II SA/Ke 394/18

WyrokWSA w Kielcach2018-07-05

Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba przebywająca poza granicami kraju przez dłuższy okres, ale utrzymująca więź z lokalem w Polsce (np. opłacając czynsz, posiadając rzeczy osobiste, odwiedzając rodzinę), może być uznana za osobę, która "opuściła miejsce pobytu stałego" w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, co uzasadnia jej wymeldowanie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo fizyczne nieprzebywanie w lokalu przez dłuższy czas, nawet spowodowane pracą lub leczeniem za granicą, nie jest równoznaczne z "opuszczeniem miejsca pobytu stałego" w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności, jeśli osoba nadal utrzymuje rzeczywistą więź z tym miejscem i nie przeniosła centrum swoich spraw życiowych. Wymeldowanie nie jest środkiem eksmisyjnym i nie może być wykorzystywane do wyprowadzenia osoby z lokalu, a jedynie do odzwierciedlenia stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Zakład Usług Komunalnych (ZUK) złożył wniosek o wymeldowanie M. R. z pobytu stałego z lokalu, argumentując, że osoba ta opuściła miejsce zamieszkania na stałe, przebywając od lat w Anglii. Burmistrz Miasta J. wydał decyzję o wymeldowaniu. Wojewoda Świętokrzyski, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję Burmistrza i odmówił wymeldowania, uznając, że mimo długotrwałej nieobecności, M. R. nadal utrzymuje więź z lokalem i nie opuścił go definitywnie. ZUK zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, domagając się jej uchylenia i utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Świętokrzyskiego i zasądził od Wojewody na rzecz Zakładu Usług Komunalnych zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2018r. sprawy ze skargi Zakładu Usług Komunalnych na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] 2018r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz Zakładu Usług Komunalnych kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 4 kwietnia 2018 r. znak: [...] Wojewoda uchylił w całości decyzję Burmistrza Miasta J. z dnia 9 lutego 2018 r. znak: [...] o wymeldowaniu M. R. z pobytu stałego z lokalu położonego w miejscowości J., ul. A. i orzekł o odmowie wymeldowania M. R. ze spornego lokalu. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że w dniu 14 września 2017 r. do Burmistrza Miasta J. wpłynął wniosek ZUK w J. o wymeldowanie M. R., M. R. wraz z małoletnia córką J. R. oraz N. R. z pobytu stałego w wyżej wskazanym lokalu. Wnioskodawca opisując stan prawny lokalu wskazał, że jest on zajmowany bez tytułu prawnego (umowa najmu), regularnie opłacany jest czynsz za jego użytkowanie przez M. R. Jak podał Wojewoda we wniosku wskazano, że z pomocą Straży Miejskiej w J. ustalono, iż w trakcie nieobecności wnioskowanych do wymeldowania w lokalu przebywa P. R. - ojciec M. R. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Burmistrz Miasta J. uznał, iż w niniejszym przypadku spełnione zostały przesłanki warunkujące wymeldowanie i decyzją z dnia 9 lutego 2018 r. znak: [...] orzekł o wymeldowaniu M. R. z ww. adresu. Rozpatrując odwołanie Wojewoda, mając na uwadze treść art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.) stwierdził, że przepis ten wyczerpująco wyznacza sytuację, w której dopuszczalne jest wymeldowanie osoby bez jej oświadczenia woli. Przytaczając orzecznictwo organ odwoławczy wskazał, że przez "opuszczenie miejsca pobytu" należy rozumieć takie opuszczenie, które ma charakter trwały i jest dobrowolne. Natomiast o trwałości opuszczenia miejsca pobytu można mówić także wtedy, gdy zainteresowana osoba nie ma zamiaru powrotu do miejsca stałego zameldowania. Opuszczeniem jest zatem nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założenie w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w ocenie organu odwoławczego - organ I instancji podjął nieprawidłową decyzję i błędnie uznał, że M. R., który od kilku lat wraz z rodziną przebywa w celu zarobkowym w Anglii, definitywnie opuścił miejsce pobytu stałego i zaistniały przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu w rozumieniu art. 35 ustawy, co obligowało organ do wydania decyzji o wymeldowaniu ww. z miejsca stałego pobytu. Zdaniem organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy bezspornie daje wszelkie podstawy do wydania decyzji odmownej. Wojewoda stwierdził, że pomimo, iż okoliczność nieprzebywania M. R. w spornym lokalu w sposób nieprzerwany jest bezsporna, to właśnie zgromadzone i wskazane przez organ I instancji w jego orzeczeniu dowody bez wątpliwości pozwalają na uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniała przesłanka trwałego opuszczenia miejsca zameldowania. Zeznania świadków, głównie sąsiadów spornej nieruchomości, są spójne i logiczne, a przy tym zgodne z zeznaniami całej rodziny R. i wskazują jednoznacznie, że wnioskowani do wymeldowania pomimo okresowej nieobecności spowodowanej pracą i nauką w Wielkiej Brytanii zamieszkują sporny lokal - spędzają w nim wakacje, ferie, święta - regularnie, kilkakrotnie w ciągu roku są widywani w miejscu zameldowania i ich więź z tym miejscem nie budzi żadnych wątpliwości. Ponadto sam wnioskujący w swoim wniosku potwierdził, że opłaty czynszowe za sporny lokal ponoszone są na bieżąco. Inne koszty utrzymania lokalu również są ponoszone, a dowód z oględzin potwierdził, że w lokalu znajdują się liczne przedmioty wnioskowanych do wymeldowania, które potwierdzają ich obecność i funkcjonowanie w nim w czasie kiedy tam przebywają. Wojewoda pokreślił, że powyższych faktów nie kwestionował w swoim orzeczeniu organ I instancji, natomiast zdaniem organu odwoławczego nie sposób zgodzić się z przyjętą w nim interpretacją, bowiem fakty te wskazują bezspornie na rzeczywistą więź z miejscem zameldowania, w którym pomimo okresowego pobytu poza granicami kraju wnioskowany do wymeldowania koncentruje swoje codzienne sprawy. Fakt czasowego pobytu M. R. poza miejscem stałego zameldowania nie stwarza podstaw do wymeldowania, ponieważ nie towarzyszą temu inne okoliczności, które wskazywałyby na zamiar stałego związania się przez niego z innym miejscem. Przeciwnie, przeprowadzone postępowanie w tej sprawie bez wątpliwości wskazuje, że sporny lokal jest jego centrum życiowym i zdecydowanie wyklucza twierdzenia o definitywnym jego opuszczeniu. W ślad za przytoczonym orzecznictwem sądowym organ odwoławczy wskazał, że każdy ma prawo do swobodnego poruszania się i przebywania poza miejscem stałego pobytu, poza granicami kraju nawet przez dłuższy okres czasu. Stan obiektywnego "nieprzebywania" nie jest jeszcze dobrowolnym i trwałym opuszczeniem lokalu, a instytucja wymeldowania z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia osoby z lokalu, bowiem nie jest środkiem eksmisyjnym. Organ odwoławczy odniósł się również do kwestii stanu prawnego lokalu i podkreślił, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu oraz nie przesądza o jakichkolwiek uprawnieniach do lokalu. Istotą postępowania o wymeldowanie jest wyłącznie wyjaśnienie, czy prowadzona ewidencja odzwierciedla stan aktualnie istniejący (w dacie orzekania). Nie ma natomiast dla wyniku tego postępowania znaczenia okoliczność, że osoba zamieszkuje w lokalu bez tytułu prawnego. Inną sprawą jest, że M. R. podejmował kilka razy próby zalegalizowania pobytu w spornym lokalu i uzyskania umowy najmu. Jednakże bez względu na efekty czynionych działań kwestia ta nie podlega ocenie w postępowaniu administracyjnym, a jedynie w ramach postępowania przed innymi organami, np. przed sądem w postępowaniu o eksmisję. Organ odwoławczy wskazał, że przesłanki wymeldowania nie mogą być domniemywane i powinny być ustalone i bezspornie udowodnione, a skoro M. R. wyraża wolę dalszego przebywania, przebywał tam przed wyjazdem za granicę i nadal przebywa, utrzymuje z lokalem rzeczywistą popartą dowodami więź, to fakt ten stanowi bezwzględną przeszkodę dla uznania, że nastąpiło opuszczenie lokalu w sposób trwały. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na decyzję organu odwoławczego ZUK w J. zarzucił naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz sprzeczność ustaleń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, mających wpływ na zaskarżoną decyzję z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody, utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym także kosztów zastępstwa sądowego radcy prawnego. Zdaniem skarżącego w przedmiotowej sprawie niewątpliwie mają miejsce przesłanki, o których mowa w art. 35 ustawy, stanowiące warunek wymeldowania osoby z pobytu stałego. Skarżący biorąc pod uwagę uzasadnienie zaskarżonej decyzji stwierdził, że Wojewoda w istocie skupił się na okolicznościach związanych z występowaniem tych przesłanek, poddając w wątpliwość, by opuszczenie lokalu przy ul. A. miało ze strony rodziny R. charakter trwały i dobrowolny. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że centrum gdzie koncentrują się istotne sprawy życiowe M. R., M. R. i ich córki N. nadal znajdują się w J. pod wskazanym adresem, co zakwestionował skarżący podając, że rodzina opuściła swoje miejsce zamieszkania i stałego zameldowania w sposób definitywny i dobrowolny. Jak podniósł, to przyjazdy do kraju stanowią okresową nieobecność w miejscu stałego zamieszkania rodziny R. w Anglii, a nie odwrotnie. Nie można twierdzić, że skoro w miejscu stałego zameldowania rodzina spędza jedynie wakacje, ferie i święta, to koncentruje tu swoje codzienne sprawy. Skarżący nie uznał faktu regularnego opłacania czynszu za argument, który mógłby przemawiać na korzyść zainteresowanych, z uwagi na okoliczność, że w tym mieszkaniu aktualnie stale zamieszkują rodzice M. R., którzy swój własny lokal wynajęli innym osobom. Stwierdził, że oczywistym jest obowiązek ponoszenia opłat za lokal, który faktycznie zajmują. Podobnie należy traktować sprawę posiadania w przedmiotowym lokalu rzeczy osobistych w sytuacji, gdy rodzina R. zamieszkiwała tu przed kilkunastu laty, a obecnie stale mieszkają w nim rodzice M. R. Zdaniem skarżącego oczywistym jest, że oceny przesłanek niezbędnych do wymeldowania nie należy dokonywać jedynie na podstawie subiektywnych przekonań i deklaracji strony, a tak należy traktować przedstawioną przez M. R. chęć powrotu do J., bez braku wskazania żadnego, konkretnego terminu realizacji tego zamiaru. Tylko obiektywne okoliczności mogą decydować o spełnieniu przesłanek wymeldowania. Skarżący stanął na stanowisku, że realizacja zamiaru powrotu rodziny do J. nie jest możliwa z przyczyn obiektywnych, gdyż M. R. stale pracuje w Wielkiej Brytanii, M. R. leczy się tam, zaś córki: N., a J. uczy się w gimnazjum. Tym samym wszelkie aspekty życia rodziny od kilkunastu lat pozostają poza granicami kraju, a nie w miejscu stałego zameldowania w J. W ocenie skarżącego okoliczności te w sposób jasny i oczywisty wynikają z dowodów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez Burmistrza Miasta J., potwierdzając prawidłowość decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący wskazał, że Wojewoda w sposób zupełnie niezrozumiały i oderwany od istniejących w sprawie okoliczności wydał decyzję sprzeczną tak z obowiązującym prawem, jak i z istniejącymi dowodami. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1304, powoływanej dalej jako p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oceniając zaskarżoną decyzję według kryterium zgodności z prawem w granicach zakreślonych powołanymi wyżej przepisami prawa, Sąd stwierdził naruszenie prawa, które wymagało wyeliminowania kwestionowanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 657 ze zm., powoływana dalej też jako "ustawa"). Zgodnie z art. 35 ustawy organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z kolei stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przebywanie takie musi mieć charakter świadczący o tym, iż pod danym adresem koncentrują się sprawy życiowe osoby zameldowanej. Za zamieszkiwanie takie nie może być więc uznane przebywanie w danym lokalu w sytuacji, gdy sprawy życiowe danej osoby koncentrują się pod innym adresem. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych dla przyjęcia, że przebywanie pod danym adresem jest pobytem stałym nie wystarczy sama wola osoby uznania danego adresu za pobyt stały. Przesądzające znaczenie ma bowiem stan faktyczny, dający podstawę do stwierdzenia, że rzeczywiście ktoś na stałe pod danym adresem zamieszkuje, zaś opuszczenie lokalu nie ma charakteru trwałego. Sama wola (zamiar) powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały i to w bliżej nieokreślonej przyszłości nie może samoistnie przesądzać o braku przesłanek do wymeldowania (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 8 lutego 2018 r., III SA/Gd 693/17, lex nr 2450486). W realiach niniejszej sprawy w ocenie Sądu centrum życiowe rodziny R. znajduje się w Wielkiej Brytanii, gdzie razem zamieszkują od ok. 10 lat. M. R. w kraju tym pracuje, M. R. wcześniej pracowała dorywczo, zaś aktualnie kontynuuje terapię w związku z ciężką chorobą. Córka N. studiuje (jest na II roku studiów), zaś J. uczęszcza do gimnazjum. Zatem członkowie tej rodziny w Wielkiej Brytanii zdobywają środki na utrzymanie, uczą się, podlegają długotrwałemu leczeniu, zamieszkują i prowadzą gospodarstwo domowe. Świadczy to o tym, że to właśnie tam koncentrują się ich codzienne sprawy. W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów istotnie nie można zakwestionować takich okoliczności, że członkowie rodziny R. z różną częstotliwością przyjeżdżają do kraju i w czasie pobytu w Polsce przebywają w spornym lokalu w J. Najczęściej są to wizyty w okresach wakacyjnych, świątecznych, urlopowych, choć nie tylko. W lokalu tym znajdują się należące do nich rzeczy, co jest zrozumiałe wobec faktu ich uprzedniego zamieszkiwania w tym lokalu przed wyjazdem za granicę, a także z uwagi na potrzeby osobiste związane z pobytami w kraju. Okoliczności te jednak, wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie przesądzają o zamieszkiwaniu rodziny R., w tym M. R., w spornym lokalu. Jak słusznie zauważył skarżący, pobyty w Polsce stanowią wyjątek od zasady, tj. ich stałego przebywania w Wielkiej Brytanii, a nie odwrotnie. Nie jest wystarczające dla oceny przesłanki pobytu stałego w lokalu samo twierdzenie osoby wnioskowanej do wymeldowania, że ma zamiar w nim stałego zamieszkiwania, skoro obiektywne okoliczności faktyczne nie potwierdzają istnienia takiego faktu. Rodzina R. dobrowolnie opuściła sporny lokal wiele lat temu, przenosząc swoje centrum spraw życiowych do Wielkiej Brytanii. Nawet jeśli początkowo istotnie w celach zarobkowych M. R. wyjechał do Wielkiej Brytanii, a pozostali członkowie rodziny mieszkali w Polsce, to po wyjeździe całej rodziny z kraju i jej pobycie za granicą przez wiele lat, taki cel wyjazdu się zdezaktualizował. Obecnie zamieszkuje tam nie tylko M. R., ale cała rodzina, która zorganizowała tam swoje codzienne życie, a każdy z jej członków posiada tam własne sprawy i cele. Jak wskazuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok z dnia 13 grudnia 2017 r., II OSK 728/17, lex nr 2449207) wizyty w danym miejscu, i to w sytuacji, gdy zasadnicza aktywność życiowa ześrodkowana jest na co dzień gdzie indziej, oznaczają niejako same przez się, że się w tym miejscu nie zamieszkuje. Za odmową wymeldowania M. R. nie może przemawiać także oddalenie powództwa Gminy J. o opróżnienie lokalu, skoro wyrok Sądu Okręgowego w K., oddalający apelację Gminy od wyroku Sądu Rejonowego w J. wydanego w sprawie sygn. akt I C 33/09, zapadł w 2009 r., a zatem wiele lat przed złożeniem wniosku o wymeldowanie ww. osób, a nadto z uzasadnienia tego wyroku (k. 11-13 akt administracyjnych) wynika, że powództwa nie uwzględniono z uwagi na treść art. 5 k.c., tj. jego uwzględnieniu sprzeciwiały się zasady współżycia społecznego. Ponadto nie sposób nie stracić z pola widzenia okoliczności zamieszkiwania w spornym lokalu rodziców M. R., którzy swoje własne mieszkanie wynajęli osobom trzecim. Sprawowanie pieczy nad spornym lokalem w czasie nieobecności osób tam zameldowanych nie musi przecież zawsze wiązać się z zamieszkiwaniem w tym lokalu, zwłaszcza, że - jak twierdzą świadkowie - kilka razy w roku M. R. lub inni członkowie jego rodziny przyjeżdżają do tego lokalu. Poza tym nie stanowi argumentu za odmową wymeldowania to, że czynsz i inne opłaty związane z użytkowaniem lokalu są regulowane na bieżąco, skoro zamieszkują w tym lokalu G. R. i P. R. Dodać należy, że deklaracja M. R. co do powrotu do kraju ma charakter bliżej nieokreślony jeśli chodzi o termin tego powrotu, co wynika m.in. stąd, że pobyt w Wielkiej Brytanii wiąże się z leczeniem M. R. na przewlekłą chorobę. Z powyższych względów, w ocenie Sądu, organ II instancji dokonał wadliwej oceny materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki wskazane w wymienionym powyżej art. 35 ustawy, dające podstawę do wymeldowania M. R. z miejsca stałego pobytu w przedmiotowym lokalu. W ocenie Sądu analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że doszło do zerwania więzi, która łączyła te osoby z przedmiotowym lokalem. W myśl art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego (zob. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01, publ. OTK-A 2002/3/34). Zatem przyjęcie w niniejszej sprawie, że M. R. zamieszkuje nadal w spornym lokalu byłoby nieuprawnionym zaakceptowaniem fikcji meldunkowej, na którą przepisy ustawy o ewidencji ludności nie pozwalają, bowiem sprzeciwia się ona zasadniczym celom tej regulacji. Zameldowanie w lokalu pod określonym adresem nie przesądza też o jakichkolwiek uprawnieniach do tego lokalu. Podobnie wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (zob. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012r., II OSK 824/11, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Dodatkowo podnieść należy, że wyjeżdżając za granicę na okres dłuższy niż 6 miesięcy M. R. nie zgłosił swojego wyjazdu z żoną i córkami zgodnie z art. 36 ust. 2 i 3 ustawy, a w każdym razie brak jest w aktach administracyjnych sprawy dowodów takiego zgłoszenia, co potwierdza że nie wyrazili oni w sposób wyraźny woli dalszego przebywania w tym lokalu po powrocie z zagranicy. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji doprowadziła zatem Sąd do wniosku, że wydanie tej decyzji nie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzoną oceną zebranego materiału dowodowego w świetle przesłanek art. 35 ustawy. W myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten wyraża jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zasadę prawdy obiektywnej. Zasada ta oznacza, że na organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością. Zgodnie natomiast z przepisami art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Przepis art. 80 k.p.a., nakazujący ocenę całokształtu materiału dowodowego, wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolną ocenę dowodów, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. Ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego. Organ powinien dokonać oceny poszczególnych dowodów i rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu. Organ w tej ocenie powinien kierować się wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia. Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja niewątpliwie narusza przepisy prawa procesowego: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także przepisy prawa materialnego, tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Naruszenia te miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Z tych przyczyn, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt. I wyroku. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań Sądu i ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z ich uwzględnieniem. W szczególności organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną dokonaną przez Sąd w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy i wyda decyzję z wyeliminowaniem dotychczasowych naruszeń prawa. O kosztach postępowania (pkt II wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 Ppsa. Na koszty te, w łącznej wysokości 340 zł, złożyły się: wpis od skargi - 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 240 zł, tj. niższe niż stawka minimalna określona w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 265). Sąd uznał bowiem, że realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie art. 206 Ppsa, który stanowi, że sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie tej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. W niniejszym przypadku Sąd wziął pod uwagę, że jednocześnie wniesione zostały przez ZUK w J. trzy skargi – w sprawach dotyczących M. R. i członków jego rodziny – o w zasadzie jednakowej treści. Tym samym czynności pełnomocnika miały charakter powtarzalny, co stosownie pomniejszyło jego nakład pracy. Z tego względu wynagrodzenie przewidziane w rozporządzeniu zostało w tym przypadku zmniejszone o połowę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło