I SA/Ke 661/17
WyrokWSA w Kielcach2018-02-22
Skład orzekający: Maria Grabowska, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Danuta Kuchta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za czynności egzekucyjne i opłatą manipulacyjną, naliczonymi na podstawie przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją RP w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości tych opłat?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organy stosujące prawo muszą kierować się wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego dotyczącymi niekonstytucyjności przepisów w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych, nawet jeśli ustawodawca nie dokonał jeszcze stosownej interwencji. Obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi musi uwzględniać racjonalną zależność między wysokością opłat a czynnościami organu, nakładem pracy i skutecznością egzekucji, aby opłaty nie stały się sankcją pieniężną.Stan faktyczny
Wierzyciel (Województwo Ł.) złożył tytuł wykonawczy w celu wszczęcia egzekucji administracyjnej wobec spółki. Organ egzekucyjny podjął szereg czynności, w tym zajęcie rachunku bankowego, z którego wpłynęła kwota zarachowana na koszty egzekucyjne. Postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu braku majątku dłużnika. Następnie organ egzekucyjny obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Wierzyciel zaskarżył postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących kosztów egzekucyjnych, w tym w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego uznającym część tych przepisów za niekonstytucyjne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. i zasądził od Dyrektora na rzecz Województwa Ł. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Grabowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędzia WSA Danuta Kuchta, Protokolant Starszy inspektor sądowy Anna Szyszka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2018 r. sprawy ze skargi Województwa Ł. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...]r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz Województwa Ł. kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. (organ) postanowieniem
z [...] r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi.
Organ wyjaśnił, że pismem z 6 grudnia 2016 r. wierzyciel - Województwo Ł., w imieniu którego działa Centrum Obsługi Przedsiębiorcy w Ł., przesłał tytuł wykonawczy o nr WR-472-16/16 z 6 grudnia 2016 r. celem wszczęcia egzekucji administracyjnej wobec E. sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej: spółka). Zawiadomieniem z 2 stycznia 2017 r. organ egzekucyjny - Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. dokonał zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego. Przedmiotowe zawiadomienie o zajęciu wraz z odpisem ww. tytułu wykonawczego zostało doręczone spółce 19 stycznia 2017 r. W związku z dokonaniem zajęcia powstały koszty egzekucyjne w kwocie 52.250,75 zł, opłata manipulacyjna stanowiła kwotę 8.708,46 zł.
W wyniku zastosowania ww. środka egzekucyjnego ING Bank Śląski przekazał na rachunek organu egzekucyjnego jednorazowo w dniu 9 stycznia 2017 r. kwotę 7.569,86 zł, która została zarachowana na koszty egzekucyjne. Pismem
z 2 lutego 2017 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. skierował wniosek do ING Banku Śląskiego S.A. o wskazanie wszelkich operacji dokonywanych na rachunku bankowym dłużnika oraz do Starostwa Powiatowego w S. o udostępnienie danych osobowych w celu uzyskania danych dotyczących nieruchomości należących do spółki. Starostwo Powiatowe poinformowało, że spółka nie jest właścicielem, współwłaścicielem, posiadaczem bądź wieczystym użytkownikiem jakiejkolwiek nieruchomości gruntowej lub budynkowej położonej na terenie powiatu staszowskiego. W dniu 14 lutego 2017 r. powyższy tytuł wykonawczy został przydzielony do służby, w trakcie której pracownik organu egzekucyjnego ustalił, że brak jest oznak prowadzenia działalności gospodarczej pod adresem spółki.
Na podstawie danych uzyskanych z ING Bank Śląski S.A. organ egzekucyjny dokonał zajęć wierzytelności z tytułu współpracy w D.L.P. sp. z o.o., DGP D. Grupa Polska sp. z o.o., P.O. sp. z o.o., D. sp. z o.o. Trzy spółki, tj. D.L.P. sp. z o.o., DGP D. Grupa Polska sp. z o.o. oraz D. sp. z o.o. nie uznały zajętej wierzytelności oraz oświadczyły, że nie posiadają zobowiązań wobec zobowiązanej spółki. Spółka P.O. nie odebrała kierowanej do niej korespondencji.
Przedmiotowy tytuł wykonawczy został 8 marca 2017 r. ponownie przydzielony do służby, w wyniku której ustalono, że pod adresem ul. R. 19, w R. spółka E. nie prowadzi działalności od lutego 2016 r., ponadto nie stwierdzono żadnych ruchomości wymienionych w piśmie wierzyciela
z 21 lutego 2017 r.
W dniu 24 marca 2017 r. organ egzekucyjny skierował zapytanie do Serwisu Ksiąg Wieczystych Ministerstwa Sprawiedliwości w celu ustalenia nieruchomości spółki na terenie całego kraju. Z uzyskanej odpowiedzi wynika, że spółka nie posiada żadnych nieruchomości.
Pismem z 6 kwietna 2017 r. organ egzekucyjny, wyjaśniając że dotychczas zgromadzony materiał dotyczący majątku spółki daje podstawy do umorzenia postępowania egzekucyjnego, zwrócił się do wierzyciela o wskazanie majątku spółki, do którego należy skierować egzekucję. Organ egzekucyjny podniósł, że dotychczas zgromadzony materiał dotyczący majątku spółki daje podstawy do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Wierzyciel poinformował, że nie posiada dodatkowych informacji dotyczących majątku zobowiązanej spółki.
Postanowieniem z 9 czerwca 2017 r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec majątku spółki na podstawie ww. tytułu wykonawczego. Na postanowienie to wierzyciel nie złożył zażalenia.
Pismem z 5 lipca 2017 r. organ egzekucyjny zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec spółki. Wierzyciel wystąpił o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Postanowieniem z 17 sierpnia 2017 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. obciążył wierzyciela - Województwo Ł., w imieniu którego działa Centrum Obsługi Przedsiębiorcy w Ł., kosztami prowadzonego wobec majątku spółki postępowania egzekucyjnego w kwocie 44.680,89 zł.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. przywołując przepisy
art. 64c § 1, § 2 - 4 i § 6a pkt 2, art. 64 § 1 pkt 4, § 2, § 6, § 9 pkt 2, § 10 i art. 64b ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. 2017. poz. 1257 ze zm.) dalej u.p.e.a. wyjaśnił, że przyjęty w ustawie sposób uregulowania kosztów egzekucyjnych nie wiąże wysokości naliczonych opłat z rzeczywistymi kosztami ponoszonymi przez organ egzekucyjny w związku z podjętymi działaniami mającymi na celu wyegzekwowanie należności objętej danym tytułem wykonawczym, czy też z wysokością kwot wyegzekwowanych w toku postępowania. Obowiązujące przepisy w sposób precyzyjny ustalają w jakiej wysokości mają być naliczone opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i wyznaczają wprost moment powstania obowiązku ich uiszczenia. Organ egzekucyjny nie ma w tym zakresie swobody działania.
Organ odwoławczy wskazał, że wierzyciel zostanie obciążony kosztami egzekucyjnymi, gdy postępowanie egzekucyjne zostało zakończone w sposób, który nie pozwala na pokrycie naliczonych kosztów z kwot uzyskanych w toku tego postępowania. W tym zakresie istotne jest, by niewypłacalność zobowiązanego była udowodniona w sposób wyczerpujący. Ciężar dowodu spoczywa na organie egzekucyjnym, który dokonując obciążenia wierzyciela musi wykazać, że brak składników majątkowych po stronie zobowiązanego uniemożliwił skierowanie do niego egzekucji w celu ściągnięcia należności z tytułu kosztów. Oznacza to, że jeżeli organ egzekucyjny decyduje się na umorzenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a., a następie obciąża wierzyciela kosztami prowadzonej egzekucji, to w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości musi wykazać, że rzeczywiście sytuacja majątkowa zobowiązanego nie pozwala na ściągnięcie zaległości, co czyni zasadnym zastosowanie przepisu art. 64c § 4 u.p.e.a.
W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, okoliczności sprawy uzasadniają obciążenie wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Organ egzekucyjny dokonał względem zobowiązanego czynności egzekucyjnych, obligujących do naliczenia kosztów egzekucyjnych stosownie do art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 10 oraz art. 64b u.p.e.a. Organ egzekucyjny doręczył bowiem zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego oraz zastosował skuteczny środek w postaci egzekucji z rachunku bankowego. Zajęcie to zostało przyjęte przez bank do realizacji. W wyniku zastosowania środka egzekucyjnego ING Bank Śląski S.A. przekazał na rachunek organu egzekucyjnego jednorazowo kwotę 7.569.86 zł, która zgodnie z art. 115 u.p.e.a. została zarachowana na koszty egzekucyjne.
Umorzenie postępowania egzekucyjnego wypełniło przesłankę warunkującą zastosowanie przepisu art. 64c § 4 u.p.e.a. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej organ egzekucyjny nie posiada już w stosunku do zobowiązanego wierzytelności o zapłatę kosztów egzekucyjnych, wobec tego nie może ich od niego ściągnąć, co czyni zasadnym obciążenie tymi kosztami wierzyciela. Wierzyciel nie kwestionował zasadności zakończenia egzekucji prowadzonej wobec zobowiązanego i nie wniósł zażalenia na postanowienie organu egzekucyjnego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Nie posiadał informacji dotyczących majątku zobowiązanej spółki.
Organ egzekucyjny naliczył koszty egzekucyjne za czynności dokonane w toku postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie 52.250,75 zł, na co złożyły się: opłata manipulacyjna z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w łącznej kwocie
8.708,46 zł i opłata za zajęcie rachunku bankowego zobowiązanej spółki w łącznej kwocie 43.542,29 zł. W związku z faktem, że dłużnik zajętej wierzytelności przekazał na rachunek organu egzekucyjnego jednorazowo kwotę 7.569.86 zł, która została zarachowana na koszty egzekucyjne, wierzyciela obciążono kwotą kosztów postępowania egzekucyjnego w wysokości 44.680,89 zł.
Odnosząc się do zarzutu wierzyciela dotyczącego naliczenia opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, mimo że czynności podjęte przez organ były całkowicie nieskuteczne, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. podniósł, że kierował się unormowaniami wynikającymi bezpośrednio z przepisów prawa, tj. regulacją zawartą w art. 64 § 1 i § 6 u.p.e.a. Wyjaśnił, że powstałe koszty egzekucyjne nie są zależne od skuteczności przeprowadzonych czynności. W związku z powyższym naliczanie i pobieranie opłat egzekucyjnych nie jest uzależnione od wyegzekwowania przez organ egzekucyjny dochodzonej należności. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny zastosował jeden ze środków egzekucyjnych wymienionych w art. 1a pkt 12 u.p.e.a., tj. egzekucję
z rachunku bankowego, wskazanego również przez wierzyciela. Każdy
z zastosowanych środków egzekucyjnych ma na celu wykonanie obowiązku. Czynność egzekucyjna została dokonana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Za podjęcie czynności egzekucyjnych organ egzekucyjny pobiera opłaty egzekucyjne.
W przypadku egzekucji należności pieniężnych wysokość tych opłat określona jest przez ustawodawcę albo kwotowo, albo jako określony procent egzekwowanej należności. Wysokość opłaty jest ustalona w ustawie, która nie przewiduje możliwości miarkowania opłaty w zależności od skuteczności prowadzonej egzekucji czy też nakładu pracy organu podatkowego.
Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K., organ egzekucyjny podjął szereg działań mających na celu ustalenie majątku spółki oraz wyegzekwowanie dochodzonych należności, tj.: skierowanie zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego w ING Bank Śląski S.A., skierowanie pisma do Starostwa Powiatowego w S., udostępnienie danych ze zbioru osobowego, skierowanie pisma do dłużnika zajętej wierzytelności w celu ustalenia ewentualnych kontrahentów zobowiązanej spółki, przydzielenie tytułu wykonawczego do służby w dniach
14 lutego 2017 r. i 8 marca 2017 r., skierowanie zawiadomień o zajęciu wierzytelności z tytułu współpracy do: D.L.P. sp. z o.o., DGP D. G. Polska sp. z o.o., D. sp. z o.o., P.O. sp. z o.o., skierowanie zapytania do Urzędu Gminy w R., zapytanie do Serwisu Ksiąg Wieczystych Ministerstwa Sprawiedliwości w celu ustalenia nieruchomości spółki na terenie całego kraju.
Odnosząc się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, organ wyjaśnił, że Trybunał nie orzekł o utracie mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów. Określając skutki wyroku Trybunał zastrzegł, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej, innych opłat, a także określić sposób ich obliczania w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną spłatą egzekwowanej należności. Za stosowaniem przez organy przepisów prawa, co do których stwierdzona została niekonstytucyjność bez jednoczesnej utraty mocy obowiązującej, opowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 25 czerwca 2012 r., sygn. akt I FPS 4/12. Zdaniem organu, zaskarżone postanowienie zostało zatem wydane na podstawie obowiązujących przepisów prawa.
Odnośnie zarzutu obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, mimo że organ nie zweryfikował w sposób skuteczny czy ewentualne opłaty mogą być skutecznie ściągnięte od zobowiązanego, organ wyjaśnił, że zajmując wierzytelność z rachunku bankowego należącego do zobowiązanego organ egzekucyjny nie mógł dostatecznie ocenić w momencie zajęcia, w jakim zakresie zajęty rachunek bankowy pozwoli na zaspokojenie egzekwowanej należności.
Na powyższe postanowienie Województwo Ł. - Centrum Obsługi Przedsiębiorcy w Ł. złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w K.. Wnosząc o jego uchylenie zarzuciło naruszenie przepisów postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz w związku z art. 18 u.p.e.a. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, w konsekwencji czego utrzymanie w mocy postanowienia organu pierwszej instancji skutkowało naruszeniem przepisów:
- art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a., polegającym na niewłaściwym zastosowaniu powołanych norm poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, mocą którego organ pierwszej instancji naliczył i obciążył skarżącego - wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłatą manipulacyjną, mimo, że czynności podjęte przez organ pierwszej instancji były z perspektywy skarżącego całkowicie nieskuteczne, wobec czego wysokość naliczonych opłat pozostaje całkowicie nieadekwatna do nakładu i efektów pracy organu pierwszej instancji, jak również stopnia jej skomplikowania,
- art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt SK 31/14, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, mocą którego organ pierwszej instancji określił wysokość kosztów egzekucyjnych na podstawie przepisów, które zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją RP oraz wskutek zaniechania miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji całkowitego braku skuteczności egzekucji oraz niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej przez organ egzekucyjny,
- art. 64c § 1 i 4 u.p.e.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanych norm wyrażające się w obciążeniu skarżącego - wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, mimo że organ pierwszej instancji nie zweryfikował w sposób skuteczny (tj. poprzez podjęcie skutecznej czynności egzekucyjnej) czy ewentualne opłaty (gdyby były należne) mogą być skutecznie ściągnięte od zobowiązanego.
Skarżący podniósł, że naruszenia przepisów prawa skutkowały
w szczególności obciążeniem skarżącego opłatą egzekucyjną i manipulacyjną
w wysokości pozostającej w całkowitym oderwaniu od efektów (skuteczności) podjętych czynności egzekucyjnych, jak również poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W konsekwencji, skarżący nie tylko nie odzyskał najmniejszej nawet części dochodzonej należności głównej w kwocie 550.000 zł (pochodzących z budżetu Unii Europejskiej), ale ponadto został narażony na znaczny uszczerbek finansowy w postaci konieczności pokrycia kosztów egzekucyjnych (w kwocie 44.680,89 zł) całkowicie nieskutecznego postępowania egzekucyjnego.
Z punktu widzenia skarżącego - wierzyciela w okolicznościach niniejszej sprawy organ pierwszej instancji nie podjął żadnej skutecznej czynności egzekucyjnej, a przy tym wszystkie podejmowane przez organ czynności (wysłanie kilku pism do banku, zobowiązanego, wierzyciela i domniemanych kontrahentów) nie wymagały szczególnych nakładów pracy, ani też nie były obarczone wysokim poziomem skomplikowania. W konsekwencji, w rozważanych okolicznościach za całkowicie bezzasadne i niewspółmierne należy uznać obciążenie wierzyciela opłatą za dokonane czynności egzekucyjne oraz opłatą manipulacyjną w wysokości 44.680,89 zł. Jedyną czynnością egzekucyjną organu pierwszej instancji, która przyniosła jakikolwiek skutek, było zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego dłużnika w ING Bank Śląski, z którego środki w kwocie 7.596,86 zł organ w całości zarachował na poczet należnych sobie kosztów egzekucyjnych. Tym samym czynność ta w żaden sposób nie przysłużyła się do realizacji zasadniczego celu postępowania egzekucyjnego, jakim jest zaspokojenie roszczeń wierzyciela. Pozostałe czynności egzekucyjne organu w ogóle nie doszły do skutku. Przepisy u.p.e.a. nie przewidują opłat, o których mowa w art. 64 i 64a ustawy, za samo wysłanie przez organ egzekucyjny pisma w przedmiocie zajęcia wierzytelności nieistniejących lub też niepodlegających zajęciu.
Jakkolwiek opłaty ustalane przez organy egzekucyjne są konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a zatem następstwem braku dobrowolnego wykonania świadczenia przez zobowiązanego, to jednak wysokość tych opłat, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać
w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych.
Skarżący wskazał, że stan faktyczny i stan prawny badanej sprawy dotyczy przepisów, które stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego.
W konsekwencji organ pierwszej instancji powinien tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić mu naruszenia standardów określonych w tym wyroku, w tym m.in. by nie doszło do całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Obowiązkowi temu organ pierwszej instancji uchybił, obciążając wierzyciela kosztami całkowicie nieadekwatnymi do nakładów pracy, efektywności czy poziomu skomplikowania podjętych czynności egzekucyjnych.
W ocenie skarżącego, organ wadliwie obciążył wierzyciela opłatą za czynności egzekucyjne i manipulacyjną, mimo że obciążenie kosztami postępowania egzekucyjnego wierzyciela winno być traktowane w kategoriach wyjątku od generalnej reguły zawartej w art. 64c § 1 u.p.e.a. Czynności podejmowane przez organ w żaden sposób nie pozwalają stwierdzić, jakie są rzeczywiste możliwości majątkowe dłużnika. Organ naruszył także wyrażoną w art. 7 § 2 u.p.e.a. zasadę celowości postępowania egzekucyjnego, która winna być rozumiana w taki sposób, że sprzeciwia się pobieraniu od wierzyciela opłat za czynności, które w żadnej mierze nie przyczyniły się do spełnienia celu egzekucji administracyjnej. Skoro w okolicznościach niniejszej sprawy działania organu okazały się całkowicie bezskuteczne, bowiem skuteczność organu ograniczyła się jedynie do wyegzekwowania od dłużnika kwoty 7.596,86 zł, którą organ zarachował na poczet własnych kosztów egzekucyjnych, nie powinien żądać od wierzyciela zapłaty kosztów
postępowania egzekucyjnego w kwocie niemal 45.000 zł. Gdyby na rachunku bankowym dłużnika nie było żadnych środków finansowych, opłaty egzekucyjne nie mogłyby zostać naliczone, bowiem w braku środków na rachunku bankowym dłużnika nie istnieje wierzytelność dłużnika (tu względem banku), którą organ mógłby zająć. Przepisy u.p.e.a. nie przewidują opłaty za zajęcie samego rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych znajdujących się na rachunku bankowym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2016.1066) i art. 134 §1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz. U. z 2016 r., poz.718), określanej dalej jako "ustawa p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem i nie jest przy tym - co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem postępowania jest ocena legalności postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K., który utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. ustalającego wierzycielowi Województwu Ł.mu wysokość kosztów egzekucyjnych, naliczonych w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego na łączną kwotę 44.680,89zł. Podstawą naliczenia kosztów za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej stanowił przepis art. 64 § 1 pkt 4, oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. Ustalając wysokość kosztów organ uwzględnił, że w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego - zajęcia rachunku bankowego - ING Bank Śląski przekazał na rachunek organu egzekucyjnego 7.569,86 zł, które zostały zarachowane na koszty egzekucyjne.
Strona zarzuca naruszenie wskazanych przepisów przez ich niewłaściwe zastosowanie w zw. z uznaniem ich za niezgodne z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z 28 czerwca 2016r., SK 31/14 uznał, iż art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Ponadto podnosi zarzut niewłaściwego zastosowania art. 64c § 1 i § 4 u.p.e.a. poprzez obciążenie wierzyciela kosztami postepowania egzekucyjnego, mimo braku zweryfikowania czy ewentualne opłaty nie mogą być skutecznie ściągnięte od zobowiązanego.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wskazanego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy, jak wyjaśnił Trybunał, określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za których podjęcie opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Przedmiotowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminował zatem z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady istnieje nadal podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść tych przepisów, derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Dopóki zatem ustawodawca w uwzględnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej, i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Nie można zatem podzielić stanowiska organu, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o utracie mocy obowiązującej wskazanych przepisów, do czasu interwencji ustawodawcy organ ma obowiązek orzekać zgodnie regulacjami określonymi w ustawie egzekucyjnej. Bezczynność ustawodawcy nie może prowadzić do pozostawienia w obrocie prawnym orzeczenia opartego na niekonstytucyjnej podstawie prawnej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego obowiązuje, został ogłoszony i opublikowany. Zawarte w jego uzasadnieniu wywody nakazują kierować się przy stosowaniu przepisów uznanych za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, tymi przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które Trybunał powołał jako wzorzec konstytucyjności. Nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Stanowiska tego nie podważa treść przywołanej przez organ uchwały NSA z 25 czerwca 2012 r. w sprawie I FSK 4/12. Wskazać należy, że uchwała dotyczy instytucji indywidualnej interpretacji przepisów prawa podatkowego. NSA wyrażając pogląd cytowany przez organ podkreślił szczególny charakter interpretacji, nie będącej rozstrzygnięciem władczym ani też aktem stosowania prawa, którym wnioskodawca nie jest związany. Prawa i obowiązki podatnika wynikające z Konstytucji nie są zatem ograniczane.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że obciążając wierzyciela kosztami egzekucyjnymi na które składa się opłata za zajęcie rachunku bankowego oraz opłata manipulacyjna organ w żaden sposób nie odniósł się kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów. Jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego a wreszcie skuteczność podjętych czynności – wyegzekwowanie jedynie kwoty 7569,89 zł zaliczonej na koszty, w zestawieniu z wysokością ustalonych kosztów – powstaje uzasadniona wątpliwość czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Na wadę konstrukcyjną regulacji wynikającą z braku zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, prowadzącą w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 marca 2017 r. sygn. akt II FSK 579/15 (dostępny www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Konieczność uwzględniania przez organy skutków jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z dnia 27 września 2016 r. sygn. akt II FSK 2066/14, z dnia 8 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1021/16, z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15 oraz wyroki WSA z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 958/17, z dnia 15 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Lu 801/17 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponownie rozpoznając sprawę organ, w razie braku interwencji ustawodawcy, winien ocenić czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Organ winien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego z tym zastrzeżeniem, że jakkolwiek funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, to istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Innymi słowy dokonując ewentualnego miarkowania należy uwzględnić współmierność poniesionych kosztów organu egzekucyjnego, nakładu pracy poniesionego w związku z egzekwowaniem należności do kosztów egzekucyjnych, jakimi faktycznie zostaje obciążona strona, tak by nie doszło do pozyskania nieuzasadnionego dochodu
Sąd nie podziela zarzutu naruszenia art. 64c § 1 i § 4 u.p.e.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i obciążenie wierzyciela kosztami postepowania egzekucyjnego, mimo braku zweryfikowania czy ewentualne opłaty nie mogą być skutecznie ściągnięte od zobowiązanego. Zasadą jest, że koszty egzekucyjne ponosi zobowiązany (art. 64c § 1 zd. drugie). Wierzyciel jest obciążony kosztami egzekucyjnymi w przypadku określonym w art. 64c § 2 i § 4 u.p.e.a. Jakkolwiek ustawodawca nie precyzuje przyczyn niemożności ściągnięcia kosztów od zobowiązanego, to przyjmuje się, że art. 64c § 4 u.p.e.a. znajduje zastosowanie, gdy zobowiązany nie posiada majątku z którego koszty mogą być egzekwowane lub, gdy wyegzekwowanie kosztów wiązałoby się z poniesieniem przewyższających je wydatków egzekucyjnych. Prowadzone postępowanie egzekucyjne zostało umorzone postanowieniem z 9 czerwca 2017 r. na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a., z uwagi na stwierdzenie, że w postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne czyli wydatki określone w art. 64b u.p.e.a. Skarżący, nie wskazał na żądanie organu egzekucyjnego innego majątku spółki, mimo pouczenia o możliwości umorzenia postępowania egzekucyjnego, jak również nie podważał stanowiska organu, który umorzył postępowanie egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego z przyczyn wskazanych w art. 59 § 2 u.p.e.a., dawało zatem podstawę do przyjęcia, że przesłanka obciążenia wierzyciela kosztami - niemożność ściągnięcia kosztów od zobowiązanego została wykazana.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uznając za uzasadnione zarzuty skargi w zakresie niewłaściwego zastosowania przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z uznaniem ich za niezgodne z Konstytucją RP uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy p.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy p.p.s.a. Na koszty postępowania w kwocie 580 zł złożyły się: uiszczony wpis od skargi w wysokości 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł na podstawie § 14 ust. 1 pkt c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. 2018.265)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło