I SA/Ke 523/24
WyrokWSA w Kielcach2025-01-30
Skład orzekający: Mirosław Surma, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Andrzej Mącznik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności karnej na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdy naruszenie polega na wykonywaniu przewozu pojazdem bez aktualnego badania technicznego, a przedsiębiorca powołuje się na winę kierowcy?Ratio decidendi
Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów transportu drogowego ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. pozwala na odstąpienie od nałożenia kary tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy przedsiębiorca nie miał realnego wpływu na powstanie naruszenia i dołożył należytej staranności. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takich okoliczności, a powoływanie się na zawinione działanie kierowcy nie zwalnia go z odpowiedzialności.Stan faktyczny
W dniu 21 maja 2024 r. podczas kontroli drogowej na drodze ekspresowej S7 w miejscowości B. stwierdzono, że pojazd ciężarowy używany przez przedsiębiorcę S. G. nie posiada aktualnego okresowego badania technicznego. Nałożono na niego karę pieniężną w wysokości 2.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Skarżący twierdził, że odpowiedzialność za naruszenie ponosi kierowca pojazdu, a on sam nie miał wpływu na powstanie naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Surma, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Asesor WSA Andrzej Mącznik (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2024 r. nr BP.501.1656.2024.2242.WA7.DM616782 w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: inspektor, organ) decyzją z 17 września 2024 r. nr BP.501.1656.2024.2242.WA7.DM616782 utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) z 14 czerwca 2024 r. nr WI.8140.6.723.2024 o nałożeniu na S. G. (dalej: strona, skarżący) kary pieniężnej w wysokości 2.000,00 zł.
Organ wyjaśnił, że 21 maja 2024 r. o godzinie 11:19 na drodze ekspresowej nr S7, w miejscowości B., kontroli drogowej poddano zespół pojazdów składający się z ciągnika samochodowego marki S. o nr rej. [...] oraz naczepy ciężarowej marki S.-G. o nr rej. [...], którym kierował S. G., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Usługi Transportowo-Handlowe S. G., będący jednocześnie stroną postępowania i osobą zarządzającą w tym przedsiębiorstwie. W momencie kontroli kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy z miejscowości Z. do miejscowości J..
W wyniku przeprowadzonej kontroli ustalono, że pojazd ciężarowy marki S. o nr rej. [...] nie posiada aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Zgodnie z wpisem w dowodzie rejestracyjnym, ciągnik samochodowy został poddany badaniom technicznym 15 maja 2023 roku, zatem powinien zostać poddany kolejnemu okresowemu badaniu technicznemu do 15 maja 2024 r. Wobec tego stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, co stanowi naruszenie ujęte pod lp. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 728), dalej: u.t.d., sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 2.000,00 zł. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem kontroli nr MA.8140.168.2024.VII1215.TD z 21 maja 2024 r.
Organ opisał w treści decyzji powyższe naruszenie wskazując jego zakres, podstawę prawną oraz wysokość nałożonej kary pieniężnej. Wskazał także na wynikającą z ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1251, ze zm.), dalej: P.r.d., podstawę prawną obowiązku poddania pojazdu okresowym badaniom technicznym.
Organ wyjaśnił, że w sprawie nie miał zastosowania art. 189a § 2 pkt 1, art. 189d, art. 189e i art. 189f k.p.a. Dodał, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w związku z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i ust. 7 w związku z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia wskazane w tym załączniku. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych, a regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Zastosowania w sprawie nie znajdują również przepisy art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
W złożonym odwołaniu strona wyjaśniła, że kontrolowany pojazd marki S. o nr rej. [...] jest przydzielony kierowcy C. K., który na co dzień jeździ tym pojazdem. W dniu 21 maja 2024 r. kierowca ten nie wykonał zaplanowanego dla niego przewozu i w związku z tym to strona wyjechała zamiast niego w trasę, gdyż mimo tego, że jest przedsiębiorcą, to posiada także uprawnienia do kierowania samochodami ciężarowymi. Argumentowała, że jej zdaniem za niepoddanie pojazdu aktualnemu okresowemu badaniu technicznemu potwierdzającemu jego zdatność do ruchu drogowego wyłączną winę ponosi kierowca, który ma przydzielony wymieniony pojazd do prowadzenia, a przedsiębiorca nie miał żadnego wpływu na popełnienie naruszeń przepisów przez kierowcę.
Odnosząc się do zawartych w odwołaniu zarzutów, organ wyjaśnił, że postępowanie administracyjne w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów. Organ I instancji zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do problematyki sprawy. Swoje rozstrzygnięcie organ I instancji oparł na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny. Zaskarżona decyzja jest zatem prawidłowa i została wydana wskutek jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego. Z akt sprawy wynika bezsprzecznie, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego przepisów prawa w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnych okresowych badań technicznych potwierdzających jego zdatność do ruchu drogowego.
Organ wskazał na brak spełnienia w sprawie przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Wyjaśnił, że to strona powinna na tyle wcześniej zaplanować termin badań diagnostycznych, by przed upływem terminu pojawić się w stacji kontroli pojazdów. Organ podkreślił, że ponoszona przez przewoźnika odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i jest ona obarczona ryzykiem. Ryzyko to polega m. in. na tym, iż strona będzie odpowiadać nawet za zawinione działanie pracownika, którym posługuje się przy realizacji usług transportu. Ponadto, ocenie organu podlega jedynie fakt wystąpienia naruszenia. Bez znaczenia w tym wypadku pozostaje wewnętrzna organizacja pracy przedsiębiorstwa ani wina kierowcy, na którą powołuje się strona w niniejszym postępowaniu.
Końcowo podsumował, że materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez stronę. Kary pieniężne za naruszenia powstałe na gruncie ustawy o transporcie drogowym są określone w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego. Ustalone kary nie podlegają obniżeniu nawet w przypadku incydentalnego charakteru wykonywanego przewozu. Nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia w wysokości ściśle określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. Pokreślił przy tym, że ustawodawca nie przewidział możliwości miarkowania wysokości kary pieniężnej w zależności od możliwości finansowych, zdarzeń losowych czy rodzaju wykonywanego zawodu lub prowadzonej działalności przez stronę. Jednocześnie organ poinformował stronę, że może ona wystąpić z wnioskiem o umorzenie kary w całości lub w części, rozłożenie kary pieniężnej na raty lub odroczenie terminu jej płatności do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję inspektora wniósł S. G.. Wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Zarzucił naruszenie:
1/ przepisu prawa materialnego – art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy w okolicznościach sprawy niniejszej oczywistym jawi się, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a samo naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć, co winno skutkować uchyleniem/zmianą zaskarżonej decyzji organu I instancji i umorzeniem postępowania;
2/ przepisów postępowania: art. 7a § 1 k.p.a., art. 81a § 1 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości natury faktycznej i prawnej na niekorzyść strony.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że zgodnie z procedurami obowiązującymi w jego przedsiębiorstwie obowiązkiem kierowcy jest dopilnować aktualnych badań technicznych pojazdu. W związku z tym w okresie przed upływem terminu ważności każdy kierowca ma obowiązek udania się przydzielonym mu do kierowania pojazdem na stację kontroli pojazdów, celem poddania pojazdu aktualnemu okresowemu badaniu technicznemu potwierdzającemu jego zdatność do ruchu drogowego. Kierowcy posiadają w pojazdach dowody rejestracyjne pojazdów, w tym również po zmianach w przepisach P.r.d., które zniosły obowiązek kierujących pojazdami do posiadania dowodu rejestracyjnego pojazdu przy sobie i okazywania ich do kontroli na drodze. Niezbitym dowodem na to jest zapis w protokole kontroli, że podczas kontroli fakt braku aktualnych badań technicznych pojazdu został ustalony na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu znajdującego się w pojeździe w teczce z dokumentami.
Podkreślił, że za niepoddanie pojazdu aktualnemu okresowemu badaniu technicznemu potwierdzającemu jego zdatność do ruchu drogowego wyłączną winę ponosi kierowca, który ma przydzielony pojazd do prowadzenia, a przedsiębiorca nie miał wpływu na popełnienie naruszenia przepisów przez kierowcę.
Niezależnie od powyższego wskazał, iż okoliczności sprawy niniejszej uzasadniają zastosowanie regulacji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., bowiem strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a samo naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Organ winien był w związku z tym uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935), dalej "p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone rozstrzygnięcie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym – co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis art. 3 § 2 pkt p.p.s.a. stanowi natomiast, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Powyższa kontrola dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania zaskarżonego aktu administracyjnego, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/, b/ i c/ p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi może nastąpić również poprzez stwierdzenie nieważności decyzji lub postanowienia – w przypadku ustalenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Rozstrzygnięcie sądu nie wymaga w tym przypadku wcześniejszego ustalenia, że ujawniona wada miała wpływ na wynik sprawy. W przypadku niestwierdzenia wad skutkujących uchyleniem zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd skargę oddala, co wynika z art. 151 p.p.s.a.
Sprawując kontrolę w oparciu o kryterium zgodności z prawem, sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy administracyjnej.
Należy przy tym podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (por. wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., II FSK 1665/06, opublikowany – podobnie jak pozostałe przywołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych – w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://cbois.nsa.gov.pl).
Badając legalność zaskarżonej decyzji w świetle wskazanych powyżej kryteriów, sąd uznał, że skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Stan faktyczny sprawy, jako prawidłowo ustalony przez organy administracji, przyjęto za podstawę rozważań sądu.
Przypomnieć należy, że przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie była decyzja inspektora z 17 września 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 2.000,00 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, co stanowi naruszenie ujęte pod lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Skarga zawiera w swej treści zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego, przy czym z uzasadnienia skargi wynika, że skarżący nie tyle prezentuje własną ocenę stanu faktycznego, co eksponuje zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Twierdzi że odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie ponosi wyłącznie kierowca, a on nie miał wpływu na powstanie tego naruszenia, samo zaś naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć.
Sąd orzekający w sprawie za zasadne uznał odniesienie się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. oraz art. 81a § 1 k.p.a. Pierwszy z nich stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Zgodnie natomiast z treścią art. 81a § 1 k.p.a. jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony.
Z przepisu art. 7a § 1 k.p.a. wynika zatem, że ma on zastosowanie w sprawie, gdy pojawią się wątpliwości co do treści normy prawnej. Dotyczy to sytuacji, w której wykładnia mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, dokonana zgodnie z zasadami i dyrektywami wykładni prowadzi do kilku możliwych rezultatów. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w art. 7a § 1 k.p.a. chodzi o przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (wyrok z 18 października 2022 r., III OSK 1347/21).
Tego rodzaju sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Wynik przeprowadzonej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. dał jasność co do treści normy prawnej wynikającej z tego przepisu. Podobnie, jeżeli chodzi o wątpliwości dotyczące ustalenia stanu faktycznego, to nie chodzi tu o przypadek, o którym mowa w art. 81a § 1 k.p.a. – tzn., gdy występują jakiekolwiek wątpliwości co do ustaleń faktycznych. W realiach niniejszej sprawy nie ma dwóch równie prawdopodobnych, możliwych wersji stanu faktycznego. Przebieg i wyniki przeprowadzonej kontroli zostały udokumentowane, mającym charakter dokumentu urzędowego, protokołem kontroli podpisanym przez skarżącego bez wnoszenia uwag, czy zgłaszania zastrzeżeń. Również w toku postępowania administracyjnego strona nie zdołała podważyć ustalonego przez organy stanu faktycznego. Z kolei przeprowadzona przez sąd kontrola z urzędu wykazała pełną prawidłowość przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego. Należy przypomnieć, że w toku postępowania organy te stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
W niniejszej sprawie organy ustalając stan faktyczny, kierowały się zasadami wynikającymi z przywołanych regulacji. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności faktyczne sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Organy prawidłowo zatem ustaliły fakt zaistnienia opisanego powyżej naruszenia. Wnioski organu co do podstawy prawnej nałożenia kary oraz jej wysokości są prawidłowe. Nieusprawiedliwione są zatem sformułowane w skardze zarzuty procesowe. Organ, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, nie złamał bowiem wytykanych mu przepisów postępowania.
Przesądzając, że w sposób prawidłowy ustalono stan faktyczny, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji przyjętego stanu faktycznego pod zastosowany przez orzekające w sprawie organy przepis prawa materialnego. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia organów w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie.
Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika (tak NSA w wyroku z 14 grudnia 2023 r., II GSK 70/23).
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do u.t.d., do którego odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Skarżący nie zakwestionował w skardze stwierdzonego przez organy naruszenia w zakresie lp. 9.1 zał. nr 3 do u.t.d. Zakwestionował niezastosowanie przez organy przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., twierdząc że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a samo naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Zdaniem skarżącego to kierowca miał obowiązek dokonać badania technicznego pojazdu, a za niepoddanie pojazdu okresowemu badaniu technicznemu wyłączną winę ponosi kierowca, który ma przydzielony pojazd.
W ocenie sądu w niniejszej sprawie organy w sposób prawidłowy rozważyły możliwość odstąpienia od wymierzenia przedmiotowej kary w oparciu o art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten ma zastosowanie m.in. wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie są typowe i których przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa nie mógł przewidzieć. Przepis ten nie może jednak być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych prawem. Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest bowiem uzależniona od winy, a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Wymogom tym organy sprostały.
Podkreślić należy, że ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, a nie bez dowodów jedynie wskazać, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstałe naruszenia przepisów transportu drogowego, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ. Okoliczności te muszą być wsparte dowodami. Dowody te powinny być zaś dostarczone lub przynajmniej wskazane przez przedsiębiorcę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2021 r., II GSK 1473/18). Przedsiębiorca nie może więc oczekiwać, ani wymagać od organu ustalania z urzędu okoliczności mających – ewentualne – znaczenie dla uwolnienia się tego podmiotu spod odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest zatem łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa w tym przepisie mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Z perspektywy podniesionych przez skarżącego w skardze argumentów istotne jest, że to przedsiębiorca transportowy, aby uwolnić się od odpowiedzialności musi wykazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie.
W związku z tym, art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć.
Zdaniem sądu w realiach sprawy trafnie organy przyjęły, że skarżący nie wskazał na żadne okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na spełnienie przesłanek wyłączenia jego odpowiedzialności. Jak wskazano powyżej, odpowiedzialność przedsiębiorcy jest odpowiedzialnością obiektywną, dlatego do uwolnienia się od niej nie wystarczy powołanie się na zawinione działanie kierowcy. Przedsiębiorca ponosi bowiem odpowiedzialność za działania i zaniechania własne jak i kierowcy, nawet jeśli te wynikają z obowiązków umownych. Brak aktualnego okresowego badania technicznego pojazdu, będący efektem zaniedbania nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia, na którą skarżący nie miał wpływu. Sprawowanie nadzoru, czy pojazd ma aktualne badanie techniczne nie nastręcza większych trudności i nie wymaga od przedsiębiorcy każdorazowej czynności sprawdzania przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2024 r., II GSK 609/21). Należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że nawet samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (wyrok z 16 października 2024 r., II GSK 856/21).
Warto także dostrzec, że skarżący jest nie tylko przedsiębiorcą i osobą zarządzającą transportem w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, ale w dniu kontroli był również kierowcą skontrolowanego zespołu pojazdów i także z tego powodu winien był sprawdzić przed wyjazdem w trasę dokumenty uprawniające go do poruszania się tymi pojazdami po drogach publicznych.
Słusznie zatem w kontrolowanej sprawie nie zastosowano przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Podsumowując, zdaniem sądu, organy nie uchybiły zasadom, dokładając starań, by dokładnie ustalić stan faktyczny w niniejszej sprawie, o czym świadczy treść uzasadnień wydanych w sprawie decyzji. Należy przyjąć, że dla potrzeb wydania zaskarżonych rozstrzygnięć zebrany materiał dowodowy jest kompletny i - w świetle zawartych w nich wyjaśnień - dawał organom podstawę do podjęcia ustaleń co do stwierdzenia, z jednej strony wskazanego naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego wynikających z przepisów u.t.d., a z drugiej przyjęcia stanowiska, że skarżący nie spełnienia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., dających organom możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej.
Z powyższych względów skarga, na podstawie art. 151 p.p.s.a., została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło