II SA/Go 77/19

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-03-20

Skład orzekający: Adam Jutrzenka – Trzebiatowski, Jacek Jaśkiewicz, Jarosław Piątek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można zwolnić osobę z obowiązku ponoszenia odpłatności za pobyt członka rodziny w domu pomocy społecznej na podstawie art. 64 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej, biorąc pod uwagę złe relacje rodzinne z ojcem, mimo braku prawomocnego orzeczenia sądu o pozbawieniu go władzy rodzicielskiej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że złe relacje rodzinne z ojcem, mimo ich głębokiego charakteru, nie stanowią wystarczającej podstawy do zwolnienia z obowiązku ponoszenia odpłatności za jego pobyt w domu pomocy społecznej na podstawie art. 64 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej, zwłaszcza gdy osoba zobowiązana do opłaty znajduje się w dobrej sytuacji materialnej. Kluczowe znaczenie dla zwolnienia z tego obowiązku ze względu na więzi rodzinne ma prawomocne orzeczenie sądu o pozbawieniu władzy rodzicielskiej (art. 64a u.p.s.).
Stan faktyczny
Kobieta wniosła o całkowite zwolnienie z odpłatności za pobyt ojca w domu pomocy społecznej, powołując się na złe relacje z ojcem, jego brak uczestnictwa w jej wychowaniu oraz własną trudną sytuację związaną z ciążą i przygotowaniem do macierzyństwa. Organy obu instancji odmówiły zwolnienia, wskazując na dobrą sytuację materialną wnioskodawczyni oraz brak prawomocnego orzeczenia sądu o pozbawieniu ojca władzy rodzicielskiej, co jest warunkiem zastosowania art. 64a ustawy o pomocy społecznej. W ocenie organów, nawet okoliczności wskazujące na złe relacje rodzinne nie były wystarczające do zwolnienia na podstawie art. 64 u.p.s., zwłaszcza przy dochodach wnioskodawczyni znacznie przekraczających kryterium dochodowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Jutrzenka – Trzebiatowski Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Asesor WSA Jarosław Piątek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji oddala skargę. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r., nr [...] Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej, działający z upoważnienia Wójta Gminy odmówił zmiany decyzji własnej z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w sprawie ustalenia odpłatności za pobyt C.R. w Domu Pomocy Społecznej poprzez całkowite zwolnienie K.S. z obowiązku ponoszenia odpłatności ustalonej w tej decyzji. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie wywiadu środowiskowego z dnia [...] sierpnia 2017 r. oraz dokumentów zgromadzonych w sprawie ustalił, iż K.S. jest zamężna ale stwierdziła, że jest osobą samotnie gospodarującą. Strona nie przedłożyła dokumentów potwierdzających rozdzielność majątkową małżonków lub wyroku sądu o orzeczeniu rozwodu czy separacji. Strona mieszka z matką, ale prowadzi odrębne gospodarstwo domowe, w związku z czym dochody matki nie zostały przyjęte do wspólnego rozliczenia. Stałe opłaty związane z utrzymaniem mieszkania wynoszą ok. 869 zł, które opłacane są po połowie przez stronę i jej matkę. Dodatkowo strona wykazała wydatki własne w wysokości około 1500 zł związane z utrzymaniem samochodu, zakupem leków i kursami zawodowymi. Na dzień sporządzania wywiadu strona była w trzecim miesiącu ciąży. Wykazała również problemy zdrowotne. Strona osiąga dochody z dwóch miejsc pracy w łącznej wysokości 3719,24zł, posiada też oszczędności w wysokości około 120 tys. zł. Organ wyjaśnił, iż kryterium dochodowe dla osoby samotnie gospodarującej wyliczone zgodnie z ustawą wynosi kwotę 1902,00zł (634zł x 300%), tak więc dochód netto strony znacznie przewyższa kryterium dochodowe określone w ustawie (art. 61 ust. 2 lit. a), a różnica wynosi 1817,24 zł. W ocenie organu oznacza to, że strona (córka) jest w stanie uiszczać opłatę za pobyt ojca w domu pomocy społecznej i spełnione są wymogi art. 61 ust. 2 pkt. 2 u.p.s. Następnie organ podał, iż w trakcie wywiadu alimentacyjnego strona oświadczyła, że nie wyraża zgody na ponoszenie odpłatności za pobyt ojca w domu pomocy społecznej i prosi o zwolnienie z tych opłat. Do wywiadu dołączyła oświadczenie z obszernymi wyjaśnieniami w tej kwestii. Strona nie wyraziła również zgody, na propozycję organu w sprawie zawarcia umowy na ponoszenie odpłatności za pobyt ojca w DPS w wysokości 1353,70 zł, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację co do zwolnienia jej w całości z ponoszenia opłaty. W dalszej kolejności organ podał, iż pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. K.S. wniosła o zwolnienie jej w całości z opłat za pobyt ojca C.R. w domu pomocy społecznej, powołując się we wniosku na art. 64 pkt 2 i 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1508 ze zm.; dalej jako u.p.s.), tj. z uwagi na ciążę i uzasadnione okoliczności jakimi są: sytuacja osobista i brak relacji łączących ją z biologicznym ojcem. Do wniosku dołączyła kserokopie dokumentów odnoszących się do stanu zdrowia oraz faktycznych relacji z ojcem. W uzasadnieniu zwolnienia z opłat z uwagi na ciążę podnosiła, iż musi aktualnie przeznaczać wszelkie dostępne środki finansowe na niezbędne badania lekarskie w okresie ciąży (niewydolność tarczycy i cukrzyca) oraz na przygotowanie się do porodu, a następnie wychowania dziecka. Następnie powołała się na przesłanki art. 64a u.p.s. argumentując, że pomimo iż nie posiada prawomocnego orzeczenia sądu o pozbawieniu jej ojca władzy rodzicielskiej, to jego wcześniejsze zachowanie jak najbardziej wpisuje się w art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi podstawę do pozbawienia rodzica władzy rodzicielskiej. Mając to na względzie organ uznał, że koszty związane z leczeniem i przygotowaniem się do macierzyństwa są typowymi kosztami, jakie ponoszą również inni obywatele. Strona nie wykazała szczególnych dodatkowych wydatków czy innych sytuacji, które znacznie odbiegałyby od standardów. Ponadto do partycypacji w kosztach utrzymania dziecka zobowiązany jest również ojciec dziecka, o którym strona nie udzieliła żadnych informacji. Ponadto organ wskazał, iż we wniosku strona odniosła się do zapisów art. 64a u.p.s., jednak nie przedstawiła orzeczenia sądu o pozbawieniu ojca władzy rodzicielskiej. Organ wyjaśnił, że podejmując rozstrzygnięcie w sprawie musi opierać się na zgromadzonych dowodach i nie może przyjąć argumentacji opartej na domniemaniu, że przesłanki z art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące pozbawienia władzy rodzicielskiej ojca były na tamten czas spełnione. Orzeczenie sądu w sprawie pozbawienia ojca strony władzy rodzicielskiej nigdy nie zostało wydane. W związku z czym art. 64a u.p.s. w tej sytuacji nie znajduje zastosowania. Organ ustalił też, że sytuacja dochodowa strony nie uległa pogorszeniu a kwota pozostająca po wniesieniu ustalonej opłaty znacznie przekracza 300% kryterium. Zmieniła się natomiast sytuacja rodzinna strony, gdyż strona urodziła dziecko, co jednak będzie rozpatrywane w odrębnym postępowaniu dotyczącym zmiany sytuacji rodzinnej. Powołując treść art. 64 u.p.s. organ wyjaśnił, iż użyty w tym przepisie zwrot "można zwolnić" nie nakłada na organ obowiązku częściowego lub całkowitego zwolnienia osoby zobowiązanej do ponoszenia opłat za pobyt członków rodziny w domu pomocy społecznej w przypadku wystąpienia okoliczności wymienionych w tym przepisie, a organ działa tu w granicach uznania administracyjnego. Uznanie to nie może jednak polegać na dowolnej i pozbawionej racjonalności ocenie dowodów zgromadzonych w sprawie. Dlatego o zastosowaniu częściowego lub całkowitego zwolnienia z wnoszenia opłaty za pobyt członka rodziny w domu pomocy społecznej przesądzać będą okoliczności konkretnego przypadku, w tym ustalona sytuacja rodzinna, zdrowotna i finansowa strony. Warunkiem skorzystania przez stronę ze zwolnienia z ponoszenia odpłatności za pobyt ojca w DPS jest nie tylko wystąpienie sytuacji uzasadniającej tego rodzaju postępowanie, ale sytuacji szczególnie to uzasadniającej, a zatem wyjątkowej. Ustawodawca zakłada bowiem że obowiązek ponoszenia odpłatności za pobyt członka rodziny w domu pomocy społecznej stanowi zasadę, od której odstąpić można tylko i wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych. Wobec powyższego zdaniem organu w sprawie brak jest przesłanek uzasadniających zastosowanie przepisu art. 64 u.p.s. w zakresie całkowitego bądź częściowego zwolnienia strony z odpłatności za pobyt ojca DPS. Brak jest również podstaw do zastosowania przepisu art. 64a u.p.s., którego warunkiem jest przedstawienie przez stronę prawomocnego orzeczenia sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej i złożenie oświadczenia, że władza rodzicielska nie została przywrócona. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła K.S., zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 pkt 2 u.p.s. przez błędną wykładnię użytego w nim pojęcia uzasadnionych okoliczności i uznanie, iż sytuacja rodzinna i relacje łączące ją z ojcem nie uzasadniają zwolnienia z obowiązku ponoszenia opłaty za pobyt ojca w DPS, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego pojęcia powinna prowadzić do wniosku, iż relacje rodzinne z ojcem stanowią uzasadnione okoliczności do zwolnienia z obowiązku uiszczania opłaty, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 64 i art. 107 ust. 7 u.p.s., przez dowolne i błędne przyjęcie, że brak jest podstaw do zwolnienia z obowiązku uiszczania opłaty za pobyt ojca w DPS, podczas gdy prawidłowa ocena sytuacji rodzinnej i przedstawionego materiału dowodowego prowadzą do wniosku, że takie podstawy istnieją, 3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. przez niezawarcie rozstrzygnięcia w przedmiocie złożonego wniosku o zwolnienie z obowiązku uiszczania opłaty za pobyt ojca w DPS, podczas gdy wydana decyzja stanowi odmowę zmiany prawomocnej decyzji ustalającej wysokość tej opłaty, a postępowanie w przedmiocie zwolnienia z obowiązku ponoszenia tej opłaty jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, 4. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych mających wpływ na rozstrzygnięcie w trybie art. 64 u.p.s., w szczególności braku rozważenia sytuacji rodzinnej w aspekcie relacji z ojcem, w szczególności w sytuacji gdy stosunki rodzinne mogą wpływać na ocenę zasadności obciążenia zstępnego obowiązkiem ponoszenia kosztów pobytu wstępnego w DPS. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej również jako Kolegium) decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie Kolegium istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy kwestii, czy podstawą do zwolnienia członka rodziny, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.s. z obowiązku ponoszenia opłat za pobyt w domu pomocy społecznej mogą być kwestie związane z relacjami rodzinnymi, czy też mogą to być tylko okoliczności dotyczące sytuacji materialnej zobowiązanego, wymienione w art. 64 tej ustawy. Kolegium podniosło, że co do zasady obowiązek uiszczania odpłatności za pobyt członka rodziny w domu pomocy społecznej nie jest powiązany z obowiązkiem alimentacyjnym a jedynie z pokrewieństwem. Tak więc okoliczność, że strona mogłaby potencjalnie w trybie art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego występować o uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego pozostaje bez wpływu na zakres jej obowiązków związanych z ponoszeniem odpłatności za pobyt ojca w domu pomocy społecznej. Obowiązek zstępnego wywodzący się z art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.s., chociaż pozostaje w funkcjonalnym związku z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego o alimentacji, nie jest obowiązkiem alimentacyjnym, lecz publicznoprawnym ciężarem powstającym z chwilą przyjęcia osoby skierowanej do domu pomocy społecznej. Poniesienie tego ciężaru ma na celu pokrycie określanych w trybie administracyjnym kosztów utrzymania mieszkańca w DPS. Następnie Kolegium wyjaśniło, iż zwolnienia z ponoszenia wydatków na dom pomocy społecznej na podstawie art. 64 u.p.s. mają charakter fakultatywny i zależą głównie od sytuacji materialnej i rodzinnej osób zobowiązanych do opłat. Ustawodawca przyjął otwarty katalog przesłanek zwolnienia osób spokrewnionych z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej, o czym świadczy zwrot "w szczególności". Z przepisu tego wynika, poprzez sformułowanie "można zwolnić", że rozstrzygnięcie w przedmiocie zwolnienia z opłaty podejmowane jest przez organy w ramach uznania administracyjnego. Organ rozpoznający prośbę o zwolnienie z odpłatności za pobyt w placówce, nie ma obowiązku przyznania zwolnienia, ale ma takie prawo. Przypadki uprawniające do zwolnień zostały w przepisie wymienione jedynie przykładowo. Z kolei art. 64a u.p.s. zawiera unormowanie szczególne, wprowadzające wyjątek od zasady obowiązku ponoszenia kosztów pensjonariusza domu pomocy społecznej przez jego małżonka i krewnych i bezspornie nie podlega on interpretacji rozszerzającej. Takie brzmienie przepisu nie pozostawia wątpliwości, że pozbawienie władzy rodzicielskiej zwalnia ex lege potencjalnego zobowiązanego z tego obowiązku. W tej sytuacji ustawodawca nie pozostawił swobody działania organom rozstrzygającym. Kolegium zauważyło, iż w opinii odwołującej się jej relacje z ojcem były tak złe, iż w normalnym toku zdarzeń uzasadniałyby pozbawienie jej ojca władzy rodzicielskiej, a tym samym powinna być ona traktowana tak jak osoby posiadające sądowe orzeczenie o pozbawieniu władzy rodzicielskiej. Skoro jej sytuacja rodzinna faktycznie jest taka sama jak innych osób, których jeden z rodziców został pozbawiony władzy rodzicielskiej, a jedynie ze względów formalnych nie może ona skorzystać z dobrodziejstwa art. 64a u.p.s., to powinna ona zostać zwolniona z obowiązku uiszczania tej opłaty na podstawie art. 64 pkt 2 u.p.s. Odnosząc się do tego Kolegium wyjaśniło, iż w sprawie nie mamy do czynienia z sytuacją opisaną w art. 64a u.p.s., gdyż strona nie legitymuje się prawomocnym orzeczeniem sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej. Brak takiego orzeczenia powoduje konieczność rozważenia czy w sprawie zachodzą przesłanki, które mogą decydować o fakultatywnym zwolnieniu (art. 64 u.p.s.). Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż na podstawie decyzji organu I instancji z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...], wydanej już po urodzeniu dziecka, strona została zobowiązana do ponoszenia odpłatności za pobyt ojca w DPS w kwocie 862,11 zł miesięcznie. Decyzja ta jest ostateczna, a strona nie kwestionowała przedstawionych w niej szczegółowych wyliczeń dotyczących jej dochodu. Oznacza to, że sytuacja dochodowa strony pozwala na dokonywanie opłaty w ustalonej wysokości. Kolegium podkreśliło, że skorzystanie z rozwiązania przyjętego w art. 64 u.p.s. należy rozpatrywać również w kontekście art. 2 i art. 3 tej ustawy, ponieważ zwolnienie z ponoszenia kosztów pobytu w domu pomocy społecznej, a tym samym przeniesienie ciężaru poniesienia tej opłaty na ośrodki pomocy społecznej, jest pewną formą pomocy udzielanej osobom, które spełniają przesłanki wymienione w art. 64 ustawy, ale również znajdują się w takiej sytuacji życiowej, która powoduje, że nie są w stanie ponieść kosztów pobytu w DPS przy wykorzystaniu własnych zasobów i możliwości. Kolegium zgodziło się ze stanowiskiem organu I Instancji, iż w przypadku strony taka trudna sytuacja nie zachodzi ze względu na osiągane dochody. Z tej samej przyczyny spełnienie przesłanki z art. 64 pkt 4 u.p.s. nie uzasadnia całkowitego zwolnienia strony z obowiązku ponoszenia odpłatności ustalonej jedynie na kwotę 862,11 zł. Ponoszone przez stronę wydatki w trakcie ciąży oraz na utrzymanie dziecka są wydatkami normalnymi w takiej sytuacji. SKO zauważyło, że użyty w art. 64 u.p.s. zwrot w "szczególności" oznacza, iż nie tylko wymienione w nim okoliczności uzasadniają zwolnienie z odpłatności, lecz mogą to być również inne okoliczności niewymienione w tym przepisie, a zasługujące na uwzględnienie. Takimi okolicznościami podnoszonymi przez stronę mają być jej złe relacje z ojcem, nieutrzymywanie jakichkolwiek kontaktów ojca z córką, brak uczestniczenia w jej wychowaniu, brak partycypacji w kosztach jej utrzymania oraz to, że nigdy nie mieszkał z córką, nie uznawał swojego ojcostwa, nie pomagał w matce strony, nie respektował orzeczenia sądu dot. alimentów, które musiały być egzekwowane na drodze postępowania egzekucyjnego. Traumatyczne wspomnienia o ojcu spowodowały, iż strona zmieniła na swój wniosek nazwisko oraz sporządziła testament w formie aktu notarialnego, w którym wydziedziczyła ojca, wskazując fakt zaniedbywania kontaktów z córką, nieokazywania jej jakichkolwiek uczyć. Z lektury testamentu wynika również, iż strona ostatni raz widziała ojca w 1998 r., kiedy to podczas zakończenia roku szkolnego w obecności innych uczniów i ich rodziców, groził jej matce, pozbawieniem życia poprzez oblanie kwasem. Zdarzenie to odcisnęło na psychice strony na tyle silne piętno, iż do dnia dzisiejszego jest jednym z niewielu wspomnień jakie pozostało jej po ojcu. Wszczęcie postępowania o ustalenie opłaty za pobyt ojca w DPS spowodowało odnowienie się dawno ukrytych i przykrych dla strony wspomnień o ojcu. Stres ten był na tyle ciężki, że spowodował konieczność skorzystania z pomocy psychiatry, albowiem strona obawiała się o stan zdrowia swojego nienarodzonego wtedy dziecka. Strona, na poparcie swoich twierdzeń, przedstawiła dowody. W tej sytuacji Kolegium podkreśliło, iż art. 64 u.p.s. nie uzależnia obowiązku ponoszenia opłat przez krewnych (wstępnych i zstępnych) od okoliczności subiektywnych, takich jak wzajemne stosunki w rodzinie. Obowiązek ten oparty został na kryteriach obiektywnych, stosunku pokrewieństwa oraz możliwościach finansowych osoby zobowiązanej. Odwołanie się do zasad współżycia społecznego oraz zasad słuszności nie może prowadzić do stwierdzenia, że organy obu instancji przekroczyły granice uznania administracyjnego, wyznaczone w treści przepisu art. 64 u.p.s. Kolegium rozpatrując sprawę uznało powyższe zarzuty strony za niewystarczające do uznania zaistnienia przesłanki do zwolnienia jej z odpłatności za pobyt ojca w domu pomocy społecznej. Niewątpliwie między stroną a jej ojcem nie doszło do wykształcenia więzi emocjonalnych. Zapewne, jak każde dziecko pozbawione normalnych relacji z rodzicem, nawet braku jakiegokolwiek kontaktu z nim, strona cierpi z tego powodu, ale nie zmienia to faktu istnienia pokrewieństwa między nimi i nie neguje obowiązku partycypowania w kosztach pobytu ojca w domu pomocy społecznej, tym bardziej że, co wykazano wyżej, sytuacja dochodowa strony na to pozwala bez uszczerbku dla jej rodziny. Podsumowując, Kolegium uznało, iż strona nie wykazała dostatecznych przesłanek mogących skutkować zwolnieniem jej od nałożonego z mocy ustawy obowiązku ponoszenia płatności za pobyt ojca w domu pomocy społecznej, a charakter wskazanych relacji nie spełnia warunków do zwolnienia strony całkowicie od obowiązku uiszczania opłaty, o których mowa w art. 64 pkt 2, 3 i 4 u.p.s. Ponadto wydatki związane z kosztami utrzymania ojca nie czynią sytuacji strony szczególnie trudnej na tle innych osób zobowiązanych do ponoszenia opłat za pobyt członka rodziny w DPS. Instytucja częściowego lub całkowitego zwolnienia z kosztów utrzymania członka rodziny w DPS powinna przysługiwać tylko osobom o bardzo niskich dochodach, obarczonych chorobą i związanymi z nią wydatkami. Nie sposób zaakceptować sytuacji, iż osobę, w której rodzinie dochód na osobę znacznie przekracza 300% kryterium dochodowego zwalnia się z opłaty, przerzucając obowiązek jej pokrycia na ośrodek pomocy społecznej. Ośrodki pomocy społecznej dysponują ograniczonymi środkami finansowymi, które powinny być wydatkowane zgodnie z ideą pomocy społecznej, na pomoc osobom najuboższym. Zdaniem Kolegium przy rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji nie naruszył prawa materialnego, dopełnił ciążących na nim obowiązków i właściwie uzasadnił przesłanki swojego stanowiska, szczegółowo wskazał, z jakich powodów odmówił zwolnienia strony z obowiązku wnoszenia opłaty za pobyt ojca w domu pomocy społecznej, opierając się na faktach wynikających z posiadanych wiadomości i dokumentów. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. wniosła K.S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, podnosząc zarzuty tożsame z zarzutami zawartymi w punkcie 1, 2 i 4 odwołania. Mając to na względzie wniosła o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty i stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 p.p.s.a.). Mając na uwadze tak zakreślony zakres kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Materialnoprawną podstawę kwestionowanych decyzji stanowiły przepisy u.p.s. Postępowanie o zwolnienie z opłaty za pobyt w domu opieki społecznej jest postępowaniem odrębnym od postępowania o ustalenie obowiązku ponoszenia opłaty i jej wysokości. Odrębność ta polega na tym, że najpierw musi istnieć prawomocnie orzeczony obowiązek (zob. wyrok NSA z dnia 26 września 2018 r., I OSK 1602/18, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). Należy wskazać, że obowiązek ponoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej jest obowiązkiem ustawowym, zaś kolejność podmiotów zobowiązanych została określona w art. 61 ust. 1 u.p.s. Według niego obowiązek zstępnych wyprzedza obowiązek gminy. Zgodnie z treścią art. 64 u.p.s. osoby wnoszące opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej można zwolnić, na ich wniosek, częściowo lub całkowicie z tej opłaty, w szczególności jeżeli: 1) wnoszą opłatę za pobyt innych członków rodziny w domu pomocy społecznej, ośrodku wsparcia lub innej placówce; 2) występują uzasadnione okoliczności, zwłaszcza długotrwała choroba, bezrobocie, niepełnosprawność, śmierć członka rodziny, straty materialne powstałe w wyniku klęski żywiołowej lub innych zdarzeń losowych; 3) małżonkowie, zstępni, wstępni utrzymują się z jednego świadczenia lub wynagrodzenia; 4) osoba obowiązana do wnoszenia opłaty jest w ciąży lub samotnie wychowuje dziecko. Natomiast zgodnie z treścią art. 64a u.p.s. osobę zobowiązaną do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej zwalnia się całkowicie z tej opłaty na jej wniosek pod warunkiem, iż przedstawi prawomocne orzeczenie sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej nad tą osobą i oświadczy, że władza rodzicielska nie została przywrócona. Brzmienie przepisu art. 64 u.p.s. wskazuje na działanie organu w ramach tzw. uznania administracyjnego, co nie oznacza wszakże dowolności. Uznanie stanowiące uproszczenie działań administracji i ułatwienie administrowania, ma miejsce w ramach stosowania prawa i polega na ustaleniu konsekwencji prawnych stwierdzonych stanów faktycznych przez organ stosujący prawo, stanowiąc sferę wyboru zachowania organu administracyjnego związanego z podejmowanym aktem woli. Stąd istnieje ono wówczas, gdy administracja, dla urzeczywistnienia stanu prawnego, może wybierać między różnymi rozwiązaniami, a więc w sytuacji, gdy norma prawna nie determinuje w sposób jednoznaczny skutku prawnego, lecz pozostawia w sposób wyraźny dokonanie takiego wyboru organowi administracyjnemu (por. M. Mincer, Pojęcie uznania administracyjnego, Państwo i Prawo 1976, Nr 3). Wskazać przy tym trzeba, że sądowa kontrola decyzji opartych na uznaniu administracyjnym jest ograniczona i sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organ administracji uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok NSA z dnia 8 maja 2002 r., SA/Sz 2548/00, LEX nr 78302). Kontrola sądu dotyczy więc prawidłowości postępowania organu administracji poprzedzającego wydanie decyzji. W szczególności polega ona na sprawdzeniu, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy zgodnie z obowiązkami nałożonymi na organy administracji w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W sytuacji, w której organy pomocy społecznej wyjaśnią wszelkie okoliczności sprawy istotne dla jej rozstrzygnięcia i w sposób przekonujący uargumentują swoją decyzję wydaną w ramach przysługującego im uznania zgodnie z art. 64 u.p.s., to sąd administracyjny nie ma podstaw do zakwestionowania takiej decyzji i oceny jej słuszności (zob. wyroki NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., I OSK 1156/10, z dnia 11 grudnia 2013 r., I OSK 3119/12, CBOSA). Zdaniem Sądu w pierwszej kolejności należy przedstawić relację zachodzącą pomiędzy przepisami u.p.s., tj. art. 64 i art. 64a u.p.s. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 2018 r. (I OSK 3509/18, CBOSA), w którym Sąd stwierdził, że "art. 64 pkt 2 u.p.s. odnosi się przede wszystkim do sytuacji materialnej osoby zobowiązanej, a nie relacji pomiędzy członkami rodziny. Zawarte z kolei w art. 64a u.p.s. zwolnienie z obowiązku ponoszenia opłat za pobyt członka rodziny w domu pomocy społecznej przewidziane w przypadku istnienia prawomocnego orzeczenia w przedmiocie pozbawienia władzy rodzicielskiej wyraźnie wskazuje na wolę ustawodawcy, że w zakresie więzi rodzinnych rozstrzygające znaczenie ma wyłącznie wyrok sądu powszechnego niwelujący więzi rodzinne. Fakt ograniczenia władzy rodzicielskiej, na który wskazywała w toku postępowania administracyjnego skarżąca, sam w sobie nie mógł zatem uzasadniać zwolnienia z opłatności. Trudno też przyjąć, że w tych okolicznościach organ powinien prowadzić jakiekolwiek postępowanie dowodowe na okoliczność relacji jakie łączyły w dzieciństwie skarżącą z jej ojcem". Zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości, że katalog przypadków wymieniony w art. 64 u.p.s. nie ma charakteru zamkniętego, na co wskazuje użycie zwrotu "w szczególności" lub posłużenie się przesłanką wystąpienia "uzasadnionych okoliczności". W art. 64 u.p.s. ustawodawca zawarł szeroki katalog okoliczności, w szczególności dotyczących jednak sytuacji majątkowej i osobistej osoby ubiegającej się o zwolnienie z opłat. Zważyć trzeba, że w procesie wykładni prawa interpretatorowi nie wolno całkowicie ignorować wykładni systemowej lub funkcjonalnej poprzez ograniczenie się wyłącznie do wykładni językowej pojedynczego przepisu. Może się bowiem okazać, że sens przepisu, który wydaje się językowo jasny, okaże się wątpliwy, gdy go skonfrontujemy z innymi przepisami lub weźmiemy pod uwagę cel regulacji prawnej. Jednym z najmocniejszych argumentów o poprawności interpretacji jest okoliczność, że wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna dają zgodny wynik (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2011 r., II FPS 8/10, CBOSA; M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2010, s. 291 i n.; L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 74-83). Żaden przepis prawa nie jest bowiem oderwaną jednostką, lecz występuje w pewnym kontekście systemowym - jest częścią określonego aktu normatywnego, który z kolei jest częścią określonej gałęzi prawa przynależącej do systemu prawa polskiego. Wykładając więc dany przepis prawa, należy brać pod uwagę jego relacje do innych przepisów danego aktu normatywnego (wykładnia systemowa wewnętrzna) oraz do przepisów zawartych w innych ustawach (wykładnia systemowa zewnętrzna). Tylko realizacja tej dyrektywy wykładni prawa, określanej jako argumentum a rubrica, gwarantuje zupełne i niesprzeczne odczytanie danej instytucji prawa z przepisów prawa (por. L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010., s. 152 i n.). Zdaniem Sądu ratio legis normy zawartej w art. 64a u.p.s. (zob. uzasadnienie legislacyjne wprowadzonej zmiany) i wykładnia systemowa ww. przepisów prowadzi do wniosku, że w zakresie więzi rodzinnych decydujące znaczenie posiada wyrok sądu powszechnego pozbawiającego rodzica władzy rodzicielskiej (zob. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2018 r, I OSK 3509/18, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 lutego 2019 r., IV SA/GL 839/18, CBOSA). W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że przepis art. 64a u.p.s. nie może znaleźć zastosowania, gdyż skarżąca nie dysponuje prawomocnym orzeczeniem sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej. Nadto zdaniem Sądu, nawet przyjęcie odmiennego stanowiska tj. uznającego, że w przypadkach wyjątkowych w sytuacji braku prawomocnego orzeczenia o którym mowa w art. 64a u.p.s., istnieje możliwość oceny w oparciu o art. 64 u.p.s. więzi rodzinnych, nie oznacza, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Należy wskazać, że w rozpoznawanej sprawie organy wzięły pod uwagę relację łączącą skarżącą z ojcem. Kolegium wskazało, że C.R. nie uczestniczył w jej wychowaniu, nie partycypował w kosztach jej utrzymania, nie utrzymywał z nią kontaktu. Organ odwoławczy wskazał, że pomiędzy stroną a jej ojcem nie doszło do wykształcenia więzi emocjonalnych. Podkreślić również trzeba, że organ nie zakwestionował twierdzeń skarżącej o jej cierpieniach z powodu braku prawidłowych relacji z ojcem. Jednocześnie Kolegium wskazało, że zachowania ojca skarżącej w postaci uchylania się od wypełniania obowiązku alimentacyjnego są powszechne. Kolegium uznało jednak, iż podnoszone przez skarżącą okoliczności związane z jej relacjami z ojcem są niewystarczające do zaistnienia przesłanki zwolnienia z ponoszenia opłat. W tym kontekście należy dodać, że w orzecznictwie wskazuje się, że inne okoliczności nie wymienione w pkt 1-4 art. 64 u.p.s. powinny mieć charakter obiektywny, wyjątkowy i nadzwyczajny. Muszą być to zatem okoliczności szczególnie uzasadnione i związane z wyjątkową lub trudną sytuacją podmiotu ubiegającego się o zwolnienie (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 lipca 2018 r., IV SA/Gl 15/18, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 października 2017 r., II SA/Sz 892/17, CBOSA). Kolegium zwróciło uwagę, że skarżąca nie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej z uwagi na osiągane dochody (dochód na osobę w rodzinie skarżącej przekracza znacznie 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie) i wysokość odpłatności (862,11 zł). Organ podał, że nie zmienia takiej oceny fakt ponoszenia normalnych wydatków związanych z utrzymaniem dziecka. W konsekwencji organ stwierdził, że sytuacja materialna skarżącej sprzeciwia się uznaniu, iż są spełnione warunki do zwolnienia skarżącej z obowiązku uiszczania opłaty za pobyt członka rodziny w domu opieki społecznej. Zdaniem Sądu ocena organów nie przekracza granic uznania administracyjnego. Organy wzięły pod uwagę istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. W kwestii sytuacji materialnej skarżącej należy dodać, że nawet gdyby skarżąca pozostawała w mężem w faktycznej separacji, ta okoliczność nie zwalniałaby jej męża z obowiązku dostarczania dziecku środków utrzymania (art. 128 i nast. k.r.o.). Nie zwalnia z tych powinności również fakt ustanowienia między małżonkami ustroju rozdzielności majątkowej. Wymaga podkreślenia fakt, że skarżąca w toku postępowania poza wskazaniem na relacje z ojcem nie podniosła innych szczególnie uzasadnionych okoliczności uzasadniających zwolnienie z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej. Nie powinno budzić wątpliwości, że rozpoznając wniosek o zwolnienie z opłat za pobyt w domu opieki społecznej organy powinny mieć na uwadze całokształt sytuacji materialnej i osobistej strony ubiegającej się o taką ulgę. W orzecznictwie wskazuje się, że gdyby nawet organy przyjęły, że hipoteza z art. 64 u.p.s. została spełniona, to i tak nie miałyby prawnego obowiązku uwzględnienia wniosku skarżącej. Dysponując bowiem prawem do wykonania kompetencji uznaniowej, organy mogły dokonać swobodnego wyboru rodzaju rozstrzygnięcia sprawy co do istoty, wydając decyzję pozytywną albo negatywną. Organy zachowały więc ustawowe oraz celowe granice uznania, biorąc pod uwagę wszystkie istotne przesłanki normatywne wykonywania kompetencji do rozstrzygnięcia co do istoty sprawy dotyczącej przyznania ulgi w postaci zwolnienia z ustawowego obowiązku ponoszenia opłat za pobyt w domu pomocy społecznej członka rodziny. Rozstrzygnięcia organów w tym zakresie jako oparte na dostatecznie wyczerpującym i prawidłowo ustalonym stanie faktycznym oraz uzasadnieniu prawnym poddają się kontroli sądowoadministracyjnej i nie mogą być uznane za arbitralne lub dowolne (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 20 czerwca 2017 r., II SA/Rz 1707/16, CBOSA). Należy mieć również na uwadze, że ustawodawca nie uzależnił obowiązku ponoszenia opłat przez krewnych (wstępnych i zstępnych) od okoliczności subiektywnych, takich jak wzajemne stosunki w rodzinie. Nie można także tracić z pola widzenia, że rozpatrując wniosek o zwolnienie z opłat, organ powinien mieć na uwadze nie tylko słuszny interes wnioskodawcy, ale także interes społeczny. Zdaniem Sądu, organy administracji właściwie uzasadniły, że interes skarżącej nie może uzyskać przewagi nad interesem społecznym. Nie można bowiem doprowadzać do sytuacji, w której obowiązki członków rodziny w zakresie pokrywania kosztów pobytu w domu pomocy społecznej jej członka byłyby w sposób zbyt swobodny i nieznajdujący uzasadnienia w wyjątkowych okolicznościach przerzucane na jednostki samorządu terytorialnego, powodując nadmierne obciążenie sektora finansów publicznych, a w konsekwencji całego społeczeństwa. Wniosek o zwolnienie z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej jest bowiem de facto wnioskiem o udzielenie pomocy ze środków publicznych jednak na stronie skarżącej ciąży już obowiązek ponoszenia tej odpłatności ustalony w drodze decyzji administracyjnej. Zważyć trzeba, że w sytuacji negatywnego stosunku do ojca, nawet obiektywnie zasadnego, obowiązek ponoszenia opłat za jego pobyt w placówce pomocy społecznej, spoczywający na skarżącej w dobrej kondycji finansowej, przechodziłby de facto na społeczeństwo. Takie rozwiązanie godziłoby w idee i cele pomocy społecznej. Takie niezasadne zwolnienie byłoby sprzeczne z zasadą pomocniczości, przerzucałoby bowiem na jednostki samorządu terytorialnego i obywateli koszty utrzymania osób, które są samowystarczalne pod względem finansowym lub mogą być utrzymywane przez swoich krewnych (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 października 2017 r., IV SA/Gl 436/17, CBOSA; I. Sierpowska, Pomoc społeczna. Komentarz, wyd. IV, WKP 2017). Zdaniem Sądu organy administracji zebrały w sposób prawidłowy materiał dowodowy, istotne elementy stanu faktycznego sprawy zostały ustalone, a przesłuchiwanie zawnioskowanych świadków w realiach sprawy nie byłoby zasadne. Wyprowadzone wnioski nie naruszają granic swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji granic uznania administracyjnego. Tym samym nie doszło w postępowaniu administracyjnym do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Mając na uwadze przedstawione powyżej argumenty Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło