II SA/Ke 127/12
WyrokWSA w Kielcach2012-05-18
Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i obsługi urządzeń rejestrujących, powołując się na nierzetelność kierowcy lub niewłaściwe szkolenie, jeśli nie wykaże braku wpływu na powstanie naruszenia lub wystąpienia zdarzeń, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i obsługi urządzeń rejestrujących. Może uwolnić się od niej tylko poprzez wykazanie braku wpływu na powstanie naruszenia lub wystąpienia zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Nierzetelność kierowcy lub niewłaściwe szkolenie nie stanowią wystarczających przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności, jeśli przedsiębiorca nie udowodnił braku własnego wpływu na sytuację lub wystąpienia nieprzewidzianych okoliczności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę przedsiębiorcy transportowego na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną nałożoną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i obsługi urządzeń rejestrujących. Naruszenia obejmowały m.in. skrócenie czasu odpoczynku, przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, nieprawidłowe działanie tachografu oraz brak wymaganych dokumentów. Przedsiębiorca zarzucał m.in. dwukrotne karanie za to samo przewinienie, błędną interpretację przepisów wyłączających jego odpowiedzialność oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 maja 2012r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa A. S. J. i S-ka Sp. J. w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] nr [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 13 850 (słownie: trzynaście tysięcy osiemset pięćdziesiąt) złotych, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 87 ust. 1 i ust. 2, art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zmianami), art. 6, art. 7, art. 8 ust. 1-9, Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 15 ust. 2, ust. 3 i ust. 7 oraz Rozdział IV Wykresówki, lit. a, ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985r. ze zmianami), art. 31 ust. 1 i ust. 3 ustawy z 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zmianami) oraz lp. 1.7, lp. 10.2 lit. a i lit. b, lp. 10.3 lit. a i lit. b, lp. 10.4 lit. a i lit. b, lp. 11.2 ust. 2 i lp. 11. 2 ust. 4 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w dniu 11 stycznia 2011r. na drodze krajowej nr 12 w miejscowości K. dokonano kontroli zespołu pojazdów złożonego z ciągnika samochodowego marki Man wraz z naczepą. Kontrolowanym pojazdem kierowała osoba, wykonująca na rzecz przedsiębiorcy krajowy niezarobkowy przewóz drogowy rzeczy. Do kontroli kierowca okazał m. in. wykresówki kierowcy za okres 14 grudnia 2010r. - 11 stycznia 2011r.
Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół. Za stwierdzone naruszenia Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 13 850 zł. z tytułu następujących naruszeń: wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (500 zł), skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego (1400), przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego (9200zł), przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego (2250 zł) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego-nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych -selektorem (300 zł) oraz nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego-wykresówka była zapisywana zbyt długo (200zł).
Rozpatrując odwołanie od powyższej decyzji organ odwoławczy ustosunkowując się do naruszenia, polegającego na wykonywaniu transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, wskazał że zostało udowodnione na podstawie protokołu kontroli, wypisu nr 001 z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne oraz zeznań kierowcy utrwalonych w protokole przesłuchania świadka, że podczas kontroli kierowca nie okazał i nie posiadał zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu wystawionych zgodnie z przepisami ustawy o czasie pracy kierowców i rozporządzenia nr 3821/85, a także oryginału wypisu z zaświadczenia na wykonywanie przewozów na potrzeby własne. Kierowca zeznał, że nie został wyposażony przez pracodawcę w wymagane zaświadczenia.
Odnośnie naruszeń polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego Inspektor podał, że zostało udowodnione na podstawie:
- wykresówki kierowcy opisanej za dzień 15.12.2010r., że kierowca w tym dniu
o godz. 07:04 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego tj. najpóźniej do 07:04 dnia 16.12.2010r. winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek odebrał między 23:43 dnia 15.12.2010r. a 07:04 dnia 16.12.2010r., który trwał 7 godzin i 21 minut. Kierowca skrócił tym samym wymagany odpoczynek dzienny o 1 godzinę i 39 minut w stosunku do 9 godzinnej normy,
- wykresówki kierowcy opisanej za dzień 04.01.2011r., że kierowca w tym dniu
o 04:08 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego, w ciągu którego tj. najpóźniej do 04:08 dnia 05.01.2011r. winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek odebrał między 00:57 dnia 04.01. 2011r. a 04:08 dnia 05.01.2011r., który trwał 3 godziny i 11 minut, skrócił tym samym wymagany odpoczynek dzienny o 5 godzin
i 49 minut w stosunku do normy 9 godzinnej.
Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Co do naruszeń polegających na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie:
- wykresówki kierowcy z dnia 15.12.2010r., że kierowca w tym dniu przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 55 minut, gdyż prowadził pojazd od 07:04 do 12:42 dnia 15.12.2010r. tj. łącznie przez 5 godzin i 25 minut.
- wykresówki kierowcy z dnia 15.12.2010r., że kierowca w tym dniu przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 2 godziny i 10 minut, gdyż prowadził tego dnia pojazd od 16:38 do 23:36 tj. łącznie przez 6 godzin i 40 minut.
- wykresówki kierowcy z dni 21/22.12.2010r., że kierowca w dniu 21.12.2010r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 5 godzin i 35 minut, gdyż prowadził pojazd od 18:05 do 04:44 dnia 21.12.2010r. tj. łącznie przez 10 godzin i 35 minut.
- wykresówki kierowcy z dni 21/22.12.2010r., że kierowca w dniu 22.12.2010r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 3 godziny i 13 minut, gdyż prowadził pojazd od 13:58 do 21:41 dnia 22.12.2012r. tj. łącznie przez 7 godzin i 43 minuty.
- wykresówki kierowcy opisanej za dzień 28.12.2010r., że kierowca w dniu 28.12.2010r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 44 minuty, gdyż prowadził pojazd od 10:48 tego dnia do 17:19 tego dnia tj. łącznie przez 5 godzin i 14 minut. W powyższym okresie kierowca odebrał dwie przerwy minimum 15 minutowe w 10:45 - 11:00 i 16:00 - 16:15 natomiast nie odebrał przerwy minimum 30 minutowej.
- wykresówki kierowcy z dni 04/05.01.2011r., że kierowca w dniu 04.01.2011r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 4 godziny i 14 minut, gdyż prowadził pojazd od 04:08 do 12:58 dnia 04.01.2011r. tj. łącznie przez 8 godzin i 44 minuty.
- wykresówki kierowcy opisanej za dni 04/05.01.2011r., że kierowca w dniu 04.01.2011r. ponownie przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o tym razem 4 godziny i 33 minuty, gdyż prowadził pojazd od 15:23 dnia 04.01.2011r. do 00:54 dnia 05.01.2011r tj. łącznie przez 9 godzin i 3 minuty.
- wykresówki kierowcy opisanej za dni 11.01.2011r., że kierowca w tym dniu przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 22 minuty, gdyż prowadził pojazd od 05:04 do 10:45 dnia 11.01.2011r. tj. łącznie przez 4 godzin i 52 minuty. W powyższym okresie odebrał jedną przerwę minimum 15 minutową
w godzinach 10:10 - 10:35, natomiast nie odebrał przerwy minimum 30 minutowej.
Inspektor podkreślił, że w żadnym z ww. przypadków kierowca nie odebrał wymaganej przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Co do naruszeń polegających na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego organ odwoławczy wskazał, że zostało udowodnione na podstawie:
- wykresówki kierowcy opisanej za dzień 15.12.2010r., że kierowca w tym dniu
o 07:04 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu który trwał do 23:36 tego. W powyższym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 12 godzin i 5 minut, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia o 2 godziny i 5 minut w stosunku do normy 10 godzinnej.
- wykresówki kierowcy opisanej za dni 21/22.12.2010r., że kierowca w dniu 21.12.2010r. o 18:05 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu który trwał do 04:40 dnia 22.12.2010r. W powyższym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 35 minut, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia o 35 minut w stosunku do normy 10 godzinnej.
- wykresówki kierowcy opisanej za dni 04/05.01.2011r., że kierowca w dniu 04.01.2011r. o 04:08 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu który trwał do 00:54 dnia 05.01.2011r. W powyższym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 17 godzin i 47 minut, czym przekroczył maksymalny dzienny okres prowadzenia o 7 godzin i 47 minut w stosunku do normy 10 godzinnej.
Inspektor podkreślił, że w żadnym z ww. przypadków kierowca nie odebrał nieprzerwanego odpoczynku trwającego minimum 7 godzin Podczas kontroli nie okazano także dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Co do naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego - wykresówka była zapisywana za długo organ zważył, iż analiza wykresówki z dnia 21.12.2010r. wykazała, że była ona zapisywana ponad okres na jaki została przeznaczona tj. od 18:05 dnia 21.12.2010r. do 21:42 dnia 22.12.2010r. co spowodowało nałożenie się zapisów aktywności kierowcy w okresie 18:05 - 21:45.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego - nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych (selektorem) organ odwoławczy zważył, że zostało udowodnione na podstawie zeznań kierowcy złożonych w dniu 17 czerwca 2011r., że w dniach, w których wykorzystywał wykresówki opisane za dni 15.12.2010r. 21/22.12.2010r. i 04.01.2011r. nieprawidłowo operował przełącznikiem grup czasowych tachografu w okresach: 15.12.2010r. godziny 12:45 - 16:40, 22.12.2010r. godziny 04:40 - 08:10, 04.01.2011r. godziny 13:05 - 15:20, poprzez ustawienie przełącznika w pozycji inna praca podczas gdy w rzeczywistości były to okresy odpoczynku.
Inspektor nie zgodził się z podniesionym w odwołaniu zarzutem, iż naruszono przepisy kodeksy postępowania administracyjnego oraz ustawy o transporcie drogowym, gdyż zaniechano wszczęcia postępowania o ukaranie za popełnione wykroczenia samego kierowcy. Podał, że jak wynika z protokołu kontroli drogowej z dnia 11.01.2011r. strona druga, tabela "Uwagi do protokołu", kierowca został ukarany mandatem karnym kredytowanym w wysokości 500 zł zgodnie z art. 92a ust. 1 pkt 1 i pkt 3 ustawy o transporcie drogowym, a więc organ I instancji wyjaśnił stan faktyczny również w kwestii ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za popełnienie naruszeń.
Organ II instancji także wskazał, że w sprawie nie znajdzie zastosowania art. 92a ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Wbrew twierdzeniom skarżącego, znajdujące się w aktach sprawy dokumenty (pokwitowanie odbioru informacji dotyczącej czasu pracy kierowców, wymagania dotyczące czasu pracy kierowców) świadczą o niewłaściwym procesie szkolenia, gdyż po pierwsze wśród dokumentów, które kierowca winien posiadać wyjeżdżając w trasę brak informacji o obowiązku posiadania m.in. wykresówek bądź zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu, które winny być okazane do ewentualnej kontroli drogowej. Organ dodał, że informacja
o przepisach dotyczących czasu pracy kierowcy jest kompilacją uregulowań z ustawy o czasie pracy kierowców, rozporządzeń unijnych nr 561/2006, nr 3820/85 i nr 2135/98 oraz umowy międzynarodowej AETR oraz ustawy o transporcie drogowym, a z uwagi na wynikającą z powyższego nieprecyzyjność zawiera błędy dotyczące przerw dzielonych (wskazanie wyłącznie przepisów umowy AETR, a pominięcie przepisów rozporządzenia WE nr 561/2006, które inaczej reguluje długość i ilość przerw), okresów odpoczynku dziennego (identycznie jak wyżej), oraz odpoczynku tygodniowego (podanie jak wyżej regulacji wyłącznie z Umowy AETR, która dotyczy przewozów międzynarodowych poza terytorium Wspólnoty Europejskiej, a w niniejszej sprawie takiego przewozu spółka w żadnym wypadku nie wykonywała). Natomiast w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie stwierdził naruszenia dotyczącego przepisów dotyczących opłaty za przejazd po drogach krajowych.
W związku z powyższym w świetle okazanych dowodów, proces szkolenia
i kontrolowania kierowców przyjęty przez skarżącego był niewłaściwy, a tym samym nie można przyjąć, że przedsiębiorca nie miał wpływu na popełnienie naruszeń.
Organ odwoławczy również wskazał, że to przedsiębiorca podejmuje się wykonania usługi przewozowej z określonym terminem realizacji. Nie sposób zatem uznać wyjaśnień skarżącego, że kontroluje czas pracy kierowców i podejmuje odpowiednie kroki w celu zapobiegnięcia popełnieniu naruszeń, skoro jednocześnie nakłada na kierowcę taką ilość zadań, która wymusza łamanie obowiązujących przepisów prawa. Podkreślił, że w dwóch przypadkach tj. w dniach 21.12.2010r.
i 04/05.01.2011r. kierowca prowadził pojazd bez przerwy czyli przebywał non stop za kierownicą, odpowiednio ponad 10 i ponad 9 godzin. Nie sposób zatem przyjąć, że skarżący organizuje przewozy w sposób właściwy skoro dochodzi do powstania tak rażących naruszeń przepisów prawa.
Inspektor zauważył, że kierowca był zatrudnionym przez skarżącego przez okres 4 lat. Skoro jak wskazano w odwołaniu, permanentnie łamał przepisy norm socjalnych obowiązujących w transporcie drogowym, a mimo to nadal wykonywał przewozy drogowe, to świadczy to jedynie o zaniedbaniach skarżącego w zakresie organizacji pracy i potwierdza jego wpływ na popełnienie wykrytych naruszeń.
Przedsiębiorca transportowy jako odpowiedzialny za właściwą organizację przewozu, musi uważnie planować przejazd kierowcy, tak aby był on bezpieczny
i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp do odpowiednich parkingów, innymi słowy musi tak organizować trasę, by kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia i aby spełniać wymagania załadowców oraz firm ubezpieczeniowych w zakresie bezpieczeństwa w czasie postojów. Ponadto kierowca musi bezwzględnie przestrzegać przepisów i nie przekraczać dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, za wyjątkiem wystąpienia nieprzewidzianych i wyjątkowych okoliczności, gdy nie jest w stanie przestrzegać rozporządzenia bez spowodowania zagrożenia dla bezpieczeństwa drogowego, bezpieczeństwa osób pojazdu lub ładunku.
Organ II instancji stwierdził, iż w sprawie nie ma zastosowania także art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym gdyż okoliczności i dowody zgromadzone
w sprawie jednoznacznie nie wskazują, że popełnienie naruszenia nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu odwoławczym żadnych nowych dowodów na istnienie okoliczności nieznanych do tej pory organowi I instancji. Organ zacytował tezę zawartą w wyroku NSA z dnia 2 czerwca 2009r. sygn. akt. II GSK 989/08 i stwierdził, że brak wpływu i niemożliwość przewidzenia naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność.
Inspektor dodał, że kary w transporcie drogowym określono w sposób sztywny w ramach poszczególnych przewinień, a decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany, a nie uznaniowy charakter.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję PPHU "..." S. J. i S-ka Sp. j. w [...] zarzuciła: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 92a ust. 2 w zw. z art. 92a ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędne zastosowanie, skutkujące nałożeniem kary zarówno na kierowcę jak i skarżącego; art. 92a ust 4 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że brak jest przesłanek do jego zastosowania; art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że brak jest przesłanek do jego zastosowania; naruszenie przepisów postępowania: art. 7, 77 i 80 k.p.a., statuujących zasadę wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Wobec powyższego strona skarżąca wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji oraz przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci pokwitowania odbioru pisemnej informacji o wymaganiach dotyczących czasu pracy kierowców wraz z załącznikiem - na okoliczność prawidłowego przeszkolenia kierowcy w zakresie czasu pracy kierowców; dokumentów w postaci rozkładów czasu pracy kierowcy A. K. w okresie objętym kontrolą - na okoliczność prawidłowego rozplanowania obowiązków pracowniczych przez skarżącego.
W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że w świetle art. 92a ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, brak podczas kontroli drogowej wymaganych dokumentów m.in. zezwolenia, powoduje, że kierowca pojazdu realizujący przewóz drogowy podlega karze grzywny. W niniejszej sprawie organ I instancji zastosował przepisy postępowania w sprawach o wykroczenia i stwierdziwszy winę po stronie kierowcy pojazdu nałożył na niego mandatem karnym grzywnę w wysokości 500 zł. W tej sytuacji organ nie powinien karać dwukrotnie za to samo przewinienie.
Co do zarzutu naruszenia przepisów postępowania autor skargi wskazał, że kierowca nie ma obowiązku posiadania fachowej znajomości całości ustawy
o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców, zatem twierdzenia organu, że materiały szkoleniowe przekazane kierowcy przez skarżącego były niewystarczające i błędne uznać należy za nietrafne. Informacje przekazane zostały kierowcy
w zakresie w jakim powinien je znać i stosować wykonując obowiązki pracownicze, przy jednoczesnym uwzględnieniu stopnia ich skomplikowania. Wynika to z faktu, że w przypadku czasu odpoczynku np. w dniu 16.12.2010r. kierowca prawidłowo rozpoczął okres 9-godzinnego odpoczynku, lecz samowolnie skrócił ten czas o 1 godzinę i 39 minut. Powyższe świadczy o tym, że miał on świadomość i wiedzę
o obowiązujących go przepisach i w niektórych przypadkach stosował się do nich prawidłowo, lecz wyłącznie z własnej inicjatywy i nierzetelności skracał powyższe okresy, co skutkowało powstaniem naruszeń i nałożeniem kary na skarżącego. O słuszności powyższych twierdzeń świadczy pokwitowanie odbioru pisemne informacji o wymaganiach dot. czasu pracy kierowców z dnia 10.06.2010r. wraz z załącznikiem.
Podobnie sytuacja ma się z zarzutem błędnego obsługiwania przez kierowcę urządzeń rejestrujących - nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych. Trudno bowiem uznać winę skarżącego i wadliwość przeprowadzanych przez niego szkoleń w sytuacji, gdy kierowca nie potrafi rozróżnić symboli odnoszących się do poszczególnych okresów "czasu prowadzenia pojazdu", "innej pracy", "okresów gotowości" oraz "przerw w pracy i okresów dziennego odpoczynku", które są oznaczone odpowiednimi, łatwymi do zinterpretowania symbolami. Ponadto kierowca w swych wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania sam przyznał, iż odbierał wymagany okres kilkugodzinnego odpoczynku w czasie, w którym pojazd był rozładowywany, jednocześnie nie odnotowując tego przy pomocy urządzeń rejestrujących. Świadczy to o tym, że kierowca zarówno miał odpowiednią wiedzę
w zakresie znajomości obowiązujących przepisów, co przeczy zarzutom nieprawidłowego przeprowadzania szkoleń przez skarżącego, oraz miał pełną świadomość własnych uchybień w niestosowaniu się do nich. Dowodem tego jest pokwitowanie odbioru pisemnej informacji o wymaganiach dot. czasu pracy kierowców z dnia 10.06.2010r. wraz z załącznikiem.
Skarżący wskazał również, iż zarzut dotyczący wadliwej organizacji pracy kierowcy, skutkującej niemożnością dostosowania się przez niego do obowiązujących przepisów o czasie pracy, został oparty wyłącznie na wyjaśnieniach samego kierowcy, podczas gdy skarżący w toku postępowania wykazał, że organizacja ta była prawidłowa, zaś zakres obowiązków nałożonych na kierowcę nie był w żadnym stopniu nadmierny i nie powinien skutkować ww. naruszeniami, o czym świadczy rozkład czasu kierowcy.
Ponadto strona skarżąca stwierdziła, że organ II instancji błędnie uznał brak przesłanek wyłączających odpowiedzialność skarżącego, nie stosując w efekcie przepisu art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, powstałe uchybienia wynikały
z niedbałego i nierzetelnego wykonywania obowiązków pracowniczych przez samego kierowcę, na które skarżący nie miał żadnego wpływu.
Skarżący wskazał, że dopełnił należytej staranności w przeszkoleniu kierowcy oraz na bieżąco wytykał mu nieprawidłowości, co zostało podniesione w toku postępowania. Oznacza to, że skarżący dopełnił wszelkich obowiązków, których można było od niego wymagać, w celu uniknięcia powstania naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustawy o czasie pracy kierowców. Na tej podstawie organ II instancji powinien uchylić decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego oraz umorzyć postępowanie, czego jednak nie uczynił.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które miały lub mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy powodując konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.
W niniejszej sprawie okolicznością niekwestionowaną jest to, że w trakcie przeprowadzonej w dniu 11 stycznia 2011r. kontroli na drodze krajowej zespołu pojazdów złożonego z ciągnika oraz naczepy, należących do skarżącej Spółki, a prowadzonych przez będącego jej pracownikiem kierowcę A. K. stwierdzono wykonywanie przewozu na potrzeby własne z naruszeniem szeregu przepisów, dotyczących obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego-nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych (selektorem) oraz nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego-wykresówka była zapisywana zbyt długo. Okoliczność, że doszło do powyższych naruszeń nie jest w sprawie kwestionowana, a poczynione przez organ ustalenia w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego należy ocenić jako prawidłowe. Również nie budzi wątpliwości prawidłowość wyliczonej kary pieniężnej z tytułu stwierdzonych naruszeń.
Przedmiotem sporu pozostaje natomiast to, czy zasadnie kara ta została nałożona na skarżącą Spółkę jako przedsiębiorcę. Jej daniem Spółka nie powinna ponosić odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia z dwóch powodów. Po pierwsze, za stwierdzone naruszenie przepisów w postaci braku dokumentów kierowca został już ukarany mandatem karnym - grzywną w wysokości 500 złotych, a nie powinno karać się dwukrotnie za to samo przewinienie. Drugim powodem, dla którego skarżąca nie powinna być karana jest to, że jej zdaniem w sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, do którego doszło na skutek nierzetelnego i niedbałego wykonywania obowiązków przez kierowcę.
Odnosząc się do zarzutu dwukrotnego karania za to samo naruszenia wskazać należy, iż do ukarania kierowcy doszło na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (tekst jednolity z. U. Nr 125 z 2007r. , poz. 874 ze zmianami), dalej określanej w skrócie ustawą, a więc w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. W takiej zaś sytuacji, stosownie do art. 92a ust. 3 ustawy wszczęcie postępowania (wykroczeniowego) wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, realizującego przewóz drogowy. Oznacza to, że nałożenie na kierowcę grzywny za wykroczenie nie wyłącza wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, zatrudniającego tego kierowcę, a co za tym idzie nałożenia na tego przedsiębiorcę kary pieniężnej na podstawie art. 93 ustawy. Podnieść należy, że kwestią tą zajmował się także Trybunał Konstytucyjny, który w swoim wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 wskazał, że sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Zdaniem Trybunału wprowadzenie w art. 92a ustawy o transporcie drogowym dodatkowej odpowiedzialności kierowcy pojazdu samochodowego, w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, nie wykluczyło co do zasady, odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 3).
Odnosząc się do drugiego zarzutu przede wszystkim podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność przedsiębiorcy z art. 93 ustawy jest odpowiedzialnością obiektywną, niezależną od winy. Przedsiębiorca może się od niej uwolnić tylko wykazując, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia (art. 92 ust. 4 ustawy), czy też, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć (art. 93 ust. 7 ustawy). W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym w tym zakresie i jednolitym orzecznictwem sądów administracyjnych, w dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem (por. przykładowo wyrok WSA w Warszawie z 14 września 2010r. sygn. VI SA/Wa 1399/10 Lex nr 759573, WSA w Warszawie z dnia 9 czerwca 2010r. sygn. VI SA/Wa 278/10 Lex nr 643992, WSA w Warszawie z dnia 24 marca 2010r. sygn. VI SA/Wa 249/10 Lex nr 6070170). Rzeczą przedsiębiorcy jest między innymi właściwy dobór osób współpracujących oraz stosowanie wobec nich takich rozwiązań organizacyjnych jak i motywacyjnych, aby były one w stanie i chciały przestrzegać obowiązujące przepisy. Jeśli chodzi o kierowców przedsiębiorca powinien nadto na bieżąco kontrolować ich pracę w celu wyeliminowania sytuacji polegających na dopuszczaniu się przez nich naruszeń zasad dotyczących maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, dziennego czasu odpoczynku lub przekraczania maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, zwłaszcza, że naruszenia te mają istotny wpływ na bezpieczeństwo na drogach publicznych. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca Spółka, odpowiadając na stawiany jej przez organ zarzut, że niewłaściwie szkoliła kierowców, o czym świadczy to, że przekazała kierowcy w ramach szkolenia niepełne i nieaktualne informacje o obowiązujących przepisach w zakresie obowiązków kierowcy związanych z przestrzeganiem czasu pracy, z jednej strony powołuje się na to, że jej zdaniem kierowca nie musi szczegółowo znać tych przepisów, z drugiej zaś na to, że przepisy te znał, ale z własnej inicjatywy i nierzetelnie skracał okresy wypoczynku. Nadto skarżąca zarzuca, że nie może ponosić winy za to, że kierowca nie odróżnia symboli odnoszących się do poszczególnych okresów "czasu prowadzenia pojazdu", "okresów gotowości" oraz "przerw w pracy i okresów dziennego wypoczynku". W związku z tym ponownie wskazać należy, że rzeczą przedsiębiorcy jest między innymi właściwy dobór osób współpracujących, czyli w tym konkretnym przypadku zatrudnianie takich kierowców, którzy potrafią obsługiwać urządzenia rejestrujące. Nie można także zgodzić się z zarzutem skargi, że kierowca nie ma obowiązku znać dokładnie przepisów w zakresie czasu pracy, w związku z czym skarżąca nie ma obowiązku właściwego przeszkolenia go w tym zakresie.
Do skargi zostały dołączone niepotwierdzone za zgodność z oryginałem odbitki kserograficzne dokumentu zatytułowanego "załącznik Nr 1", dowodu jego pokwitowania oraz karty drogowej i rozkładu czasu pracy, mające zdaniem skarżącej świadczyć o tym, że ze swojej strony zapewniła zarówno prawidłowe szkolenie kierowców jak i właściwą organizację pracy. Sąd nie uwzględnił tego wniosku dowodowego, bowiem po pierwsze, dwa pierwsze pisma zostały już wcześniej złożone w toku postępowania przed organami administracyjnymi (w wersji poświadczonej za zgodność k. 63 - 65 akt adm.) i były przedmiotem oceny organu. Pozostałe dwa pisma nie spełniają wymogu ani dokumentu urzędowego ani prywatnego, stąd brak było podstaw do zastosowania przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a.
Stanowisko skarżącej Spółki, że nie powinna być karana za naruszanie przez zatrudnionego przez nią od około 4 lat kierowcę zasad dotyczących czasu pracy i użytkowania urządzeń rejestrujących dlatego, że kierowca ten nie potrafi obsługiwać urządzenia rejestrującego oraz "w niektórych wypadkach z własnej inicjatywy i nierzetelności skracał" okresy wypoczynku nie wyczerpuje dyspozycji ani art. 92a ust. 4 ani też art. 93 ust. 7 ustawy. Obowiązkiem Spółki bowiem było sprawdzenie, czy zatrudniony przez nią kierowca potrafi obsługiwać urządzenia rejestrujące, a jeśli nie to przeszkolenie go w tym zakresie, oraz systematyczne kontrolowanie przestrzegania przez niego zasad dotyczących czasu pracy, a także wprowadzenie takiej organizacji pracy i zasad motywacyjnych, które eliminowałyby zachowania naruszające te zasady.
Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że przepisy prawa w art. 92 a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów w tym również w zakresie czasu pracy kierowców. To przedsiębiorca powinien tak zorganizować pracę kierowców, aby nie dochodziło do wskazanych naruszeń. Zgodzić się należy z organem, że Spółka nie wykazała ani nie udowodniła, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń w zakresie przestrzegania przez jej pracownika zasad dotyczących czasu pracy i użytkowania urządzenia rejestrującego ani tego, że do naruszeń doszło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mogła przewidzieć.
Reasumując prawidłowo zdaniem Sądu organ uznał, że brak jest podstaw do zastosowania art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy. Dlatego też skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło