I SA/Ke 160/21
WyrokWSA w Kielcach2021-06-10
Skład orzekający: Artur Adamiec, Danuta Kuchta, Mirosław Surma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy pojazdem, który nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego, może zostać zwolniony z kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, jeśli brak badania wynikał z niemożności jego wykonania w terminie z powodu stanu epidemii?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca nie może zostać zwolniony z kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli niemożność wykonania badania technicznego wynikała z ograniczeń związanych ze stanem epidemii. Brak aktualnego badania technicznego pojazdu podczas kontroli stanowi naruszenie, a przedsiębiorca nie wykazał, że zdarzenia i okoliczności uniemożliwiające wykonanie badania były nadzwyczajne, nieprzewidywalne i od niego niezależne, co jest warunkiem zastosowania przepisu egzoneracyjnego. Sprawność pojazdu w dniu kontroli nie ma znaczenia dla oceny naruszenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę M.J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem, który nie posiadał aktualnego okresowego badania technicznego (ważność upłynęła 24 czerwca 2020 r., kontrola odbyła się 10 lipca 2020 r.). Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że brak badania wynikał z niemożności jego wykonania z powodu stanu epidemii (COVID-19), co stanowiło siłę wyższą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec, Sędziowie Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Sędzia WSA Mirosław Surma, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M.J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia (...) nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z (...) nr (...) utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z (...) o nałożeniu na M.J. Z. M. "J." kary pieniężnej w wysokości 2.000 złotych,
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji stanowiło wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd.
Dalej organ wyjaśnił, że powyższe ujawniono 10 lipca 2020 r. podczas kontroli drogowej mającej miejsce w miejscowości K., zestawu pojazdów składającego się pojazdu marki V. o nr rej. (...) oraz naczepy marki P. o nr rej. (...), którego łączna dopuszczalna masa całkowita przekraczała 3,5 tony. Pojazdem kierował W. T. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy, na podstawie licencji nr (...), w imieniu i na rzecz strony. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr (...).
Odnośnie naruszenia organ wskazał, że podczas kontroli drogowej przeprowadzonej 10 lipca 2020 r. stwierdzono, że kontrolowany pojazd marki V. o nr rej. (..) nie posiadał ważnego badania technicznego. Zgodnie z informacjami z dowodu rejestracyjnego oraz systemu CEPIK badanie techniczne było ważne do dnia 24 czerwca 2020 r.
Organ odwoławczy mając na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uznał, że kara pieniężna w wysokości 2.000 zł za stwierdzone naruszenie określone w lp. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j. Dz.U.2019 r.2140 ze zm.), dalej ,,u.t.d.", została nałożona na stronę zasadnie.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, że przedsiębiorca nie mógł wykonać badania technicznego w związku z sytuacja epidemiologiczną. Pojazd w dniu kontroli nie posiadał ważnych badań technicznych, w związku z czym przedsiębiorca nie powinien był dopuścić do wykonywania nim przewozu drogowego. Nie wskazano na czym miała polegać niemożność przeprowadzenia badań. Ponadto pojazdem wykonywano przewóz w lipcu 2020 r., kiedy to na terytorium kraju obowiązywały jedynie nieliczne ograniczenia związane z koronawirusem. Niemożliwe jest zatem, że w okresie od 24 czerwca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. przedsiębiorca nie mógł wykonać badań technicznych pojazdów. Natomiast bez znaczenia jest fakt sprawności pojazdu w dniu kontroli. Lp. 9.1 załącznika nr 3 od utd sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, a nie wykonywanie przewozu pojazdem posiadającym usterki techniczne.
W ocenie organu odwoławczego nie zaszły okoliczności stanowiące przesłanki do możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych w niniejszej sprawie. W niniejszej sprawie strona nie udowodniła, że dopełniła ciążącego na niej obowiązku
i podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń. Dla poparcia stanowiska organ powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok WSA w Opolu z 7 maja 2015 r. II SA/Op 123/15; wyrok WSA we Wrocławiu z 13 maja 2015 r. III SA/Wr 28/15). Analizując całość materiału dowodowego organ nie stwierdził istnienia okoliczności pozwalających na zastosowanie art. 92c u.t.d.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów k.p.a. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję M.J. zarzucił naruszenie:
1. art. 92c §1 pkt 1 u.t.d. - poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie brak jest nadzwyczajnych okoliczności na które skarżący nie miał wypływu i nie mógł przewidzieć;
2. art. 93 ust. 3 w zw. 92c §1 pkt 1 u.t.d. - poprzez ich niezastosowanie i brak wydania decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, iż skarżący nie miał żadnego wpływu na powstanie naruszenia w postaci braku posiadania aktualnego badania technicznego;
3. art. 189e ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) - poprzez jego niezastosowanie i tym samym uznanie, że w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności do uznania, iż niewykonanie obowiązku przeprowadzenia badania technicznego w pojeździe z uwagi na trwający stan epidemii nie stanowi siły wyższej i tym samym nieodstąpienie od ukarania;
4. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeanalizowania przez organ II instancji czy skarżący miał możliwość wykonania badania technicznego pojazdu marki V. o nr rej. (...) w wymaganym terminie.
W oparciu o powyższe strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, opłaty poniesionej od niniejszej skargi, opłaty od pełnomocnictwa, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący nie zaprzeczył, że w dniu kontroli tj. 10 lipca 2020 r. pojazd marki V. o nr rej. (...) nie posiadał aktualnego badania technicznego dopuszczającego pojazd do ruchu drogowego. Taki stan rzeczy został wywołany niemożnością przeprowadzania badania uwagi na aktualną sytuację epidemiologiczną (wywołaną pandemią wirusa SARS- CoV-2). Podniósł, że 10 lipca 2020 r. ww. pojazd był w pełni sprawny i nie zagrażał bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Wyjaśnił, że część stacji diagnostycznych była zamknięta natomiast, te które działały w reżimie sanitarnym były w sposób znaczący ograniczone. Powyższe ograniczenia dotyczyły liczby osób, które mogą przebywać w stacji diagnostycznej, dezynfekcji - a to z kolei wpływało na mniejszą liczę klientów, którzy mogli skorzystać z tych usług. W związku z tym skarżący nie mógł wykonać badania technicznego do 24 czerwca 2020 roku. Wskazał, że od upływu badania, a kontrolą upłynęło niespełna tylko dwa tygodnie. Dlatego też skarżący nie wykonał badania technicznego, jednak podjął kroki do realizacji tego obowiązku.
Następnie skarżący przytoczył treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz powołał się na orzecznictwo w zakresie przesłanek egzoneracyjnych. Jego zdaniem przesłanki z art. 92c u.t.d. odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, na które skarżący nie ma wpływu, co w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie. Z uwagi na stan epidemii skarżący nie miał żadnego wpływu, jak również nie miał wpływu na ograniczenie w zakresie działalności stacji diagnostycznych.
Następnie skarżący przytoczył treść art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. Wyjaśnił, że zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza, że organ jest uprawniony do oceny dowodów według swego widzimisię: swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu (jeśli ustawa nie zwalnia go od tego obowiązku).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym, zgodnie
z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału, z 28 kwietnia 2021 r., wydanym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.374 ze zm.), zmienionej ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U.2020.875). Zgodnie ze wskazanym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu
i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2019.2167 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2019.2325 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym – co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 P.p.s.a.).
Przedmiotem skargi jest decyzja, którą Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 2000 zł za naruszenie określone pod lp. 9.1
(wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego).
Ramy materialnoprawne dla podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia zasadniczo wyznaczał przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., w myśl którego podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Z kolei w lp. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym określono, że kara pieniężna za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego wynosi 2.000 zł.
Przed zasadniczym odniesieniem się do istoty kontrolowanego rozstrzygnięcia podnieść trzeba, że pomimo zawarcia w skardze zarzutów naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, skarżący w istocie wcale nie sprecyzował, na czym konkretnie te naruszenia polegają. Zarzuca jedynie ogólnikowo, że organ II instancji nie przeanalizował czy skarżący miał możliwość wykonania badania technicznego pojazdu w wymaganym terminie. Powyższe powoduje, że trudno się do tak sformułowanych zarzutów odnieść. Tym bardziej, że w opinii Sądu organy obu instancji przeprowadziły postępowanie w sposób wszechstronny i wyczerpujący. Należy podkreślić, że organy wyjaśniły i uzasadniły, z jakich przyczyn kara pieniężna została nałożona, odnosząc się do wszystkich kwestii podniesionych w odwołaniu strony. Z tej przyczyny zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., zwłaszcza w sytuacji, gdy jak wyżej wskazano skarżący bliżej ich nie sprecyzował, należy uznać za chybione.
Nadto w sprawie nie znajduje zastosowania art. 189e k.p.a., którego naruszenie poprzez jego niezastosowanie zarzuca skarżący. Otóż odpowiedzialność podmiotów wykonujących przejazd po drogach publicznych, bez dopełnienia stosownych obowiązków opłat, które nakładają na nich przepisy u.d.p., ma charakter obiektywny i jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Nie zmienia charakteru odpowiedzialności administracyjnej za delikt administracyjny na odpowiedzialność subiektywną determinowaną winą i przyczynami naruszenia, przepis art. 189e k.p.a. Przepis ten jedynie wyłącza możliwość ukarania strony w bardzo szczególnej sytuacji, jaką jest siła wyższa.
Generalnie wydźwięk zarzutów skarżącego jest taki, że stara się on wykazać, że do ujawnionego naruszenia (brak aktualnego badania technicznego pojazdu V.) doszło wskutek okoliczności od niego niezależnych wobec zaistnienia siły wyższej, a zatem w sprawie jego zdaniem zmaterializowały się przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zdaniem Sądu tak wyrażone stanowisko i przedstawione na jego poparcie zarzuty należało uznać za błędne.
Z bezspornych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że w dacie kontroli, tj. 10 lipca 2020 r. skarżący naruszył obowiązek wynikający z treści art. 71 ust. 1, 81 i 82 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2020.110 ze zm.) dotyczący wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, co zgodnie z lp. 9.1 załącznika nr 3 do utd sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 2.000 zł. Należy zauważyć, że skarżący prawidłowości ustaleń organów w tym zakresie w zasadzie nie kwestionował. Skarżący wskazał natomiast, że nie miał żadnego wpływu na powstanie naruszenia w postaci braku posiadania aktualnego badania technicznego. Zarzucił, że organ błędnie uznał, iż brak było w sprawie nadzwyczajnych okoliczności, na które skarżący nie miał wypływu i nie mógł przewidzieć. Wyjaśnił, że wobec stanu epidemii skarżący nie miał żadnego wpływu, jak również nie miał wpływu na ograniczenie w zakresie działalności stacji diagnostycznych. Powyższe uniemożliwiło mu wykonanie badania technicznego w terminie.
Zdaniem Sądu nie można zgodzić ze skarżącym, że organy naruszyły w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wbrew twierdzeniom skarżącego, to do przedsiębiorcy należy inicjatywa dowodowa mająca dowieść, że w sprawie zaistniały okoliczności umożliwiające uwolnienie się od odpowiedzialności. Skarżący jednak nie podał okoliczności tego rodzaju wskazujących na to, aby nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ale także, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć (92c ust. 1 pkt 1). W tej sytuacji, nie można wymagać od organów, jak chce tego skarżący, przeprowadzenia oceny istnienia okoliczności egzoneracyjnych.
Zauważyć bowiem należy, że ważność terminu badania okresowego pojazdu V. upływała 24 czerwca 2020 r. Do ujawnienia braku aktualnego ważnego badania technicznego doszło podczas kontroli drogowej 10 lipca 2020 r. Zatem pojazd do dnia kontroli przez dwa tygodnie nie posiadał ważnego badania technicznego, wobec czego przedsiębiorca nie powinien był dopuścić do wykonywania nim przewozu drogowego. Kwestia obowiązywania stanu epidemii jakkolwiek niosła i niesie wiele ograniczeń w funkcjonowaniu wielu instytucji, zakładów pracy. Tym niemniej nie sposób jest dać wiarę twierdzeniu, że przez 15 dni (w tym 13 roboczych dla stacji diagnostycznych) skarżący nie mógł wykonać badania technicznego wobec panujących ograniczeń, które przecież ww. okresie były znoszone i łagodzone, aniżeli zaostrzane. Z drugiej zaś strony przedsiębiorca nie wskazał na czym miała polegać niemożność przeprowadzenia badań. Na marginesie należy odnotować, że na terenie powiatu k., gdzie znajduje się siedziba firmy skarżącego funkcjonują liczne stacje diagnostyczne, w których istnieje możliwość wykonania odpowiedniego badania technicznego. Podobnie na terenie miasta K. oddalonego od m. W. gm. C. – 20 km funkcjonuje wiele stacji diagnostycznych. Zatem skarżący jako osoba trudniąca się zawodowym przewozem winien tak zorganizować pracę przedsiębiorstwa aby możliwym było wykonanie badania technicznego i uczynienie zadość wymaganemu prawem obowiązkowi wykonania badania technicznego w terminie. W konsekwencji uprawniona jest teza organu, że niemożliwe jest zatem, iż w okresie od 24 czerwca 2020 r. do 10 lipca 2020 r. przedsiębiorca nie mógł wykonać badań technicznych pojazdów. Kwestia tego, że kontrolowany pojazd w dniu kontroli tj. 10 lipca 2020 r. był w pełni sprawny i nie zagrażał bezpieczeństwu w ruchu drogowym pozostaje bez znaczenia dla wydanego rozstrzygnięcia przez organ. Ocena stanu technicznego i dopuszczenie do ruchu należy do uprawnionego diagnosty.
Sąd podzielił zatem stanowisko organów administracji, że nie jest zasadna argumentacja strony o zaistnieniu w sprawie okoliczności określonych w przepisie
art. 92c u.t.d., tj. że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Powołany przepis przewiduje wyjątki od zasady odpowiedzialności obiektywnej podmiotu wykonującego przewóz ustanowionej w
art. 92a ust. 1 u.t.d. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Oceniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie należy zauważyć, że błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też dowiedzenia ich wadliwości (np. wyrok NSA z 5 września 2014 r., I OSK 1119/13 - dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznanej sprawie ustalono, że w dniu kontroli pojazd nie posiadał ważnego badania okresowego. Okoliczność ta nie została skutecznie zakwestionowana, jak również skarżący powołując się na przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie obalił twierdzeń organów o braku możliwości jego wykonania na przestrzeni od 24 czerwca 2020 r. do dnia 10 lipca 2020 r. przedsiębiorca nie mógł wykonać badania technicznego pojazdu.
W konsekwencji, w kontekście zarzutów skargi, należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych, odnoszącym się do stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., przyjmuje się jednolicie, że powołana regulacja dotyczy wyłącznie sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych. Należy zauważyć, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wynika, że przesłanki uwalniające od odpowiedzialności przewoźnika nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy dochowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć (zob. np. wyrok NSA z 24 września 2020 r. II GSK 78/180).
W świetle powyższego należy stwierdzić, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo oceniono, iż w sprawie nie było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w konsekwencji umorzenia postępowania na tej podstawie. Jak już wyżej wspomniano powołany przepis odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W rozpoznanej sprawie taka niemożliwa do przewidzenia, wyjątkowa sytuacja nie miała miejsca.
Zatem kara pieniężna w wysokości 2.000 zł została nałożona za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem marki V., według dowodu rejestracyjnego należącego do skarżącego, zaś ważne badanie techniczne posiadał do 24 czerwca 2020 r., co znalazło także potwierdzenie w danych zawartych w CEPIK. Powyższe potwierdza to w sposób niepodważony w sprawie, zasadność nałożenia kary, o jakiej mowa załączniku nr 3 do u.t.d. lp. 9.1.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło