II SA/Go 898/11

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2012-02-02

Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Aleksandra Wieczorek, Michał Ruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowna Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich może zostać utrzymana w mocy pomimo niewykonania przez organ wszystkich wskazań sądu dotyczących uzupełnienia materiału dowodowego i prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego?
Ratio decidendi
Decyzja odmowna została uchylona, ponieważ organ nie dopełnił obowiązku prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie dopuścił do materiału dowodowego, który był podstawą do oceny wiarygodności świadków, a także nie umożliwił stronie wypowiedzenia się co do tych dowodów przed wydaniem decyzji. Naruszenie tych przepisów procesowych mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie decyzji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa.
Stan faktyczny
T.S. wniósł o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Armii Krajowej w wieku 9-11 lat w latach 1942-1944. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania tych uprawnień, uznając, że nie doszło do rzeczywistego pełnienia służby kombatanckiej. Organ powołał się na brak wystarczających dowodów, w tym na niewiarygodność zeznań świadków oraz na fakt, że pomoc udzielana przez T.S. miała charakter okazjonalny. WSA dwukrotnie uchylił decyzje organu z powodu naruszeń proceduralnych i nakazał uzupełnienie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2011 r. oraz decyzję własną z dnia [...] marca 2008 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Elżbieta Dzięcielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lutego 2012 r. sprawy ze skargi T.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2008r., Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm., dalej zwanej ustawą), odmówił przyznania T.S. uprawnień kombatanckich uznając, iż z uwagi na młody wiek wnioskodawcy ( 9 -11 lat ) w okresie wskazywanym przez niego ( kwiecień 1942 – wrzesień 1944 ) jako okres pełnienia służby w Armii Krajowej, nie można uznać go za rzeczywiste pełnienie służby w organizacji partyzanckiej – a tym samym i działalności kombatanckiej w rozumieniu ustawy, a jedynie za godną pochwały pomoc organizacji konspiracyjnej. W wyniku wniosku strony o ponowne rozpoznanie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją nr [...] z dnia [...] października 2008r. utrzymał w mocy decyzję własną nr [...] z dnia [...] marca 2008r. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi T.S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., który wyrokiem z dnia 15 października 2009 r., w sprawie II SA/Go 576/09 uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd zwrócił przede wszystkim uwagę na dopuszczenie się przez organ naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kpa. Uznał, iż organ oparł się jedynie na nie wynikającym z ustawy kryterium wieku, zaś niepełny materiał dowodowy nie dawał Kierownikowi Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wystarczającej podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, iż T.S. nie spełnia przesłanek do przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu działalności kombatanckiej, o której mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. W ocenie Sądu, kwestia wieku osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich w okresie wojny ma znaczenie o tyle, o ile można z góry wykluczyć powierzenie tak młodej osobie wykonywania określonych zadań. Tymczasem doświadczenie życiowe wskazuje, że osoba mająca lat 11 mogła w owym czasie pełnić funkcję łącznika. Sąd nakazał organowi (w miarę posiadanych możliwości) zbadanie, jak w owym czasie przedstawiała się sytuacja kadrowa oddziału Armii Krajowej działającego na terenie gminy [...], celem ustalenia, czy w sprawie nie zaszedł szczególny wyjątek od zasad obowiązujących w Armii Krajowej, usprawiedliwiający przyjęcie do organizacji osoby w tak młodym wieku. Zobowiązał także organ do ustalenia, czy pluton "P", do którego przynależność deklaruje skarżący, w rzeczywistości w owym czasie istniał i działał na terenie gminy [...] oraz jakie było jego usytuowanie w strukturach Armii Krajowej, w tym związek tego plutonu z 13 Pułkiem Piechoty, jak również, czy wśród kadry dowódcy dowódczej tej jednostki występowała osoba o pseudonimie "D". O przynależności skarżącego do tego Pułku stanowi rekomendacja wydana dnia [...] stycznia 2008 r. przez Związek Inwalidów Wojennych RP - Oddział. Dodatkowo Sąd nakazał organowi przesłuchanie W.S. i M.R. tj. świadków, których oświadczenia załączone zostały przez skarżącego do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich, na okoliczność twierdzeń dotyczących faktu zaprzysiężenia skarżącego oraz nadania mu pseudonimu. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] września 2010 r. nr [...] ponownie orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...] marca 2008 r. W uzasadnieniu Kierownik wskazał, iż skarżący składając wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich powołał się na fakt, iż w okresie okupacji był łącznikiem Armii Krajowej, przedstawiając na tę okoliczność oświadczenia dwóch świadków: M.R. i W.S.. Zdaniem Kierownika Urzędu wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających, że w czasie okupacji prowadziła działalność kombatancką tj. że pełnił służbę w organizacji, tj. pozostawał w sformalizowanym stosunku z organizacją konspiracyjną lub niepodległościową - złożył przysięgę, uzyskał pseudonim, stopień wojskowy i stały przydział mobilizacyjny oraz poddany był rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Oceniając zebrane dowody w postaci zeznań wskazanych świadków M.S. i M.R. oraz pisma Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Zarząd Okręgu z dnia [...] lutego 2010 r. uznał, iż nie potwierdzają one faktu służby wnioskodawcy w AK Zauważył, iż zainteresowany rozpoczął swoje starania o przyznanie uprawnień kombatanckich ponad 60 lat po zakończeniu wojny, kiedy możliwość udowodnienia pewnych faktów jest niemożliwa lub w znacznym stopniu utrudniona. Stwierdził, iż współpraca z organizacją podziemną, w postaci świadczenia jej dobrowolnie i okazjonalnie pomocy, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny wojskowej obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych, zgodnie z przepisami ustawy i orzecznictwem sądowym, nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Podkreślił, iż T.S. w 1942 r. liczył sobie zaledwie 9 lat, co uniemożliwiało mu wstąpienie do AK. Sama zaś znajomość lokalnej struktury organizacyjnej w okresie okupacji niemieckiej nie może dowodzić przynależności do AK zwłaszcza, iż oświadczenie samej strony pozostaje z nią niezgodne. W wyniku ponownej skargi T.S. od decyzji Kierownika UdsKiOR Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. wyrokiem z dnia 12 stycznia 2011r. w sprawie II SA/Go 779/10 uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd wskazał, iż organ ponownie nie poczynił ustaleń koniecznych dla wyjaśnia stanu sprawy. Zaniechał zwrócenia się do Koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych o niezbędne informacje, mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie. Zwrócił uwagę, iż z akt administracyjnych sprawy wynika, iż Koło to wydało w dniu [...] kwietnia 2006r. zaświadczenie o współpracy skarżącego z Ruchem Oporu AK, a ono powołane zostało w rekomendacji z [...] stycznia 2008 r. Związku Inwalidów Wojennych RP stanowiącego załącznik do wniosku skarżącego o przyznanie uprawnień kombatanckich. Tym samym za celowe uznał Sąd zwrócenie się przez organ do w/w organizacji z pytaniem o charakter i zakres współpracy, o której mowa była w zaświadczeniu z [...] kwietnia 2006r., co umożliwić mogłoby ustalenie czy współpraca ta spełniała przesłanki pełnienia przez skarżącego służby w AK rozumieniu ustawy. Wskazał także, iż wykonując kolejne wskazanie Sądu zawarte w wyroku z 15 października 2009r. dotyczące powołanych przez skarżącego świadków: W.S. i M.R., organ w ramach ponownego rozpoznania sprawy dokonał przesłuchania świadka M.R. (przesłuchania na wniosek Kierownika dokonał Urząd Gminy). Z uwagi na śmierć W.S., przesłuchanie go jako drugiego świadka nie było możliwe. Zarzucił, iż ocena tych dowodów zawarta przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pozostaje całkowicie dowolna. Zakwestionowanie pisemnego oświadczenia świadka M.R. z dnia [...] kwietnia 2006 r. z tego jedynie względu, iż przesłuchany w dniu [...] sierpnia 2010 r. zeznał on, iż nie jest w stanie przypomnieć sobie działalności T.S., wskazuje, że ocena dowodów nie uwzględnia upływu czasu od daty złożenia pisemnego oświadczenia przez świadka (4 lata) oraz ewentualnego pogorszenia jego stanu zdrowia nie tylko z uwagi na podeszły wiek, ale też przebytą chorobę, na co zwrócił uwagę w toku postępowania administracyjnego skarżący. Powyższe okoliczności mogły mieć niewątpliwie wpływ na treść złożonych do protokołu w dniu [...] sierpnia 2010 r. zeznań świadka. Jednocześnie zaś organ nie wskazał z jakich przyczyn odmówił wiarygodności oświadczeniu pisemnemu tegoż świadka z dnia [...] kwietnia 2006 r., a które było jednym z dowodów powołanych przez skarżącego we wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich. Zarzucił też Sąd, iż organ odnosząc się do pisemnego oświadczenia z dnia [...] kwietnia 2006 r. drugiego powołanego przez skarżącego świadka tj. W.S., także odmówił mu wiarygodności opierając się na stwierdzeniu, iż analiza akt administracyjnych świadka wskazuje, że podpis złożony na w/w oświadczeniu nie jest jego podpisem. Sąd zwrócił uwagę, iż powyższe stwierdzenie nie zostało przez organ poparte żadnymi środkami dowodowymi np. ekspertyzą grafologiczną. Wskazał, iż odmowa wiarygodności pisemnego oświadczenia powołanego przez stronę świadka nie może opierać się tylko i wyłącznie na ocenie organu co do autentyczności podpisu świadka, gdyż organ ten nie dysponuje wystarczającą wiedzą specjalistyczną z tego zakresu. Organ nie wziął przy tym pod uwagę faktu, iż zmiana podpisu wywołana może być wieloma czynnikami np. schorzeniami, chorobą, wiekiem osoby składającej podpis. Dokonanie przez organ w/w oceny dowodu w postaci oświadczenia świadka również pozostawało dowolne. Zdaniem Sądu, aby odmówić wiarygodności dowodom w postaci oświadczeń powołanych przez skarżącego obu świadków organ winien odnieść się przede wszystkim do akt administracyjnych dotyczących przyznania uprawnień kombatanckich wskazanym świadkom, tam poszukując ewentualnych sprzeczności, które mogłyby uzasadnić odmowę wiarygodności oświadczeń świadków. Ponownie prowadząc postępowanie decyzją z dnia [...] listopada 2011r. nr [...] Kierownik UdSKiOR ponownie utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2008 r. Organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach (...) o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka właściwy organ, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Z treści tego przepisu wynika, że dla uzyskania uprawnień kombatanckich konieczne jest złożenie przez zainteresowaną osobę wniosku, rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego oraz poparcie tego wniosku odpowiednimi dowodami. Dowody te, oceniane w trybie przewidzianym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, winny dokumentować działalność kombatancką lub równorzędną wnioskodawcy lub podleganie przez niego represjom określonym w ustawie. W tym zakresie, zdaniem organu, ograniczenie się wyłącznie do uprawdopodobnienia okoliczności objętych dyspozycją poszczególnych przepisów ustawy o kombatantach (...) nie jest wystarczające. Organ wskazał, iż art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach (...), na których swoje roszczenie opiera T.S. za działalność kombatancką uznaje pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Zdaniem Kierownika Urzędu, strona nie przedstawiła wystarczających dowodów potwierdzających, że w czasie okupacji prowadziła działalność kombatancką. Wywiódł, że w toku postępowania odwoławczego organ, wykonując zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dokonał przeglądu akt administracyjnych świadków wskazanych przez stronę tj. W.S. i M.R.. Analiza dokumentów zawartych w powyższych aktach administracyjnych pozwalała zdaniem organu, uznać pisemne oświadczenia tychże świadków o działalności strony w AK za całkowicie niewiarygodne. Świadek M.R. bowiem ubiegając się o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy wskazał, iż od lutego 1943 r. do końca wojny przebywał na robotach przymusowych w Niemczech. Na tę okoliczność przedłożył oświadczenia świadków oraz dowody z dokumentów ( kserokopie w aktach sprawy). Wskazane dowody korzystają z domniemania prawdziwości dokumentów urzędowych przewidzianego w treści art. 76 Kpa, które nie zostało obalone, co w konsekwencji prowadzi do konkluzji, iż uznać je za w pełni wiarygodne. Przed wywiezieniem na roboty (luty 1943 r.) świadek M.R. nie prowadził jakiejkolwiek działalności konspiracyjnej. Wobec powyższego należy uznać, iż świadek M.R. nie będąc członkiem organizacji konspiracyjnej nie mógł mieć jakiejkolwiek wiedzy odnośnie charakteru działalności konspiracyjnej strony. Tym samym organ wskazał, iż oświadczenie pisemne tego świadka z dnia [...] kwietnia 2006r. pozostaje całkowicie niewiarygodne. Na marginesie podkreślił, iż z powyższego oświadczenia świadka M.R. nie wynika, aby strona pełniła służbę w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach (...), gdyż wskazał on jedynie, iż strona ostrzegała partyzantów AK przed grożącym im niebezpieczeństwem ze strony Niemców oraz, że uratowała życie wielu partyzantom AK ostrzegając ich w porę przed aresztowaniem. Świadek natomiast nic nie wspomina o zaprzysiężeniu strony czy posiadaniu przez stronę przydziału organizacyjnego. Brak jest również jakiejkolwiek informacji odnośnie dowódcy, któremu miał podlegać wnioskodawca. Odnosząc się do świadka W.S., organ wskazał, iż stwierdził on w oświadczeniu pisemnym z dnia [...] kwietnia 2006 r., iż strona wraz ze swoim rodzeństwem należała do Armii Krajowej. Jednakże poza stwierdzeniem, iż strona była aktywnym członkiem AK, która ostrzegała partyzantów i donosiła im produkty żywnościowe brak jest jakichkolwiek informacji dotyczących charakteru działalności strony. Świadek nie wspomina, aby wnioskodawca był zaprzysiężony. Brak jest w oświadczeniu również informacji odnośnie przydziału organizacyjnego strony, posiadania przez zainteresowanego pseudonimu czy nazwiska jego dowódcy. Ponadto organ podkreślił, iż świadek W.S. prowadził działalność w charakterze łącznika w innym oddziale niż wnioskowany przez stronę, więc w jego ocenie nie mógł mieć wiedzy odnośnie charakteru działalności wnioskodawcy. Ponadto zainteresowany wskazywał, iż prowadził działalność w miejscowości [...] i pomagał partyzantom ukrywającym się na wyspach pobliskiej rzeki. Tymczasem świadek W.S. nie wspomina w swojej relacji o działalności w tej miejscowości i w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Nie wspomina również o "D". Wymienia natomiast szereg innych miejscowości w których prowadził działalność. Powołuje się również na nazwiska osób, z którymi współpracował w trakcie działalności w AK - brał udział m.in. w szkoleniach wojskowych, które odbywały się w gajówce w miejscowości [...]. Sam wnioskodawca nie pisze nic natomiast o uczestnictwie w szkoleniach wojskowych. W jednym z oświadczeń dołączonych do sprawy W.S. jest informacja, iż świadek dostarczył żywność dla oddziału partyzanckiego A.W. ps. "T". Osoba o tym pseudonimie pojawia się również w relacji wnioskodawcy. Z powyższej relacji wynika, iż strona jedynie przypuszczała, że "T" to był pseudonim dowódcy. W kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich zainteresowany wskazał, iż pełnił funkcję łącznika w Armii Krajowej w 13 Pułku Piechoty pod dowództwem "T". Sam zainteresowany wskazał również, iż jego działalność w Armii Krajowej była wysoko oceniana przez dowództwo. Organ podkreślił, iż oświadczenie wnioskodawcy nie znalazło w żaden sposób odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Ponadto organ podkreślił fakt, iż zainteresowany wystąpił z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu prowadzonej działalności konspiracyjnej ponad 60 lat po wojnie, kiedy możliwość udowodnienia pewnych faktów jest niemożliwa lub wysoce utrudniona. Nadto wskazał, iż sam zainteresowany również podawał w trakcie postępowania różne ramy czasowe prowadzonej przez siebie działalności. W dalszej kolejności organ wyjaśnił, iż zalecenia Sądu dotyczące zbadania sytuacji kadrowej oddziału Armii Krajowej, działającego na terenie gminy okazały się niemożliwe do zrealizowania. Instytut Pamięci Narodowej stwierdził, iż w dostępnej literaturze historycznej brak jest informacji dotyczących plutonów wchodzących w skład kompanii przyporządkowanych 13 p.p. AK. Koło Związku Kombatantów RP i BWP wskazało, iż w latach 1942-44 na terenie gminy prowadził działalność pluton "P" AK, którego organizatorem i dowódcą był Z.G. ps. "D", "T". Pluton wchodził w skład placówki AK. Koło ZKRPiBWP powołało się na publikację "Księga Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej Obwodu Ostrów Maz. 1939-1944" i uznało oświadczenie wnioskodawcy za prawdopodobne. W zaświadczeniu Koła ZKRPiBWP z dnia [...] kwietnia 2006r. wskazano, iż strona współpracowała z Ruchem Oporu AK. Zaświadczenie powyższe nie może jednak przesądzać o zasadności żądania wnioskodawcze względu na to, że zawiera ono tylko bezkrytyczną ocenę własnej relacji zainteresowanego i wydane zostało tylko na tej podstawie. Kierownik Urzędu wyjaśnił, iż dokonał także analizy okoliczności wynikających z pozytywnej dla wnioskodawcy rekomendacji wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich wydanej przez stowarzyszenie kombatanckie. W tym zakresie organ mając na uwadze treść art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, wyjaśnił, iż jakkolwiek ustawa wymaga rekomendacji, jako jednego z dokumentów niezbędnych dla rozpoznania wniosku, to nie oznacza to, że pozytywna rekomendacja (względnie odmowna) jest dowodem automatycznie przesądzającym o treści decyzji. Dowód ten oceniany jest tak jak każdy inny złożony w sprawie, tj. z uwzględnieniem jego treści, aktualnego stanu wiedzy, doświadczenia życiowego i zasad poprawnego rozumowania. Znajdująca się w aktach, rekomendacja udzielona przez Zarząd Oddziału Związku Inwalidów Wojennych RP, jest pozytywna, ale została wydana w oparciu o zakwestionowane zaświadczenie Koła ZKRPiBWP, życiorys zainteresowanego oraz o oświadczenia świadków, które w ocenie organu są niewiarygodne. Organ podkreślił, iż poza oświadczeniami świadków zainteresowany nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów na okoliczność działalności w Armii Krajowej. Za słuszne uznał stanowisko Światowego Związku Żołnierzy AK (pismo z dnia [...] lutego 2010 r.), iż sama znajomość struktury organizacyjnej Armii Krajowej w okresie okupacji niemieckiej nie może dowodzić przynależności wnioskodawcy do tejże organizacji. Wskazał, iż służba jest formalnym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z organizacją. Wymagane jest zatem złożenia przysięgi, uzyskanie pseudonimu oraz stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Za niewiarygodne organ uznał oświadczenie strony w toku przesłuchania w dniu [...] września 2011 r., iż złożył przysięgę przed swoim dowódcą o pseudonimie "D" i posiadał stopień wojskowy szeregowego. Nie mógł być on bowiem nadany jako 10-11 letniemu dziecku. Wskazanej w piśmie strony z dnia [...] sierpnia 2010 r., okoliczności, iż przy jego zaprzysiężeniu obecny był członek oddziału W.S., będący świadkiem w sprawie, organ nie mógł zweryfikować, gdyż została ona podniesiona przez wnioskodawcę już po śmierci świadka. Jednak analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy okoliczność tą uznał za niewiarygodną bowiem z akt administracyjnych tegoż świadka wynika, że nie był członkiem oddziału, w którym rzekomo miał pełnić służbę zainteresowany. Z kolei nazwisko R., jako innej jeszcze osoby będącej świadkiem zaprzysiężenia – podane w toku przesłuchania strony dnia [...] września 2011 r. - nie pojawiło się wcześniej w prowadzonym postępowaniu i to mimo wezwania przez organ (pismo z dnia [...].08.2008 r.) do wskazania wszelkich nazwisk i pseudonimów osób z którymi miała współpracować w trakcie prowadzonej działalności. Powołując wskazane okoliczności Kierownik UdsKiOR uznał, iż w sprawie nie ma zastosowania przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach (... ). Co uzasadniało utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. T.S. wniósł o uchylenie powyższej decyzji Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych i stwierdzenie, iż przysługują mu uprawnienia kombatanckie. W uzasadnieniu zakwestionował dokonaną przez organ ocenę dowodów. Wskazał, iż zarówno świadek M.R., jak i W.Sz. posiadali wiedzę i poświadczyli fakt jego przynależności do struktur partyzanckich AK – oddziału "P", mimo że sami nie należeli do oddziału "D". Podkreślał fakt obecności W.S. podczas jego zaprzysiężenia. Wskazywał, iż okoliczność braku wiedzy świadka na temat dowódców i struktur konspiracyjnych wynikała ze szczególnego charakteru tej działalności i uzasadniona była względami bezpieczeństwa. Nie może to jednak stanowić podstawy do zakwestionowania wiarygodności jego zeznań. Podkreślał, iż powoływanie go do służby w tak młodym wieku uzasadnione było sytuacją kadrową oddziału partyzanckich związaną z dużymi stratami w ludziach. W czasie służby wyznaczano mu zadania na miarę jego możliwości związanych z młodym wiekiem. W takiej zaś sytuacji stanowisko organu jest nieuprawnione i pozbawia go należnych uprawnień kombatanckich. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 2 lutego 2012r. skarżący podtrzymał skargę. Jednocześnie wyjaśnił, iż druga z osób obecnych podczas jego zaprzysiężenia o nazwisku R., którą wskazał zeznając jako strona, zginęła jeszcze w czasie okupacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga zasługiwała na uwzględnienie aczkolwiek z powodów innych niż w niej podniesione. W pierwszej kolejności przypomnieć należy – w związku z żądaniem skargi - iż w postępowaniu administracyjnym obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organach administracji publicznej. Sąd administracyjny nie może zastępować organów w wykonaniu tego obowiązku, gdyż do jego kompetencji należy jedynie kontrola legalności (zgodności z przepisami prawa) decyzji wydanej na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu administracyjnym. Sąd administracyjny nie rozstrzyga zatem merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego czy procesowego w stopniu o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. – powoływanej dalej jako: ppsa ) uchyla ją lub stwierdza jej nieważność. Jednocześnie wskazać należy, iż sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa ), co daje mu podstawy do całościowej kontroli zaskarżonego aktu oraz postępowania administracyjnego poprzedzającego jego wydanie. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszym postępowaniu sądowym była decyzja Kierownika UdsKiOR z dnia [...] listopada 2011r. - wydana po ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ w związku z wyrokiem z dnia 12 stycznia 2011 r. w sprawie II SA/Go779/10 - utrzymująca w mocy jego własna decyzję z dnia [...] marca 2008 r. o odmowie przyznania skarżącemu T.S. uprawnień kombatanckich. W związku z takim przedmiotem zaskarżenia wskazać należy, że rozpoznanie przedmiotowej skargi przez Sąd musiało nastąpić w ramach szczególnego związania, wynikającego z sądowego rozstrzygnięcia wydanego już uprzednio w tej samej sprawie tj. powołanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2011r. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ppsa ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Ocena prawna o jakiej mowa w przepisie art. 153 ppsa może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego oraz aspektu zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania danej decyzji. Z kolei wpływ orzeczenia sądu administracyjnego na ponowne postępowanie w sprawie przed organami administracji publicznej ma ważkie znaczenie w odniesieniu do orzeczeń kasatoryjnych tego sądu (a takie zapadło w sprawie II SA/Go 779/10). W rezultacie następuje bowiem merytoryczne rozpatrzenie sprawy w nowym postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w zakresie wynikającym z dokonanego obalenia zaskarżonego aktu. W wyroku z dnia 15 kwietnia 2005 r. w sprawie OSK 1403/04, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że istotą zasady "związania oceną prawną" jest to, że dotyczy wykładni prawa materialnego jak i procesowego oraz braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zaś obowiązek podporządkowania się tak rozumianej ocenie prawnej, może być wyłączony jedynie w razie istotnej zmiany stanu faktycznego lub prawnego, czyli jest ona wiążąca o tyle, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych. W takiej sytuacji organ, któremu sprawa została przekazana celem jej ponownego rozpoznania, związany jest wskazaniem sądu co do uzupełnienia postępowania. Należy zatem stwierdzić, że ocena zasadności skargi w niniejszej sprawie nie mogła przebiegać poza granicami związania wyznaczonymi art. 153 ppsa. Zauważyć też należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, iż ponowne rozpatrzenie sprawy przez sąd administracyjny ogranicza się do kontroli czy organy administracji prawidłowo uwzględniły wskazania zawarte w poprzednim wyroku oraz do oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku. Te natomiast kwestie, które były już przedmiotem oceny sądu i co do których sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organów administracji, ponownie ocenione być nie mogą. Stwierdzenie przez sąd naruszenia art. 153 ppsa powoduje konieczność uchylenia kontrolowanej ponownie decyzji. Podstawę materialnoprawną decyzji poddanej kontroli w niniejszej sprawy stanowił przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych innych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Zgodnie z tym przepisem za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Użyte w przepisie sformułowanie "pełnienie służby" zakłada prowadzenie w sposób stały, zorganizowany i po formalnym przyjęciu w skład podziemnej, czy partyzanckiej organizacji, tworzonej na wzór wojskowy i stosujący dyscyplinę wojskową - ze wszystkimi konsekwencjami wobec osób naruszających tę dyscyplinę, działalności o jakiej stanowi art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Podkreślenia wymaga ponownie, że przepisy ustawy o kombatantach nie wprowadzają kryterium wieku, jeżeli chodzi o możliwość przyznania uprawnień z tytułu służby w podziemnych formacjach i organizacjach w tym działających w ramach organizacji oddziałach partyzanckich, jednak regułą było dopuszczanie do takiej działalności osób dorosłych i młodocianych jednak po ukończeniu 16 lat co wynikało z powołanych przez organy instrukcji gen. K.S. z dnia 4 grudnia 1939 r. i późniejszej, podnoszącej limit wieku do lat 17. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, iż historycznie dowiedzionym jest, że zdarzały się sytuacje wyjątkowe, że młodzież młodsza "pełniła służbę", były to jednak przypadki wręcz jednostkowe, a przyznanie uprawnień kombatanckich następowało w oparciu o wyjątkowo rzetelnie udokumentowany materiał dowodowy. Wskazuje się także, że za pełnienie służby nie można uznać sporadycznie i okazjonalnie udzielanej pomocy formacjom i organizacjom, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, przez ludność cywilną, w tym dzieci ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2007 r. sygn. II OSK 409/05 - Lex nr 334135 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2005 r. sygn. V SA/Wa 2036/05 - Lex nr 189763). Stosunek służby nawiązywany przez członka takiej organizacji to stosunek prawny, którego treścią było świadome, wynikające z woli wstępującego do służby kandydata, poddanie się władztwu organizacyjnemu organu wojskowego oraz wykonywanie władczych aktów (rozkazów, poleceń służbowych) właściwych organów. Wskazuje się, iż co do zasady dziecko nie może być uznane za posiadające dostateczne rozeznanie do złożenia wiążącej przysięgi i oceny skutków z nią związanych. Stanowisko takie Naczelny Sąd Administracyjny prezentował w wielu orzeczeniach, w tym w wyroku z 21 czerwca 2007 r. ( sygn. II OSK 929/06) i wyroku z 6 marca 2007 r. ( sygn. II OSK 409/06). Stąd też wskazuje się, że świadczona dobrowolnie pomoc członkom organizacji partyzanckich nie spełnia przesłanki "pełnienia służby", o której mowa w art. 1 ust. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach było prawidłowe. W orzeczeniu wydanym w sprawie o sygn. akt II OSK 929/06 wskazuje się wręcz, że brak świadomości znaczenia walki z okupantem, właściwy wiekowi dziecięcemu, stanowi przesłankę wyłączającą uznanie danej osoby za kombatanta. Nadto w orzecznictwie NSA wyrażono pogląd, zgodnie z którym "pomaganie partyzantom" było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje bowiem zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych ( por. wyrok z dnia 10 kwietnia 2002 r. V SA2157/01 Lex Nr 171228; z dnia 12 kwietnia 2002 r. V SA 1408/1 Lex Nr 121896 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 grudnia 2005 V SA/Wa 2036/05 Lex Nr189763). Z kolei w orzeczeniu wydanym w sprawie II OSK 1686/06 Sąd uznał, iż niezbędne jest odniesienie się do realiów wojny i życia okupacyjnego, uwzględnienie, iż wskazana ustawa o kombatantach nie wprowadza ograniczeń w uznaniu działalności kombatanckiej z powodu wieku. Nie można bowiem bezwzględnie stwierdzić, iż wiek skarżącego wykluczał jego służbę w AK. Okoliczność ta wymaga rozważań z punktu widzenia funkcji jaką miał w czasie wojny pełnić skarżący. Wskazany dorobek orzeczniczy stanowić powinien odniesienie dla oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawi, wywołanej wnioskiem skarżącego o przyznanie mu uprawnień kombatanckich. Ocena zasadności wniosku skarżącego, z uwzględnieniem powołanego dorobku orzecznictwa sadowego, mogła być dokonana przez organ jedynie w sytuacji ustalenia stanu faktycznego sprawy po niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym. W rozpoznawanej sprawie jednakże postępowanie to zostało przeprowadzone z naruszeniem procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy administracyjnej. Mając na uwadze wcześniejsze rozważania na temat związania o jakim mowa w art. 153 ppsa, przypomnieć należy, iż wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r. w sprawie II SA/Go 779/10, Sąd zarzucił, iż organ nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego, bowiem zaniechał wystąpienia do Koła Związków Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych o niezbędne informacje, które pozwoliłyby zweryfikowanie wydanego przez ten podmiot zaświadczenia z dnia [...] kwietnia 2006 r. Sąd uznał za celowe podjęcie tej czynności dowodowej, wskazując że mogłaby ona umożliwić ustalenie, czy współpraca ta spełnia przesłanki pełnienia przez skarżącego służby w AK w rozumieniu ustawy. Zalecenie to organ wykonał. Sąd zakwestionował także – jako całkowicie dowolną - ocenę zeznań świadka M.R., wskazując, iż jest ona lakoniczna i nie uwzględnia zarówno upływu czasu oraz ewentualnego pogorszenia stanu zdrowia. Za nieuprawnione uznał także zarzuty dotyczące fałszywego podpisu pod oświadczeniem W.S. z [...] kwietnia 2006 r. Wytykając wadliwość oceny dowodów, Sąd wskazał, iż rolą organu winno być skonfrontowanie oświadczeń świadków, również legitymujących się uprawnieniami kombatanckimi, z opisem ich własnej działalności kombatanckiej, zawartej w aktach administracyjnych zgromadzonych w archiwum Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Uznał, iż poczynione w oparciu o taką dokumentację ustalenia w zakresie przynależności organizacyjnej świadków w czasie wojny mogą okazać się pomocne przy weryfikacji ich oświadczeń, a przez to i twierdzeń T.S.. Sąd stwierdził, że dopiero po uzupełnieniu materiału dowodowego w celu potwierdzenia, bądź zaprzeczenia okoliczności zaprzysiężenia skarżącego, nadania mu pseudonimu, jak i przynależności do konkretnego oddziału, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych spełni wymagania wynikające z zasad ogólnych postępowania administracyjnego kształtujących wzorzec postępowania wyjaśniającego. Oceniając wykonanie przez organ wskazań Sądu wynikających z powołanego wyroku stwierdzić należy, iż co do ich kierunku i zakresu zostały one w ponowionym postępowaniu wykonane. Jednakże sposób wykonania jednego z nich pozostawał na tyle wadliwy, iż wyczerpał dyspozycję przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. Z analizy uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż odmowa wiarygodności pisemnych oświadczeń świadków W.S. i M.R. złożonych przez nich dnia [...] kwietnia 2006r., a dołączonych do wniosku skarżącego T.S. dla wykazania spełniania przesłanek do nabycia uprawnień kombatanckich, nastąpiła w wyniku analizy dokumentacji zgromadzonej w ich własnych aktach kombatanckich. I tak w przypadku świadka R. decydujące – zdaniem organu - pozostawała wynikająca z tychże okoliczność, iż został on przesiedlony w lutym 1943 r. na teren Niemiec, nie może on w sposób wiarygodny wypowiadać się na temat działalności wnioskodawcy we wskazywanym przez niego okresie. Organ podkreślił, iż sam świadek w postępowaniu dotyczącym jego własnej sprawy nie wskazywał na swój udział w działaniach AK. Konfrontując zatem posiadane dokumenty ze złożonym w dniu [...] kwietnia 2006 r. oświadczenie, organ odmówił mu wiarygodności. Organ wskazał, iż podobnej ocenie poddane zostały znajdujące się w Urzędzie dokumenty W.S.. Organ stwierdził, iż jego oświadczenie również nie zawiera informacji potwierdzających "pełnienie służby", a jedynie współpracę, a jednocześnie, że nie znajduje ono potwierdzenia w wyjaśnieniach jakie świadek ten składał ubiegając się o przyznanie świadczeń dla siebie. Przypomnieć należy, iż organ dokumentom zgromadzonym w aktach administracyjnych świadków przypisał walor dokumentów urzędowych (art. 76 Kpa), korzystających z domniemania prawdziwości, które nie zostało obalone. Tymczasem zaakcentować należy, że akta administracyjne sprawy (a w oparciu o nie, zgodnie art. 133 § 1 ppsa, orzeka sąd administracyjny) nie dostarczają najmniejszego dowodu na to, iż z dokumentami w oparciu o które nastąpiła odmowa wiarygodności oświadczeń świadków S. i R., zapoznany został skarżący i to przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Z chronologicznego układu akt administracyjnych sprawy wynika bowiem, iż pismem z dnia [...] września 2011r. skarżący T.S. zawiadomiony został o prawie zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy w siedzibie organu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań w terminie do 14 października 2011r. (k – 224 akt administracyjnych). W odpowiedzi na to zawiadomienie skarżący skierował pismo z dnia [...] września 2011 r. (wpływ do organu 3 października 2011r.) w którym uszczegółowił okoliczności w jakich – jego zdaniem - miał odbywać służbę w oddziale AK. ( k – 228 akt administracyjnych ) W dalszej kolejności w aktach znajdują się w kolejności: dwa wydruki map obrazujących położenie miejscowości wskazywanych przez stronę i "świadka" jako "teren działalności" (k – 229 i 230 tych akt) i dwadzieścia kserokopii kart (nie poświadczonych za zgodność, pochodzących – jak należy domniemywać – z akt administracyjnych spraw o przyznanie uprawnień kombatanckich W.S. i M.R. (k – 231-250). Zauważyć należy, iż załączone kopie dokumentów pochodzą z innych postępowań administracyjnych, z istoty rzeczy nie mogły być znane skarżącemu przez wydaniem zaskarżonej decyzji. Podkreślenia wymaga też, że załączone zostały dopiero na etapie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy i po powiadomieniu skarżącego o uprawnieniach z art. 10 § 1 Kpa. Nadto nie zostały poświadczone za zgodność z oryginałem. Zgodnie z art. 77 § 1 Kpa organ ma obowiązek zabrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonania jego oceny w ramach wynikającej z art. 80 Kpa zasady swobodnej oceny dowodów. Zasada ta nie oznacza jednak dowolności w zakresie zastosowanych kryteriów oceny dowodów. W doktrynie podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów musi być dokonana przez organ zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem określonych reguł tej oceny. Naruszenie tych reguł, jak też norm procesowych odnoszących się do środków dowodowych stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów . Zgodnie z przepisem art. 75 § 1 Kpa jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty zeznania świadków, opinie biegłych. oględziny. Organ administracji podejmuje postanowienie w sprawie dopuszczenia środka dowodowego (art. 77 § 2 Kpa). W postanowieniu takim powinna być wskazana teza dowodowa (oznaczenie faktów podlegających stwierdzeniu) oraz środek dowodowy służący jej udowodnieniu (vide: "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" M. Jaśkowska, A. Wróbel, Zakamycze 2005 str. 497) W myśl art. 77 § 4 Kpa - jedynie fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie. W wyroku z 11 maja 1993 r. sygn. V SA 2360-2364/93 (ONSA 1994 Nr 2 poz. 82) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż wykonanie tego obowiązku powinno nastąpić w takim terminie, aby strona przed wydaniem decyzji w ramach przysługującego jej uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach oraz zgłoszonych żądaniach mogła także ustosunkować się do faktów znanych organowi z urzędu. Dopiero wówczas dopuszczalne jest uznanie faktów wynikających z dokumentacji organu. Podobne stanowisko zaprezentowane zostało w wyroku NSA z dnia 13 października 2010 r. w sprawie I OSK 771/10 ( vide: Lex nr 745319 ). Stosownie do przepisu art. 81 Kpa okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona mogła się wypowiedzieć co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności o jakich mowa w art. 10 § 2 Kpa ( tj. załatwienie sprawy nie cierpiącej zwłoki ). Reguła wynikająca z przepisu art. 81 dotyczy zatem – w kontekście regulacji art. 77 § 4 Kpa – także faktów znanych organowi z urzędu. W konsekwencji na organie ciąży obowiązek zakomunikowania stronie faktów znanych organowi z urzędu i umożliwienie jej wypowiedzenia się także co do nich przed wydaniem decyzji – w ramach przysługującego jej z mocy art. 10 § 1 Kpa uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, realizując wskazania Sądu , organ ani nie dopuścił dowodu z dokumentów i innych materiałów zgromadzonych w aktach administracyjnych świadków S. i R., ani nie dopełnił – przy założeniu że chodzi o wiedzą urzędową organu - omówionej procedury zakomunikowania stronie faktów znanych mu z urzędu. W szczególności strona przed wydaniem decyzji pozbawiona została uprawnienia z art. 10 § 2 Kpa w zakresie materiału dowodowego, który został dołączony do akt administracyjnych po skierowanym do T.S. zawiadomieniu z dnia [...] września 2011 r. W okolicznościach sprawy to naruszenie procesowe mogło mieć wpływ na wynik sprawy w rozumieniu przepisu art. 145 § 1 lit. c ppsa , bowiem to właśnie te dokumenty stały się podstawą do odmowy wiarygodności oświadczeń świadków na które powoływał się skarżący ubiegając się o uprawnienia kombatanckie. W badanym przypadku zatem kontrolowana decyzja wydana została z naruszeniem powołanych powyżej przepisów oraz art. 138 § 1 w zw. z art. 140 Kpa, który obliguje organ odwoławczy do merytorycznego rozpoznania sprawy, z uwzględnieniem zasad dotyczących przeprowadzenia postępowania dowodowego Ponownie rozpoznając sprawę organ obligowany będzie, wykonując wskazanie Sądu zawarte w wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r., dotyczące skonfrontowania oświadczeń świadków R. i S. z aktami administracyjnymi ich spraw administracyjnych, dokonać tego z dochowaniem praw procesowych strony naruszonych w niniejszym postępowaniu. Uwzględniając skargę Sąd nie orzekał w przedmiocie kosztów postępowania ze względu na brak wniosku w tym przedmiocie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło