II SA/Ke 624/17
WyrokWSA w Kielcach2018-02-08
Skład orzekający: Dorota Pędziwilk-Moskal, Jacek Kuza, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości i spornego władania, postanowienie o nabyciu spadku po osobie ujawnionej w ewidencji gruntów jako władająca, stanowi podstawę do wpisania spadkobierców w miejsce spadkodawcy?Ratio decidendi
W przypadku gruntów o nieuregulowanym stanie prawnym, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po osobie ujawnionej w ewidencji gruntów jako władająca, nie stanowi podstawy do wpisania spadkobierców w miejsce spadkodawcy, zwłaszcza gdy zakres władania jest sporny i dotyczy nieruchomości, co do których nie da się ustalić zakresu współposiadania. Ewidencja gruntów ma charakter rejestrowy i nie służy do rozstrzygania sporów własnościowych.Stan faktyczny
Skarżąca J.P. wniosła o dokonanie zmian w ewidencji gruntów i budynków, domagając się wpisania jej wraz z rodzeństwem oraz dziećmi Z.D. jako władających określonymi działkami. Organy administracji odmówiły dokonania wpisów, wskazując na nieuregulowany stan prawny nieruchomości i sporną kwestię władania. Skarżąca zarzuciła organom nieuwzględnienie przedstawionych dowodów oraz wadliwość postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Magdalena Niźnik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2018 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...], znak: [...] w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz adwokata A. Z. kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, po rozpatrzeniu odwołania J.P., T. P. i J. Z. od decyzji Starosty z 22 maja 2017 r., odmawiającej wpisania w ewidencji gruntów i budynków obrębu D. gm. R. , J.P.,J.Z., T. P. oraz dzieci Z. D. tj.: A. a D., P. D., R. D., jako władających działkami oznaczonymi numerami: [...] w częściach równych w taki sposób, aby łącznie udział J. P. i jej rodzeństwa J.Z. i T. P. wynosił ½ oraz łącznie udział A. D., P. D., R. D. wynosił ½ , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że pismem z 12 marca 2014 r. J.P. wniosła o dokonanie zmiany w rejestrze gruntów polegającej na wpisaniu, że działki o numerach: [...] położone w jednostce ewidencyjnej R. , obręb 5 D. , pozostają we władaniu (na zasadach posiadania samoistnego) Z.D. s. J. i E. Pismo to wnioskodawczyni sprecyzowała 29 kwietnia 2014 r. w ten sposób, że wniosła o wpisanie jej oraz T. P. i J.Z. , jako współwłaścicieli nieruchomości wymienionych w piśmie z 12 marca 2014 r. na takich samych zasadach i prawach jak Z. D.
Postanowieniem [...] Starosta odmówił wszczęcia postępowania na wniosek z 29 kwietnia 2014 r. uzasadniając, że wnioskodawczyni nie posiada przymiotu strony. Postanowienie to zostało w całości uchylone przez organ II instancji postanowieniem z [...].
W trakcie ponownego postępowania przed organem I instancji, pismem z 25 sierpnia 2014 r. wnioskodawczyni poinformowała, że wnosi o wpisanie jej wraz z rodzeństwem i dziećmi Z. D. jako "samoistnie władających’' w odniesieniu do działek położonych w obrębie D. gmina R. oznaczonych numerami: [...].
Postanowieniem z [...] Starosta odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie z wniosku z 29 kwietnia 2014 r. sprecyzowanego kolejnymi pismami. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez organ II instancji, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko Wojewódzki Inspektor stwierdził, że stan istniejący w ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do gruntów oznaczonych jako działki o numerach: [...] wykazanych w jednostce rejestrowej G.51, jest inny niż stan istniejący w ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do gruntów, oznaczonych jako działki o numerach: [... ] wykazanych w jednostce rejestrowej G.81. Dlatego złożony wniosek w części odnoszącej się do gruntów wykazanych w jednostce rejestrowej G.51 oraz w części odnoszącej się do gruntów wykazanych w jednostce rejestrowej G. 81 nie może być rozpatrywany łącznie. Wyrokiem z 15 października 2015 r. sygn. akt II SA/Ke 402/15 WSA w Kielcach oddalił skargę na postanowienie organu II instancji.
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji decyzją z [...] odmówił wpisania w ewidencji gruntów i budynków obrębu D. gm. R., J.P., J.Z., T. P. oraz dzieci Z. D. tj.: A. D., P. D., R. D., jako władających działkami oznaczonymi numerami: [...] w częściach równych. Decyzja ta została uchylona przez organ odwoławczy, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia, z powodu niejednoznacznego określenia przedmiotu i zakresu postępowania. Następnie rozpatrując sprawę po powyższym uchyleniu organ I instancji wydał wspomnianą na wstępie decyzję z dnia [...]. W uzasadnieniu podał, że władanie przedmiotowymi gruntami jest kwestią sporną, a w związku z tym ustalenie osoby władającej aktualnie tymi gruntami nie jest możliwe. W odniesieniu do przedmiotu i zakresu postępowania Starosta powołał się na swoją decyzję z [...] odnoszącą się do gruntów położonych w obrębie D. , oznaczonych jako działki numer:[...], wykazane w jednostce rejestrowej G.81, która stała się ostateczna 19 sierpnia 2016 r. Decyzją z [...] Starosta odmówił wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków żądanych przez wnioskodawczynię w odniesieniu do tych gruntów.
Rozpatrując odwołanie od zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zwrócił uwagę, że 16 lutego 2016 r. Starosta przesłał do wnioskodawczyni i innych stron postępowania dwa zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego. Oba zawiadomienia dotyczyły sprawy prowadzonej pod znakiem [...] i nosiły identyczną datę: 2016-02-15. Z treści tych zawiadomień trudno określić, w jakiej sprawie Starosta wszczął postępowanie, bowiem zawierają one zlepek wyrwanych z kontekstu cytatów pochodzących z różnych pism kierowanych przez J. P. do Starosty. Dalej organ dodał, że jak wynika z akt sprawy znak: [...] Starosta wzywał wnioskodawczynię do sprecyzowania żądania i to sprecyzowane żądanie było przedmiotem postanowienia organu I instancji z [...]
Jednak prowadząc postępowanie zakończone wydaniem decyzji z [...], z nieuzasadnionych przyczyn, Starosta zignorował swoje poprzednie ustalenia powracając do fragmentów pism składanych przez wnioskodawczynię oraz uwzględniając kolejne jej pisma składane w tej sprawie. Działając w taki sposób organ uchylał się od określenia przedmiotu i zakresu postępowania, co jest jego obowiązkiem. Przedmiot i zakres postępowania winien być precyzyjnie określony w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego.
Inspektor Wojewódzki podkreślił, że wprawdzie przedmiot i zakres postępowania administracyjnego winien być zgodny z żądaniem strony, jednak z art. 63 § 2 i art. 64 § 2 kpa wynika, że podstawą do wszczęcia postępowania jest konkretne, sprecyzowane żądanie strony, a nie luźne, wyrwane z kontekstu zdania pochodzące z pism kierowanych przez stronę do organu.
Opisane powyżej wady zostały wykazane w postępowaniu odwoławczym zakończonym wydaniem decyzji z [...]. Prowadząc postępowanie po wydaniu tej decyzji, Starosta nie wyeliminował tych wad, nie powiadomił stron, w jakiej konkretnie sprawie prowadzi postępowanie i jaki jest ostatecznie jego przedmiot, lecz kontynuował postępowanie bez udzielenia wyjaśnień stronom jedynie nadając pismom inny znak sprawy. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jako podstawę do takiego działania organ I instancji powołał decyzję z [...].
Chociaż wnioskodawczyni sprecyzowała swoje żądanie w uprzednio prowadzonym postępowaniu, Starosta po raz kolejny pismem z 23 listopada 2016 r. wezwał ją do sprecyzowania żądania. W wyniku dalszej korespondencji w piśmie z 5 stycznia 2017 r. strona stwierdziła, że w dalszym ciągu domaga się wpisania wskazanych przez nią osób w ewidencji gruntów jako władających wymienionymi przez nią gruntami. Organ nie odniósł się do tego stwierdzenia, lecz kontynuując postępowanie wezwał strony i świadków do udziału w rozprawie administracyjnej zaznaczając w zawiadomieniach, że dotyczy ona gruntów położonych w obrębie D. gmina R. , oznaczonych jako działki o numerach: [...].
Zdaniem organu odwoławczego opisany powyżej sposób prowadzenia postępowania był wadliwy. Przede wszystkim czynił postępowanie przewlekłym i zawiłym oraz niezrozumiałym dla stron postępowania. Jednak mając na uwadze określoną przepisami kpa zasadę trwałości decyzji administracyjnych, w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, że należy uwzględnić, że Starosta decyzją ostateczną z [...]odmówił wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i budynków żądanych przez wnioskodawczynię, odnoszących się do gruntów położonych w obrębie D. gmina R. , oznaczonych jako działki o numerach: [...], wykazanych w jednostce rejestrowej G.81. W konsekwencji organ odwoławczy zaznaczył, że prowadząc niniejsze postępowanie odniósł się przede wszystkim do merytorycznego rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji.
Rozpatrując sprawę w tym zakresie organ odwoławczy podkreślił, że w latach 1965 - 1968 została założone ewidencja gruntów dla wsi D. Operat dotyczący założenia ewidencji gruntów dla tej wsi został wpisany do ewidencji w składnicy geodezyjnej 23 stycznia 1973 r. Ze sprawozdania technicznego znajdującego się w tym operacie wynika, że pomiaru stanu posiadania dokonano według wskazań zainteresowanych utrwalonego na gruncie przez zabijanie pali na miedzach w obecności osób zainteresowanych i osób upoważnionych przez gromadę. Jak wynika z protokołu ustalenia stanu władania gruntami na obszarze wsi D. spisanego 21 marca 1965 r. stan władania został ustalony na podstawie oświadczeń zainteresowanych stron oraz na podstawie stanu istniejącego na gruncie. W protokole tym pod pozycją nr 54 jako osoby władające gruntem zostali wpisani: D. J. s. A. i D. E. c. A. -małż zam. wieś D. w odniesieniu do gruntów oznaczonych jako działki numer:[...]. Jak wynika z protokołu, zawartego w dokumentacji o numerze ewidencyjnym 237/11/7/73, z zebrania władających gruntami położonymi we wsi D. , 12-13 lutego 1968 r. we wsi D. ogłoszono wyniki pomiaru stanu władania i klasyfikacji gruntów. W protokole tym pod numerem jednostki rejestrowej 52 zostali wpisani: "D. J. i E. małż. " w odniesieniu do działek numer: [...]o łącznej powierzchni 8,63 ha. W kolumnie zatytułowanej: "Podpisy Ewentualne zastrzeżenia Uwagi" zamieszczono uwagę: "Odmówiła podpisu - sprawa podziału gosp. w sądzie". W rejestrze gruntów wsi D. sporządzonym w 1968 r. w pozycji rejestrowej nr 52, początkowo jako osoby władające gruntem wpisano J. s. A. i E. c A. małż. D. Następnie zapis ten wykreślono i wpisano jako właściciela E. D. c. A. zd. P. Jako dokument własności wpisano akt własności ziemi. W rejestrze gruntów z 1968 r. w pozycji rejestrowej nr 52 zostały początkowo wpisane działki numer: [...] o łącznej powierzchni 4,99 ha. Następnie działki numer: [...] o łącznej powierzchni 3,64 ha zostały wykreślone i odpisane do pozycji rejestrowej nr 83, w której jako właściciel został wpisany J. D. s. A. i E.
Na podstawie ostatecznego aktu własności ziemi z [...] wydanego przez Naczelnika Gminy, J. D. s. A. i E. stał się właścicielem działek oznaczonych w ewidencji gruntów wsi D. numerami: [...] o łącznej powierzchni 3,64 ha. W dniu [...] Naczelnik Gminy wydał również akt własności ziemi dla E. D. c. A. i M. zd. P. obejmujący nieruchomość składającą się z działek oznaczonych w ewidencji gruntów numerami [...].
Naczelnik Gminy decyzją z [...] uchylił drugi z wymienionych aktów własności ziemi i sprawę uregulowania własności gospodarstwa rolnego E. D. przekazał do Sądu Rejonowego w Kielcach. Z nadesłanej przez ten Sąd kserokopii dokumentów wynika, że w trakcie postępowania sądowego istniał spór pomiędzy stronami, co do zasięgu władania i przebiegu granic nieruchomości, które zmieniały się corocznie z chwilą wykonywania prac polowych.
Postanowieniem z 26 stycznia 1995 r. Sąd Rejonowy w Kielcach stwierdził, że spadek po J. D. na podstawie ustawy nabyli żona J. D. i dzieci Z. D. i H. M. po 1/3 części każde z nich, zaś wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne na podstawie ustawy nabyli żona J. D. i córka H. M. po 1/2 części każda z nich. Natomiast spadek po E. D. na podstawie testamentu nabył syn Z. D. w całości oraz wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne.
Jak wynika z rejestru gruntów obrębu D., jednostki ewidencyjnej R. z 1991 r. w jednostce rejestrowej nr 52, nadal figurowała J. D. jako właścicielka działek wymienionych w akcie własności ziemi tj. [...].
Na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Kielcach z 26 stycznia 1995 r. sygn. akt Ns 1540/94, Z. D. s. J. i E. został ujawniony w ewidencji gruntów obrębu D. jako właściciel działek oznaczonych numerami: [...]. Postanowieniem z 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt Ns 1/94 Sąd Rejonowy w Kielcach umorzył postępowanie o stwierdzenie nabycia własności z uwagi na śmierć wnioskodawczyni. W konsekwencji stan prawny ww. gruntów pozostał nieuregulowany. Na mocy postanowienia z 26 lutego 2010 r. sygn. akt. I Ns 88/10 Sądu Rejonowego w Kielcach, spadek po Z. A.D. s. J. i E. nabyli: żona J. M. D. c. L. i C. oraz synowie R. Z. D., A. A. D. i P. A. D. po 1/4 części każde z nich. Na podstawie tego postanowienia w ewidencji gruntów i budynków obrębu D. w jednostce rejestrowej G.51 jako właściciele zostali ujawnieni: A. A. D. s. Z. i E. , J. M. D. c. L. i C., P. A. D. s. Z. i E. w udziałach wynoszących 1/8 oraz H. M. c. J. i E. jako właścicielka w udziale 1/2 w odniesieniu do działek numer:[...].
Decyzją z [...] Starosta orzekł o wprowadzeniu z urzędu zmiany w ewidencji gruntów i budynków obrębu D. gmina R. poprzez wykreślenie w jednostce rejestrowej Nr G.51, A. A. D. s. Z. i E. , E. M. D. c. L. i C., P. A. D. s. Z. i E. , R., Z. D. s. Z. i E. oraz H. M. c. J. i E. jako współwłaścicieli działek oznaczonych numerami [...] o łącznej powierzchni 4,99 ha i przywróceniu wpisu z rejestru gruntów z 1973 r. tj. wpisanie J. D. s. A. i E. D. c. A. - małż.
Obecnie w rejestrze gruntów, obrębu D. w jednostce rejestrowej G.51 jako podmiot ewidencyjny wpisani są małżonkowie J. D. i J. D. jako władający na zasadach posiadania samoistnego gruntami oznaczonymi jako działki numer: [...] o łącznej powierzchni 4,9900 ha.
Dalej Inspektor Wojewódzki zauważył, że kwestia uregulowania własności jest nadal sprawą sporną. Wnioskodawczyni, a także odwołujący się oczekują od organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków rozstrzygnięcia sporu o własność, żądając wręcz podziału przedmiotowych gruntów, określenia udziałów poszczególnych osób w odniesieniu do tych gruntów.
Cytując art. 20 ust. 2 pkt 1, ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1629), dalej Prawo geodezyjne, organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku gruntów o nieuregulowanym stanie prawnym, postanowienie o nabyciu praw do spadku nie stanowi podstawy do wykazania spadkobierców w miejsce spadkodawcy wykazanego w ewidencji gruntów i budynków jako osoba władająca gruntem. Postanowienie o nabyciu praw do spadku nie oznacza, że wymienieni w nim spadkobiercy stają się automatycznie osobami władającymi gruntem wchodzącym w skład spadku. Pojęcie władania jest związane ze stanem faktycznym, przez co nie można określić, w jakich udziałach władanie to jest realizowane.
Po uzyskaniu informacji, że akt własności ziemi wydany dla E. D. został uchylony, Starosta usunął z rejestru gruntów informacje dotyczące kolejnych jej następców prawnych. W myśl art. 51 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym do 12 lipca 2014 r., w ewidencji gruntów i budynków, założonej na podstawie dekretu z dnia 2 lutego 1955 roku o ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 6, poz. 32), oprócz właściciela do czasu uregulowania tytułu własności, wykazuje się także osobę władającego. Zatem zmiana w rejestrze gruntów dokonana w maju 2014 r. była prawidłowa.
Jak wynika z § 10 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1034), dalej rozporządzenie w/s ewidencji gruntów, dane dotyczące przysługujących udziałów wykazuje się w ewidencji gruntów i budynków wyłącznie w odniesieniu do właścicieli (ust. 1). Podstawą do ujawniania w ewidencji gruntów takich osób, które w bezsporny sposób władają gruntami innymi niż państwowa i samorządowe w sytuacji, gdy brak jest danych dotyczących właścicieli tych gruntów, jest przepis § 10 ust. 2.
W niniejszej sprawie kwestia władania gruntami oznaczonymi jako działki numer: [...] jest kwestią sporną. Nie jest możliwe ustalenie, kto faktycznie włada tą nieruchomością. Kwestii tej nie rozstrzygnęła wizja lokalna przeprowadzona przez organ I instancji, ani rozprawa administracyjna. Z kolei dokumenty takie jak postanowienia sądów dotyczące nabycia praw do spadków, zaświadczenia wydawane przez Archiwum Państwowe oraz inne dokumenty archiwalne przedstawiane przez wnioskodawczynię nie mają w tej sprawie znaczenia bez uprzedniego uregulowania tytułu własności do tych gruntów. W konsekwencji, mając na uwadze fakt, że postępowanie ewidencyjne jest postępowaniem rejestrowym, a poprzez żądanie wprowadzenia zmiany w ewidencji gruntów i budynków nie można dochodzić swoich praw do nieruchomości, organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, J.P. zarzuciła, że skoro Starosta uważa, że brak jest dowodów na poparcie jej twierdzeń o przysługujących jej prawach, to w takim razie twierdzenia te powinny być potraktowane jako dowód. Zdaniem skarżącej przedstawiła ona taki dowód w postaci zapisu z księgi podatkowej z 1945 r., z którego jasno wynika, iż grunty należące do jej rodziny, a także rodziny D. są równe. Jednak organ tego dowodu nie uwzględnił, choć skoro dokument, o którym mowa, został wydany przez odpowiedni organ, to winien być potraktowany jako wiarygodny dowód.
Skarżąca także podniosła, że organ I instancji uzasadniając swą decyzję, przywołuje spis gruntów z 21 marca 1965 r. dokonany na obszarze wsi D. , nie bierze jednak pod uwagę faktu, że protokół z tej czynności zawiera liczne braki formalne, takie jak brak podpisów, począwszy od geodety, poprzez osoby władające działkami, kończąc na świadkach. Starostwo pozostawiło również bez wyjaśnienia zarzuty o rozbieżnościach w ilości działek pozostających we władaniu rodziny D., raz jest ich 17, a innym razem 22 i mimo ponagleń, kwestii tej nie wyjaśniło.
Dalej autorka skargi wskazała, że występowała do organu I instancji o przesłanie kserokopii dokumentów, które według organu były podstawą wpisów gruntów. Otrzymała jednak kserokopię protokołu, z którego nic nie wynikało, bo były to puste kartki. Kiedy zakwestionowała je, zażądano od niej wpłaty 10 zł, po czym przesłano taki sam dokument, tylko opatrzony pieczęciami. Skoro jednak jest to protokół ustalenia stanu posiadania gruntów wchodzących do masy spadkowej po dziadkach M. i A. P., to jako jedna ze spadkobierczyń ma prawo wglądu do takiego dokumentu tym bardziej, że nie dokonano jeszcze po dziadkach działu spadku.
Skarżąca przyznała, że Inspektor Wojewódzki szczegółowo wymienia całą korespondencję, która w okresie kilku lat była wymieniana między nią, a Starostwem, jednakże nie odniósł się do jej zarzutów. W ocenie skarżącej organy obu instancji przejawiają wyraźny brak chęci uporządkowania przedmiotowych gruntów. Dodała, że ponieważ Starostwo nie posiada źródłowych dokumentów, występowała do wszystkich istniejących archiwów, ale poza wymienionym zaświadczenie z 1945 r. nie uzyskała innych dokumentów. Jednak organ I instancji w ramach przysługujących mu kompetencji, może uporządkować grunty, bowiem ciągle powołuje się na spis sprzed 49 lat przeprowadzony wadliwie. Skarżącą stwierdziła, że możliwe jest wymierzenie i spis działek.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Przedmiotem skargi była decyzja utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą dokonania w ewidencji gruntów wpisów dotyczących władania działkami oznaczonymi numerami [...] położonymi w obrębie D. , gmina R., na rzecz J.P., J.Z. i T.P. w ½ części oraz na rzecz A. P. i R. D. w ½ części. Przyczyną takich rozstrzygnięć organów obu instancji było ustalenie, że władanie działkami objętym sprawą oraz określenie zasięgu granic władania tymi działkami było sporne od lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku, a nadto nie jest możliwe ustalenie, kto faktycznie włada tą nieruchomością, nawet mimo przeprowadzenia na gruncie przez organ I instancji wizji lokalnej, a następnie rozprawy administracyjnej. Z przepisów art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. b Prawa geodezyjnego i § 10 ust. 2 rozporządzenia ws. ewidencji wynika natomiast, że dokonanie zmian w ewidencji gruntów dotyczących nieruchomości o nieustalonym stanie prawnym, pozostających we współposiadaniu, które jest sporne - nie jest dopuszczalne. Ponadto w przypadku gruntów o nieuregulowanym stanie prawnym, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po osobie ujawnionej jako władająca na podstawie obowiązującego do dnia 12 lipca 2014 r. art. 51 Prawa geodezyjnego, nie stanowi podstawy do wykazania spadkobierców, w miejsce ich ujawnionego w ewidencji spadkodawcy.
Z wykładnią taką należy się zgodzić.
Na wstępie rozważań należy jednak wyjaśnić, czy przyjęta przez organ odwoławczy do rozpatrzenia sprawa, ze względu na jej przedmiot i zakres, podlegała merytorycznemu rozpatrzeniu. Wątpliwość co do tego mogła bowiem wyniknąć z faktu, że przedmiotem inicjowanych przez J. P. różnych postępowań dotyczących dokonania zmian w operacie ewidencji gruntów, były dwa kompleksy działek położonych w obrębie D. , gmina R. . Pierwszy z nich obejmował działki o numerach [...], wykazane w jednostce rejestrowej G.81, (dalej określany jako działki nr [...] i inne), a drugi działek o numerach [...] o łącznej powierzchni 4,9900 ha, wykazanych w jednostce rejestrowej G.51 (dalej określany jako działki nr 108 i inne). Rzecz w tym, że wniosek J. P. dotyczący wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów odnośnie działek nr [...] i innych, został załatwiony ostateczną decyzją z dnia [...] odmawiającą dokonania takich zmian. Mimo tego skarżąca, wzywana kilkakrotnie przez organ I Instancji do precyzowania jej wniosku, ostatecznie w piśmie z dnia 5 stycznia 2017 r. stwierdziła, że w dalszym ciągu domaga się wpisania wskazanych przez nią osób, tj. jej samej wraz z rodzeństwem w ½ części oraz dzieci Z. D. w ½ części, jako władających działkami nr [...] i inne. Starosta jednak, nie respektując takiego wniosku, prowadził postępowanie dotyczące działek nr [...] i innych, i co do tych działek wydał decyzję z dnia [...], będącą przedmiotem odwołania rozpatrzonego zaskarżoną decyzją WINGIK z dnia [...]. Wyjaśnienie przyczyn takiego procedowania zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zasługuję na akceptację. Rzeczywiście bowiem przedmiot i zakres postępowania został w niniejszej sprawie zdeterminowany przez rozstrzygnięcie organu I instancji z dnia [...]. Należy przy tym zauważyć, że skarżąca nie podnosiła w odwołaniu, aby organ I instancji rozstrzygnął inną sprawę, niż ta, o której rozstrzygnięcie ostatecznie jej chodziło. Ponadto organ odwoławczy trafnie zauważył, że w związku z uostatecznieniem się decyzji z dnia [...] dotyczącej kompleksu działek oznaczonych numerami [...] i inne, oraz ze względu na obowiązującą w postępowaniu administracyjnym z mocy art. 16 kpa zasadę trwałości decyzji administracyjnej, należało rozpatrując odwołanie J. P. od decyzji dotyczącej działek nr [...] i innych, odnieść się do merytorycznego rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej odwołaniem decyzji Starosty z dnia [...] i do żądania dotyczącego zmian w ewidencji gruntów odnośnie działek nr [...] i innych, które to żądanie J.P. również w toku postępowania sformułowała.
Odnosząc się do zasadniczej przyczyny odmowy uwzględnienia wniosku strony o dokonanie zmian w ewidencji gruntów, należy zauważyć, że ustalenia faktyczne, w oparciu o które sprawa została rozstrzygnięta, zostały dokonane niewadliwie i w zasadniczej części nie były sporne. Zastosowane w sprawie, obowiązujące w tym zakresie przepisy art. 20 ust. 2 pkt 1) lit. b) Prawa geodezyjnego oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w/s ewidencji gruntów, nie regulują jednak wprost sytuacji zaistniałej w sprawie. Z tego pierwszego przepisu wynika bowiem, że w ewidencji gruntów i budynków wykazuje się także właścicieli nieruchomości, a w przypadku gruntów, dla których ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów albo innych dokumentów nie można ustalić ich właścicieli - osoby lub inne podmioty, które władają tymi gruntami na zasadach samoistnego posiadania. Przepis ten nie odnosi się więc do wpisów danych dotyczących wielkości udziałów w prawie własności przysługujących współwłaścicielom, jak również współposiadaczom samoistnym. Tę pierwszą wątpliwość wyjaśnia jednak przepis § 10 ust. 1 p. 2 rozporządzenia w/s ewidencji gruntów, zgodnie z którym ewidencja obejmuje dane dotyczące właścicieli nieruchomości oraz przysługujących im wielkości udziałów w prawie własności. Z przepisu takiego wynika ponadto a contrario, że w wypadku wpisów dotyczących samoistnego posiadania wielkość udziałów przysługujących współposiadaczom samoistnym nie podlega ujawnianiu w ewidencji gruntów. Pogląd taki ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, na co wskazuje analiza rodzaju wpisu, jakiego domagała się w sprawie skarżąca. Przedmiotem jej wniosku było bowiem ujawnienie w ewidencji gruntów, że R. D., A.D. i P. D., jako spadkobiercom J. i E. D. ujawnionych obecnie w ewidencji gruntów, przysługuje samoistne posiadanie ½ części działki nr 108 i innych, a J.P.,T.P. i J. Z. przysługuje również ½ części tego samego kompleksu działek. Wnioski te dotyczyły przy tym nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym, co wynikło z faktu uchylenia decyzją Naczelnika Gminy z dnia [...], wydanego dla tych działek na nazwisko E. D. aktu własności ziemi [...] oraz z prawomocnego umorzenia postępowania o stwierdzenie nabycia własności tych działek, co nastąpiło postanowieniem Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 26 kwietnia 2007 r. w sprawie I Ns 1/94. Jak natomiast zasadnie zauważył organ II instancji, w przypadku gruntów o nieuregulowanym stanie prawnym postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po osobach ujawnionych w ewidencji gruntów jako władające, nie stanowi podstawy do wykazania w miejsce takiego spadkodawcy jego spadkobierców. Ma to miejsce w szczególności wtedy, gdy zakres władania jest sporny i dotyczy nieruchomości, co do których nie da się ustalić zakresu współposiadania, a do takich należą nie podzielone co najmniej quoad usum grunty rolne. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, co zostało wykazane w toku postępowania administracyjnego. Określenie udziałów, w jakich współposiadacze nieruchomości ją posiadają wymaga rozstrzygnięcia sporu na drodze postępowania przed sądem powszechnym. Rejestrowy charakter postępowania, którego przedmiotem jest wprowadzanie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych (§ 45 ust. 1 rozporządzenia w/s ewidencji gruntów) i utrzymywanie operatu ewidencyjnego w stanie aktualności, tj. zgodności z dostępnymi dla organu dokumentami i materiałami źródłowymi (§ 44 pkt 2) rozporządzenia w/s ewidencji gruntów), nie pozwala na rozstrzygnięcie w tym postępowaniu sporu między współposiadaczami, określenia przysługujących im udziałów, czy tym bardziej uregulowania własności nieruchomości będącej przedmiotem wniosku.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy stwierdzić, że nie mogły one wpłynąć na wynik sprawy.
Przedmiotem sprawy nie było wyjaśnienie wątpliwości, jakie skarżąca ma co do treści protokołu ustalenia stanu władania gruntami na obszarze wsi D. dokonanego w dniu 21 marca 1965 r. Należy przy tym zauważyć, że od daty sporządzenia tego protokołu nastąpiło szereg zdarzeń prawnych, które wpływały na losy nieruchomości objętych tym protokołem (akty własności ziemi wydawane na podstawie ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych – Dz.U.1971.27.250, dotyczące nieruchomości będących przedmiotem wniosku, decyzja administracyjna uchylająca akt własności ziemi [...], postępowanie toczące się przed Sądem Rejonowym w Kielcach o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości objętych uchylonym aktem własności ziemi, śmierć osób ujawnionych w ewidencji gruntów oraz postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po nich), a w konsekwencji również na mające charakter wtórny względem tych zdarzeń wpisy dokonywane kolejno w ewidencji gruntów.
Oczekiwane przez skarżącą dokonania przez organy prowadzące ewidencję gruntów "wymierzenia i spisu działek .. należących do masy spadkowej po M. i A. P. i ustalenie osób, które nimi władają", nie mieści się w kompetencjach tych organów. Ustalenia, których skarżąca oczekuje, mogą nastąpić w stosownym postępowaniu przed sądem powszechnym. Dopiero w ich wyniku będzie mogło dojść do aktualizacji operatu ewidencyjnego. Błędnym jest oczekiwanie, że w ramach postępowania ewidencyjnego dojdzie do załatwienia sporu o prawo własności, o granice czy powierzchnie ich działek, ponieważ organy ewidencyjne nie są uprawnione do rozstrzygania tego rodzaju kwestii, lecz jedynie do zbadania, czy na podstawie dostępnych dokumentów zasadnym jest dokonanie zmian istniejących w ewidencji wpisów (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 października 2015 r., II SA/Rz 565/15). Istotą ewidencji jest, jak sama jej nazwa wskazuje, ewidencjonowanie, czyli spisywanie istniejącego stanu prawnego gruntu lub budynku. W żadnym razie rolą ewidencji i prowadzących ją organów nie jest rozstrzyganie sporów własnościowych, a więc dotyczących takich kwestii jak to, komu przysługuje prawo własności, jaki jest jego zasięg lub jakie są jego ograniczenia (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 listopada 2014 r., III SA/Kr 633/14).
Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które należałoby wziąć pod uwagę z urzędu, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło