II SA/Go 662/15

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2015-12-16

Skład orzekający: Aleksandra Wieczorek, Jacek Jaśkiewicz, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na ich powstanie, a naruszenia wynikły z okoliczności takich jak odebranie pojazdu przez windykatorów lub błędy kierowców?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i urządzeń rejestrujących, nawet jeśli twierdzi, że nie miał na nie wpływu. Obowiązek należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcami spoczywa na przedsiębiorcy. Okoliczności takie jak odebranie pojazdu przez windykatorów czy błędy kierowców nie zwalniają przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie wykaże on, że mimo dołożenia należytej staranności nie mógł przewidzieć ani zapobiec naruszeniom.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę w firmie Z.Z., stwierdzając liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, odpoczynku kierowców, a także obowiązków związanych z tachografami cyfrowymi i zgłaszaniem zmian danych. Nałożono karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc m.in., że nie miał wpływu na powstanie naruszeń, które wynikały z działań kierowców lub odebrania pojazdu przez windykatorów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Anna Lisowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi Z.Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. W dniach od [...] do [...] stycznia 2014r. pracownicy Wojewódzkiego inspektoratu Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę w siedzibie przedsiębiorstwa "Z" Z.Z.. Przedmiotem działalności tego przedsiębiorstwa jest m.in. transport drogowy. Zakres kontroli obejmował okres od [...] stycznia 2013 r. do [...] stycznia 2014 r. W wyniku kontroli stwierdzono następujące naruszenia: - przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, - skrócenie dziennego czasu odpoczynku, - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, - skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, - nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, - niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych w wymaganym terminie, - naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego – za każdy pojazd. W związku ze stwierdzeniem powyższych naruszeń, decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, nałożył m.in. na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), dalej w skrócie u.t.d., na Z.Z. karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Od powyższej decyzji Z.Z. złożył odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego wnosząc o umorzenie postępowania i podnosząc, iż niesłusznie nałożono na niego karę za nieokazanie danych z tachografu cyfrowego pojazdu o numerach rejestracyjnych [...]. Strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, bowiem pojazd ten został w dniu [...] lipca 2013 r. odebrany przez windykatorów funduszu leasingowego. Nastąpiło to pod nieobecność strony, a przed tym zdarzeniem przedsiębiorca terminowo sczytywał dane z pojazdu. Pozostałe naruszenia były wynikiem działań kierowcy, wobec czego powinien znaleźć zastosowanie art. 92 c u.t.d. Organ błędnie zinterpretował dane cyfrowe, bowiem kierowcy błędnie operowali selektorem i nie miały miejsca naruszenia w postaci jazdy bez przerwy. Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego przytoczył i omówił stanowiące materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia przepisy u.t.d., jak również rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.), art. 23a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.), a także rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych (Dz. U. Nr 33 poz. 295 ze zm.). Organ odwoławczy szczegółowo przytoczył również poszczególne daty i przedziały czasowe w kontrolowanym okresie, kiedy poszczególni kierowcy zatrudnieni w przedsiębiorstwie (spośród dziewięciu wówczas zatrudnionych) przekroczyli maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu (naruszenie lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) – za co nałożono karę pieniężną w łącznej wysokości 400 zł, przekroczyli maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy (naruszenie lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.) – za co nałożono karę pieniężną w łącznej wysokości 12.050 zł, skrócili dzienny okres odpoczynku (naruszenie lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.) – za co nałożono karę pieniężną w łącznej wysokości 9.900 zł, skrócili tygodniowy czas odpoczynku (naruszenie l.p 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d.) – za co nałożono karę pieniężną w łącznej wysokości 1.000 zł. Odnośnie tych naruszeń strona podniosła, że kierowcy nie naruszyli przepisów, lecz błędnie operowali selektorem. Organ odwoławczy nie uwzględnił wyjaśnień strony w tym zakresie, gdyż przedsiębiorca nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających zaistnienie wskazanych przez siebie okoliczności. Kierowcy nie sporządzili wydruków z tachografów i nie opisali ich zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006, wobec czego nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Organ odwoławczy uznał za udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że przedsiębiorca podczas kontroli w swojej siedzibie nie okazał danych cyfrowych z tachografu cyfrowego pojazdu o nr rej. [...] za okres od [...] kwietnia 2013 r. do [...] czerwca 2013 r. (łącznie za 52 dni). Za wyżej opisane naruszenie została nałożona kara pieniężna w łącznej kwocie 26.000 zł (52 dni x 500 zł). Strona w odwołaniu podniosła że nie miała wpływu na powstanie naruszenia bowiem przedmiotowy pojazd został w dniu [...] lipca 2013 r., odebrany przez windykatorów E SA. Odbiór pojazdu nastąpił pod nieobecność strony, która przed tym zdarzeniem strona terminowo sczytywała dane z pojazdu. Po wezwaniu organu podjął kroki mające na celu uzyskanie danych z pojazdu. Organ odwoławczy nie uwzględnił argumentacji strony, tym samym brak jest podstaw do zastosowania odnośnie omawianego naruszenia art. 92 c u.t.d. Na przedsiębiorcy przekazującemu pojazd do E SA. ciążył obowiązek natychmiastowego sczytania danych z tego pojazdu. Zatem nie było podstaw do uwzględnienia argumentacji skarżącego, iż ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, bowiem swoim zaniechaniem godził się na powstanie naruszenia lp. 637 załącznika nr 3 do u.t.d. Nadto przedsiębiorca okazał podczas kontroli licencję wspólnotową nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. W oparciu o dane z Biura do spraw Transportu Międzynarodowego ustalono, iż strona nie dotrzymała 28 dniowego terminu na zgłoszenie zmian organowi, który udzielił licencji. Uchybienie to dotyczyło rodzaju i liczby pojazdów o następujących numerach rej., którymi dysponuje przedsiębiorca: [...] – wypowiedzenie umowy dzierżawy [...] czerwca 2013 r., [...] - wypowiedzenie umowy dzierżawy [...] czerwca 2013 r., [...] - koniec umowy dzierżawy [...] grudnia 2012 r. [...] - potwierdzenie odbioru przedmiotu leasingu zmiany nr rej. pojazdu [...] na nr [...] z dniem [...] grudnia 2012 r. - niezgłoszenie pojazdów: [...] - koniec umów dzierżawy - do wykazu pojazdów będących w dyspozycji przedsiębiorcy, - niezgłoszenie do wykazu pojazdów będących w dyspozycji przedsiębiorcy pojazdów o nr rej: [...]. Naruszenie stwierdzone w odniesieniu do pojazdu o nr rej. [...] – przejęcie przez W Sp. z o.o. w dniu [...] grudnia 2011 r., nie miało miejsca, jednakże powyższe nie wpływa na wysokość kary nałożonej za naruszenie z lp. 1.4 załącznika do ustawy. Jak wynika z treści informacji z Biura do spraw Transportu Międzynarodowego przedsiębiorca od dnia [...] marca 2012 r., nie dokonywał żadnych zmian w wykazie pojazdów objętych licencją. Strona w odwołaniu nie odniosła się do niniejszego naruszenia. Kara pieniężna za wyżej opisane naruszenie wyniosła 800 zł. Organ odwoławczy uznał również za udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, iż przedsiębiorca nie sczytywał danych z tachografów cyfrowych zainstalowanych w pojazdach o nr rej. [...] co najmniej raz na 90 dni. Za naruszenie tego obowiązku w odniesieniu do każdego pojazdu (lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d.) nałożono karę pieniężną w kwocie 500 zł, zatem łączna kara za te naruszenia wyniosła 1.500 zł. Strona w odwołaniu podniosła, że dane były sczytywane terminowo aż do dnia [...] maja 2013 r., kiedy nastąpiło odebranie pojazdów przez windykatorów. Jednak zdaniem organu odwoławczego przedsiębiorca bezspornie naruszył obowiązek terminowego sczytywania danych z tachografów cyfrowych zainstalowanych w pojazdach o nr rej. [...] co najmniej raz na 90 dni. Ustawodawca wyraźnie bowiem wskazał w § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych, iż podmiot ma obowiązek pobierać dane z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni. Nie było podstaw do uwzględnienia argumentacji strony, iż dołożyła należytej staranności przy prowadzonej działalności gospodarczej, bowiem gdyby tak było, przedsiębiorca zabezpieczyłby dane z jednostek pojazdowych w chwili przekazywania pojazdów windykatorom. Mógł to zrobić nie tylko osobiście ale także przy udziale któregokolwiek z pracowników, któremu wydałby stosowne polecenia służbowe. Zaniechanie obowiązkom ustawowym rodzi po stronie przedsiębiorcy odpowiedzialność administracyjną za naruszenia ujawnione podczas kontroli w siedzibie podmiotu. Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b u.t.d. Strona nie wykazała bowiem, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Dowody przedstawione przez stronę w toku postępowania przed organem pierwszej instancji oraz tezy zawarte w odwołaniu nie potwierdzają spełnienia przesłanek określonych w art. 92 b u.t.d. Przedsiębiorca nie przedstawił też w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp. z których wynikałoby jednoznacznie, że podejmował się wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego obowiązany jest dochować obowiązków oraz warunków wynikających z u.t.d. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 22 tej ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające m.in. z rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących, rozporządzenia (WE) nr 561/2006, ustawy o czasie pracy kierowców. Powyższe oznacza, iż przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Stosownie do treści art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca jest zwolniony z bieżącego nadzoru nad pracą kierowcy. Normodawca nie określa katalogu czynności jakich należy dokonać aby prawidłowo zabezpieczyć pracę kierowców, wobec tego mogą być to zarówno kontrole telefoniczne, GPS czy też inne formy oddziaływania przedsiębiorcy na prawidłowe zachowania kierowców. Ponadto w przedmiotowej sprawie nie było podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Nadto kontrola przeprowadzona w siedzibie przedsiębiorstwa ujawniła również naruszenia, których dopuszczał się przedsiębiorca osobiście wykonując przewozy drogowe. Zarówno art. 92 a u.t.d., jak i przepisy art. 10 ust. 2 i ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, ustanowiły odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne (nie zaś pracowników, którym rzeczone podmioty zlecają czynności kierowania pojazdami), za naruszenia przepisów wyznaczających normy czasu pracy kierowców jak i innych przepisów związanych z wykonywaniem przewozów drogowych. Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3, rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przepisy te wskazują na odpowiedzialność kontrolowanego przedsiębiorstwa transportowego za powyżej wyszczególnione naruszenia przepisów. Odpowiedzialność przedsiębiorców za nieprzestrzeganie przepisów związanych z wykonywaniem transportu drogowego została potwierdzona w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt 75/06. Zakres obowiązków nadzorczych przedsiębiorcy jest ściśle związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja tak jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów u.t.d., z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Brak stosowania w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Odnosząc się do zarzutu, iż kierowcy nie dopuścili się naruszeń lecz błędnie operowali selektorem, organ odwoławczy stwierdził, iż wielokrotność tych naruszeń oraz ich skala nie potwierdza tezy stawianej przez skarżącego. Nadto przy każdym z naruszeń kierowcy nie dokonali sporządzenia wydruków z tachografu i nie opisali ich zgodnie z treścią art. 12 rozporządzenia 561/2006, wobec czego nie było podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Ponadto w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji wypełnił obowiązek z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. W opinii organu odwoławczego postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ pierwszej instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie popełnione przez przedsiębiorcę naruszenia wynosi 51.650 zł. Jednakże karę pieniężną nałożono w wysokości 15.000 złotych zgodnie z ograniczeniem określonym w art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. Na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego Z.Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucając: 1) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy: a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego niezbędnego do ustalenia dokładnego stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym pominięcie przy rozpoznaniu sprawy dowodów przedłożonych przez stronę i okoliczności przez nią podawanych a dotyczących bezpośrednich i jedynych przyczyn nieprzedłożenia przez stronę w trakcie kontroli danych z tachografu cyfrowego pojazdu [...] za okres od [...] maja 2013 do [...] czerwca 2013 r.; b) art. 78 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony z dnia [...] lutego 2014 foku zgłoszonego w toku postępowania kontrolnego o zwrócenie się do E S.A. o podanie danych nowego nabywcy pojazdu marki [...] nr rej. [...] w celu odczytania danych z tachografu tego pojazdu pomimo tego, iż okoliczność ta miała istotne znacznie dla sprawy c) art. 11, art 8 i art. 107 § 3 k.p.a. przez ogólnikowe odniesienie się do okoliczności i dowodów przedłożonych przez stronę w zakresie przyczyn nieprzedłożenia przez stronę w toku postępowania kontrolnego danych z tachografu cyfrowego pojazdu [...] – co uniemożliwia realizację zasady zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie tych okoliczności, tj. naruszenie art 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego i załatwienia sprawy poprzez pominięcie dowodów z dokumentów i wyjaśnień strony, w których wyjaśniano co stanowiło bezpośrednią przyczynę niewielkich przekroczeń czasu pracy kierowców a w szczególności nieprawidłowej oceny zgłaszanego przez stronę braku możliwości całkowitego kontrolowania szczegółowych zachowań kierowców w zakresie przestrzegania przez nich czasu pracy kierowców podczas wykonywania przewozów poza granicami kraju w kilkudniowych trasach — wcześnie rano i późno wieczorem oraz niewyjaśnieniu przez organ podnoszonych okoliczności związanych z nieprawidłowym operowaniem przez kierowców strony przełącznikami na tachografach starego typu; 2) naruszenie prawa materialnego: a) art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie pomimo tego, iż okoliczności sprawy i dowody wskazują, że strona nie miała wpływu na nieprzedłożenie w trakcie kontroli danych z tachografu cyfrowego pojazdu [...] z uwagi na jego przymusowe niezapowiedziane odebranie przed windykatorów E S.A., b) art. 92 a ust 1, 3, 6 u.t.d. i załącznika nr 3 lp. 6.3.7. do ww. ustawy poprzez jego niezasadne zastosowanie i obciążenie skarżącej karą pieniężną w kwocie 26. 000, 00 zł za brak danych z tachografu cyfrowego pojazdu [...] za okres od [...] maja 2013 r. do [...] czerwca 2013 r., podczas gdy prawidłowo przeprowadzone postępowanie wykazałoby, iż nie było możliwości okazania takich danych, a organ zaniechał dokonywania własnych ustaleń w tym zakresie oraz oddalił wnioski dowodowe strony mające ustalić te dane; c) naruszenie art 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie pomimo tego, iż okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona nie miała możliwości całkowitego kontrolowania szczegółowych zachowań kierowców w zakresie przestrzegania przez nich czasu pracy kierowców podczas wykonywania przewozów poza granicami kraju w kilkudniowych trasach – wcześnie rano i późno wieczorem; d) art. 92 a ust. 1, 3, 6 u.t.d. i załącznika nr 3 lp. 5.3, 5.2, 5.1, 5.4. do ww. ustawy poprzez jego niezasadne zastosowanie i obciążenie skarżącej karami pieniężnymi w łącznej kwocie 23.350, 00 zł za przekroczenia czasu pracy kierowców; e) naruszenie § 3 ust. 1 rozporządzeniem Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w prawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż w pojeździe [...] naruszono obowiązek wczytywania danych z tachografu podczas gdy dane z tachografu tego pojazdu zostały wczytywane przez stronę w okresach krótszych niż 90 dniowe – ostatni raz przed odebraniem ich przez windykatorów E S.A w okresie 74 dni, f) art. 92 a ust. 1, 3, 6 u.t.d. i załącznika nr 3 lp. 6.3.12 . do ww. ustawy poprzez jego niezasadne zastosowanie i obciążenie skarżącego karą pieniężną w kwocie 1. 500 zł m. in. za naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego pojazdu [...], podczas gdy dane takie zostały wczytane terminowo i nie przekraczały okresu 90 dniowego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi Z.Z. obszernie uszczegółowił podniesione przez siebie zarzuty. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej w skrócie p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania. Legalność zaskarżonej decyzji pozostaje w ścisłym związku z przepisami regulującymi kontrolę przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy oraz obowiązki tego podmiotu. Przewozem drogowym, którego dotyczy sprawa jest przewóz drogowy – transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006". Stosownie do treści art. 5 ust, 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie. Według art. 14 ust. 1 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa w art. 8; nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Zgodnie zaś z art. 92a ust. 3-6 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dacie prowadzenia postępowania i wydania zaskarżonej decyzji, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 1) 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10. w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 2) 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11. do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 3) 25.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 51 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 4) 30.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 5) 40.000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym. Jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h u.t.d. obowiązki lub warunki przewozu drogowego – obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006. Natomiast z art. 14 ust. 2 wymienionego w art. 4 pkt 6a rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. wynika, że przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Jeśli chodzi o wykonywanie i nadzór nad czynnościami czynności kierowania pojazdem, z reguły odbywa się to z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Zgodnie z postanowieniami art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 r. Nr 102, s. 1), przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeżeli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zatem wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Zgodnie zaś z art. 92b. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r, w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 iipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Na podstawie ust. 2 tego artykułu za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Natomiast w myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie wskazanych przepisów powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż to nie organ lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. W dyspozycji tej nie mieszczą się w szczególności sytuacje będące wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za naruszenia kierowców odnoszące się do reguł czasu pracy. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie może być brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie czasu odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Nie można przy tym wykluczyć, że w konkretnych przypadkach mimo dochowania przez przedsiębiorcę wszelkich aktów staranności dojdzie do naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Podkreślenia jednak wymaga, że w takim przypadku to na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Kwestie prawne, w tym obowiązywanie i wykładnia przepisów materialnoprawnych powołanych w decyzji nie są przedmiotem sporu. Podstawy prawne zostały powołane trafnie w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji. Sporne są natomiast kwestie procesowe: czy ustalenia organów przedstawione w decyzji odpowiadają rzeczywistemu stanowi faktycznemu oraz czy w sprawie zachodzą okoliczności egzoneracyjne uwalniające, choćby częściowo skarżącego od kary za przypisany mu delikt administracyjny. W zakresie związanym z ustaleniem faktów dotyczy to również obowiązków procesowych (dowodowych) stron oraz nieuwzględnienia wniosków dowodowych skarżącego powołanych w odwołaniu. Kontrolowany przedsiębiorca w okresie objętym kontrolą korzystał z usług dziewięciu kierowców, przy czym w całym okresie objętym kontrolą było to średnio ośmiu kierowców. Za kierowców, o których mowa w ust. 3 pkt 1-3, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz. W tym zakresie, co omówiono w punkcie poprzednim skarżący był odpowiedzialny za wszystkich kierowców wykonujących na jego rzecz przewozy niezależnie od łączącej go z nimi formy prawnej realizowania przewozów. W odniesieniu do kwestii faktycznych szczególne znaczenie dla odpowiedzialności skarżącego oraz przebiegu zdarzeń mają wykresówki lub dokumenty potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdu. Dowody te mają istotne znaczenie dla potrzeb ustalenia przestrzegania przez przewoźnika przepisów o czasie pracy kierowców, a to w celu przeciwdziałania zagrożeniom bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dlatego na przewoźnika został nałożony obowiązek należytego przechowywania tych dowodów i ich okazywania na żądanie organu kontrolnego. Nieprzechowywanie przez przedsiębiorcę wykresówek przez co najmniej rok po ich użyciu, a także dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, jak również nieokazanie tych dokumentów organowi kontrolnemu, stanowi przejaw deliktu administracyjnego sankcjonowanego karą pieniężną. W myśl art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki, ułożone w odpowiednim porządku, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek, kopie wykresówek. Wykresówki są okazywane lub przekazywane na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Ponadto zgodnie z art. 25 u.t.d., pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie, m.in. wykresówek oraz innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności (art. 25 pkt 1 i 4). Nieokazanie tych dowodów podczas kontroli w przedsiębiorstwie sankcjonowane jest karą pieniężną w kwocie 500 zł za każdy dzień (por, Ip. 11.4 ust. 1. załącznika do u.t.d). Zebranie dowodów na okoliczność naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, a także odpowiednich przepisów unijnych, jest obowiązkiem organów Inspekcji Transportu Drogowego. W pierwszej kolejności środkiem dowodowym jest protokół z przeprowadzonych czynności kontrolnych, wskazany w przepisach art. 74 u.t.d., który sporządza inspektor, doręczając kopię tego dokumentu kontrolowanemu przedsiębiorcy. Protokół ten podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli kontrolowany może wnieść zastrzeżenia. W razie odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego fakt ten odnotowuje się w protokole. Protokół z przeprowadzonych czynności kontrolnych, o których mowa w art, 74 u.t.d., jest dokumentem urzędowym, zatem korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń, tym bardziej w sytuacji, gdy został podpisany bez zastrzeżeń. Jeśli chodzi natomiast o wykazywanie okoliczności egzoneracyjnych, w piśmiennictwie i orzecznictwie dominuje pogląd, że okolicznością egzoneracyjną jest siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest również wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności, Z tych względów, istotną przesłanką dla uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za delikt administracyjny, z powołaniem się na zdarzenia lub okoliczności, o których mowa w art. 92c u.t.d., jest wykazanie należytej staranności, a w szczególności wykazanie, że pomimo zdarzenia będącego przyczyną naruszenia prawa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec. W rozpatrywanej sprawie ustalenia organów i ocenę braku wystąpienia okoliczności egzoneracyjnych należy uznać za zgodne z prawem, gdyż nie wystąpiły w niej przesłanki pozwalające przyjąć, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Skarżący nie wykazał w żaden sposób podnoszonych w jego pismach twierdzeń o realizowaniu w sposób właściwy nadzoru nad przewozem. Ustalenia dotyczące naruszeń skonkretyzowanych w decyzji zostały przez organy zindywidualizowane, trafnie opisane i wykazane w decyzji wraz z powołaniem właściwych podstaw prawnych oraz kwalifikacją wysokości kary według odpowiedniej pozycji załącznika do u.t.d. Dodatkowo dokumentowanie odstępstw od czasu pracy kierowców jest ściśle sformalizowane. Przepis art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 zawiera bowiem zaostrzone w stosunku do ogólnych zasad reguły dowodowe polegające na tym, że okoliczności dotyczące czasu pracy kierowców mogą być dowodzone tylko za pomocą ściśle określonych środków dowodowych co oznacza, że przesłuchanie kierowców w charakterze świadków lub prowadzenie innych dowodów nie może substytuować wymaganego dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców na wykresówkach (wyroki NSA z 24 listopada 2011 r., II GSK 1183/10 oraz 17 kwietnia 2013 r., II GSK 137/12, publ. Centralna baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych www.nsa.gov.pl). Tam zatem, gdzie na skarżącym spoczywał obowiązek przechowania i posiadania wykresówek, zaś skarżący ich w ogóle nie przedstawił, jego wnioski dowodowe nie mogły zostać uwzględnione. Nietrafny okazał się zarzut dotyczący skutków braku wykresówek dla samochodu o nr rej. [...]. W tej mierze organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny z pominięciem twierdzeń skarżącego. Przepisy rozporządzenia nr 3821/85 wprowadzają ogólny obowiązek zabezpieczenia dokumentów. Użycie wart. 15 ust. 1 tego rozporządzenia określenia "w odpowiedni sposób" zobowiązuje profesjonalnego przewoźnika do podjęcia wszelkich kroków celem zabezpieczenia interesów prowadzonego przedsiębiorstwa. Ze względu na obowiązującą w u.t.d. sankcję w postaci kary pieniężnej za brak dokumentów, przedsiębiorca powinien zachować szczególną staranność w bezpiecznym przechowywaniu dokumentów (wyroki WSA w Bydgoszczy z dnia 5 października 2011 r., II SA/Bd 891/11, LEX nr 1152405 oraz WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2013 r., III SA/Kr 1550/11, dostępny w wymienionej wyżej bazie orzeczeń). Samochód ten został wydany leasingodawcy w sposób dobrowolny i sformalizowany. Wydanie pojazdu i jego stan potwierdził pracownik skarżącego, podpisując w dniu [...] lipca 2013 r. potwierdzenie odbioru pojazdu jako przedmiotu leasingu. W tej sytuacji obowiązkiem skarżącego było dopilnować, by przed wydaniem pojazdu dane z urządzenia rejestrującego (tachografu) zostały skopiowane, a wykresówki zabezpieczone. Odnosząc się do argumentacji skarżącego, iż dane z tachografu cyfrowego tego pojazdu były odczytywane co 3 miesiące, tzn. zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.), zaś w dniu przymusowego odbioru pojazdu od dnia ostatniego odczytania danych z tachografu upłynęło dopiero 74 dni (ostatni odczyt przed dniem odebrania pojazdu miał bowiem miejsce w dniu [...] maja 2013 r.) należy zwrócić uwagę, iż w myśl § 3 ust. 2 tego rozporządzenia dane z tachografu cyfrowego mogą być pobierane częściej niż co 90 dni, jeżeli ich pobieranie zgodnie z ust. 1 pkt 1 stwarzałoby ryzyko utraty danych związanych z prowadzeniem pojazdu wykonującego przewóz drogowy. Jednym z przypadków odpowiadających treści tego przepisu jest przekazanie pojazdu innemu podmiotowi. Jeżeli natomiast skarżącego nie było w dniu przymusowego odbioru pojazdu w siedzibie przedsiębiorstwa, odpowiednie dyspozycje i polecenia należało wydać choćby telefonicznie, nawet bezpośrednio przed przekazaniem pojazdu windykatorom. Jeżeli natomiast skarżący nie został przez swoich pracowników poinformowany o zaistniałej, niecierpiącej zwłoki sytuacji, wówczas obciążają go konsekwencje braku stałego kontaktu ze swoimi pracownikami w tego typu przypadkach, a taki stały kontakt jest niezbędny w działalności gospodarczej, jaką prowadzi skarżący. Niezależnie jednak od tego powyższej sytuacji nie sposób uznać za nagłą, niemożliwą do przewidzenia, bowiem jeżeli skarżący nie wywiązywał się ze swych zobowiązań wynikających z zawartej umowy leasingu pojazdu, musiał liczyć się z tym, że leasingodawca (instytucja finansująca) poczyni w reakcji na to stosowne kroki, łącznie z odebraniem przedmiotu leasingu. Należało się więc na takie kroki drugiej strony umowy zawczasu przygotować. Jeżeli natomiast zdarzyło się tak, że umowa leasingu została rozwiązana z przyczyn leżących wyłącznie po stronie leasingodawcy, wówczas skarżący powinien był wykazać jako okoliczność egzoneracyjną, jakie podjął w związku z tym kroki (czy wystąpił np. na drogę cywilnego postepowania sądowego) celem odzyskania pojazdu lub choćby zainstalowanego w nim tachografu z zapisanymi danymi. Niezależnie jednak od powyższych rozważań, od daty odebrania pojazdu ([...] lipca 2013 r.) do momentu rozpoczęcia kontroli ([...] stycznia 2014 r.) było dość czasu, by odzyskać dane z tachografu. Wobec bezczynności skarżącego w tym okresie brak wymaganej przepisami rozporządzenia nr 3821/85 staranności należało ocenić jako oczywisty. Organy słusznie zwróciły zatem uwagę, że dopiero rozpoczęte czynności kontrolne zmusiły skarżącego do podjęcia czynności zmierzających do odzyskania danych z tachografu cyfrowego pojazdu [...]. Natomiast działania podejmowane przez skarżącego już w toku postępowania kontrolnego (pismo do leasingodawcy, wniosek do organu o wyegzekwowanie zwrotu tachografu) służyły już innym celom, gdyż nie wynikały z nich podnoszone przez skarżącego okoliczności, w szczególności to, że w chwili wydania pojazdu znajdowały się w nim wykresówki, do okazania których skarżący był obowiązany. Z tego względu zarzut naruszenia art. 78 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony zgłoszonego w toku postępowania o zwrócenie się do E S.A. o podanie danych nowego nabywcy tego pojazdu w celu odczytania danych z tachografu okazał się niezasadny. Podsumowując należy stwierdzić, że ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie dostarczyła podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Organy poczyniły w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówiły ich treść. W toku przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego Sąd nie dopatrzył się również naruszeń procedury, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W szczególności nie było podstaw do przyjęcia, aby organy gromadziły i rozpatrywały materiał dowodowy w sposób stronniczy, przekroczyły granice swobodnej oceny dowodów, czy też prowadziły postępowanie mając na celu wydanie orzeczenia o ustalonej z góry treści. W sprawie zostały zastosowane prawidłowe przepisy prawa materialnego, zaś uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi wynikające z art. 107 k.p.a. Z uwagi na brak po stronie orzekających w sprawie organów administracyjnych naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło