I SA/Ke 497/17

PostanowienieWSA w Kielcach2017-12-05

Skład orzekający: Agnieszka Karyś-Adamczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, posiadający dom, działkę, samochód ciężarowy, uzyskujący świadczenie rehabilitacyjne i dochód żony, a także ponoszący ratę kredytu, wykazał, że nie jest w stanie ponieść częściowych kosztów postępowania sądowego?
Ratio decidendi
Wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie wykazał, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, aby uzasadnić odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów sądowych. Posiadany majątek i dochody, a także fakt spłaty kredytu, nie świadczą o niemożności poniesienia kosztów sądowych, które w niniejszej sprawie wynoszą 100 zł.
Stan faktyczny
Skarżący M.I. złożył wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej skargi na czynności w postępowaniu egzekucyjnym. Skarżący wykazał posiadanie domu, działki i samochodu ciężarowego, uzyskiwanie świadczenia rehabilitacyjnego oraz dochodu żony, a także ponoszenie raty kredytu. Wskazał również na chorobę i wysokie koszty leczenia. Sąd uznał, że sytuacja materialna skarżącego nie uzasadnia częściowego zwolnienia od kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Agnieszka Karyś-Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. I. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie skargi na czynności w postępowaniu egzekucyjnym postanawia: oddalić wniosek. W sprawie ze skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [..]. w przedmiocie skargi na czynności w postępowaniu egzekucyjnym M.I. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący oświadczył, że pozostaje w gospodarstwie domowym wraz z żoną, jako posiadany majątek wykazał dom wielkości 120 m², działkę wielkości 0,58 ha oraz samochód ciężarowy. Jako zobowiązania i stałe wydatki miesięczne skarżący wskazał kredyt – rata miesięczna w kwocie 1350 zł. Jako dochody wykazał uzyskiwane świadczenie rehabilitacyjne w kwocie 1300 zł netto miesięcznie oraz dochód żony z tytułu zatrudnienia w kwocie 1800 zł netto miesięcznie. Skarżący wykazał, że żona z prowadzonej działalności uzyskuje stratę. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że jest osobą chorą, wymaga stałego leczenia, posiada orzeczenie o niepełnosprawności i ponosi wysokie koszty leczenia. Zdaniem orzekającego, wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) dalej ustawa p.p.s.a. następuje w określonych przypadkach. W zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W zakresie częściowym natomiast, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W niniejszej sprawie skarżący domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie zwolnienia od kosztów sądowych w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych. Natomiast strona ubiegająca się przed Sądem Administracyjnym o przyznanie prawa pomocy musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, bądź też ponieść tych kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Udowodnienie przez wnioskodawcę tych okoliczności daje podstawę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Jeżeli pokrycie kosztów postępowania sądowego może spowodować, że strona postępowania nie będzie mogła uiścić opłat za usługi konieczne do prawidłowej egzystencji czy kupić żywności należy przyznać stronie prawo pomocy w zakresie pełnym lub częściowym. Prawo pomocy nie ma jednak charakteru swobodnego uznania, lecz podlega określonym regułom, których należy przestrzegać przy każdorazowym rozpatrywaniu takiego wniosku. Zwrócić bowiem należy uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepublik.), stwierdził, że opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób, na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły. Oceniając całokształt okoliczności w sprawie uznać należało, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Z istoty regulacji dotyczącej przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych wynika, że powinno się ją kierować w pierwszej kolejności do osób, które w sposób oczywisty nie są w stanie opłacić kosztów sądowych. Tymczasem badając sytuację majątkową skarżącego nie można ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że nie jest on w stanie opłacić kosztów sądowych. Wyjaśnić w pierwszej kolejności należy, że dla oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy za punkt odniesienia uzasadnione jest przejęcie przede wszystkim wartości wpisu od skargi – stanowi on bowiem zwykle najwyższy koszt sądowy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który w niniejszej sprawie wynosi kwotę 100 zł, to właśnie tę wartość, zdaniem orzekającego, należało przyjąć za podstawę oceny zdolności strony w partycypowaniu w kosztach sądowych. Częściowe zwolnienie od kosztów sadowych, którego domaga się skarżący, jak już wcześniej podkreślono ma charakter wyjątkowy i jest stosowane w stosunku do osób charakteryzujących się ubóstwem – przykładowo do takich osób można zaliczyć osoby bezrobotne bez prawa do zasiłku lub osoby ze względu na okoliczności życiowe pozbawione całkowicie środków do życia. Bezspornie do żadnej z wymienionych grup społecznych skarżący nie należy, a jego sytuacja finansowa nie uzasadnia częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Po pierwsze skarżący posiada majątek - nieruchomości oraz majątek ruchomy, którym może swobodnie dysponować, wraz z żoną uzyskuje stały miesięczny dochód w łącznej kwocie 3300 zł netto miesięcznie. W ocenie orzekającego, majątek jaki skarżący posiada oraz miesięczny dochód jaki uzyskuje nie pozwalają dać wiary, że skarżący nie jest w stanie pozyskać środków na opłacenie kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie. Biorąc również pod uwagę brak problemów w regulowaniu miesięcznych wydatków nie do przyjęcia jest wniosek, że uiszczenie kosztów sądowych wpłynie na jego kondycję finansową. Zdaniem orzekającego wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych należy uznać za uzasadniony, w sytuacji gdy poniesienie kosztów sądowych skutkowałoby ograniczeniem wydatków na konieczne utrzymanie, a więc na zaspokojenie podstawowych potrzeb socjalnych. Przy czym wysokość wydatków, nawet na te najbardziej podstawowe cele, takie jak wyżywienie, opłaty za mieszkanie, media musi mieścić się w kwotach, które są ponoszone w przeciętnym gospodarstwie domowym. Powyższych wymogów, które uzasadniałyby zwolnienie od kosztów sądowych, skarżący nie spełnia. Ponadto skarżący nie wskazuje aby miał jakiekolwiek zaległości, czy zobowiązania, których nie jest w stanie spłacić, zarówno w prowadzonym gospodarstwie domowym jak również związanych z prowadzoną przez żonę działalnością gospodarczą. Podkreślić należy, że za zasadnością uwzględnienia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych nie przemawia powoływanie się przez stronę skarżącą na fakt spłaty rat kredytowych oraz innych zobowiązań. Podkreślić należy, że fakt spłaty zobowiązań kredytowych, czy innych zobowiązań cywilnoprawnych nie jest argumentem za przyznaniem prawa pomocy. Obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację materialną strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu od kosztów sądowych w całości i okoliczność ta nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów związanych z postępowaniem sądowoadministracyjnym. Spłata kredytu i innych zobowiązań cywilnoprawnych nie jest wydatkiem, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego. Odnosząc się zaś do okoliczności ponoszenia przez żonę skarżącego straty z prowadzonej działalności gospodarczej, należy wyjaśnić, że również to nie jest argument wystarczający dla uznania, iż skarżący spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W orzecznictwie sądowym (por. m.in. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2008 r. I FZ 87/08, z 25 stycznia 2012 r. II FZ 797/11, z 9 listopada 2011 r. I FZ 343/11, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), na gruncie wykazywanej okoliczności poniesienia straty wyrażono pogląd, że sama w sobie nie jest ona odzwierciedleniem braku możliwości finansowej strony skarżącej. Strata powstaje wskutek uzyskania nadwyżki kosztów nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie stanowi automatycznie o braku środków finansowych. Podkreślić również należy, że ponoszenie kosztów sądowych nie wiąże się z dodatkowym, comiesięcznym obciążeniem budżetu domowego - obowiązek ten zwykle sprowadza się do jednorazowego uiszczenia opłat sądowych, takich jak wpis od skargi, ewentualnie – w zależności od rozstrzygnięcia wyroku – opłata kancelaryjna (100 zł) i wpis od skargi kasacyjnej (równowartość połowy wpisu od skargi). Stosownie natomiast do postanowień art. 200 ustawy p.p.s.a. w przypadku uwzględnienia wniesionej skargi przez sąd pierwszej instancji stronie skarżącej przysługuje od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw. Uwzględniając powołane wyżej okoliczności negatywnie ocenić należy próbę przeniesienia na Skarb Państwa kosztów postępowania sądowego, bowiem możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie obiektywnie ponieść kosztów postępowania, a nie takich, w których brak możliwości uiszczenia kosztów sądowych jest subiektywnym przekonaniem strony o braku możliwości uiszczenia takich kosztów (por. postanowienie NSA z dnia 29 października 2010 r. sygn. akt I FZ 323/10, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności uznać należało, że skarżący nie wykazał dostatecznie zasadności swojego wniosku o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych i dlatego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7, art. 245 § 1 i 3 oraz art. 246 § 1 ustawy p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło