II SA/Ke 102/17
WyrokWSA w Kielcach2017-06-21
Skład orzekający: Anna Żak, Jacek Kuza, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo oceniły wpływ zmiany stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie, pomijając istotne okoliczności faktyczne i prawne, takie jak budowa sieci kanalizacyjnej oraz muru oporowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Pominięto istotne okoliczności, takie jak budowa sieci kanalizacji sanitarnej i muru oporowego, które mogły mieć wpływ na zmianę stanu wody na gruncie i jej szkodliwość dla gruntów sąsiednich. Ponadto, ekspertyza hydrologiczna, na której oparto decyzje, wymagała aktualizacji ze względu na późniejsze zdarzenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej J. S. przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie poprzez usunięcie nawiezionych mas ziemi i gruzu budowlanego, w związku z zarzutem zakłócenia stosunków wodnych i szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. J. S. kwestionował decyzje, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące niepełnego określenia stron postępowania, pominięcia budowy muru oporowego oraz wpływu legalnie wybudowanej sieci kanalizacyjnej na możliwość przywrócenia pierwotnego stanu terenu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
Decyzją z [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania J. S. od decyzji z [...], którą Burmistrz Miasta nakazał J. S. przywrócenie stanu poprzedniego poprzez zebranie i usunięcie nawiezionych mas ziemi i gruzu budowlanego na działkach nr [...] i [...]/7 do rzędnych terenu 144,6 m n.p.m. przy ulicy K. i 144,5 m n.p.m. w głąb działki, tj. zgodnych ze stanem przed podwyższeniem terenu, a wskazanych na mapie w skali 1:500 stanowiącej integralną część decyzji, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium podało, że A. f. , właścicielka działki nr [...] złożyła wniosek do Burmistrza Miasta w sprawie zakłócania stosunków wodnych na gruntach oznaczonych nr ewid. [...]/5 (obecnie nr [...]/7), nr [...]/11 (obecnie nr [...]) oraz nr [...] S., stanowiących własność J. S. Następnie SKO stwierdziło, że przedmiotowa sprawa była już przedmiotem orzekania przez Kolegium, które decyzją z [...] uchyliło decyzję Burmistrza Miasta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tamtej decyzji Kolegium wskazało, iż zgromadzony przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy (w szczególności opinia wodnoprawna) potwierdził, że doszło do zakłócenia stosunków wodnych. Ponieważ jednak sentencja decyzji organu I instancji była nieprecyzyjna i zbyt ogólna, organ odwoławczy wniósł o uzupełnienie sentencji decyzji o wskazanie konkretnych rzędnych terenu, do jakich należy zebrać i usunąć nawiezione masy ziemi i gruzu betonowego. W tym celu organ I instancji winien zwrócić się do biegłego o sprecyzowanie, do jakiego poziomu ma odbyć się zebranie i usunięcie nawiezionych mas ziemi i gruzu betonowego na działkach nr [...] i [...]/7 oraz wskazanie konkretnych rzędnych terenu zgodnych ze stanem przed podwyższeniem oraz innych danych pozwalających prawidłowo wykonać kontrolowaną decyzję.
W konsekwencji takiego rozstrzygnięcia organ I instancji wydał decyzję z dnia [...], w której wspomniane rzędne zostały precyzyjnie określone.
Następnie organ II instancji stwierdził, że dokonując ponownej analizy materiału dowodowego potwierdza, że bezspornie z ekspertyzy wykonanej przez biegłego W. P. wynika, że poprzez podwyższenie terenu nieruchomości stanowiącej własność J. S. doszło do naruszenia stosunków wodnych na przedmiotowym obszarze, co szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie powodując ich podtapianie. Potwierdziło to również Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji kasacyjnej z dnia [...], a także nie jest to kwestionowane przez strony. Zarzuty strony skarżącej dotyczyły natomiast głównie kompleksowego rozwiązania stosunków wodnych w okolicy przez władze gminne oraz sposobu naprawienia zaistniałej sytuacji. W tym zakresie Kolegium stwierdziło, że w ramach konkretnego postępowania nie bada się wszelkich zmian, jakie na przestrzeni nawet wielu lat zachodziły na badanym terenie, gdyż postępowanie prowadzone na podstawie art. 29 Prawa wodnego nie służy do kompleksowego regulowania stosunków wodnych całej miejscowości lub jej części, lecz ma na celu ocenę danego wycinka terenu. J. S. zarzucił, że organ I instancji w wydanej decyzji nie odniósł się do wcześniejszych uwag dotyczących przepisów prawa budowlanego, a w szczególności do § 28 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zarzut ten jest, zdaniem Kolegium nieuzasadniony, bowiem przepis ten dotyczy odprowadzenia i zagospodarowania wód opadowych z budynków na terenie własnej działki. Tymczasem w niniejszej sprawie chodzi o naturalny spływ wód powierzchniowych wynikający z ukształtowania terenu. Wody opadowe spływają z terenów wyżej położonych, przepływają zgodnie z naturalnym spływem przez działki sąsiednie, w tym działkę A. F., a następnie wpływają na działki J. S. .
W ocenie Kolegium odwołujący się błędnie również interpretuje zapisy planu miejscowego w kwestii możliwości podniesienia terenu oraz jego odwodnienia. Nie można się zwłaszcza zgodzić z twierdzeniem odwołującego, że plan miejscowy przewiduje podniesienie terenu do rzędnej o wysokości 146,0 m n.p.m. Przepis § 16 pkt 2 planu przewiduje bowiem jedynie, że "poziom posadowienia parterów zaleca się lokalizować na minimum 146,0 m n.p.m.", co nie jest równoznaczne z podniesieniem terenu do takiej rzędnej. Wymóg ten można bowiem realizować na przykład poprzez zastosowanie podmurówki. Organ wskazał również na zapis § 7 ust. 12 planu, z którego wynika, że zakazane są zmiany ukształtowania istniejącego terenu poza oczywistymi makroniwelacjami w obrębie przyziemia budynków projektowanych oraz dróg.
Odnosząc się do koncepcji, jaką zaprezentował odwołujący się, Kolegium
stwierdziło, że zasadnie organ I instancji przyjął, że koncepcja sprowadzająca się do przekierowania wody opadowej na teren działek sąsiednich nie mogła zostać uwzględniona przez organ I instancji. Ponadto nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego przez organ I instancji wyklucza nakazanie wykonania jakichkolwiek urządzeń.
Ponieważ wskazania zawarte w decyzji Kolegium z dnia [...]zostały wykonane poprzez podanie w decyzji organu I instancji rzędnych terenu, dla których J. S. powinien zebrać i usunąć nawiezione masy ziemi i gruz budowlany, aby przewrócić stan poprzedni gruntu, zasadne było, zdaniem organu II instancji utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza Miasta.
Na koniec organ zauważył, że stwierdzenie, że A. f. nie jest stroną w
przedmiotowym postępowaniu ze względu na sprzedaż działki o nr. ewid. [...]/17 przez J. S. Polskiej Spółce Gazownictwa Sp. z o.o., nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż działania J. S. powodują negatywne oddziaływanie na działki sąsiednie, w tym na działkę nr [...] należącą do A. F., co potwierdza ekspertyza biegłego hydrologa.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję J. S. , domagając się uchylenia decyzji organu II instancji, zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez niepełne określenie stron postępowania ze względu na pominięcie w postępowaniu Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. jako strony, choć po zakupie działek nr [...]/15, [...]/17 i [...]/6, spółka stała się właścicielem działki bezpośrednio sąsiadującej z działką nr [...] należącą do A. F. Ponadto organ pominął fakt budowy przez Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. muru oporowego blokującego przepływ wód gruntowych w obie strony i jego oddziaływania na sąsiadujące grunty, w tym na działkę nr [...].
W uzasadnieniu skargi J. S. zwrócił uwagę, że jego działka nr [...] była i jest przy dużych opadach zlewnią wód gruntowych z sąsiednich działek, które są położone na różnych poziomach. Działki, które skarżący chce zagospodarować nie mogą stanowić zlewni wód opadowych z całego terenu, ponieważ nie po to je zakupił, a poza tym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego obowiązującym na tym terenie działki te są przeznaczone pod usługi komercyjne z zakresu turystyki, handlu, gastronomii i rekreacji. Powołując się na wykonaną ekspertyzę, SKO całkowicie pominęło fakt postawienia muru oporowego i jego oddziaływanie na sąsiednie działki, w tym na działkę A. F.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu pominięcia faktu budowy muru oporowego Kolegium wyjaśniło, że postępowanie prowadzone na podstawie art. 29 Prawa wodnego nie służy do kompleksowego regulowania stosunków wodnych całej miejscowości lub jej części, lecz ma na celu ocenę danego wycinka terenu, a właściwie dwóch działek, określających zakres postępowania. W takim postępowaniu organy są zobligowane do zbadania, czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach. Dlatego, zdanie Kolegium, Polska Spóła Gazownictwa Sp. z o.o. nie posiada statusu strony w postępowaniu.
W związku z tym, że przedstawione Sądowi akta były niekompletne (nie zawierały w szczególności wniosku strony o wszczęcie postępowania, ekspertyzy biegłego W. P. , w oparciu o którą rozstrzygnięto sprawę, wszystkich zapadłych w sprawie decyzji, a także licznych pism i dowodów zgromadzonych w toku trwającego od 2013 r. postępowania), WSA w Kielcach na podstawie art. 54 § 2 p.p.s.a. zwrócił się do SKO o nadesłanie kompletnych akt administracyjnych sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją. Akta takie zostały Sądowi przedstawione przy piśmie z dnia 24 kwietnia 2017 r.
W piśmie z dnia 20 kwietnia 2017 r. J. S. wniósł o dopuszczenie dowodu z umowy z dnia [...] zawartej pomiędzy PGKiM Spółka z o.o., a J. S. dotyczącej wyrażenia zgody na budowę sieci kanalizacji sanitarnej na położonych w [...]przy ulicy K. działkach J. S. oznaczonych numerami [...], [...] i [...]/7, z zawiadomienia z dnia 2 grudnia 2014 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej przy ulicy K. w [...]na działkach nr [...], [...] i [...]/7 oraz z decyzji Starosty nr [...] zatwierdzającej dla Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w [...] projekt budowlany zamienny sieci kanalizacji sanitarnej przy ulicy K. w [...] na działkach nr [...], [...] i [...]/7 i zmieniającej pozwolenie na budowę tej sieci wraz z jego przeniesieniem dla PGKiM w [...].W uzasadnieniu skarżący podniósł, że wskazana w tych dokumentach sieć kanalizacji sanitarnej została wykonana zgodnie z projektem i pozwoleniem, co uniemożliwia obniżenie terenu do rzędnych o żądanej wysokości. Wiązałoby się to bowiem z koniecznością przebudowy sieci kanalizacji sanitarnej, a tym samym odcięciem od niej kilku ulic miasta [...].
Na rozprawie w dniu 21 czerwca 2017 r. Sąd, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuścił dowód z dokumentów dołączonych do pisma skarżącego z dnia 20 kwietnia 2017 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, częściowo z przyczyn w niej wskazanych.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji był art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U.2015.469 t.j.), dalej "ustawa". Zgodnie z tym przepisem, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Istotne dla oceny sprawy były również przepisy art. 29 ust. 1 i 2 ustawy. Zgodnie z nimi właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2).
Z powyższej regulacji wynika, że przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy konieczne jest więc ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Podkreślić ponadto należy, że dokonanie zmiany stanu wody na gruncie, która nie oddziałuje szkodliwie na grunty sąsiednie wyklucza możliwość zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy, tj. wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd podziela przy tym pogląd, że szkodliwe oddziaływanie, o którym mowa w art. 29 ust. 3 prawa wodnego, dotyczy nie tylko gruntów bezpośrednio sąsiadujących z gruntem, na którym doszło do spowodowanych przez właściciela zmian stanu wody (por. wyrok WSA w Warszawie z 5 listopada 2015 r., IV SA/Wa 1751/15, wyrok WSA w Krakowie z 31 października 2016 r., II SA/Kr 849/16), ale tylko gruntów należących do podmiotu wnioskującego o przywrócenie stanu poprzedniego, w sytuacji wszczęcia postępowania na wniosek strony. Rozstrzygnięcie sprawy, tj. wybór jednego z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 29 ust. 3 prawa wodnego, a także określenie szczegółów przyjętego przez organ rozwiązania, musi uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, być skuteczne i jak najmniej kosztowne.
W okolicznościach niniejszej sprawy należy zauważyć, że przedstawione Sądowi - dopiero po wezwaniu SKO w trybie art. 54 § 2 p.p.s.a. - akta sprawy, zaczynają się od pisma z 6 maja 2013 r. A. F., właścicielki działki oznaczonej numerem [...], o wstrzymanie podnoszenia gruntu na działkach nr [...]/11, [...] i [...]/5 i przywrócenie stanu pierwotnego, gdyż znaczne podnoszenie terenu przez właściciela tych działek J. S. zaburza stosunki wodne na tym terenie i szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie (k. 1 akt organu I instancji, tom I). W toku postępowania A. f. , a także inne jeszcze osoby występujące w sprawie w charakterze stron składały pisma interweniujące w sprawie dalszego nawożenia ziemi i podnoszenia terenu przez J. S. (pisma E. K. i A. F. z 21 sierpnia 2015 r., z 7 grudnia 2015 r., z 31 marca 2016 r. i z 30 maja 2016 r. – k. 22 i 41 akt organu I instancji, tom II, k. 1 i 9 akt organu II instancji).
Również przedmiot postępowania, a ściślej działki, na których miało dojść do zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie, ulegały w toku postępowania podziałom oraz obrotowi. Objęta pierwotnym wnioskiem działka nr [...]/11 o pow. 1,6167 ha została w 2013 r. podzielona na działki nr [...]/15 o pow. 50 m², [...] o pow. 1,5626 ha i [...]/17 o pow. 491 m², a działka nr [...]/5 o pow. 0,2278 ha została podzielona na działki nr [...]/6 o pow. 405 m² i [...]/7 o pow. 0,1873 ha. Następnie aktem notarialnym z dnia 23 lipca 2014 r., Repertorium A Numer [...] sporządzonym przed notariuszem E. S., J. S. za zgodą żony J. M.-S. sprzedał Polskiej Spółce Gazownictwa Spółce z o.o. z siedzibą w Warszawie działki oznaczone numerami [...]/15, [...]/17 i [...]/6 (akt notarialny i mapa podziałowa – k. 48 – 51 akt organu II instancji). Przedstawione zmiany w stanie faktycznym sprawy nie znalazły odzwierciedlenia w czynnościach dokonywanych w toku postępowania przez organ I instancji. Wbrew obowiązkowi wynikającemu z treści art. 61 § 4 kpa, Burmistrz Miasta [...] nie zawiadomił o wszczęciu postępowania wszystkich stron. Nie zawiadamiał też o zmianach, jakie w toku trwającego ponad 3 i pół roku postępowania, następowały w przedmiocie postępowania. W konsekwencji nie było w sprawie wystarczająco jasne, co było jej przedmiotem w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, i czy rozstrzygnięto o całości żądania strony. Co do tej ostatniej kwestii, mimo braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania, (w którym zgodnie z art. 61 § 4 kpa powinna się znaleźć informacja co do tego, czy postępowanie zostało wszczęte na wniosek, czy z urzędu), przez co nie zostało jasno w sprawie przedstawione, czy postępowanie prowadzone było z urzędu, czy na wniosek, na podstawie treści decyzji organu I instancji z dnia 16 sierpnia 2016 r. należy dojść do wniosku, że toczyło się ono wyłącznie na wniosek A. F. i dotyczyło zmiany stanu wody na działkach wskazanych w jej wniosku z dnia 6 maja 2013 r., tj. na działkach oznaczonych numerem ewid. [...]/11, [...] i [...]/5 S., położonych przy ulicy K.
W tej sytuacji należy zauważyć, że rozstrzygnięciem organów nie została w ogóle objęta działka nr [...] o pow. 0,4860 ha, która według znajdującego się w aktach sprawy wypisu ze skorowidza działek (k. 25, tom I akt organu I instancji), stanowi własność J. S. . Również w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji nie znalazło się jakiekolwiek wyjaśnienie, dlaczego została ona pominięta przy rozstrzyganiu.
Nie można natomiast podzielić zarzutu skarżącego co do tego, że na skutek zbycia działek nr [...]/15, [...]/17 i [...]/6, roszczenie A. F. pozostaje bezzasadne. Ponieważ, jak to już wyżej wyjaśniono, za grunty sąsiednie w rozumieniu art. 29 ust. 3 prawa wodnego, należy traktować nie tylko działki sąsiadujące bezpośrednio z gruntem, na którym doszło do zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na grunty sąsiednie, ale i działki położone w pewnym oddaleniu, o ile spełnione są określone w art. 29 ust. 3 prawa wodnego przesłanki, nie mogło być w sprawie wątpliwości, że postępowanie w sprawie nie było bezprzedmiotowe. Przekonuje o tym ponadto okoliczność, że przedmiotem zbycia przez J. S. na rzecz Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, były niewielkie i wąskie działki położone przy granicy między innymi z działką A. F., podczas gdy stwierdzone w sprawie przez organy obu instancji opierające się na ekspertyzie hydrologicznej biegłego dr. inż. W. P. szkodliwe oddziaływanie na działkę A. F., było wynikiem zmiany stanu wody na gruncie polegającej na zasypywaniu naturalnego obniżenia terenu, w tym głównie znajdującego się na działkach nr [...]/3, [...]/11 i [...], które nie były przedmiotem sprzedaży i w dalszym ciągu w większości stanowią własność J. S. Wynika z tego, że podnoszona w sprawie zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie oddziałująca na grunt A. F., nie dotyczyła wyłącznie, czy nawet w ogóle działek sprzedanych Polskiej Spółce Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ale pozostałych działek skarżącego.
Istotną natomiast okolicznością wskazaną w skardze, a także powoływaną w toku postępowania, która została całkowicie pominięta przez organy administracji, było wybudowanie przez nabywcę działek nr [...]/15, [...]/17 i [...]/6, tj. Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, na całej długości granicy z działką nr [...] należącą do J. S. , muru oporowego grubości 40 cm i wysokości 220 cm, który blokuje, jak twierdzi skarżący, przepływ wód w obu kierunkach.
Kolejną pominiętą w sprawie okolicznością, jest ujawniony dopiero w toku postępowania przed WSA w Kielcach fakt wydania w dniu [...] przez Starostę, ostatecznej od dnia 31 grudnia 2014 r. decyzji znak: [...], którą zatwierdzono Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w [...] projekt budowlany zamienny sieci kanalizacji sanitarnej przy ulicy K. w [...]na działkach nr ewid. [...], [...], [...]/7 Obręb 3 S. oraz udzielono pozwolenia na budowę tej sieci według projektu zamiennego. Jak wynika z niepodważonej w toku postępowania przed Sądem kserokopii tej decyzji, a także kserokopii będącego częścią zatwierdzonego projektu budowlanego rysunku profilu podłużnego kanalizacji sanitarnej projektowanej na działkach nr ewid. [...], [...], [...]/7, rzędne dna rury projektowanej kanalizacji sanitarnej mają wynosić od 144,38 m n.p.m. do 144,86 m n.p.m. przy rzędnych terenu od 146,00 do 146,50 m n.p.m. (k. 44 – 46). Oznacza to, że nakazane J. S. w decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją, przywrócenie stanu poprzedniego poprzez zebranie i usunięcie nawiezionych mas ziemi i gruzu budowlanego na działkach nr [...] i [...]/7 do rzędnych terenu 144,6 m n.p.m. przy ulicy K. i 144,5 m n.p.m. w głąb działki, prawdopodobnie spowodowałoby odsłonięcie rur kanalizacji sanitarnej, która według twierdzenia skarżącego (k. 77 odwrót), została legalnie wybudowana jeszcze w 2015 r. Wskazane okoliczności istniejące w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, a mimo to, z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa całkowicie pominięte przez organy obu instancji, mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 prawa wodnego, nie mogą być uznane zmiany będące następstwem legalnie wykonanych robót budowlanych (legalnego zagospodarowania terenu). W tym bowiem zakresie sprawa ma charakter sprawy rozpatrywanej przez organy właściwe zgodnie z prawem budowlanym (por. wyrok WSA w Gliwicach z 12 czerwca 2013 r., II SA/Gl 23/13). Dlatego wspomniana sieć kanalizacji sanitarnej przy ulicy K. w S., usytuowana na działkach nr ewid. [...], [...], [...]/7, musi być uwzględniona przy ocenie sposobu rozwiązania problemu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającego na grunt wnioskodawczyni A. F. Podobnie należy ocenić wspomniany wyżej mur oporowy wybudowany przez Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. w Warszawie, na działkach nr [...]/15, [...]/17 i [...]/6. Jak wynika przy tym z oświadczenia złożonego na rozprawie w dniu 21 czerwca 2017 r. przez A. F., w sprawie tego muru (o którym nie wiadomo, czy jest legalny, czy nie), toczy się przed Burmistrzem Miasta [...] osobne postępowanie o naruszenie stosunków wodnych przez Polską Spółkę Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Brak jakiejkolwiek oceny wpływu tego muru (który według twierdzeń A. F. zaburzył stosunki wodne na tym terenie, a według skarżącego zablokował przepływ wód gruntowych w obu kierunkach), na zarzucaną w niniejszej sprawie zmianę stanu wody na gruncie i to mimo podniesienia tej okoliczności już w odwołaniu od decyzji organu I instancji, oznacza również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 § 1 kpa w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy zauważyć, że obie wspomniane okoliczności, ze względu na datę ich zaistnienia, nie mogły być przedmiotem oceny biegłego, który sporządził ekspertyzę hydrologiczną uzupełnioną 9 czerwca 2014 r. Dlatego powoływanie się przez organy obu instancji na tę ekspertyzę, jako podstawę rozstrzygnięcia sprawy, nie mogło być zaakceptowane. Ekspertyza ta wymagała bowiem aktualizacji uwzględniającej istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności zaistniałe do daty wydania decyzji przez organ II instancji.
Wskazane naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.), a także, w oparciu o treść art. 135 p.p.s.a., decyzji organu I instancji.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wyjaśnić, że nie miały one wpływu na wynik sprawy.
Nieprawdziwy okazał się zarzut pominięcia w postępowaniu Polskiej Spółki Gazownictwa Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, gdyż spółka ta brała udział w postępowaniu administracyjnym oraz doręczone jej zostały decyzje organów obu instancji.
Plany skarżącego co do zakupionych przez niego gruntów, które "nie mogą stanowić zlewni wód opadowych z całego terenu, ponieważ nie w tym celu je zakupił", nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy. Zakaz zmiany stanu wody na gruncie wprowadzony przez ustawodawcę w art. 29 ust. 1 prawa wodnego dotyczy wszystkich właścicieli gruntów, bez względu na datę i cel ich nabycia. Celem takiej regulacji jest zabezpieczenie interesów właścicieli działek sąsiadujących, przed sprzecznym z art. 29 ust. 1 prawa wodnego, a więc nielegalnym zmienianiem stanu wody na gruncie. Zmiana taka może natomiast nastąpić, gdy wprowadzona zmiana nie spowoduje szkody na gruntach sąsiednich, a ponadto również wtedy, gdy taką sytuację będzie dopuszczał przepis szczególny. Przykładowo można tu wskazać zmianę zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, która, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy (art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2017.1073 t.j. ze zm.).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Burmistrz Miasta [...], mając na uwadze przedstawione wyżej uwagi, wyda stosowne rozstrzygnięcie merytoryczne, eliminując dotychczas popełnione uchybienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło