I SA/Ke 147/11

PostanowienieWSA w Kielcach2011-03-31

Skład orzekający: Ewa Rojek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca może uzyskać prawo pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego w sytuacji, gdy prowadzi działalność gospodarczą pomimo strat i szkód powodziowych?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika przysługuje wyłącznie osobom, które nie są w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Wnioskodawca, posiadając dochód, majątek nieruchomy i ruchomy oraz prowadząc działalność gospodarczą o znacznych rozmiarach, nie wykazał, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Z tego względu wniosek o prawo pomocy został oddalony.
Stan faktyczny
Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą, doznał szkód powodziowych w 2010 roku, które spowodowały przerwę w pracy przedsiębiorstwa przez 212 dni. Wnioskował o prawo pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia radcy prawnego, wskazując na trudną sytuację finansową i stratę w wysokości ponad 300 tys. zł. Wnioskodawca wykazał dochód za 2010 rok w wysokości ponad 71 tys. zł oraz posiadał nieruchomość, dom, samochód i środki trwałe. Organ referendalny oddalił wniosek, a skarżący wniósł sprzeciw do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych oraz oddalił wniosek o ustanowienie radcy prawnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Rojek po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2011r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych postanawia 1.oddalić wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych; 2. oddalić wniosek o ustanowienie radcy prawnego. J. S. wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika w osobie radcy prawnego. W złożonym wniosku skarżący wskazał, że przedsiębiorstwo jego w wyniku powodzi latem 2010r. doznało zgodnie z opinią szacunkową szkody na kwotę 528 180zł, natomiast przerwa w pracy przedsiębiorstwa w 2010 roku trwała 212 dni. Z uwagi na położenie firmy w tzw. międzywodziu żadna z firm ubezpieczeniowych nie jest zainteresowana ubezpieczeniem od skutków powodzi. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i uzyskiwanych dochodach zawartego we wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że wnioskodawca pozostaje sam w gospodarstwie domowym, utrzymuje się z dochodu uzyskiwanego z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i wykazał, że za rok 2010 uzyskał dochód w kwocie 71 541,90zł. Skarżący oświadczył, że posiada nieruchomość wielkości 4,5ha, dom wielkości 150m², samochód osobowy marki volkswagen passat o wartości 18000zł, holownik o wartości 13000zł oraz środki trwałe w całości zamortyzowane. Postanowieniem z dnia 11 marca 2011r. sygn. akt I SA/Ke147/11 referendarz sądowy oddalił wniosek skarżącego w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz w zakresie ustanowienia radcy prawnego. W uzasadnieniu niniejszego postanowienia referendarz sądowy po przeprowadzeniu analizy danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy wskazał, że skarżący nie wykazał wystarczająco skutecznie, iż jego sytuacja majątkowa, przy uwzględnieniu wysokość wykazanego dochodu uzyskanego w 2010r. w kwocie 71 541,90zł - pomimo powodzi i przerwy w pracy przedsiębiorstwa przez 212 dni, posiadanego majątku zarówno ruchomego - samochód osobowy, holownik i środki trwałe, jak i majątku nieruchomego - dom wielkości 150m² oraz nieruchomość wielkości 4,5ha oraz faktu, że skarżący nie ma na utrzymaniu osób, nie osiągających własnego dochodu uzasadnia przyznanie prawa pomocy. Referendarz sądowy zgodził się, z faktem, że powódź miała wpływ na sytuację ekonomiczną przedsiębiorstwa skarżącego jednak nie uniemożliwiła jego pracy i osiągnięcia w roku 2010 dochodu w wysokości 71 541,90zł. W konsekwencji referendarz sądowy uznał, że skarżący jest w stanie wygenerować stosowną kwotę kosztów sądowych należnych na obecnym etapie postępowania oraz kosztów ewentualnego ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Od orzeczenia referendarza sądowego skarżący wniósł sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. W złożonym sprzeciwie skarżący podnosi, że fakt uzyskania przychodu w 2010r. nie świadczy, że dysponuje tymi środkami. Skarżący podnosi, że od miesiąca grudnia do dnia dzisiejszego przedsiębiorstwo jego nie prowadzi działalności z powodu zamknięcia szlaku żaglowego, natomiast utrzymuje całkowity stan zatrudnienia (12 osób zatrudnionych na czas nieokreślony), bowiem jego pracownicy są pracownikami wykwalifikowanymi. Ponadto wnioskodawca wskazuje, że okres zimowy jest okresem przestoju przedsiębiorstwa, przy czym skarżący w tym okresie zmuszony jest ponosić koszty utrzymania przedsiębiorstwa. W związku z powyższym aktualnie przedsiębiorstwo wygenerowało stratę w wysokości 313.363,66zł. Odnośnie zaś posiadana majątku ruchomego jak i nieruchomego w ocenie skarżącego fakt ten niczego w sprawie nie wnosi, bo z uwagi, że jest to majątek przedsiębiorstwa skarżący zbyć go nie może. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr153 poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako ustawa p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd. Na gruncie obowiązujących przepisów dotyczących postępowań sądowych obowiązuje zasada, zgodnie z którą koszty sądowe, jak również koszty wynagrodzenia fachowego pełnomocnika, pokrywa strona dochodząca swych roszczeń. Regulacje postępowania sądowoadministracyjnego pozwalają skarżącym, nie posiadającym wystarczających środków finansowych koniecznych do ochrony ich interesu prawnego na ubieganie się o przyznanie tzw. prawa pomocy. Na prawo pomocy składa się zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) następuje w określonych przypadkach. W zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W zakresie częściowym natomiast, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Intencją wnioskodawcy w niniejszej sprawie było uzyskanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Rozstrzygnięcie wniosku sprowadzało się więc do zbadania, czy spełniona została przesłanka wynikająca z treści art. 246 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a tj. przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych oraz ewentualnych kosztów wynagrodzenia fachowego pełnomocnika, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005r. (sygn. akt FZ 478/04, niepublik.), stwierdził, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób, na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły. W istocie instytucja ta stanowi pomoc państwa dla osób, które z uwagi na trudną sytuację finansową nie mogą uiścić kosztów bez wywołania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania dla siebie i rodziny (żywność, lekarstwa, opłaty za utrzymanie domu). Ubiegający się o taką pomoc winien, więc w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające – może zwrócić się o pomoc państwa. Analiza złożonego przez skarżącego wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz akt administracyjnych wykazała, że wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienia pełnomocnika nie zasługują na uwzględnienie, bowiem skarżący bez wątpienia jest w stanie zdobyć środki finansowe na poniesienie kosztów sądowych bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu. Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, którego domaga się skarżący, jak już wcześniej podkreślono ma charakter wyjątkowy i jest stosowane w stosunku do osób charakteryzujących się ubóstwem – przykładowo do takich osób można zaliczyć osoby bezrobotne bez prawa do zasiłku lub osoby ze względu na okoliczności życiowe pozbawione całkowicie środków do życia. Bezspornie do żadnej z wyżej wymienionych grup społecznych skarżący nie należy, bowiem zauważyć należy, że posiada nieruchomość wielkości 4,5ha, dom wielkości 150m², samochód osobowy marki volkswagen passat o wartości 18000zł, holownik o wartości 13000zł oraz środki trwałe w całości zamortyzowane. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i uzyskiwanych dochodach zawartego we wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że wnioskodawca pozostaje sam w gospodarstwie domowym, utrzymuje się z dochodu uzyskiwanego z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i wykazał, że za rok 2010 uzyskał dochód w kwocie 71 541,90zł. Skarżący wskazał, że przedsiębiorstwo jego w wyniku powodzi latem 2010r. doznało szkody na kwotę 528 180zł, co potwierdza opinia szacunkowa – ocena szkód spowodowanych powodzią. Przerwa w pracy przedsiębiorstwa trwała 212 dni, z uwagi na położenie firmy w tzw. międzywodziu żadna z firm ubezpieczeniowych nie jest zainteresowana ubezpieczeniem od skutków powodzi. Posiadanie przez skarżącego wykazanego majątku wyklucza możliwość uznania go za osobę na tyle ubogą, aby uzasadnione było zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika. Posiadanie majątku, zwłaszcza takiego, który nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możność jego zbycia, uniemożliwia przyznanie prawa pomocy. Nie można zgodzić się z opinią skarżącego, że fakt posiadania majątku zarówno ruchomego jak i nieruchomego niczego w sprawie nie wnosi, bowiem istotne jest, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt I OZ 563/09, oraz z dnia 8 marca 2011r. sygn. akt I FZ 3/11 publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie skarżący, co prawda powołuje się na straty poniesione w wyniku powodzi jednak powódź, która miała wpływ na sytuację ekonomiczną przedsiębiorstwa skarżącego nie uniemożliwiła jego pracy i osiągnięcia w roku 2010 dochodu– pomimo przerwy w pracy przedsiębiorstwa przez 212 dni. W konsekwencji należy przyjąć, iż skarżący jest w stanie wygenerować stosowną kwotę kosztów sądowych należnych na obecnym etapie postępowania. Tym bardziej, iż każdy obywatel zamierzający wytoczyć sprawę sądową musi liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów sądowych. O braku możliwości poniesienia kosztów sądowych na obecnym etapie postępowania nie przesądza również fakt, iż aktualnie przedsiębiorstwo skarżącego wygenerowało stratę w kwocie 313.363,66zł. Wskazać bowiem należy, że strata w zakresie prowadzonej działalności jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych. W tym kontekście należy także zwrócić uwagę na obroty przedsiębiorstwa, jakie osiąga prowadząc działalność gospodarczą. Rozliczenie wyniku finansowego za 2011 rok (od miesiąca stycznia do miesiąca marca) dowodzi, że Spółka obraca znacznymi kwotami pieniędzy, jej przychody ze sprzedaży w 2011 roku wyniosły 87.106,40zł. Natomiast za 2009r. skarżący z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w zeznaniu podatkowym PIT-36L wykazał przychód w kwocie 2.527.347,84zł, koszty uzyskania przychodów 2.511.655,43zł oraz dochód 15.692zł. Powyższe wskazuje, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą znacznych rozmiarów i pomimo występujących trudności nie wykazuje zadłużenia, utrzymuje wysoki stan zatrudnienia - 12 osób zatrudnionych na czas nieokreślony ponadto nie podejmuje, kroków zmierzających do likwidacji prowadzonej działalności. Powyższe okoliczności dowodzą niezasadności złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Mając bowiem na uwadze globalną sytuację majątkową skarżącego, dysponuje on niewątpliwie dostatecznymi środkami na pokrycie kosztów sądowych. Przy czym, podkreślić należy, że koszty sądowe konieczne na obecnym etapie postępowania sądowego tj. wpis od skargi w wysokości 500zł są niewspółmiernie niskie w porównaniu do zgromadzonego przez skarżącego majątku oraz środków finansowych jakimi skarżący obraca. Ustosunkowując się do wniosku o ustanowienie radcy prawnego podkreślić ponadto należy, iż ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem Sąd obowiązany jest czuwać nad tym, by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 ustawy p.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia, czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 ustawy p.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od fachowości formułowanych przez skarżącego zarzutów, czy braku jego zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadany pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 244 § 1, art. 245 § 1,2,3 oraz art. 246 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło