II SA/Ke 734/13

WyrokWSA w Kielcach2013-11-13

Skład orzekający: Anna Żak, Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o uchylenie lub zmianę ostatecznej decyzji administracyjnej na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. może być uwzględniony, jeśli jego podstawą jest dążenie strony do innej oceny stanu faktycznego, który był już przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu zakończonym prawomocną decyzją, a przyznanie uprawnień na tej podstawie naruszałoby przepisy prawa materialnego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił uchylenia ostatecznej decyzji przyznającej uprawnienia kombatanckie na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. Sąd podkreślił, że postępowanie w trybie art. 154 § 1 k.p.a. nie służy ponownej merytorycznej ocenie sprawy, lecz weryfikacji decyzji pod kątem interesu społecznego lub słusznego interesu strony. W sytuacji, gdy skarżący domagał się innej oceny stanu faktycznego, który był już przedmiotem prawomocnego rozstrzygnięcia, a przyznanie uprawnień na tej podstawie naruszałoby przepisy prawa materialnego, odmowa uchylenia decyzji była uzasadniona.
Stan faktyczny
Skarżący S. K. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich, jednak organ dwukrotnie odmówił, wskazując na jego wiek w okresie wojny (4 lata), co uniemożliwiało mu pełnienie służby w formacjach podziemnych lub udzielanie schronienia Żydom. WSA w Kielcach oddalił wcześniejszą skargę skarżącego. Następnie S. K. wystąpił o uchylenie decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a., powołując się na te same okoliczności i nowe orzecznictwo. Organ odmówił uchylenia decyzji, a następnie WSA w Kielcach oddalił skargę na tę odmowę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka,, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Asystent sędziego Andrzej Stolarski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 listopada 2013 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 4 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Decyzją z dnia 4 lipca 2013 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W., po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której stroną jest S. K., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 31 maja 2013 r. nr [...]. Jak wynika z akt sprawy S. K. (ur. w 1941 r.) wniósł o przyznanie uprawnień kombatanckich przewidzianych w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Decyzją z dnia 12 grudnia 2011 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 18 stycznia 2012 r., organ odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, wskazując, że z uwagi na wiek, S. K. nie mógł pełnić służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945 (art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy), ani nie mógł dawać schronienia osobom narodowości żydowskiej (art. 2 pkt 31 ustawy). Decyzje powyższe zostały poddane kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, który wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. II SA/Ke 126/12 oddalił skargę S. K. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że działalność 4-letniego skarżącego polegająca na ukrywaniu i przenoszeniu w jego braniu meldunków nie uprawnia do twierdzenia, że pełnił on służbę w zakresie o jakim mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, a tylko taka działalność może stanowić podstawę przyznania uprawnień kombatanckich. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Sąd podkreślił, że pełnienie służby wojskowej w oddziale partyzanckim w okresie wojny 1939-1945 wiązało się bowiem z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi, a skarżący ze względu na wiek nie mógł takiej służby pełnić. Sąd uznał również, że z racji wieku nie mógł on dawać schronienia osobom, o których mowa w art. 2 pkt 31 ustawy, ponieważ nie mógł podjąć świadomie określonych tam działań. Udzielającymi schronienia byli bowiem jego rodzice. W dniu 10 maja 2013 r. (data nadania przesyłki na poczcie) S. K. ponownie wystąpił do organu z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich. W piśmie z dnia 27 maja 2013 r. sprecyzował, że domaga się rozpatrzenia powyższego wniosku w trybie art. 154 § 1 k.p.a. Decyzją z dnia 31 maja 2013 r. organ odmówił uchylenia decyzji z dnia 18 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu stwierdził, że S. K. urodzony w 1941 roku, nie mógł mieć wpływu na decyzje o dawaniu schronienia osobom, o których mowa w art. 2 pkt 31 ww. ustawy. Utrzymując w mocy, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzję z dnia 31 maja 2013 r. organ wskazał, że przepis art. 154 k.p.a. jest jednym z wyjątków od wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji administracyjnych. Konstrukcja art. 154 k.p.a. powoduje, że prowadzone w oparciu o powołaną podstawę prawną postępowanie administracyjne nie ma na celu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, lecz ocenę (weryfikację) wydanej uprzednio decyzji pod względem kryterium interesu społecznego lub słusznego interesu strony. Jednocześnie organ wyjaśnił, powołując się na wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 października 2004 r. (sygn. II SA/Bk 428/04), że nie można uznać za słuszny interes strony w rozumieniu art. 154 k.p.a. jej dążenia do innej oceny przez organ tego samego stanu faktycznego sprawy, który był już przedmiotem rozpoznania przez ten organ w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją. Organ stwierdził, że we wniosku z dnia 10 maja 2013 r. strona powołała się na te same okoliczności, które były przedmiotem rozpoznania w postępowaniu zwyczajnym zakończonym decyzją z dnia 18 stycznia 2012 r. Podkreślono, że WSA w Kielcach uznał decyzję o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich za zgodną z prawem, a stosownie do art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z tego powodu organ nie mógł zaprezentować odmiennej od wyrażonej przez Sąd oceny prawnej w aktualnym stanie faktycznym i prawnym. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach S. K. wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie uprawnień kombatanckich, względnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że w jego domu była placówka Armii Krajowej i punkt przerzutowy. Jego ojciec i brat byli żołnierzami AK. On sam na polecenie sztabu AK nosił meldunki. W domu przechowywano rodzinę żydowską. Od roku 2012 skarżący jest prezesem koła AK w Ł. Na rozprawie w dniu 13 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącego przywołała wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Lublinie i Krakowie w sprawach odpowiednio II SA/Lu 41/11 oraz II SA/Kr 690/13, w których wskazano, że udzielanie schronienia osobom narodowości żydowskiej wiązało się z odpowiedzialnością zbiorową. Kara śmierci groziła całej rodzinie, w tym małoletnim dzieciom. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r, poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Na wstępie należy podkreślić, że zadaniem Sądu w niniejszej sprawie nie jest kwestia oceny zasadności odmowy przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, lecz skontrolowanie pod względem zgodności z prawem decyzji w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. Przedmiotem postępowania wszczętego w tym trybie jest ustalenie istnienia przesłanek wzruszenia decyzji ostatecznej. Kwestia zasadności odmowy przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich była już bowiem przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, który prawomocnym wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. II SA/Ke 26/12 oddalił skargę na decyzję z dnia 18 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że z uwagi na wiek skarżącego (ur. w 1941 r.) jego działalność nie może być uznana ani za działalność kombatancką w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3, ani za działalność, o której mowa w art. 2 pkt 31 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2012 r., nr 400), dalej jako "ustawa". Sąd podkreślił m.in., powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych, że pełnienie służby wojskowej w oddziale partyzanckim w okresie wojny 1939-1945 wiązało się z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. Jakkolwiek sam wiek zainteresowanego nie może być przyczyną odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, ponieważ takiej przeszkody nie przewidują przepisy ustawy regulującej przedmiotową materię, to z oczywistych względów czteroletnie dziecko nie mogło pełnić służby w podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Sąd uznał również, że z racji wieku, skarżący nie mógł dawać schronienia osobom, o których mowa w art. 2 pkt 31 ustawy, ponieważ nie mógł podjąć świadomie określonych tam działań. Udzielającymi schronienia byli bowiem jego rodzice. Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji pod kątem wystąpienia przesłanek jej wzruszenia określonych w art. 154 § 1 k.p.a. wyjaśnić należy, że postępowanie unormowane w tym przepisie jest postępowaniem nadzwyczajnym, stanowiącym wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.). W myśl § 1 tego przepisu decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że tryb postępowania przewidziany w art. 154 k.p.a. służy organom administracji do usuwania takich decyzji ostatecznych, które organy te uważają za niecelowe bądź sprzeczne z aktualną linią postępowania w sprawach danego rodzaju, np. z uwagi na zmianę polityki organów administracji, wykładni prawa, oceny stanów faktycznych, następujących po wydaniu w sprawie decyzji ostatecznej. W ocenie Sądu, nie można uznać za słuszny interes skarżącego – jego dążenia do innej oceny przez organ stanu faktycznego sprawy, który był już przedmiotem rozstrzygnięcia przez ten organ w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia 18 stycznia 2012 r. Postępowanie toczące się w trybie art. 154 k.p.a. jest postępowaniem nowym, w którym bada się tylko i wyłącznie przesłanki z § 1 tego przepisu, czyli czy za zmianą (uchyleniem) decyzji dotychczasowej przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie badał więc przesłanek decydujących o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich, tzn. czy czteroletnie dziecko mogło prowadzić działalności, o której mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 lub w art. 2 pkt 31 ustawy, a jedynie to, czy skarżący wykazał, że za zmianą (uchyleniem) decyzji przemawia interes społeczny lub jego słuszny interes. We wniosku o rozpatrzenie sprawy w trybie art. 154 § 1 k.p.a. skarżący wskazał te same okoliczności, które były przez niego podnoszone w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 18 stycznia 2012 r. Wówczas organ, a następnie Sąd w wyroku z dnia 12 kwietnia 2012 r., zgodnie stwierdzili, że skarżący będący podczas okupacji czteroletnim dzieckiem nie mógł pełnić służby w podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich. Z tego samego powodu nie mógł udzielać schronienia osobom narodowości żydowskiej. Osobami udzielającymi schronienia byli bowiem jego rodzice. Skarżący z racji wieku nie mógł podjąć samodzielnie decyzji o ukrywaniu takich osób. Okoliczności powyższe wykluczają w ocenie Sądu możliwość przyznania skarżącemu wnioskowanych uprawnień w wyniku zmiany decyzji na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. Przyznanie ww. uprawnień naruszałoby bowiem art. 1 ust. 2 pkt 3 i art. 2 pkt 31 ustawy i tym samym byłoby sprzeczne z prawem. Słuszny interes strony nie może stanowić przesłanki do naruszenia w danej sprawie przepisów prawa materialnego, czy też procesowego. Zasada praworządności wyrażona w art. 6 k.p.a. zobowiązuje bowiem organy administracji do działania na podstawie przepisów prawa. Powoływanie się przez stronę na jej słuszny interes nie może prowadzić do obchodzenia prawa polegającego na przyznaniu zainteresowanej osobie uprawnień kombatanckich z innych tytułów niż wymienione w przepisach. Podkreślić bowiem należy, że uprawnienia kombatanckie są szczególnym wyróżnieniem za zasługi dla ojczyzny, jednakże przyznanie tych uprawnień musi mieć za podstawę działalność, z którą ustawa o kombatantach łączy te uprawnienia. O słusznym interesie strony w niniejszej sprawie nie świadczą przywołane na rozprawie wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Lublinie i Krakowie. Orzeczenia te stoją w sprzeczności z linią orzeczniczą reprezentowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 10 września 2002 r., sygn. akt V SA 2124/01, z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. II OSK 876/08, z dnia 21 maja 2010 r., sygn. II OSK 912/09, którą skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela. Wyrażono w nich pogląd, że aby daną osobę można było uznać za dającą schronienie osobom zagrożonym, w okolicznościach, o których mowa w art. 2 pkt 31 ustawy, osoba ta musiała podjąć świadomie określone tam działania. Skarżący będący w momencie zakończenia wojny czteroletnim dzieckiem z oczywistych względów nie mógł nikomu udzielić schronienia. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie zgadza się ze stanowiskiem reprezentowanym w wyrokach wskazanych przez skarżącego w toku rozprawy, zgodnie z którym z powodu stosowania przez okupanta odpowiedzialności zbiorowej wobec całej rodziny, należy uznać, że również małoletnie dzieci udzielały schronienia w rozumieniu art. 2 pkt 31 ustawy. Takie rozumienie przepisu stanowi jego rozszerzającą wykładnię, nie znajdującą uzasadnienia w jego brzmieniu ani nie wywiedzioną na podstawie innych niż językowa metod wykładni. W świetle powyższego Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych trafnie uznał, że skarżący nie ma słusznego interesu w uchyleniu lub zmianie decyzji z dnia 18 stycznia 2012 r. na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło