II SA/Ke 502/19
WyrokWSA w Kielcach2019-09-04
Skład orzekający: Krzysztof Armański, Dorota Pędziwilk-Moskal, Beata Ziomek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, może odmówić umorzenia, opierając się na przypuszczeniach dotyczących przyszłej poprawy stanu zdrowia i możliwości zarobkowych dłużnika, zamiast na aktualnej sytuacji dochodowej i rodzinnej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o umorzenie należności z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, musi opierać się na aktualnej sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika. Odmowa umorzenia oparta na przypuszczeniach co do przyszłej poprawy stanu zdrowia lub możliwości zarobkowych, bez uwzględnienia bieżących okoliczności, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku A. B. o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ I instancji odmówił umorzenia, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło decyzję organu I instancji i orzekło o odmowie umorzenia, uznając, że trudna sytuacja materialno-bytowa skarżącego nie uzasadnia umorzenia. Skarżący zarzucił organowi błędne ustalenie jego sytuacji dochodowej, materialnej i zdrowotnej oraz błędne stwierdzenie, że jego niezdolność do pracy ma charakter czasowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2019r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej SKO), po rozpatrzeniu odwołania A. B.od decyzji wydanej z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy [....]z dnia [...] odmawiającej A. B. umorzenia w całości zadłużenia wraz z ustawowymi odsetkami, wynikającego z wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w kwocie głównej 3.125,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi do dnia spłaty, w wysokości 60,45 zł, uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i w to miejsce orzekło o odmowie umorzenia A. B. w całości zadłużenia powstałego z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej F. B. w kwocie głównej 3.125,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty, w wysokości 94,71 zł na dzień wydania decyzji SKO.
Uzasadniając podjęte na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał na zmianę wysokości odsetek ustawowych spowodowaną upływem czasu od dnia wydania zakwestionowanej decyzji do dnia wydania decyzji przez organ odwoławczy – wobec czego zreformowano zakwestionowaną decyzję. Natomiast analizując zebrany materiał dowodowy SKO uznało, że organ I instancji, odmawiając A. B. umorzenia kwoty z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Odwołano się przy tym w pierwszej kolejności do art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2019 r. poz. 670 ze zm.), zwanej dalej ustawą, wskazując, że w niniejszej sprawie przepis ten nie może mieć zastosowania, bowiem z informacji z dnia 28 lutego 2019 r. Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym wynika, że wpłaty dokonywane przez dłużnika alimentacyjnego na poczet zadłużenia alimentacyjnego były w wysokości miesięcznej niższej niż wysokość zasądzonych alimentów. Z kolei, badając przesłanki z art. 30 ust. 2 ustawy, organ podniósł, że z materiału dowodowego wynika, iż A. B. ma 51 lat, jest rozwiedziony, ma 4 dzieci w wieku 18-23 lat, z którymi nie utrzymuje kontaktu, posiada zawód ślusarz-spawacz, mieszka w domu brata wraz z matką i bratem, prowadząc samodzielne gospodarstwa domowe i nie ponosząc kosztów utrzymania domu (energia, woda, gaz). Dochód strony stanowi renta rolnicza z tytułu okresowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym w wysokości 862,90 zł, z której po potrąceniach alimentacyjnych pozostaje kwota w wysokości 500 zł. A. B., cierpiący na nadciśnienie tętnicze, stłuszczenie wątroby, kamicę nerki prawej, obustronną koksartrozę - martwicę głowy kości udowej prawej, problemy z kręgosłupem i stawami kolanowymi, ponosi wydatki na leki i leczenie w wysokości ok. 120 zł miesięcznie oraz legitymuje się orzeczeniem lekarza rzeczoznawcy KRUS z dnia 12 kwietnia 2018 r. uznającym go za okresowo całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym od nadal do kwietnia 2021 r., jednocześnie nie stwierdzającym niezdolności badanego do samodzielnej egzystencji.
Reasumując SKO stwierdziło, że sytuacja materialno-bytowa strony jest trudna, tym niemniej nie uzasadnia zastosowania najdalej idącej ulgi w spłacie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w postaci umorzenia tych należności. A. B. ma bowiem 51 lat, a więc pozostaje w wieku aktywności zawodowej, z dobrym zawodem (ślusarz-spawacz), posiada stały dochód w postaci renty rolniczej z KRUS. Za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym został uznany jedynie okresowo – do kwietnia 2021 r. – co pozwala przypuszczać, że jego stan zdrowia ulegnie poprawie. Lekarz rzeczoznawca KRUS nie stwierdził niezdolności badanego do samodzielnej egzystencji. Posiadany przez odwołującego zawód pozwala również na wykonywanie prac tzw. dorywczych, mogących stanowić dodatkowe źródło dochodu. Zdaniem organu zobowiązany nie jest osobą chorą w stopniu uniemożliwiającym mu w niedalekiej przyszłości podjęcie zatrudnienia i pozyskanie odpowiednich środków finansowych w celu poprawy swej sytuacji bytowej oraz spłaty zadłużenia. Strona posiada stały dochód i nie ponosi kosztów utrzymania domu - wobec czego, nawet w przypadku braku możliwości podjęcia pracy - czy to stałej czy dorywczej - posiada obiektywną możliwość spłacania zadłużenia. Zdaniem organu sytuacja A. B. nie jest na tyle szczególna (drastyczna), aby przemawiała za umorzeniem przedmiotowych zobowiązań – co zastrzeżone jest dla sytuacji szczególnie drastycznych, gdy ze względu na wiek, stan zdrowia i inne względy oraz znikome źródło dochodów na utrzymanie nie jest możliwe wywiązanie się ze zobowiązania. Natomiast strona nie przedstawiła dotychczas miarodajnych dowodów świadczących o tym, że sytuacja zdrowotna, jak też dochodowa zmuszają ją by wystąpić o umorzenie, gdyż nie może – z przyczyn obiektywnych – czynić starań, aby swój dług spłacić. Z kolei same okresowe problemy zdrowotne nie pozwalają na umorzenie ww. należności. Ponadto przytoczono pismo Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowym Korczynie z dnia 16 maja 2019 r., w którym wskazano, że w okresie od 1 stycznia 2019 r. do dnia 16 maja 2019 r. nie wydano żadnej decyzji umarzającej należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz decyzji rozkładającej na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał na uwzględnienie podnoszonych okoliczności dotyczących wysokiego zadłużenia nie tylko wobec MGOPS (3.125,10 zł z odsetkami), wobec GOPS (8.479,94 zł), ale także wobec dzieci (64.165,49 zł). Ponadto zauważono, że skoro wnioskodawca nie dawał rady spłacać zasądzonych alimentów, to miał prawo do zwrócenia się do sądu o ich obniżenie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na powyższą decyzję SKO wniósł A. B., wskazując na błędne ustalenie jego sytuacji dochodowej, materialnej, zdrowotnej oraz błędne stwierdzenie, że orzeczona niezdolność do pracy ma charakter czasowy i pozwoli w niedalekiej przyszłości na uzyskanie odpowiednich środków finansowych w celu poprawy jego sytuacji bytowej oraz spłaty zadłużenia. Skarżący podkreślił, że zawsze podchodził bardzo odpowiedzialnie do kwestii płacenia alimentów, nigdy nie uchylał się od łożenia na dzieci, lecz po nasileniu się chorób płacił już w niepełnej wysokości - tyle ile mógł, mimo, że mógł płacić tylko symboliczne kwoty. Natomiast powstałe zadłużenie powstało wskutek podwyżki alimentów, do tego czasu alimenty płacił w pełnej wysokości, po podwyżce nie było go już na to stać. Pojawiły się także choroby, do których powstania w żaden sposób się nie przyczynił. Skarżący podkreślił, że:
- jego sytuacja dochodowa, rodzinna i zdrowotna została w pełni udokumentowana, jest wyjątkowa, nadzwyczajna, i niezależna od niego,
- jego stan zdrowia całkowicie wyklucza podjęcie pracy (dowód: orzeczenie lekarskie o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niecelowym przekwalifikowaniu, oraz dokumentacja medyczna),
- orzeczenia o niezdolności do pracy otrzymuje już systematycznie od wielu lat, więc należy przyjąć, że jego niezdolność do pracy jest stała, zwłaszcza, że stan zdrowia ulega systematycznemu pogarszaniu się,
- niecelowe jest przekwalifikowanie się - czyli strona nie jest zdolna do podjęcia innej pracy ani stałej ani dorywczej,
- jego stan zdrowia ulega ciągłemu pogorszeniu się, proces leczenia, pobyty w szpitalach sanatoriach powodują tylko pewne zahamowanie postępu chorób, nie wpływając na poprawę stanu zdrowia,
- bardzo dokładnie widać, że mimo wielu trudności, odmawiając sobie, cały czas bardzo się starał i nadal stara się wywiązywać z obowiązku alimentacyjnego jak tylko może,
- nie jest w stanie płacić alimentów w pełnej wysokości, jak również w żaden sposób nie jest w stanie i nigdy nie będzie w stanie spłacić powstałego zadłużenia.
Powyższe zarzuty A. B. w całości podtrzymał w piśmie procesowym z dnia 27 sierpnia 2019 r., wskazując, że obecnie porusza się o kulach i nie może stawić się na rozprawę.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018r. poz. 1302 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wyznaczonym wskazanymi przepisami prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpoznanie sprawy. Aktywność organu odwoławczego nie może się ograniczać się li tylko do roli podmiotu kontrolującego orzeczenie organu I instancji. Ma to oczywiście ścisły związek z fundamentalną zasadą prawa administracyjnego, a mianowicie zasadą dwuinstancyjności, przewidzianą w art. 15 k.p.a. Sprawa administracyjna jest zatem dwukrotnie rozpoznawana i rozstrzygana, po raz pierwszy w I instancji, a następnie w II instancji. Dwukrotne rozpoznanie oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego, konsekwentnie do tego ukształtowane jest postępowanie odwoławcze, którego przedmiotem nie jest weryfikacja decyzji, a ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej (tak: B. Adamiak, Odwołanie w polskim systemie postępowania administracyjnego, Wrocław 1980 r., s.144 i nast.).
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 670 ze zm.), dalej jako "ustawa", zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Niekwestionowanym było, że nie zostały spełnione przesłanki przewidziane w art. 30 ust. 1 ustawy.
Decyzja wydawana na podstawie cyt. art. 30 ust. 2 ustawy zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza użyte przez ustawodawcę sformułowanie "organ może umorzyć". Oznacza to sytuację, w której właściwy organ administracji ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, z jednej strony może bowiem umorzyć należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych, z drugiej zaś może odmówić zastosowania tego rodzaju ulgi. Działanie w ramach uznania administracyjnego nie oznacza przy tym dowolności. Wręcz przeciwnie, działanie organu doznaje ograniczenia już w samej normie prawnej, wprowadzającej uznanie poprzez wyznaczenie ram w konkretnej kategorii spraw, a także postanowieniami naczelnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej regulacją art. 77 § 1 k.p.a., jak również zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Organ powinien wykazać, że nie ma podstaw do pozytywnego załatwienia podania strony, przy uwzględnieniu przesłanek stawianych przez ustawodawcę.
W rozpoznawanej sprawie takimi przesłankami są sytuacje dochodowa i rodzinna dłużnika alimentacyjnego, co wynika wprost z treści art. 30 ust. 2 ustawy. Uwzględnienie sytuacji dochodowej i rodzinnej musi polegać na ustaleniu, czy i jakie dochody posiada dłużnik alimentacyjny, jakie ma możliwości uzyskiwania dochodów, jakie wydatki ma konieczne do poniesienia, jaka jest jego sytuacja rodzinna, czy prowadzi gospodarstwo domowe sam, czy z innymi członkami rodziny, czy i jaki ma to wpływ na budżet dłużnika, itp. Ustalenie tych okoliczności i poddanie ich analizie pozwala na załatwienie sprawy co do jej istoty - umorzenie, bądź odmowę umorzenia (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 2311/14).
Sądowa kontrola uznania administracyjnego ograniczona jest wyłącznie do oceny tego, czy w sprawie zachodzą warunki materialnoprawne, uzasadniające skorzystanie przez organ administracji z przysługujących mu uprawnień oraz czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. Decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona jedynie w wypadku stwierdzenia, iż została wydana z takim naruszeniem przepisów prawa o postępowaniu lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 czerwca 2007 r., sygn. II SA/Wa 694/07). Aby móc uznać podjętą na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy decyzję za zgodną z przepisami prawa, jej wydanie musi być poprzedzone zgromadzeniem materiału dowodowego, pozwalającym na ustalenie okoliczności istotnych dla sprawy (art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie wszechstronnym i wnikliwym rozważeniem zebranego materiału (art. 80 k.p.a.) przez pryzmat ustalenia sytuacji dochodowej i rodzinnej podmiotu wnioskującego, a następnie oceny tych okoliczności z punktu widzenia zastosowania ulg w spłacie należności w postaci umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części.
Pod pojęciem sytuacji dochodowej należy rozumieć sytuację finansową dłużnika alimentacyjnego, w tym zwłaszcza jego możliwości zarobkowe, skoro rozważeniu podlega umorzenie świadczeń pieniężnych. W związku z tym należy oceniać obiektywną możliwość spłaty zadłużenia, uwzględniając przy tym okoliczności jego powstania, a także biorąc pod uwagę zdarzenia zaistniałe po ustaleniu zobowiązania, które z przyczyn niezależnych od dłużnika alimentacyjnego uniemożliwiałyby mu zwrócenie długu.
Uznając, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił trafne ustalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że sytuacja materialno-bytowa skarżącego jest wprawdzie trudna, ale nie uzasadnia zastosowania najdalej idącej ulgi w spłacie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w postaci umorzenia tych należności. A. B. ma bowiem 51 lat, a więc pozostaje w wieku aktywności zawodowej, z dobrym zawodem (ślusarz-spawacz), posiada stały dochód w postaci renty rolniczej z KRUS. Za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym został uznany jedynie okresowo – do kwietnia 2021 r. – co pozwala przypuszczać, że jego stan zdrowia ulegnie poprawie. Lekarz rzeczoznawca KRUS nie stwierdził niezdolności badanego do samodzielnej egzystencji. Posiadany przez odwołującego zawód pozwala również na wykonywanie prac tzw. dorywczych, mogących stanowić dodatkowe źródło dochodu. Zdaniem organu zobowiązany nie jest osobą chorą w stopniu uniemożliwiającym mu w niedalekiej przyszłości podjęcie zatrudnienia i pozyskanie odpowiednich środków finansowych w celu poprawy swej sytuacji bytowej oraz spłaty zadłużenia. Posiada stały dochód i nie ponosi kosztów utrzymania domu - wobec czego, nawet w przypadku braku możliwości podjęcia pracy - czy to stałej czy dorywczej - posiada obiektywną możliwość spłacania zadłużenia.
Po pierwsze należy podnieść, że przy rozpatrywaniu wniosku w oparciu o art. 30 ust. 2 ustawy badaniu powinna podlegać aktualna sytuacja dochodowa i rodzinna. Ustalenie, czy istnieją przesłanki umorzenia w całości lub w części należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego łącznie z ustawowymi odsetkami powinno być dokonywane na podstawie danych odzwierciedlających bieżącą sytuację dłużnika. Ogólne przewidywania organu zarówno co do stanu zdrowia strony, jak i jej możliwości zarobkowania po upływie okresu ustalonego w orzeczeniach, nie mogą stanowić podstawy do orzekania w zakresie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami. W konsekwencji, na gruncie powołanego przepisu nie jest dopuszczalne dokonywanie oceny we wskazanym zakresie w oparciu o przypuszczalne zmiany sytuacji materialnej i zdrowotnej dłużnika (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. II SA/Po 336/17, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. III SA/Gd 30/15, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. II SA/Go 928/16).
W świetle powyższych uwag nieuprawnionym było zatem twierdzenie organu, mające stanowić jeden z argumentów przemawiających za odmową umorzenia przedmiotowego zadłużenia, o tym, że skarżący został co prawda uznany za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym, lecz okresowo – do kwietnia 2021 r., co pozwala przypuszczać, że jego stan zdrowia ulegnie poprawie. Podobnie należy ocenić stwierdzenia, że: "Posiadany przez odwołującego zawód pozwala również na wykonywanie prac tzw. dorywczych, mogących stanowić dodatkowe źródło dochodu. Zobowiązany nie jest osobą chorą w stopniu uniemożliwiającym mu w niedalekiej przyszłości podjęcie zatrudnienia i pozyskanie odpowiednich środków finansowych w celu poprawy swej sytuacji bytowej oraz spłaty zadłużenia". Sam organ wymienia liczne schorzenia, na które cierpi skarżący, tj. nadciśnienie tętnicze, stłuszczenie wątroby, kamicę nerki prawej, obustronną koksartrozę - martwicę głowy kości udowej prawej, problemy z kręgosłupem i stawami kolanowymi. Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 22 grudnia 2018 r. wynika, że w dniu 19 grudnia 2018 r. skarżący przeszedł operację polegającą na endoprotezoplastyce totalnej stawu biodrowego prawego, w związku z czym wdrożono u niego rehabilitację pooperacyjną, naukę chodzenia o kulach i przy chodziku, ma on unikać pozycji prowokujących zwichnięcie endoprotezy, tj. siadanie na niskim krześle, schylanie się, klękanie. Z treści orzeczenia lekarza rzeczoznawcy KRUS z kwietnia 2018 r. wynika, że skarżącego uznano za całkowicie niezdolnego do pracy do kwietnia 2021 r. z zastrzeżeniem, że nie kwalifikuje się do skierowania na rehabilitację leczniczą, jak również za niecelowe uznaje się przekwalifikowanie zawodowe. Z uwag poczynionych przez pracownika socjalnego w kwestionariuszu wywiadu środowiskowego wynika, że skarżący w najbliższym czasie ma mieć operację kolana. Jego stan zdrowia systematycznie pogarsza się, musi systematycznie przyjmować lekarstwa. Z przywołanego przez skarżącego wyroku WSA w Krakowie z dnia 29 maja 2014 r., sygn. III SA/Kr 1454/13 (dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), uchylającego decyzje organów w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego,
a dotyczącego osoby skarżącego, wynika, że już wówczas został on uznany za okresowo całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym do lutego 2014 roku. Zły stan zdrowia skarżącego trwa zatem od lat, co, mając na uwadze wyliczone schorzenia, tym bardziej czyni wątpliwym przypuszczenie jakoby miał się w najbliższym czasie poprawić. Mając na uwadze te wszystkie okoliczności, twierdzenia organu, które przytoczono na wstępie niniejszego akapitu, z których wynika założenie, że problemy zdrowotne skarżącego mają charakter okresowy, że jego stan zdrowia ulegnie poprawie i będzie mógł podjąć zatrudnienie, jak również, że może już obecnie podejmować się prac dorywczych zgodnych ze swoim zawodem, nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, opierają się wyłącznie na nieuprawnionym domniemaniu, a w konsekwencji mają charakter dowolny.
Z ustaleń organów wynika, że skarżący dysponuje comiesięcznie realnie kwotą 500 zł, z czego opłaca koszty bieżącego utrzymania i leczenia. Jak sam podnosi nie ma możliwości dołożenia się do utrzymania domu, a zdarzają się miesiące, że nie wystarcza mu na wykupienie wszystkich przepisanych leków. Trudno w tej sytuacji podzielić twierdzenie organu, że skoro skarżący posiada stały dochód i nie ponosi kosztów utrzymania domu, to nawet w przypadku braku możliwości podjęcia pracy – czy to stałej czy dorywczej – ma obiektywną możliwość spłaty zadłużenia.
Podkreślenia wymaga, że organ nie zakwestionował tego, że skarżący płacił alimenty przynajmniej w części dopóki posiadał taką możliwość, a brak spłaty wynika z przyczyn od niego niezależnych, tj. pogorszenia się stanu zdrowia. W niniejszym przypadku nie znajduje także uzasadnienia odwoływanie się do faktu, że w okresie od 1 stycznia 2019 r. do 16 maja 2019 r. organ nie wydał żadnej decyzji umarzającej należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz decyzji rozkładającej na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Tego rodzaju argument może być uzasadniony w sytuacji, gdy organ dysponuje określoną, ograniczoną ilością środków na przyznanie na przykład świadczeń z pomocy społecznej. W niniejszym przypadku zaś rozważeniu winny podlegać jedynie przesłanki przewidziane w art. 30 ust. 2 ustawy, tj. sytuacja dochodowa i rodzinna zobowiązanego.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, że organ odwoławczy – będąc zobowiązanym do ponownego rozpoznania istoty sprawy – nie sprostał temu obowiązkowi. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jak wykazano, organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy, jak też dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, wysnuwając ponadto istotne dla sprawy wnioski niepoparte zebranym materiałem. Nie można wobec tego uznać aby dokonana ocena i analiza sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego była wystarczająca i pozwalała na prawidłowe rozpoznanie wniosku w zakresie możliwości umorzenia należności, w tym częściowego. Wobec braku dokonania przez organ pełnej oceny, trudno też przyjąć, że został uwzględniony interes strony. Na tle już dotychczas ustalonego stanu faktycznego, który wymaga ponownej oceny przez organ, nasuwa się pytanie jaka inna sytuacja dochodowa, rodzinna i zdrowotna dłużnika alimentacyjnego uzasadnia zastosowanie instytucji umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przynajmniej w zakresie częściowym.
Z tych powodów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ dokona rozważenia aktualnej sytuacji dłużnika w aspekcie przesłanek z art. 30 ust. 2 ustawy, mając na uwadze wyrażoną przez Sąd ocenę i poczynione uwagi, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. Następnie zajmie stanowisko, które należycie tj. w sposób przekonujący uzasadni (zgodnie z wymogami z art. 107 § 3 k.p.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło