II SA/Go 579/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-11-17
Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski, Krzysztof Dziedzic
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wprowadzająca ograniczenia w zabudowie i sposobie zagospodarowania nieruchomości, narusza prawo własności (użytkowania wieczystego) skarżącego, a jeśli tak, to czy te naruszenia mieszczą się w granicach władztwa planistycznego gminy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że choć uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza interes prawny skarżącego poprzez ograniczenie możliwości korzystania z nieruchomości, to naruszenia te mieszczą się w granicach władztwa planistycznego gminy. Gmina ma prawo kształtować i ograniczać własność w celu realizacji celów publicznych, takich jak zachowanie ładu przestrzennego i historycznej zabudowy. Ograniczenia wprowadzone w planie nie wyłączają możliwości zabudowy, a jedynie ją kształtują zgodnie z interesem publicznym i obowiązującymi przepisami.Stan faktyczny
Skarżący R.W., użytkownik wieczysty działki, zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej z dnia 26 marca 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzucił, że uchwała narusza jego prawo własności poprzez nadmierne ograniczenia w zabudowie mieszkaniowej z usługami, zakaz lokalizacji nowych budynków usługowych, ograniczenia dotyczące garaży i pawilonów usługowych oraz ustalenie obowiązującej linii zabudowy. Skarżący twierdził, że zapisy planu są sprzeczne ze studium, przekraczają władztwo planistyczne gminy i nie uwzględniają dotychczasowego przeznaczenia terenu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r. sprawy ze skargi R.W. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 26 marca 2010 r. nr LX/383/10 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego kwartały zabudowy pomiędzy ulicami: [...] i terenami [...] oddala skargę.
W dniu 26 marca 2010 r. Rad Miejska Nr LX/383/2010 podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego kwartały zabudowy pomiędzy ulicami [...] o i terenami [...] (Dz. Urz. Woj. z 2010 r., Nr 49, poz. 701).
Pismem z dnia [...] czerwca 2016r. skargę na powyższą uchwałę złożył R.W., użytkownik wieczysty działki gruntowej [...] położonej przy ul. [...], który wniósł o uchylenie następujących zapisów uchwały z dnia 26 marca 2010 r.:
- par. 4, ust. 1 pkt 2: "Na obszarze objętym planem wyznacza się następujące tereny o różnym przeznaczeniu: tereny zabudowy mieszkaniowej- wielorodzinnej z usługami, oznaczone na rysunku symbolem- MWU"
- par. 12, ust. X pkt 2: " Dla terenów, o których mowa w par.4 ust. 1 ustala się następujące funkcje stanowiące o ich przeznaczeniu: tereny zabudowy mieszkaniowej- wielorodzinnej z usługami (MWU), obejmują istniejącą i projektowana zabudowę mieszkaniowa o charakterze wielorodzinnym, z usługami dostępnymi od strony przylegającej ulicy; dopuszcza się adaptację budynków mieszkalnych i gospodarczych w całości lub w części na funkcję usługowa typu biura, sklepy itp. z zakazem lokalizacji usług uciążliwych"
- par. 14 ust. 1 pkt 13 " Zakaz lokalizacji nowych wolno stojących budynków usługowych"
Skarżący wskazał, iż w rozmowie Architekt Miasta poinformowała go, że budynek musi mieć poddasze użytkowe z co najmniej dwoma mieszkaniami, Skarżący uważa, że jest to zbyt duża ingerencja miasta w prawo własności. Jeżeli uchwała wskazuje ogólny kształt budynku (minimalna zabudowa: parter + poddasze użytkowe) to tylko od inwestora powinno zależeć czy na poddaszu zlokalizuje jedno, czy dwa mieszkania, czy ewentualnie zostawi poddasze niezagospodarowane, czy tez zaprojektuje na poddaszu lokale usługowe. Ponadto plan miejscowy w jednym punkcie zakazuje lokalizacji nowych wolnostojących budynków usługowych, natomiast w kolejnym punkcie dopuszcza adaptację budynków mieszkalnych i gospodarczych w całości lub w części na funkcję usługową. Projektowanie i budowa nowego budynku mieszkaniowo-usługowego, po czym już po zakończeniu inwestycji adaptacja mieszkań na lokale usługowe (zgodnie z planem miejscowym) niepotrzebnie mnoży koszty zamierzenia budowlanego. Skarżący wskazał, iż każde ograniczenie wprowadzone w planie miejscowym powinno być należycie uzasadnione.
- par. 14 ust. 1 pkt 10: " Dla terenów zabudowy mieszkaniowej -wielorodzinnej z usługami- MWU 1.1 ustala sie: prawo do modernizacji i estetyzacji dla istniejących budynków gospodarczych i garażowych, z zakazem lokalizacji nowych garaży i z zachowaniem min. 30% powierzchni działki jako powierzchni biologicznie czynnej"
Skarżący stwierdził, że zapis w planie miejscowym jest niezgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które dopuszcza zabudowę garażową. Strona podała, że według Architekt Miasta zakaz budowy garaży dotyczy również planowanego budynku usługowo-mieszkalnego, co uniemożliwia zaprojektowanie pomieszczenia garażowego w tymże budynku.
- par. 14 ust. 1 pkt 12: "Dla istniejących tymczasowych pawilonów usługowych wskazanie do likwidacji i przeniesienia na tereny im przeznaczone"
- par. 21 ust. 1: " Istniejące obiekty tymczasowe, oznaczone na rysunku literą T pozostawia się w dotychczasowej lokalizacji do roku 2010 ze wskazaniem do przeniesienia funkcji usługowych na tereny, które przewidują zabudowę usługową"
W ocenie skarżącego powyższe zapisy te zbyt ingerują w prawo własności. Podał, iż jest użytkownikiem wieczystym działki pod pawilonami i zamierza je użytkować do czasu zrealizowania docelowej zabudowy. Likwidacja pawilonów łączyłaby się z ich rozbiórką, a takie uprawnienia nie leżą w gestii Rady Miasta, lecz właściwych organów administracji architektoniczno-budowlanych.
- par. 3 pkt 12: "Ilekroć w ustaleniach niniejszej uchwały jest mowa o: obowiązującej linii zabudowy- należy przez to rozumieć linię wyznaczona na rysunku planu, na której należy zlokalizować jedną z elewacji, z zastrzeżeniem iż dopuszcza się wysunięcia o nie więcej niż 1,5 metra elementów takich jak: balkony, wykusze, gzymsy, okapy, schody na długości nie więcej niż 40 % elewacji"
Skarżący stwierdził, iż powyższy zapis uniemożliwia mu wybudowanie zadaszonego tarasu przyległego do ściany frontowej przeznaczonego do użytku dla klientów lokalu. Miasto uchwalając plan miejscowy nie wzięło pod uwagę dotychczasowego wykorzystania terenu. Obecnie na działce istnieje lokal gastronomiczny. Od obowiązującej linii zabudowy do granicy działki jest ok. 5 metrów. Zaplanowanie w tym miejscu zadaszonego tarasu nie naruszałoby własności osób trzecich, czy przepisów prawa budowlanego. W ocenie strony w zaskarżonej chwale brak jest uzasadnienia wprowadzenia tak restrykcyjnych zapisów.
Podsumowując strona skarżąca podała, iż zapisy Uchwały LX/383/10 Rady Miejskiej naruszają ustalenia Studium, przekraczają władztwo planistyczne gminy, są ze sobą niespójne, nie uwzględniają dotychczasowego przeznaczenia i zagospodarowania terenu. Ponadto ograniczenia korzystania z prawa własności powinny być w uchwale rzetelnie i rzeczowo wyjaśnione. Skarżący na poparcie swojego stanowiska przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, a gdyby Sąd nie uznał słuszności tego żądania, o oddalenie skargi.
Uzasadniając swoje stanowisko organ podał, że skarżący nie wykazał, że zaskarżona uchwała narusza jego interes prawny.
Jednocześnie, uzasadniając wniosek o oddalenie skargi organ uznał za niezasadny zarzut naruszenia procedury planistycznej, tj. niezgodność uchwały ze studium - organ miał bowiem prawo w planie miejscowym skonkretyzować przeznaczenie terenu.
W ramach porządkowania wtórnej zabudowy wskazano pawilony do likwidacji, umożliwiając w ich miejsce budowę budynków mieszkalno- usługowych (wielorodzinnych). W ustaleniach planu określono również obowiązujące i nieprzekraczalne linie zabudowy, które wyznaczają ramy dla nowej zabudowy w kontekście sąsiedniej zabudowy historycznej, wpisanej do ewidencji zabytków i rejestru zabytków. Określono również parametry nowej zabudowy. Dopuszczono do lokalizacji nowych budynków mieszkalnych i usługowych w ramach uzupełnień brakującej zabudowy plombowej z zachowaniem obowiązującej, historycznej linii zabudowy, w miejscach oznaczonych na rysunku, z prawem do lokalizacji budynków w zwartej zabudowie plombowej na granicy działki, o ile budynki sąsiednie również występują na granicy działki. Organ podał, iż nie jest prawdą, że skarżący nie ma możliwości zabudowy nieruchomości, jednak musi ona być zgodna z ustaleniami planu.
Organ podkreślił, że skarżący jest właścicielem pawilonów handlowych i terenu pod pawilonami od 1997 r. Zatem gdyby istotnie plan naruszał interes prawny skarżącego, to skarżący winien zgłosić uwagi do planu. Kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy przy tym do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1 u.p.z.p.) i określane jest jako władztwo planistyczne gminy. W ramach tego władztwa, poprzez ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu, gmina może kształtować i ograniczać własność w granicach prawa w związku z koniecznością realizacji celów publicznych. Prawo własności nie może być bowiem rozumiane jako prawo absolutne, uzasadniające nieograniczoną możliwość wykorzystywania własnego gruntu. Pozbawienie właściciela części, nawet znacznej, atrybutów korzystania oraz rozporządzania rzeczą, nie musi oznaczać ingerencji w istotę jego prawa własności o ile będzie się mieściło w ramach władztwa planistycznego gminy. Ponieważ organ uchwalając zaskarżony plan utrzymał zgodnie z zasadą "wykorzystania terenu w dotychczasowy sposób", to w ocenie organu zapis o przeniesieniu tymczasowych pawilonów nie narusza uprawnień skarżącego. Ponadto plan w żaden sposób nie różnicuje uprawnień skarżącego na tle innych właścicieli nieruchomości położonych na terenie objętym planem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. 2016. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 w zw. z § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U 2016. 718 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego oraz inne akty organów jednostek samorządu terytorialnego. Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest uchwała Rady Miejskiej z dnia 26 marca 2010r. r., nr LX/383/2010 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta obejmującego kwartały zabudowy pomiędzy ulicami [...] i terenami [...].
Skarga wniesiona została w oparciu o przepis art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013.594 t.j. z późn. zm.), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Jak wynika z powyższego przepisu, skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego jest uwarunkowane następującymi okolicznościami: po pierwsze - zaskarżony akt musi dotyczyć sfery administracji publicznej, po drugie – wniesienie skargi do sądu poprzedzone być musi wcześniejszym bezskutecznym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa lub interesu prawnego, po trzecie - zachowany być musi termin do wniesienia skargi, po czwarte - zaskarżony akt musi nie tylko dotyczyć interesu prawnego, ale również naruszać interes prawny lub uprawnienie skarżącego.
W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy wszystkie powyższe warunki zostały spełnione.
Nie budzi wątpliwości, że uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą podjętą w sprawie z zakresu administracji publicznej.
Skarżący dopełnił wymogu wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa - pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Organ poinformował o pozostawieniu tego pisma bez rozpoznania pismem z dnia [...] maja 2016. Skargę do Sądu wniesiono pismem z dnia [...] czerwca 2016 r., a zatem z zachowaniem terminu z art. 53 § 2 p.p.s.a. , który ma zastosowanie w do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy samorządzie gminnym (por: uchwała 7 sędziów NSA z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07, ONSAiWSA 2007/3/60).
Sąd nie podzielił stanowiska organu zaprezentowanego w odpowiedzi na skargę, że nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącego.
Skarżący jest użytkownikiem wieczystym działki nr [...], położonej na terenie objętym zaskarżoną uchwałą, a tym samym ma interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały do sądu administracyjnego.
Nie ulega także wątpliwości, że interes ten został zaskarżonymi ustaleniami planu naruszony, gdyż ingerują one w sposób oczywisty w prawo skarżącego poprzez ograniczenie jego wykonywania i narzucenie określonego sposobu zagospodarowania nieruchomości stanowiącej przedmiot użytkowania wieczystego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym kontroli miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przyjmuje się, że każda regulacja zawarta w planie miejscowym wprowadzająca zakaz określonego wykorzystania nieruchomości, do której przysługuje tytuł prawny w postaci prawa własności lub prowadząca w inny sposób do ograniczenia możliwości korzystania z niej, której właściciel musi się wbrew własnej woli podporządkować prowadzi do naruszenia prawa własności, chronionego konstytucyjnie oraz przez art. 140 k.c. (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 17/08, LEX nr 470949). Należy w tym miejscu zauważyć, że prawo użytkowania wieczystego podlega ochronie takiej, jak prawo własności, co wynika z ukształtowania w art. 233 k.c. treści prawa użytkowania wieczystego analogicznie jak treści prawa własności w art. 140 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2014 r., V CSK 398/13, Lex 1463757 oraz z 3 października 2000 r., I CKN 287/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 43).
Skoro zatem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy kwestionowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zawiera zapisy ograniczające możliwości korzystania przez skarżącego z nieruchomości pozostającej w jego użytkowaniu wieczystym, to tym samym - w ocenie Sądu - zaskarżona uchwała narusza prawem chroniony interes skarżącego.
Samo naruszenie interesu prawnego skarżącego nie stanowi jednak wystarczającej przesłanki do stwierdzenia nieważności uchwały we wnioskowanym przez niego zakresie.
W przypadku skarg na uchwały w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego naruszenie interesu prawnego nie prowadzi do uwzględnienia skargi w sytuacji, gdy naruszenie to mieści się w granicach tzw. władztwa planistycznego gminy, przysługującego jej z mocy przepisów ustawy o zagospodarowaniu - art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003r., nr 80 poz. 717 ze zm.) - u.p.z.p. To władztwo realizowane jest przez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w ramach którego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Gmina może podejmować rozstrzygnięcia w sferze planowania przestrzennego mając wyłączną kompetencję do planowania miejscowego, może zatem samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu planistycznemu.
Istotnym elementem władztwa planistycznego gminy jest kompetencja do wiążącego określenia treści prawa własności nieruchomości. Organy gminy zostały upoważnione do ingerencji w prawo własności (prawo użytkowania wieczystego) innych podmiotów w celu ustalenia przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenów położonych na obszarach tej gminy. Wynika to wprost z art. 6 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Władztwo planistyczne obejmuje samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenia inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy. Podjęcie zatem uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego, nawet z naruszeniem interesów podmiotu skarżącego, ale w granicach tego władztwa, nie doprowadzi do uwzględnienia skargi (por. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2006, s. 197-198, a także np. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1765/07).
Ustalenie przeznaczenia terenów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego należy do wyłącznej kompetencji rady gminy. Niesporny w orzecznictwie sądów administracyjnych jest pogląd, że kontrola sądu administracyjnego w tym przedmiocie nie może dotyczyć celowości czy słuszności dokonywanych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozstrzygnięć, lecz ogranicza się jedynie do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. Nadto żaden sąd administracyjny nie posiada kompetencji do merytorycznej oceny trafności i celowości rozwiązań planu, skoro jedynym kryterium dopuszczalnym w postępowaniu sądowym jest kryterium legalności (por. wyroki NSA: z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1947/10 i z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 834/10).
W tym kontekście należy ocenić ustalenie w skarżonej uchwale (§ 4, ust. 1 pkt 2 § 12 ust. X pkt 2) na obszarze objętym planem, przeznaczenia na tereny zabudowy mieszkaniowej - wielorodzinnej z usługami – MWU.
Sąd nie może zastępować organu administracji w działaniach należących do jego kompetencji. Skoro zaś ustalanie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu należy do zadań własnych gminy (art. 4 ust. 1 u.p.z.p.) wykluczyć należy z zakresu kontroli sądu ocenę celowości poszczególnych ustaleń przyjętych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
W skardze główny nacisk położono na zarzuty dotyczące nadmiernego ograniczenia prawa skarżącego polegającego na określeniu warunków nowej zabudowy poprzez zakaz lokalizacji nowych wolnostojących budynków usługowych (§ 14 ust. 1 pkt 13) oraz określenie obowiązującej linii zabudowy (§ 3 pkt 12)
Dostrzegając ograniczenie powyższymi zapisami miejscowego planu praw i interesów skarżącego należało ocenić działania gminy z punktu widzenia kolizji określonych wartości. Jest bowiem oczywiste, że w przypadku gdy dochodzi do uchwalania planu miejscowego może powstać konflikt interesów indywidualnych z interesem publicznym.
Jak wskazano w odpowiedzi na skargę, celem wprowadzenia kwestionowanych w skardze wymogów określających parametry nowej zabudowy było tworzenie spójnej estetyki centrum miasta poprzez dostosowanie do sąsiedniej zabudowy historycznej. W związku z tym dopuszczono do lokalizacji nowych budynków mieszkalnych i usługowych w ramach uzupełnień brakującej zabudowy plombowej z zachowaniem obowiązującej, historycznej linii zabudowy.
W tym miejscu podkreślić należy, że jak wynika z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w nowej zabudowie miast należy uwzględnić wymagania ładu przestrzennego. Pojęcie ładu przestrzennego ma zaś legalną definicję (art. 2 pkt 1 tej ustawy), z której najistotniejszy jest zapis "takim ukształtowaniu przestrzeni, które tworzy harmonijną całość (...)".
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, przyjęcie przez gminę w planie rozwiązań kwestionowanych w skardze, nie stanowi nadużycia przez nią władztwa planistycznego, gdyż jest to rozwiązanie uzasadnione realizacją interesu publicznego (zachowanie ładu przestrzennego, zachowanie historycznej zabudowy pierzejowej centrum [...]).
Podkreślić przy tym należy, że co prawda regulacja zaskarżonej uchwały nie pozwala skarżącemu na zabudowę nieruchomości w sposób zgodny z jego oczekiwaniami, to jednak nie wyłącza takiej zabudowy.
Zakaz lokalizacji nowych wolnostojących budynków usługowych nie oznacza, że w sytuacji gdy patrząc od ul [...] nie jest możliwe uzupełnienie zabudowy pierzejowej, skarżący nie może wybudować wolnostojącego budynku usługowo-mieszkalnego. Skarżący może zbudować taki budynek usługowo-mieszkalny i to do granicy z działką sąsiednią, przy czym ilość mieszkań jak ma być w takim budynku, nie została określona w planie. Także nie został skarżący pozbawiony możliwości usytuowania na przedmiotowej działce garażu. Kwestionowany w skardze zapis § 14 ust. 1 pkt 10 stanowi o zakazie budowy garażu wolnostojącego, natomiast jest dopuszczalna budowa garaży tzw. wbudowanych.
Zapisy §14 ust. 1 pkt 12: "Dla istniejących tymczasowych pawilonów usługowych wskazanie do likwidacji i przeniesienia na tereny im przeznaczone" i § 21 ust. 1: " Istniejące obiekty tymczasowe, oznaczone na rysunku literą T pozostawia się w dotychczasowej lokalizacji do roku 2010 ze wskazaniem do przeniesienia funkcji usługowych na tereny, które przewidują zabudowę usługową" nie oznaczają nakazu rozbiórki istniejącego na działce skarżącego pawilonu handlowego lecz uprawniają skarżącego do kontynuowania dotychczasowego sposobu zagospodarowania terenu, aż do czasu zagospodarowania terenu zgodnie z planem.
Stwierdzić zatem należy, że skarżący nie został pozbawiony, przez zapisy zaskarżonego aktu atrybutów korzystania i rozporządzania nieruchomością, a jedynie zostały one ograniczone, na skutek działań organu gminy w ramach przysługującego jej władztwa planistycznego.
Zakres ochrony prawa własności (użytkowania wieczystego) nie jest bezwzględny, a gmina kształtując i prowadząc politykę przestrzenną na swoim terenie musi uwzględniać także interes ogólnospołeczny. Wbrew sugestiom skarżącego nie można z prawa własności (użytkowania wieczystego) wywodzić prawa do dowolnej zabudowy jako nieodzownego elementu tego prawa. Chociaż prawo do zabudowy stanowi najszerszą formę korzystania z nieruchomości gruntowej, to należy przypomnieć, że zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. każdy ma prawo do zagospodarowania terenu do którego posiada tytuł prawny, ale w granicach określonych przez ustawę, zgodnie z warunkami określonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zatem jeżeli obowiązujące normy prawne w tym ustalenia planu miejscowego, dopuszczają realizację określonej zabudowy, to tylko taka zabudowa jest dopuszczalna.
Ograniczenia w sposobie korzystania przez skarżącego z nieruchomości, które wynikają z uchwalonego planu, mieszczą się zadaniem Sądu w granicach dopuszczanych prawem.
Odnosząc się do zawartego w skardze twierdzeń o niezgodności zapisów § 14 ust. 1 pkt 10 z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, należy podkreślić, że badanie zgodności planu miejscowego ze studium nie może polegać na porównywaniu adekwatnych zapisów bez świadomości celu jakiemu, zgodnie z ustawą, akty w tym przedmiocie mają służyć. Zauważyć trzeba, że stosownie do art. 9 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, określa politykę przestrzenną gminy w zakresie lokalnych uwarunkowań wymienionych w szczególności w art. 10 ust. 1 pkt 1 – 15 u.p.z.p., przy uwzględnieniu zakresu przedmiotowego wskazanego w art. 10 ust. 2 pkt 1 – 16 tej ustawy. Natomiast miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jak wynika to z art. 14 ust. 1 u.p.z.p., uchwalony jest w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 marca 2014 r. (sygn. akt II OSK 518/13, LEX nr 1483388) stwierdzające, że "Badanie legalności planu miejscowego nie polega tylko na ocenie zgodności z wybranymi częściami studium, które odnoszą się do głównych funkcji danego terenu, ale powinno zostać dokonane także przez porównanie pozostałych zapisów studium. Dopiero łączne przeprowadzenie badania zgodności postanowień planu z ustaleniami studium w wyżej wskazanym zakresie decyduje o zachowaniu wymogu, o którym mowa w art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p.".
W tym kontekście za zasadne i przekonywujące uznać trzeba wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę, gdzie stwierdzono, że organ miał prawo w planie miejscowym skonkretyzować przeznaczenie terenu i nie oznacza to sprzeczności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
W tym miejscu wskazać należy, że sądowa kontrola uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dokonywana jest w kontekście przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Zgodnie z tym przepisem przesłankami stwierdzenia nieważności uchwały w całości lub w części są: 1) naruszenie zasad sporządzenia planu miejscowego; 2) istotne naruszenie trybu sporządzania planu 3) naruszenie właściwości organów w tym zakresie.
Z przyczyn wskazanych wyżej Sąd nie stwierdził naruszenia przez organ zasad sporządzania planu miejscowego.
Wprawdzie skarżący nie podniósł zarzutu naruszenia trybu sporządzania planu, ale Sąd zbadał tą okoliczność z urzędu. W ocenie Sądu procedura ta w kontrolowanej sprawie przebiegała z zachowaniem trybu określonego w art. 17 u.p.z.p.
Po przeprowadzeniu oceny przedłożonej w niniejszej sprawie dokumentacji prac planistycznych, Sąd nie dopatrzył się żadnych innych naruszeń, o których mowa w art. 28 u.p.z.p., które skutkowałyby koniecznością stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości lub w części albo uznania, że wydana ona została z naruszeniem prawa.
Wobec powyższego na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skargi.
-----------------------
Id: A00A2E46-4BEB-484B-AA0D-FD5OD IDBEAF8. Podpisany Strona 5
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło