II SA/Ke 364/16
WyrokWSA w Kielcach2016-06-16
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Dorota Chobian, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i zobowiązująca do jego zwrotu jest prawidłowa, gdy organ I instancji, po wznowieniu postępowania, uchylił decyzję przyznającą świadczenie i odmówił jego przyznania?Ratio decidendi
Decyzja o uznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i zobowiązująca do jego zwrotu jest prawidłowa, gdy organ I instancji, po wznowieniu postępowania, uchylił decyzję przyznającą świadczenie i odmówił jego przyznania. Zgodnie z przepisami ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, sytuacja taka jednoznacznie kwalifikuje pobrane świadczenie jako nienależnie pobrane, co obliguje organ do wydania decyzji o zwrocie tych środków.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji o uznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane i zobowiązaniu do ich zwrotu. Organ I instancji, po wznowieniu postępowania, uchylił pierwotną decyzję przyznającą świadczenie, stwierdzając, że dłużnik alimentacyjny w pełni zrealizował swój obowiązek. Skarżąca kwestionowała fakt otrzymania kwoty 15.000 zł od ojca dziecka, twierdząc, że została zmuszona do podpisania oświadczenia i nie otrzymała pieniędzy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2016 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Reginy Górnisiewicz sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie uznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania M. K. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta z [...] uznającej w punkcie 1, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego dla K.W. wypłacone w łącznej kwocie 2.750,00 zł w okresie od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r., są świadczeniami nienależnie pobranymi oraz zobowiązującej w punkcie 2 do zwrotu kwoty nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r., wypłaconych w łącznej kwocie 2.750,00 zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium, powołując się na treść decyzji organu I instancji wskazało, że 30 grudnia 2011 r. przyznano K.W. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości 250,00 zł miesięcznie na okres od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r. Przed wydaniem tej decyzji wnioskodawczyni - M. K. otrzymała od P. W. tytułem przyszłych alimentów na rzecz dziecka kwotę 15.000,00 zł. W związku z tym, ponieważ wyszły na jaw nowe okoliczności nieznane organowi w dniu wydania decyzji, wznowiono postępowanie w sprawie ustalenia prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W wyniku wznowionego postępowania, organ I instancji kwotę w wysokości 15.000,00 zł zaliczył na poczet alimentów na następujące okresy: od kwietnia 2010 r. do czerwca 2011 r., włącznie na poczet alimentów zasądzonych postanowieniem Sądu Okręgowego w Kielcach sygn. akt IC 3159/09 z 29 kwietnia 2010 r. po 400,00 zł miesięcznie tj. 6.000,00 zł oraz na okres od lipca 2011 r. do września 2012 r. włącznie na poczet alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach sygn. akt IC 3116/10 z 6 czerwca 2011 r. po 250,00 zł miesięcznie tj. 3.750,00 zł. Na podstawie zebranych dowodów również ustalono, że P.W. w pełni zrealizował nałożony na niego obowiązek alimentacyjny, zarówno w okresie poprzedzającym złożenie wniosku o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego jak również w okresie wypłaty tych świadczeń.
W związku z powyższym decyzją z [...] uchylono opisaną wyżej decyzję z [...] i odmówiono przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego, a następnie organ I instancji wydał będącą przedmiotem obecnego rozstrzygania przez Kolegium decyzję z [...].
Dalej Kolegium podało, że z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że dłużnik alimentacyjny P.W. 17 stycznia 2012 r. zgłosił się do MOPR z informacją o przekazaniu wierzycielce kwoty 15.000,00 zł z przeznaczeniem na późniejsze alimenty na rzecz córki K.W. w grudniu 2009 r., co zostało pisemnie potwierdzone przez M. K. Dłużnik przedstawił również dowody wpłat.
Decyzją z [...] organ zobowiązał dłużnika alimentacyjnego do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy. Oba te rozstrzygnięcia zostały następnie uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach. Następnie postanowieniem z [...], organ I instancji wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną z [...]. Organ wyjaśnił, iż powodem wznowienia postępowania był fakt, iż wyszły na jaw nowe, istotne okoliczności istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, a mające wpływ na wydaną decyzję.
Następnie Kolegium cytując art. 2 pkt 7 lit. c ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U.2015.859 z dnia 2015.06.22 ze zmianami), stwierdziło, że skoro bezspornym jest, że decyzją ostateczną z [...], wydaną po wznowieniu postępowania organ I instancji uchylił decyzję własną z [...] o przyznaniu odwołującej na rzecz dziecka świadczenia z funduszu alimentacyjnego i odmówił przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r., to nie ma podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja organu I instancji o uznaniu za nienależnie pobrane świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone odwołującej na rzecz córki w okresie od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r. w łącznej kwocie 2.750,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami została wydana nieprawidłowo. Ustawodawca bowiem w art. 2 pkt 7 lit. c ustawy jednoznacznie wykluczył możliwość pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia. Zatem sytuacja, w której prawomocnie uchylono decyzję przyznającą świadczenia obliguje organ do podjęcia decyzji uznającej za nienależnie pobrane świadczenie i zobowiązującej do ich zwrotu.
Organ odwoławczy podał, że nie ulega wątpliwości, że osoba otrzymująca świadczenie z funduszu alimentacyjnego nie może pobierać tych świadczeń, gdy w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia, a zaistnienie takiej sytuacji powoduje, że środki finansowe otrzymane z funduszu stają się świadczeniem nienależnie pobranym. Dodał, że pomoc Państwa w ramach świadczeń z funduszu alimentacyjnego skierowana jest do osób najuboższych, które z uwagi na bezskuteczność egzekucji i niskie dochody nie są w stanie zagwarantować dzieciom podstawowych potrzeb. Ustawodawca celowo zamieścił w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przepis zobowiązujący osobę uprawnioną albo jej przedstawiciela ustawowego do niezwłocznego powiadomienia o zmianach w liczbie członków rodziny, uzyskaniu lub utracie dochodu albo innych zmianach mających wpływ na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ponadto zarówno w pouczeniu będącym częścią wniosku o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jak i w informacji zawartej w decyzji przyznającej to świadczenie, znalazło się wyjaśnienie, jakie świadczenia z funduszu alimentacyjnego uważa się za nienależnie pobrane.
Zdaniem Kolegium ze zgromadzonego w sprawie materiału bezspornie wynika, że M. K. w grudniu 2009 r. otrzymała kwotę 15000 zł od P. W. na poczet późniejszych alimentów na rzecz córki. Mimo tego złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego i pobrała nienależne świadczenie. W tej sprawie zapadł również prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt. III RC 738/12 orzekający, iż kwota 15.000,00 zł zostaje uznana na poczet przyszłych alimentów.
Mając na uwadze powyższe, Kolegium wskazało, że ustalenia poczynione przez organ I instancji są wystarczające dla dokonania oceny, iż świadczenia wypłacone z funduszu alimentacyjnego w łącznej wysokości 2.750,00 zł., za okres od 1.11.2011 r. do 30.09.2012 r., zostały nienależnie pobrane. Powyższe rozważania prowadzą również do wniosku, że zobowiązanie odwołującej do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest zasadne i znajduje umocowanie w zgromadzonych w aktach sprawy materiałach.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję M. K. stwierdziła, że Kolegium powołuje się na dokument dotyczący kwoty 15000 zł, który nie powinien mieć żadnej mocy prawnej, gdyż celowo został napisany bez daty by nie mógł być nigdzie wykorzystany, mimo tego P.W. bezprawnie tę datę sam dopisał. Dodała, że do napisania pisma również została zmuszona, nie zrobiła tego dobrowolnie i nie otrzymała wtedy żadnej kwoty pieniędzy. SKO zbagatelizowało jednak te okoliczności, przypisując jej winę, mimo że była ofiarą całej sytuacji.
Skarżąca podkreśliła, że P.W. do domu przyniósł jedynie kwotę 10000 zł opieczętowane banderolą z 12 maja 2009 r., jednak pieniądze te zostały spożytkowane na jej utrzymanie, córki K. oraz P. W., ponieważ żadne z nich nie pracowało. Końcówka tych pieniędzy została potem przeznaczona na utrzymanie córki kiedy to ojciec w ogóle się nią nie interesował. Ponieważ jednak córka jest bardzo chorowita, suma ta bardzo szybko została wydana na leki. Skarżąca wskazała, że to komornik namówił ją na wniesienie sprawy do funduszu alimentacyjnego, jej by to nigdy nie przyszło do głowy, bo nie zna się na przepisach prawa.
Wnosząca skargę podała, że P.W. w zeznaniach składanych przed sądem rejonowym oraz przed policją podawał róże daty przekazania jej pieniędzy. Z faktu tego jej zdaniem wynika, że twierdzenia P. W. jakoby przekazał jej jakąkolwiek kwotę pieniędzy na poczet alimentów nie powinny być w ogóle brane pod uwagę, a cała ta sprawa powinna zostać zakończona z wyrokiem uznającym jej rację. Kończąc powtórzyła, że ona nie otrzymała nigdy żadnych pieniędzy na poczet przyszłych alimentów. Jej oświadczenie zostało napisane pod przymusem, ponieważ P.W. ją straszył i nękał psychicznie oraz bała się o dobro dziecka, które spało.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuję:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 2 pkt 7 lit.c ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (w wersji obowiązującej na datę wydawania zaskarżonej decyzji tekst jedn. Dz. U. 2015, poz.859 ze zmianami), dalej ustawy, ilekroć w ustawie jest mowa o nienależnie pobranym świadczeniu – oznacza to świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia. Z kolei w myśl art. 23 ustawy w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, osoba, która pobrała nienależne świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (ust. 1), decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranych świadczeń nie jest wydawana, jeżeli od terminu ich pobrania upłynęło więcej niż 10 lat (ust. 4).
W niniejszej sprawie jest bezsporne, że ostateczną decyzją z [...] Prezydent Miasta uchylił decyzję z [...], przyznającą małoletniej K.W., córce skarżącej, świadczenie z funduszu alimentacyjnego i odmówił przyznania tego świadczenia na okres od 1 listopada 2011 r. do 30 września 2012 r. Tak więc nie może budzić żadnych wątpliwości, że zaistniała podstawa do wydania decyzji o jakiej mowa w art. 23 ustawy.
Aktualnie M. K. w zasadzie kwestionuje prawidłowość wydania decyzji z [...], zarzucając, że nie jest prawdą jakoby otrzymała od ojca dziecka kwotę 15000 zł. W związku z tym wskazać należy, że występując w listopadzie 2011 r. o przyznanie na rzecz córki świadczeń alimentacyjnych z funduszu skarżąca dołączyła ona tytuł wykonawczy w postaci postanowienia Sądu Okręgowego z 29 kwietnia 2010 r., zabezpieczającego świadczenia alimentacyjne i zobowiązującego P. W. do świadczenia na rzecz córki K. alimenty w kwocie 250 zł miesięcznie i na rzecz M. K. W. w kwocie po 150 zł miesięcznie oraz wyrok tego samego Sądu z 6 czerwca 2011 r., którym zasądzono od P. W. na rzecz córki alimenty w wysokości 250 zł. Do wnioski skarżąca dołączyła wówczas także zaświadczenie Komornika, z którego wynikało, że dłużnik zalega z płaceniem alimentów na kwotę ponad 3137,65 złotych. Przed wydaniem wyżej opisanych orzeczeń nie został wystawiony żaden tytuł wykonawczy przeciwko ojcu dziecka, tak więc zaległość w płaceniu alimentów teoretycznie najwcześniej mogła powstać po 29 kwietnia 2010 r. (data wydania postanowienia zabezpieczającego alimenty). Jednakże prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Kielcach z 20 grudnia 2012 r. tytuł wykonawczy w postaci postanowienia Sądu Okręgowego w Kielcach z 29 kwietnia 2010 r. został pozbawiony wykonalności w całości. Jak wynika z uzasadnienia tego wyroku, powodem pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności było ustalenie, że w grudniu 2009 r. P.W. przekazał swojej jeszcze wówczas żonie na poczet przyszłych alimentów dla córki kwotę 15.000 zł i że kwota ta w całości pokryła wynikające z postanowienia Sądu Okręgowego zobowiązanie w wysokości 400 złotych miesięcznie za okres od 29 kwietnia 2010 r. do 27 czerwca 2011 r. (15 miesięcy razy 400 zł = 6000 zł). W świetle tego prawomocnego wyroku skarżąca obecnie nie może skutecznie kwestionować otrzymania tych pieniędzy. Ponadto w aktach sprawy znajdują się dowody dokonywanych przez P. W. wpłat alimentów na rzecz córki, na nazwisko skarżącej: za miesiąc maj i czerwiec 2010 r. po 300 złotych i następnie za okres od lipca 2010 r. do czerwca 2011 r. po 250 złotych miesięcznie, i następnie już za pośrednictwem komornika poczynając od lipca 2011 r. do stycznia 2012 r. po 250 zł miesięcznie. Powyższe okoliczności były powodem tego, że WSA w Kielcach wyrokiem z 26 czerwca 2013 r. w sprawie II SA/Ke 436/13 uchylił decyzje SKO oraz organu I instancji zobowiązujące P. W. do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zauważyć nadto należy, że Komornik, który wcześniej wystawił zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, mimo dwukrotnego wzywania go przez organ, nie wskazał, jakiego okresu miała rzekomo dotyczyć wskazana przez niego w zaświadczeniu z dnia 30 grudnia 2011 r. zaległość w wysokości 3137,65 zł.
Reasumując, skoro prawidłowo organ ostateczną decyzją uchylił swoją decyzję z 30 grudnia 2011 r., przyznającą świadczenie z funduszu alimentacyjnego, w związku z ustaleniem, że brak było podstaw do przyznania tego świadczenia, gdyż dłużnik nie miał zaległości w płaceniu alimentów na córkę, i odmówił przyznania tego świadczenia na okres od 1 listopada 2011 r. do 30 września 2012 r., to w niniejszej sprawie słusznie organy nałożyły na skarżącą obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w wysokości 2750 zł, wypłaconego za okres od 1 listopada 2011 do 30 września 2012 r.
Dlatego też skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 zmianami).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło