławczy uznał za wiarygodne, a ich ocena nie może być uznana za dowolną. Dodać należy, iż oceniając wiarygodność tych zeznań należy mieć na uwadze, iż zeznania te obciążają samą M.C., skutkując narażeniem się na odpowiedzialność karną. Trudno zatem uznać, iż są wynikiem jakich innych motywów niż chęć zeznania prawdy. W sytuacji niewykazania przez stronę podstawowych warunków przyznania wnioskowanej płatności w postaci posiadania i prowadzenia działalności rolniczej, kwestia sztucznego stworzenia warunków do uzyskania płatności traci na znaczeniu. W związku ze stanowiskiem organów należy bowiem zauważyć, że ocena, czy zachodzi przewidziana w art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 przesłanka odmowy płatności w postaci sztucznego stworzenia warunków do przyznania płatności może dotyczyć "beneficjentów", a więc podmiotów, które spełniają ustawowe warunki do przyznania płatności, ale zostanie wykazane, iż zaistnienie tych warunków jest wynikiem celowego działania tych podmiotów lub też innych pozostających poza postępowaniem. W sytuacji gdy skarżąca nie wykazała, iż pozostawała posiadaczem gruntów objętych wnioskiem i że prowadziła na nich działalność rolniczą, to nie przysługują jej płatności, gdyż nie spełniła warunków określonych w powołanym rozporządzeniu. Zatem zbędne pozostaje badanie sztucznego stworzenia warunków w rozumieniu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Płatność jest bowiem udzielana rolnikowi do działek rolnych, które posiada i na których rolnik ten prowadzi działalność rolniczą. Oceniając zgromadzony materiał dowodowy w badanej sprawie stwierdzić należy, że tok postępowania organu nie naruszył obowiązującej procedury administracyjnej. Nie doszło bowiem do naruszenia przepisów art. 7 i 77 k.p.a., jak też zasady dwuinstancyjności postępowania, której realizację w kontrolowanej sprawie oceniać należy w uwzględnieniem obowiązujących w postępowaniu o płatność rolnośrodowiskową reguł rozkładu ciężaru dowodu i przejawów aktywności procesowej strony, na której ciąży obowiązek wykazania okoliczności z których wywodzi skutki prawne. Nie został też naruszony przepis art. 75 k.p.a. Brak jest przepisu prawa, który wyrażałby generalną zasadę niedopuszczalności wykorzystania w postępowaniu administracyjnym dowodu z zeznań strony w charakterze świadka w odrębnym postępowaniu karnym, także w sytuacji gdy istniał odpowiedni zakaz dowodowy na gruncie postępowania karnego ( por. wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt II GSK 798/09 ). Z poczynionych już rozważań wynika, iż wbrew wywodom skargi akt oskarżenia nie był jedynym dowodem w sprawie. Za dowody uznane zostały dokumenty urzędowe w postaci protokołów z zeznań świadków i podejrzanych uzyskane z postępowania karnego. W toku postępowania organ przesłuchał również świadka M.C.. Zatem w tym zakresie zrealizowany został postulat bezpośredniości. Uzyskane z postępowania dowody, w szczególności utrwalone w nim zeznania M.C. bez wątpienia dotyczą również roku 2011 i skarżącej spółki. W takim też aspekcie pozostawały w związku z postępowaniem administracyjnym. Bezpodstawne pozostawały wywody skargi w zakresie tego, że w bliżej nie sprecyzowanych w skardze orzeczeniach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. miał wyrazić wiążący pogląd o braku jakiegokolwiek związku między sprawą karną a postępowaniem administracyjnym w sprawie o płatności. Faktem znanym sądowi z urzędu jest, że w innych sprawach dotyczących osób i spółek wskazanych w decyzjach organów, pełnomocnik strony wskazuje na wyroki z dnia 8 sierpnia 2013 r. w sprawach o sygn. akt II SA/Go 531/13, II SA/Go 532/13 i II SA/Go 533/13. Zwrócić należy uwagę, iż były to sprawy, w których przedmiotem zaskarżenia pozostawało postanowienie o zawieszeniu postępowania. Dotyczyły zatem kwestii wpadkowej jaką pozostawało zawieszenie postępowania administracyjnego z uwagi na uznanie toczącego się postępowania karnego za kwestię wstępną dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. W sprawach tych Sąd uznał, iż postępowanie karne zważywszy na jego przedmiot nie stanowi kwestii prejudycjalnej, co obligowało organ do prowadzenia postępowania administracyjnego bez oczekiwania na zakończenie postępowania karnego. Udzielone wskazania organ zrealizował. Natomiast odrębną, omówioną już kwestią, pozostaje ocena przez organ w postępowaniu administracyjnym, materiału dowodowego uzyskanego z postępowania karnego pod kątem jego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Zważywszy na omówiony zakres obowiązków procesowych organu w sprawie o przyznanie płatności, bezzasadne okazały się wywody pełnomocnika strony, iż organy orzekające w sprawie nie uzyskały z postępowania karnego tych dowodów, które miałyby świadczyć o tym, że to skarżąca była posiadaczem zadeklarowanych gruntów rolnych oraz podejmowała na nich działania opisane w skardze, świadczące o ich rolniczym wykorzystywaniu. Stanowisko prezentowane w tym zakresie pozostaje sprzeczne z powołanymi już regulacjami określającymi obowiązki organu oraz stron w sferze postępowania dowodowego. Sąd uznał, iż nie zasługują na uwzględnienie wnioski dowodowe zgłoszone w skardze. Wbrew stanowisku strony skarżącej nie zmierzały one do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Postanowienie z dnia [...] lutego 2014 r. w sprawie [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wyłudzenia płatności za 2012 r. stanowi element akt administracyjnych sprawy i dotyczyło zarzutów wyłudzenia płatności na rok 2012, a zatem pozostawało bez związku z przedmiotem kontrolowanej sprawy administracyjnej, na co trafnie zwrócił organ odwoławczy. Odnośnie zaś protokołów rozpraw z dnia [...] marca 2016 r. i z dnia [...] grudnia 2015 r., to obrazują one jedynie aktualne we wskazanych datach stanowiska procesowe oskarżonych w odniesieniu do stawianych im zarzutów obejmujących okres lat 2004-2011. W tym stanie rzeczy skarga na podstawie art. 151 p.p.s.a. podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło