II SA/Ke 395/18
WyrokWSA w Kielcach2018-07-05
Skład orzekający: Dorota Chobian, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która przebywa poza granicami kraju w celach zarobkowych lub edukacyjnych, ale utrzymuje więź z lokalem w Polsce (np. przez okresowe pobyty, opłacanie czynszu, przechowywanie rzeczy), może zostać uznana za osobę, która "opuściła miejsce pobytu stałego" w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, co uzasadnia jej wymeldowanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo przebywanie poza granicami kraju, nawet przez dłuższy okres, nie jest równoznaczne z trwałym i dobrowolnym opuszczeniem miejsca pobytu stałego, jeśli osoba nadal utrzymuje więź z tym miejscem (np. przez okresowe pobyty, opłacanie czynszu, przechowywanie rzeczy). Wymeldowanie nie może być środkiem eksmisji ani służyć akceptacji fikcji meldunkowej. W przypadku braku jednoznacznych dowodów na trwałe opuszczenie lokalu i zerwanie więzi z miejscem zameldowania, należy orzec o odmowie wymeldowania.Stan faktyczny
Zakład Usług Komunalnych w J. złożył wniosek o wymeldowanie N. R. z pobytu stałego z lokalu w J. Burmistrz Miasta J. wydał decyzję o wymeldowaniu. Wojewoda uchylił tę decyzję i orzekł o odmowie wymeldowania, uznając, że N. R. nie opuściła definitywnie miejsca pobytu stałego. Zakład Usług Komunalnych zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów i błędną ocenę dowodów, twierdząc, że rodzina R. definitywnie opuściła miejsce zamieszkania. Sąd uchylił decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz Zakładu Usług Komunalnych w J. kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2018r. sprawy ze skargi Zakładu Usług Komunalnych w J. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na rzecz Zakładu Usług Komunalnych w J. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. znak: [...] Wojewoda [...] uchylił w całości decyzję Burmistrza Miasta J. z dnia [...] r. znak: [...] orzekającą o wymeldowaniu N. R. z pobytu stałego z lokalu położonego w miejscowości J., ul. A. i orzekł o odmowie wymeldowania ww. osób ze spornego lokalu.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda Świętokrzyski wyjaśnił, że w dniu 14 września 2017 r. do Burmistrza Miasta J. wpłynął wniosek Zakładu Usług Komunalnych w J. o wymeldowanie M. R., M. R. wraz z małoletnią J. R. oraz N. R. z pobytu stałego w wyżej wskazanym lokalu. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Burmistrz Miasta J. uznał, że spełnione zostały przesłanki warunkujące wymeldowanie i ww. decyzją z dnia 9 lutego 2018 r. orzekł o wymeldowaniu N. R.
Rozpatrując odwołanie N. R. od ww. decyzji pierwszoinstancyjnej oraz całość zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie Wojewoda [...] zważył, że art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.) wyczerpująco wyznacza sytuację, w której dopuszczalne jest wymeldowanie osoby bez jej oświadczenia woli. Przytaczając orzecznictwo sądów administracyjnych organ odwoławczy wskazał, że przez "opuszczenie miejsca pobytu" należy rozumieć takie opuszczenie, które ma charakter trwały i jest dobrowolne. Natomiast o trwałości opuszczenia miejsca pobytu można mówić także wtedy, gdy zainteresowana osoba nie ma zamiaru powrotu do miejsca stałego zameldowania. Opuszczeniem jest zatem nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założenie w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Jak podkreślił przy tym organ, wobec wątpliwości, co do spełniania przez osobę przesłanki opuszczenia lokalu lub gdy opuszczenie lokalu nastąpiło, ale nie było dobrowolne albo gdy opuszczenie lokalu ma tylko charakter czasowy, to należy orzec o odmowie wymeldowania.
Po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – w ocenie organu odwoławczego - organ I instancji błędnie uznał, że N. R., która od kilku lat wraz z pozostałymi członkami rodziny, przebywa w W., definitywnie opuściła miejsce pobytu stałego i zaistniały przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, co obligowało organ do wydania decyzji o wymeldowaniu ww. osoby z miejsca stałego pobytu. Zdaniem organu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy bezspornie daje wszelkie podstawy do wydania decyzji odmownej.
Wojewoda [...] stwierdził, że pomimo, iż okoliczność nieprzebywania N. R. w spornym lokalu w sposób nieprzerwany jest bezsporna, to właśnie zgromadzone i wskazane przez organ I instancji dowody pozwalają na uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniała przesłanka trwałego opuszczenia miejsca zameldowania. Sam fakt pobytu za granicą nie jest równoznaczny z opuszczeniem dotychczasowego miejsca stałego pobytu, uzasadniającym wymeldowanie, musi być połączony z trwałą i dobrowolną rezygnacją z dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Żadne przepisy prawa nie stanowią, w jaki sposób oraz z jaką częstotliwością osoba zameldowana na pobyt stały ma przebywać w lokalu. Nie można więc uznać wyjazdu za granicę w celach zarobkowych za równoznaczny z trwałym opuszczeniem miejsca pobytu stałego w Polsce. Fakt przebywania kilka miesięcy w ciągu roku poza granicami Polski nie stanowi przeszkody dla posiadania miejsca pobytu stałego w kraju, w sytuacji, gdyż więź z tym miejscem jest podtrzymywana, i z taką właśnie sytuację mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych organ odwoławczy wskazał, że każdy ma prawo do swobodnego poruszania się i przebywania poza miejscem stałego pobytu, poza granicami kraju, nawet przez dłuższy okres czasu. Stan obiektywnego "nieprzebywania" nie jest jeszcze dobrowolnym i trwałym opuszczeniem lokalu, a instytucja wymeldowania z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia osoby z lokalu, bowiem nie jest środkiem eksmisyjnym.
Zeznania świadków, głównie sąsiadów spornej nieruchomości są spójne i logiczne, a przy tym zgodne z zeznaniami całej rodziny R. i wskazują jednoznacznie, że wnioskowani do wymeldowania, pomimo okresowej nieobecności spowodowanej pracą i nauką w W., zamieszkują sporny lokal - spędzają w nim wakacje, ferie, święta - regularnie, kilkakrotnie w ciągu roku są widywani w miejscu zameldowania i ich więź z tym miejscem nie budzi żadnych wątpliwości zdecydowanej większości świadków. Ponadto sam wnioskujący w swoim wniosku potwierdza, że opłaty czynszowe za sporny lokal ponoszone są na bieżąco. Skarżąca i jej rodzina ponoszą także inne koszty utrzymania lokalu, a dowód z oględzin potwierdził, że w lokalu znajdują się liczne przedmioty wnioskowanych do wymeldowania, które potwierdzają ich obecność i funkcjonowanie w nim, w czasie kiedy tam przebywają.
Organ odwoławczy pokreślił, że powyższych faktów nie kwestionuje w swoim orzeczeniu również organ I instancji. Niemniej przeciwnie do organu I instancji organ II instancji uznał, że fakty te wskazują bezspornie na rzeczywistą więź z miejscem zameldowania, w którym - pomimo okresowego pobytu poza granicami kraju -wnioskowane do wymeldowania koncentrują swoje codzienne sprawy. Fakt czasowego pobytu N. R. poza miejscem stałego zameldowania nie stwarza podstaw do wymeldowania, ponieważ nie towarzyszą temu inne okoliczności, które wskazywałyby na zamiar stałego związania się przez nią z innym miejscem.
W ocenie Wojewody Świętokrzyskiego, przeprowadzone postępowanie w tej sprawie bez wątpienia wskazuje, że sporny lokal jest centrum życiowym ww. osoby i nie doszło do definitywnego jego opuszczenia.
Organ odwoławczy odniósł się również do kwestii stanu prawnego lokalu i podkreślił, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu oraz nie przesądza o jakichkolwiek uprawnieniach do lokalu. Istotą postępowania o wymeldowanie jest wyłącznie wyjaśnienie, czy prowadzona ewidencja odzwierciedla stan aktualnie istniejący (w dacie orzekania). Nie ma znaczenia dla tego postępowania okoliczność, że sba zamieszkuje bez tytułu prawnego, a M. R. podejmował kilka razy próby zalegalizowania pobytu w spornym lokalu i uzyskania umowy najmu.
Organ odwoławczy wskazał, że przesłanki wymeldowania nie mogą być domniemywane i powinny być ustalone oraz bezspornie udowodnione, a skoro N. R. wyraża wolę dalszego przebywania w lokalu, przebywała tam przed wyjazdem za granicę i nadal przebywa, utrzymuje z lokalem rzeczywistą popartą dowodami więź, to fakt ten stanowi bezwzględną przeszkodę dla uznania, iż nastąpiło opuszczenie lokalu w sposób trwały. N. R. nie opuściła definitywnie miejsca pobytu stałego, co dawało podstawy do wydania decyzji odmownej.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję Wojewody Świętokrzyskiego Zakład Usług Komunalnych w J. zarzucił naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz sprzeczność ustaleń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia mających wpływ na zaskarżoną decyzję z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody [...], utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym także kosztów zastępstwa sądowego radcy prawnego.
Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie niewątpliwie mają miejsce przesłanki, o których mowa w art. 35 ustawy o ewidencji ludności, stanowiące warunek wymeldowania osoby z pobytu stałego. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu odwoławczego, że centrum, gdzie koncentrują się istotne sprawy życiowe M. R., M. R. i ich córek, nadal znajduje się w J. pod wskazanym adresem. W ocenie autora skargi, rodzina opuściła swoje miejsce zamieszkania i stałego zameldowania w sposób definitywny i dobrowolny, zaś centrum życiowe rodziny zostało na trwałe przeniesione do W.. Przyjazdy do kraju nawet z częstotliwością, na która wskazują zainteresowani i ich sąsiedzi są zrozumiałe, gdyż w miejscu stałego ich zameldowania zamieszkują P. i G. R. – rodzice, teściowie, dziadkowie. To właśnie przyjazdy do kraju stanowią okresową nieobecność w miejscu stałego zamieszkania rodziny R. w Anglii, a nie odwrotnie. W spornym lokalu znajdują się rzeczy osobiste rodziny R., albowiem zamieszkiwała tu przed kilkunastu laty, a obecnie mieszkają stale w tym lokalu rodzice M. R.
Skarżący podniósł, że fakt regularnego opłacania czynszu za mieszkanie nie jest argumentem, który mógłby przemawiać na korzyść zainteresowanych z uwagi na okoliczność, że w przedmiotowym mieszkaniu aktualnie stale zamieszkują rodzice M. R., którzy swój własny lokal wynajęli innym osobom. Oczywistym jest bowiem obowiązek ponoszenia opłat za lokal, który oni faktycznie zajmują.
Autor skargi podkreślił, że życie rodziny R. koncentruje się od kilkunastu lat w W., nie zaś w J..
Przytaczając tezy z orzecznictwa sądów administracyjnych, skarżący podniósł, że oceny przesłanek niezbędnych do wymeldowania nie należy dokonywać jedynie na podstawie subiektywnych przekonań i deklaracji strony, a tak należy traktować przedstawioną przez M. R. chęć powrotu do J. wraz z rodziną. M. R., działający także jako pełnomocnik żony M. i córki N. oświadczył, że sytuację życiową w jakiej znalazła się jego rodzina traktuje jako stan przejściowy, ale nie wskazał żadnego, konkretnego terminu realizacji tego zamiaru. Tylko obiektywne okoliczności mogą decydować o spełnieniu przesłanek wymeldowania.
Skarżący stanął na stanowisku, że realizacja zamiaru powrotu rodziny do J. nie jest możliwa z przyczyn obiektywnych, gdyż M. R. stale pracuje w W., M. R. leczy się tam, zaś córki: N. studiuje, J. uczy się w gimnazjum. Tym samym wszelkie aspekty życia rodziny od kilkunastu lat pozostają poza granicami kraju, a nie w miejscu stałego zameldowania w J.. W ocenie skarżącego, okoliczności te w sposób jasny i oczywisty wynikają z dowodów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez Burmistrza Miasta J., potwierdzając prawidłowość decyzji tego organu.
Skarżący wskazał, że Wojewoda [...] w sposób zupełnie niezrozumiały i oderwany od istniejących w sprawie okoliczności wydał decyzję sprzeczną tak z obowiązującym prawem, jak i z istniejącymi dowodami.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1304, powoływanej dalej jako p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną decyzję według kryterium zgodności z prawem w granicach zakreślonych powołanymi wyżej przepisami prawa, Sąd stwierdził naruszenie prawa, które wymagało wyeliminowania kwestionowanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm., powoływana dalej też jako "ustawa").
Zgodnie z art. 35 ustawy organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Z kolei stosownie do treści art. 25 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Przebywanie takie musi mieć charakter świadczący o tym, iż pod danym adresem koncentrują się sprawy życiowe osoby zameldowanej. Za zamieszkiwanie takie nie może być więc uznane przebywanie w danym lokalu w sytuacji, gdy sprawy życiowe danej osoby koncentrują się pod innym adresem.
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych dla przyjęcia, że przebywanie pod danym adresem jest pobytem stałym nie wystarczy sama wola osoby uznania danego adresu za pobyt stały. Przesądzające znaczenie ma bowiem stan faktyczny, dający podstawę do stwierdzenia, że rzeczywiście ktoś na stałe pod danym adresem zamieszkuje, zaś opuszczenie lokalu nie ma charakteru trwałego. Sama wola (zamiar) powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały i to w bliżej nieokreślonej przyszłości nie może samoistnie przesądzać o braku przesłanek do wymeldowania (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 8 lutego 2018 r., III SA/Gd 693/17, lex nr 2450486).
W realiach niniejszej sprawy w ocenie Sądu centrum życiowe rodziny R. (M., M., N. i J.) znajduje się w W., gdzie razem zamieszkują od ok. 10 lat. M R. w kraju tym pracuje, M. R. wcześniej pracowała dorywczo, zaś aktualnie kontynuuje terapię w związku z ciężką chorobą. N. R. studiuje (jest na II roku studiów), zaś J. R. uczęszcza do gimnazjum. Zatem członkowie tej rodziny w W. zdobywają środki na utrzymanie, uczą się, podlegają długotrwałemu leczeniu, zamieszkują i prowadzą gospodarstwo domowe. Świadczy to o tym, że to właśnie tam koncentrują się ich codzienne sprawy.
W świetle zgromadzonych w sprawie dowodów istotnie nie można zakwestionować takich okoliczności, że członkowie rodziny R. z różną częstotliwością przyjeżdżają do kraju i w czasie pobytu w Polsce przebywają w spornym lokalu w J.. Najczęściej są to wizyty w okresach wakacyjnych, świątecznych, urlopowych, choć nie tylko. W lokalu tym znajdują się należące do nich rzeczy, co jest zrozumiałe wobec faktu ich uprzedniego zamieszkiwania w tym lokalu przed wyjazdem za granicę, a także z uwagi na potrzeby osobiste związane z pobytami w kraju. Okoliczności te jednak, wbrew stanowisku organu odwoławczego, nie przesądzają o zamieszkiwaniu rodziny R., w tym N. R., w spornym lokalu. Jak słusznie zauważył skarżący, pobyty w Polsce stanowią wyjątek od zasady, tj. ich stałego przebywania w W., a nie odwrotnie. Nie jest wystarczające dla oceny przesłanki pobytu stałego w lokalu samo twierdzenie osoby wnioskowanej do wymeldowania, że ma zamiar w nim stałego zamieszkiwania, skoro obiektywne okoliczności faktyczne nie potwierdzają istnienia takiego faktu. Rodzina R. dobrowolnie opuściła sporny lokal wiele lat temu, przenosząc swoje centrum spraw życiowych do W.. Nawet jeśli początkowo istotnie w celach zarobkowych M. R. wyjechał do W., a pozostali członkowie rodziny mieszkali w Polsce, to po wyjeździe całej rodziny z kraju i jej pobycie za granicą przez wiele lat, taki cel wyjazdu się zdezaktualizował. Obecnie zamieszkuje tam nie tylko M. R., ale cała rodzina, która zorganizowała tam swoje codzienne życie, a każdy z jej członków posiada tam własne sprawy i cele.
Jak wskazuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok z dnia 13 grudnia 2017 r., II OSK 728/17, lex nr 2449207) wizyty w danym miejscu, i to w sytuacji, gdy zasadnicza aktywność życiowa ześrodkowana jest na co dzień gdzie indziej, oznaczają niejako same przez się, że się w tym miejscu nie zamieszkuje.
Za odmową wymeldowania N. R. nie może przemawiać także oddalenie powództwa Gminy J. o opróżnienie lokalu, skoro wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach, oddalający apelację Gminy od wyroku Sądu Rejonowego w J. wydanego w sprawie sygn. akt I C 33/09, zapadł w 2009 r., a zatem wiele lat przed złożeniem wniosku o wymeldowanie ww. osób, a nadto z uzasadnienia tego wyroku (k. 11-13 akt administracyjnych) wynika, że powództwa nie uwzględniono z uwagi na treść art. 5 k.c., tj. jego uwzględnieniu sprzeciwiały się zasady współżycia społecznego.
Ponadto nie sposób nie stracić z pola widzenia okoliczności zamieszkiwania w spornym lokalu rodziców M. R., którzy swoje własne mieszkanie wynajęli osobom trzecim. Sprawowanie pieczy nad spornym lokalem w czasie nieobecności osób tam zameldowanych nie musi przecież zawsze wiązać się z zamieszkiwaniem w tym lokalu, zwłaszcza, że - jak twierdzą świadkowie - kilka razy w roku M. R. lub inni członkowie jego rodziny, w tym N. R., przyjeżdżają do tego lokalu. Poza tym nie stanowi argumentu za odmową wymeldowania to, że czynsz i inne opłaty związane z użytkowaniem lokalu są regulowane na bieżąco, skoro zamieszkują w tym lokalu G. R. i P. R..
Dodać należy, że deklaracja M. R. co do powrotu jego i jego rodziny do kraju ma charakter bliżej nieokreślony, jeśli chodzi o termin tego powrotu, co wynika m.in. stąd, że pobyt w W. wiąże się z leczeniem M. R. na przewlekłą chorobę.
Z powyższych względów, w ocenie Sądu, organ II instancji dokonał wadliwej oceny materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki wskazane w wymienionym powyżej art. 35 ustawy, dające podstawę do wymeldowania N. R. z miejsca stałego pobytu w przedmiotowym lokalu. W ocenie Sądu, analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że doszło do zerwania więzi, która łączyła te osoby z przedmiotowym lokalem.
W myśl art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego (zob. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01, publ. OTK-A 2002/3/34). Zatem przyjęcie w niniejszej sprawie, że N. R. zamieszkuje nadal w spornym lokalu byłoby nieuprawnionym zaakceptowaniem fikcji meldunkowej, na którą przepisy ustawy o ewidencji ludności nie pozwalają, bowiem sprzeciwia się ona zasadniczym celom tej regulacji. Zameldowanie w lokalu pod określonym adresem nie przesądza też o jakichkolwiek uprawnieniach do tego lokalu. Podobnie wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (zob. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012r., II OSK 824/11, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dodatkowo podnieść należy, że wyjeżdżając za granicę na okres dłuższy niż 6 miesięcy N. R. i jej rodzice nie zgłosili swojego wyjazdu zgodnie z art. 36 ust. 2 i 3 ustawy, a w każdym razie brak jest w aktach administracyjnych sprawy dowodów takiego zgłoszenia, co potwierdza że nie wyrazili oni w sposób wyraźny woli dalszego przebywania w tym lokalu po powrocie z zagranicy.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji doprowadziła zatem Sąd do wniosku, że wydanie tej decyzji nie zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzoną oceną zebranego materiału dowodowego w świetle przesłanek art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy.
W myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis ten wyraża jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zasadę prawdy obiektywnej. Zasada ta oznacza, że na organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością. Zgodnie natomiast z przepisami art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Przepis art. 80 k.p.a., nakazujący ocenę całokształtu materiału dowodowego, wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów.
Swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolną ocenę dowodów, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. Ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego. Organ powinien dokonać oceny poszczególnych dowodów i rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu. Organ w tej ocenie powinien kierować się wiedzą oraz zasadami życiowego doświadczenia.
Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja niewątpliwie narusza przepisy prawa procesowego: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.,
a także przepisy prawa materialnego, tj. art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Naruszenia te miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Z tych przyczyn, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt. I wyroku.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań Sądu i ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z ich uwzględnieniem. W szczególności organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną dokonaną przez Sąd w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy i wyda decyzję z wyeliminowaniem dotychczasowych naruszeń prawa.
O kosztach postępowania (pkt II wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a. Na koszty te, w łącznej wysokości 340 zł, złożyły się: wpis od skargi - 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 240 zł, tj. niższe niż stawka minimalna określona w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 265). Sąd uznał bowiem, że w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie art. 206 p.p.s.a., który stanowi, że sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie tej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. W niniejszym przypadku Sąd wziął pod uwagę, że jednocześnie wniesione zostały przez ZUK w J. trzy skargi – w sprawach dotyczących N. R. oraz członków jej rodziny – w zasadzie o jednakowej treści. Tym samym czynności pełnomocnika miały charakter powtarzalny, co stosownie pomniejszyło jego nakład pracy. Z tego względu wynagrodzenie przewidziane w rozporządzeniu zostało w tym przypadku zmniejszone o połowę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło