I SA/Ke 134/11
PostanowienieWSA w Kielcach2011-05-30
Skład orzekający: Sędzia WSA Maria Grabowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego został uprawdopodobniony przez stowarzyszenie, którego prezes był pozbawiony wolności, a sposób reprezentacji wymagał jego współudziału?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stowarzyszenie nie uprawdopodobniło braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Pozbawienie wolności prezesa nie było zdarzeniem nagłym, a sposób reprezentacji stowarzyszenia pozwalał na złożenie skargi przez innych członków zarządu. Brak podjęcia przez zarząd działań organizacyjnych w celu umożliwienia złożenia skargi w terminie stanowi przejaw braku staranności.Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło skargę do WSA w Kielcach na decyzję SKO, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podano pozbawienie wolności prezesa stowarzyszenia, który był niezbędny do reprezentacji i posiadania dokumentów. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy. NSA uchylił postanowienie WSA z powodu braku podpisu sędziego. WSA ponownie rozpoznał wniosek i odmówił przywrócenia terminu, uznając brak wystarczającej staranności stowarzyszenia.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie : Przewodniczący: Sędzia WSA Maria Grabowska po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2011r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Stowarzyszenia Żeglarsko – Szantowego "G.y" o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Stowarzyszenia Żeglarsko – Szantowego "G." na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie określenia kwoty podlegającej zwrotowi z tytułu wykorzystania dotacji celowej niezgodnie z przeznaczeniem. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Stowarzyszenie Żeglarsko – Szantowe "G." złożyło w dniu
27 grudnia 2010r., skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].,
nr [...] w przedmiocie określenia kwoty podlegającej zwrotowi z tytułu wykorzystania dotacji celowej niezgodnie z przeznaczeniem. Wraz ze skargą złożono wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wniosek uzasadniono pobytem Prezesa Stowarzyszenia M. S. w areszcie śledczym w okresie od 25 listopada 2010r. do 20 grudnia 2010r. Wskazano na prawdopodobną datę otrzymania przez niego decyzji w dniu 7 listopada 2010r. Podkreślono, że do składania oświadczeń woli w imieniu skarżącego Stowarzyszenia konieczne jest współdziałanie jego prezesa i wiceprezesa. Ponadto podniesiono, że pozbawiony wolności jako jedyny z reprezentujących osób dysponował dokumentami oraz wiedzą niezbędną do sporządzenia i złożenia skargi.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2011r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Kielcach odmówił przywrócenia przedmiotowego terminu. Zdaniem Sądu skarżące stowarzyszenie nie wykazało bowiem braku winy w uchybieniu terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie wskazano, że w sprawie była konieczna osobista działalność Prezesa Stowarzyszenia M. S. z dwóch względów: po pierwsze ze względu na sposób reprezentacji Stowarzyszenia, po drugie ze względu na wyłączną wiedzę i posiadanie odpowiednich dokumentów do sporządzenia i wniesienia skargi. Drugi z członków zarządu, A. K.nie miał odpowiedniej wiedzy ani dostępu do dokumentów, aby wnieść skargę w terminie, jednocześnie nie miał kontaktu z Prezesem, któremu odebrano po osadzeniu w Areszcie Śledczym w K. telefon komórkowy oraz żadnej wiedzy na temat tego co się z nim stało.
Zdaniem autora zażalenia nietrafne jest także stanowisko WSA w Kielcach, zgodnie z którym nie podjęto jakichkolwiek działań i wysiłków mających na celu przezwyciężenie przeszkody poprzez nawiązanie kontaktu z osadzonym Prezesem Stowarzyszenia. Wskazano, że członkowie stowarzyszenia mieli poważne problemy
z uzyskaniem widzenia z osadzonym, zaś on sam, mając odebrany telefon komórkowy, dopiero po kilkunastu dniach, korzystając z uprzejmości współosadzonego, który pożyczył mu swą kartę telefoniczną, zdołał dodzwonić się do M. S. (jedynej osoby, której numer telefonu komórkowego M. S. znał z pamięci) i poinformować go o zaistniałej sytuacji. M. S. dopiero po dłuższym okresie starania został wpuszczony na widzenie do osadzonego. Administracja Aresztu Śledczego w K. nie udzieliła również odbywającemu karę Prezesowi papieru i środków piśmienniczych. W związku z powyższym, zdaniem autora zażalenia skarżące Stowarzyszenie, przy zachowaniu maksymalnej dbałości i staranności o swe interesy, nie było w stanie złożyć skargi na decyzję SKO w K. w ustawowym terminie. Do zażalenia zostały dołączone oświadczenia A. K., M. S. oraz M.S..
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2011r., sygn. akt II GZ 155/11 uchylił zaskarżone postanowienie z uwagi na brak podpisu sędziego orzekającego na oryginale sentencji kwestionowanego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Bezspornym w sprawie jest, że skarżące Stowarzyszenie uchybiło terminowi do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Z akt sprawy wynika, że decyzja została skarżącemu prawidłowo doręczona w dniu 19 listopada 2010r., a nie jak wskazano we wniosku o przywrócenie terminu "prawdopodobnie 7 listopada 2010r." Na podstawie art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zatem termin ten w przedmiotowej sprawie upłynął w dniu 20 grudnia 2010r. Skarga zostało natomiast przez skarżącego wniesione w dniu 27 grudnia 2010r.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego
w danych warunkach wysiłku. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy
w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. postanowienie NSA z 4 czerwca 2008r.,
I OZ 357/08, LEX nr 493881). Zaznaczyć należy, że w przypadku jednostek organizacyjnych chodzi o brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności w jej imieniu.
Oceniając podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, stwierdzić należy, iż nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu. Nie wykazano bowiem, że w okresie od dnia 19 listopada 2010r. do dnia 20 grudnia 2010r. zaistniały niezależne od strony skarżącej przyczyny, które stanowiłyby przeszkodę w dokonaniu czynności w terminie.
Z przytoczonych przez Stowarzyszenie argumentów wynika, że przeszkodą, która uniemożliwiła mu dotrzymanie terminu było pozbawienie wolności osoby upoważnionej do jego reprezentowania. Ponadto ze znajdującego się w aktach sprawy zażalenia wynika, że w tym czasie nawiązanie kontaktu z osadzonym Prezesem Stowarzyszenia było utrudnione poprzez odebranie mu telefonu komórkowego, odmowę udostępnienia papieru i środków piśmienniczych oraz "poważne problemy "z uzyskaniem widzenia.
Zdaniem Sądu powyższe argumenty nie usprawiedliwiają uchybienie terminu.
Z dołączonego do skargi odpisu KRS wynika, że organem uprawnionym do reprezentacji Stowarzyszenia jest pięcioosobowy zarząd. Sposób reprezentacji został określony w następujący sposób: do składania oświadczeń woli w zakresie praw i obowiązków majątkowych oraz podpisywania umów i zobowiązań wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu, w tym prezesa lub wiceprezesa. Dla ważności innych pism i dokumentów wymagany jest natomiast podpis prezesa lub innego upoważnionego członka zarządu.
Wobec tak skonstruowanego sposobu reprezentacji należy zatem stwierdzić, wbrew informacjom zawartym we wniosku o przywrócenie terminu, że do reprezentacji strony skarżącej, w tym do złożenia w jej imieniu skargi, obecność pozbawionego wolności Prezesa Stowarzyszenia nie była konieczna.
Przyczyną usprawiedliwiającą uchybienie terminu nie może również stanowić fakt, iż według skarżącego osadzony Prezes Stowarzyszenia jako jedyny dysponował dokumentami oraz niezbędną wiedzą do sporządzenia i złożenia skargi. Z akt sprawy ( świadectwo zwolnienia z dnia 20 grudnia 2010r.) wynika bowiem, że M/ S. odbywał karę co oznacza, że pozbawienie go wolności nie było zdarzeniem nagłym, niemożliwym do przewidzenia. Skoro Prezes skarżącego stowarzyszenia wiedział o czekającym go odosobnieniu, winien podjąć działania mające na celu przygotowanie skargi. Należy podkreślić, że z treścią przedmiotowej decyzji M. S. miał możliwość zapoznania się przed rozpoczęciem odbywania kary pozbawienia wolności, gdyż decyzja została mu prawidłowo doręczona w dniu 19 listopada 2010r. Wiedząc o zbliżającej się nieobecności Prezes skarżącego stowarzyszenia miał więc możliwość i obowiązek przekazania odpowiednich dokumentów oraz informacji pozostałym, uprawnionym do reprezentacji stowarzyszenia członkom zarządu. Niepodjęcie przez członka zarządu działań mających na celu taką organizację pracy, by istniała możliwość skutecznego funkcjonowania Stowarzyszenia stanowi przejaw braku staranności w dbaniu o własne interesy i zaniedbania w tym zakresie nie mogą być uznane za okoliczność uprawdopodabniającą brak winy.
Stąd, w ocenie Sądu uprawnionym jest twierdzenie, że skarżące Stowarzyszenie nie dochowało należytej staranności przy prowadzeniu swych spraw jakiej w danych okolicznościach można by od niego oczekiwać. Przy dołożeniu należytej staranności, Stowarzyszenie było w stanie dopełnić swoich obowiązków
i złożyć skargę w wymaganym terminie.
Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło