II SA/Ke 189/18

WyrokWSA w Kielcach2018-04-25

Skład orzekający: Jacek Kuza, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy protokół z obserwacji, sporządzony pod nieobecność kontrolowanego i niepodpisany przez niego, może stanowić dowód w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie warunków zezwolenia na transport drogowy osób, a zeznania pracownika organu, który dokonał obserwacji, mogą być dowodem w sprawie?
Ratio decidendi
Protokół z obserwacji, nawet jeśli nie ma cech dokumentu urzędowego z powodu nieobecności i niepodpisania przez kontrolowanego, może stanowić dowód w sprawie, jeśli zostanie oceniony w świetle całego materiału dowodowego zgodnie z zasadami Kpa. Zeznania pracownika organu, który dokonał obserwacji, również mogą być dowodem w sprawie, nawet jeśli jest on zatrudniony w organie prowadzącym postępowanie, pod warunkiem, że nie podejmuje czynności procesowych w sprawie poza złożeniem zeznań i został prawidłowo zawiadomiony o terminie przesłuchania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 zł na M. K. za naruszenie warunków zezwolenia na transport drogowy osób, polegające na nieodjechaniu autobusu o zaplanowanej godzinie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, kwestionując walor dowodowy protokołu z obserwacji oraz zeznań świadka.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 stycznia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu oddala skargę. Decyzją z dnia 9 stycznia 2018 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia 8 listopada 2017 r., znak: [...], nakładającą na M. K. karę pieniężną w kwocie 500zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 5 października 2017 r. w godz. od 5:30 do 5:50 pracownicy Urzędu Marszałkowskiego prowadzili kontrolę zgodności wykonywanych przez M. K. usług w krajowym transporcie drogowym osób z wydanym przez Marszałka Województwa zezwoleniem nr [...], na linii komunikacji regularnej J.-K.. W dniu kontroli o godz. 5:40 z przystanku początkowego na ul. K. (Dworzec PKP) w miejscowości J. nie odjechał autobus w kierunku miejscowości K., co oznacza, że naruszone zostały warunki zezwolenia dotyczące godzin przyjazdu. W tak ustalonym stanie faktycznym organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 8 listopada 2017 r., powołując w podstawie prawnej art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ("utd"). W odwołaniu M. K. zarzucił powyższej decyzji naruszenie prawa procesowego, tj. art. 8, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76a § 2a Kpa. Dodatkowo zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 74 ust. 1 i art. 89 ust. 1 utd. Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło treść art. 92a ust. 1 utd stwierdzając, że dla zastosowania sankcji w postaci kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, niezbędne jest wykazanie wymienionych naruszeń przez przewoźnika. Z ustaleń organu I instancji wynika, że naruszenie w zakresie dotyczącym godzin odjazdu nastąpiło w trakcie kontroli w dniu 5 października 2017 r. Warunki kontroli określają przepisy art. 70 ust. 1, art. 74, art. 89a ust. 3 i 4 utd. Organ odwoławczy wyjaśnił, że czynność kontroli, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, odbyła się bez udziału kontrolowanego i z tej przyczyny nie jest możliwe zachowanie określonych w art. 74 ust. 1 i 2 utd warunków kontroli, zarówno w zakresie wylegitymowania się kontrolujących jak i podpisania protokołu przez kontrolowanego. Powołując się na wyrok WSA w Kielcach w sprawie II SA/Ke 124/13, organ stwierdził, że czynności obserwacji, poparte protokołami mogą stanowić podstawę do wymierzenia kary administracyjnej na podstawie art. 92a utd. Warunkiem wymierzenia ww. kary jest stwierdzenie przez organ kontroli naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a taka sytuacja w niniejszej sprawie miała miejsce. Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu kontroli wynika, że w dniu 5 października 2017 r. o godzinie 5.40 z przystanku początkowego na ul. K. (Dworzec PKP) w J. nie odjechał autobus w kierunku miejscowości K.. Kontrolujący A. T. i T. Ł. przesłuchani w charakterze świadków potwierdzili ustalenia obserwacji wynikające z protokołu kontroli pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Wskazana okoliczność nie była również kwestionowana przez odwołującego, co pozwala na przyjęcie, że została udowodniona. Zeznania pracownika organu stanowią dowód w sprawie i nie wykluczają dokonanych przez niego ustaleń. Również nagranie obserwacji kamerą video jest jednym z dowodów w sprawie i o jego wartości nie decyduje art. 76a § 2a Kpa, ponieważ przepis ten odnosi się do sposobu uwierzytelniania kopii dokumentu, a nie do uwierzytelniania dowodu, którym jest. Przesłuchanie świadka może natomiast nastąpić w każdym czasie, byle przed wydaniem decyzji administracyjnej, a nie tylko w dniu kontroli, jak tego chce przewoźnik. Zdaniem kolegium, doszło do wykazania naruszenia warunków zezwolenia dotyczących godzin przyjazdu, w sposób uzasadniający nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 500zł. W cytowanym wyroku WSA w Kielcach uznał, że wyniki obserwacji przewoźnika, bez względu na to, w jakiej formie zostały utrwalone, stanowią oświadczenie wiedzy osób kontrolujących, są oceniane i poddane analizie w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, według zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Ponadto jak zauważył organ, wskazane zasady nie zwalniają strony od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Strona powinna przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu, które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności świadczące na jej korzyść. W ocenie organu odwoławczego, w niniejszej sprawie brak jest okoliczności lub zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidzianych, które umożliwiałyby zastosowanie art. 92c ust. 1 utd i w rezultacie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności administracyjnej. Zgodnie ze stanowiskiem organu, decyzja wydana na podstawie art. 92a utd ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia naruszenia warunków zezwolenia na przewóz osób organ ma obowiązek wydać decyzję administracyjną nakładającą na przedsiębiorcę karę pieniężną, W świetle powyższego organ odwoławczy uznał za prawidłowe ustalenie wykonywania transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu, co zgodnie z art. 92a ust. 6 oraz lp. 2.2.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, powoduje konieczność nałożenia kary w kwocie 500 zł. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M. K. zarzucił powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie: I. prawa procesowego, tj.: 1. art. 8 Kpa poprzez prowadzenie postępowania w sprawie w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej; 2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa poprzez nieudowodnienie w sposób prawem przewidziany zarzucanych skarżącemu naruszeń; 3. art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76a § 2a Kpa poprzez oparcie decyzji na dokumentach, które nie spełniają wymogów postępowania administracyjnego, przez co nie można im nadać waloru dowodu w sprawie; 4. art. 107 § 3 Kpa poprzez niewykazanie w uzasadnieniu decyzji, którym dowodom dano wiarę i dlaczego; II. prawa materialnego, tj.: 1. art. 74 ust. 1 i art. 89 ust. 1 utd; 2. art. 89b utd poprzez podtrzymanie decyzji organu I instancji, której wydanie zostało poprzedzone - jak stwierdziło Kolegium - nie kontrolą, o której mowa w przywołanych przepisach ustawy, ale "obserwacją" nie mającą umocowania w przepisach prawa. 3. art. 92c ust. 1 utd poprzez jego błędne zastosowanie. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie decyzji organów obu instancji, a nadto o zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu podniesiono, że skoro Kolegium oceniło, że w sprawie nie została przeprowadzona kontrola, o której mowa w przepisach utd, to winno wyjaśnić na jakiej podstawie organ I instancji dokonywał "obserwacji", w wyniku której stwierdzono naruszenie zezwolenia a w konsekwencji na jakiej podstawie nałożył określoną przepisami utd karę. Przepisy, na które powołuje się organ nie pozostawiają wątpliwości, że kontrolujący są związani przepisami utd, które stanowią lex specialis do procedury postępowania administracyjnego. Ustawodawca nie pozostawił organom, w szczególności w art. 89a ust. 4 utd, żadnego luzu decyzyjnego organom. Zdaniem skarżącego w aktach sprawy nie ma ani jednego dowodu, który potwierdzałby w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący popełnił zarzucane uchybienia. Stwierdza, że SKO w sposób nieuprawniony nadaje każdemu dowodowi w sprawie – ciężar dowodu urzędowego, a w rezultacie przerzuca w całości ciężar dowodu na przedsiębiorcę, zwalniając tym samym organ I instancji z niekwestionowanego obowiązku udowodnienia ponad wszelką wątpliwość zarzucanych przedsiębiorcy naruszeń zezwolenia. Dalej zauważa, że z faktu nie zapoznania się z aktami sprawy i nie kwestionowania ustaleń organu przed wydaniem decyzji nie można wywodzić, że ustalenia organu są prawdziwe. Kolegium zarzucono ponadto, że nie odniosło się w sposób przekonywujący do zarzutu dotyczącego wagi dowodu z zeznań świadka A. T.. Świadek ten działając z upoważnienia Marszałka Województwa na stanowisku Głównego Specjalisty Wojewódzkiego Zarządu Transportu dokonywał czynności kontrolnych i nie może być jednocześnie świadkiem w sprawie, a już na pewno z uwagi na zasadę budowania zaufania obywateli do organów - nie powinien nim być. Skoro A. T. działa w kwestionowanych przez skarżącego postępowaniach w imieniu Marszałka, tj. jako organ je prowadzący, to nie może zostać powołany w sprawie na świadka. Dochodzi bowiem do dublowania dowodów pochodzących od tego samego podmiotu, tj. Marszałka Województwa. W sytuacji gdy świadek jest jednocześnie osobą kontrolującą, jego zeznania są niewątpliwie nieobiektywne, stronnicze i mało prawdopodobne oraz ściśle ukierunkowane na cel przeprowadzonej kontroli, jakim było ukaranie karą pieniężną. Zdaniem skarżącego dowód z przesłuchania A. T. stanowi dodatkowo rażące naruszenie art. 73 ust. 1 pkt 4 utd, ponieważ został przeprowadzony poza kontrolą, tj. kilka dni po dokonanych czynnościach kontrolnych. Powołując się na wyrok NSA w sprawie I OSK 1617/06 podniesiono, że art. 73 ust. 1 pkt 4 utd jest regulacją szczególną wobec art. 79 Kpa, której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 Kpa. Skarżący zakwestionował również uznanie za dowód w sprawie nagrania z wideo rejestracji. Dowód ten nie wskazuje bowiem z jakiego miejsca i przez kogo nagranie zostało wykonane. Brzmienie przepisów rozdziału 9 i 10 utd pozwala na przyjęcie, że kontrole organów uprawnionych winny być co do zasady przeprowadzane w sposób jawny. Zasada ta powinna również mieć zastosowanie w odniesieniu do nagrań jakimi dysponuje Marszałek Województwa. Tymczasem stwarzają one raczej wrażenie sporządzonych z ukrycia, ze znacznej odległości. Z filmu tego nie można w sposób jasny i oczywisty wywnioskować celu jego sporządzenia, co w sposób bezsporny rzutuje na możliwość jego dopuszczenia w sprawie. Ponadto, płyta z nagraniem jest kopią dokumentu elektronicznego (inaczej dokumentu cyfrowego, binarnego), a skoro tak, to powinna być poświadczona za zgodność z oryginałami w sposób przewidziany w art. 76a § 2a Kpa. Na obecnym etapie nie można natomiast stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że nagranie np. nie zostało zmanipulowane w trakcie jego przetwarzania. Kolegium nie oceniło zaś w ogóle przedmiotowego nagrania. Dodatkowo skarżący podniósł, że w świetle stanowiska Kolegium organ wydający zezwolenie miałby dużo szersze uprawnienia niż inspektorzy ITD, którzy nie mogą nagrywać kontroli, a jeżeli już to zobowiązani są do poinformowania o tym przedsiębiorcy. Nie można też dowodu z nagrania wykorzystać w postępowaniu prowadzonym przez ITD. W ocenie skarżącego, Marszałek Województwa nie zebrał żadnego dowodu w sprawie potwierdzającego ponad wszelką wątpliwość, że skarżący dopuścił się zarzucanych naruszeń. W aktach sprawy nie ma żadnego dowodu, który korzystałby z (uprzywilejowanej) mocy dowodu urzędowego potwierdzającego zaistnienie podnoszonej okoliczności, zaś materiał dowodowy oceniany w całości nie daje gwarancji prawdziwości, powstania naruszenia uprawniającego organ do nałożenia kary. Dodatkowo podniesiono, że ani przepisy ustawy o transporcie drogowym ani postępowania administracyjnego nie nakładają na przewoźnika obowiązku rejestrowania, czy też sporządzania innych dowodów na okoliczność wykonywania przewozu. Nie można zatem skutecznie oczekiwać od skarżącego, że w ramach obowiązku współdziałania z organem skarżący przedłoży jakiekolwiek dowody na poparcie czy też zaprzeczenie twierdzeń organu. Wadliwie, zdaniem skarżącego SKO powołało się i zastosowało art. 92c ust. 1 utd , albowiem skarżący nie powołuje się na treść powołanego wyżej przepisu i nie wskazuje, że zarzucane mu uchybienia powstały na skutek okoliczności przez niego niezawinionych. Skarżący kwestionuje zasadność prowadzonego postępowania, w tym zgodność z prawem zgromadzonego materiału dowodowego który nie ma waloru dowodu urzędowego i oceniony w całości nie budzi uzasadnione wątpliwości, a już na pewno nie udowadnia ponad wszelka wątpliwość, że skarżący dopuścił się naruszeń. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). W rozpoznawanej sprawie, wbrew zarzutom skargi, stan faktyczny sprawy został w ocenie Sądu ustalony prawidłowo, organy dokonały jego prawidłowej subsumpcji do obowiązującego w sprawie stanu prawnego, przyjmując trafnie, że skoro w dniu 5 października 2017 r. autobus skarżącego przewoźnika nie odjechał o godz. 5:40 z J. do K., z przystanku początkowego na ul. K. (Dworzec PKP), podczas gdy - zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym na tej trasie, stanowiącym załącznik do zezwolenia nr [...] - powinien odjechać w kierunku K. o wskazanej godzinie, to w konsekwencji doszło do naruszenia warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu, co w świetle lp. 2.2.2. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 2200 ze zm.), dalej "utd", skutkowało nałożeniem na przewoźnika kary pieniężnej w wysokości 500 zł. Podkreślić należy, że wykonane w dniu 5 października 2017 r. czynności kontrolne, przeprowadzone przez pracowników upoważnionych przez organ I instancji, nie były kontrolą w rozumieniu art. 70 i nast. utd, czego organy, podobnie jak skarżący, nie kwestionowały. Jak wynika z akt sprawy, czynności pracowników Wojewódzkiego Zarządu Transportu polegały na obserwacji miejsca, w którym znajduje się zgodnie z rozkładem jazdy przystanek początkowy (ul. K. – Dworzec PKP) kursu z J. o godz. 5:40 wykonywanego przez pojazd należący do przedsiębiorstwa skarżącego. W trakcie tych czynności nie był obecny kontrolowany, protokół został sporządzony pod jego nieobecność, nie podpisał więc tego protokołu. Protokół został sporządzony według wzoru określonego przepisami prawa (rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 lipca 2013 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego, Dz.U. z 2013 r., poz. 1064), ale z uwagi na powyższe nie korzysta z kwalifikowanej mocy dowodowej. Dokument ten nie nosi więc cech dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. Niemniej jednak z uwagi na zawartą w nim treść i okoliczności jego sporządzenia, słusznie oceniły organy, że może on stanowić dowód w sprawie. Dokument ten wespół z innymi dowodami tworzy materiał dowodowy, pozwalający na dokonywanie istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych w sprawie. Właściwy organ może wykorzystać tego rodzaju dowód w postępowaniu administracyjnym mającym na celu sprawdzenie, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy realizuje warunki udzielonego mu zezwolenia (por. wyroki WSA w Kielcach: z dnia 17 marca 2016 r., sygn. II SA/Ke 1166/15; z dnia 20 marca 2013 r., sygn. II SA/Ke 124/13; www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wyniki obserwacji przeprowadzonej przez pracowników upoważnionych przez organ I instancji, bez względu na to, w jakiej formie zostały utrwalone, stanowią oświadczenie jego wiedzy, oceniane i poddane analizie w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, według zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Jeżeli dokument zawiera opis wyniku obserwacji przeprowadzonej przez pracowników organu, to możliwość skorzystania z takiego środka dowodowego wynika wprost z dyspozycji art. 75 § 1 Kpa, zgodnie z którym, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto przepisy ustawy o transporcie drogowym nie wyłączają stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego regulujących kwestię dowodów (rozdział 4 Kpa), czemu nie zaprzecza sam skarżący, zarzucając naruszenie art. 75 § 1, art. 76 §1 i art. 76a § 2 Kpa. W konsekwencji niezasadne są także zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 74 ust. 1 i art. 89 ust. 1 utd. Sąd nie podzielił również stanowiska skarżącego kwestionującego zgodność z prawem, a w rezultacie moc dowodową, dowodu z zeznań świadka A. T. – upoważnionego pracownika organu, który przeprowadził wyżej opisane czynności kontrolne, polegające na obserwacji w dniu 5 października 2017 r. początkowego przystanku w J., z którego powinien rozpocząć swój kurs o godz. 5:40 autobus skarżącego według obowiązującego rozkładu jazdy. Był to bez wątpienia kluczowy dowód w sprawie. W kontekście zarzutów skargi, należy wyjaśnić, że świadkowie nie mogą być osobami biorącymi udział w postępowaniu. Nie podejmują czynności procesowych niezbędnych do załatwienia sprawy przewidzianych w przepisach prawa, jak również nie mogą załatwiać sprawy w formie decyzji (art. 24 § 3 Kpa). Świadek jest powoływany tylko w celach dowodowych. Z akt nie wynikało zaś, by A. T. prowadził czynności procesowe w sprawie, poza tymi, na okoliczność których złożył zeznania, wykonując legalnie obserwację podczas czynności kontrolnych, do wykonywania których jako pracownik organu I instancji był powołany. Okoliczność, że świadek ten jest zatrudniony w Wojewódzkim Zarządzie Transportu nie powoduje co do zasady utraty przez niego zdolności do składania zeznań w charakterze świadka. O miejscu i czasie przesłuchania tego świadka, stosownie do wymogów art. 79 Kpa skarżący został zawiadomiony pismem z dnia 9 października 2017 r. (k. 9 akt adm.). Podkreślić tu należy, że skarżący nie kwestionuje prawdziwości jego zeznań, a jedynie podważa możliwość przeprowadzenia przez organ tego dowodu. Dodatkowo wskazać trzeba, że zgodnie z art. 83 § 1 Kpa nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonka strony, wstępnych, zstępnych i rodzeństwa strony oraz jej powinowatych pierwszego stopnia, jak również osób pozostających ze stroną w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli. Świadkami nie mogą być: strona danego postępowania, osoby niezdolne do spostrzegania lub komunikowania swych spostrzeżeń, osoby obowiązane do zachowania w tajemnicy informacji niejawnych na okoliczności objęte tajemnicą, jeżeli nie zostały w trybie określonym obowiązującymi przepisami zwolnione od obowiązku zachowania tej tajemnicy oraz duchowni co do faktów objętych tajemnicą spowiedzi (art. 82 Kpa). W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w cyt. przepisie w sprawie nie zaistniała. W związku z powyższym należy podzielić stanowisko organów, że dowód z zeznań ww. świadka mógł stanowić podstawę dokonania istotnych ustaleń faktycznych w sprawie. Świadek ten mógł zostać przesłuchany już po dacie przeprowadzonych czynności kontrolnych, ponieważ art. 73 ust. 1 pkt 4 utd. nie wyłącza stosowania art. 79 Kpa, a o terminie i miejscu przeprowadzenia tego dowodu skarżący został zawiadomiony. Z zeznań tych z kolei w sposób jednoznaczny wynika, że skarżący, wykonując krajowy transport drogowy osób, nie wywiązał się z warunków udzielonego mu zezwolenia i ustalonego rozkładu jazdy. Powyższe stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 28 września 2012 r., sygn. II GSK 1158/11, NSA stwierdził, że skorzystanie przez pracowników administracji publicznej (Inspekcji Transportu Drogowego) z oferty przejazdu skarżącego celem sprawdzenia, czy nie dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie może być uznane za prowokację i mieści się w granicach dozwolonych prawem, a zeznania tych osób złożone w postępowaniu kontrolnym stanowią równoprawny dowód z protokołem kontroli (por. też wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 17 czerwca 2014 r., sygn. III SA/Wr 124/14). Odnosząc się do obszernej argumentacji skarżącego w zakresie waloru dowodowego nagrań video rejestrujących przebieg kontroli należy wyjaśnić, że w konkretnej sprawie przydatność takiego dowodu jest zależna od jakości i treści tego nagrania. W niniejszym przypadku nagranie nie stanowiło istotnego dowodu, na podstawie którego organy oparłyby swoje ustalenia, co potwierdza uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Ustalenia te zostały poczynione na podstawie innych dowodów, w tym zwłaszcza na podstawie zeznań A. T.. Dowody te w wystarczający sposób potwierdzają stwierdzone zaskarżoną decyzją naruszenie warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu, co, zgodnie z art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, powodowało konieczność nałożenia kary pieniężnej w kwocie 500zł. Dodatkowo nie sposób nie dostrzec, że w rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił w toku postępowania dowodów przeciwnych, a przez to nie podważył wiarygodności dowodów z: dokumentów zezwolenia i załączonego do niego rozkładu jazdy, zeznań A. T., jego oświadczenia sporządzonego na formularzu protokołu kontroli. Dowody te w świetle obowiązujących przepisów prawa i okoliczności sprawy mogły stanowić podstawę poczynienia istotnych ustaleń faktycznych w sprawie, stąd nietrafne okazały się zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76a § 2a Kpa. Zresztą sam skarżący ani w toku postępowania administracyjnego, ani w skardze nie twierdził, że w dniu 5 października 2017 r. o godz. 5:40 należący do niego pojazd rozpoczął kurs. Zamiast tego w istocie zarzuca organom, że nie udowodniły w sposób prawidłowy, że sporny kurs nie został rozpoczęty. Z podanych wyżej względów Sąd uznał za chybione również zarzuty skargi naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Organy dokonały oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie zgodnie z regułami prawa, z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji Sąd nie dopatrzył się naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji publicznej (art. 8 Kpa). Decyzja czyni zadość wymogom określonym w art. 107 § 3 Kpa. Organy rozważyły i wykazały, że w rozpatrywanej sprawie wystąpiły okoliczności, które stały się podstawą nałożenia ww. kary pieniężnej, a jednocześnie nie zostały spełnione przesłanki o których mowa w art. 92c utd. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie można uznać, że ostatni z wymienionych przepisów Kolegium błędnie zastosowało, albowiem skarżący nie podnosił, że zarzucane mu uchybienia powstały na skutek okoliczności przez niego niezawinionych. W ocenie Sądu, obowiązkiem organu rozpoznającego sprawę jest całościowa analiza zebranego materiału dowodowego w zakresie ustalenia istotnych okoliczności rozpatrywanej sprawy, a do takich niewątpliwie należy zaliczyć przesłanki umożliwiające odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej wymienione w art. 92c utd. Nawet jednak gdyby uznać, że organ bez stosownego wniosku strony nie powinien wypowiadać się w aspekcie wymienionego przepisu to i tak powyższa okoliczność nie miałaby żadnego wpływu na zasadność kwestionowanego rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło