II SAB/Go 84/17
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2018-01-24
Skład orzekający: Krzysztof Dziedzic, Jacek Jaśkiewicz, Jarosław Piątek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku, stwierdzając jednocześnie, że Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej dopuścił się bezczynności. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ okres opóźnienia nie był znaczny, a organ niezwłocznie udostępnił informację po wniesieniu skargi. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł, uznając, że wnoszenie licznych skarg o podobnym charakterze przez tego samego pełnomocnika stanowi nadużycie prawa do żądania zwrotu kosztów.Stan faktyczny
Skarżąca M.K. wniosła skargę na bezczynność Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umów z podmiotami zewnętrznymi na obsługę prawną w latach 2014-2016. Wniosek został złożony drogą elektroniczną. Organ odpowiedział po terminie, tłumacząc opóźnienie przyczynami informatycznymi. Sąd rozpoznał sprawę, stwierdzając bezczynność organu, ale nie uznał jej za rażące naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
1. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej do załatwienia wniosku skarżącej. 2. Stwierdzono, że Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Asesor WSA Jarosław Piątek (spr.) Protokolant referent stażysta Magdalena Komar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi M.K. na bezczynność Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej do załatwienia wniosku skarżącej M.K. z dnia [...] r., II. stwierdza, że Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej na rzecz skarżącej M.K. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
M.K., reprezentowana przez adwokata Ł.K. wniosła do tutejszego sądu skargę na bezczynność Kierownika Zakładu Gospodarki Komunalnej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W skardze zarzuciła naruszenie przepisów art. 13 ust. 1 i ust. 2, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1764; dalej równie u.d.i.p.) przez nieudzielenie żądanej informacji publicznej i wniosła o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie czternastu dni od daty zwrotu akt organowi oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania w łącznej kwocie 602,20 zł według załączonego spisu kosztów.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że w dniu 11 lipca 2017 r. złożyła do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie obejmującym udzielenie odpowiedzi na pytanie czy organ, w latach 2014-2016 zawierał umowy z podmiotami zewnętrznymi o świadczenie usług w zakresie obsługi prawnej, w tym zastępstwa procesowego. W wypadku odpowiedzi pozytywnej, wniosła o przesłanie kopii tych umów. Skarżąca podała, że wniosek został wniesiony za pomocą platformy ePUAP i został prawidłowo doręczony organowi, co potwierdza urzędowe poświadczenie. Podkreśliła, że żądana informacja stanowi informację publiczną, a organ jako podmiot sektora finansów publicznych jest obowiązany do jej udostępnienia.
Organ pismem z dnia [...] września 2017r. odpowiadając na wniosek skarżącej o udzielenie informacji publicznej, poinformował skarżącą, iż Zakład Gospodarki Komunalnej nie zawierał żadnych umów z podmiotami zewnętrznymi w zakresie obsługi prawnej w latach 2014-2016. Ponadto organ wyjaśnił, że wniosek skarżącej został rozpatrzony po terminie z powodów informatycznych.
Zarządzeniem z dnia 25 września 2017 r. Przewodniczący Wydziału wezwał organ do udzielenia i przesłania odpowiedzi na skargę.
W odpowiedzi na wezwanie, pismem z dnia [...] września 2017 r. organ wyjaśnił, iż wniosek nie został rozpatrzony w terminie z powodów informatycznych, nastąpiła blokada ESP i wiadomości nie zostały odebrane w terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśli art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 - określanej dalej jako p.p.s.a.). Kontrola ta obejmuje również bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 4 a, a w przypadku informacji publicznej także innych podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia.
Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo
do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Ponadto sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Tryb i zasady rozpoznawania wniosków o udzielenie informacji publicznej określa ustawa o dostępie do informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez uprzedniego wzywania do usunięcia naruszenia prawa.
Bezczynność organu zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.
Na gruncie u.d.i.p. przez bezczynność organu rozumieć należy sytuację, w której organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Natomiast stanowisko organu o odmowie udzielenia informacji winno przybrać procesową formę decyzji administracyjnej, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów k.p.a. Jeżeli jednak żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ odmawia jej udostępnienia zwykłym pismem, sporządzonym z zachowaniem przewidzianych terminów.
Dla oceny, czy organ pozostaje w bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, czego dotyczy niniejsze postępowanie, istotne znaczenie ma ustalenie, iż dysponuje on informacją, która jest informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. oraz że jest on podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji, przy czym, stosownie do treści art. 4 ust. 3 u.d.i.p., podmioty określone w ust. 1 i 2 tego artykułu są zobowiązane do udzielenia informacji, jeśli są w jej posiadaniu. W dalszej kolejności ustaleniu podlega, czy organ udostępnił żądaną informację (lub podjął inne ustawą określone czynności) we wskazanym ustawą terminie (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.).
Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skutecznie wniesiony. NSA w wyroku z dnia 11 maja 2017 r., (I OSK 2776/16, www.orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, że postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym, a ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wskazuje jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (poza utrwaleniem go w formie pisemnej). Ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne nakazuje zaś za wniosek pisemny uznawać również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail) i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny (zob. wyrok NSA z 16 marca 2009 r., I OSK 1277/08). Wyjaśnić też należy, że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu - aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną (zob. postanowienia NSA z 10 września 2015 r., I OSK 1968/15 i z 3 listopada 2015 r., I OSK 1940/15). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (zob. postanowienie NSA z 5 listopada 2015 r., I OZ 1414/15; wyrok NSA z 16 lutego 2016 r., I OSK 2186/14). Tym samym ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciążało ten organ, a nie skarżącą (por. postanowienie NSA z 18 listopada 2015 r., I OSK 2897/15). Z orzecznictwa tego wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Odmienne zapatrywanie sprawiałoby bowiem, że w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależna byłaby od arbitralnej woli organu. Godziłoby to w regulacje konstytucyjne, wymagające zapewnienia sprawności działania władz publicznych (preambuła Konstytucji), jak też dostępność informacji publicznej - art. 61 ust. 1 Konstytucji. Wskazać jednak należy, że dla zastosowania opisanego wyżej domniemania kluczowe jest ustalenie, czy wniosek został w ogóle wysłany drogą elektroniczną. Obowiązkiem organu jest nadto taka organizacja wewnętrznej pracy, aby kierowane do niego pisma i wnioski były przekazywane podmiotom, do zakresu których kompetencji należy ich realizacja.
W świetle art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. nie ulega wątpliwości, że Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, zaś żądane we wniosku informacje stanowiły informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Jak wynika z powyższego organ, był zobowiązany załatwić przedmiotowy wniosek w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p.
W sprawie nie jest sporne, że żądane informacje były informacją publiczną. Nie wykazano również, by była to informacja przetworzona. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.).
Bezsporne jest również to, że informacja została w dniu 5 września 2017 r. udzielona. Dla oceny zasadności skargi na bezczynność (w zakresie jej wszystkich przesłanek i żądań) istotny jest moment jej wniesienia. W sytuacji, gdy bezczynność istniała w tej dacie, lecz ustała po wniesieniu skargi, czyli tak, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, umorzeniu podlega postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu lub dokonania żądanej czynności (o czym orzeczono w pkt I wyroku).
Jednocześnie Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku). Wymaga bowiem podkreślenia, iż rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (vide: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., II SAB/Wr 14/14; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu zaistniała w sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, zważywszy na fakt, że okres bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej nie był znaczny i po wniesieniu skargi do Sądu organ niezwłocznie udostępnił żądaną informację. Nie sposób zatem uznać, że działanie organu nacechowane było złą wolą, bądź przypisać organowi lekceważący stosunek do norm prawa.
O należnych skarżącej kosztach postępowania (pkt III wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a. Sąd uznał bowiem, iż realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie normy art. 206 p.p.s.a. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie omawianej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. Sądowi z urzędu wiadomo, że przed tutejszym sądem, jak również przed innymi sądami administracyjnymi w kraju prowadzona jest duża liczba spraw o podobnym charakterze, w których skarżąca reprezentowana jest przez tego samego profesjonalnego pełnomocnika, a sporządzane w tych sprawach wnioski o udzielenie informacji publicznej są tożsame lub bardzo podobne.
Zdaniem Sądu, wnoszenie przez skarżącą, reprezentowaną przez tego samego profesjonalnego pełnomocnika, dużej liczby skarg o podobnym charakterze z żądaniem zasądzenia kosztów postępowania, w tym zastępstwa adwokackiego, jest nadużyciem prawa do żądania zwrotu kosztów postępowania, co mieści się w pojęciu szczególnie uzasadnionego przypadku w rozumieniu art. 206 p.p.s.a. Z tych względów zasądzono jedynie zwrot kosztów uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło