II SA/Go 706/08
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2009-04-16
Skład orzekający: Aleksandra Wieczorek, Joanna Brzezińska, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nienależyte działanie pełnomocnika z urzędu, skutkujące pozbawieniem strony możności działania, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem?Ratio decidendi
Nienależyte działanie pełnomocnika z urzędu, które skutkuje pozbawieniem strony możności działania w postępowaniu sądowoadministracyjnym, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 271 pkt 2 PPSA. Sąd, rozpoznając skargę o wznowienie, uwzględnił wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisów rozporządzenia dotyczącego chorób zawodowych, odmawiając ich zastosowania mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej, co doprowadziło do uchylenia zaskarżonych decyzji administracyjnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M.A. o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 2005 r., który oddalił skargę na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (pylicy krzemowej płuc). Skarżący zarzucił, że został pozbawiony możności działania z powodu nienależytego działania pełnomocnika ustanowionego z urzędu oraz naruszenia przepisów proceduralnych przez sąd. Dodatkowo, Sąd rozpoznał sprawę w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającego za niekonstytucyjne przepisy rozporządzenia dotyczącego chorób zawodowych, na podstawie których wydano pierwotne decyzje.Rozstrzygnięcie
Zmienił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 lipca 2005 r. II SA/Go 13/05 w ten sposób, że uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 kwietnia 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Asesor WSA Michał Ruszyński Protokolant ref. staż. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi M.A. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 lipca 2005 r. II SA/Go 13/05 w sprawie ze skargi M.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. nr [...]) w przedmiocie choroby zawodowej I. zmienia wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 lipca 2005 r. II SA/Go 13/05 w ten sposób, że uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. nr [...], II. przyznaje od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim na rzecz adwokata P.K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o należną stawkę podatku od towaru i usług za zastępstwo procesowe oraz kwotę 17 (siedemnaście) złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Decyzją nr [...] z dnia [...] września 2003r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził u M.A. brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pylicy krzemowej płuc wymienionej w pkt 3.1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach.
Na skutek odwołania M.A., decyzją z dnia [...] grudnia 2003r. nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Swoje rozstrzygnięcie organ oparł na następującym stanie faktycznym:
M.A. w latach 1977 -1992 zatrudniony był na stanowisku oczyszczacza odlewów oraz na stanowisku oczyszczacza odlewów w okresie od 1992 - 2001 w Fabryce "F" S.A.. W trakcie pracy na tym stanowisku narażony był na pył zawierający wolną krystaliczną krzemionkę od 10,6 % do 29% w stężeniach przekraczających normatywy higieniczne. Od 2002 r. M.A. ma orzeczoną częściową niezdolność do pracy z przyczyn ogólnych. Podejrzenie pylicy płuc wysunął lekarz przemysłowy kierując stronę jednocześnie do placówki służby zdrowia upoważnionej do rozpoznania klinicznego choroby zawodowej tj. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy. Placówka ta skierowała M.A. do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, gdzie był hospitalizowany w okresie od [...] maja 2003 r. na Oddziale Chorób Zawodowych i Toksykologii Klinicznej Szpitala. W ramach badania konsultacyjnego dokonano kompleksowej oceny układu oddechowego na dzień badania i w odniesieniu do dotychczasowych wyników badań radiologicznych i spirometrycznych stwierdzono, że zmiany radiologiczne dostrzegane na zdjęciach płuc pacjenta w ciągu ostatnich lat mają charakter pozapalny, wymagają dalszego leczenia w Poradni Pulmonologicznej i w chwili obecnej nie upoważniają do rozpoznania pylicy płuc jako choroby zawodowej. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
M.A. [...] lipca 2003 r. złożył odwołanie od negatywnego orzeczenia lekarskiego, w wyniku którego, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy skierował M.A. na badanie konsultacyjne do Instytutu Medycyny Pracy. Przychodnia Chorób Zawodowych IMP w orzeczeniu lekarskim nr [...] z [...] sierpnia 2003 r. stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Rozpoznano: reumatoidalne zapalenie stawów w wywiadzie, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego oraz brak radiologicznych podstaw do rozpoznania pylicy krzemowej płuc. Wykonane badanie radiologiczne nie ujawniło zmian, które upoważniałyby do rozpoznania pylicy krzemowej płuc i tym samym choroby zawodowej, a powyżej wymienione schorzenia nie były umieszczone w obowiązującym wykazie chorób zawodowych i nie pozostawały w związku z wykonywaną pracą w odlewni.
Z uwagi na brak rozpoznania klinicznego choroby zawodowej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny stwierdził u M.A. brak podstaw do rozpoznania pylicy płuc jako choroby zawodowej.
Ponadto Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na skutek wniesionego przez M.A. odwołania od decyzji tego organu, pismem z [...] listopada 2003 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy z prośbą o uzupełnienie wcześniej wydanego orzeczenia lekarskiego. Przychodnia Chorób Zawodowych IMP w piśmie znak: [...] z [...] grudnia 2003 roku podtrzymała swoje stanowisko odnośnie choroby zawodowej. W orzeczeniu lekarskim [...] uzasadniono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej tym, że na wykonanym zdjęciu radiologicznym klatki piersiowej w dniu [...] sierpnia 2003 roku nie stwierdzono zmian pyliczych.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wskazał, iż do wydania decyzji
stwierdzeniu choroby zawodowej niezbędne są więc dwa pozytywne elementy
spełnione jednocześnie: orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej
wyniki dochodzenia epidemiologicznego wskazujące na istnienie związku przyczynowego między rozpoznaną chorobą a warunkami pracy. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, co nastąpiło w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego oraz Instytut Medycyny Pracy schorzenia nie figurują w wykazie chorób zawodowych, o którym mowa w § 1 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. W związku z tym nie można ich uznać za chorobę zawodową. Ponadto organ podkreślił, iż pylica płuc może się ujawniać i rozwijać po zaprzestaniu pracy narażającej na działanie pyły zwłókniającego i w związku z tym nie ma ograniczenia czasu rozpoznania pylicy po przerwaniu narażenia, co oznacza, że wyniki zleconych stronie za dwa lata badań kontrolnych w kierunku pylicy płuc, mogą stanowić ewentualną podstawę do ponownego rozpoznania choroby zawodowej.
Pismem z dnia [...] stycznia 2004r. M.A. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i wniósł o przyznanie renty z tytułu choroby zawodowej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując jednocześnie swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Następnie, na podstawie § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z 13 sierpnia 2004r. w sprawie przekazania Wojewódzkim Sądom Administracyjnym w Gorzowie Wlkp. i Kielcach rozpoznawanie spraw z obszaru województwa lubuskiego i świętokrzyskiego należących do właściwości Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu i Krakowie (Dz.U. Nr 187, poz. 1926) w związku z § 1 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z 13 sierpnia 2004r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. Nr 187, poz. 1927), przedmiotowa sprawa została przekazana Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim.
Wyrokiem z dnia 15 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Go 13/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] grudnia 2003 r. Orzeczenie stało się prawomocne z dniem 17 sierpnia 2005 r.
Pismem z dnia [...] lipca 2008r. M.A. zwrócił się do Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu o przyspieszenie rozpoznania jego sprawy oraz poinformowanie o jej obecnym biegu. Pismo zostało przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, który pismem z dnia [...] sierpnia 2008 r. poinformował skarżącego, iż po rozpoznaniu sprawy na rozprawie w dniu [...] lipca 2005 r., o terminie której został powiadomiony jego pełnomocnik ustanowiony w ramach prawa pomocy - adwokat M.P., Sąd jako właściwy w sprawie, wydał wyrok oddalający skargę. Orzeczenie to, z uwagi na niewniesienie środka odwoławczego, uprawomocniło się z dniem 17 sierpnia 2005 r.
W dniu 23 września 2008r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim wpłynęła skarga M.A., w której wniósł o:
1. uchylenie w całości wyroku z dnia 15 lipca 2005r,
2. przywrócenie terminu rozprawy,
3. wyznaczenie w miejsce dotychczasowego innego pełnomocnika z urzędu celem
uzgodnienia i opracowania odpowiednich wniosków obrony praw oraz ewentualnego
wniesienia od ww. wyroku odwołania do NSA,
4. odwołanie M.P. i wyciągnięcie odpowiednich wniosków karnodyscyplinarnych za zaniedbanie obowiązujących czynności w sprawie.
Skarżący podał, iż o terminie rozprawy nie był zawiadomiony, a wyznaczony pełnomocnik nie kontaktował się z nim. Ponadto wskazał na zaniedbania jakich, zdaniem skarżącego dopuścił się ustanowiony z urzędu pełnomocnik.
Uzupełniając powyższą skargę skarżący, a następnie ustanowiony w ramach prawa pomocy pełnomocnik - adwokat P.K. sprecyzowali, iż powyższe pismo stanowi skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie, oparta na podstawie określonej w art. 271 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bowiem strona została pozbawiona w sprawie możliwości działania. Pełnomocnik skarżącego wskazał, iż wyrok w sprawie II SA/Go 13/05 został wydany pomimo braku informacji o prawidłowym zawiadomieniu pełnomocnika strony o terminie rozprawy. W aktach sądowych sprawy, zwrotka potwierdzająca zawiadomienie pełnomocnika o terminie rozprawy znajduje się bowiem po protokole z rozprawy i po wyroku. Wskazuje to, iż w chwili wyrokowania Sąd nie dysponował dowodem doręczenia pełnomocnikowi stosownego zawiadomienia. Niezależnie od powyższego pełnomocnik wskazał, że stosownie do treści art. 91 § 2 p.p.s.a., zawiadomienie o terminie rozprawy powinno zostać doręczone na co najmniej 7 dni przed posiedzeniem. Z akt sprawy II SA/Go 13/05 wynika natomiast, iż pełnomocnik strony odebrał przedmiotowe zawiadomienie w dniu 13 lipca 2005 r, zaś rozprawa odbyła się 15 lipca (błędnie oznaczono w skardze "2007 r."). W związku z tym, zdaniem pełnomocnika, przedmiotowe zawiadomienie nie może zostać uznane za prawidłowe. Tym samym strona została pozbawiona możliwości działania, co stanowi podstawę wznowienia postępowania.
Nadto pełnomocnik stwierdził, iż skarga została wniesiona w terminie określonym w art. 277 p.p.s.a. Skarżący, który został pozbawiony możności działania, dowiedział się bowiem o wyroku w sprawie II SA/Go 13/05 w dniu 12 sierpnia 2008 r. - z pisma informacyjnego Sądu. W dniu 17 września 2008 r. nadał w urzędzie pocztowym pismo, które zostało uznane za skargę o wznowienie postępowania sądowego.
Jednocześnie pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego skargą o wznowienie postępowania wyroku poprzez uchylenie decyzji organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem tutejszego Sądu z 15 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Go 13/05, okazała się zasadna.
Instytucja wznowienia postępowania sądowego opiera się na przysługującej poza tokiem instancji skardze o presumpcję wadliwego procesu i zastąpienie zapadłego w sprawie orzeczenia nowym rozstrzygnięciem. Nadzwyczajny charakter tego środka prawnego, skierowanego przeciwko prawomocnemu wyrokowi powoduje, że przywrócenie stanu sprzed zamknięcia ulegającego wznowieniu postępowania sądowego może nastąpić wyłącznie z powodów ściśle określonych w ustawie.
Zgodnie z art. 270 ustawy z dnia 30 sierpnia 2007 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej w skrócie p.p.s.a., w przypadkach przewidzianych w dziale VII tej ustawy można żądać wznowienia postępowania, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, iż wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Go 13/05 uprawomocnił się z dniem 17 sierpnia 2005 r. W myśl art. 277 p.p.s.a. skargę o wznowienie postępowania sądowego wnosi się w terminie trzymiesięcznym. Termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji - od dnia, w którym o orzeczeniu dowiedziała się strona, jej organ lub przedstawiciel ustawowy. Sąd dał wiarę oświadczeniu skarżącego, iż o zakończeniu sprawy z jego skargi na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w przedmiocie choroby zawodowej, wyrokiem z dnia 15 lipca 2005 r., dowiedział się w dniu 12 sierpnia 2008 r. z pisma informacyjnego Sądu, bowiem o orzeczeniu tym nie poinformował go ustanowiony w ramach prawa pomocy pełnomocnik - adwokat M.P.. Oznacza to, iż skarga o wznowienie postępowania sądowego, nadana w placówce pocztowej w dniu 17 września 2008 r-została wniesiona z zachowaniem ustawowego terminu.
Wznowienia postępowania można żądać z powodów określonych w art. od 271 do 273 p.p.s.a. Zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. sąd właściwy do wznowienia postępowania bada na posiedzeniu niejawnym, czy skarga w tym przedmiocie została wniesiona w terminie i czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W razie braku jednego z tych wymagań sąd wniosek odrzuci, natomiast w przypadku ich spełnienia wyznaczy rozprawę. Na rozprawie sąd rozstrzyga przede wszystkim o dopuszczalności wznowienia i odrzuca wniosek, jeżeli brak ustawowej podstawy wznowienia albo termin do wniesienia skargi nie został zachowany. Sąd może jednak po rozważeniu stanu sprawy połączyć badanie dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy (art. 281 p.p.s.a.).
W przypadku wniesienia przez stronę skargi o wznowienie postępowania, sąd nie może ograniczyć się jedynie do przyjęcia podstawy, na której strona oparła skargę, powinien także ocenić, czy podstawa wznowienia nie wynika pośrednio z osnowy skargi. Innymi słowy, badając skargę pod kątem oparcia jej na ustawowej podstawie wznowienia, należy brać pod uwagę nie tylko wyraźne wskazanie podstawy wskazanej w art. od 271 do 273 p.p.s.a., ale także całokształt okoliczności wskazanych przez stronę w uzasadnieniu skargi o wznowienie.
W skardze o wznowienie postępowania skarżący jako podstawę wznowienia wskazał nienależyte działanie w postępowaniu jego pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy - adwokata M.P. oraz naruszenie przez Sąd przepisów postępowania (art. 91 § 2 p.p.s.a.), co skutkowało pozbawieniem go możności działania - art. 271 pkt 2 p.p.s.a.. Zgodnie z tym przepisem, można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania; nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała lub brak reprezentacji był podniesiony w drodze zarzutu albo strona potwierdziła dokonane czynności procesowe.
Jak wynika z akt sprawy o sygn. II SA/Go 13/05 skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] grudnia 2003 r. (zatytułowaną jako "odwołanie"), utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu osobiście wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym tj. zwolnienie z ewentualnych kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata z urzędu.
Postanowieniem z dnia 27 lutego 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygn. akt III SA/Po 39/04) przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Okręgowa Rada Adwokacka wyznaczyła jako pełnomocnika skarżącego adwokata M.P.(wskazując adres prowadzenia działalności ul. [...]), o czym WSA w Poznaniu poinformował adwokata ([...].03.2004 r.) oraz skarżącego ([...].03.2004 r.) (k. 16, 17, 20v, 25, 26).
Z akt sprawy ww. sprawy wynika, iż skarżący M.A. ubiegając się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zastępstwa procesowego w sposób dorozumiany udzielił pełnomocnictwa do reprezentowania go w przedmiotowej sprawie ustanowionemu w ramach przyznanego przez sąd prawa pomocy adwokatowi M.P., od którego oczekiwał profesjonalnej pomocy prawnej w dochodzeniu swych praw przed sądem. Wniosek taki potwierdza również treść skargi o wznowienie oraz dołączonych do niej dokumentów, w szczególności dotyczących żądania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i karnego wobec ww. adwokata. Nie budzi również wątpliwości, iż ww. adwokat podjął się reprezentowania skarżącego " z urzędu", skoro złożył do akt sprawy udzielone [...].03.2004 r. pełnomocnictwo substytucyjne "do prowadzenia sprawy mego mocodawcy M.A." adwokatowi A.S., na którym jako adres kancelarii wskazano ul. [...] (k. 28). Zgodnie z art. 91 § 2 p.p.s.a. o posiedzeniach jawnych zawiadamia się strony na piśmie. Powołana ustawa stanowi, że strony mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Ustanowienie przez stronę pełnomocnika i dołączenie do akt sprawy stosownego pełnomocnictwa, lub tak jak w okolicznościach przedmiotowej sprawy ustanowienie dla niej pełnomocnika profesjonalnego w ramach przyznanego na wniosek strony prawa pomocy (wobec braku wątpliwości co do woli strony reprezentowania ja przez ustanowionego w tym trybie pełnomocnika), rodzi ten skutek, że wszystkie pisma procesowe doręcza się od tej chwili ustanowionemu pełnomocnikowi (art. 67 § 5 p.p.s.a.). W takiej sytuacji brak jest podstaw prawnych do doręczania pism, w tym zawiadomień o rozprawie, bezpośrednio stronie. Doręczenie dokonane w takiej sytuacji pod adresem strony byłoby bowiem bezskuteczne w stosunku do jej pełnomocnika, a zatem również bezskuteczne procesowo (por. wyroki Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 maja 1965 r., l PR 161/65, :biuletyn Informacyjny Sądu Najwyższego 1965, nr 11, poz. 215; z dnia 20 sierpnia 1965 r, II PZ 37/65, Lex nr 13888, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2007 r, l OSK 945/06).
Zgodnie z przepisem art. 70 § 1 i § 2 p.p.s.a., strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać Sąd o każdej zmianie swojego zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. W razie zaniedbania tego obowiązku pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany.
0 powyższym obowiązku i skutkach jego niedopełnienia sąd powinien pouczyć stronę
przy pierwszym doręczeniu (vide k. 9 akt).
Z akt sprawy II SA/Go 13/05 (pierwotnie III SA/Po 39/04) wynika, że po przekazaniu akt sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wlkp., Sąd ten zawiadomieniem z 15 czerwca 2005 r. powiadomił pełnomocnika skarżącego -adwokata M.P. o przekazaniu sprawy do rozpoznania, nowej sygnaturze akt oraz o terminie rozprawy wyznaczonym na dzień 15 lipca 2005 r. Zawiadomienie zostało wysłane na wskazany przez ORA oraz adwokata w pełnomocnictwie substytucyjnym adres w [...]. W dniu 29 czerwca 2005 r. przesyłka zawierająca ww. zawiadomienie wrócił do Sądu z adnotacją doręczającego o treści: "adresat wyprowadził się 21.06.05". Pełnomocnik nie zawiadomił Sądu o nowym adresie kancelarii lub do doręczeń. Z akt sprawy wynika, iż Sąd dwukrotnie podejmował próby ustalenia aktualnego adresu kancelarii adwokackiej pełnomocnika skarżącego. Ostatecznie w dniu 13 lipca 2005 r. przesyłkę adresowaną do adwokata M.P. doręczono skutecznie, osobie uprawnionej do jej odbioru, na adres Kancelarii Adwokackiej w [...]. Zwrotne potwierdzenie odbioru (k. 43) wpłynęło do tutejszego Sądu w dniu 18 lipca 2005 r.. Oznacza to, iż niezależnie od zasadnie podnoszonej okoliczności, że w dacie rozprawy
1 orzekania w przedmiotowej sprawie tj. 15 lipca 2005 r. Sąd nie dysponował zwrotnym
potwierdzeniem odbioru potwierdzającym faktyczne doręczenie pełnomocnikowi
zawiadomienia o terminie rozprawy, nie budzi wątpliwości, iż najpóźniej w dniu 13 lipca
2005 r. pełnomocnik skarżącego, dowiedział się o terminie rozprawy. Miał zatem
możliwość podjęcia odpowiednich do okoliczności sprawy czynności procesowych
takich jak ewentualny wniosek o odroczenie rozprawy, uczestniczenie w rozprawie lub
ustanowienie substytuta.
Zgodnie z przepisem art. 91 § 2 p.p.s.a. zawiadomienie o terminie rozprawy powinno być doręczone co najmniej na siedem dni przed posiedzeniem. W przypadkach pilnych termin ten może być skrócony do trzech dni. Niezachowanie tych terminów uzasadnia odroczenie rozprawy (art. 109). Z protokołu rozprawy z dnia 15 lipca 2005 r. wynika, ze "stwierdzono prawidłowe zawiadomienie skarżącego o terminie rozprawy. Nie stawił się również pełnomocnik skarżącego. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru wynika, że zmienił adres Kancelarii Adwokackiej lecz pod nowym adresem nie prowadzi działalności. Pełnomocnik skarżącego nie zawiadomił również Sądu o zmianie siedziby Kancelarii". Należy zatem stwierdzić, iż Sąd w składzie rozpoznającym sprawę o sygn. II SA/Go 13/05, uznał za skuteczne wobec pełnomocnika (zatem również wobec skarżącego) doręczenie zawiadomienia o rozprawie dokonane na adres wskazany przez pełnomocnika tj. [...]. Abstrahując nawet od oceny zasadności tego ustalenia, należy podkreślić, iż jeżeli pełnomocnik strony nie zgadzał się z nim i uznawał, że doręczenie zawiadomienia o rozprawie nastąpiło faktycznie z naruszeniem przepisów procedury, mógł i powinien (jako profesjonalista) podjąć standardowe w takiej sytuacji działania zmierzające bądź do zapewnienia zastępstwa procesowego, bądź do odroczenia rozprawy. Mógł ostatecznie również po wyroku sądu pierwszej instancji podnieść tę okoliczność w ramach zarzutu w środku odwoławczym. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, iż naruszenie art. 90 § 2 p.p.s.a. przez zbyt późne doręczenie stronie (tym bardziej pełnomocnikowi) zawiadomienia o rozprawie nie stanowi pozbawienia jej możliwości obrony swych praw, stanowi jednak uchybienie procesowe, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 1978 r, IV CRN 62/78, Lex nr 8085; B. Dauter, B. Gruszczyński A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, str. 91 teza 7)
Wskazane wyżej okoliczności, w ocenie Sądu w składzie rozpoznającym przedmiotową skargę o wznowienie postępowania potwierdzają, że bezzasadny jest zarzut skargi, iż z powodu naruszenia prawa procesowego przez orzekający w sprawie II SA/Go 13/05 Sąd strona pozbawiona została w jakimkolwiek zakresie możności działania lub możliwości obrony jej praw, w sposób uzasadniający wznowienie postępowania.
Nie można pominąć faktu, iż udział strony i jej pełnomocnika w rozprawie przed sądem administracyjnym co do zasady jest dobrowolny. Brak uczestnictwa w rozprawie strony, skutecznie o niej zawiadomionej, nie uniemożliwia podjęcia dalszych czynności procesowych, takich jak w przypadku wyroku oddalającego skargę, złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu i jego doręczenie wraz z uzasadnieniem, a następnie ewentualnego zaskarżenia go skargą kasacyjną. Te wszystkie czynności mógł podjąć w niniejszym postępowaniu reprezentujący stronę adwokat, lecz działań takich całkowicie zaniechał i pozostawał w sprawie bezczynny. Nie budzi wątpliwości, iż przy minimalnej tylko staranności, której pełnomocnik nie wykazał, w najmniejszym nawet zakresie, możliwe było zapewnienie skutecznej obrony prawa skarżącego. Tym samym, w ocenie Sądu, adwokat M.P. zobowiązany na podstawie przepisów ustawy Prawo o adwokaturze do świadczenia pomocy prawnej, poprzez naruszenie przepisów prawa regulujących obowiązki pełnomocnika realizującego pomoc prawną udzielaną obywatelom z urzędu, naraził stronę na płynące stąd dla niej negatywne i nieodwracalne skutki procesowe (uprawomocnienie się niekorzystnego dla strony wyroku sądu, bez podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do obrony interesów strony w postępowaniu sądowym).
Na tle niniejszej sprawy pojawia się pytanie czy okoliczność podkreślana przez skarżącego, tj. nienależyte działanie pełnomocnika w procesie, może stanowić jedną z podstaw wznowienia postępowania. Zdania na ten temat w orzecznictwie sądowym i doktrynie są podzielone. W postanowieniu z dnia 26 marca 2003 r, II CZ 26/03 (OSNC 2004/6/95, Biul. SN 2003/10/9, M. Prawn. 2004/2/85) Sąd Najwyższy stwierdził, iż nienależyte wykonanie obowiązków procesowych przez adwokata ustanowionego z urzędu nie może stanowić podstawy wznowienia postępowania, polegającej na pozbawieniu strony możności działania. Podobne stanowisko w odniesieniu do kuratora Sąd Najwyższy zajął w uchwale z dnia 14 kwietnia 1980 r, III CZP 19/08 (OSNC 1980/11/205). Odmienny pogląd Sąd Najwyższy wyraził natomiast w postanowieniu z dnia 3 marca 1997 r, III CKN 10/96 (LEX nr 30402, OSP 1997/9/172, M.Prawn. 1998/4/148) stwierdzając, iż niedziałanie w procesie pełnomocnika z urzędu może uzasadniać wznowienie postępowania na podstawie przewidzianej w art. 401 pkt 2 k.p.c. Dowodząc słuszności przytoczonej tezy Sąd Najwyższy argumentował, że rolę adwokata w procesie określa art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 z późn. zm.) stanowiącym, że adwokatura powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa. Adwokat przed rozpoczęciem wykonywania czynności zawodowych ślubuje wypełniać swe obowiązki gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa (art. 5), a za naruszenie swych obowiązków zawodowych podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Z przytoczonych unormowań wynika wyraźnie, że funkcja adwokata w procesie nie ogranicza się do wypełniania obowiązków przyjętych w ramach zlecenia zastępstwa, ale ma także wymiar publicznoprawny jako współuczestnika szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości. Właśnie te funkcje publiczne uzasadniają zorganizowanie adwokatury na zasadach samorządowych, przyznanie jej członkom przywilejów w zakresie wolności wypowiedzi, a zarazem nakładają odpowiedzialność (w granicach ustawowych) za urzeczywistnienie ochrony praw i wolności obywatelskich. Przyznanie stronie pełnomocnika z urzędu stanowi element zapewnienia stronie prawa do rzetelnego procesu w celu ochrony jej słusznych praw osobistych lub majątkowych. Ustanawiając pełnomocnika z urzędu ze względu na potrzebę wynikającą z charakteru (zawiłości) sprawy lub nieporadności strony, sąd realizuje jeden z celów wymiaru sprawiedliwości, a działanie adwokata staje się niezbędnym ogniwem prawidłowego procesu. Jeżeli się weźmie ponadto pod rozwagę, że dla zagwarantowania praw strony zaangażowane są środki Skarbu Państwa przeznaczone na pokrycie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, staje się oczywiste, że udział adwokata ustanowionego z urzędu winien być rzeczywisty, a nie pozorny, a wypełnianie jego obowiązków wpływa na ocenę, czy prawa strony były należycie chronione.
Stanowisko to znajduje uzasadnienie w treści przepisu art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Jedną z podstaw wznowienia wymienionych w tym przepisie jest pozbawienie strony możności działania wskutek naruszenia przepisów prawa. Nie ulega wątpliwości, że chodzi tu nie tylko o naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, ale również wszelkich innych obowiązujących przepisów prawa, o ile między tym naruszeniem a pozbawieniem strony faktycznej możności działania w procesie istnieje związek przyczynowo skutkowy. Biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, to doręczeń w toku postępowania dokonuje się nie stronie, lecz tej osobie, bierność i zaniedbania pełnomocnika z urzędu, o ile przybiorą postać naruszenia obowiązków wyrażonych w ustawie Prawo o adwokaturze, skutkujących faktycznym "odcięciem" strony od toczącego się w jej sprawie postępowania, mogą prowadzić do pozbawienia strony możności działania w rozumieniu art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Nienależyte działanie pełnomocnika z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym może zatem w pewnych przypadkach faktycznie pozbawić stronę możności działania i w konsekwencji stanowić podstawę wznowienia postępowania.
Rozważając przedmiotową skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu z dnia 15 lipca 2005 r. w sprawie o sygn. II SA/Go 13/05, w granicach wskazanej przez stronę podstawy z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. należy uznać, że naruszenie przepisów prawa przez ustanowionego w ramach przyznanego skarżącemu prawa pomocy i reprezentującego stronę adwokata, w okolicznościach przedmiotowej sprawy pozbawiło M.A. możności działania (obrony jego praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym), a niemożność ta nie ustała przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
Rozpoznając ponownie sprawę co do jej istoty Sąd zważył, iż organy obu instancji zarówno prowadząc postępowanie, jak i wydając decyzje w przedmiocie stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej stosowały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, póz. 115), wydanego na podstawie przepisu art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn.zm.). W ocenie Sądu w składzie orzekającym w sprawie, przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji należało zatem uwzględnić treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740). W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zarówno art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia), jak i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach - są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że żaden z przepisów kodeksu pracy nie zawiera jakichkolwiek wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego oraz że takich wytycznych nie można zrekonstruować również z treści innej ustawy. Konsekwencją sformułowania takiego wniosku jest uznanie przez Trybunał niezgodności art. 237 § 1 pkt 2 i 3 k.p. z art. 92 ust. 1 Konstytucji, przez to, że zawarte w nim upoważnienie do wydania rozporządzenia nie określa wytycznych dotyczących treści tego aktu. Powoduje to skutki także w stosunku do ściśle powiązanego z nim rozporządzenia RM, które - jako oparte na niekonstytucyjnej delegacji ustawowej -jest również niezgodne z Konstytucją.
Wynika z powyższego, że postępowanie w sprawie dotyczącej strony skarżącej prowadzone było w oparciu o przepisy prawa, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne.
Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że w/w przepisy tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, które nastąpiło w dniu 2 lipca 2008r. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał wskazał, że "zakwestionowane w niniejszej sprawie przepisy są niezbędnym elementem porządku prawnego i służą realizacji istotnych uprawnień pracowniczych. Aby pozostawić ustawodawcy czas na przygotowanie koniecznych zmian legislacyjnych, a jednocześnie zapobiec powstaniu luki w prawie, uniemożliwiającej wydawanie decyzji w sprawach stwierdzania chorób zawodowych, Trybunał postanowił odroczyć utratę mocy obowiązującej zaskarżonych przepisów. Wyznaczony przez Trybunał termin odroczenia powinien być wystarczający dla wprowadzenia w życie regulacji zgodnej z Konstytucją".
Powstaje, zatem pytanie, jakie skutki wywołało tego rodzaju rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego w niniejszej sprawie.
Z chwilą orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności przepisów prawnych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, obalone zostało domniemanie konstytucyjności tych przepisów. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie ma logicznych przesłanek uzasadniających zakończenie tego postępowania na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, a następnie wznawianie postępowania zakończonego w ten sposób. Wydaje się, że obowiązywania aktu nie powinno się utożsamiać z obowiązkiem jego stosowania (por. J. Trzciński, "Glosa do wyroku TK P 10/07, ZNSA 2008, nr 1), a stosowanie przez sąd przepisu, który orzeczeniem TK, ostatecznym i powszechnie obowiązującym, został uznany za niezgodny z Konstytucją nawet, gdy TK odroczył utratę jego mocy obowiązującej, kłóciłoby się z logiką stosowania prawa. Argumentem przemawiającym za wstecznym działaniem orzeczenia Trybunału jest, więc funkcjonalność prawa -dysfunkcjonalne byłoby domaganie się stosowania prawa, co do którego Trybunał stwierdził sprzeczność z Konstytucją po to tylko, aby po utracie jego mocy obowiązującej wznawiać postępowanie na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji.
Przyjąć, zatem należy obowiązywanie w Konstytucji tzw. supernormy intertemporalnej przełamującej ogólne zasady prawa międzyczasowego. Zgodnie z nią przepis uznany przez Trybunał za niekonstytucyjny nie powinien być stosowany w przyszłości, nawet, jeśli za jego stosowaniem przemawiałyby ogólne reguły prawa międzyczasowego (por. K. Gonera, E. Łętowska, "Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności", PiP 2008, z. 5, s. 31-32). W przypadku derogacji przepisu dokonanej przez TK nie ma, więc zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie tego przepisu domniemania jego konstytucyjności. Za niestosowaniem niekonstytucyjnego przepisu przemawiają także argumenty dotyczące ochrony praw jednostki oraz ekonomiki procesowej. Trudno, bowiem byłoby uznać za zgodne z zasadą ekonomiki procesowej zawieszenie postępowania przed sądem i oczekiwanie na wykonanie wyroku TK przez ustawodawcę, skoro to wykonanie może trwać bardzo długo. A zatem należy przyjąć, że w odniesieniu do sądów administracyjnych skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów będących podstawą prawną zaskarżonej decyzji w sprawie, może być uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarówno, zatem w takich przypadkach, gdy na skutek orzeczenia TK przepis traci moc z chwilą ogłoszenia orzeczenia TK, jak i w tych przypadkach, gdy Trybunał korzystając z możliwości przewidzianej w art. 190 ust. 3 zd. 1 Konstytucji określa inny termin utraty mocy obowiązującej przepisu, sądy administracyjne mają prawo odmówić zastosowania tych przepisów. Pogląd taki jest zgodny z wyrażanym w nowszym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 21 czerwca 2007r, l OSK 1030/06; także wyrok NSA z 23 lutego 2006r, II OSK 1403/05, NSA z 31 stycznia 2008r., II OSK 1599/07).
Wobec spraw będących w toku sąd administracyjny ma, zatem możliwość dokonania oceny rozpatrywanej sprawy z punktu widzenia ochrony praw jednostki i uniknięcia sytuacji, kiedy sąd orzekałby według niekonstytucyjnych przepisów tylko po to, by następnie strona wniosła o wznowienie postępowania. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie Sąd rozważając znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego odraczającego datę utraty mocy obowiązującej przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji, wziął pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których TK odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów oraz okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy stosowania niekonstytucyjnego przepisu. Mając na uwadze wszystkie wymienione okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie należy uwzględnić orzeczenie Trybunału i odmówić stosowania niekonstytucyjnych przepisów, pomimo odroczenia terminu utraty ich mocy obowiązującej. Odsyłanie, bowiem w niniejszej sprawie na drogę wznowienia postępowania byłoby sprzeczne z regułami demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości
społecznej, naruszeniem prawa do szybkiego załatwienia sprawy stanowiącego podstawowy standard europejski prawa do dobrej administracji, a na drodze sądowej -prawa do szybkiego procesu.
Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy uwzględnia sytuację strony skarżącej, czyli osoby, wobec której orzeczono, iż nie cierpi na chorobę zawodową, a wykaz chorób zawodowych, na podstawie którego dokonano takiego ustalenia (ściślej ujmując-rozporządzenie, do którego wykaz ten jest załącznikiem) oraz procedura rozstrzygania w tej sprawie okazały się niekonstytucyjne.
Celem odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązującej przepisów omawianego rozporządzenia było, w świetle uzasadnienia wyroku Trybunału, umożliwienie wydawania decyzji realizujących uprawnienia pracownicze. Nie odpowiada temu celowi odmowa zaspokojenia roszczeń pracowniczych dokonana na podstawie niekonstytucyjnych przepisów. W sytuacji, gdy nie budzi wątpliwości, iż strona przez wiele lat pracowała w warunkach narażenia na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, przekraczających dopuszczalne normy oraz cierpi na chorobę, która w jej ocenie pozostaje w bezpośrednim związku z tymi szkodliwymi warunkami pracy, a która nie została uznana za chorobę zawodową na podstawie niekonstytucyjnych przepisów rozporządzenia, należy odmówić zastosowania przepisów tegoż rozporządzenia, a sprawa dotycząca orzekania o istnieniu u skarżącego choroby zawodowej powinna zostać rozpoznana na podstawie przepisów, które zostaną uchwalone w zgodzie z Konstytucją RP.
Podkreślenia wymaga, iż w najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych zdaje się przeważać pogląd, iż sprawy dotyczące stwierdzenia bądź odmowy stwierdzenia choroby zawodowej nie powinny być rozpoznawane na podstawie niekonstytucyjnych przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., mimo odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej tego aktu prawnego (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2008 r. sygn. akt II OSK 1435/08 niepublikowany, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach).
Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podzielił powyższy pogląd, wobec czego, mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, odmówił zastosowania niezgodnych z Konstytucją przepisów aktu rangi podustawowej - rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach.
Należy podkreślić, że wobec odmowy zastosowania przepisów materialnych i procesowych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej i poprzedzającej decyzji jako niezgodnych z Konstytucją, Sąd nie dokonał merytorycznej oceny zaskarżonych decyzji. Organy administracyjne prowadząc ponownie postępowanie administracyjne, powinny rozpatrzyć sprawę strony skarżącej niezwłocznie po uchwaleniu przepisów prawa regulujących kwestię chorób zawodowych w zgodzie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej a wyrok niniejszy rozstrzygnięcia nie przesądza.
Mając na uwadze powyższe Sąd, po ponownym rozpoznaniu sprawy wskutek uwzględnienia skargi o wznowienie postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem zmienił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 15 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Go 13/05 w ten sposób, że uchylił decyzje organów obu instancji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 282 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z uwagi na przedmiot sprawy strona zwolniona była z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Po myśli przepisu art. 250 p.p.s.a. oraz § 19 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), przyznano ze środków budżetowych, adwokatowi P.K., z tytułu udzielonej z urzędu pomocy prawnej wynagrodzenie w wysokości 240 zł powiększonej o należną stawkę podatku od towarów i usług, oraz zwrot udokumentowanych wydatków - 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło