II SA/Ke 541/16
WyrokWSA w Kielcach2016-12-01
Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób, polegające na niewykonaniu kursu zgodnie z rozkładem jazdy, uzasadnia nałożenie kary pieniężnej, nawet jeśli przewoźnik twierdzi, że przyczyną były trudne warunki drogowe lub braki kadrowe?Ratio decidendi
Niewykonanie kursu zgodnie z rozkładem jazdy stanowi naruszenie warunków zezwolenia, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny i nie jest zależna od winy. Przewoźnik nie wykazał, że naruszenie nastąpiło z powodu okoliczności, których nie mógł przewidzieć, takich jak ekstremalne warunki drogowe czy braki kadrowe, które są typowymi ryzykami prowadzenia działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przewoźnika za niewykonanie kursu regularnego transportu osób zgodnie z rozkładem jazdy. Przewoźnik argumentował, że przyczyną były trudne warunki drogowe (gołoledź) oraz opieszałość organu w rozpatrywaniu wniosku o zmianę zezwolenia. Organy administracji uznały, że naruszenie miało miejsce, a podnoszone przez przewoźnika okoliczności nie stanowiły podstaw do odstąpienia od nałożenia kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2016r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia [...] nakładającą na [...] karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
W uzasadnieniu organ II instancji podał, że jak wynika z protokołu kontroli, w dniu 26 stycznia 2016 r. w godzinach od 5:50 do 7:00 przeprowadzono kontrolę wykonywania przez [...] usług w transporcie drogowym na linii komunikacji regularnej [...] w zakresie zgodności z zezwoleniem Marszałka Województwa nr 0001892. Kontroli poddano kurs z godziny 6:10 relacji [...]. Ustalono, że o godz. 6:58 autobus przewoźnika nie przyjechał na przystanek końcowy [...], ujęty w rozkładzie jazdy. Okoliczność powyższą potwierdzili pracownicy Urzędu Marszałkowskiego przeprowadzający kontrolę. W piśmie z dnia 8 lutego 2016 r. strona wyjaśniła, że ww. kurs został wykonany z opóźnieniem około 40 minut z powodu warunków drogowych. Organ I instancji, po ustaleniu na podstawie informacji Zarządu Dróg Powiatowych, że na drogach powiatu [...] nie odnotowano w dniach 26 i 27 stycznia 2016 r. zdarzeń uniemożliwiających lub znacząco utrudniających poruszanie się samochodów osobowych i autobusów, wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 24 lutego 2016 r., powołując w podstawie prawnej art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, zwaną dalej "utd".
W odwołaniu [...] podniosła, że w dniu 7 listopada 2015 r. wniosła o zmianę zezwolenia na linii [...], jednak jej podanie pozostało bez rozpatrzenia. Jej kolejny wniosek z dnia 16 grudnia 2015 r. poskutkował decyzją z dnia 11 lutego 2016 r., na mocy której kurs z godziny 6:10 został zlikwidowany. Strona zarzuciła organowi opieszałość w rozpatrywaniu wniosku z dnia 7 listopada 2015 r., przy jednoczesnym zintensyfikowaniu kontroli na przedmiotowej linii. Zarzuciła kontrolerom nękanie z powodu składania przez stronę skarg do pracodawcy i na Policję. Wyjaśniła, że w dniach 26 i 27 stycznia 2016 r. w godzinach porannych występowała gołoledź i kierowcy odmówili pracy na podstawie art. 210 Kp. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, jak w przypadku decyzji Kolegium z dnia 11 lutego 2014 r.
Organ odwoławczy, przywołując art. 92a ust. 1, 2 i 6, art. 93 ust. 1 i art. 74 ust. 1 i 2 utd, wskazał, że kontrola w dniu 26 stycznia 2016 r. odbyła się bez udziału kontrolowanego, a moc dowodowa protokołu sporządzonego z takiej kontroli została zakwestionowana przez WSA w Kielcach w wyroku z dnia 20 marca 2013 r., sygn. II SA/Ke 124/13. Nie oznacza to jednak, jak wskazał Sąd, że czynności obserwacyjne kontrolerów Urzędu Marszałkowskiego są bezwartościowe i nie mogą stanowić podstawy do wymierzenia kary administracyjnej na podstawie art. 92a utd. Warunkiem wymierzenia kary pieniężnej jest bowiem stwierdzenie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ podkreślił, że przewoźnik nie kwestionował faktu niewykonania spornego kursu zgodnie z rozkładem jazdy. Okoliczność tę potwierdziły zeznania kontrolerów.
Rozpatrując sprawę pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 utd, organ stwierdził, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, że stwierdzone naruszenie warunków zezwolenia spowodowane zostało okolicznościami, których nie mogła przewidzieć. Okolicznościami tymi nie są podnoszone przez stronę braki kadrowe i trudne warunki drogowe. O brakach kadrowych przewoźnik wiedział dużo wcześniej, ponieważ w listopadzie 2015 r. zgłaszał potrzebę zmiany zezwolenia. Organ wyjaśnił, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie przepisów utd ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy. W kwestii oblodzenia drogi wskazano, że kontrola miała miejsce w okresie zimowym, w którym rzeczą naturalną jest na drodze śnieg i oblodzenie. Tym niemniej ani odpowiednie służby (ZDP), ani inni przewoźnicy ([...]) nie potwierdzili braku przejezdności dróg.
Odnosząc się do zarzutu nękania strony przez kontrolerów, organ wyjaśnił, że kontrole przeprowadzane są na polecenie Zastępcy Dyrektora WZT, zgodnie z planem kontroli. Poza tym, jak wynika z zaleceń pokontrolnych z dnia 22 lutego 2016 r., tak liczne kontrole w stosunku do autobusów strony związane były z licznymi skargami na sposób wykonywania usług oraz wnioskiem Wojewódzkiego Inspektora Transporty Drogowego o cofnięcie zezwolenia.
Okoliczność przeprowadzenia kontroli w okresie oczekiwania przez stronę na zmianę zezwolenia nie ma zdaniem Kolegium znaczenia, ponieważ obowiązkiem przedsiębiorcy jest wykonywanie działalności zgodnie z udzielonym zezwoleniem i aktualnym rozkładem jazdy. Poza tym od dnia złożenia wniosku o zmianę zezwolenia (16.12.2015r.) organ koncesyjny nie pozostawał w zwłoce i wykonywał czynności niezbędne do szybkiego zakończenia postępowania. Wyjaśniono, że decyzje Kolegium z dnia 11 lutego 2014 r. zapadły w innym stanie faktycznym, gdzie faktycznie organ koncesyjny prowadził postępowanie dotyczące zmiany zezwolenia na przewóz osób z naruszeniem art. 35-37 Kpa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach [...] podniosła, że [...] wykonuje przewozy na linii [...], tymczasem w dniu kontroli nieprzejezdny był odcinek [...]. Jeśli zaś chodzi o informację ZDP, iż nie wpłynęły żadne skargi na nieprzejezdność tego odcinka, to nikt jej nie sprawdził, "bo nie napisałby takiego pisma, a jeżeli tak to należy go przesłuchać na tę okoliczność". Skarżąca podała, że wielokrotnie telefonowała do obwodu małogoskiego odpowiedzialnego za odśnieżanie ww. odcinka i zawsze telefon był zajęty, albo nikt nie odbierał. Kilkakrotnie też telefonowała na Policję. Z uwagi na powyższe, zdaniem skarżącej jej pracownicy mieli prawo powstrzymać się od świadczenia pracy na podstawie art. 210 § 1 Kp. Przewoźnik nie miał więc żadnego wpływu na niewykonanie kursu, ponieważ nie może narażać kierowców i pasażerów na utratę życia lub zdrowia. Jazda po zamarzniętym lodzie (gołoledź), tym bardziej autobusem, jest bardzo niebezpieczna. W konsekwencji powinien znaleźć zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 utd.
Końcowo [...] wskazała, że za brak wykonania kursów przewidziano karę cofnięcia zezwolenia, jeżeli przewoźnik przez trzy miesiące nie wykonuje swoich kursów. Kara administracyjna którą przypisano w kwestionowanej decyzji została nałożona za wykonywanie kursu niegodnie z godzinami przyjazdu lub odjazdu, wobec czego należy przyjąć że kurs nie został wykonany, a dopiero po ustaniu zagrożenia kierowcy podjęli pracę – co umożliwiło wykonanie pozostałych kursów.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa).
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia był art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej "utd", w zw. z zał. nr 3 lp. 2.2.2. Przepis ten stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł. Wykaz tych naruszeń lub warunków oraz wysokości kar za poszczególne naruszenia określone zostały w załączniku nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6), który pod lp. 2.2.2. przewiduje karę pieniężną w kwocie 500 zł za wykonywanie regularnego przewozu osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że przewoźnik [...],kontrolowany w dniu 26 stycznia 2016 r., nie zrealizował ustaleń rozkładu jazdy, stanowiącego załącznik do zezwolenia Marszałka Województwa z dnia 21 października 2015 r., nr 0001892, w odniesieniu do kursu z godz. 6:10 relacji [...] Autobus przewoźnika nie przyjechał bowiem o ustalonej w rozkładzie jazdy godzinie 6:58 na przystanek końcowy [...]. Okoliczność ta, o ile nie zaistnieją przewidziane w ustawie przesłanki egzoneracyjne, stanowi wystarczający powód do orzeczenia kary pieniężnej w kwocie 500 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 utd oraz załącznika nr 3 do tej ustawy lp. 2.2.2.
Świadczenie regularnych przewozów osób stosownie do treści art. 4 ust. 7 utd polega bowiem przede wszystkim na wykonywaniu przewozów według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika do publicznej wiadomości przez ogłoszenie wywieszone na przystankach i dworcach autobusowych, podczas których wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na przystankach określonych w rozkładach jazdy. Skarżąca składając wniosek o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych była zobligowana, w myśl art. 22 ust. 1 utd, dołączyć m.in. proponowany rozkład jazdy. W konsekwencji miała obowiązek świadczenia usługi przewozu osób zgodnie z otrzymanym zezwoleniem i załączonym do niego rozkładem jazdy, przestrzegając ustalonej trasy przejazdu i godzin przyjazdu na wyznaczone przystanki. Ustalenie, że żaden kierowca wykonujący przewóz w imieniu skarżącej, do chwili zakończenia kontroli nie przyjechał na ww. przystanek wskazany w rozkładzie jazdy, stanowi niewątpliwie o naruszeniu warunków określonych w zezwoleniu.
Z protokołu kontroli nr WZT-II.8072.1.17.2016 (k. 6 akt adm.) wynika jednoznacznie, że o godz. 6:58 autobus przewoźnika (skarżącej) nie przyjechał na przystanek końcowy na [...]. Okoliczność powyższą potwierdza nagranie wideo zarejestrowane na znajdującej się w aktach sprawy płycie CD.
Protokół kontroli z dnia 26 stycznia 2016 r. podpisali wyłącznie pracownicy Urzędu Marszałkowskiego [...] (k.5 akt adm.).
W kwestii wartości dowodowej takiego protokołu kontroli, Sąd w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone już w wyroku tut. Sądu z dnia 20 marca 2013 r. sygn. II SA/Ke 124/13, zgodnie z którym mimo podania w protokole jako podstawy prawnej kontroli art. 74 ust. 1 i art. 89 ust. 1 utd, taki protokół nie może być uznany za protokół kontroli w rozumieniu art. 74 ust. 1 utd, ponieważ zgodnie z przepisami zawartymi w rozdziale 9 i 10 utd, wszelkie kontrole przeprowadzone przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego i osoby uprawnione wymienione w art. 89 ust. 1 utd, odbywają się zawsze w obecności kontrolowanego, po okazaniu legitymacji służbowej bądź stosownego upoważnienia (art. 55 ust. 1 pkt 1a i 1b, art. 70 ust. 1, 1a i 4 oraz art. 85 ust. 1 i 3), a wyrazem obecności osoby kontrolowanej przy przeprowadzaniu kontroli jest protokół, podpisywany przez kontrolujących i kontrolowanego. Podpisy kontrolowanego przewidują również wzory określone w załącznikach nr 1 i 2 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz.U. nr 145, poz. 1184), wydanego w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 98 ust. 5 pkt 2-4 utd. W konsekwencji tylko obecność kontrolowanego podczas czynności kontrolnych może stanowić podstawę do sporządzenia protokołu, o jakim mowa w art. 74 ust. 1 i 2 utd oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 2 września 2009 r. Brak obecności kontrolowanego oznacza, że protokół kontroli nie korzysta z uprzywilejowanej i kwalifikowanej mocy dowodowej, o jakiej mowa w art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia.
W rozpoznawanej sprawie czynności pracowników Urzędu Marszałkowskiego polegały na obserwacji przystanku końcowego dla kursu z godz. 6:10, określonego w rozkładzie jazdy załączonym do udzielonego skarżącej zezwolenia, który powinien zakończyć się na ul. [...] o godz. 6:58. W trakcie tych czynności kontrolowany z przyczyn oczywistych nie był obecny, ponieważ o ww. godzinie nie przyjechał żaden autobus skarżącej. Sporządzony protokół nie zawiera więc podpisu kontrolowanego. Okoliczność, że protokół ten nie korzysta z kwalifikowanej mocy dowodowej, nie oznacza jednak, że właściwy organ nie może wykorzystać tego rodzaju dowodu w postępowaniu administracyjnym mającym na celu sprawdzenie, czy podmiot wykonujący przewóz drogowy realizuje warunki udzielonego mu zezwolenia. Wyniki obserwacji przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Marszałkowskiego, bez względu na to, w jakiej formie zostały utrwalone, stanowią oświadczenie ich wiedzy, oceniane i poddane analizie w świetle całego zgromadzonego materiału dowodowego, wg zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa.
W niniejszej sprawie oprócz "protokołu kontroli" z dnia 26 stycznia 2016 r. w aktach sprawy znajdują się zeznania świadków, tj. inspektorów przeprowadzających przedmiotową kontrolę, pouczonych o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (art. 233 § 1 Kk). Świadkowie ci potwierdzili ustalenia obserwacji wynikające z protokołu z dnia 26 stycznia 2016 r. ( k.8-9 akt adm.).W aktach sprawy znajduje się również płyta z nagraniem obserwacji (k. 6). Podkreślić również trzeba, że sama skarżąca potwierdziła, że kurs z godziny 6:10 nie został wykonany z powodu warunków panujących na drodze.
W tym miejscu należy podkreślić, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz z naruszeniem obowiązków lub warunków tego przewozu drogowego, przewidziana w ustawie o transporcie drogowym, jest odpowiedzialnością administracyjną, która ma co do zasady charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy, co oznacza, że jest ponoszona z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Dlatego wystarczającą przesłanką do wymierzenia kary pieniężnej jest stwierdzenie wystąpienia określonego naruszenia, a odpowiedzialność podmiotu zbliżona jest do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., sygn. III AZP 16/95).
Powyższa odpowiedzialność nie ma charakteru nieograniczonego, ponieważ w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 utd, przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary. Wykazanie zaistnienia okoliczności, o których mowa w tych uregulowaniach ciąży na przedsiębiorcy, a organ nie ma obowiązku prowadzenia w tym zakresie postępowania z urzędu. W rozpoznawanej sprawie skarżąca zarzuciła organowi niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W powyższym przepisie chodzi o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych, innymi słowy sytuacje, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie może przewidzieć. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła.
W przekonaniu Sądu organy prawidłowo przyjęły, iż skarżąca nie wykazała aby stwierdzone naruszenie warunków zezwolenia spowodowane było okolicznościami jakich nie mogła przewidzieć. W pierwszej kolejności podniesienia wymaga, iż nie zasługują na uwzględnienie argumenty związane z brakami kadrowymi. Skarżąca prowadząc działalność gospodarczą ponosi konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku zapewnienia pełnej obsady kadrowej, pozwalającej na realizację wiążącego ją rozkładu jazdy.
Również nie potwierdziły się podnoszone przez stronę okoliczności związane z trudnymi warunkami panującymi na drogach. W aktach sprawy znajdują się bowiem:
- pismo Zarządu Dróg Powiatowych z dnia 19 lutego 2016r. z którego wynika, iż w dniach 26-27 stycznia 2016r. nie odnotowano żadnych zdarzeń uniemożliwiających lub znacząco utrudniających poruszanie się samochodów osobowych i autobusów po drogach powiatowych na terenie gminy Sobków,
- pismo Powiatowego Zarządu Dróg z dnia 23 lutego 2016r. z którego wynika, iż w dniach 26-27 stycznia 2016r. na drogach powiatowych przebiegających przez miejscowości [...] nie panowały warunki uniemożliwiające lub znacząco utrudniające poruszanie się samochodów osobowych i autobusów. Nie odnotowano także żadnych interwencji telefonicznych dotyczących dróg powiatowych,
- oświadczenie [...] z dnia 15 lutego 2016r., zgodnie z którym w dniach 26-27 stycznia 2016 r. w godzinach 6.00-10.00 obsługiwał linię na trasie [...], a występujące w tych dniach warunki pogodowe nie uniemożliwiły mu wykonywania przewozu osób.
Powyższe ustalenia dowodzą jednoznacznie, iż kurs mógł zostać zrealizowany albowiem warunki pogodowe tego nie uniemożliwiały. Tym samym nie zasługują na uwzględnienie argumenty skarżącej dotyczące skorzystania przez jej pracownika z uprawnienia do powstrzymania się od świadczenia pracy, z uwagi na zagrożenie zdrowia, życia pracownika oraz zagrożenia niebezpieczeństwem innym osobom.
Zdaniem skarżącej decyzja organu administracji w przedmiotowej sprawie jest błędna także dlatego, iż za niewykonanie kursów (przez trzy miesiące) przewidziano karę w postaci cofnięcia zezwolenia. Natomiast wymierzona jej kara jest przypisana za wykonywanie kursów niezgodnie z godzinami przyjazdu lub odjazdu. Sporny kurs nie został wykonany i dopiero po ustaniu zagrożenia kierowcy podjęli pracę.
Odpowiadając na powyższe wskazać należy, iż zdaniem Sądu niewykonanie kursu stanowi naruszenie warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu. Skoro kurs nie został wykonany, to tym samym uchybiono obowiązkowi realizacji kursu we wskazanych godzinach, które wynikały z rozkładu jazdy obowiązującego dla przedsiębiorcy.
Kary nakładane w oparciu o art. 92a ust. 1 utd nie mają charakteru fiskalnego, lecz prewencyjno-penalny. Celem nakładania kar, o których mowa w art. 92a ust. 1 utd, nie jest więc zapewnienia państwu przychodu, lecz osiągnięcie dwóch skutków: (1) zagwarantowanie stosowania się przez przewoźników drogowych regulacji dotyczących wykonywania przewozu, przez wzbudzenie w nich obawy przed sankcjami jakie mogą ich spotkać, w wypadku dopuszczenia się naruszenia tych regulacji, jak też (2) karanie podmiotów, które naruszają przepisy świadomie lub przez niedbalstwo. Przepis art. 92a ust. 1 utd winien być traktowany jako mający za zadanie zapewnienia uniknięcia konieczności zapłaty kary administracyjnej przez te wszystkie podmioty, które wykazały się poszanowaniem dla regulacji dotyczących wykonywania transportu drogowego oraz podjęły w ramach swoich przedsiębiorstw stosowne działania, ukierunkowane na zapobieżenie tym naruszeniom, a mimo to nie udało im się zaistnieniu tychże naruszeń zapobiec (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 stycznia 2015r., sygn. III SA/Kr 1610/14).
Nie do zaakceptowania jest pogląd skarżącej, iż dopiero trwające przez trzy miesiące niewykonywanie kursów stanowi podstawę do reakcji organów i cofnięcia zezwolenia. Prowadziłoby to bowiem do konieczności zaakceptowania stanu naruszania warunków określonych w zezwoleniu, a w konsekwencji bezkarności przedsiębiorców uchybiających obowiązkom, których realizacji podjęli się uzyskując zezwolenie. Nadto kara pieniężna jest karą mniej dolegliwą od cofnięcia zezwolenia i nie wywołuje tak radykalnych dla przedsiębiorstwa skutków. Zasadnie zatem organ wymierzył skarżącej karę pieniężną za stwierdzone naruszenie.
Reasumując, zdaniem Sądu poczynione przez organy obu instancji ustalenia wynikają z prawidłowo zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez organy ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy o transporcie drogowym nie budzi zastrzeżeń i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin przyjazdu i odjazdu.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło