II SA/Go 765/11

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2012-04-25

Skład orzekający: Mirosław Trzecki, Maria Bohdanowicz, Marek Szumilas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wymierzającej karę pieniężną może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu nieobecności jedynego pracownika biurowego, a odwołanie zostało sporządzone i podpisane przez prezesa spółki w ostatnim dniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy strony, ponieważ jako profesjonalny podmiot prawny spółka powinna była zapewnić właściwą organizację pracy i zastępstwo dla nieobecnego pracownika. Nieobecność pracownika biurowego nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, a prezes spółki mógł osobiście dokonać czynności wysyłki odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu został zatem zasadnie odrzucony.
Stan faktyczny
W maju 2011 roku Naczelnik Urzędu Celnego wymierzył spółce "B" karę pieniężną za urządzanie gier na automatach. Decyzja została doręczona 23 maja 2011 roku. Spółka złożyła odwołanie z datą 6 czerwca 2011 roku, jednak pismo zostało nadane 7 czerwca 2011 roku, czyli po terminie. Uchybienie terminu spowodowane było nieobecnością jedynego pracownika biurowego, który w trybie nagłym wziął urlop z powodu pogorszenia stanu zdrowia swojego syna. Dyrektor Izby Celnej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Trzecki Sędziowie Sędzia WSA Maria Bohdanowicz Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi "B" Sp. z o.o. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Decyzją z dnia maja 2011r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego wymierzył "B" Sp. z o.o. karę pieniężną za urządzanie gier poza kasynem gry na automatach [...] nr [...] oraz [...], w kwocie 24.000.00 zł. Decyzję doręczono stronie w dniu 23 maja 2011 r. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła "B" Sp. z o.o.. Pismo to strona skarżąca nadała 7 czerwca 2011r. (data stempla pocztowego). Postanowieniem z dnia [...] lipca 2011r. ([...]) Dyrektor Izby Celnej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego. W uzasadnieniu organ podał, iż zgodnie z art. 223 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Mając to na uwadze oraz fakt doręczenia stronie zaskarżonej decyzji w dniu 23 maja 2011r., ostatnim dniem do wniesienia odwołania był 6 czerwca 2011r. Wobec tego złożenie tego środka w dniu 7 czerwca 2011r. nastąpiło z uchybieniem terminu. W dniu 26 lipca 2011 r. do Izby Celnej wpłynął wniosek pełnomocnika strony z dnia [...] lipca 2011r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Naczelnika Urzędu Celnego, nadany listem poleconym w urzędzie pocztowym w tym samym dniu. W uzasadnieniu wniosku skarżąca Spółka podała, iż uchybienie terminu nastąpiło w wyjątkowej sytuacji, bez winy strony, ponieważ w dniu 6 czerwca 2011r. jedyny pracownik Spółki M.P., odpowiedzialna za nadanie odwołania listem poleconym, zmuszona była w trybie nagłym do wzięcia urlopu na żądanie, w związku z pogorszeniem się stanu zdrowia jej niepełnosprawnego, kalekiego syna, co wymagało jej osobistej interwencji przez cały dzień 6 czerwca 2011r. Pismem z dnia [...] lipca 2011 r. Dyrektor Izby Celnej wezwał pełnomocnika strony do usunięcia braków formalnych wniosku o dokumenty potwierdzające fakty w nim wskazane, tj. między innymi wielkość zatrudnienia w Spółce "B", fakt przebywania M.P. na urlopie, stan zdrowia jej syna. Pismem z dnia [...] sierpnia 2011r. pełnomocnik strony przesłał żądane dokumenty. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2011r. , nr [...] Dyrektor Izby Celnej, na podstawie art. 162 § 1 i 2 oraz art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), odmówił B Sp. z o.o. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] maja 2011r. ([...]) w sprawie wymierzenia kary pieniężnej. W uzasadnieniu organ wskazał między innymi, iż zgodnie z art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej muszą wystąpić łącznie cztery przesłanki przywrócenia terminu, tj.: 1) uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, 2) złożenie wniosku o przywrócenie terminu, 3) dochowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz 4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony był przywracany termin. Dalej organ podał, co należy rozumieć przez uprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu. Dyrektor IC ponadto wskazał, iż z akt sprawy wynika, że strona została prawidłowo pouczona o terminie do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] maja 2011 r. Ponadto argumentacja zawarta we wniosku o przywrócenie terminu, w ocenie Dyrektora Izby Celnej, nie pozwala na uznanie jej jako okoliczności, które wskazywałyby na istnienie niezależnej od strony przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiała jej złożenie odwołania w ustawowym terminie. Organ stwierdził, że jego stanowisko wynika z faktu, iż odwołanie Spółki z o.o. "B" od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego datowane jest na dzień 6 czerwca 2011 r. (a więc sporządzone w ostatnim dniu 14-dniowego terminu do złożenia odwołania) i podpisane przez Prezesa Zarządu tej Spółki M.C., zatem bez znaczenia jest w tej sytuacji fakt, iż jedyny pracownik biurowy w tym dniu przebywał na urlopie (który to fakt był znany Prezesowi Zarządu), bowiem dokonanie czynności wysyłki korespondencji, tj. nadania jej w Urzędzie Pocztowym nie wiąże się z wysiłkiem zagrażającym zdrowiu czy życiu, bądź jest czynnością wymagającą wiedzy specjalnej, zatem Prezes Zarządu tej czynności mógł dokonać osobiście. Ponadto do dokonania czynności wysyłki korespondencji nie musiał posiadać szczególnego pełnomocnictwa, gdyż zgodnie z prawem to on jest osobą reprezentująca Spółkę i mógł nadać odwołanie. Tym samym, w ocenie Dyrektora Izby Celnej argumentacja pełnomocnika strony nie uprawdopodabnia braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania, a tym bardziej nie buduje przeświadczenia o szczególnej staranności strony (tj. Prezesa Zarządu) w dbaniu o swoje interesy i realizowaniu jej obowiązków oraz praw związanych z postępowaniem. Mając powyższe na uwadze Dyrektor lzby Celnej stwierdził, iż nie został uprawdopodobniony brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a tym samym niewypełniono przesłanki zawartej w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Dyrektor IC zauważył dodatkowo, iż wobec powzięcia przez Prezesa Zarządu informacji o jednodniowym urlopie ww. pracownicy, który uniemożliwił wysłanie ww. odwołania, ewentualny bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, rozpoczął swój bieg z dniem 7 czerwca 201 l r. i upłynął w dniu 14czerwca 2011 r. Oznacza to, że wniosek Strony z dnia [...] lipca 2011 r., nadany listem poleconym w Urzędzie Pocztowym w tym samym dniu, złożony został z uchybieniem ustawowego terminu. Wobec tego organ odwoławczy poinformował, iż w przedmiotowej sprawie nie badano odwołania od decyzji pod względem merytorycznym, a jedynie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skargę na postanowienie Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] sierpnia 2011r. złożyła, reprezentowana przez pełnomocnika, "B" Sp. z o.o., wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie stronie skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego. Skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie prawa podatkowego formalnego, tj. art. 162 § 1 i 2 oraz art. 163 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa wyrażające się przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów poprzez dowolne przyjęcie, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia odwołania, bowiem zdaniem Dyrektora IC czynność wysyłki korespondencji pocztowej mogła zostać wykonana osobiście również przez Prezesa Spółki "B", w sytuacji absencji pracownika biurowego, podczas gdy Prezes Zarządu Spółki M.C. o absencji pracownika dowiedział się dopiero 7 czerwca 2011r., a więc po terminie do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IC wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz podniósł, iż Prezes Zarządu M.C. w dniu 6 czerwca 2011r. sporządził i podpisał odwołanie a więc w dniu nieobecności pracownika biurowego, zatem dokładając staranności mógł też to pismo wysłać. W ocenie organu Prezes Zarządu nie mógł nie zauważyć absencji jedynego pracownika biurowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy podkreślić, iż zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli Sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej jako: "p.p.s.a.". Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez Sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie; w przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Ponadto należy również podkreślić, iż zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że postanowienie będące przedmiotem skargi nie narusza prawa. Na wstępie rozważań wskazać należy, że instytucja przywrócenia terminu została uregulowana w art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2005 roku, nr 8, poz. 60 z późn. zm.) nazywana dalej także jako "o.p.". Przywrócenie terminu jest instytucją procesową, której celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Stosownie do art. 162 § 1 wyżej wymienionej ustawy, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej). Powołany wyżej przepis Ordynacji podatkowej ustanawia zatem cztery przesłanki, których kumulatywne spełnienie konieczne jest warunkiem przywrócenia terminu: 1) uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, 2) złożenie wniosku o przywrócenie terminu, 3) dochowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz 4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony był przywracany termin. Jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Podnieść jednak należy, że ustawodawca nie wymaga od strony udowodnienia braku winy, a jedynie nałożył na stronę obowiązek wykazania, istnienia dużego prawdopodobieństwa okoliczności przemawiających za brakiem winy. Nie zmienia to jednak faktu, że obowiązek dowodowy w tym zakresie spoczywa na stronie. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że organ administracji nie ma obowiązku poszukiwać dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. Jednocześnie w orzecznictwie przyjmuje się, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Pojęcie winy w szerokim rozumieniu obejmuje wszelkie stopnie przewinienia, w węższym oznacza winę nieumyślną polegającą na zaniedbaniu określonych norm staranności. O braku winy, w rozumieniu omawianego przepisu, można mówić w sytuacjach od strony niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (zobacz wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 1999 roku w spr. II SA 45/99, oraz z dnia 19 września 2000 roku w spr. I SA 1072/00, wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Gorzowie Wlkp. z dnia 2 lutego 2012 roku w spr. I SA/Go 1211/11 oraz B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego, komentarz, wydawnictwo C.H. Beck, komentarz do art. 58, w wydaniu 10 str. 271.). Są to zatem sytuacje zupełnie wyjątkowe, kiedy strona - bez własnej winy - napotkała przeszkody w dokonywaniu czynności, których usunięcie było niemożliwe. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie ( por. wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 30 grudnia 1998 roku w spr. lII SA 1259/98, z dnia 15 lipca 2008 roku w spr. II OSK 1162/08 z dnia 12 lipca 2011 roku w spr. II GSK 744/10 ). Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek prezentacji dowodu w celu uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Aby uprawdopodobnić brak swojej winy, winna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. B. Adamiak: Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. UNIMEX, Wrocław 2004, s. 590). Uprawdopodobnienie nie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, nie dający pewności, lecz tylko wiarygodność o jakimś fakcie ( zobacz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2012 roku w spr. III SA/Wa 2000/11 wraz z przywołanym orzecznictwem sądów administracyjnych i piśmiennictwem prawniczym - oraz S. Babiarz i inni, Ordynacja podatkowa, Komentarz, Lexis Nexis, Warszawa 2007, Wydanie 4,str. 578 ). Na stronie spoczywa zatem ciężar wykazania w stopniu graniczącym z pewnością, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej. Dla oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, mając jednocześnie na względzie, że ocena dochowania reguł starannego działania winna być dokonana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria, Sąd stwierdza, że założeniom tym, zważywszy na okoliczności zaistniałe w przedmiotowej sprawie, w oczywisty sposób nie sprostano. Jako przyczynę złożenia odwołania po upływie ustawowego terminu skarżąca Spółka wskazała nieobecność w dniu 6 czerwca 2011 roku, M.P. jedynego pracownika biurowego, spowodowaną nagłą chorobą niepełnosprawnego dziecka. Jak się okazuje odwołanie zostało sporządzone w ostatnim dniu upływającego terminu do jego wniesienia. Pismo podpisał Prezes Zarządu Spółki, który musiał wiedzieć o nieobecności tego dnia jedynego pracownika biurowego. W powstałej sytuacji, dochowując zasady należytej staranności, zobowiązany był dopilnować ekspedycji przesyłki zawierającej odwołanie przez innego pracownika albo uczynić to osobiście. Wniosek urlopowy M.P. na dzień 6 czerwca 2011 roku został sporządzony w dniu 7 czerwca 2011 roku, jednak w ocenie Sądu wątpliwym jest, aby o swojej absencji w pracy nie powiadomiła zwierzchnika. W formularzu urlopowym zaznaczono miejsce na wskazanie zastępcy wykonującego obowiązki osoby urlopowanej w czasie jej nieobecności. Kierownictwo skarżącej Spółki przewidzieć powinno nie tylko zastępstwo w sytuacji wykorzystywania urlopu przez pracownika, lecz również w przypadku nagłego zdarzenia losowego dotykającego bezpośrednio osoby pracownika, w wyniku którego nie mógł stawić się w pracy np. nieoczekiwanego umieszczenia w szpitalu. Na jednostce organizacyjnej, przede wszystkim prowadzącej działalność gospodarczą, jako podmiotowi prawnemu, spoczywa obowiązek zapewnienia ochrony własnych interesów także w obszarze obrotu prawnego. W takim celu jednostka organizacyjna, we własnym interesie zapewnia właściwą organizację pracy biurowej jak również zastępstwo nieobecnego pracownika. Zdaniem Sądu zaniechanie staranności w omawianym zakresie wobec tego, że sprowadzać może ujemne następstwa w obszarze skutków prawnych, jest niedbalstwem. W konsekwencji tego skarżąca jako profesjonalny podmiot występujący w obrocie prawnym, powinna była tak zorganizować obsługę biurowo-administracyjną, aby nie miało to negatywnego wpływu na sprawy firmy w zakresie prawidłowości wysyłania korespondencji. W żadnym razie o braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić nieprawidłowości organizacyjne tej jednostki oraz zaniedbania jej pracowników. Sąd podziela także pogląd zawarty w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2011 roku w spr. III SA/Wa 513/11, chociaż w odmiennym stanie faktycznym, że w orzecznictwie sądowym oraz literaturze przedmiotu wielokrotnie już wskazywano, iż osoba, która przy dokonywaniu jakiejś czynności procesowej posługuje się pełnomocnikiem, pracownikiem, albo która powierza jej dokonanie komuś innemu na zasadzie zlecenia, ponosi pełną odpowiedzialność za nieprawidłowe działania i zaniechania tych osób. Odpowiada też za dobór pełnomocnika, pracownika, zleceniobiorcy, toteż ich błędy i zaniechania obciążają bezpośrednio tego, kto był zobowiązany do terminowego dokonania czynności. Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu, uchybienie terminu nastąpiło w wyniku zaniedbania Spółki, a nie w wyniku zaistnienia niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód. Powoływanie się na nieobecność jedynego pracownika biurowego w strukturze organizacyjnej Spółki nie może stanowić dostatecznej przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu. Resumując Sąd stwierdza, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Tym samym organ odwoławczy prawidłowo zastosował obowiązujące w tym zakresie przepisy i zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W kontrolowanej sprawie organ odwoławczy wskazał na istnienie drugiego niezależnego jej aspektu, mianowicie dotyczącego niedochowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Zgodnie z przepisem art. 162 § 1 – 3 o.p., w razie uchybienia terminu, należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tę jednak zainteresowany musi wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wspomniany siedmiodniowy termin ma przy tym charakter terminu zawitego, co oznacza, że nie może być on przywrócony. Ponadto, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu zainteresowany musi dopełnić czynności, dla której termin ten był określony. Jednak dla możliwości zastosowania tego przepisu konieczne jest ustalenie czy strona dokonując czynności działała w subiektywnym przeświadczeniu, że robi to w terminie. Dlatego datą początkową biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu może być dzień, w jakim strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtował się pogląd, zgodnie z którym jeżeli strona nie była świadoma uchybienia terminu (była przeświadczona, że dokonała czynności z zachowaniem przepisanego terminu), to wówczas termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez stronę wiadomości o tym, iż czynności dokonała z uchybieniem terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2000 roku w spr. I SA/Lu 1524/98; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2003 roku w spr. I SA 2007/07 i z dnia 19 lutego 2010 roku w spr. I OSK 391/09). W kontrolowanej sprawie Spółka powzięła wiadomość o wniesieniu odwołania po terminie dopiero z chwilą doręczenia jej w dniu 13 lipca 2011 roku postanowienia organu odwoławczego z dnia [...] lipca 2011 roku stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Skoro wniosek o przywrócenie terminu został złożony w dniu 20 lipca 2011 roku zatem Spółka dochowała terminowi o jakim mowa w art. 162 § 2 o.p. Mając na uwadze powyższe rozważania zdaniem Sądu, uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło w wyniku zaniedbania Spółki, nie zaś w wyniku zaistnienia niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód. W ocenie Sądu, nieobecność pracownika biurowego nie może stanowić przesłanki do automatycznego przywrócenia uchybionego terminu. Sąd podziela pogląd wyrażony przez organ drugiej instancji, zgodnie z którym sam fakt przebywania na urlopie nie oznacza jeszcze braku winy w niedopełnieniu czynności. Zaniechanie dokonania powyższej czynności ocenić należy w kategoriach niedbalstwa Skarżącej i tym samym nie sposób stwierdzić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Stosownie zaś do treści art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Cytowany przepis nie pozostawia decyzji w tym zakresie uznaniu administracyjnemu. W przypadku stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ zobligowany jest do wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze organ odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zasadnie stwierdził uchybienie terminu na podstawie cytowanego przepisu. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo zastosował obowiązujące w tym zakresie przepisy i zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kierując się takim stanem sprawy, Sąd z powołaniem się na przepis art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło