II SA/Ke 1161/19

WyrokWSA w Kielcach2020-02-06

Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu dyscyplinarnym wobec policjanta stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a jeśli nie, to jakie zasady postępowania dowodowego obowiązują przy ustalaniu stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w postępowaniu dyscyplinarnym wobec policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a jedynie przepisy ustawy o Policji i w zakresie nieuregulowanym - Kodeksu postępowania karnego. Organy dyscyplinarne naruszyły przepisy postępowania, w szczególności obowiązek badania okoliczności przemawiających na korzyść i niekorzyść obwinionego oraz rozstrzygania wątpliwości na jego korzyść, poprzez zaniechanie przeprowadzenia istotnych dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sierżant szt. N.S. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej poprzez opuszczenie wyznaczonego rejonu służbowego bez zgody dyżurnego oraz niewykonanie polecenia penetracji terenu. Organ I instancji uznał go winnym i wymierzył karę nagany. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Policjant zaskarżył orzeczenie do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym zaniechanie przesłuchania kluczowego świadka.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2020 r. sprawy ze skargi N.S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej uchyla zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie organu I instancji. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z [...] po rozpatrzeniu odwołania od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w S. z [...] o uznaniu winnym i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany sierżantowi szt. N.S. - referentowi Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą obwinionemu o to, że: 1. "w dniu 22 czerwca 2019 r. będąc wyznaczonym do pełnienia służby i penetracji terenu przyległego do miejsca znalezienia fragmentu ciała ludzkiego opuścił wyznaczony rejon bez uprzedniej zgody dyżurnego jednostki Policji, czym naruszył dyscyplinę służbową, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 161 z późń. zm.), dalej ustawa o Policji w zw. z § 29 ust. 2 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KGP z 2018 r. poz. 108 ze zm.)"; 2. "w dniu 22 czerwca 2019 r. nie wykonał polecenia asp. szt. A.J. udania się w rejon mostu w Stykowie i penetracji terenu przyległego do miejsca znalezienia fragmentu ciała ludzkiego wzdłuż rzeki Kamiennej w kierunku pętli autobusowej w Dziurowie, czym naruszył dyscyplinę służbową tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. 2019 r. poz. 161 z późń. zm.) w zw. z § 15 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP z 2018 r. poz. 89)", na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu Komendant Wojewódzki podał, że przed wszczęciem niniejszego postępowania dyscyplinarnego przeprowadzono czynności wyjaśniające w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji, a uzyskane w jego toku materiały włączono jako materiał dowodowy do postępowania dyscyplinarnego. Dodatkowo w toku czynności przesłuchano w charakterze świadka [...]. Ponadto w poczet materiału dowodowego włączono kopie protokołów z przesłuchania świadków A.J. oraz D.J. Przesłuchano również sierż. szt. N.S. w charakterze obwinionego. Oświadczył on, że nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i odmówił składania wyjaśnień. Dokonując analizy zgromadzonej dokumentacji organ wskazał, że 22 czerwca 2019 r. patrol w składzie st. asp. U.N. oraz sierż. szt. N.S., został skierowany do miejscowości Dziurów celem dokonania wraz z pracownikami grupy operacyjno - dochodzeniowej, penetracji brzegu rzeki Kamienna i odnalezienia szczątków ludzkich. Po sprawdzeniu terenu wymieniony patrol opuścił wyznaczony teren służbowy i skierował się w kierunku Starachowic. Następnie po zawróceniu wymienionych przez asp. szt. A.J., patrol z jej polecenia został skierowany celem penetracji terenu wzdłuż linii brzegowej od mostu w Stykowie do pętli autobusowej w miejscowości Dziurów. Asp. szt. A.J. dokonała sprawdzenia realizacji wydanych przez nią poleceń i ujawniła, że wymieniony patrol nie wykonuje jej polecenia oraz, że znajduje się w innym miejscy niż wyznaczyła. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego, organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. W szczególności z przeprowadzanych dowodów z zeznań świadków wprost wynika, że patrol w składzie st. asp. U.N. oraz sierż. szt. N.S. opuścili wyznaczony teren pełnienia służby bez uprzedniego poinformowania i uzyskania zgody dyżurnego jednostki Policji. W sprawie bez znaczenia jest powoływanie się przez obwinionego na okoliczność, że st. asp. U.N. poinformowała o opuszczeniu rejonu służbowego kierownika grupy operacyjno - dochodzeniowej, skoro on sam tej okoliczności nie potwierdził w toku przesłuchania. Ponadto obwiniony zobowiązany był zgłosić dyżurnemu KPP w S. o zamiarze opuszczenia miejsca pełnienia służby, czego również nie uczynił. Dodatkowo policjant nie wykonał polecenia wydanego przez asp. szt. A.J. w zakresie penetracji wyznaczonego przez nią odcinka terenu. Organ nie zgodził się z zarzutem błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy z uwagi na brak przesłuchania st. asp. U.N. Powołując art. 135e ust. 1 ustawy o Policji wskazał, że sformułowanie "czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy" oznacza, że rzecznik nie ma obowiązku przeprowadzenia wszelkich czynności, a tylko takich, na podstawie których będzie miał możliwość ustalenia właściwego stanu faktycznego. W ocenie organu nie stanowi o naruszeniu w stopniu skutkującym koniecznością uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia fakt, że st. asp. U.N. nie została przesłuchana w charakterze świadka, skoro istnieje możliwość ustalenia okoliczności sprawy na podstawie innych dowodów, co też w niniejszym przypadku miało miejsce. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe orzeczenie, domagając się uchylenia obu wydanych w sprawie orzeczeń, N.S. zarzucił naruszenie: 1. art. 7 w związku z art. 75 § 1 oraz w związku z art. 77 § 1 kpa, poprzez zaniechanie rzetelnego ustalenia, czy rzeczywiście są podstawy do przyjęcia, że dopuścił się on zawinionych przewinień dyscyplinarnych; 2. art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa, poprzez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, wyrażające się zwłaszcza w zaniechaniu przesłuchania w charakterze świadka U.N.; 3. art. 135 g ust. 1 i 2, art. 135 e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób wybiórczy, nie wyjaśniający szeregu istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych wyrażających się w nieuzasadnionym przyjęciu, że dopuścił się on zawinionych przewinień dyscyplinarnych i wymierzeniu kary nagany. W uzasadnieniu skarżący, opisując przebieg zdarzeń, jaki miały miejsce 22 czerwca 2019 r. podkreślił, że st. asp. U.N. zgłosiła kierownikowi grupy operacyjno-procesowej sierż. szt. K. K., do której został przydzielony, że odjadą na krótki czas w celu skorzystania z WC. Wymieniony policjant potwierdził to zgłoszenie, po czym odjechali radiowozem policyjnym. U.N. nie została na tę okoliczność przesłuchana. W trakcie odjazdu około 20:35 przyjechała radiowozem asp. szt. A.J., która zawróciła ich z drogi do WC i po raz pierwszy poleciła dodatkowo spatrolować teren wzdłuż rzeki Kamiennej. Pomimo oświadczenia st. asp. U.N. o potrzebie skorzystania z WC, asp. szt. A. J. stanowczo poleciła wykonanie polecenia, wobec czego dokonali ponownej penetracji wskazanego terenu z wynikiem negatywnym. W trakcie tej penetracji st. asp. U.N. telefonem komórkowym wykonywała zdjęcia terenu, który był podmokły i dlatego tym bardziej jej zeznania oraz wymienione zdjęcia są kluczowym dowodem wykonania polecenia wydanego przez asp. szt. A.J.. Przede wszystkim jednak na zakończenie przedsięwziętych czynności, st. asp. U.N. , która szczegółowo je dokumentowała, opisała je w notatce urzędowej, po czym przedłożyła ten dokument asp. szt. A. J., która nie przyjęła tej notatki, uznając, że jej treść jest szczegółowa i poleciła st. asp. U.N. sporządzić dodatkową notatkę, której treść została skrócona według jej zalecenia. Druga sporządzona notatka urzędowa została włączona do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, jednak pierwotną wersję posiada st. asp. U.N. Dodatkowo w dniu następnym N.S., również wspólnie ze st. asp. U.N., wykonał pieszo ponownie penetrację terenu z wynikiem negatywnym. Autor skargi zaznaczył, że U.N.16 sierpnia 2019 r. zgłosiła, że doświadcza ze strony asp. sztab. A.J. zachowań noszących znamiona mobbingu. Sytuacja z 22 czerwca 2019 r. także została opisana we wskazanym zawiadomieniu, co zdaniem skarżącego, świadczy o tym, że jest on ofiarą konfliktu, jaki istnieje między tymi osobami, co znalazło wyraz w decyzji Komendanta Powiatowego oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji. Ponadto skarżący wskazał, że w dacie ujętej w pierwszym postawionym mu zarzucie był kierowcą radiowozu i dlatego nie miał obowiązku informowania dyżurnego KPP o swoich działaniach, ponieważ zgodnie z § 34 zarządzenia nr 768 KGP, st. asp. U.N.- dowódca patrolu fakt skorzystania z WC zgłosiła sierż. szt. K.K. - kierownikowi grupy operacyjno-procesowej. Jeżeli K.K. powyższą okoliczność neguje, to należało skonfrontować go z U.N. celem eliminacji sprzeczności. Skarżący podkreślił, że ani on, ani U.N. w ogóle nie opuścili wyznaczonego miejsca, tylko była potrzeba fizjologiczna, z której nie skorzystała st. asp. U.N., ponieważ po przejechaniu kilku metrów zostali zawróceni". Wnoszący skargę uznał również za bezzasadny zarzut z punktu drugiego orzeczenia, ponieważ pierwsze polecenie wydane około 20:35 przez asp. szt. A.J. wykonał, a drugie polecenie wykonał w dniu następnym. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. 2019.2167 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami postępowania administracyjnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 p.p.s.a.). Oznacza to, że błędne zarzuty skargi, a tym bardziej błędnie powołane przepisy prawa, których naruszenie zarzucono w skardze, nie stanowią podstawy do jej oddalenia. Na wstępie, w nawiązaniu do powołanych w skardze jako naruszone przepisów kodeksu postępowania administracyjnego należy wyjaśnić, że w Rozdziale 10 ustawy o Policji, zatytułowanym "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", zawarta została pełna regulacja odpowiedzialności policjantów o charakterze materialnoprawnym, jak i regulacja dotycząca postępowania dyscyplinarnego. Zauważyć należy, iż jedynie przepis art. 135p ust. 1 cyt. ustawy zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że "W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego". W powołanej ustawie o Policji brak jest natomiast przepisu zawierającego odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podstawy do stosowania w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów kodeksu postępowania administracyjnego, nie zawiera również przepis art. 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a., albowiem sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i zawartą w ustawie o Policji regulację szczególną, do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który m.in. w wyroku z dnia 1 sierpnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1518/06 (Legalis nr 35834), jak i w wyroku z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt I OSK 1227/08 (Legalis nr 225499), jednoznacznie przesądził, że przedmiot postępowania oraz szczególna regulacja zawarta w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wskazują, iż do postępowania dyscyplinarnego policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpoznając sprawę w zakreślonych wyżej granicach oraz w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy ustawy o Policji, k.p.k. i p.p.s.a., Sąd stwierdził naruszenie przez organy administracji obu instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 p.p.s.a.), a przez to prowadziło do uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. W myśl natomiast art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Ustalenia faktyczne będące podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia, zostały dokonane przez organy obu instancji z naruszeniem przytoczonych przepisów. Dotyczyło to w szczególności ustaleń będących podstawą ukarania N.S. karą dyscyplinarna za pierwsze z przypisanych mu przewinień, tj. opuszczenie w dniu 22 czerwca 2019 r. wyznaczonego mu rejonu pełnienia służby patrolowej bez uprzedniej zgody dyżurnego jednostki Policji lub innej uprawnionej osoby, stanowiące naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 29 ust. 2 zarządzenie nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym, (Dz.Urz.KGP.2018.108 t.j.), dalej zarządzenie nr 768. Nie było w sprawie sporne, że dla podważenia bytu przypisanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego wystarczające było wykazanie, że skarżący przed opuszczeniem wyznaczonego mu rejonu pełnienia służby uzyskał zgodę jednej tylko z osób wymienionych w §29 ust. 2 zarządzenie nr 768. Zważywszy na literalną treść tego przepisu, Sąd również podziela taką ocenę. W związku z tym rozstrzygające dla możliwości przypisania skarżącemu tego właśnie przewinienia dyscyplinarnego było wykazanie, czy uzyskał on przed opuszczeniem wyznaczonego mu rejonu pełnienia służby zgodę uprawnionej osoby. Kwestia ta natomiast była w sprawie sporna, ponieważ skarżący twierdził w swym odwołaniu, a także w skardze, że wymaganej zgody na opuszczenie wyznaczonego rejonu pełnienia służby w celu udania się do toalety, udzielił jemu i pełniącej z nim patrol U.N. - sierżant sztabowy , kierownika grupy operacyjno-procesowej skierowanej w dniu 22 czerwca 2019 r. przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w S. mł. asp. M. C. na miejsce zdarzenia w miejscowości Dziurów nad rzeką Kamienną, gdzie znalezione zostały fragmenty ciała ludzkiego. Okoliczność, że K.K. był osobą uprawnioną do ewentualnego udzielenia podległym mu funkcjonariuszom zgody na opuszczenie wyznaczonego rejonu pełnienia służby nie była przez strony podważana, a nadto wynikała z zeznań przesłuchanego w toku postępowania świadka M. Ż., który stwierdził, że zadzwonił do N. S., przekazując mu, że wraz z U.N. mają udać się do Dziurowa i tam wesprzeć grupę w penetracji terenu za pozostałymi szczątkami ludzkimi, a czynności te mieli wykonywać do odwołania przez kierownika grupy operacyjno-procesowej, czyli K.K. (k. 38 odwrót akt administracyjnych). Z takich zeznań należy wysnuć wniosek, że skoro to K.K. miał decydować, do kiedy N.S. i U.N. mieli penetrować teren, to znaczy, że on też był uprawniony do czasowego zwolnienia ich z tej czynności i opuszczenia rejonu pełnienia służby, na przykład w celu skorzystania z toalety. Organ przyjął natomiast, że takiej zgody K.K. nie udzielił, przy czym jako dowód takiego ustalenia, a także wszystkich innych, powołał zeznania świadków: K.K., asp. szt. A. J., która była wówczas zastępcą dowódcy zabezpieczenia odbywającej się w tym dniu imprezy masowej "Starachowickie Sobótki 2019", oddelegowanej do nadzorowania czynności na miejscu znalezienia fragmentów zwłok ludzkich, asp. D. J., który w dniu 22 czerwca 2019 r. o godzinie 20.00 rozpoczął służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w S., sierż. sztab. K.K., asp. Z. R., mł. asp. M.C., asp. szt. M. Ż., st. sierż. G. S., asp. szt. S. G. i asp. P. Z. Jednak ze złożonych w dniu 22 sierpnia 2019 r. zeznań świadka K.K., a także ze sporządzonej przez niego w dniu 1 lipca 2019 r. notatki służbowej (k. 34 i 15 akt administracyjnych), wcale to nie wynika. W notatce bowiem nie wspomniał on o tej sytuacji, a w czasie przesłuchania zeznał tylko, że "osobiście nie wydawał poleceń przybyłym na miejsce patrolom", co nie wyklucza możliwości wyrażenia zgody na udanie się przez N.S. i U.N. do toalety. Z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że jakąkolwiek wiedzę na temat spornej kwestii zgody K.K. na opuszczenia przez N.S. i U.N. rejonu pełnienia służby, miała jeszcze tylko A.J. Nie była ona jednak bezpośrednim świadkiem zdarzenia, a wiedzę na jego temat czerpała z rozmowy, jaką wówczas przeprowadziła z K.K., który miał powiedzieć, że "nie zwalniał z miejsca zdarzenia patrolu w składzie st. asp. U.N. i sierż. szt. N.S. , nie wie gdzie mogą się w tej chwili znajdować, nie informowali go, co mają zamiar robić" – k. 30 akt administracyjnych. Ze względu jednak na zasadnicze i istotne dla sprawy rozbieżności pomiędzy relacjami świadków, a także samego skarżącego, a także z powodu zarzutów, jakie zostały postawione w innej sprawie przez U.N.– A. J., mając na uwadze wynikający z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji obowiązek badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, nie było w sprawie dopuszczalne przyjęcie wersji niekorzystnej dla obwinionego wyłącznie w oparciu o zeznania A.J. Konieczne było natomiast ponowne przesłuchanie K.K. w charakterze świadka celem ustalenia, czy rzeczywiście wyraził on w dniu 22 czerwca 2019 r. zgodę na opuszczenie przez N.S. i U.N. wyznaczonego rejonu pełnienia służby. Konieczne również było w sprawie przesłuchanie w charakterze świadka U.N. i ewentualne skonfrontowanie tych świadków, czego organ I instancji bez żadnego wyjaśnienia całkowicie zaniechał. Nie przeprowadził tego dowodu również Komendant Wojewódzki Policji i to mimo złożenia w odwołaniu od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w S. wyraźnego o to wniosku. W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 135g ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W myśl natomiast art. 135l ust. 1, w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. W związku z takim przepisem i istnieniem w sprawie istotnych, a niewyjaśnionych okoliczności faktycznych, podstawą do odmowy przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka, czy też innych potrzebnych do rozstrzygnięcia dowodów, nie mógł być bezskuteczny upływ 3-dniowego terminu, o jakim mowa w art. 135i ust. 5 ustawy o Policji. Skoro bowiem wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełniać materiał dowodowy gdy jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, to gdy zajdzie taka potrzeba, niedopuszczalne jest nieprzeprowadzenie nowych dowodów z powołaniem się tylko na upływ wspomnianego terminu. Odnosząc się do podanej w uzasadnieniu orzeczenia II instancji przyczyny zaniechania przesłuchania U.N. w charakterze świadka należy ją ocenić jako niedopuszczalną. Organ II instancji stwierdził, że "nie stanowi o naruszeniu w stopniu skutkującym koniecznością uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia fakt, iż st. asp. U.N. nie została przesłuchana w charakterze świadka, skoro istnieje możliwość ustalenia okoliczności sprawy na podstawie innych dowodów". Przyjęcie takiej argumentacji prowadziłoby do złamania podstawowych zasad postępowania dowodowego wyrażonych w art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji. tj. zasady badania i uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego oraz rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść. Zaniechanie przeprowadzenia dowodów, zwłaszcza wnioskowanych przez stronę, które zdaniem obwinionego mogą przemawiać na jego korzyść, stanowi rażące złamanie przytoczonych zasad. Należy przy tym zauważyć, że to na przełożonym dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zbadania i uwzględnienia wspomnianych okoliczności. Nawet więc brak wniosków dowodowych strony, nie zwalnia przełożonego dyscyplinarnego od ww. obowiązku, zwłaszcza w takich okolicznościach, jak ujawnione i przedstawione wyżej w niniejszej sprawie, wywołujących wątpliwości co do prawidłowego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Przedstawione wyżej naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przez to uzasadniały uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji, o czym sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. Ubocznie w związku z tym tylko można zauważyć, że wskazane wyżej naruszenia prawa nie dotyczą drugiego z przypisanych skarżącemu zarzutów. Zeznania świadka A.J. co do niewykonania przez N.S. i U.N. wydanego im przez przełożonego polecenia penetracji brzegów rzeki Kamiennej od mostu w Stykowie do pętli autobusowej w Dziurowie, co stwierdzone zostało w czasie kontroli przeprowadzonej przez A.J. krótko po wydaniu takiego polecenia, zostało potwierdzone przez świadka S. G., który był kierowcą A. J. Charakterystyczne w tym zakresie jest, że ani w odwołaniu, ani w skardze, ani w notatce urzędowej z 22 czerwca 2019 r. sporządzonej przez U. N., ani nawet w jej pisemnym oświadczeniu bez daty dołączonym do skargi, nie ma odniesienia się do tego zarzutu i do szczegółowych zeznań A. J. N.S. i U.N. skupili się bowiem na tezie, że wykonali polecenie przełożonej A.J. dotyczące penetracji wskazanego odcinka wydane im właśnie na tej pętli autobusowej w Dziurowie, gdzie A.J., w czasie czynności kontrolnych zastała ich w radiowozie (U.N. ) i obok niego (N.S.). Należy jednak zauważyć, że wykonania tego ponownie wydanego polecenia nikt w sprawie nie kwestionuje, gdyż zarzut nr 2 dotyczył niewykonania pierwszego polecenia wydanego wcześniej przez przełożoną A.J. skarżącemu i U.N., jeszcze na miejscu znalezienia szczątków ludzkich, to jest w miejscu i czasie, gdy podobne polecenia wydała pozostałym patrolom, tj. P. Z. i Z. R. oraz K.K. i G.S. W nawiązaniu do twierdzenia U.N. zawartego w jej pisemnym oświadczeniu bez daty dołączonym do skargi, że wspomniane polecenie penetracji dotyczyło odcinka wzdłuż rzeki Kamiennej w kierunku miejscowości Styków, a nie od mostu w Stykowie w kierunku pętli autobusowej w Dziurowie, należy zauważyć, że takie twierdzenie jest niewiarygodne, skoro pojawiło się dopiero na etapie skargi do sądu, a ponadto jest sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Skoro bowiem pozostałe patrole otrzymały wówczas polecenia patrolowania odcinków rzeki po obu jej stronach od miejsca ujawnienia szczątków ludzkich do pętli w Dziurowie (P. Z. i Z. R.) oraz od pętli w Dziurowie do mostu w Stykowie (K.K. i G. S.), to nielogiczne i częściowo dublujące to polecenie byłoby wyznaczanie N.S. i U.N. do penetracji odcinka od pętli w Dziurowie do mostu w Stykowie, zamiast odwrotnie. Podsumowując należy zauważyć, że ze względu na to, że zaskarżone orzeczenia dotyczyły obu przypisanych skarżącemu naruszeń dyscypliny służbowej, za które wymierzono jedną karę nagany, konieczne było uchylenie zaskarżonych orzeczeń w całości. Dopiero bowiem po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ I instancji i przeprowadzeniu postępowania dowodowego uzupełnionego o pominięte, zasygnalizowane wyżej dowody, możliwa będzie całościowa ocena obu zarzucanych skarżącemu naruszeń dyscypliny służbowej i ewentualne wymierzenie odpowiedniej kary dyscyplinarnej. Mając powyższe na uwadze sąd uchylił zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło