II SA/Go 81/12

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2012-03-28

Skład orzekający: Marek Szumilas, Michał Ruszyński, Maria Bohdanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej, uwzględniając kryterium "szczególnej dolegliwości represji" polegającej na wysiedleniu i wyrwaniu z dotychczasowego środowiska, a także czy organ prawidłowo zastosował się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Organ nie zastosował się do wiążących wskazań zawartych w poprzednim wyroku sądu, nie wyjaśnił wystarczająco istotnych okoliczności dotyczących deportacji i charakteru pracy przymusowej, a także nie uzasadnił decyzji w sposób zgodny z wymogami prawa. W szczególności organ nie ustalił precyzyjnie okresu pracy przymusowej, odległości od miejsca zamieszkania, warunków pracy i kontaktów z rodziną, co uniemożliwiło prawidłową ocenę spełnienia przesłanek do przyznania świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżąca S.M. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, powołując się na deportację i pracę wykonywaną w okresie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca nie miała szczególnie dotkliwej formy, gdyż nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, a odległość od miejsca zamieszkania była niewielka. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, powołując się na te same argumenty. Skarżąca wniosła kolejną skargę, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Maria Bohdanowicz Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2012 r. sprawy ze skargi S.M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej uchyla zaskarżoną decyzję. Przedmiotem skargi wniesionej przez S.M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. jest Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzja z dnia [...] grudnia 2011 roku, nr [...], utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] września 2010 roku, odmawiającą przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego osobom deportowanym do pracy przymusowej. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: S.M. wnioskiem z dnia [...] lipca 2010 roku zwróciła się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich ( Dz.U. z 1996 roku, nr 87, poz. 395 ze zm.), nazywanej dalej ustawą. Do wniosku dołączyła dokumenty, które w ocenie wnioskodawczyni potwierdzają uprawnianie do przyznania świadczenie pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, wykonywanej w ramach deportacji w rodzinie niemieckiej w [...] później w przedszkolu niemieckim w [...] oraz przy kopaniu rowów przeciwczołgowych w miejscowości [...]. Decyzją z dnia [...] września 2010 roku Nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku w spr. K 49/07 ( Dz.U. Nr 220, poz. 1734 ), odmówił S.M. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ wskazał, iż zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, represją jest deportacja (wywiezienie) do pacy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Zdaniem organu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy o której mówi Trybunał ww. wyroku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z [...] września 2010 roku S.M. podniosła, iż w okresie wykonywania pracy przymusowej miała 12 lat, i będąc dzieckiem została oderwana od swojej rodziny, pracując przez 2 lata jako opiekunka, w miejscowości oddalonej 20 km od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania. Następnie pracowała jako pomoc kuchenna i sprzątaczka w przedszkolu w [...], nie mając nawet zapewnionych warunków do spania. Pracę wykonywała od poniedziałku do soboty, kiedy to udawała się w podróż do domu. Rodziców widziała tylko na wieczór w soboty, natomiast w niedzielę zmuszana była do kopania rowów przeciwpancernych miejscowości [...]. Strona podała, iż jej bratu – J.P. przyznano świadczenie przewidziane ustawą, chociaż wykonywał on pracę przymusową w odległości 4 km od domu rodzinnego i miał wówczas 14 lat. Rozpoznając sprawę ponownie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] września 2010 roku Nr [...] odmawiającą przyznania S.M. świadczenia pieniężnego przewidzianego w ustawie o świadczeniu pieniężnym. W uzasadnieniu powyższej decyzji organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie zachodzi konieczność określenia zakresu zastosowania art. 2 pkt 2 ustawy oraz przesłanek warunkujących wnioskowane świadczenie z uwzględnieniem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Organ wskazał, iż Trybunał Konstytucyjny nie ma zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Organ stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, iż zainteresowana wraz z całą rodziną została wysiedlona z rodzinnej miejscowości do miejscowości [...], gdzie matka zainteresowanej wykonywała pracę przymusową. Następnie S.M. podjęła pracę w pobliskim [...]. Nie nastąpił więc, zdaniem organu, fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Ponadto organ wskazał, że skarżąca podniosła we wniosku, iż pod koniec wojny pracowała jeden dzień w tygodniu przy budowie umocnień wojskowych. Organ podkreślił, że Polaków w czasie okupacji obowiązywał przymus pracy na rzecz III Rzeszy, a pod koniec wojny często zdarzało się, że władze niemieckie zmuszały okoliczną ludność do budowy umocnień wojskowych. Przepisy ustawy nie przewidują jednak świadczeń z ustawy o świadczeniu pieniężnym dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy. S.M. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., wnosząc o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi S.M. przywołała argumenty tożsame jak we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy i powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zarzuciła, że zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., wyrokiem z dnia 21 lutego 2011 roku w spr. II SA/Go 51/11, uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] listopada 2010 roku. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego według omawianej ustawy jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. W ocenie Sądu, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wyjaśnił, czy w przypadku skarżącego miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku w spr. K 49/07. W tym zakresie Sąd przywołał obszerne fragmenty uzasadnienia tego wyroku, podkreślając, że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, zapisy art. 2 pkt 2 lit. a i b ustawy nie wyłączają możliwości przyjęcia za represję także deportowania do pracy przymusowej z terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 roku do miejscowości położonej na tym terytorium. Dlatego też, nawet niewielka odległość wywiezienia do pracy niewolniczej nie jest przesądzającą dla uznania a priori braku podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego z ustawy, gdyż kwestia odległości, podlega każdorazowej ocenie organu, przy uwzględnieniu okoliczności rozpoznawanej sprawy. W pierwszej kolejności Sąd zwrócił uwagę, że przy ustalaniu przez organ stanu faktycznego sprawy doszło do uchybienia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd stwierdził, że zgromadzony sprawie materiał dowodowy nie pozwalał przesądzić, do kiedy do kiedy i gdzie S.M. wykonywała pracę przymusową oraz że praca przez nią wykonywana nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. W ocenie Sądu materiał dowodowy, którym dysponował organ był zbyt ubogi, aby można w sposób jednoznaczny te okoliczności ustalić. Z przedstawionych dokumentów nie można również jednoznacznie określić momentu rozłąki skarżącej z rodziną oraz jak dokładnie przebiegały jej kontakty z bliskimi. Nadto organ ustalając stan faktyczny sprawy nie uwzględnił wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. W ocenie Sadu z materiału dowodowego wynikało, że zainteresowana wraz z całą rodziną została wysiedlona z rodzinnej miejscowości do miejscowości [...] gdzie matka zainteresowanej wykonywała pracę przymusową. Następnie strona podjęła pracę w pobliskim [...]. Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie. Sąd podkreślił, że organ w uzasadnianiu decyzji nie wskazał konkretnej odległości, pomiędzy miejscowościami, nie określił również charakteru pracy, warunków, sposobu kontaktów z rodziną. Nadto organ pominął okoliczność wykonywania przez stronę pracy nie tylko w [...] lecz także, a w zasadzie przede wszystkim w miejscowości określanej jako [...] od poniedziałku do soboty w przedszkolu jako pomoc kuchenna i sprzątaczka. W protokole przesłuchania strona wskazała, iż tę właśnie pracę wykonywała na podstawie nakazu sołtysa w niemieckim przedszkolu. Konieczne zatem było ustalenie dokładnej odległości pomiędzy miejscowością, w której zamieszkiwała skarżącą wraz z rodziną przed skierowaniem jej do pracy przymusowej, a miejscowością [...] oraz rzeczywistego okresu wykonywania tej pracy. Organ winien ocenić zaistnienie przesłanki deportacji skarżącej "do pracy przymusowej" i czasu jej trwania. Z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, iż należy odróżnić okres w którym to matka skarżącej została deportowana wraz z dziećmi z miejscowości [...] do miejscowości [...] i skierowana do pracy przymusowej, od okresu w którym skarżąca została deportowana z miejsca zamieszkania wraz z rodziną do pracy przymusowej. Rozważenia wymagają okoliczności jak również warunki pracy i egzystencji zarówno w [...] jak i [...]. Ustalenie wymagało, czy skarżąca mogła posługiwać się językiem polskim w miejscu pracy przymusowej, jak wyglądały kontakty z matką, rodzeństwem i z innymi znanymi sobie Polakami. Znaczenie w sprawie ma wiek skarżącej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji jak również warunki, w których skarżąca musiała funkcjonować w miejscu wykonywania pracy przymusowej (gdzie spała, jak wyglądał jej dzień, jak się odżywiała), czy prace przez nią wykonywane były adekwatne do jej wieku, czy była karana. Często bowiem się zdarzało, że dzieci musiały ciężko pracować, na równi z dorosłymi, pod groźbą kary. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy w omawianym zakresie był niejednoznaczny, a organ nie poddał go ocenie. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w szczególności nie podjął próby ustalenia okresu świadczenia przez skarżącą pracy przymusowej, w rozumieniu ustawy. Sąd zwrócił uwagę konieczność przesłuchania S.M. przed organem, zaś wcześniejsze przesłuchanie nie spełniło cech niezbędnej dokładności. Znając stanowisko wnioskodawcy należy z dużą starannością i wnikliwością dokonać przesłuchania i zaprotokołowania zeznań strony. Wreszcie Sąd zwrócił uwagę na elementy jakie musi zawierać uzasadnienie decyzji administracyjnej określone w art. 107 § 3 k.p.a. i stwierdził, że uzasadnienie wydanych przez organ decyzji nie spełniło wymogów określonych w powołanym przepisie. Składa się ono jedynie z przytoczenia cytatów z wyroków sądów administracyjnych i Trybunału Konstytucyjnego, brak w nich natomiast wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] grudnia 2011 roku, nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] września 2010 roku. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że przedmiot sprawy uregulowany został w omawianej ustawie, która przewiduje rekompensaty dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji wymienionych enumeratywnie w art. 2 ustawy. Powołując się na treść art. 2 pkt 2 lit. a, oraz art. 3 ust. 1 ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku organ stwierdził, że badając uprawnienie strony do uzyskania wnioskowanego świadczenia ocenił charakter deportacji nie w oparciu o kryterium terytorialne, lecz szczególnej dolegliwości represji. Powołany przepis ten wskazuje, że samo wykonywanie pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym konieczne jest więc łączne wystąpienie przesłanek: że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią oraz, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Organ ponownie przeanalizował dowody i na ich podstawie ustalił, iż rodzina skarżącej mieszkała w [...], skąd jesienią 1940 roku została wysiedlona i ostatecznie zamieszkała w [...] aż do wyzwolenia. Ponieważ matka wnioskodawczyni nie była w stanie wyżywić dzieci, więc S.M. rozpoczęła pracę u niemieckiej rodziny w miejscowości [...]. Strona nie potrafiła jednoznacznie wskazać kiedy rozpoczęła się ta praca. W poszczególnych zeznaniach strony pojawiały się różne daty (1941, 1942, 1943 r.). Następnie podlegając (prawdopodobnie w 1944 r.) już niemieckiemu nakazowi pracy S.M. została skierowana do pracy w przedszkolu w [...], gdzie pracowała w kuchni aż do wyzwolenia. Miejscem zamieszkania była komórka w gospodarstwie jednego z niemieckich bauerów. Praca trwała od poniedziałku do soboty skąd w niedzielę miała możliwość udawania się do rodziców. W ocenie organu brak jest natomiast dowodów na podleganie przez stronę represjom w postaci kopania okopów, które miało mieć miejsce w niedziele. Jednak okres wykonywania tej pracy nie został potwierdzony, ponieważ strona nie umiała wskazać dokładnie w jakim okresie miała pracować przy budowie umocnień wojskowych. Brak jest dowodów na to iż miała ona miejsce przez okres co najmniej 6 miesięcy. W ocenie organu okoliczność wykonywania w [...] oraz [...] pracy przez stronę, oraz jej przymusowy charakter oraz czas trwania przekraczający sześć miesięcy pozostaje poza sporem. Kwestią wymagającą ustalenia była kwestia czy zainteresowana została deportowana do pracy przymusowej. Jak wynika z akt niniejszej sprawy praca wykonywana była w miejscowościach znajdujących się około 20 km od miejsca gdzie rodzina mieszkała przed wojną, a około 5 km od miejsca, gdzie po wysiedleniu mieszkała matka strony. W świetle powyższych faktów organ zwrócił uwagę na dwie okoliczności - praca wykonywana przez wnioskodawczynię, praca ciężka, wykraczająca ponad wiek i siły kilkunastoletniej dziewczynki, jaką była wówczas wnioskująca, z całą pewnością nosi znamiona pracy przymusowej, zważywszy jednak na kwestię odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której wnioskodawczyni wykonywała pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji. Człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. Zmiana miejsca pobytu w związku ze skierowaniem do pracy w pobliskiej miejscowości nie oznaczała wyrwania z dotychczasowego środowiska i zerwania z nim więzi. Zainteresowana została skierowana do pracy do sąsiedniej miejscowości, co nie było połączone z dodatkowymi, szczególnie dotkliwymi elementami, które spotykały osoby świadczące pracę przymusową warunkach wysiedlenia i odizolowania od dotychczasowego środowiska Organ stwierdził, że strona miała kontakt z rodziną chociaż był ograniczony z powodu niemieckiej okupacji. W różnych zeznaniach strony pojawia się informacja, iż kontakt ten miał miejsce raz w miesiącu, a nawet iż w trakcie pracy w [...] strona mogła udać się do domu nawet raz w tygodniu, po skończonej w sobotę pracy. Ustawa przewiduje świadczenia tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie lecz sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne. Organ podkreślił, iż brat wnioskodawczyni wbrew twierdzeniom strony, nie ubiegał się o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, z tytułu deportacji do pracy przymusowej, w oparciu o przepisy ustawy. Organ ustalił jedynie iż brat strony (J.P.) uzyska pomoc finansową z zasobów Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Na powyższą decyzję S.M. wniosła skargę, uznając decyzję za niezadowalającą. Zdaniem skarżącej organ błędnie ocenił materiał dowodowy zebrany w sprawie i nie uwzględnił w sposób dostateczny jej sytuacji. W przekonaniu S.M. wszystkie przesłanki uzasadniające przyznanie mi świadczenia z ustawy o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR opisane w art. 2 ust 2 ustawy zostały przeze nią spełnione. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - nazywanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zarówno zaskarżonej decyzji, jak i objętej kontrolą z mocy art. 135 p.p.s.a. decyzji ją poprzedzającej, Sąd stwierdził, że nie odpowiadają one wymogom prawa. W pierwszej kolejności Sąd uwzględnił fakt, że sprawa której dotyczy postępowanie, była już przedmiotem oceny sądowej. W sprawie tej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. wypowiedział się w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 roku w spr. II SA/Go 51/11. Wobec powyższego wskazać należy na regulację art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którą ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie, tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim, wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Determinuje ona zatem, podobnie jak zawarte w orzeczeniu wskazania co do dalszego postępowania, działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania samego sądu oznacza natomiast, że sąd zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym zakresie poglądowi wyrażonemu we wcześniejszym orzeczeniu. Zauważyć też trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał na bezwzględny obowiązek zastosowania się przez organ administracji do poglądu prawnego i wynikających z niego wytycznych odnośnie dalszego biegu postępowania, który może być wyłączony tylko w razie istotnej zmiany stanu faktycznego lub zmiany przepisów prawa, a także po wzruszeniu tego orzeczenia w przewidzianym do tego trybie (zobacz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2009 roku w spr. II OSK 691/08). W przypadku, gdy organ administracyjny pomija przy ponownym wydawaniu decyzji ocenę prawną wyrażoną przez sąd w wyroku, narusza tym samym zasadę związania tą oceną, a to z kolei oznacza, że podjęty akt lub czynność są wadliwe (zobacz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 listopada 2008 roku w spr. I OSK 1850/07). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi też wątpliwości pogląd, zgodnie z którym naruszenie prawa polegające na niezastosowaniu się przez organy do oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym wyroku w tej sprawie, stanowi wadę, którą sąd orzekający powinien wziąć pod uwagę z urzędu, niezależnie od tego, czy została ona podniesiona w skardze (zobacz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 maja 2008 roku w spr. II FSK 297/07). Przenosząc powyższe uwagi do realiów kontrolowanej sprawy przypomnieć należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2011 roku w spr. II SA/Go 51/118 uchylił, wydaną przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzję z dnia [...] listopada 2010 roku, utrzymująca własną, wcześniejszą decyzję z dnia [...] września 2010 roku w sprawie odmowy przyznania skarżącej uprawnień do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd zawarł wiążące organ zalecenia co do dalszego postępowania wyjaśniającego. W szczególności Sąd wskazał, iż w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia przepisom art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., bowiem organ administracji nie poczynił koniecznych dla załatwienia sprawy ustaleń. Sąd wskazał, że warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego, w świetle przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Organ nie poczynił wyczerpujących wyjaśnień w odniesieniu do tej kwestii. Nie ustalił nadto czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 roku, nr 87, poz. 395 ze zm.) nazywana dalej ustawą, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku w spr. K 49/07. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd w poprzednim wyroku uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, tzn. - jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyżej wyroku, co najmniej z brakiem solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej lub co najmniej utrudnionym kontaktem z rodziną i najbliższymi. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. Sąd wskazał, że materiał dowodowy nie pozwalał przesądzić, do kiedy do kiedy i gdzie S.M. wykonywała pracę przymusową oraz że praca przez nią wykonywana nie przybrała szczególnie dotkliwej formy i nie można jednoznacznie określić momentu rozłąki skarżącej z rodziną oraz jak dokładnie przebiegały jej kontakty z bliskimi. Sąd wytknął brak ustalenia odległości, pomiędzy miejscowościami w których przebywała wnioskująca i pozostali członkowie rodziny oraz konieczność rozważenia zarówno okoliczności jak również warunki pracy i egzystencji S.M. zarówno w [...], jak i [...]. Sąd stwierdził, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie podjął próby ustalenia okresu świadczenia przez skarżącą pracy przymusowej, w rozumieniu ustawy, jak również czy skarżąca mogła posługiwać się swobodnie językiem polskim w miejscu, w którym przebywała i wykonywała pracę przymusową. W konsekwencji Sąd w swoim wyroku nakazał usunięcie uchybień i wyjaśnienie istotnych dla sprawy faktów. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji dostrzec trzeba, że organ w jedynym aspekcie dochował wytycznymi Sądu i uzupełnił postępowanie dowodowe o przesłuchanie skarżącej. Oceniając zarzuty skargi Sąd uznał, że w toku postępowania prowadzonego ponownie przez organ doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 7, 8, 9, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Natomiast całokształt materiału dowodowego daje organowi możliwość oceny, czy dana okoliczność została udowodniona. Postępowanie prowadzone w taki sposób realizuje zasadę swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a. Swobodna ocena dowodów musi być jednak dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie - ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. Zgodnie zaś z art. 9 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Dlatego obowiązkiem organu było pouczenie skarżącej o możliwości składania wniosków dowodowych potwierdzających okoliczności warunkujące przyznanie wnioskowanego świadczenia. Niemniej jednak, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, organ powinien we własnym zakresie podjąć niezbędne czynności dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zamiast prowadzić postępowanie w sposób bierny i oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. Z uzasadnień zaskarżonych decyzji nie wynika, aby organ administracji poczynił wyczerpujące ustalenia w kierunku wytyczonym przez Sąd w wyroku z dnia 5 stycznia 2011 roku. Organ poprzestał na ponownym przesłuchaniu S.M., która to czynność została przeprowadzona w sposób powierzchowny, ogólnikowy. W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd uchylając zaskarżoną decyzję wskazał na konieczność przesłuchania strony z dużą starannością i wnikliwością. Tymczasem przesłuchanie z dnia [...] sierpnia 2011 roku jest bardziej pogawędką aniżeli czynnością o jakiej mowa w art. 86 k.p.a. zmierzająca do wyjaśnienia istoty sprawy poprzez ustalenie faktów i okoliczności, które w omawianym wcześniejszym wyroku wskazał Sąd. W ocenie Sądu, organ zaniechał poszukiwania dowodów, które mogły potwierdzić albo zaprzeczyć faktom wskazanym przez wnioskującą bądź uzupełnić zebrany materiał dowodowy. Organ nie podjął próby pouczenia skarżącej o możliwości składania wniosków dowodowych, jak również przesłuchania osób które składały pisemne oświadczenia. Organ zaniechał poszukiwania osób bliskich wnioskującej, celem ustalenia istotnych w sprawie faktów. W rozpoznawanej sprawie, dokonując oceny zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że wprawdzie organ uzupełnił postępowanie dowodowe o przesłuchanie skarżącego, jednakże w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie poddał tych zeznań wystarczającej ocenie. Nie można również przyjąć, że poczynione przez organ ustalenia faktyczne oparte zostały na wszechstronnie rozważonym materiale dowodowym, czym ponownie naruszono art. 7 i 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie sposób także uznać, że został w zaskarżonej decyzji przedstawiony proces wartościowania treści mocy dowodowej i wiarygodności zeznań wnioskującej ze szczególnym uwzględnieniem zawartych w nich sprzeczności. Z treści zacytowanego wyżej przepisu art. 2 pkt 2 ustawy i z uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie wynika, że wykładni pojęcia "deportacja" odnosi się do odległości między rodzinną miejscowością strony, a miejscem w które została przesiedlona w czasie okupacji lecz także wszelkie inne aspekty deportacji, przede wszystkim związane z realiami czasów okupacji. W pierwszej kolejności Sąd stwierdza, że organ zignorował nakaz ustalenia częstotliwości kontaktów skarżącej z osobami bliskimi. W zeznaniach S.M. złożonych w dniu [...] sierpnia 2011 roku brak jakichkolwiek informacji w tym zakresie. Skutkiem tego ustalenia dotyczące omawianej kwestii, zawarte w zaskarżonej decyzji, noszą cechy dowolności. We wcześniejszych zeznaniach skarżąca przekazała informację o przepustkach, wyjaśnienia wymagało jak często z nich korzystała, czy nadto odwiedzali ją członkowie rodziny i z jaką częstotliwością. Z omawianą kwestią łączy się odległość miejsca pracy S.M. od miejsca pobytu pozostałych członków rodziny. W złożonych zeznaniach także brak informacji w tej kwestii. Podstawą odmowy przyznania świadczenia przede wszystkim stało się przyjęcie przez organ niewielkiej odległość przeniesienia jej centrum życiowego od dotychczasowego miejsca. W tym zakresie organ uzasadnieniu decyzji nie wskazał żadnych odległości poprzestając na ogólnikach "kilka lub kilkanaście kilometrów". Wnioskująca oświadczyła, że podczas deportacji posługiwała się językiem niemieckim, lecz ustalenia wymagało czy znajomość tego języka musiała się wyuczyć skutkiem warunków w jakich się znalazła czy też, zważywszy na miejsce jej zamieszkania przed okupacją niemiecką, posiadła wcześniej. Organ pominął wyjaśnienie wiążącej się z tym kwestii środowiska w jakim pozostawała, zatem czy pracowała z innymi polakami, ewentualnie rówieśnikami. Wreszcie Sąd stwierdza brak odniesienia się przez organ do dokładnego ustalenia czasu pracy skarżącej. Jej zeznania w tej kwestii są enigmatyczne. Chociaż w jednym zdaniu swoich zeznań skarżąca wskazała trzy różne daty rozpoczęcia pracy w [...], organ nie poczynił weryfikacji takiej daty poprzestając na cytowaniu tej części zeznań. Omawiane przepisy jako przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia ustanawiają okres co najmniej 6 miesięcy pracy. Organ w zaskarżonej decyzji przyjął spełnienie tej przesłanki pomimo, że uzasadnienia decyzji nie zawiera żadnych ustaleń w tej materii. Jak się okazuje skarżąca wskazała dzień [...] stycznia 1945 jako datę wyzwolenia. Z innej części zeznań skarżąca zawarła informację o skierowaniu jej do pracy w przedszkolu w związku z osiągnięciem 14 roku życia co skutkowało podległość nakazowi pracy. Organ pominął zupełnie tę kwestię pomimo, że S.M. ukończyła 14 lat [...] lipca 1944 roku. Pomimo nakazu zawartego w wyroku Sądu, organ zupełnie nie wyjaśnił warunków pracy wnioskującej. Skarżąca opisała zakres obowiązków podczas pracy w [...], natomiast pominięte zostało zupełnie wyjaśnienie warunków jej pracy przedszkolu w [...]. Sąd zawarł wskazanie okoliczności koniecznych do ustalenia czy wykonywana praca była adekwatna do jej wieku, czy pracę wykonywała pod groźbą kary, jak wyglądał jej dzień, gdzie spała, jak się odżywiała. Odniesienie się organu do omawianej kwestii w konkluzji stwierdzającej pracę ciężką, wykraczającą ponad wiek i siły kilkunastoletniej dziewczynki, jest w ocenie Sądu zupełnie dowolne jako nie poparte żadnymi faktami przywołanymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W podsumowaniu powyższych rozważań Sad stwierdza, że obowiązkiem organu było ustalenie czy S.M. spełnia przesłanki zawarte w art. 22 ust 2 ustawy. Brak dokładnej analizy okoliczności sprawy i brak szczegółowych ustaleń narusza przepisy postępowania administracyjnego. Wskazania co do wyjaśnienia istoty sprawy zostały zawarte w wyroku uchylającą wcześniejszą decyzję organu. Sąd stwierdza, że orzekający w sprawie organ nie uwzględnił wszystkich wskazań zawartych w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 roku, a tym samym naruszył zasadę związania orzeczeniem sądu wyrażoną w art. 153 p.p.s.a. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważa obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadzi do niespójności działania systemu władzy publicznej. Organ decyzyjny nie dokonał wystarczającej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, czy w przypadku skarżącego miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07, czym naruszył art. 7 i 77 i 80 K.p.a. Ponadto, sposób uzasadnienia zaskarżonej decyzji, bez odniesienia się do konkretnych dowodów zgromadzonych w sprawie, jest niewystarczający i świadczy o naruszeniu art. 107 § 3 K.p.a. Organ ustalił, że brat skarżącej J.P. nie ubiegał się przyznania świadczenia przewidzianego ustawą o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej. Rozpoznając sprawę ponownie organ administracji, mając na uwadze wytyczne zawarte w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 roku, powinien podjąć czynności mające na celu ustalenia okoliczności, których pomimo wytycznych zawartych w tym wyroku nie ustalił. Po uzupełnieniu materiału dowodowego organ winien wydać stosowną decyzję dając wyraz swoim ustaleniom w należycie sporządzonym uzasadnieniu decyzji. Kierując się powyższymi wnioskami Sąd, z powołaniem się na przepis art. 145 § 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło