II SAB/Go 103/15

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-01-22

Skład orzekający: Jarosław Piątek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy, złożony przez stronę inicjującą liczne, merytorycznie wątpliwe postępowania sądowe, które nie prowadzą do merytorycznego rozstrzygnięcia, może zostać oddalony z uwagi na nadużycie prawa do sądu?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać oddalony, jeśli strona inicjuje liczne postępowania sądowe nie w celu ochrony swoich realnych praw, lecz dla samego inicjowania tych postępowań, co stanowi nadużycie prawa do sądu. Prawo pomocy, będące formą realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek, zwłaszcza gdy postępowania te nie prowadzą do merytorycznego rozstrzygnięcia i narażają Skarb Państwa na niecelowe koszty.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika w sprawie ze skargi na bezczynność Rady Miejskiej. Wcześniejsza skarga skarżącego została odrzucona, a wniosek o prawo pomocy odmówiono z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. Skarżący podał, że jest osobą niepełnosprawną i bezrobotną, a jego miesięczny dochód wynosi 481 zł.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przyznanie prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. – Jarosław Piątek po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2016 r. w Gorzowie Wlkp. na posiedzeniu niejawnym wniosku J.L. o udzielenie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika w sprawie ze skargi na bezczynność Rady Miejskiej w przedmiocie udzielenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa p o s t a n a w i a : oddalić wniosek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. postanowieniem z dnia 30 grudnia 2015 r. odrzucił skargę J.L. na bezczynność Rady Miejskiej w przedmiocie udzielenia odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa oraz odmówił przyznania prawa pomocy z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi. 20 stycznia 2015 r. wpłynął do tut. Sądu kolejny wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy złożony na urzędowym formularzu PPF w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata. W uzasadnieniu wniosku J.L. podał, że jest osobą niepełnosprawną i bezrobotną. Skarżący oświadczył, że jego miesięczny dochód z tytułu zasiłku stałego wynosi 481 zł. Zgodnie z art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej zwanej p.p.s.a.), prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. W myśl art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. prawo pomocy w zakresie całkowitym przysługuje osobie fizycznej wówczas, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika podatkowego (art. 245 § 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 27 października 2015 r., I OZ 1350/`15, www.orzeczenia.nsa.gov.pl.) wskazał, że "prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego. Prawo pomocy służy realizacji dostępu do sądu osób, które ze względu na wyjątkowo ciężką sytuację materialną i rodzinną nie są w stanie ponieść kosztów tego postępowania, a często nie mają zaspokojonych nawet podstawowych potrzeb życiowych. Podkreślenia wymaga, że generalną zasadą postępowania sądowego jest ponoszenie przez stronę kosztów związanych z jej udziałem w tym postępowaniu. Każda osoba wszczynająca postępowanie winna się zatem liczyć z wydatkami na ten cel. Dla wydatków związanych z prowadzeniem procesu strona winna znaleźć pokrycie w swych dochodach przez odpowiednie ograniczenie innych wydatków, niebędących niezbędnymi dla utrzymania (post. SN z 24 lipca 1980 r., I CZ 99/1980, Lex 8257). Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i winno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona rzeczywiście nie ma środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (post. NSA z 4 kwietnia 2011 r., II FZ 103/11; 25 lutego 2011 r., I FZ 26/11). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyr. TK z 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza jednocześnie konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej. Podkreślić należy, że Sąd, jako gospodarz postępowania, będący jednocześnie dysponentem środków publicznych w tym zakresie, nie może akceptować sytuacji, w której koszty wszczętych przez skarżącego licznych, merytorycznie wątpliwych postępowań sądowych, zostałyby sfinansowane przez Skarb Państwa (post. NSA z 19 grudnia 2014 r., I OZ 1171/14). W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; P. Przybysz - głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW dnia 1 marca 2002 r., w: red. H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, LIBER 2003, s. 189). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, Prokuratura i Prawo, 2007/11/49; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS 2005/5/81). Tak samo należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływając na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochronę prawną (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. Za dopuszczalną uznano m.in. odmowę przyznania pomocy prawnej z uwagi na nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: dnia 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, akceptowane przez M. Stępnia, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: red. M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska, Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442)". Należy mieć na uwadze, że niedopuszczalne jest używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych odpowiadających ich przeznaczeniu. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego; jednak nie może umknąć uwadze, że prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem społecznym danego prawa, czyli zgodnie z celem, ze względu na który zostało mu przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, Nr 11/2007). Tak też należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie (zob. postanowienie NSA z dnia 9 lipca 2013 r., II FZ 417/13). Wymaga podkreślenia, że w przypadku skarg składanych przez J.L. da Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. w prawie wszystkich przypadkach nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania. W 2013 r. skarżący złożył 5 skarg i wszystkie zostały odrzucone. W 2014 r. J.L. złożył 4 skargi z czego 2 zostały odrzucone. W 2015 r. zostało odrzuconych 9 skarg z uwagi na brak właściwości sądu administracyjnego do rozpoznania sprawy i we wszystkich tych sprawach odmówiono przyznania prawa pomocy z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi (art. 247 p.p.s.a.). Należy dodać, że żadne z postanowień w przedmiocie odrzucenia skargi wydanych w wskazanym powyżej okresie nie zostało zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego i to pomimo przyznania w niektórych sprawach (II SAB/Go 92/15, II SAB/Go 96/15) zawodowego pełnomocnika w ramach prawa pomocy. Nadto części wniosków o przyznanie prawa pomocy została pozostawiona bez rozpoznania. Konstatując należy stwierdzić, że żądanie przyznania prawa pomocy przez J.L. stanowi nadużycie tego uprawnienia, bowiem prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Skarżący inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest w istocie rzeczy celem samym w sobie. Nie zachodzą również w sprawie racjonalne przesłanki uzasadniające wniosek, że rzeczywiste prawo skarżącego do sądu doznało uszczerbku. Nadto przyznanie prawa pomocy w sprawach skarg w których nie dochodzi do ich merytorycznego rozstrzygnięcia z uwagi na ich oczywistą bezzasadność, naraziłoby Skarb Państwa na niecelowe poniesienie kosztów postępowania sądowego. Z tych względów uznano, że wniosek J.L. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło