I SA/Ke 491/09

WyrokWSA w Kielcach2009-12-10

Skład orzekający: Ewa Rojek, Maria Grabowska, Danuta Kuchta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne zasadnie zakwestionowały zadeklarowaną wartość celną pojazdu, mimo przedstawienia przez stronę faktury zakupu i aktu własności, a następnie prawidłowo ustaliły wartość celną metodami zastępczymi?
Ratio decidendi
Organy celne miały uzasadnione wątpliwości co do zadeklarowanej wartości celnej pojazdu, ponieważ rażąco odbiegała ona od cen podobnych modeli na rynku eksportu oraz od ceny zakupu przez poprzedniego właściciela. W związku z tym, zgodnie z art. 181a Rozporządzenia Wykonawczego do WKC, mogły odstąpić od ustalenia wartości celnej na podstawie wartości transakcyjnej i zastosować metody zastępcze, co zostało prawidłowo uczynione.
Stan faktyczny
Strona P. W. zgłosiła do procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu samochód osobowy, załączając fakturę na kwotę 1500 USD. Organy celne nabrały wątpliwości co do tej wartości, ponieważ rażąco odbiegała ona od cen podobnych modeli i od ceny zakupu przez poprzedniego właściciela (6385 USD). Po przeprowadzeniu postępowania, organy celne ustaliły dług celny i odsetki. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Rojek, Sędziowie Sędzia WSA Maria Grabowska,, Sędzia WSA Danuta Kuchta (spr.), Protokolant Asystent sędziego Magdalena Stępniak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 grudnia 2009r. sprawy ze skargi P. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 17 września 2009r. nr [...] w przedmiocie długu celnego oddala skargę. Decyzją z dnia [...]. nr [...] Dyrektor Izby Celnej w K. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia [...]. nr [...] W motywach powyższej decyzji organ drugiej instancji wskazał, iż w dniu 22 stycznia 2007r. w Oddziale Celnym w S. P. W. zgłosił do procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu towar w postaci samochodu osobowego marki L. T. C. nr nadwozia 1LNHM82W31Y653038, rok produkcji 2001. Zgłoszenie celne zostało zarejestrowane pod pozycją ewidencji SAD OGL/341030/000526. Do zgłoszenia celnego załączono m.in. fakturę z dnia 17 listopada 2006r. określającą cenę samochodu na kwotę 1500,00 USD, akt własności pojazdu z odzysku nr 33812997 (Certificate of title for a vehicle - salvage title) oraz Deklarację Wartości Celnej D.W.1. Po uiszczeniu należności zadeklarowanych w zgłoszeniu celnym organ celny zwolnił towar do deklarowanej procedury. Z uwagi na fakt, że cena samochodu wskazana w powyższym dokumencie zakupu rażąco odbiegała od cen podobnych modeli, organ celny nabrał wątpliwości, czy zadeklarowana wartość celna przedmiotowego pojazdu stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę. Eksporter przedmiotowego pojazdu tj. firma S. T. L. nie udzieliła jednak Naczelnikowi Urzędu Celnego w K. informacji związanych z okolicznościami sprzedaży przedmiotowego pojazdu, nastąpił zwrot w/w korespondencji z adnotacją "zwrócono do nadawcy". Organ celny dokonał więc porównania na rynku USA wartości modelu podobnego do będącego przedmiotem odprawy celnej posiłkując się danymi ze stron internetowych zawierającymi ogłoszenia sprzedaży pojazdów wraz z cenami. Umieszczone na tych stronach ceny podobnych modeli kształtowały się w kwotach 3995,00 USD – 24 995,00 USD. Z uwagi na to, iż pojazd, jak z materiału dowodowego wynikało, posiadał uszkodzenia, sprawdzono strony internetowe rynku eksportu zawierające ogłoszenia sprzedaży samochodów uszkodzonych oraz samochodów z odzysku (salvage). Ustalono, iż ceny samochodów uszkodzonych marki L. T. C. (z lat od 1996 do 2001) zawierają się w przedziale od 2200,00 USD do 5900,00 USD, natomiast zadeklarowana wartość przedmiotowego pojazdu to 1500,00 USD. Zadeklarowana wartość budziła wątpliwości organu celnego również z tego powodu, że wobec utraty wartości przez samochody osobowe wraz z upływem czasu i z uwagi na okoliczność, że powyższego porównania dokonano ponad dwa lata po dniu, w którym złożono zgłoszenie celne, to w dniu złożenia zgłoszenia celnego ceny samochodów osobowych w USA były wyższe niż w roku 2009r. Strona nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających usunąć wątpliwości organu celnego co do zadeklarowanej wartości we wskazanym terminie. Do Urzędu Celnego w K. wpłynęły dokumenty nadesłane przez firmę S. T. L., które nie usunęły jednak wątpliwości organu celnego co do zadeklarowanej wartości towaru. Naczelnik Urzędu Celnego w K. wystąpił więc do przedsiębiorstwa C. I.. z siedzibą w USA, w którym banki oraz firmy ubezpieczeniowe wystawiają do licytacji samochody powypadkowe i uszkodzone. Z rachunku sprzedaży przedmiotowego samochodu nr 10401956 przesłanego przez firmę C. I.. wynikało, iż eksporter nabył powyższy towar w dniu 10 listopada 2006r. za kwotę 6385,00 USD. W skład powyższej kwoty weszły następujące opłaty: 5300,00 USD - cena sprzedaży, 250,00 USD - opłata kupującego, 35,00 USD - opłata licytacyjna (aukcja internetowa), 30,00 USD - brama ("opłata na wyjście"), 50,00 USD - opłata związana z opóźnieniem płatności, 420,00 - opłata związana z przechowaniem od dnia 17 listopada 2006r. do dnia 7 grudnia 2006r. W związku z powyższymi faktami Naczelnik Urzędu Celnego w K. nabrał uzasadnionych wątpliwości, że zadeklarowana w zgłoszeniu celnym wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną kwotę i postanowieniem z dnia [...]. nr [...] wszczął postępowanie celne w sprawie przedmiotowego zgłoszenia celnego. Na wezwanie organu strona przedłożyła urzędowe tłumaczenie dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego. Następnie na wniosek organu pierwszej instancji firma C. I.. przekazała dodatkowe dokumenty dotyczące w/w pojazdu. Organ celny powołał biegłego rzeczoznawcę celem ustalenia wartości rynkowej objętego kontrolowanym zgłoszeniem celnym pojazdu na rynku polskim na dzień 22 stycznia 2007r. W opinii nr S27/3-17uc/09 biegły rzeczoznawca określił wartość zgłoszonego samochodu na kwotę 20 300,00 zł. Biegły uwzględnił przy sporządzaniu przedmiotowej wyceny stan techniczny pojazdu ustalony na podstawie oceny technicznej z dnia 22 stycznia 2007r. nr 014/01/07/Ki załączonej do zgłoszenia celnego przez P. W. wraz z fotografiami zgłoszonego pojazdu. Wyznaczono stronie siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, składania dodatkowych wyjaśnień oraz zapoznania się z całością zebranych w sprawie materiałów, z którego ta nie skorzystała. Po przeprowadzonym postępowaniu Naczelnik Urzędu Celnego w K. w/w decyzją z dnia [...]. nr [...] zaksięgował retrospektywnie kwotę długu celnego w wysokości 634,00 zł oraz określił kwotę odsetek od tej kwoty długu celnego. P. W. złożył odwołanie od w/w decyzji. Rozpoznając powyższe odwołanie, Dyrektor Izby Celnej w K. powołał treść przepisu art. 78 §1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego (dalej jako WKC), a następnie przepisu art. 181 a ust. 1 Rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 1993r. ze zm., dalej jako Rozporządzenie Wykonawcze do WKC) i wyjaśnił, iż ponieważ w przedmiotowej sprawie zaistniały uzasadnione wątpliwości co do ceny faktycznie zapłaconej, powstała konieczność, zgodnie z dyspozycją art. 181 a ust. 2 Rozporządzenia Wykonawczego do WKC, wydania decyzji ustalającej nową wartość celną z zastosowaniem metod zastępczych, o których mowa w art. 30 WKC i określającej prawidłową kwotę długu celnego. Organ odwoławczy wskazał następnie na metody wyliczania wartości celnej wskazane w przepisie art. 30 WKC i podniósł, że organ pierwszej instancji w sposób czytelny i wyczerpujący odniósł się do braku podstaw do ustalenia spornej wartości pojazdu metodami przewidzianymi w art. 30 ust. 2 lit. a, b, c, d WKC. Jeżeli bowiem wartość celna nie może zostać ustalona na podstawie art. 29 WKC, ustala się ją, stosując w kolejności lit. a, b, c i d ust. 2 art. 30 WKC. Wywody organu pierwszej instancji w tym zakresie znajdują też w pełni oparcie w opracowaniu w formie Studium 1.1 dokonanym przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WTO. Organ celny wyjaśnił przyczyny, z powodu których kolejne metody ustalania wartości celnej nie mogą mieć w sprawie zastosowania i stwierdził, że wartość celna przedmiotowego pojazdu ustalona została na podstawie art. 31 ust. 1 WKC. Zgodnie z jego treścią, jeżeli wartość celna przywożonych towarów nie może być ustalona na podstawie art. 29 i art. 30, ustalana jest na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami: Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r., art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r., przepisów Działu II Rozdziału III WKC. Z uwagi na fakt, że cena towaru wskazana w dokumencie zakupu jak i w deklaracji wartości celnej rażąco odbiegała od cen podobnych modeli oraz w związku z art. 181 a ust. 2 Rozporządzenia Wykonawczego do WKC, organ celny wezwał stronę do przedłożenia uzupełniających informacji, dając tym samym możliwość usunięcia powstałych wątpliwości co do zadeklarowanej wartości zgłoszonego towaru. Strona pomimo możliwości przedstawienia dowodów, które potwierdziłby zadeklarowaną wartość towaru, nie zrobiła tego we wskazanym terminie ani w toku całego postępowania. Dowody przedstawione przez firmę S. T. L. również nie wpłynęły na usunięcie wątpliwości organu celnego co do zadeklarowanej wartości towaru. Pismo P. W. skierowane do M.L. (nadane pocztą elektroniczną) ewidentnie świadczy, jak wyjaśnił organ odwoławczy, o tym, iż zadeklarowana wartość jest nieprawidłowa. Z powyższego dokumentu wynika bowiem, że M. L. nie posiadał faktury nr 263 z dnia 17 listopada 2006r. opiewającej na kwotę 1500,00 USD. Dlatego też strona przesłała mu w załączeniu w/w fakturę, aby ten ją wydrukował i naniósł adnotację "kopia" oraz przesłał na adres urzędu i adres P. W... W piśmie tym P. W. wskazuje jednoznacznie, iż auto zostało zakupione poprzez firmę C. I.. i "puszczone" przez M. L.. Stanowisko, że zadeklarowana wartość w/w towaru jest nieprawidłowa potwierdza również, zdaniem organu drugiej instancji, zgromadzony materiał dowodowy. Z informacji zamieszonych w akcie własności pojazdu z odzysku nr 33812997 wynika, iż przedsiębiorstwo F. A. P. stało się właścicielem przedmiotowego pojazdu jako odzyskanego w dniu 30 marca 2005r. Powyższą informację potwierdza również dokumentacja przesłana przez przedsiębiorstwo C. I.. Zgodnie z informacją zamieszoną na stronie internetowej Konsulatu Generalnego Rzeczpospolitej Polskiej w N. Y. "Certyfikat of salvage" wydawany jest m.in. dla pojazdów, które są uszkodzone w takim stopniu, że koszt naprawy pojazdu przewyższa jego rynkową wartość. Fakt, iż pojazd posiadał uszkodzenia spowodowane kolizją pokazują wydruki fotografii sporządzone przez przedsiębiorstwo C. I.. oraz zamieszczone na portalu internetowym www.web.C..com. Następnie firma F. A. P. sprzedała w dniu 10 listopada 2006r. w/w pojazd firmie S. T. L. poprzez aukcję organizowaną przez firmę C.I.. za kwotę 6385,00 USD, co potwierdza dokument otrzymany od przedsiębiorstwa C. I.. tj. "Sales recept/bill of sale" nr 10401956. Następnie ten sam towar, będący w niezmienionym stanie technicznym, został zakupiony w dniu 17 listopada 2006r. przez P. W. od firmy S. T. L.. Dokument sprzedaży, jaki strona przedstawiła opiewa na kwotę 1500,00 USD. W świetle powyższych faktów Dyrektor Izby Celnej w K. uznał za niemożliwe to, aby przedmiotowy samochód znajdujący się w takim samym stanie technicznym stracił na wartości w ciągu siedmiu dni aż 4885,00 USD. Tak wielki spadek jego wartości spowodowany normalnym użytkowaniem w czasie siedmiu dni nie mógłby zaistnieć. Fakt niezmienionego stanu technicznego potwierdzają wydruki zdjęć w/w pojazdu sporządzonych przez firmę C.I.. (dołączone do oferty aukcyjnej w/w pojazdu nr 10401956) oraz fotografie załączone do oceny technicznej nr 014/01/07/Ki, bowiem uszkodzenia mające istotny wpływ na wartość samochodu są tożsame na obu rodzajach zdjęć. Niewiarygodnym jest więc, jak stwierdził organ, aby firma S. T. L. sprzedała towar po cenie znacznie niższej od ceny, za jaką dokonała zakupu, zwłaszcza, że firma S. T. L. w momencie licytacji wiedziała, na podstawie danych udostępnianych przez firmę C. I.., że auto posiadało uszkodzenia, których naprawa może przekraczać jego wartość (ACV oraz Repair Cost). Dokument w postaci Certificate of title for a vehicle - salvage title został bowiem wydany przed dniem, w którym firma S. T. L. stała się jego właścicielem. Ponadto firma C. I.. na aukcjach przez nią organizowanych umieszcza, oprócz fotografii pojazdu, również inne informacje, w tym rodzaj dokumentów wystawionych na pojazd. Nadto P. W. wskazał, iż w/w auto zostało zakupione poprze firmę C. I., a M. L. mógł być jedynie pośrednikiem, o czym świadczy stwierdzenie "puszczone" przez M. L.. Z tych przyczyn Dyrektor Izby Celnej w K. zgodził się z organem celnym, który nie dał wiary oświadczeniu zawartemu w piśmie podpisanym przez M. L. i który uznał zadeklarowaną wartość pojazdu za niewiarygodną, przyjmując wartość celną przedmiotowego pojazdu równą wartości bazowej wskazanej w opinii biegłego z dnia 7 maja 2009r. Odnosząc się do zarzutów odwołania Dyrektor Izby Celnej w K. zauważył, iż biegły rzeczoznawca zawarł w opinii zarówno źródła, jak również przesłanki, na podstawie których sporządził w/w wycenę. Zawiera ona szczegółowy opis argumentów uzasadniających przyjęcie wartości pojazdu stanowiącego przedmiot wyceny, co pozwoliło organowi celnemu dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków zawartych w rzeczonej wycenie. P. W. w toku całego postępowania nie zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, mimo iż był informowany o tym uprawnieniu. Organ celny poinformował stronę o prawie wynikającym z art. 190 Ordynacji podatkowej, jednakże pomimo właściwego zawiadomienia o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, strona nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia. Organ pierwszej instancji, w ocenie organu odwoławczego, prowadził postępowanie z należytą wnikliwością, bowiem postępował zgodnie z procedurą przewidzianą we Wspólnotowym Kodeksie Celnym i art. 181a Rozporządzenia Wykonawczego do WKC. Organ celny w toku postępowania uzyskał materiał dowodowy potwierdzający stan techniczny spornego pojazdu w chwili jego sprzedaży w dniu 10 listopada 2006r., który ewidentnie potwierdza na tle załączonej do zgłoszenia celnego oceny technicznej nr 014/01/07/Ki, fakt niezmienionego stanu technicznego przedmiotowego pojazdu od dnia 10 listopada 2006r. do dnia 22 stycznia 2007r. Zatem drastyczny spadek jego wartości w okresie od 10 listopada do 17 listopada 2006r. jest nieuzasadniony. Nie było też z uwagi na powyższe koniecznym uzyskiwanie dodatkowych dowodów w postaci ekspertyz pojazdu na dzień 10 i 17 listopada 2006r. Odpowiadając zatem na zarzuty odwołania, Dyrektor Izby Celnej w K. skonkludował, iż organ celny nie prowadził postępowania w sposób zmierzający do z góry zaplanowanego celu, jakim było pobranie kwoty cła. Ponadto w przeprowadzonym postępowaniu udowodniono, że stan pojazdu nie został zmieniony. Przepis prawa zawarty w art. 122 Ordynacji podatkowej nie oznacza obciążenia organu nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co potwierdza też orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 19 lutego 2003r., I SA/Gd 1658/2000 niepubl.). Również twierdzenie strony, iż pojazd został pozbawiony kluczowych podzespołów i dodatkowego wyposażenia, w opinii organu odwoławczego, nie znalazło potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W ocenie technicznej nr 014/01/07/Ki dostarczonej przez stronę certyfikowany rzeczoznawca wskazał jedynie brak zderzaka przedniego, którego nie było już podczas sprzedaży w dniu 10 listopada 2006r. Dyrektor Izby Celnej w K. nie stwierdził także, by dokonanie tłumaczenia zgromadzonych wydruków stron internetowych było konieczne, gdyż informacje w nich umieszczone posłużyły jedynie do celów porównawczych tj. zbadania, czy deklarowana wartość pojazdu odbiega od cen rynku eksportu. Nie pozbawiło to stronę możliwości odniesienia się do zebranego materiału dowodowego i prawa do czynnego udział w postępowaniu. P. W. w toku całego postępowania nie stawił się w organie celnym celem zapoznania się z materiałem dowodowym pomimo, iż został poinformowany o przysługującym uprawnieniu, zarówno w pouczeniu postanowienia dotyczącego wszczęcia postępowania, jaki w pouczeniu postanowienia o wyznaczeniu terminu wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Jako chybiony uznał organ drugiej instancji zarzut dotyczący nie pouczenia strony o prawie do żądania pisemnego podania wątpliwości organu celnego i zapewnienia stronie możliwości udzielenia odpowiedzi. Naczelnik Urzędu Celnego w K. pismem o nr 341000-REK-4741-55/08/PA z dnia 5 stycznia 2009r. wezwał bowiem stronę, w związku z zaistniałymi wątpliwościami, do przedłożenia uzupełniających informacji przyczyniających się do ich usunięcia. Jednocześnie zostało wskazane, iż powyższe wezwanie wystosowano w związku z art. 181a Rozporządzenia Wykonawczego do WKC, zatem strona znała powód jego wystosowania, mogła więc przy dochowaniu należytej staranności dowiedzieć się o możliwości wystąpienia do organu celnego z wnioskiem o podanie tychże wątpliwości. Organ celny bowiem nie ma obowiązku informowania strony o treści każdego przepisu prawa, a jego nieznajomością nie można obciążać organu celnego. Ponadto w/w wezwanie jest prawidłowe i zawiera wszelkie elementy niezbędne, a określone w art. 159 Ordynacji podatkowej. Odnośnie zarzutu, że strona nie została pouczona co do odsetek, organ odwoławczy wyjaśnił, iż Naczelnik Urzędu Celnego w K. postanowieniem nr [...] z dnia [...]. wyznaczył stronie termin do zapoznania się oraz do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz poinformował stronę o pobraniu odsetek w przypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, chyba że dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia przepisu art. 220 ust. 2 WKC Dyrektor Izby Celnej w K. podniósł, iż zaksięgowania retrospektywnego długu celnego dokonuje się w przypadku, gdy kwota należności prawnie należnych nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych. W przedmiotowym przypadku organ celny nie popełnił błędu przy księgowaniu, gdyż dowody, które potwierdziły wątpliwości organu celnego co do zadeklarowanej wartości towaru nie były znane mu w chwili księgowania pierwotnego. Organ celny uzyskał te dowody w toku kontroli po zwolnieniu towarów. Ponadto organy celne, kontrolując zgłoszenie celne, często odstępują od jego weryfikacji, bądź przeprowadzają jedynie jej namiastkę - w zakresie wybranych pól wypełnionego formularza SAD. Stwarza to z jednej strony możliwość szybkiego wprowadzenia przywiezionego towaru, z drugiej umożliwia nadużycia ze strony zgłaszających. Zatem powyższy zarzut jest bezprzedmiotowy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. P. W. zarzucił powyższej decyzji Dyrektora Izby Celnej w K. naruszenie art. 122 Ordynacji podatkowej, gdyż organy celne nie dokonały wszelkich czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Organ drugiej instancji nie daje wiary autentycznym fakturom firmy S. T. L., które zostały przesłane do organu celnego wraz z pismem podpisanym przez M. L.. W powyższym piśmie jednoznacznie i z całą pewnością potwierdzono iż faktura, akt własności oraz kwota transakcji zawartej pomiędzy firmą S. T. L. a kupującym jest autentyczna i zgodna z prawdą. Strona zarzuciła również pominięcie artykułu art. 220 ust 2b Wspólnotowego Kodeksu Celnego oraz naruszenie art. 127 Ordynacji podatkowej poprzez bezkrytyczne przepisywanie do uzasadnienia zaskarżonej decyzji uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy nie zbadał zatem sprawy, gdyż związał swoje stanowisko stanowiskiem organu pierwszej instancji i przyjął w całości jego uzasadnienie jako własne. Skarżący wniósł o potraktowanie wszystkich zarzutów, jakie złożył w odwołaniu od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w K. jako zarzuty kierowane do decyzji Dyrektora Izby Celnej w K.. Strona podniosła w uzasadnieniu swoich zarzutów, iż organy celne wykazały się brakiem obiektywizmu, a wręcz z góry ukierunkowanym prowadzeniem sprawy, przyjęciem, że każdy dokument przedstawiony przez stronę jest niewiarygodny co do faktycznej wartości zakupionego pojazdu. Zdaniem skarżącego, Dyrektor Izby Celnej w K. szczegółowo nie wyjaśnił spornej i niezrozumiałej dla organu celnego kwestii transakcji zawartej pomiędzy firmą C. a S. T. L., w której strona nie brała udziału. Strona nie jest bowiem zorientowana, czym zajmuje się firma C., gdyż samochód nabyła w firmie S. T. L.. Niezrozumiała jest nadto przytaczana w decyzji idea sprzedaży, która według organu celnego gwarantuje sprzedającemu towar zysk przy każdej transakcji, co jest zaprzeczeniem logiki. Z założenia urzędu celnego wynika ponadto, w opinii strony, że samochód im starszy i im więcej miał właścicieli, tym jest droższy. Niezrozumiały dla skarżącego jest fakt prowadzenia przez organ celny korespondencji elektronicznej z nieznaną mu firmą C. i oparcie na tych informacjach postępowania, podczas gdy informacje nadesłane drogą elektroniczną od firmy S. T. L. - sprzedawcy auta- traktuje się jako niewiarygodne, bo nadesłane drogą elektroniczną. Organ pierwszej instancji pominął nadto w decyzji przepis art. 220 ust. 2b Wspólnotowego Kodeksu Celnego, który w sprawie jest przepisem kluczowym. Skarżący działał bowiem w dobrej wierze, zgłosił towar w terminie, dodatkowo przedłożył opinię techniczną dla pojazdu, opłacił cło, podatek akcyzowy i podatek VAT w terminie i w wysokości, jaką organ celny w S. wyliczył po sprawdzeniu dokumentów i wartości innych podobnych pojazdów. O istnieniu po stronie skarżącego dobrej wiary świadczy również, jego zdaniem, fakt, że celnicy w S. Z. nie wnosili żadnych uwag do wartości pojazdu, co również uczynili celnicy w Gdyni i S., a sprawdzali wartość pojazdu. Organ pierwszej instancji zaś, mimo braku urzędowej negacji faktury stwierdza, że wartość transakcyjna nie ma znaczenia. Trzy różne instytucje państwowe zaś, mimo weryfikacji dokumentów, nie miały zastrzeżeń do wartości pojazdu. Postępowanie organu celnego byłoby dla strony zrozumiałe, gdyby organ otrzymał informację urzędową ze Stanów Zjednoczonych, że faktura dostarczona do odprawy wywozowej z USA jest dokumentem fałszywym. Dokument ten posiada jednak cechę dokumentu jedynego i prawdziwego, jaki został sporządzony na zakup pojazdu celem dokonania eksportu z USA. Strona zarzuciła, iż żaden z wymienionych w decyzji pierwszoinstacyjnej przepisów prawa nie mówi o tym, że Naczelnik Urzędu Celnego w K. może wydać decyzję o księgowaniu dodatkowych pieniędzy po zwolnieniu towaru do deklarowanej procedury Decyzja jest wydana bez podstawy prawnej, bądź też jest to zaniedbanie organu wynikające z lekceważenia skarżącego, stanowiące naruszenie art. 121 Ordynacji podatkowej. W zakresie naruszenia art. 65 ust. 5 Prawa celnego strona podniosła, że przedłożyła w Oddziale Celnym w S. kompletną deklarację celną, wypełnioną w oparciu o prawdziwe i jedyne posiadane przez niego dokumenty. Dlatego nie można zarzucić jej zaniedbania, czy też świadomego działania mającego na celu dokonanie niekompletnego zgłoszenia. Ponadto nie uzasadniono w decyzji, dlaczego strona ma płacić odsetki, czym naruszono art. 210 ust. 4 Ordynacji podatkowej oraz nie wykonano żadnych czynności zmierzających do potwierdzenia, że takie odsetki są należne. Świadczy to o złamaniu zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organu. Organ pierwszej instancji w decyzji nie wyjaśnił sposobu postępowania przy ustalaniu wartości pojazdu według metody porównania pojazdów podobnych czy też identycznych. Wskazał tylko na przepisy potwierdzające taki obowiązek i metodę tą ominął, jako niemożliwą do przeprowadzenia, chociaż mógł sprawdzić na stronach internetowych, gdzie można kupić identyczne lub podobne pojazdy. Wówczas ustaliłby, po jakich cenach w czasie kryzysu sprzedawane są samochody w USA. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w K. podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje: Sąd Administracyjny został wyposażony w funkcje kontrolne działalności administracji publicznej, co oznacza, że w przypadku zaskarżenia decyzji, sąd bada jej zgodność z przepisami prawa (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz. 1269 oraz art. 3 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., określanej dalej jako ustawa p.p.s.a.). Dokonując kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem i rozpoznając sprawę, sąd bada, czy organy do ustalonego stanu faktycznego zastosowały właściwą normę prawa materialnego oraz czy nie uchybiły przepisom prawa regulującym zasady postępowania, a jeśli dopuściły się takich uchybień, to czy te uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie zaskarżonej decyzji (art. 145 §1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.) następuje bowiem wówczas, gdy Sąd stwierdzi, że w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), bądź naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), bądź, gdy dopuszczono się innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Skarga P. W. oceniana w powyższych granicach, nie zasługuje na uwzględnienie. Z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie przez organy celne wynika, iż przedsiębiorstwo F. A. P. stało się właścicielem przedmiotowego pojazdu z tzw. odzysku tj. samochodu osobowego marki L. T. C., rok produkcji 2001 w dniu 30 marca 2005r. Następnie firma F. A. P. sprzedała w dniu 10 listopada 2006r. w/w pojazd firmie S. T. L. poprzez aukcję organizowaną przez firmę C. I.. za kwotę 6385,00 USD. Następnie ten sam towar, będący w niezmienionym stanie technicznym, został zakupiony w dniu 17 listopada 2006r. przez P. W. od firmy S. T. L.. W dniu 22 stycznia 2007r. w Oddziale Celnym w S. P. W. zgłosił do procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu w/w pojazd. Do zgłoszenia celnego strona załączyła fakturę z dnia 17 listopada 2006r. określającą cenę samochodu na kwotę 1500,00 USD, akt własności pojazdu z odzysku nr 33812997, Deklarację Wartości Celnej D.W.1. oraz ocenę techniczną pojazdu z dnia 22 stycznia 2007r. nr 014/01/07/Ki wraz z fotografiami zgłaszanego pojazdu. Wobec faktu, że organ celny nabrał wątpliwości, czy zadeklarowana wartość celna przedmiotowego pojazdu stanowi całkowitą, faktycznie zapłaconą lub należną sumę, podjęto czynności weryfikujące podaną w zgłoszeniu celnym wartość transakcyjną samochodu. W związku z powyższym istota sporu toczonego w przedmiotowej sprawie pomiędzy organami celnymi i P. W. sprowadzona została do kwestii zasadności wątpliwości organów celnych w zakresie wartości celnej pojazdu podanej przez stronę, a w konsekwencji zasadności i prawidłowości ustalenia przez organ celny wartości celnej przedmiotowego samochodu. Na wstępie zauważyć należy, iż, jak słusznie podniosły organy celne, w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdują przepisy rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z 19.10.1992 ze zm., w skrócie WKC), a wśród nich przepis art. 78, który udziela organom celnym kompetencji do sprostowania z urzędu lub na wniosek zgłoszenia celnego po zwolnieniu towarów. Organy te, działając w oparciu o przepis art. 78 ust. 2 WKC, mogą w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem. Kontrole takie mogą być przeprowadzone u zgłaszającego, u każdej osoby zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, a nawet każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty lub dane. Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują. Z tych przyczyn nie ma racji strona skarżąca, że organy celne w niniejszej sprawie niezasadnie dokonały ponownej weryfikacji przedstawionego przez stronę zgłoszenia celnego, pomimo niezgłoszenia zastrzeżeń co do wartości pojazdu przez urzędników celnych w S. Z., w G., a potem w S.. Organowi celnemu przysługuje bowiem uprawnienie do badania wiarygodności dokumentów przedkładanych przez stronę zarówno pod względem formalnym, jak i materialnym. Wiarygodność dokumentów służących do określenia wartości celnej towaru obejmuje bowiem nie tylko ich autentyczność, ale także wiarygodność podanej w nich ceny transakcyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2007r., sygn. I GSK 1167/06) Co do zasady, stosownie do art. 29 ust. 1 WKC, wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary. Jednakże art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 11.10.1993r. ze zm., w skrócie Rozporządzenie do WKC) przewiduje odstępstwo od tej zasady. Z mocy art. 181a ust. 1 Rozporządzenia do WKC, jeżeli organy celne - zgodnie z procedurą opisaną w ust. 2 - mają uzasadnione wątpliwości, czy zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC - nie muszą ustalać wartości celnej importowanych towarów z zastosowaniem wartości transakcyjnej. Według zaś ustępu 2 tego przepisu, w wypadku wątpliwości, o których mowa w ust. 1, organy celne mogą żądać - zgodnie z art. 178 ust. 4 - przedstawienia uzupełniających informacji. Jeśli mimo to wątpliwości nie zostaną usunięte, organ prowadzący postępowanie powinien przedstawić je na piśmie osobie zainteresowanej - na jej żądanie - umożliwiając jej przedstawienie własnego stanowiska, przed podjęciem decyzji w sprawie. Należy zgodzić się z organami celnymi, że w niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki umożliwiające odstąpienie od określenia wartości celnej spornego pojazdu wyłącznie na poziomie wartości transakcyjnej określone w art. 181a Rozporządzenia do WKC. Za uzasadnione należy uznać w szczególności powzięte w toku kontroli postimportowej wątpliwości co do autentyczności i rzetelności załączonej do zgłoszenia celnego dokumentacji, która miała potwierdzać fakt nabycia w/w samochodu w Stanach Zjednoczonych za kwotę 1500 USD. Z ustaleń poczynionych przez organ pierwszej instancji wynikało, że cena przedmiotowego pojazdu znacznie odbiega od cen podobnych, co do modelu rocznika i zakresu uszkodzeń, pojazdów stosowanych na rynku państwa eksportu. Prawidłowo zatem, jeśli zważyć na dyspozycje zawarte w art. 181a Rozporządzenia do WKC, organ celny dokonał następnie weryfikacji dokumentacji nasuwającej wątpliwości. Skoro bowiem ustalił, że ceny sprzedaży pojazdów tego typu co importowany na rynku amerykańskim kształtują się na wyższym poziomie, to uwzględniwszy niską cenę importowanego samochodu, konieczne było podjęcie działań zmierzających do weryfikacji informacji w zakresie wartości celnej sprowadzonego pojazdu. Przy czym podkreślić należy, że na tym etapie postępowania badanie wartości transakcyjnej towaru ogranicza się do stwierdzenia, czy istnieją uzasadnione wątpliwości, że wartość pojazdu zadeklarowana przez stronę była ceną faktycznie zapłaconą lub należną. W ocenie Sądu, podjęte przez organ celny czynności wyjaśniające w tym zakresie i uzyskane w ich wyniku materiały porównawcze oraz dokumenty były wystarczające i miarodajne dla zakwestionowania wartości transakcyjnej. Organy celne rzeczowo, logicznie i spójnie wyjaśniły przyczyny swoich wątpliwości. Porównując ceny pojazdów takiej samej marki i o takich samych parametrach, a także zbliżonym stanie uszkodzeń jak przywieziony pojazd, podawane na rynku eksportu, mając nadto na uwadze fakt sprzedaży samochodu z odzysku firmie S. T. L. przez firmę C. I.. za cenę czterokrotnie przewyższającą jego wartość podaną na fakturze i to na kilka dni przed zakupem pojazdu przez P. W., a także biorąc pod uwagę treść korespondencji elektronicznej skarżącego ze sprzedawcą, słusznie organ celny doszedł do wniosku, że cena przedmiotowego towaru podana w zgłoszeniu celnym nie jest wiarygodna. Argumentacja ta, zdaniem Sądu, przekonuje o istnieniu w sprawie uzasadnionych wątpliwości, o jakich mowa w art. 181a Rozporządzenia do WKC. Przy czym zauważyć należy, ustosunkowując się do twierdzeń skargi, iż dla zakwestionowania wartości celnej towaru podanej w zgłoszeniu nie jest bezwzględnie konieczne wykazanie fałszerstwa dokumentu jego zakupu. Przepisy obowiązującego organy celne prawa wymagają, by na podstawie całokształtu materiału dowodowego organy wykazały, że wartość towaru podana w zgłoszeniu celnym budziła poważne zastrzeżenia, które uzasadniają odstąpienie od jej ustalenia na podstawie ceny transakcyjnej. W przedmiotowej sprawie organy celne sprostały tym wymaganiom. Zgromadziły materiał dowodowy wystarczająco kompletny do odstąpienia od ustalenia wartości celnej wyłącznie na poziomie wartości transakcyjnej i ustalenia tej wartości, jak wskazuje na to przepis art. 181a Rozporządzenia do WKC, metodami zastępczymi, o których mowa w art. 30 i art. 31 WKC (metoda wartości transakcyjnej towarów identycznych, metoda wartości transakcyjnej towarów podobnych, metoda ceny jednostkowej, metoda wartości kalkulowanej, metoda "ostatniej szansy"). Z przepisu art. 30 ust. 1 WKC wynika, iż z wyjątkiem - nie mającym jednak w niniejszej sprawie znaczenia - metody wyliczenia wartości celnej określone w art. 30 i art. 31 WKC zostały ujęte w sposób wymagający kolejnej eliminacji poszczególnych metod i dojścia do metody tzw. "ostatniej szansy". Przy ustaleniu wartości celnej towaru prawidłowe zastosowanie metody "ostatniej szansy" wymaga od organu celnego wykazania w pierwszej kolejności, iż istnieją uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, co, jak wyżej wykazano, organy uczyniły w sprawie, a następnie zaś, rzeczą organów celnych jest wykazanie, że ustalenie tej wartości jest bezwzględnie niemożliwe w oparciu o pozostałe metody, kolejno wymienione w art. 30 WKC. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie organy uzasadniły w sposób szczegółowy, dlaczego nie zastosowały kolejnych metod określania wartości celnej towaru i oparły się na ostatniej z możliwych metod, tj. metodzie "ostatniej szansy". Mając zaś na uwadze treść art. 31 ust. 1 WKC, organ celny mógł dokonać ustalenia wartości celnej przedmiotowego pojazdu poprzez powołanie biegłego rzeczoznawcy celem sporządzenia wyceny samochodu. Jednocześnie organy dokonały oceny źródeł i przesłanek, jakimi kierował się biegły, sporządzając opinię, oraz wniosków do jakich doszedł. Sąd pragnie w tym miejscu zwrócić uwagę również na fakt, iż stan uszkodzeń pojazdu uwzględniony w omawianej opinii pokrywa się ze stanem technicznym samochodu przedstawionym w opinii technicznej dokonanej na dzień 22 stycznia 2007r. i dołączonej przez stronę do zgłoszenia celnego. Z kolei stan techniczny samochodu opisany w opinii z dnia 22 stycznia 2007r. koresponduje, jak zauważył organ, z uszkodzeniami widocznymi na fotografiach pojazdu wykonanych w dniu 10 listopada 2006r. Reasumując, organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji, wydając zaskarżoną decyzję, nie naruszył prawa. Zastosował prawidłowe przepisy prawa materialnego, na ich podstawie przeprowadził postępowanie w zgodzie z przepisami proceduralnymi. Zebrał kompletny materiał dowodowy, i w jego oparciu dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, a następnie właściwie przeprowadził subsumpcję ustalonego stanu faktycznego pod w/w przepisy prawa materialnego. Tym samym Sąd nie znalazł podstaw dla uwzględnienia zarzutu skargi w zakresie naruszenia przepisu art. 122 Ordynacji podatkowej. Zarzut naruszenia przepisu art. 127 Ordynacji podatkowej z uwagi na fakt uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sposób powtarzający sformułowania uzasadnienia organu pierwszej instancji w obliczu utrzymania w mocy rozstrzygnięcia Naczelnika Urzędu Celnego w K. przez Dyrektora Izby Celnej w K. i poparcia w całej rozciągłości jego stanowiska przez organ drugiej instancji, okazał się być również chybiony. Nie mógł osiągnąć także zamierzonego skutku zarzut skarżącego w zakresie pominięcia przy wydawaniu zaskarżonej decyzji przepisu art. 220 ust. 2b WKC, gdyż jak trafnie wyjaśnił to organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, zaksięgowania kwoty należności celnych w sprawie dokonano nie w następstwie błędu samych organów celnych. Błędem takim w żadnym razie nie jest niezakwestionowanie wartości celnej sprowadzonego pojazdu przez urzędników celnych w Gdyni czy S., którzy odstępują od szczegółowej weryfikacji zgłoszenia celnego celem szybkiego wprowadzenia przywiezionego towaru, co jednocześnie nie wyklucza zgodnej z prawem weryfikacji tego dokumentu w późniejszym czasie. W tym miejscu podnieść należy także, że w zaskarżonej decyzji, wbrew zarzutom skargi (naruszenie art. 65 ust. 5 Prawa celnego i art. 210 ust. 4 Ordynacji podatkowej), wyjaśniono przyczyny określenia przez organ celny odsetek obliczonych od kwoty długu celnego. Ponadto podkreślenia wymaga okoliczność, że strona skarżąca na każdym etapie postępowania administracyjnego toczonego przed organami celnymi miała zapewnioną możliwość przedstawiania dowodów na poparcie swoich twierdzeń, zapoznania się z dowodami uzyskanymi przez organy i wypowiedzenia się w kwestii zebranego materiału dowodowego. Uprawnienia te, z których strona skorzystała w bardzo ograniczonym zakresie, nie przyczyniły się jednak do obalenia argumentacji organów celnych. Z podanych wyżej powodów Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organy celne zasady wyrażonej w art. 121 Ordynacji podatkowej. Z tych przyczyn, Sąd na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło