II SA/Ke 1178/15
WyrokWSA w Kielcach2016-03-10
Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy protokół z kontroli, który nie został podpisany przez kontrolowanego i sporządzony bez jego udziału, może stanowić podstawę do nałożenia kary pieniężnej za naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób?Ratio decidendi
Protokół z kontroli, który nie został podpisany przez kontrolowanego i sporządzony bez jego udziału, nie posiada kwalifikowanej mocy dowodowej. Jednakże, wyniki obserwacji utrwalone w takim protokole mogą być wykorzystane jako dowód w postępowaniu administracyjnym, pod warunkiem, że zostaną ocenione w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, a ustalenia faktyczne nie opierają się wyłącznie na tym protokole. W sytuacji, gdy inne dowody potwierdzają naruszenie warunków zezwolenia, a strona nie wykazała okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność, nałożenie kary pieniężnej jest zasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy osób za naruszenie warunków zezwolenia, polegające na niewykonaniu kursu w wyznaczonych godzinach. Kontrola została przeprowadzona w drodze obserwacji, bez udziału kontrolowanego, co skutkowało brakiem jego podpisu na protokole. Przedsiębiorca kwestionował prawidłowość przeprowadzenia kontroli i podstawę dowodową protokołu. Wcześniejsza decyzja nakładająca karę została stwierdzona nieważnością z powodu naruszenia przepisów o właściwości organu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2016r. sprawy ze skargi G. M. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą: [...] z siedzibą w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania G.M. od decyzji wydanej z upoważnienia Marszałka Województwa z [...] nakładającej karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu, na podstawie art.138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium powołując się na treść decyzji organu I instancji podało, że 28 sierpnia 2013 r. w godzinach od 5.10 do 5.55 dokonano kontroli zgodności wykonywanych usług w krajowym transporcie drogowym osób z zezwoleniem nr [...] posiadanym przez G. M. na linii komunikacyjnej Kielce - Lasochów. Kontrolowano kurs z godziny [...] z miejscowości Kielce do miejscowości Lasochów. Podczas czynności kontrolnych polegających na obserwacji ustalono, że nie został wykonany kurs relacji Kielce - Lasochów, który zgodnie z zezwoleniem i rozkładem jazdy winien rozpocząć się na przystanku początkowym w miejscowości Kielce, ul. [...]o godz. [...]. W związku z tym organ stwierdził wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
Dalej Kolegium zauważyło, że czynność przeprowadzenia kontroli, jaka miała miejsce w omawianej sprawie, odbyła się bez udziału kontrolowanego i z tej przyczyny nie było możliwe zachowanie warunków procedury kontroli zarówno w zakresie wylegitymowania się kontrolujących, jak i podpisania protokołu przez kontrolowanego. Moc dowodowa protokołu sporządzonego w takich okolicznościach została zakwestionowana przez WSA w Kielcach w wyroku z dnia 20 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 124/13, zapadłym w podobnym stanie faktycznym.
Organ odwoławczy podkreślił, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z klasyczną kontrolą, przeprowadzoną w oparciu o art. 89b ustawy. Jak wynika bowiem z akt sprawy, czynności pracowników Urzędu Marszałkowskiego z 28 sierpnia 2013 r. w miejscowości Kielce polegały na obserwacji miejsca, w którym znajduje się zgodnie z rozkładem jazdy przystanek początkowy kursu wykonywanego przez pojazd należący do odwołującej się. W trakcie tych czynności nie był obecny kontrolowany, przez co sporządzony protokół nie zawiera jego podpisu, w konsekwencji czego nie może korzystać z kwalifikowanej mocy dowodowej.
Jednakże, co podkreślił WSA w Kielcach w swoim wyroku z 20 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 124/13, nie oznacza to, że czynności obserwacji inspektorów Urzędu Marszałkowskiego są bezwartościowe. Wskazał, że: "Nie oznacza to oczywiście, że właściwy organ nie może wykorzystać tego rodzaju dowodu w postępowaniu administracyjnym mającym na celu sprawdzenie, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy realizuje warunki udzielonego mu zezwolenia." Nie przesądził zatem, że czynności obserwacji, poparte protokołami nie mogą stanowić podstawy do wymierzenia administracyjnej kary na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Wręcz przeciwnie, Sąd podał, w jaki sposób wykorzystać te informacje w celu wydania decyzji w trybie art. 93 ustawy. Warunkiem bowiem wymierzenia kary pieniężnej podmiotowi wykonującemu przewóz drogowy w trybie art. 92a ust. 1 ustawy jest stwierdzenie przez organ kontroli naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a taka sytuacja w niniejszej sprawie miała miejsce.
Kolegium zauważyło dalej, że z załączonego do akt sprawy protokołu kontroli wynika, że 28 sierpnia 2013 r. w godzinach od 5.10 do 5.55 dokonano kontroli zgodności wykonywanych usług w krajowym transporcie drogowym osób z zezwoleniem nr 0001998 na linii komunikacyjnej Kielce - Lasochów. Z owego protokołu wynika, że w dniu kontroli o godzinie 5.40 nie został wykonany kurs relacji Kielce - Lasochów, który zgodnie z zezwoleniem i rozkładem jazdy winien rozpocząć się o godz. 5.40 w miejscowości Kielce D.A., ul. [...].
Organ II instancji również dodał, że przez cały czas trwania postępowania wyjaśniającego, odwołująca nie kwestionowała faktu, że kurs z godziny [...] nie odbył się. W trakcie postępowania nie potrafiła przesądzić, czy kurs ten się odbył odwołując się do wiedzy męża, który go wykonywał. Natomiast M. M. odmówił składania wyjaśnień w sprawie. Jednocześnie pracownicy Urzędu Marszałkowskiego zgodnie zeznali do protokołu, że 28 sierpnia 2013 r. nie zaobserwowali, by odbył się kwestionowany kurs. W związku z powyższym należało, zdaniem organu stwierdzić, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 93 ustawy.
Następnie Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92 c ust. 1 ustawy. Strona nie wykazała bowiem, aby stwierdzone w protokole naruszenie warunków zezwolenia dotyczących godzin odjazdów spowodowane zostało okolicznościami, których nie mogła przewidzieć. Przedsiębiorca wyszedł z założenia, że nie doszło do kontroli, w związku z czym nie wyjaśniał przyczyn nie wykonania kursu z godz. [...] z Kielc.
Kolegium także uznało, że bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 171 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2014 r., II SA/Ke 545/14 WSA w Kielcach stwierdził nieważność decyzji Kolegium znak: [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Marszałka Województwa z [...] nakładającej na G. M. karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym godzin przyjazdu i odjazdu. Kara ta została nałożona na przedsiębiorcę za naruszenie warunków określonych w zezwoleniu dostrzeżone przez pracowników Urzędu Marszałkowskiego 28 sierpnia 2013 r. Decyzja organu pierwszej instancji została wyeliminowana z obrotu prawnego ze względu na brak upoważnienia przez Marszałka Województwa osoby podpisującej się pod decyzją administracyjną, do tej czynności. Jednakże w przypadku decyzji wyeliminowanej z obrotu prawnego ze względu na naruszenie przepisu o właściwości, sprawa taka nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Wyrok Sądu nie rozstrzyga bowiem o istocie sprawy. Powyższa okoliczność powoduje, iż organ administracji ma prawo dalej prowadzić wszczęte postępowanie, o ile nie zachodzą okoliczności wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, G. M., zarzuciła naruszenie:
- art. 171 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji w sprawie, w której został wydany prawomocny wyrok;
- art. 61 § 1 i § 2 kpa poprzez wszczęcie postępowania 2 września 2013 r. przez Urząd Marszałkowski Województwa w sytuacji, gdy wszczyna i prowadzi postępowanie organ administracji publicznej, zaś Urząd Marszałkowski czy jego pracownicy bez stosownego upoważnienia nie stanowią organu uprawnionego do wszczynania i prowadzenia postępowania administracyjnego;
- art. 107 § 3 kpa poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji wbrew wymogom zawartym w tymże przepisie oraz poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z jakich odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej pozostałym dowodom, tj. wyjaśnieniom strony skarżącej, poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej zaskarżonej decyzji;
- art. 104 w zw. z art. 107 § 3 kpa przez ich błędne zastosowanie, polegające na niewypowiedzeniu się w sposób pełny organu prowadzącego postępowanie co do faktów uznanych za udowodnione, jak również lakoniczne odniesienie się do przepisów, które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia;
- art. 7 kpa i art. 77 §1 kpa poprzez niewyjaśnienie powodu opóźnienia wykonywanego kursu;
- art. 74 ust. 2 ustawy poprzez oparcie ustaleń faktycznych na protokole, który nie został podpisany przez kontrolowanego, co powoduje, iż protokół ten nie może być podstawą ustaleń faktycznych;
- art. 89b ust. 1 ustawy poprzez rozpoczęcie kontroli przez uprawnionych, o których mowa w art. 89a ust. 3 i 4, bez okazania legitymacji służbowej oraz bez doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli;
- art. 89b ust.2 ustawy poprzez przeprowadzenie kontroli bez zapoznania kontrolowanego z jego prawami i obowiązkami wynikającymi z ustawy;
- art. 89b ust.3 ustawy poprzez przeprowadzenie kontroli przez kontrolujących nie w obecności kontrolowanego albo osoby przez niego upoważnionej;
- art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez jego niezastosowanie i wszczęcie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a następnie nie umorzenie postępowania się w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Niniejsza sprawa dotyczy nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu. Zasady wykonywania krajowego transportu drogowego oraz odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez przedsiębiorców i inne podmioty wykonujące przewóz drogowy reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.), zwana dalej w skrócie "ustawą".
Zgodnie z art. 18b ust. 2 pkt 5 ustawy podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się m.in. naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu. W myśl art. 20 ust. 1 ustawy w zezwoleniu określa się w szczególności: 1) warunki wykonywania przewozów; 2) przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów; 3) miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób. Obowiązujący rozkład jazdy stanowi załącznik do zezwolenia (art. 20 ust. 1a ustawy).
Z analizowanych przepisów wynika zatem, że obowiązkiem uprawnionego do wykonywania przewozów jest przestrzeganie warunków nałożonych na niego w ustawie oraz w zezwoleniu, którego częścią składową jest rozkład jazdy.
Z kolei w myśl art. 92 ust. 1 ustawy kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy - podlega karze pieniężnej. Stosownie do art. 92 ust. 4. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Załącznik nr 3 Lp. 2.2.2. do ustawy przewiduje, że wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących: godzin odjazdu i przyjazdu podlega karze w wysokości 500,00 zł.
Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że organy rozstrzygające sprawę prawidłowo uznały, że w sprawie doszło do naruszenia określonych w ustawie i zezwoleniu warunków. Prawidłowo również jako konsekwencję ich naruszenia, została na przewoźnika nałożona sankcja w postaci administracyjnej kary pieniężnej w wysokości określonej w ustawie.
Sąd podzielił stanowisko organów obu instancji, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący przedsiębiorca dopuścił się naruszenia warunków określonych w zezwoleniu nr [...] dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu, ponieważ kurs, który zgodnie z zezwoleniem i rozkładem jazdy winien rozpocząć się na przystanku początkowym w miejscowości Kielce, ul. [...]o godz. [...], 28 sierpnia 2013 r. - nie został wykonany.
Podkreślić należy, że podstawa faktyczna wykazanego przez organy naruszenia, nie była kwestionowana przez przewoźnika, który podnosił jedynie zarzuty, że kontrola w niniejszej sprawie nie była prawidłowo przeprowadzona. Odnosząc się do tych zarzutów tj. rozpoczęcia kontroli bez okazania legitymacji służbowej i bez doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, przeprowadzenia kontroli bez zapoznania kontrolowanego z jego prawami i obowiązkami wynikającymi z ustawy oraz oparcia ustaleń faktycznych na protokole, który nie został podpisany przez kontrolowanego - uznać należy, że zarzuty te nie są trafne.
Nie ulega wątpliwości, że protokół z kontroli przeprowadzonej na warunkach i w trybie określonych w ustawie korzysta z uprzywilejowanej i kwalifikowanej mocy dowodowej. Aby jednak tak określoną wartość dowodową mógł nadać mu właściwy organ, kontrola musi zostać przeprowadzona w obecności kontrolowanego, któremu doręcza się kopię sporządzonego protokołu, do którego może on wnieść zastrzeżenia (art. 74 ust.3 i 4 ustawy).
W niniejszej sprawie czynności pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach polegały na obserwacji miejsca, w którym znajduje się zgodnie z rozkładem jazdy przystanek początkowy kursu wykonywanego przez pojazd należący do skarżącej. W trakcie tych czynności nie był obecny kontrolowany, z tego też względu sporządzony protokół nie zawiera jego podpisu. Sposób przeprowadzenia kontroli uniemożliwił również przed jej rozpoczęciem okazanie legitymacji służbowej kontrolowanemu i zapoznanie go z jego prawami i obowiązkami. Dlatego też sporządzony w sprawie protokół z kontroli, co zresztą słusznie dostrzegł organ odwoławczy, nie może korzystać z kwalifikowanej mocy dowodowej.
Jak jednak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 20 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 124/13, co Sąd orzekający w niniejszym składzie akceptuje, powyższa sytuacja nie oznacza, że właściwy organ nie może wykorzystać tego rodzaju dowodu w postępowaniu administracyjnym mającym na celu sprawdzenie, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy realizuje warunki udzielonego mu zezwolenia. We wspomnianym wyroku Sąd dodał, że wyniki obserwacji przeprowadzonej przez pracowników organu – w tym przypadku Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach – bez względu na to, w jakiej formie zostały utrwalone, stanowią oświadczenie ich wiedzy, oceniane i poddane analizie w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, wedle zasad określonych w art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa.
Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Wydając decyzję o nałożeniu kary organ wprawdzie posiłkował się protokołem z przeprowadzonej obserwacji, ale nie był to jedyny dowód w sprawie, na podstawie którego doszło do ustalenia, że kurs, który zgodnie z zezwoleniem i rozkładem jazdy winien rozpocząć się 28 sierpnia 2013 r., na przystanku początkowym w Kielcach, ul. [...] o godz. [...]- nie odbył się. Na tę okoliczność organ przeprowadził bowiem postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego przesłuchał pracowników dokonujących obserwacji oraz skarżącą i kierowcę, który miał ten kurs wykonywać.
Zatem skoro powyższe ustalenia nie zostały dokonane tylko i wyłącznie w oparciu o protokół z przeprowadzonej kontroli, to w konsekwencji nie mogło dojść do naruszenia art. 89b ust. 1, 2 i 3 oraz 74 ust. 2 ustawy, ponieważ wymogi te dotyczą jedynie protokołów kontroli, które mają uprzywilejowaną i kwalifikowaną moc dowodową i mają zastosowanie, gdy organ wymierza karę na podstawie naruszeń wskazanych w protokole kontroli.
Nie doszło również w sprawie do naruszenia wskazanych w skardze przepisów kpa. W ocenie Sądu sposób prowadzenia postępowania, jak i sposób gromadzenia i oceny zebranego przez organy materiału dowodowego był prawidłowy. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, również uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawierało wszelkie przewidziane procedurą elementy. Podkreślić należy, że skarżąca przesłuchiwana w charakterze świadka zeznała, że nie wie, czy przedmiotowy kurs został wykonany, a w piśmie uzupełniającym do swoich zeznań z 27 września 2013 r. stwierdziła, że kurs ten wykonywał jej mąż i dlatego on złoży w tej kwestii wyjaśnienia. Jednak przesłuchiwany jako świadek mąż skarżącej odmówił składania wyjaśnień. Dlatego też pomimo, że organ I instancji nie ocenił tych zeznań w swojej decyzji, to brak ten nie może mieć nie tylko istotnego, ale żadnego wpływu na wynik sprawy. Także skarżąca takiego związku nie wykazała. W kontekście zeznań skarżącej niezrozumiały jest także zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 kpa, poprzez niewyjaśnienie opóźnienia kursu, skoro jak wyżej wspomniano skarżąca w ogóle takiej okoliczności w takcie postępowania wyjaśniającego nie podnosiła.
Odnośnie naruszenia art. 61 § 1 i 2 kpa, to faktem jest, że wszczęcie postępowania dokonane zawiadomieniem z 2 września 2013 r. było wadliwe, gdyż zostało dokonane przez osobę nie posiadającą stosownego upoważnienia. Zwrócić należy jednak uwagę na niekwestionowany pogląd orzecznictwa sądowego jak i z doktryny, że wszczęcie postępowania z urzędu następuje poprzez doręczenie stronie informacji o pierwszej czynności podjętej w sprawie. W niniejszej sprawie, po wydaniu wyroku z 19 sierpnia 2014 r. o sygn. II SA/Ke 545/14, w którym stwierdzono nieważność obu decyzji wydanych w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za wykonanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, skarżąca została zawiadomiona o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Była to więc pierwsza czynność podjęta w sprawie z urzędu, przy czym czynność ta została dokonana przez upoważnionego pracownika Urzędu Marszałkowskiego a więc była skuteczna. Warto również zauważyć, że zawiadomienie z 2 września 2013 r. zostało skarżącej doręczone, a zatem mimo, że czynność ta była wadliwa była ona poinformowana o prawach i obowiązkach przysługujących jej w toczącym się postępowaniu. Ponadto skarżąca nie wykazała, aby uchybienie spowodowane wadliwym wszczęciem postępowania administracyjnego, miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Dlatego omawiany zarzut nie mógł spowodować uwzględnienia skargi.
Zupełnie nietrafny jest zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Nie ulega wątpliwości, że obowiązek wykazania, że zaistniały okoliczności umożliwiające odstąpienie od nałożenia kary, spoczywa na przedsiębiorcy. Tymczasem skarżąca na żadnym etapie postępowania takich okoliczności nie podnosiła, skupiając się jedynie na wykazaniu, że kontrola była przeprowadzona z naruszeniem przepisów ustawy. Podkreślenia jednocześnie wymaga fakt, że nawet w skardze skarżąca nie podała żadnych okoliczności uzasadniających zastosowanie w jej przypadku art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, ograniczając się do ogólnego wskazania - choć taka okoliczność nie miała w niniejszej sprawie miejsca - że tak w życiu jak i na drodze mogą się zdarzyć wyjątkowe sytuacje kiedy autobus z uwagi na konieczność losową musi zatrzymać się w miejscu, które nie jest przystankiem przewidzianym w rozkładzie jazdy. Reasumując zauważyć więc należy, że organy nie miały podstaw do zastosowania ww. przepisu.
Niezasadny jest także zarzut skarżącej dotyczący naruszenia przez organy administracji zasady powagi rzeczy osądzonej określonej w art. 171 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem wskazanego przepisu wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Granice przedmiotowe powagi rzeczy osądzonej prawomocnego wyroku są wyznaczone przez rzeczywisty zakres rozstrzygnięcia zawarty w tym wyroku, niezależnie od tego, w jakim zakresie określone działanie organu administracji publicznej zostało zaskarżone.
W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 19 sierpnia 2014 r. o sygn. II SA/Ke 545/14 ze skargi G.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Podstawą stwierdzenia nieważności było zaś ustalenie, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 kpa). Wskazać należy, że z uzasadnienia tego wyroku wynika, iż sąd odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu wydania decyzji przez nieuprawniony organ i stwierdzając w tym zakresie występowanie przesłanki nieważności postępowania, zaniechał w pozostałym zakresie zbadania kwestii merytorycznych uznając, że stwierdzenie tak istotnej wady czyni bezprzedmiotowym odnoszenie się do pozostałych kwestii. Sąd w sporządzonym uzasadnieniu w żadnym fragmencie nie odniósł się do kwestii prawidłowości rozstrzygnięcia pod względem merytorycznym, a całą uwagę skoncentrował na występowaniu przesłanki nieważności. Z powyższego wynika, że wyrok ten nie rozstrzygał o istocie sprawy administracyjnej rozumianej jako badanie czy zachodzą okoliczności faktyczne, które uzasadniałyby przyznanie określonej osobie jakiegoś uprawnienia, bądź też nałożenie jakiegoś obowiązku, a zatem sprawa taka nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej w warstwie merytorycznej.
Jak widać więc, stwierdzenie nieważności z powodu braku właściwości organu powoduje ustalenie, że podmiot wydający taką decyzję nie ma legitymacji do jej rozstrzygania. Tylko bowiem organ administracji, działając w ramach przyznanych mu kompetencji, może regulować prawne skutki poddanych pod jego osąd zdarzeń prawnych. Naruszenie każdego rodzaju właściwości przez organ administracji przy wydawaniu decyzji administracyjnej, powoduje nieważność decyzji bez względu na trafność merytorycznego rozstrzygnięcia. Stwierdzenie nieważności takiego aktu (decyzji, postanowienia), z uwagi na skutek ex tunc sankcji nieważności, oznacza uznanie go za niebyły, to jest - eliminuje go z obrotu prawnego ze skutkiem wstecznym (por. uzasadnienie postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2013 r. I FSK 1883/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 29 marca 2012 r. I SA/Po 8/12, dostępne orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjęcie wskazanej fikcji prawnej, tj. stwierdzenia, że taka decyzja jest uznawana za niebyłą, eliminuje możliwość podnoszenia, że przedmiot postępowania był już przedmiotem wcześniejszego rozstrzygnięcia merytorycznego (co do istotny sprawy). Usunięte w ten sposób z obrotu prawnego decyzje administracyjne nie wywołują bowiem żadnych skutków prawnych. Natomiast brak rozstrzygnięcia w takiej decyzji co do meritum sprawy powoduje, że przedmiot jej postępowania może podlegać ponownemu badaniu tym razem zgodnie z przepisami o właściwości.
Podsumowując stwierdzić trzeba, że tylko gdyby rozstrzygnięcie sądowe na które powołuje się skarżąca, poza stwierdzeniem przesłanki nieważności zawierało rozważania co do zasadności decyzji wydanej w przedmiocie objętym postępowaniem, mogłoby skutkować powstaniem powagi rzeczy osądzonej. Skoro jednak wydany wyrok odnosił się wyłącznie do oceny stwierdzenia nieważności, a sprawa nie podlegała ocenie merytorycznej res iudicata w niniejszej sprawie nie występuje.
Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło