I SA/Ke 42/21

WyrokWSA w Kielcach2021-03-11

Skład orzekający: Artur Adamiec, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Danuta Kuchta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, takiej jak Bolt, stanowi transport drogowy wymagający licencji, nawet jeśli kierowca nie jest zarejestrowany jako przedsiębiorca i nie posiada statusu przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, takiej jak Bolt, stanowi transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli kierowca nie jest zarejestrowany jako przedsiębiorca. Kluczowe jest faktyczne świadczenie odpłatnej usługi przewozu, która odpowiada definicji transportu drogowego, niezależnie od statusu formalnego wykonującego. Brak wymaganej licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na D. K. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. D. K. wykonywał odpłatny przewóz pasażera za pośrednictwem aplikacji Bolt, używając pojazdu przeznaczonego do przewozu 7 osób. Skarżący kwestionował, czy jego działania stanowiły transport drogowy lub przewóz okazjonalny w rozumieniu ustawy, argumentując brak statusu przedsiębiorcy i specyfikę działania aplikacji Bolt. Organy administracji i sąd uznały, że faktyczne świadczenie odpłatnej usługi przewozu, nawet za pośrednictwem aplikacji, stanowi transport drogowy wymagający licencji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak (spr.), Sędzia WSA Danuta Kuchta, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2021 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia ... znak ... w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z ... nr ... utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z ... nr ... o nałożeniu na D.K. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. W uzasadnieniu wskazano, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły naruszenia: wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji; wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a. Organ przywołał przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2019.2140) dalej "u.t.d." dotyczące przewozu okazjonalnego i transportu drogowego w zakresie przewozu osób, tj. art. 4 pkt 11, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a oraz obowiązków kierowcy podczas wykonywania przewozu drogowego (art. 87 ust. 1). Jednocześnie wskazał na regulacje ustawy o transporcie drogowym dotyczące kar pieniężnych za wykonywanie przewozu z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1). Z przepisów tych m.in. wynika, że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz waga naruszeń zostały wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 (ust. 7 pkt 1). Stosownie do treści lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 12.000 zł. W myśl lp. 2.11 załącznika nr 3, wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł. W ocenie organu z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej D. K. wykonywał przewóz osób w imieniu własnym. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził jednego pasażera z ul. W. do Hotelu ... w K.. Przewóz osób kierujący wykonywał pojazdem przeznaczonym do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą. Przesłuchany w charakterze świadka pasażer zeznał m.in., że usługa przewozu osób została zamówiona za pośrednictwem aplikacji Bolt zainstalowanej w telefonie. Za wykonanie usługi pasażer uiścił opłatę w wysokości 10 zł z czego, z karty płatniczej pobrano kwotę 5,42 zł. Odpłatność usługi przewozu potwierdza protokół kontroli drogowej oraz protokół przesłuchania świadka. Uwzględniając powyższe organ stwierdził, że strona w dniu kontroli wykonywała odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinna posiadać stosowną licencję. Organ wskazał, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Kierowca okazał do kontroli kserokopię licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wystawionej dla U. Sp. z o.o., jednak nie poświadczona za zgodność z oryginałem kserokopia licencji nie stanowi dowodu w postępowaniu administracyjnym. Równocześnie pismem z 17 października 2019 r. strona oświadczyła, że nie współpracowała z U. Sp. z o.o. W toku postępowania strona nie zanegowała braku posiadania i nie przedłożyła zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. W ocenie GITD materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Prawidłowo zatem zakwalifikowano przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy. W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez stronę w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd, którym D. K. wykonywał w dniu kontroli przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z danych zawartych w CEPiK. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, łącznie z kierowcą. Ponadto wbrew art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Dlatego prawidłowo nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do i art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1) u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy. Organ wskazał, że istotne dla oceny stanu faktycznego jest ustalenie, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji Bolt zrealizował skarżący, za co została przez pasażera wniesiona opłata. W toku postępowania skarżący przesłał umowę zlecenia zawartą z PHU E. P. K., jednak z przesłanej umowy nie wynika w żaden sposób, że przewóz z dnia kontroli był wykonywany w imieniu i na rzecz ww. podmiotu. Przedsiębiorstwo zaprzeczyło, aby przewóz z dnia kontroli był wykonywany w jego imieniu ze względu na brak współpracy w tamtym czasie ww. przedsiębiorstwa z platformą Bolt. Strona stwierdziła w toku postępowania, że nie pracowała dla spółki Ultra Drive, natomiast PHU E. nie współpracował w tym czasie z platformą Bolt, dlatego to strona wykonywała przewóz w imieniu własnym. W ocenie organu z powyższych względów strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo. GITD wskazał na wyrok TSUE z 20 grudnia 2017 r. C-434/15, w którym poddano analizie charakter usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest aplikacja np. Bolt i stwierdził, że strona korzystając z aplikacji Bolt przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizowała zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskiwała wynagrodzenie za wykonany przewóz. Wykonując te usługi w zakresie transportu drogowego realizowała je we własnym imieniu i na swoją rzecz. Natomiast ewentualny podmiot trzeci mógł być jedynie podmiotem pośredniczącym w rozliczeniach pomiędzy kierowcą a platformą Bolt. Podmiotem, który pobiera opłaty za udostępnienie platformy kierowcom. Natomiast faktycznie wykonującymi przewozy są kierowcy świadczący usługę przewozu pasażerom. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną przewidzianą w ustawie o transporcie drogowym, ponieważ był podmiotem świadczącym przewóz drogowy w rozumieniu ww. ustawy. Na powyższą decyzję D. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił naruszenie: 1. art. 5 b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Bolt, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V.; 4. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 5. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; Jednocześnie organ pominął treść przedłożonych przez skarżącego dokumentów oraz pisemnego stanowiska skarżącego, z którego wynikało, że przedmiotowy przejazd 2 października 2019 r. wykonywany był na zlecenie PHU E. P.K., co doprowadziło do błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia; 6. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 2 października 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 7. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 8. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 9. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie Bolt; 10. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie tylko nie posiadał statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Skarżący nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową Bolt. Co ważne zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Podkreślił, że zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową Bolt, karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz Bolt B.V. Zdaniem skarżącego, z samego faktu, że wykonał przejazd na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę (zresztą nie na rzecz skarżącego) nie wynika, że czynności te nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc elementów niezbędnych, by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. W ocenie skarżącego, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób w żadnym razie stwierdzić, że wykonywał on transport drogowy. Sam brak okazania dowodu rejestracyjnego oraz zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji nie świadczy o wykonywaniu w dniu kontroli transportu drogowego. Nie wykonywał również przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. W sytuacji, w której organ drugiej instancji uznałby, że czynności wykonywane przez skarżącego mieszczą się w definicji przewozu okazjonalnego - to należy podkreślić, że zapłata za przejazd (pobrana nie na rzecz kierującego) była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy jakim jest Bolt B.V. stosownie do art. 18 ust. 4 b pkt 1 lit. c u.t.d. Uzasadniając naruszenie przepisów prawa procesowego skarżący wskazał, że organ nie odniósł się do zarzutów odwołania, dotyczących konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy oraz wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie Bolt. W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału, z 8 lutego 2021 r., wydanym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.374 ze zm.), zmienionej ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U.2020.875). Zgodnie ze wskazanym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, utrzymującej w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia ... orzekającą o nałożeniu na D. K. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz załącznika nr 3 do tej ustawy (lp. 1.1 i 2.11). Ustawa o transporcie drogowym określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i 2 u.t.d.). Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Z kolei warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Jak wynika z art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 , jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji, a wykonując przewóz drogowy osób, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 18 w ust. 4b w pkt 2, kopię umowy na realizowany przewóz. Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a ustawy przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak z kolei stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu organy administracji w niniejszej sprawie zasadnie i w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny oraz zgromadzony materiał dowodowy wywiodły, że skarżący D. K. wykonywał w dniu 2 października 2019 r. transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, jak również bez wymaganej licencji, który to transport drogowy stanowił równocześnie przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., przy czym nie miały do skarżącego zastosowania wyjątki od sankcji przewidzianej w przepisie zawartym pod lp. 2.11 in fine załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż zrealizowany przez niego przewóz nie spełniał łącznie warunków przewidzianych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Zdaniem Sądu z zebranego w sposób prawidłowy materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu przeprowadzenia kontroli drogowej tj. 2 października 2019r. D. K. wykonywał odpłatny przewóz pasażera z ulicy W. na ulicę Aleja N., do Hotelu ... w K. Przewóz wykonywany był samochodem marki M. o nr rej. .... przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 7 osób. Pasażer zamówił kurs za pomocą aplikacji Bolt. Skarżący zrealizował usługę transportową po zamówieniu tej usługi przez pasażera za pomocą aplikacji internetowej zainstalowanej w jego telefonie komórkowym i potwierdzeniu przyjęcia tej usługi przez skarżącego. Za zrealizowaną usługę transportową pasażer uiścił opłatę w wysokości 5,42 zł, która została pobrana z jego karty bankowej za pośrednictwem ww. aplikacji, w której została zamówiona usługa przewozowa, po wcześniejszym zarejestrowaniu w niej karty płatniczej pasażera. Po zatrzymaniu do kontroli pojazdu, kierujący nim skarżący nie okazał kontrolującym umowy zawartej z pasażerem w związku z ww. przewozem drogowym. Nie okazał własnej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, ani żadnego innego równoważnego dokumentu uprawniającego go do wykonywania usługi transportowej jak wyżej opisana. D. K. okazał jedynie kserokopię licencji nr 004 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydanej dla spółki U. Jednakże, jak sam oświadczył w treści pisma z dnia 17 października 2019r., nie ma zawartej umowy zlecenia ani umowy o pracę z tą spółką. Kontrolowany pojazd nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa, nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie posiadał na dachu światła z napisem TAXI. Okoliczności powyższe wynikają ze zgromadzonych w toku postępowania dowodów, tj. przede wszystkim protokołu przesłuchania świadka M. W. oraz protokołu kontroli drogowej. Zgromadzony materiał jest spójny i kompletny, a skarżący nie podważył skutecznie stosownymi dowodami, ustalenia, że to on wykonywał czynności polegające na odpłatnym przewozie osób. Sam przewóz był odpłatny i został wykonany na zlecenie pasażera. Charakter usług świadczonych przez skarżącego niewątpliwie potwierdza korzystanie przy ich wykonywaniu z aplikacji Bolt, co wymaga zarejestrowania na platformie internetowej. Jednocześnie jest faktem powszechnie znanym, że aplikacja internetowa tego typu służy do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę, a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Prawidłowo więc organy przyjęły, że skarżący, korzystając z aplikacji Bolt, wykonywał odpłatny przewóz osób we własnym imieniu. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, iż przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17, opublikowany CBOSA). Tym samym, wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło także wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą, nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany, i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej, lecz faktycznie świadczy odpłatną usługę przewozu osób (nawet jednorazowo), odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 261/20, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 179/20, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Wr 576/19, opublikowany w CBOSA). Mając na uwadze powyższe, uznać należy, że zarzuty podniesione w skardze dotyczące braku ustalenia, czy skarżący w dacie kontroli posiadał status przedsiębiorcy i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie krajowego transportu drogowego są bezzasadne. Okoliczności te nie miały bowiem znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności skarżącego za naruszenie warunków wynikających z art. 5b ust. 1 i art. 18 ust. 4a ustawy. Nie budzą także wątpliwości ustalenia o odpłatnym charakterze przewozu. Sposób dokonania zapłaty za przewóz, za pomocą aplikacji Bolt, poprzez pobranie z karty płatniczej pasażera, wynika jednoznacznie z protokołu kontroli oraz zeznań przesłuchanego w charakterze świadka pasażera. Również fakt niepobierania przez skarżącego zapłaty za świadczone usługi bezpośrednio od pasażera nie świadczy o nieodpłatności jego działalności. Twierdzenie, że zapłata za przejazd wykonany przez skarżącego odbywała się na rzecz platformy internetowej Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, pomija istotną w sprawie okoliczność, że pasażer płacił za przejazd, nie zaś za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, do którego by nie dochodziło, gdyby nie motywowana chęcią zysku wola skarżącego wyrażona poprzez potwierdzenie przyjęcia usługi transportowej poprzez zainstalowaną w jego telefonie komórkowym aplikację. Zatem przyjąć należało, że skarżący, korzystając z aplikacji Bolt przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób, uzyskał także wynagrodzenie za wykonany przewóz osób. W konsekwencji uznać trzeba, że skarżący wykonywał usługi w zakresie transportu drogowego. Trafnie organ odwołał się do stanowiska wyrażonego w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15, zgodnie z którym artykuł 56 TFUE w związku z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznymi i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Skoro zatem TSUE potraktował podmiot świadczący usługi w zakresie pośrednictwa, jako wykonującego w części usługę transportową, to oczywistym jest, że skarżący jako realizator drugiej części takiej usługi, polegającej na przewozie pasażera, również wykonywał usługę transportową (por. m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia , sygn. akt II SA/Ke 914/19). W przekonaniu Sądu brak jest także podstaw do uznania, że skarżący wykonywał przewóz na rzecz i w imieniu innego podmiotu. Dołączona do akt sprawy umowa zlecenia z 16 lipca 2019r. zawarta z PHU E. P. K. nie potwierdza faktu wykonywania transportu drogowego na rzecz tego podmiotu. Z umowy tej wynika bowiem, że skarżący zobowiązuje się do wykonywania w sposób samodzielny usług za pośrednictwem platformy Uber i Bolt. Dalsze postanowienia umowy regulują natomiast m.in. kwestie prowizji oraz opłaty dla Zleceniodawcy za obsługę i prowadzenie kont na obu aplikacjach. Świadczą więc jedynie o pośredniczeniu podmiotu trzeciego w rozliczeniach pomiędzy kierowcą, a platforma Bolt. Treść umowy nie wskazuje zatem na wykonywanie przez skarżącego w dniu kontroli okazjonalnego przewozu osób w imieniu i na rzecz podmiotu E. W tym miejscu dodatkowo należy zwrócić uwagę, że w piśmie z 17 grudnia 2019r. skierowanym do organu I instancji PHU E. P.K. zaprzeczył, jakoby skarżący wykonywał w dniu kontroli pracę na rzecz tego podmiotu oraz podał, że w tym czasie firma E. nie współpracowała z firmą Bolt. Również przedstawiona przez skarżącego kopia licencji udzielonej innemu podmiotowi (U. Sp z o. o. sp. k.) nie może być uznana za dowód wykonywania transportu drogowego w imieniu i na rzecz posiadacza licencji. Sam skarżący bowiem przyznał, że ze spółka tą nie łączy go ani umowa zlecenia, ani umowa o pracę (pismo z dnia 17 października 2019r.). Podniesienia przy tym wymaga, że wbrew zarzutom skargi – organy nie pominęły złożonej do akt sprawy umowy zlecenia z 16 lipca 2019r., ani pisemnego stanowiska strony, że kontrolowany przejazd realizowany był w jej wykonaniu. Mianowicie, na stronie 9 decyzji, odnosząc się do tej umowy organ pierwszej instancji stwierdza, że wynika z niej samodzielny sposób wykonywania usług otrzymywanych przez platformę Bolt. Na stronie 7 decyzji organu odwoławczego również znajduje się analiza dołączonej przez stronę umowy oraz ocena jej znaczenia dla rozpoznawanej sprawy w konfrontacji z innymi zgromadzonymi dowodami. Natomiast okoliczność, że z treści umowy organy nie wywiodły spodziewanych przez stronę wniosków, nie świadczy o wadliwości ich postępowania oraz dowolności dokonanej oceny tego dowodu. Ponieważ wykonywanie usługi transportowej, jak w niniejszym przypadku, świadczy o podjęciu i wykonywaniu krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, konieczne było uzyskanie przez skarżącego odpowiedniej licencji, której nie posiadał. Wykonując transport drogowy bez wymaganej licencji, skarżący naruszył ogólne zasady i warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i przewozów na potrzeby własne określone pod Ip. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Sąd podziela również stanowisko organu, że wykonywany przez skarżącego przewóz był przewozem okazjonalnym, wykonywanym pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Trafnie w tym zakresie wypowiedział się tut. Sąd m.in. w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie o sygn. II SA/Ke 1140/19 podnosząc, że wynikające z treści art. 18 ust. 3, ust. 4a, 4b i 5 u.t.d. ograniczenia dotyczące możliwości swobodnego wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu 7 i mniej osób, mają na celu odróżnienie tego typu przewozów od mającej osobną regulację w ustawie o transporcie drogowym, powszechnie znanej na całym świecie i cieszącej się uznaną marką, wyspecjalizowanej działalności w zakresie przewozu osób taksówką, która przez istnienie szczegółowych i rygorystycznych wymogów świadczenia takich usług zapewnia pewność, bezpieczeństwo i wysoki ich standard, z korzyścią dla pasażerów. Brak takich ograniczeń mógłby w praktyce prowadzić do istotnego ograniczenia wykonywania przewozu osób taksówkami, na rzecz innych form przewozu osób, niespełniających wspomnianych wyżej rygorystycznych wymogów służących interesowi pasażerów. Nieracjonalne i sprzeczne z intencją ustawodawcy wprowadzającego wskazane kryteria wykonywania przewozów taksówkami oraz dopuszczającego wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b i c u.t.d., byłoby w tej sytuacji takie rozumienie tych przepisów, które wyłączałoby spod działania przepisu sankcyjnego znajdującego się pod Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku jasnej definicji takiego przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. Definicję takiego okazjonalnego przewozu należy wywieść z treści art. 18 ust. 4b u.t.d., przy spełnieniu oczywiście negatywnych przesłanek znajdujących się w ustawowej definicji takiego przewozu z art. 4 pkt 11 u.t.d. Skoro bowiem art. 18 ust. 4b u.t.d. stanowi, że dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu do 7 osób pod warunkiem łącznego spełnienia wymogów z art. 18 ust. 4b u.t.d., to przewóz niespełniający któregoś z tych warunków, ale spełniający pozostałe, również musi być traktowany jako przewóz okazjonalny. Pomocne jest również sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny w prawie unijnym. W szczególności w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300. 88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr. Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Konfrontacja ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwala uznać, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań. Przede wszystkim za podmiot, który zainicjował przedmiotowy przewóz należy uznać zlecającego jego wykonanie pasażera. Poza tym przewóz ten nie spełnił wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. W szczególności przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b, c u.t.d., dla przyjęcia dopuszczalności wykonywania przewozu okazjonalnego, a w konsekwencji wyłączenia możliwości ukarania z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wymaga łącznego spełnienia wszystkich warunków tam przewidzianych. Tymczasem w niniejszym przypadku samochód, którym D. K. wykonywał w dniu kontroli przewóz osób, był przeznaczony do przewozu 7 osób łącznie z kierowcą co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z danych zawartych w CEPiK. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, łącznie z kierowcą. Nie ulega również wątpliwości, że przedmiotowy przewóz nie odbył się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, czego wymaga art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., w sytuacji, gdy przewóz okazjonalny został wykonany samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12 000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 u.t.d.). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.). Stosownie do lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonuje się wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Natomiast według lp. 2.11 ww. załącznika, za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b, nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 zł. Należy zauważyć, że z powyższych przepisów, a zwłaszcza z art. 92a ust. 3 u.t.d., wynika, że w istocie wystarczające dla utrzymania w mocy decyzji organu I instancji było stwierdzenie naruszenia przez skarżącego warunku, o jakim mowa pod Ip. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., skoro za przewidziane w tym przepisie naruszenie nakładana jest kara w wysokości górnej granicy sumy kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej. Za trafną uznać należy także ocenę organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d., ponieważ żadna z przesłanek wskazanych w tym przepisie nie zachodzi. W świetle powyższych rozważań chybione okazały się zarzuty skargi wskazujące na naruszenia przepisów prawa materialnego. Bezzasadne są również zarzuty naruszenia przez organy przepisów procesowych określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy podjęły bowiem wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie zajętego w sprawie stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Sąd nie dopatrzył się również w działaniach organów naruszenia zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło