II SA/Ke 602/13

WyrokWSA w Kielcach2014-02-26

Skład orzekający: Teresa Kobylecka, Jacek Kuza, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ingeruje w prawo własności, ale jest zgodna z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz została podjęta z zachowaniem procedury planistycznej, może zostać uznana za legalną pomimo naruszenia interesu prawnego właścicieli nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargi na uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uznając, że nawet jeśli uchwała ingeruje w prawo własności skarżących, to nie stanowi to podstawy do stwierdzenia jej nieważności, jeśli została podjęta z zachowaniem procedury planistycznej, jest zgodna z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a gmina działała w granicach przysługującego jej władztwa planistycznego. Naruszenie interesu prawnego skarżącego samo w sobie nie jest wystarczające do uwzględnienia skargi, jeśli nie towarzyszy mu naruszenie obiektywnego porządku prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący, w tym Klub Ekologiczny "G.", mieszkańcy i właściciele nieruchomości, zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej w Kielcach dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Kielce Wschód - Obszar III.3 Ostrogórka - Wojska Polskiego". Zarzucili naruszenie prawa własności, konstytucyjnych praw obywateli, przepisów dotyczących dróg publicznych i ochrony środowiska, a także naruszenie zasad ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju. Wskazywali na negatywne skutki planu, takie jak hałas, zanieczyszczenie, ograniczenie widoczności, spadek wartości nieruchomości oraz nieodpowiednią obsługę komunikacyjną. Organ administracji w odpowiedzi na skargi argumentował, że plan jest zgodny z prawem, studium i procedurami, a zarzuty skarżących dotyczą interesu faktycznego, a nie prawnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Kobylecka, Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2014r. sprawy ze skarg Klubu Ekologicznego "G.", K. M., Z. W., A. P., W. K., Z. K. na uchwałę Rady Miejskiej w Kielcach z dnia 14 marca 2013r. nr XLII/767/2013 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu ,,Kielce Wschód - Obszar III.3 Ostrogórka - Wojska Polskiego’’ na obszarze miasta Kielce oddala skargi. W dniu 14 marca 2013 r. Rada Miasta Kielce przyjęła uchwałę nr XLII/767/2013 w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Kielce Wschód – Obszar III.3 Ostrogórka – Wojska Polskiego" na obszarze miasta Kielce. W podstawie prawnej uchwały przywołano art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 20 ust. 1 i art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazano na zgodność planu miejscowego ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce przyjętego uchwałą z dnia 26 października 2000 r. nr 580/2000, wraz ze zmianami nr 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 i 9. W § 33 ust. 1 i 34 ust. 1 planu miejscowego wyznaczono teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, oznaczony na rysunku planu symbolami odpowiednio MW1 i MW2. Do obsługi komunikacyjnej terenu MW1 przeznaczono ulice publiczne oznaczone symbolami KDL7 i KDD7 (§ 33 ust. 4 pkt 1). Do obsługi komunikacyjnej terenu MW2 przeznaczono ulice publiczne oznaczone symbolami KDL7 i KDL9 (§ 34 ust. 4 pkt 1). W § 37 ust. 1 wyznaczono teren zabudowy usługowej z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej, oznaczony na rysunku planu symbolem Umw1. Do obsługi komunikacyjnej tego terenu przeznaczono ulicę publiczną oznaczoną symbolem KDL7 (§ 37 ust. 4 pkt 1). W § 51 ust. 1 wyznaczono tereny ulic publicznych klasy L – lokalnej, oznaczonych na rysunku planu symbolami: KDL1, KDL2, KDL4, KDL5. W § 52 ust. 1 wyznaczono tereny ulic publicznych klasy L – lokalnej, oznaczonych symbolami: KDL3, KDL6, KDL7, KDL8, KDL9. W § 53 ust. 1 wyznaczono tereny ulic publicznych klasy D – dojazdowej, oznaczonych na rysunku planu symbolami: KDD1, KDD2, KDD3, KDD4, KDD5, KDD6, KDD7, KDD8, KDD9, KDD10, KDD11, KDD12, KDD13. Ponadto w § 44 ust. 1 wyznaczono tereny publicznej zieleni miejskiej oznaczone symbolami ZU1, ZU2, ZU3, zaś w § 45 ust. 1 teren publicznej zieleni miejskiej oznaczony symbolem ZU4. W dniu 12 kwietnia 2013 r. grupa mieszkańców Osiedla Ostrogórka, na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, wezwała Radę Miasta Kielce do usunięcia naruszenia prawa wywołanego ww. uchwałą z dnia 14 marca 2013 r. Powyższe wezwanie podpisali m.in. Z. K., A. P. i Z. W. W tym samym dniu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa skierowały do Rady Miasta Kielce Klub "G." oraz Stowarzyszenie "M." działające w imieniu W. K. i K. M. Organ nie udzielił odpowiedzi na powyższe wezwania. Stowarzyszenie Klub "G.", zgodnie ze Statutem działa na rzecz ochrony przyrody i poprawy środowiska człowieka. W dniu 10 czerwca 2013 r. Z. W., a w dniu 11 czerwca 2013 r. Klub "G.", K. M., W. K., A. P. i Z. K. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargi na uchwałę Rady Miasta Kielce z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Kielce Wschód – Obszar III.3 Ostrogórka – Wojska Polskiego". Klub "G.", występujący w sprawie w interesie prawnym swojego członka – E. P., a także K. M. i W. K. wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości lub w części dotyczącej obszaru oznaczonego symbolami MW1, MW2 i Umw1, ewentualnie stwierdzenie, że uchwała została wydana z naruszeniem prawa, w swoich skargach zarzucili organowi naruszenie: – art. 140 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 i art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez naruszenie prawa własności przysługującego E. P., K. M. i W. K. do nieruchomości położonych w Kielcach przy ul. A., poprzez narażenie tego prawa na immisje w postaci hałasu, wibracji, zanieczyszczenia, ograniczenie widoczności, zmniejszenie bezpieczeństwa na drodze wynikające z przeznaczenia terenów oznaczonych w planie miejscowym symbolami MW1, MW2 i Umw1 pod zabudowę wielorodzinną oraz zabudowę usługową; – art. 5, art. 21, art. 32, art. 47 i art. 64 Konstytucji RP poprzez przedłożenie interesów wynikających z prawa własności właściciela nieruchomości oznaczonych symbolami MW1, MW2 i Umw1 ponad interesy wynikające z prawa własności skarżących; – § 79 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie poprzez przyznanie dotychczasowej drodze wewnętrznej – ul. A. (KDL7) nie będącej w zarządzie Miejskiego Zarządu Dróg, statusu drogi publicznej, w sytuacji gdy droga ta nie spełnia warunków drogi publicznej w zakresie szerokości zjazdów indywidualnych, które aktualnie mają szerokość ok. 2,8 m, a w przypadku drogi publicznej powinny mieć nie mniej niż 4,5 m. – Klub "G." dodatkowo zarzucił organowi naruszenie art. 3 pkt 13, art. 39 i art. 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 2 pkt 1, 2 i 5 oraz art. 15 ust. 2 pkt 2, 3, 6 i 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie wymogów co do zrównoważonego rozwoju, ładu przestrzennego, ochrony środowiska, walorów architektonicznych istniejącej już zabudowy, bezpieczeństwa ruchu. W uzasadnieniu wskazano, że na terenie oznaczonym symbolem MW1, MW2 i Umw1 dopuszczono budownictwo wielorodzinne o wysokości znacznie przewyższającej istniejące budynki przy ul. A. Tymczasem w momencie osiedlania się aktualnych mieszkańców obowiązywało Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce, przewidujące dla powyższych terenów zabudowę jednorodzinną. Dopiero po zakupie przez C. Sp. z o.o. terenów oznaczonych symbolami MW1, MW2 i Umw1 władze miasta nie licząc się ze zdaniem lokalnej społeczności, a jedynie dążąc do zaspokojenia interesów dewelopera dokonały najpierw zmiany Studium (uchwała z dnia 19 maja 2011 r.) a następnie przygotowały plan miejscowy, de facto umożliwiając deweloperowi budowę osiedla bloków z centrum handlowym i hotelem, które odgrodzą mieszkańców ul. A. od południowo-zachodniej części miasta. Skarżący podnieśli, że uwagi zawiązanego w toku procedury planistycznej Stowarzyszenia "M." nie zostały uwzględnione, a uzasadnienie w tym zakresie prezentowane przez organ jest wysoce niezadowalające i świadczy o całkowitym zignorowaniu uwag znacznej części społeczności lokalnej. W planie nie został wyznaczony teren pod przedszkole, gimnazjum i ośrodek zdrowia. Skarżący zakwestionowali ponadto przeznaczenie wąskich ulic. A. i D. na obsługę komunikacyjną terenów oznaczonych symbolami MW1, MW2 i Umw1. Rozwiązanie takie spowoduje, że dotychczasowi mieszkańcy będą mieli zbyt wąskie (niebezpieczne) zjazdy na ruchliwą ulicę obsługującą również ruch mieszkańców osiedla bloków, które ma być wybudowane po drugiej stronie ul. A. Ponadto mieszkańcy ul. A. narażeni będą na ponadnormatywne zanieczyszczenie powietrza spalinami, pyłem, hałasem oraz wibracjami. Zdaniem skarżących inwestycja na terenie MW1, MW2 i Umw1 powinna mieć samodzielną, odrębną obsługę komunikacyjną. Podsumowując autorzy skarg wyrazili obawę, że zaprojektowanie po przeciwnej stronie ul. A. osiedla domów wielorodzinnych znacząco obniży jakość życia, bezpieczeństwo mieszkańców i wartość domków jednorodzinnych już istniejących przy tej ulicy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że zarzuty są niezasadne. Wysokość dopuszczonej zabudowy nie odbiega w sposób znaczny od wysokości istniejących budynków przy ul. A. i stanowi kompromis pomiędzy postulatami inwestora a protestującymi mieszkańcami istniejącej zabudowy. W świetle prawa istniejąca zabudowa przy ul. A. jest zabudową o funkcji wielorodzinnej – wspólne fundamenty i ściany nośne budynków. Przewidziane w planie rozwiązania nie odgradzają dotychczasowych mieszkańców od południowo-zachodniej części miasta, bowiem zapewniono im najkrótsze dojście do ronda i przystanków przez teren Umw1 poprzez ustanowienie "strefy przestrzeni ogólnodostępnej" oraz zakazano wznoszenia ogrodzeń. Zdaniem organu, zachowanie ładu przestrzennego, zrównoważonego rozwoju i harmonii z istniejącą zabudową nie polega na dopuszczeniu zabudowy wyłącznie o parametrach zabudowy istniejącej. W uzasadnieniu podniesiono, że zasada dobrego sąsiedztwa wyrażona w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie ma zastosowania do uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzuty naruszenia art. 140 K.c. w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 i art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez wskazane przez skarżących ograniczenia organ uznał za mieszczące się w zakresie interesu faktycznego, a nie prawnego. Podkreślono, że przewidziane planem rozwiązania polegające na zaplanowanej strukturze mieszkaniowej z towarzyszącym systemem ulic lokalnych i dojazdowych oraz infrastrukturze technicznej i usługowej, nie odbiegają od powszechnie przyjętych standardów, norm oraz zasad warsztatu urbanistycznego. Odnosząc się do zarzutów naruszenia warunków technicznych jakim powinny odpowiadać planowane drogi podniesiono, że istniejący stan faktyczny i prawny ulic D. i A. nie ma bezpośredniego znaczenia dla przewidzianego w planie przyszłego zagospodarowania obszaru, w sytuacji, gdy zarezerwowany pod drogi pas terenu o szerokości od 13m do 19m umożliwi budowę dróg zgodnie z wymogami przewidzianymi prawem. Za nie poparte żadnymi argumentami organ uznał stanowisko skarżących co do spadku wartości nieruchomości objętych planem. W ocenie organu, wprowadzenie przewidzianych planem usług i infrastruktury, połączenie z miastem wygodną dwupasmową ulicą KDZ1 oraz uruchomienie dodatkowych terenów budowlanych pomiędzy Rondem Czwartaków, a ulicą Daleszycką, skutkować będzie podwyższeniem cen gruntów w tym obszarze Kielc. Odpowiadając na zarzut naruszenia art. 5, 21, 32, 47 i 64 Konstytucji RP poprzez przedłożenie interesów właściciela terenów oznaczonych symbolami MW1, MW2, Umw1 ponad interesy innych, nierówne traktowanie interesów prawnych i faktycznych wszystkich obywateli organ wskazał, że w trakcie sporządzania planu zachowano wszystkie przewidziane planem procedury zapewniające udział każdego zainteresowanego w tworzeniu planu i traktując każdego obywatela równo. Podczas posiedzeń komisji Rady Miasta jak i na sesjach Rady Miasta mieszkańcy mieli możliwość wypowiedzi i brany był pod uwagę głos wszystkich uczestników. Wbrew zarzutom, plan zawiera szereg ustaleń niezgodnych z interesem właściciela terenów MW1, WM2, Umw1, którego uwagi również zostały odrzucone. Z. W. wniósł o "uchylenie" przedmiotowej uchwały w zakresie ustalonych nią dróg wewnętrznych KDD4 i KDD13 oraz o likwidację projektowanej zieleni, podnosząc w swojej skardze zarzut naruszenia art. 32 i art. 64 Konstytucji RP. Wskazał, że w toku procedury planistycznej występował o połączenie dróg KDD4 i KDD13 z drogą KDD3. Nie stanowiłoby to problemu, gdyż okoliczne działki nie są jeszcze zabudowane i nie są objęte żadnymi pozwoleniami na budowę. W ten sposób zostałyby zlikwidowane zawrotki i polepszyłyby się warunki komunikacyjne, a działki skarżącego nie byłyby narażone na hałas, spaliny i nie traciłyby na wartości. Odnosząc się do zarzutów skarżącego organ uznał je za nieuzasadnione, stwierdzając, że projektowane drogi KDD4 i KDD13 mają obsługiwać transportowo i infrastrukturalnie zabudowę na wszystkich nieruchomościach w tym rejonie, w tym przyszłą zabudowę na działce Skarżącego. W/w działki posiadają wydłużony kształt, o długości na kierunku północ-południe wynoszącej ok. 220m, z dostępem do istniejącej ulicy D. krótszym bokiem, jedynie od strony południowej. Akcentując powstanie zgodnie z planem 5 linii zabudowy równoległej do ulicy D., z czego 4 linie zabudowy obsługiwane byłyby obustronnie z ulic KDD4 i KDD13 organ stwierdził, że drogi te zaplanowano z uwzględnieniem istniejącej geometrii układu własnościowego, prostopadle do wydłużonych boków działek, dla obsługi istniejącej i przyszłej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, na terenie o symbolu MN8. Zdaniem organu, przedłużenie spornych dróg do połączenia z ulicą o symbolu KDD3 wiązałoby się z całkowitym uniemożliwieniem zabudowy na co najmniej dwóch wydzielonych niewielkich działkach zlokalizowanych przy drodze wewnętrznej tj. nr 205 i 7/2. Przyjęto więc rozwiązanie optymalne, wyważone i wypracowane w drodze wielokrotnych analiz. Organ stwierdził, że obowiązek istnienia placów manewrowych do zawracania na kończeniu sięgaczy drogowych (tzw. zawrotek) wynika z art. 125 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Zaznaczono, że poszerzenia pasa drogowego w postaci zawrotek w stosunku do całej powierzchni działki skarżącego wynoszącej 5538m2 stanowią jedynie 4,5% w związku z tym należy uznać je za nieznaczne, niepogarszające w sposób istotny warunków użytkowania oraz inwestowania na nieruchomości Skarżącego, jak również nie mające wpływu na możliwość wydzielenia działek budowlanych ani ich potencjalną ilość. Kolejny zarzut skarżącego dotyczył zaprojektowania na jego działce, zbyt szerokiego i bez żadnej podstawy prawnej – pasa zieleni. Według jego twierdzeń, likwidacja tego pasa lub zawężenie do minimum, pozwoli na wprowadzenie drugiego pasa zabudowy. Odnosząc się do przedmiotowego zarzutu w odpowiedzi na skargę podniesiono, że tereny zieleni miejskiej wyznaczone zostały zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Kielce, przyjętym uchwałą nr 580/2000 Rady Miejskiej w Kielcach z dnia 26.10.2000r. wraz z kolejnymi 9 zmianami. Istnienie pasa zieleni (teren oznaczony symbolem ZU1, ZU2, ZU3) uzasadnia potrzeba zabezpieczenia korytarza ekologicznego rozciągającego się na kierunku wschód – zachód od terenów otwartych wokół zbiornika wodnego "Mójcza", poprzez dolinkę po południowej stronie ul. Daleszyckiej, tereny rezerwatu przyrodniczego "Wietrznia" i dalej w kierunku wzgórz pasma Kadzielniańskiego. Opisany korytarz ekologiczny, oprócz ważnej funkcji dla świata flory i fauny, pełni także ważną rolę w zakresie przewietrzania miasta, a zagospodarowanie terenu w formie zieleni urządzonej ma sprzyjać polepszeniu topoklimatu i warunków zasilania zbiornika wód podziemnych – strefa ONO (obszaru najwyższej ochrony) głównego zbiornika wód podziemnych (GZWP) 417 Kielce. Likwidacja zbiornika byłaby niezgodna z obowiązującym Studium i prowadziłaby do zaprzepaszczenia funkcji ekologicznych i biologicznych. Zaznaczono również, że dotychczasowe opracowania planistyczne nie umożliwiały zabudowy na terenach położonych przy ul. Daleszyckiej i dopiero zmiana nr 7 Studium wprowadzona uchwałą Nr X/233/2011 z dnia 19 maja 2011r. ograniczyła powierzchniowo tereny wyznaczonej zieleni, dopuszczając w ograniczonym zakresie realizację zabudowy, co uwzględniają ustalenia planu. W ocenie organu, skarżącemu zapewniono udział w tworzeniu planu, jednakże jego oczekiwania odnośnie uwzględnienia wszystkich postulatów są nieuzasadnione. A. P. wniósł o "uchylenie" ("unieważnienie") przedmiotowej uchwały w zakresie projektowanej drogi oznaczonej symbolem KDL2 jako całkowicie degradującej jego posesję. W swojej skardze poinformował, że jest w trakcie budowy domu jednorodzinnego (na etapie stanu surowego) na podstawie decyzji o warunkach zabudowy z dnia 18 września 2007 r. i pozwolenia na budowę z dnia 22 sierpnia 2008 r. decyzji zmieniającej z dnia 11 marca 2009 r. W żadnej z tych decyzji nie ma mowy o drodze KDL2. Droga ta przebiegać ma w odległości 5 m od aktualnie realizowanego budynku, a nieprzekraczalna linia zabudowy, stosownie do art. 43 ustawy o drogach publicznych, biegnie przez ten budynek. Dodatkowo niemożliwy będzie wyjazd z garażu na drogę tyłem. Takie zjazdy dopuszczalne są tylko dla dróg wewnętrznych w zabudowie jednorodzinnej. Zjazd nie będzie ponadto spełniał warunków określonych w § 79 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Powstałe w wyniku realizacji przedmiotowej drogi szczątkowe działki nr 1242/1 i 1242/2 nie będą w ogóle nadawały się pod zabudowę. W ocenie skarżącego powyższe stanowi naruszenie art. 64 Konstytucji RP. Ponadto brak prognozy oddziaływania na środowisko stanowi naruszenie art. 51 i art. 52 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku (...). Odnosząc się w odpowiedzi na skargę do podniesionych wyżej zarzutów, organ uznał je za nieuzasadnione. Z wyjaśnień organu wynika, że droga o symbolu KDL2 stanowi jeden z trzonów lokalnej obsługi komunikacyjnej terenu w granicach planu (ponad 50 ha terenu przeznaczonego pod zabudowę) oraz docelowo całej jednostki urbanistycznej (ponad 300 ha). Droga ta prowadzona równoleżnikowo i biegnąca przez środek cieżkości obszaru objętego planem ma także w przyszłości prowadzić transport zbiorowy (komunikacje autobusową) i z tego względu nie jest możliwa rezygnacja z tej drogi. Podkreślono, że geometrie i linie rozgraniczające węzeł dróg KDL2 i KDZ1 opracowano nadzwyczaj starannie, a wybrany wariant jest optymalny i najmniej konfliktowy, z uwagi na niewielką przestrzeń i wyjątkowo trudne uwarunkowania wynikające z przebicia pasa drogowego przez pasmo istniejącej zabudowy przy ul. Wojska Polskiego. Parametry projektowanej drogi oraz przewidywana geometria jezdni i lokalizacja krawężników umożliwiają realizację przyszłego zjazdu, zgodnie z przepisami. Uwzględniając projekt zagospodarowania działki Skarżącego objęty pozwoleniem na budowę, zawarto szereg zapisów poprawiających możliwości zabudowy – m.in. dopuszczenie realizacji zabudowy usługowej przy granicy działki (§ 31 ust. 2 pkt 2 lit. c) oraz dopuszczenie remontu, przebudowy i nadbudowy tych części budynków, które wykraczają poza ustalone nieprzekraczalne linie zabudowy (§ 31 ust. 3 pkt 1 lit b). Zdaniem organu, wobec treści art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych wymóg dotyczy odległości obiektów budowlanych od krawędzi jezdni, a nie od drogi, którą Skarżący zdaje się rozumieć jako pas drogowy, został spełniony. Z. K. wniósł o "uchylenie", względnie "unieważnienie" przedmiotowej uchwały w całości wskazując w swojej skardze na naruszenie interesu prawnego swojego i innych mieszkańców osiedla Ostrogórka, naruszenie zasad i trybu sporządzania planu miejscowego, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie. W ocenie skarżącego plan powoduje bezprawne ograniczenie prawa własności oraz spadek wartości posesji jego i innych mieszkańców osiedla. Wymienione wyżej negatywne skutki są zaś wynikiem niezachowania przy sporządzaniu planu zasad ładu przestrzennego, zrównoważonego rozwoju i dobrego sąsiedztwa. W efekcie doprowadzono do degradacji kulturowej chronionego krajobrazu i środowiska przyrodniczego. Skarżący podniósł, że wszystkie wnioski mieszkańców odnośnie planu miejscowego zostały przez władze miasta odrzucone. Wskazuje to zdaniem skarżącego na podrzędne traktowanie mieszkańców osiedla w stosunku do deweloperów, których żądania były bezkrytycznie spełniane. Również zmiana nr 7 Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce, ustalająca na przedmiotowym terenie w miejsce budownictwa jednorodzinnego budownictwo wielorodzinne, hotel i pawilon handlowy (MW1, MW2 i Umw1), wynikała wyłącznie z potrzeb inwestycyjnych dewelopera. W związku z powyższym Z. K. powtórzył podnoszone już w skargach Klubu "G.", K. M. i W. K. zarzuty dotyczące naruszenia art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 32 i art. 64 Konstytucji RP. Podobnie jak tamci skarżący zakwestionował przeznaczenie ulic A. i D. pod obsługę komunikacyjną projektowanego osiedla wskazując na zagrożenie dla bezpieczeństwa, ochrony zdrowia i życia mieszkańców oraz środowiska. Dodatkowo wskazał na naruszenie § 1 ust. 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. W efekcie władze miasta "powiększyły" działkę dewelopera o istniejące ulice D. i A. zamiast wyznaczyć obsługę komunikacyjną tej inwestycji bezpośrednio krótkimi ciągami (np. z drogi ogólnomiejskiej KDZ1). Zdaniem skarżącego nowa ul. D. potrzebna była przede wszystkim po to, aby wykazać, że zakupiony przez Kolportera" teren znajduje się w zurbanizowanej strukturze miasta, dzięki czemu można było dopuścić na tym terenie budownictwo wielorodzinne. W jednym przypadku droga ta została przybliżona do istniejącego budynku na odległość zaledwie 2,05 m, co jest sprzeczne z art. 43 ustawy o drogach publicznych Odległości skraja jezdni od istniejących budynków powinny wynikać z prognozy i oceny oddziaływania na środowisko, czego w niniejszej sprawie nie wykonano, wbrew treści art. 51 ust. 2e i art. 52 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku (...) oraz art. 32 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Kolejnym błędem urbanistycznym jest zdaniem skarżącego ustalenie w planie miejscowym drogi KDL2, która przecina jego działkę od strony północnej w odległości niespełna 70 m od ul. D. (KDL7). Nie można bowiem w tej odległości od zabudowy jednorodzinnej projektować dwóch dróg ogólnomiejskich, w dodatku na peryferiach miasta. Ponadto droga KDL2 przecina działkę skarżącego i sąsiadów pod kątem 60º, co uniemożliwi poprawną lokalizację przyszłej zabudowy. Z. K. zakwestionował również ustalenia władz miasta w zakresie ponadnormatywnego szkodliwego promieniowania jonizującego i emisji rakotwórczego radonu na terenie uskoku tektonicznego znajdującego się w obrębie projektowanego osiedla "Kolportera". Powołał się na ustalenia kieleckich naukowców opisane w notatce prasowej (załączonej do skargi) i zarzucił władzom miasta zatajenie zarządzeń Prezesa Polskiej Agencji Atomistyki z dnia 31 marca 1988 r. i 7 lipca 1995 r. Skarżący podniósł ponadto, że został wraz z sąsiadami pokrzywdzony z powodu rezygnacji w planie miejscowym ze scaleń i nowych podziałów gruntów, jakie przewidziane były we wszystkich planach urbanistycznych powstałych po II wojnie światowej. Zmiana nr 7 do studium wprowadzono zapis o potrzebie wykonania scaleń i podziałów. Niedokonanie przedmiotowych scaleń i podziałów stanowi więc naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym ustalenia studium są wiążące przy sporządzaniu planów miejscowych. Skarżący podniósł, że teren "Kolportera" aktualnie podzielony jest na działki budowlane jednorodzinne, co oznacza, że scalenia tego obszaru zostaną dokonane niezgodnie z prawem, wbrew art. 22 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W efekcie władze miasta "na siłę" ustaliły w przeważającej części gruntów zabudowę szeregową jednorodzinną, ponieważ szerokość działek w tej zabudowie waha się od 5 do 15 m i ich właściciele będą zmuszeni do budowy budynków o takich szerokościach. W konsekwencji powstaną tasiemcowe budynki o długości do 140 m, które wielokrotnie sklonowane zdegradują całkowicie krajobraz, a ich realizacja rozciągnie się na długie lata. Kolejnym krzywdzącym ustaleniem jest zdaniem Z. K. ustalenie terenów zieleni miejskiej (ZU1, ZU2 i ZU3), przewidzianych dotychczas pod budownictwo jednorodzinne. Zapis ten jest zdaniem skarżącego czystym wymysłem władz miasta, które prawdopodobnie nie dysponują żadnym planistycznym uzasadnieniem. W poprzednim planie miejscowym zieleń była przewidziana po drugiej stronie ul. Daleszyckiej, na obszarze, na którym władze miasta wydały deweloperom pozwolenia pod zabudowę. W uchwale w sprawie wyznaczenia Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu nie ma żadnego ustalenia o tworzeniu na przedmiotowym terenie (w strefie C) zieleni miejskiej. W rzeczywistości nie ma również żadnego wschodniego klina zieleni w Kielcach, o którym mowa w zmianie nr 7 studium, łączącego Góry Daleszyckie, i Dolinę Lubrzanki z terenami rezerwatu "Wietrznia", przez okolicę Psich Górek, nowego i starego cmentarza oraz Kadzielni po dolinę Silnicy. Władze miasta same przerwały przedmiotowy klin (korytarz ekologiczny) wydając deweloperom pozwolenia na budownictwo wielorodzinne w okolicach Psich Górek. Ustalenie tutaj parku rekreacyjnego nie ma również żadnego uzasadnienia z powodu przebiegu linii wysokiego napięcia. W ocenie skarżącego prognoza oddziaływania na środowisko została opracowana nie na aktualnych materiałach planistycznych, lecz na danych sprzed lat, przez co nie stanowi rzetelnej informacji o wpływie na środowisko, co jest sprzeczne z § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W prognozie tej nie uwzględniono oddziaływania na środowisko hotelu, pawilonu handlowego o pow. 2000 m² oraz projektowanych dróg ogólnomiejskich. W odpowiedzi na skargę organ szczegółowo odniósł się do każdego z zarzutów podniesionych przez skarżącego, uznając je za niezasadne. W uzasadnieniu wskazano, że: - plan jest wypracowanym kompromisem pomiędzy potrzebami dewelopera, będącego właścicielem terenu MW1. MW2 i Umw1, a obecnymi mieszkańcami osiedla; - podwyższenie intensywności zabudowy na przedmiotowym terenie jest formą realizacji polityki mieszkaniowej władz Miasta, ukierunkowanej na udostępnienie terenów pod budownictwo wielorodzinne realizowane w małych zespołach mieszkaniowych i przy łatwej dostępności do infrastruktury technicznej i komunikacyjnej; - układ dróg zaprojektowano jako hierarchiczny, biorąc pod uwagę klasy techniczne projektowanych dróg. Ulica zbiorcza KDZ1 (przedłużenie ulicy Wapiennikowej do Ronda Czwartaków) ma stać się elementem tzw. podstawowego układu komunikacyjnego miasta, stąd nie może ona pełnić funkcji "dojazdowych"; - obecnie istniejący, fizyczny i prawny stan ulic D. i A. nie ma bezpośredniego znaczenia dla przewidzianego w planie przyszłego zagospodarowania terenu. Zaprojektowane w planie parametry i klasy techniczne ww. dróg są wystarczające dla obsługi przyległych terenów; - przyjęty w miejscowym planie kąt przecięcia drogi KDL2 z działką stanowiącą własność skarżącego nie stwarza żadnych przeszkód w poprawnej realizacji przyszłej zabudowy oraz mieści się w granicach przyjętych standardów; - występujące w strefie uskokowej promieniowanie jonizujące (uran, tor, potas, radon) było przedmiotem badań, w tym specjalistów z Akredytowanego Laboratorium Ekspertyz Radiometrycznych działającego w ramach Instytutu Fizyki Jądrowej w Krakowie. Wyniki badań wykazały, że stężenia naturalnych izotopów promieniotwórczych oraz stężenie radonu w powietrzu glebowym mieszczą się w zakresie obserwowanych stężeń w glebach z terenu Polski i nie odbiegają od średniej krajowej; - teren objęty planem nie jest w studium objęty obowiązkiem przeprowadzenia scaleń i podziałów; - zakres i stopień szczegółowości prognozy oraz jej projekt został uzgodniony i uzyskał akceptację Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach i innych organów właściwych w zakresie opiniowania i uzgadniania prognozy oddziaływania, wskazanych w przepisach prawa. Skarżący uzupełnił skargę pismem z dnia 12.02.2004 w którym podtrzymał i rozwinął swoje stanowisko odnośnie braku zgody na wprowadzanie na obszarze objętym planem zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej wraz przynależną tej zabudowie infrastrukturą oraz zawarł polemikę odnoszącą się do prognozy oddziaływania na środowisko. Zdaniem skarżącego, w sporządzonej przez organ prognozie oddziaływania na środowisko wbrew zaleceniom dyrektora ochrony środowiska, brak jest oceny wpływu realizacji konkretnych objętych planem przedsięwzięć, które mogą potencjalnie oddziaływać na środowisko. Postanowieniami z dnia 31 grudnia 2013r. wydanymi na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi WSA w Kielcach połączył sprawy ze skarg: Klubu "G.", W. K., K. M., A. P., Z. W. i Z. K. w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargi nie zasługują na uwzględnienie. Podstawę prawną wniesienia skargi stanowił w niniejszej sprawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2013 r., poz. 594), dalej "u.s.g." Zgodnie z powołanym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego, Do usunięcia naruszenia prawa wezwali organ: skarżący Z. K., A. P., Z. W. pismem z dnia 12 kwietnia 2013 r. (data wpływu do organu), oraz w tym samym dniu Klub "G." i Stowarzyszenie "M." działające w imieniu W. K. i K. M. Wobec niedoręczenia im przez organ odpowiedzi na ww. wezwania, skarżący wnieśli w terminie 60 dni od daty wezwania, skargę do Sądu (art. 53 § 2 in fine p.p.s.a.). Obowiązkiem Sądu jest rozważenie, czy zaskarżona uchwała narusza interes prawny każdego ze skarżących, co dawałoby każdemu z osobna legitymację do wniesienia skargi. Mając na względzie treść art. 101 ust. 1 u.s.g. oraz orzecznictwo jakie powstało na tle tego przepisu podnieść należy, że legitymacja do wniesienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przysługuje nie temu kto ma w tym interes prawny, lecz temu, czyj interes prawny został naruszony rozstrzygnięciem (por. wyrok NSA z 3.09.2004r. sygn. akt OSK 476/04). Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego skargę musi mieć charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też jej konkretne postanowienia, musi więc naruszać rzeczywiście istniejący interes prawny skarżącego. Trybunał Konstytucyjny uznał, że skarga na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem. Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. W związku z powyższym, każdy skarżący składając skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wykazać, że w konkretnym przypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną (a nie tylko faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przez niego uchwałą, to znaczy, że zachodzi związek polegający na tym, że uchwała narusza (pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej (wyrok Sądu Najwyższego z 7.03.2003r. sygn. akt III RN 42/02, OSNP 2004/7/14). Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy należy wskazać, że interes prawny Z. W., A. P. i Z. K. do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę Rady Miasta Kielce Nr XLII/767/2013 z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu "Kielce Wschód – Obszar III.3 Ostrogórka – Wojska Polskiego" na obszarze miasta Kielce, wynika z prawa własności do nieruchomości które są objęte ustaleniami nowego planu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, że nie tylko legitymowanie się prawem rzeczowym do gruntu objętego uchwałą w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (własnością, użytkowaniem wieczystym) przesądza o istnieniu interesu prawnego. W realiach konkretnej sprawy możliwe jest dopuszczenie, że również podmioty, niebędące właścicielami nieruchomości objętych planem z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo planowanej drogi, mogą mieć legitymację do skutecznego podnoszenia, że ich prawo zostało naruszone kwestionowanym aktem. Skarżący K. M. i W. K., nie są właścicielami gruntów objętych planem, natomiast działki K. M. (przy ul. A. 42) i W. K. (przy ul. A. 88) położone są bezpośrednio przy drodze oznaczonej w planie symbolem KDL 7. Z kolei Stowarzyszenie Klub "G." działa zgodnie ze statutem na rzecz ochrony przyrody i poprawy środowiska człowieka. Biorąc pod uwagę podniesione wyżej rozważania, w ocenie Sądu każdy z podmiotów, który wniósł skargę, miał legitymację procesową do wniesienia jej na przedmiotowa uchwałę. W związku z powyższym należy stwierdzić, że wymogi formalne skarg zostały spełnione i podlegają one merytorycznemu rozpoznaniu. Kolejna kwestia dotyczy zakresu kontroli sądu uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stwierdzenie nieważności uchwały rady gminy (w całości lub w części) zgodnie z dyspozycją przepisu art. 28 ust. 1 ustawy powoduje: naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Pod pojęciem procedury planistycznej należy rozumieć kolejno podejmowane czynności planistyczne określone przepisami ustawy, gwarantujące możliwość udziału zainteresowanych podmiotów w procesie planowania (składanie uwag i wniosków) i kontroli legalności przyjmowanych rozwiązań w granicach uzyskiwanych opinii i uzgodnień. Pojęcie zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wiąże się z merytorycznymi wartościami i wymogami kształtowania polityki przestrzennej. Uprawnienia gminy w systemie planowania przestrzennego należy odczytywać w kontekście przepisu zawartego w art. 3 w powiązaniu z regulacją art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012r., poz. 647), zwanej dalej ustawą. Gmina kształtuje i prowadzi politykę przestrzenną gminy m.in. poprzez uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W planie miejscowym zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 ustawy następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jako akt prawa miejscowego zawiera ustalenia powszechnie wiążące na obszarze, na którym obowiązuje. Wiąże nie tylko właścicieli nieruchomości położonych na jego obszarze , ale także gminy i organy państwa, właściwe na podstawie przepisów odrębnych, do wypowiadania się co do praw i obowiązków właściciela nieruchomości. Plan miejscowy ustala przede wszystkim przeznaczenie terenu i jako taki przesądza o ograniczeniach prawa własności. Prawo to, choć jest prawem konstytucyjne chronionym (art. 21 Konstytucji RP) nie oznacza, że jest prawem bezwzględnym. Prawo to doznaje ograniczeń na gruncie przepisów prawa cywilnego, jak i przepisów prawa administracyjnego, a więc również ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przejawem tych ograniczeń jest plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt wykonujący ustawę. W związku z powyższym ustalenia tego planu wprowadzają ograniczenia prawa własności, a w konsekwencji mieszczą się w pojęciu, nazywanym w doktrynie, władztwem planistycznym. Oczywistym jest, iż uprawnienie gminy do ustalania przeznaczenia terenu i sposobu jego zagospodarowania nie może być nadużywane i niezależnie od legalności jest oceniane pod kątem ewentualnego nadużywania uprawnień. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu będą zatem nie tylko te, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. To zaś oznacza, że każda ingerencja w sposób wykonywania prawa własności musi mieścić się w granicach wyznaczonych interesem publicznym (Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, red. prof. zw. dr hab. Zygmunt Niewiadomski, Warszawa 2006, str. 39,40,42,43,57). Zgodnie z orzecznictwem sądowym i poglądami doktryny gmina mając wyłączną kompetencję do planowania może, pod warunkiem, że działa w granicach i na podstawie prawa, samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu planistycznemu. Zainteresowane podmioty nie mogą zatem oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień, a będzie związana wyłącznie żądaniami właścicieli z obrębu objętego planem (por. np. wyrok NSA z 9.06.1995r., sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125, wyrok WSA w Warszawie z 28.06.2007r. , sygn. akt. IV SA / Wa 758/07, niepublik.) Z uwagi na powyższe regulacje w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że kontrola sądu administracyjnego w tym zakresie nie może dotyczyć celowości czy słuszności dokonywanych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozstrzygnieć, lecz ogranicza się jedynie do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. (por. wyroki NSA z dnia 1.12.2010r., sygn. akt II OSK 1947/10, z dnia 23.06.2010r., sygn. akt II OSK 834/10). W konsekwencji tych rozważań należy stwierdzić, że uwzględnienie skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego następuje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem normy prawa materialnego. Obowiązku takiego nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem w granicach uprawnień przysługujących gminie z mocy art. 3 ust. 1 w związku z art. 1 ustawy, w których zakresie rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wówczas, mimo że naruszony zostaje prawem chroniony interes skarżącego, w szczególności wynikający z uprawnień właścicielskich, nie ma obowiązku uwzględnienia skargi. W ślad za tym radzie gminy nie można skutecznie zarzucić, iż nie uwzględniła wezwania do usunięcia zarzucanego naruszenia prawa. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania i o ile uznania tego nie nadużywa, nieuwzględnienie w/w wezwania nie może skutkować stwierdzeniem przez sąd nieważności stosownej uchwały rady gminy (ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Komentarz, red. prof. zw. dr hab. Zygmunt Niewiadomski, Warszawa 2006, str. 70 i 71). Przechodząc do oceny zarzutów podniesionych w skargach należy wskazać co następuje: Skarżący Klub "G." , K. M. i W. K., nie są właścicielami gruntów objętych planem, natomiast działki K. M. (przy ul. A. 42) i W. K. (przy ul. A. 88) położone są bezpośrednio przy drodze oznaczonej w planie symbolem KDL 7. Droga ta, zgodnie z § 33 ust. 4 pkt 1 i § 34 ust. 4 pkt 1 planu, przeznaczona jest do obsługi komunikacyjnej terenu MW1, MW2, które są terenami zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i terenu Umw1 tj. terenu zabudowy usługowej z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej (§ 37 ust. 4 pkt 1). Skarżący kwestionują ustalenia planu w zakresie przeznaczenia terenu MW1, MW2 i Umw1 pod zabudowę wielomieszkaniową oraz przeznaczenia drogi KDL 7 (wewnętrznej) na drogę publiczną, z uwagi na przysługujące im prawo własności do nieruchomości położonych w Kielcach, przy ul. A., poprzez narażenie tego prawa na immisje w postaci hałasu, wibracji, zanieczyszczenia, ograniczenia widoczności, zmniejszenia widoczności na drodze. W ocenie Sądu, zarzuty skarżących są nietrafne. Zgodzić należy się z organem, że zarzuty te sformułowane na poziomie ogólnym, nie skonkretyzowane, mieszczą się w zakresie interesu faktycznego, a nie prawnego, który nie daje podstaw do ich uwzględnienia. Z treści zaskarżonej uchwały wynika, że rada dokonała oceny zgodności projektu planu ze studium, zamieszczając stwierdzenie w uchwale: "(...) po stwierdzeniu zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Kielce Wschód – Obszar III.3 Ostrogórka – Wojska Polskiego" na obszarze miasta Kielce ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Kielce uchwalonego Uchwałą Nr 580/2000 Rady Miejskiej w Kielcach z dnia 26 października 2000r. wraz ze zmianami Nr 1 wprowadzoną uchwałą Nr XXXIV/674/2004 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 9 grudnia 2004r., Nr 3 wprowadzoną uchwałą Nr VIII/162/2007 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 26 kwietnia 2007r., Nr 5 wprowadzoną uchwałą Nr XXIV/539/2008 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 29 maja 2008r., Nr 4 wprowadzoną uchwałą Nr XXVIII/648/2008 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 3 października 2008r., Nr 6 wprowadzoną uchwałą Nr XL/986/2009 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 17 września 2009r., Nr 8 wprowadzoną uchwałą Nr XLI/1017/2009 Rady Miejskiej w Kielcach w dniu 10 października 2009r., Nr 2 wprowadzoną uchwałą Nr LIII/1285/2010 Rady Miasta Kielce w dniu 9 września 2010r. oraz Nr 7 wprowadzoną uchwałą Nr X/233/2011 Rady Miasta Kielce w dniu 19.05.2011r. Według aktualnie obowiązującego studium na terenie objętym planem przewidziana jest nie zabudowa jednorodzinna, lecz zabudowa mieszkaniowa z przewagą zabudowy wysokiej intensywności, z usługami ogólnomiejskimi podstawowymi. Związanie ustaleniami studium przewidziane w art. 9 ust. 4 ustawy pozwala na uznanie, że ustalenia planu w zakresie przeznaczenia terenu MW1, MW2 i Umw1 pod zabudowę wielomieszkaniową oraz przeznaczenia drogi KDL 7 (wewnętrznej) na drogę publiczną nie uzasadniają w tym zakresie stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały. Na akceptację zasługuje stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargi w/w skarżących odnośnie braku znaczenia istniejącego stanu fizycznego i prawnego ulic D. i A., dla przewidzianego w planie przyszłego zagospodarowania obszaru. Brak podstaw do twierdzenia, że przewidziane w planie parametry i klasy techniczne projektowanych dróg nie są wystarczające dla obsługi przyległych terenów, jak wskazują Skarżący, przy czym nie twierdzą oni, że realizacja projektowanych dróg spowoduje konieczność wywłaszczeń na cele publiczne nieruchomości stanowiących ich własność. Skarżący Z. W. jest właścicielem działki nr 16/5, która znajduje się m.in. na terenie oznaczonym w nowym planie symbolem MN8, dla którego ustalenia przewidują przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (§ 20 ust. 1), oraz symbolem ZU3 – tereny publicznej zieleni miejskiej (§ 44 ust. 1). Do obsługi komunikacyjnej tego terenu przewidziano m.inn. drogi KDD4 i KDD13, które przebiegają przez nieruchomość stanowiącą jego własność. Zdaniem skarżącego, plan narusza jego własność, ponieważ projektowane na działce 16/5 "zawrotki" przy drogach KDD4 i KDD13 są zbędne. Droga z zawrotkami służy tylko sąsiadowi, D. (właścicielowi działki nr 15/5) i innym sąsiadom, umożliwiając im przejazd do ul. D. Wskazał, że z uwagi na brak zabudowy wszystkich działek postulował połączenie projektowanych dróg KDD4 i KDD13 z projektowaną drogą KDD3. Na rozprawie skarżący wyjaśnił, że na zrealizowanie "sięgaczy" zostanie pozbawiony ok. 100m2 gruntu. Skarżący A. P. jest właścicielem działki nr 1242/4, która znajduje się na terenie oznaczonym w nowym planie symbolem MNu2, dla którego ustalenia przewidują przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniowo-usługową (§ 31 ust. 1). Do obsługi komunikacyjnej tego terenu przewidziano m.inn. drogę KDL2, której przebieg w odległości niespełna 5m od realizowanego na tej działce budynku, zdaniem skarżącego, narusza art. 43 ustawy o drogach publicznych. Za niezgodny z prawem uważa wyjazd z garażu zaprojektowanego w budynku tyłem na drogę publiczną, gdyż takie zjazdy są możliwe tylko na drogach wewnętrznych w zabudowie jednorodzinnej. Podnosi, że otoczenie działki drogami publicznymi spowoduje pogorszenie bezpieczeństwa, nadmierny hałas, wibracje i zanieczyszczenia co zagrozi zdrowiu i życiu. Zarzuca brak opracowania prognozy oddziaływania na środowisko dla projektowanej drogi, co narusza art. 51 i 52 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. Skarżący Z. K. jest właścicielem działki nr 1279 która znajduje się na terenie oznaczonym w nowym planie symbolem MN11, dla którego ustalenia przewidują przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną (§ 22 ust. 1); MNs1, MNs2, MNs3, - przeznaczonych pod tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w układzie szeregowym (§ 29 ust. 1); ZU1 - tereny publicznej zieleni miejskiej (§ 44 ust. 1). Sąd oceniając zaskarżoną uchwałę w aspekcie zarzutów podniesionych w skardze przez Z. W., A. P. i Z. K. uznał je za nieuzasadnione. Nie budzi wątpliwości Sądu, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenu "Kielce Wschód – Obszar III.3 Ostrogórka – Wojska Polskiego" na obszarze miasta Kielce, określając przeznaczenie oraz sposób zagospodarowania i warunki zabudowy terenów nim objętych, ingeruje w prawo własności skarżących. Rolą Sądu jest ocena, czy uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego organ sprostał wymogom procedury planistycznej oraz czy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżących jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Podstawą bowiem zaskarżenia w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Jednak samo naruszenie interesu prawnego, nie oznacza konieczności uwzględnienia skargi. W wyroku z 12.05.2011r. sygn. akt II OSK 355/11, Lex nr 920623 Naczelny Sąd wskazał, że obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Jak już wyżej podniesiono, obowiązku takiego nie ma jednak wówczas, gdy naruszony zostaje wprawdzie interes prawny lub uprawnienie, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego, w którego ramach rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. W świetle przedłożonej do akt sprawy dokumentacji planistycznej należy uznać, że Rada Miasta Kielce zachowała określoną w art. 17 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym procedurę. Uwzględniono opinie i uzgodnienia uprawnionych podmiotów, w tym Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który potwierdził, że prognozę wykonano zgodnie z aktualnie obowiązującymi wymaganiami zapisanymi w art. 51 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227). Organ ten kilkakrotnie w związku z wprowadzanymi zmianami, opiniował i uzgadniał projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, w tym w zakresie ochrony wartości przyrodniczych Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (część nr 1 k. nr 17, 18, 19 i część nr 2 k. nr 29, 30 i 31 dokumentacji planistycznej). Przepis art. 51 cyt. ustawy dotyczy obowiązku sporządzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko w procedurze planistycznej niezbędnej do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz określa wymogi jakie musi spełniać to opracowanie, aby miało charakter obiektywny i było rzetelnie opracowane. W literaturze przedmiotu podkreśla się, że aby akt związany z planowaniem został opracowany rzetelnie, niezbędne jest posiadanie pełnego zakresu informacji na temat istniejącego stanu faktycznego i celów, które chciałoby się osiągnąć w wyniku jego wprowadzenia, a także potencjalnych skutków, jakie ich realizacja mogłaby wywołać, na który składają się: • informacje o występujących na danym terenie, objętym zasięgiem opracowywanego dokumentu, składnikach środowiska; • przedstawienie zakładanych skutków wykonania zamierzeń wynikających z realizacji opracowywanego dokumentu – zarówno w ujęciu lokalnym, jak i transgranicznym (Krzysztof Gruszecki komentarz do art. 51). Z postanowień powołanego art. 51 wynika, że jednym z podstawowych elementów ocenianych w prognozie oddziaływania na środowisko jest wpływ planowanych sposobów zagospodarowania terenu na występujące powierzchniowe formy ochrony przyrody oraz wzajemne powiązania między poszczególnymi elementami środowiska. Przedmiotowy dokument zawiera m.in. analizę: wpływu planowanej zabudowy o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej i jednorodzinnej, wpływu planowanego układu komunikacyjnego, wpływu infrastruktury technicznej, którą tworzyć będą elementy sieciowe (podziemne i nadziemne), przepompownia ścieków, oczyszczalnia wód deszczowych, hydrofornia i stacje transformatorowe. Z uwagi na ogólny charakter strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, nie może ona zastępować oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w przypadku realizacji przedsięwzięć mogących zawsze znacząco bądź mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zasięg oddziaływania konkretnych przedsięwzięć jest możliwy dopiero na etapie wydawania decyzji środowiskowej, przy znajomości parametrów technicznych oraz szczegółowej lokalizacji obiektów. Z tego względu zarzuty w kwestii wadliwości sporządzonej prognozy oddziaływania na środowisko, polegające na niedostatecznym odniesieniu się do konkretnych przedsięwzięć, które wymagałyby przeprowadzenia takiej oceny, nie zasługują na uwzględnienie, skoro zakres i stopień szczegółowości tego dokumentu był przedmiotem analizy i oceny wyspecjalizowanego organu jakim w zakresie ochrony środowiska jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska i nie budził zastrzeżeń tego organu. Oceniając zasadność zarzutów podniesionych w skardze Z. W. i Z. K. w odniesieniu do przeznaczenia terenu prywatnego na cele publiczne (pod zieleń) Sąd uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Gmina uchwalając w tym zakresie plan uwzględniła wymogi wynikające z obowiązującego Studium. Argumentacja organu w kwestii pozostawienia "terenu zielonego" uzasadniona potrzebą zabezpieczenia korytarza ekologicznego rozciągającego się na kierunku wschód-zachód od terenów otwartych wokół zbiornika "Mójcza" poprzez dolinkę po południowej stronie ul. Daleszyckiej, tereny rezerwatu przyrodniczego "Wietrznia" i dalej w kierunku wzgórz pasma Kadzielniańskiego, wykazuje rzeczywisty i usprawiedliwiony cel takiej regulacji. Nie bez znaczenia są również pozostałe argumenty wskazujące, że opisany korytarz ekologiczny, oprócz ważnej funkcji dla świata flory i fauny, pełni także ważną rolę w zakresie przewietrzania miasta, a zagospodarowanie terenu w formie zieleni urządzonej ma sprzyjać polepszeniu topoklimatu i warunków zasilania zbiornika wód podziemnych – strefa ONO (obszaru najwyższej ochrony) głównego zbiornika wód podziemnych (GZWP) 417 Kielce. Likwidacja zbiornika byłaby niezgodna z obowiązującym Studium i prowadziłaby do zaprzepaszczenia funkcji ekologicznych i biologicznych. Dodatkowo podnieść należy, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony w 1977r. a następnie zmieniany w latach: 1984, 1992 i 1994, aż do ustawowej utraty mocy prawnej z dniem 31.12.2003r. przewidywał znacznie większy obszar przeznaczony pod tereny zielone. Do momentu zmiany nr 7 Studium wprowadzonej uchwałą Nr X/233/2011 z dnia 19 maja 2011r. na wskazanym przez skarżącego Z. W. obszarze przewidziane były tereny zieleni wyłączone z zabudowy i dopiero ta zmiana ograniczyła powierzchniowo tereny wyznaczonej zieleni, dopuszczając w ograniczonym zakresie realizacje zabudowy, co uwzględniają ustalenia planu. Sąd nie uwzględnił również zarzutów wymienionego wyżej skarżącego dotyczących połączenia nowoprojektowanych dróg KDD4 i KDD13 z drogą KDD3. Stanowisko organu, że drogi te zostały zaplanowane z uwzględnieniem istniejącej geometrii układu własnościowego, prostopadle do wydłużonych boków działek (o długości wynoszącej ok. 220m na kierunku północ-południe) oraz dla obsługi istniejącej i przyszłej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, na terenie o symbolu MN8, nie budzi zastrzeżeń Sądu. Zgodzić należy się z organem, że poszerzenia pasa drogowego w postaci zawrotek w stosunku do całej powierzchni działki skarżącego tj. 5538m2 stanowią 4,5%, a zatem są nieznaczne, niepogarszające w sposób istotny warunków użytkowania oraz inwestowania na nieruchomości Skarżącego, jak również nie mające wpływu na możliwość wydzielenia działek budowlanych ani ich potencjalną ilość. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skarżącego A. P. i skarżącego Z. K. w zakresie projektowanej drogi oznaczonej symbolem KDL2. Nie budzi wątpliwości, że planowana i istniejąca zabudowa powinna posiadać optymalny układ drogowy, umożliwiający podłączenie ruchu lokalnego do głównych dróg w sposób płynny i jak najbardziej bezkolizyjny. W ocenie Sądu organ wykazał, że droga KDL2 stanowi jeden z głównych elementów lokalnej obsługi komunikacyjnej terenu w granicach planu tj. ponad 50ha terenu przeznaczonego pod zabudowę oraz docelowo całej jednostki urbanistycznej (ponad 300ha). Przebieg drogi (równoleżnikowy), jej parametry oraz przewidywana geometria jezdni i lokalizacja krawężników umożliwiają realizację przyszłego zjazdu z działki skarżącego P., jak również zabudowę na działce skarżącego Z. K., zgodnie z przepisami. Zdaniem A. P., ustalenia planu naruszają przepis art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych, albowiem nieprzekraczalna linia zabudowy określona planem, przebiega przez istniejący budynek. Zgodnie z powołanym przepisem obiekty budowlane przy drogach gminnych (KDL2 jest drogą lokalną) powinny być usytuowane w odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni co najmniej 6m. Jezdnia to część drogi przeznaczona do ruchu pojazdów (art. 4 pkt 5), droga to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym (art. 4 pkt 2). Z rysunku planu nie wynika, aby wymóg dotyczący odległości obiektów budowlanych od krawędzi jezdni nie został spełniony, albowiem pojęcie to nie jest tożsame z pojęciem nieprzekraczalnej linii zabudowy. Organ wyjaśnił, że zapisy planu (§ 31 ust. 2 pkt 2 lit. c, § 31 ust. 3 pkt 1 lit b) uwzględniają dotychczasowy projekt zagospodarowania działki Skarżącego objęty pozwoleniem na budowę i w celu poprawy możliwości zabudowy dopuszczają realizację zabudowy usługowej przy granicy działki, oraz dopuszczają remont, przebudowę i nadbudowę tych części budynków, które wykraczają poza ustalone nieprzekraczalne linie zabudowy. Wbrew podnoszonym w skardze zarzutom skarżący Z. K. nie wykazał, że oddziaływanie obszarów oznaczonych w planie symbolem MW1, MW2, UMw1, zaprojektowanych dróg (np. KDL7 – obecne ulice D. i A.), naruszało jego interes prawny rozumiany jako: bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny, wynikający z przysługujących mu uprawnień właścicielskich. Według aktualnie obowiązującego Studium na wskazanym obszarze przewidziana jest zabudowa mieszkaniowa z przewagą zabudowy wysokiej intensywności, z usługami ogólnomiejskimi podstawowymi. Podwyższenie intensywności zabudowy na przedmiotowym terenie wynika także ze Strategii Rozwoju Miasta Kielce na lata 2007 - 2020, w ramach której polityka mieszkaniowa władz miasta ukierunkowana jest na udostępnienie terenów pod budownictwo wielorodzinne realizowane w małych zespołach mieszkaniowych i przy łatwej dostępności do infrastruktury technicznej i komunikacyjnej. Należy zatem uznać, że przeznaczenie terenów zaproponowane w planie jest zgodne z kierunkami rozwoju polityki przestrzennej Miasta Kielce określonymi z wymienionymi wyżej dokumentami. W ocenie Sądu kwestionowanie ustaleń planu w zakresie pominięcia scaleń i podziałów jest bezzasadne, skoro Studium nie przewiduje takich obowiązków, a stosownie do treści art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalenia studium są wiążące dla organów gminy, przy sporządzaniu planów miejscowych. Zarzuty dotyczące błędnych ustaleń w odniesieniu do ponadnormatywnego szkodliwego promieniowania jonizującego i emisji rakotwórczego radonu na terenie uskoku tektonicznego znajdującego się w obrębie projektowanego osiedla "Kolportera" w świetle badań przeprowadzonych przez specjalistów z Akredytowanego Laboratorium Ekspertyz Radiometrycznych działającego w ramach Instytutu Fizyki Jądrowej, nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim z tego względu, że wyniki badań wykazały że stężenia naturalnych izotopów promieniotwórczych oraz stężenie radonu w powietrzu glebowym mieszczą się w zakresie obserwowanych stężeń w glebach z terenu Polski i nie odbiegają od średniej krajowej, po drugie nie wiadomo na czym miałoby polegać naruszenie interesu skarżącego wskutek lokalizacji zabudowy mieszkaniowej i usług w części występowania uskoku tektonicznego. Zdaniem Sądu motywy, którymi kierował się organ planistyczny przedstawione zarówno w uzasadnieniach co do zgłoszonych uwag skarżących, jak i następnie powtórzone i omówione w poszczególnych odpowiedziach na skargę, a przede wszystkim wynikające z akt planistycznych przekonują, że organ sporządzając i uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie nadużył władztwa planistycznego. Nie można bowiem zarzucić dowolności i braku racjonalnego uzasadnienia dla przyjętych w planie rozwiązań. Znajdują one potwierdzenie w ustaleniach aktualnie obowiązującego studium, przyjętych założeniach i celach. W tej sytuacji zarzuty skarg należy uznać za niezasadne, ponieważ Sąd analizując stan faktyczny i prawny w niniejszej sprawie nie stwierdził niezgodnego z prawem naruszenia interesu prawnego skarżących zaskarżoną uchwałą. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. Nr 153, poz. 270 ze zm.) w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło