II SA/Ke 23/22
WyrokWSA w Kielcach2022-02-23
Skład orzekający: Sylwester Miziołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanej farmy fotowoltaicznej, z uwagi na niepełne ustalenie stanu faktycznego dotyczącego zakresu inwestycji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ organ pierwszej instancji nie zweryfikował należycie wniosku inwestora, ograniczając postępowanie do części działek wskazanych we wniosku, podczas gdy mapa ewidencyjna obejmowała dodatkowe działki. Niewłaściwe ustalenie zakresu inwestycji stanowiło naruszenie przepisów postępowania, uzasadniające zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu inwestora (Spółki A.) od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Burmistrza o stwierdzeniu braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla budowy farmy fotowoltaicznej. SKO uznało, że organ pierwszej instancji nie zweryfikował należycie wniosku inwestora, ponieważ mapa ewidencyjna obejmowała dodatkowe działki, a postępowanie zostało ograniczone tylko do części z nich. Inwestor w skardze zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, kwestionując zasadność uchylenia decyzji przez SKO. Sąd oddalił sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 lutego 2022 r. sprawy ze sprzeciwu A. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oddala sprzeciw.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej SKO), po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Burmistrza [...] o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 9.08.2021r. znak: R-OŚ.6220.1.2021, którą stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia pn. "Budowa farmy fotowoltaicznej o łącznej mocy nominalnej do 47 MW, zlokalizowanej na działkach nr ewid. 360 i 410, położonych w obrębie [...], gmina [...]", uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Uzasadniając podjęte na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. rozstrzygnięcie SKO wskazało, że błędem prawnym i faktycznym organu I instancji oraz organów opiniujących było przyjęcie złożonego przez A. (zwanej dalej Spółką, bądź inwestorem) wniosku – jako głównego dowodu w sprawie i podstawy wydania zaskarżonej decyzji – bez jego należytej weryfikacji. Mianowicie, nie poddano weryfikacji jego spójności oraz kompletności i pominięto, że – w przeciwieństwie do części tekstowej wniosku (w której wskazano wyłącznie na działki nr ewid. 360 i 410) - na mapie ewidencyjnej granicami terenu, na którym ma być realizowane przedsięwzięcie, objęto ponadto działki nr ewid. 416/1 i 418/1. Jednocześnie organ I instancji prowadził całe postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej tylko w aspekcie dwóch z ww. działek – nr ewid. 360 i 410. SKO wskazało na włączenia we wniosku, na mapie – do terenu, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie – także części działek nr ewid. 416/1 i nr ewid. 418/1 – co nie zostało dostrzeżone w prowadzonym postępowaniu. Ponadto, z przedłożonej Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia wynika, że całkowita powierzchnia nieruchomości, na której przewidziano realizację inwestycji, wynosi 30,03 ha, z jednoczesnym stwierdzeniem że łączna powierzchnia terenu zajęta przez obiekty budowlane oraz pozostała powierzchnia przeznaczona do przekształcenia, w tym tymczasowego, w celu realizacji przedsięwzięcia to 23,45 ha. W tym zakresie organ odwoławczy przytoczył art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 3.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2021 r. poz. 247 ze zm.), zwanej dalej ustawą, podkreślając że organ jest związany zakresem wniosku i nie jest uprawniony do jego modyfikacji.
Analizując opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 17.05.2021 r. organ odwoławczy stwierdził, że ona zbyt ogólna, powierzchowna i nie odnosi się w wystarczającym zakresie, do stanu faktycznego sprawy. Powyższych wątpliwości nie rozstrzyga także pismo ww. organu opiniującego z dnia 29.06.2021 r., przy czym ww. organ specjalistyczny nie uwzględnił i nie zauważył także, iż realizacja inwestycji przewidziana została także na działkach nr ewid. 416/1 i 416/2.
Reasumując SKO podniosło, że w niniejszej sprawie nie zbadano, nie przeanalizowano i nie udokumentowano w wystarczającym stopniu oddziaływania na otoczenie i środowisko, jakie będzie pochodzić od projektowanej zabudowy w postaci farmy fotowoltaicznej o mocy 47 MW na sąsiednie tereny zabudowy mieszkaniowej i w jakim stopniu.
Końcowo wskazano, że opinię o braku konieczności przeprowadzenia przez inwestora oceny oddziaływania ww. przedsięwzięcia na środowisko w sprawie wydał także Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...]. Nie sposób jednak uznać za trafne rozstrzygnięcie zawarte w ww. opinii, jak też wszelkich wydanych w tej sprawie opinii innych organów, skoro pomijają one stan faktyczny sprawy dotyczący objęcia granicami terenu przewidzianego pod inwestycję części działek nr ewid. 416/1 i 418/1.
Odnosząc się do zarzutów odwołania co do niezgodności decyzji z deklaracją mieszkańców [...] włączenia całości obrębu [...] do Parku [...] organ II instancji wyjaśnił, że sam sprzeciw społeczny nie może stanowić podstawy do uchylenia decyzji. Natomiast przy rozpoznawaniu decyzji środowiskowych uwzględnia się stan prawny obowiązujący w dacie wydania decyzji, nie zaś mający obowiązywać w przyszłości – nawet jeśli został on inicjowany przez społeczeństwo.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Spółka zarzuciła decyzji SKO naruszenie:
- przepisów prawa procesowego, to jest:
a) art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a. poprzez brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy a zwłaszcza faktu, że w przypadku wydania decyzji o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia organ powinien dokonywać dalszych, nieprzewidzianych w ustawie czynności w celu sprawdzenia oddziaływania na środowisko, w czasie gdy wyspecjalizowane organy (vide Sanepid, Wody Polskie) zaopiniowały pozytywnie projekt decyzji o braku konieczności przeprowadzenia oddziaływania na środowisko, a z przepisów prawa nie wynikało aby przedmiotowa decyzja miała być wydana poprzez przeprowadzenie dodatkowych czynności;
b) art. 8 K.p.a. poprzez nieprzyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować równość wobec prawa oraz podważenie zasady dot. pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uznanie, że organ wydający decyzję był zobligowany do podjęcia dodatkowych czynności w celu sprawdzenia czy planowana powinna podlegać konieczności przeprowadzenia czynności w celu wyjaśnienia czy zachodzi konieczność prowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, podczas gdyż żadne przepisy dodatkowe jak również sama inwestycja nie nakłada na organ takich wymogów, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisów prawa materialnego;
- przepisów prawa materialnego, to jest:
a) art. 63 ust. 1 ustawy poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w przypadku gdy odstąpiono od konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, niezależnie od wymogów określonych w K.p.a. winno zawierać informacje o uwarunkowaniach o których mowa w art. 63 ust. 1 ustawy, uwzględnionych przy stwierdzeniu braku potrzeby prowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, podczas gdy Burmistrz [...] takie informację w uzasadnieniu decyzji zawarł;
b) art. 64 ust. 1 ustawy poprzez jego błędne zastosowanie oraz przyjęcie, że uzyskanie wszelkich wymaganych prawem opinii, jak również rozważenia wszelkich aspektów wykonania i oddziaływania na środowisko inwestycji nie pozwala na przyjęcie, że organ nie widział potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy fotowoltaicznej;
c) art. 82 ust. 1 pkt. 1 lit. a ustawy poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że decyzja powinna być wydana na konkretne działki, podczas gdy opis realizacji przedsięwzięcia należy rozumieć jako lokalizację inwestycji - czyli umiejscowienie go w przestrzeni w sposób jasny;
d) § 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.09.2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko - poprzez jego niezastosowanie oraz uznanie, że powierzchnia wskazana we wniosku jest powierzchnia obligującą organ, podczas gdy pod powierzchnią zabudowy rozumie się powierzchnie terenu zajętą przez obiekty budowlane oraz pozostałą powierzchnie przeznaczoną do przekształcenia, w tym tymczasowego w celu realizacji przedsięwzięcia, która będzie wynosić do 23,45 ha, a cała powierzchnia nieruchomości – 30,03 ha i nie są to pojęcia tożsame.
Mając na uwadze powyższe Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało dotychczasowe stanowisko, dodając że wymagane postępowanie uzupełniające przekracza zakres mogący zostać uzupełniony w postępowaniu odwoławczym, wynikający z art. 136 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Powyższa zasada podlega jednak wyłączeniu w przypadku sprzeciwu, gdyż jak stanowi art. 64e p.p.s.a., "rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego" . Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z jej treści może wnieść od niej sprzeciw. Z kolei art. 138 § 2 K.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wynikający z art. 64e p.p.s.a. zakres sądowej kontroli decyzji wydanej w trybie art. 138 § 2 K.p.a. wskazuje zatem, że sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma charakter formalny i służy wyłącznie sprawdzeniu, czy kasatoryjna decyzja organu drugiej instancji oparta została na jednej z podstaw wymienionych w art. 138 § 2 K.p.a. Zawarte w tym przepisie określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" jest zwrotem ocennym, niemniej oznacza, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w zakresie mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Równoznaczne jest to z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Jak już wskazano wyżej, wyraźne ograniczenie zakresu kontroli wyłącznie do zasadności wydania przez organ odwoławczy decyzji kasatoryjnej oznacza, że poza zakresem kontroli sądowoadministracyjnej w postępowaniu ze sprzeciwu na taką decyzję pozostają kwestie właściwego rozumienia i zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego, co odróżnia sprzeciw od skargi.
W rozpoznawanej przez Sąd sprawie istotną kwestią jest zatem rozstrzygnięcie, czy zaistniały określone w art. 138 § 2 K.p.a. przesłanki do uchylenia przez SKO decyzji Burmistrza [...], którą stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia – i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Jak wynika z załączonej przez Spółkę do złożonego wniosku (k. 1) Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (k. 8) lokalizacja tej inwestycji to "dz. nr ewid. 360, 410 w obrębie [...], gmina [...]". Identyczną informację zawiera Aneks Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (k. 96). Zgodnie bowiem z art. 62a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2021 r. poz. 247 ze zm.), zwanej dalej ustawą, karta informacyjna przedsięwzięcia powinna zawierać podstawowe informacje o planowanym przedsięwzięciu, umożliwiające analizę kryteriów, o których mowa w art. 63 ust. 1, lub określenie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zgodnie z art. 69, w szczególności dane o rodzaju, cechach, skali i usytuowaniu przedsięwzięcia. Konsekwencją tej regulacji jest art. 82 ust. 1 pkt. 1 lit. a ustawy, którego naruszenie bezskutecznie zarzuca skarżąca. Mianowicie, zgodnie z tym ostatnim przepisem w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ określa rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia. W związku z treścią cyt. przepisów nie mogły odnieść skutku zarzuty skargi o naruszeniu art. 63 ust 1. ustawy oraz art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy, przy czym w tym ostatnim zakresie bezpodstawnie zakwestionowano, że decyzja powinna być wydana na konkretne działki.
W powyższym zakresie – jedynie w odniesieniu do działek nr ewid. 360, 410 – Burmistrz [...] prowadził całe postępowanie, kończąc je wydaniem decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn. "Budowa farmy fotowoltaicznej o łącznej mocy nominalnej do 47 MW, zlokalizowanej na działkach nr ewid. 360 i 410, położonych w obrębie [...], gmina [...]".
Tymczasem, jak trafnie zauważyło SKO, na mapie ewidencyjnej, stanowiącej załącznik graficzny do wniosku, granicami terenu (zobrazowanymi żółtą linią), na którym ma być realizowane przedsięwzięcie, oprócz ww. działek nr ewid. 360 i 410, objęto ponadto działki nr ewid. 416/1 i 418/1 (k. 7), nieuwzględnione tak przez Burmistrza [...], jak i organy opiniujące.
W tym kontekście – zestawiając treść zakwestionowanej przez organ odwoławczy decyzji z rzeczywistym usytuowaniem planowanego przedsięwzięcia – nie budzi wątpliwości Sądu, że zakres prowadzonego postępowania (działki nr ewid. 360 i 410) był węższy od zakresu wniosku inwestora, przedstawionego w załączniku graficznym (działki nr ewid. 360, 410, 416/1, 418/1). Należy przy tym uwzględnić treść art. 73 ust. 1 ustawy, który stanowi, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia. Oznacza to, że zakres inwestycji określa inwestor we wniosku, a organ jest związany jego zakresem i nie jest uprawniony do jego modyfikacji (por. wyrok NSA z dnia 15.01.2022 r. o sygn. akt I OSK 2356/17). Nie można zatem uznać, że skoro załącznik graficzny wniosku obejmował działki nr ewid. 360, 410, 416/1, 418/1, to zgodne z przepisami prawa było ograniczenie prowadzenia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia – budowy farmy fotowoltaicznej – wyłącznie do działek nr ewid. 360 i 410. Ponadto, błędem prawnym i faktycznym było przyjęcie przez organ I instancji Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (w której również ograniczono się do działek nr ewid. 360 i 410) bez jej należytej weryfikacji, jako głównego dowodu w sprawie i podstawy wydania zaskarżonej decyzji (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 28.11.2017 r. o sygn. akt I SA/Bk 460/17). Z punktu zapewnienia realizacji założeń zasady prewencji istotne znaczenie ma bowiem to, że chodzi o przedsięwzięcie planowane, czyli takie, które będzie realizowane na wskazanych przez inwestora działkach (zob. M. Górski [w:] M. Górski (red.), Prawo ochrony środowiska, Warszawa 2014, s. 112 i n.). Badanie oddziaływań dotyczy oddziaływań potencjalnych, które zgodnie z art. 5 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2021 r. poz. 1973), powinny być ocenione w sposób kompleksowy. Słowo "kompleksowy", zdaniem Sądu, oznacza nie tylko ogarniający kilka różnych dziedzin, obejmujący jakąś zwartą całość, tworzący jakiś kompleks, lecz również w zakresie całościowego usytuowania planowanego przedsięwzięcia. W rezultacie, całkowicie bezzasadny jest stanowisko skarżącej Spółki, zarzucającej SKO naruszenia art. 8 K.p.a. i błędne uznanie, że organ wydający decyzję był zobligowany do podjęcia dodatkowych czynności w celu sprawdzenia czy planowana powinna podlegać konieczności przeprowadzenia czynności w celu wyjaśnienia czy zachodzi konieczność prowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Zaznaczyć zarazem trzeba, że od ww. błędów – w zakresie oceny zakresu wniosku inwestora – nie ustrzegły się w prowadzonych postępowaniach uzgodnieniowych również Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (opinia z dnia 17.05.2021 r., k. 75, pismo z dnia 29.06.2021 r., k. 109), Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...] (postanowienie z dnia 16.05.2021r., k. 82), Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (opinia z dnia 7.05.2021 r., k. 72, pismo z dnia 16.06.2021 r., k. 105), odnosząc się do przedsięwzięcia "Budowa Farmy Fotowoltaicznej na działkach nr ewid. 360 i 410, obręb [...], gmina [...]", bez uwzględnienia działek nr ewid. 416/1, 418/1). Tym samym nie mógł odnieść skutku zarzut skargi co do naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 K.p.a. oraz tego, że wyspecjalizowane organy zaopiniowały pozytywnie projekt zakwestionowanej następnie decyzji – zwłaszcza że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem opinia, o której mowa w art. 64 ust. 1 ustawy jest najsłabszą formą współdziałania pomiędzy organami administracji publicznej i nie ma charakteru wiążącego dla organu wydającego rozstrzygnięcia w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, który ma obowiązek takie opinie ocenić – czemu Burmistrz [...] uchybił (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 stycznia 2020 r. o sygn. akt II SA/Gd 698/19, LEX nr 2774280). Organ, występując o uzgodnienie lub opinię musi dokonać weryfikacji stanowiska organu współdziałającego. Organ wydający decyzję ponosi ostateczną odpowiedzialność za końcowy wynik postępowania, a zatem również za warunki przedsięwzięcia określone w decyzji środowiskowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 marca 2017 r. IV SA/Wa 3297/16, LEX nr 2401757).
Mając na względzie powyższe należy podzielić stanowisko SKO, stwierdzając że w niniejszej sprawie nie zbadano, nie przeanalizowano i nie udokumentowano w należyty sposobu oddziaływania (i jego stopnia) na otoczenie i środowisko, jakie będzie pochodzić od projektowanej zabudowy w postaci farmy fotowoltaicznej o mocy 47 MW na sąsiednie tereny. Stało się tak pomimo sprzeciwu społecznego wobec planowanej inwestycji, który znalazł swój wyraz w złożonym odwołaniu, podpisanym przez szereg mieszkańców miejscowości, w której ma być realizowana sporna inwestycja.
Skutku nie mogły również odnieść zarzuty skargi o naruszeniu § 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.09.2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, gdyż wbrew stanowisku Spółki SKO nie stwierdziło, że powierzchnia działki i powierzchnia zabudowy to tożsame pojęcia.
Omówione powyżej nieprawidłowości, do jakich doszło zarówno w postępowaniu głównym przed organem I instancji, jak i w postępowaniach uzgodnieniowych, nie mogły zostać sanowane przez SKO, w szczególności przez przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 K.p.a. i w tej sytuacji mogą zostać usunięte jedynie na etapie ponownego – przeprowadzonego w sposób kompleksowy – postępowania. Przyjęcie przeciwnego założenia godziłoby w fundamentalną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.). Organ odwoławczy nie jest obowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego w jego całokształcie, tzn. nie jest obowiązany do ponownego zgromadzenia wszystkich dowodów celem ustalenia rzeczywistego stanu sprawy administracyjnej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 lipca 2017 r. V SA/Wa 978/17, LEX nr 2342574). W związku z tym, zastosowanie przez SKO normy art. 138 § 2 K.p.a. do uchylenia decyzji z dnia 9.08.2021r. i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, należało uznać za prawidłowe. Naruszenia ww. przepisów nie wykazała w szczególności skarżąca Spółka. Przypomnieć zarazem trzeba, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Sąd bada decyzję kasacyjną tylko w zakresie istnienia podstaw do jej wydania, co oznacza, że jeżeli dojdzie do wniosku, że takie podstawy istniały to zobowiązany jest oddalić sprzeciw.
W tym stanie rzeczy, ponieważ zaskarżona decyzja nie uchybia wymogom art. 138 § 2 K.p.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku – na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło