II SA/Ke 767/21
WyrokWSA w Kielcach2021-11-17
Skład orzekający: Krzysztof Armański, Renata Detka, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnuczce przysługuje świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad babką, jeśli babka ma żyjące córki, na których ciąży obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności?Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wnuczce tylko w sytuacji, gdy osoby zobowiązane w bliższej kolejności (dzieci) nie żyją, zostały pozbawione praw rodzicielskich, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W sytuacji, gdy córki osoby wymagającej opieki są pełnoletnie, pracują i nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, brak jest podstaw do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wnuczce, nawet jeśli córki nie utrzymują kontaktu z matką lub mają problemy zdrowotne niepotwierdzone orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.Stan faktyczny
A. G. złożyła wniosek o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z pracy w celu opieki nad babką Z. T., która posiadała orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że babka ma trzy żyjące córki, na których ciąży obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności. Skarżąca argumentowała, że córki nie sprawują opieki z uwagi na problemy zdrowotne, majątkowe oraz konflikt rodzinny, a także z uwagi na sytuację męża babki. Sąd oddalił skargę, uznając, że brak jest obiektywnych przeszkód uniemożliwiających córkom sprawowanie opieki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej także SKO lub Kolegium), po rozpatrzeniu odwołania A. G. od decyzji z dnia [...] wydanej z upoważnienia Wójta Gminy [...], odmawiającej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wnioskowanego na Z. T., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO wyjaśniło, że A. G. złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu utraty zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad babką Z. T., która legitymuje się orzeczeniem Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności we [...] z dnia 6 kwietnia 2020 r. zaliczającym ją do znacznego stopnia niepełnosprawności – do dnia 30 kwietnia 2021 r. Ponadto w aktach sprawy znajduje się orzeczenie Lekarza Orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] z dnia 24 stycznia 2020 r., z którego wynika, że Z. T. jest trwale niezdolna do samodzielnej egzystencji. Z akt sprawy wynika, że Z. T. jest mężatką i posiada trzy córki. Mąż ww. decyzją sądu został umieszczony w Domu Pomocy Społecznej w [...], natomiast córki nie utrzymują z matką kontaktu i nie sprawują nad nią opieki. Bezspornym jest zatem, że Z. T. legitymuje się znacznym stopniem niepełnosprawności w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 111 ze zm.), zwanej dalej "u.ś.r.".
Zdaniem SKO powołana przez organ I instancji okoliczność, iż niepełnosprawność u osoby wymagającej opieki powstała po ukończeniu 25. roku życia, nie wyłącza możliwości uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Nie ma bowiem znaczenia wiek, w którym ta niepełnosprawność powstała, istotne zaś jest, że występuje ona w stopniu znacznym. Organ odwoławczy powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. w sprawie o sygn. akt K 38/13 oraz ukształtowane na jego tle orzecznictwo sądów administracyjnych.
Dalej Kolegium podniosło, że w dniu 7 stycznia 2021 r. A. G. złożyła oświadczenie, że w przypadku przyznania jej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego rezygnuje z pobierania specjalnego zasiłku opiekuńczego. Tym samym spełniona została dyspozycja art. 27 ust. 5 u.ś.r.
Jednakże zdaniem SKO spór w sprawie sprowadza się do ustalenia, czy na odwołującej ciąży obowiązek alimentacyjny wobec babki. Powołując się na treść art. 128 i 132 K.r.o. organ wskazał, że uprawnienie do otrzymania świadczenia opiekuńczego dalsza osoba – w stosunku bliskości do potrzebującego pomocy – uzyska dopiero w sytuacji, gdy brak będzie osoby zobowiązanej w pierwszej kolejności do alimentacji, to jest, gdy takiej osoby nie będzie albo gdy osoba taka nie będzie w stanie sprawować opieki nad potrzebującym. Prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje zatem w pierwszej kolejności osobom najbliższym, tj. matce, ojcu, dzieciom. Natomiast dalszym krewnym, w myśl art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych, świadczenie to przysługuje tylko w przypadku, gdy nie ma osób najbliższych (spokrewnionych w pierwszym stopniu), albo gdy osoby te nie mogą wypełnić swego obowiązku – są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Z uwagi na fakt, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje wykładnia celowościowa i systemowa art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. sądy zajęły stanowisko, że pozostawanie w związku małżeńskim przez osobę wymagającą opieki nie powinno być uważane za przesłankę odmowy świadczenia pielęgnacyjnego w sytuacji gdy współmałżonek tej osoby nie jest w stanie takiej opieki sprawować. Wprawdzie zatem Z. T. jest w związku małżeńskim z E. T., ale z akt sprawy wynika, że małżonek z uwagi na stan zdrowia nie może się zajmować żoną. Stąd też fakt pozostawania Z. T. w związku małżeńskim nie stanowi przeszkody do uwzględnienia wniosku A. G. o przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Z przytoczonych regulacji bezsprzecznie wynika, że uzyskanie uprawnienia do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego przez dalszą osobę (np. wnuka) - w stosunku bliskości względem osoby wymagającej opieki - możliwe jest w sytuacji, gdy brak jest osoby zobowiązanej w bliższej kolejności do alimentacji (np. dzieci), to jest, gdy takiej osoby w ogóle nie ma lub gdy osoba taka nie jest w stanie sprawować opieki nad potrzebującym. Kolegium podkreśliło przy tym, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje z mocy prawa, a nie z wyboru dokonanego w rodzinie przez jej członków. Świadczenie pielęgnacyjne nie jest bowiem skierowane do kogokolwiek z rodziny, krewnych czy osób zaprzyjaźnionych z osobą wymagającą opieki, w zależności od tego, kto tej opieki się podejmie. O ile przy tym – z uwagi na konstytucyjne zasady równości czy sprawiedliwości społecznej – może okazać się celowym, w danym stanie faktycznym, przyjęcie, że uprawnionym do otrzymania omawianego świadczenia jest jeszcze inna, niż wymienione expressis verbis w ustawie, kategoria członków szeroko rozumianej rodziny, o tyle nie ma takiego uzasadnienia w stosunku do zmiany porządku kolejności nabywania obowiązku alimentacyjnego przez krewnych osoby uprawnionej do pomocy.
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że odwołująca jest wnuczką osoby wymagającej opieki Z. T., która jak wynika z akt sprawy ma troje dzieci, a więc osoby zobowiązane w bliższej niż odwołująca kolejności w rozumieniu art. 132 K.r.o. do spełnienia obowiązku alimentacyjnego (w częściach odpowiadających jej możliwościom zarobkowym i majątkowym - art. 129 § 2 K.r.o.). Z akt sprawy wynika, że córki nie sprawują opieki nad matką z uwagi na sytuację majątkową, rodzinną i zdrowotną. S. G. legitymuje się orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności wydanym przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności we [...] na okres do 31 maja 2022 r. B. K. legitymuje się orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności wydanym przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności we [...] na stałe. Natomiast G. C. złożyła tylko oświadczenie, że ma problemy ze zdrowiem, nie okazując się żadnym orzeczeniem czy też zaświadczeniem lekarskim. Zdaniem Kolegium, w tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym brak jest podstaw, które pozwoliłyby zaktualizować obowiązek alimentacyjny odwołującej względem babki przed obowiązkiem alimentacyjnym córek Z. T., bowiem to one w pierwszej kolejności zobowiązane są do sprawowania opieki nad rodzicem i tylko zbieg nadzwyczajnych zdarzeń może spowodować przeniesienie obowiązku alimentacyjnego na kolejne zobowiązane osoby.
Przepisy ustawy nie wyjaśniają, w jakich przypadkach należy przyjąć, że osoba spokrewniona w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki "nie jest w stanie" tej opieki świadczyć. Oceny tej okoliczności organy administracji dokonują zatem zgodnie z logiką i zasadami doświadczenia życiowego. Zdaniem Kolegium, przesłanka ta dotyczy okoliczności uniemożliwiających opiekę w sposób obiektywny, a więc niezależny od woli osób spokrewnionych w pierwszym stopniu z osobą niepełnosprawną. Odwołująca się nie udokumentowała w sposób bezsprzeczny, że córki Z. T. nie mogą sprawować opieki nad matką. W ocenie organu odwoławczego fakt pobierania emerytury lub choroba niepoparta odpowiednim orzeczeniem nie mogą stanowić takiej przeszkody. Z art. 17 ust. 1a u.ś.r. jasno wynika, że przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego odwołującej mogłoby nastąpić wyłącznie wtedy, gdyby Z. T. nie posiadała dorosłych dzieci spokrewnionych z nią w pierwszym stopniu lub gdyby posiadały one orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organ administracyjny nie ma specjalistycznej wiedzy, która pozwoliłaby mu w pełni wyważyć, czy stan zdrowia danej osoby zobowiązanej w pierwszej kolejności do alimentacji rzeczywiście uniemożliwia sprawowanie opieki nad osobą chorą. Ocena zatem, czy osoba uprawniona w pierwszej kolejności nie jest w stanie wypełnić we właściwy sposób obowiązku alimentacyjnego z uwagi na stan zdrowia, rozstrzygana powinna być orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Odwołując się do treści art. 17 ust. 1a u.ś.r. Kolegium podniosło, że odwołującej jako osobie niespokrewnionej z babką Z. T. w pierwszym stopniu, lecz jako wnuczce, a więc spokrewnionej w stopniu drugim, przysługiwałoby świadczenie pielęgnacyjne tylko wtedy, gdyby nie było osób pełnoletnich spokrewnionych w pierwszym stopniu lub legitymujących się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych w sposób jednoznaczny określają przesłanki nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, nie pozostawiając organom w tym zakresie żadnej uznaniowości, przy czym ustawa ta nie reguluje kwestii opieki nad niepełnosprawnym i nie obliguje do sprawowania takiej opieki żadnego z członków rodziny. Ustala natomiast w sposób precyzyjny, które z osób sprawujących opiekę i po spełnieniu jakich przesłanek mogą otrzymać rekompensatę finansową ze strony państwa za rezygnację z zatrudnienia lub podjęcia pracy w celu sprawowania takiej opieki. SKO wyjaśniło jednocześnie, że w niniejszej sprawie nie ma możliwości stosowania tzw. zasad współżycia społecznego, gdyż są one instytucją prawa cywilnego i do zastosowania ich w innej gałęzi prawa wymagane jest konkretne odesłanie do tych zasad. W analizowanych przepisach u.ś.r. takiego odesłania nie ma.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła A. G., zarzucając zaskarżonej decyzji SKO naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 17 u.ś.r. poprzez jego błędną wykładnię. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie wnioskowanego świadczenia, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi A. G. podniosła, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ I instancji ustalił, iż wszystkie trzy córki Z. T. mają problemy zdrowotne i pozostają pod opieką lekarzy specjalistów, z czego dwie z nich legitymują się orzeczeniami o stopniu niepełnosprawności. Ponadto ich sytuacja majątkowa jest trudna, zostały obciążone obowiązkiem częściowego partycypowania w kosztach utrzymania ich ojca (a męża Z. T.), który przebywa w Domu Pomocy Społecznej w [...]. Z tak postawionych wniosków można wywodzić, iż w ocenie organu kobiety te nie są w stanie osobiście lub pośrednio poprzez sfinansowanie odpowiedniego ośrodka wypełnić obowiązku alimentacyjnego wobec swojej matki. Ponadto są to osoby w wieku emerytalnym, które już same zaczynają wymagać opieki, co organ I instancji całkowicie pominął. W konsekwencji organ I instancji, po ponownym rozpoznaniu sprawy, po raz kolejny odmówił przyznania świadczenia, opierając rozstrzygnięcie na ustaleniu, że istnieją osoby bliżej spokrewnione z Z. T., na których ciąży obowiązek alimentacyjny. Powyższą argumentację podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
W ocenie skarżącej jeśli chodzi o analizę przesłanki związanej z istnieniem osób bliżej spokrewnionych, na których ciąży obowiązek alimentacyjny wobec Z. T., z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego organ odwoławczy wyciągnął błędne wnioski. Mianowicie dziadek skarżącej E. T. (zarazem mąż Z. T.) nadużywał alkoholu i znęcał się fizycznie i psychicznie nad babcią. Działo się to przy cichym przyzwoleniu matki skarżącej i jej sióstr. Żadna z nich nie wykazywała chęci jakiejkolwiek pomocy. Choroba alkoholowa doprowadziła do dalszych zaburzeń u dziadka, w tym natury psychicznej, które skutkowały skierowaniem go na przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Obecnie E. T. leży bez jakiegokolwiek kontaktu po udarze w Ośrodku Pomocy Społecznej w [...]. Nie ma zatem możliwości, aby w jakikolwiek stopniu spełniał on wobec swojej żony obowiązek alimentacyjny. Babcia będąc "osobą starej daty", nigdy nie zdecydowała się na rozwód. Nie pomogły jej w zaistniałej sytuacji także córki, do których ma żal i które mocą jej decyzji testamentowej zostały wydziedziczone. Córki nigdy nie utrzymywały z Z. T. kontaktu i nie wykazują chęci poprawy (co zostało zresztą wprost ustalone w wywiadzie środowiskowym). Skarżąca odwołała się do orzecznictwa sądów administracyjnych umożliwiającego zastosowanie funkcjonalnej wykładni art. 17 u.ś.r., podkreślając, że w niniejszej sprawie oczywistym jest, że to nie z woli zainteresowanych dochodzi do przełamania preferowanej przez ustawodawcę kolejności osób, na których ciąży obowiązek alimentacyjny. Organy obu instancji skupiły się na literalnym brzmieniu art. 17 u.ś.r., abstrahując od treści przepisu art. 132 k.r.o. oraz wartości konstytucyjnych, które wprowadził ustawodawca do polskiego porządku prawnego. Pominęły w ogóle kwestię, iż Z. T. ze względu na stosowaną wobec niej przemoc przez jej męża oraz całkowitą obojętność jej córek, nie chce utrzymywać z nimi kontaktu, gdyż wpływa to bardzo negatywnie na jej zdrowie psychiczne poprzez przywoływanie złych wspomnień, co znajduje swoje przełożenie także na je kondycję fizyczną. Powyższe okoliczności były konsekwentnie podnoszone w pismach przed organami obu instancji. Oczywiście ich wykazanie jest możliwe przed właściwym sądem, jednakże prowadzenie postępowań w tym zakresie, w tym także pozyskiwanie dokumentacji zgormadzonej przez policję, stanowiłoby duże obciążenie psychiczne dla Z. T., stąd też zdecydowały o niepodejmowaniu dalszych działań w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy podzielić stanowisko organu odwoławczego co do tego, że – zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, odwołującym się do treści i skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014r. sygn. akt K 38/13 – nie może wykluczyć prawa do świadczenia pielęgnacyjnego okoliczność powstania niepełnosprawności po ukończeniu 18. roku życia, względnie 25. roku życia, u osoby podlegającej opiece, z powodu której wnioskodawca rezygnuje z pracy lub innej pracy zarobkowej. W stosunku do opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia, przepis art. 17 ust. 1b ustawy jest zgodny z Konstytucją i nie ma przeszkód prawnych do jego stosowania. Natomiast w stosunku do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później, kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego, utraciło przymiot konstytucyjności. Wobec tego, w odniesieniu do tych osób oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium (por. m.in. wyroki NSA z dnia 5 grudnia 2017r., sygn. I OSK 1079/17, z dnia 11 lipca 2017r., sygn. I OSK 1600/16, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 sierpnia 2018r., sygn. III SA/Gd 413/18, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 5 czerwca 2018r., sygn. II SA/Go 274/18).
Niemniej jednak w ocenie Sądu prawidłowe jest stanowisko SKO, zgodnie z którym nie jest możliwe przyznanie skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na fakt, że osoba wymagająca opieki, tj. Z. T., ma trzy córki, a więc osoby zobowiązane w bliższej niż skarżąca kolejności do spełnienia obowiązku alimentacyjnego (art. 129 K.r.o.), co do których nie zachodzą obiektywne przeszkody w sprawowaniu opieki nad matką – takie, które powodowałyby wyłączenie obowiązku alimentacyjnego po ich stronie.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Art. 17 ust. 1a u.ś.r. stanowi, że osobom, o których mowa w ust. 1 pkt 4, innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy spełnione są łącznie następujące warunki:
1) rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, zostali pozbawieni praw rodzicielskich, są małoletni lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
2) nie ma innych osób spokrewnionych w pierwszym stopniu, są małoletnie lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;
3) nie ma osób, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, lub legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Co do zasady zatem osobom, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., innym niż spokrewnione w pierwszym stopniu z osobą wymagająca opieki, nie może być przyznane świadczenie pielęgnacyjne, jeżeli są inne osoby spokrewnione w pierwszym stopniu, chyba, że osoby te legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Część judykatury (por. m.in. orzeczenia przywołane w skardze) dopuszcza co prawda odstąpienie od literalnej wykładni art. 17 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 17 ust. 1a u.ś.r. Stanowisko to nawiązuje do celu regulacji zawartej w przepisach ustawy o świadczeniach rodzinnych - przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobom, które rzeczywiście sprawują opiekę nad bliskimi osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi takiego wsparcia, a także do zasad konstytucyjnych oraz treści art. 132 K.r.o., zgodnie z którym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. Należy zauważyć, że ten sposób wykładni SKO zastosowało w przypadku męża Z. T. – E. T., który z przyczyn obiektywnych (stan zdrowia i fakt przebywania w domu pomocy społecznej) nie jest w stanie sprawować opieki nad żoną. Niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że wspomniany sposób wykładni, przewidujący odstępstwo od literalnego brzmienia powołanych przepisów u.ś.r., traktować należy jako wyjątek od reguły, znajdujący zastosowanie w jednostkowym przypadku i konkretnej sprawie na bazie danego stanu faktycznego. Muszą zatem zachodzić istotne obiektywne przeszkody, przede wszystkim związane z wiekiem lub stanem zdrowia, uniemożliwiające osobie zobowiązanej do obowiązku alimentacyjnego w pierwszej kolejności i nielegitymującej się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności sprawowanie opieki nad osobą jej wymagającą – aby można było uznać, że doszło do zwolnienia takiej osoby z obowiązku alimentacyjnego i powstania tego obowiązku po stronie osoby zobowiązanej w dalszej kolejności. Z całą pewnością nie świadczą o obiektywnym braku możliwości sprawowania opieki, a tym samym nie zwalniają z obowiązku alimentacyjnego, okoliczności takie, jak aktywność zawodowa (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z 17 czerwca 2021 r., sygn. II SA/Po 819/20). Co istotne, muszą to być okoliczności obiektywne, a zatem niezależne od woli osoby zobowiązanej w pierwszej kolejności. Okoliczności związane z konfliktem emocjonalnym z wymagającą opieki matką, sytuacja materialna i mieszkaniowa jej dzieci oraz miejsce ich zamieszkania nie mają w tym względzie prawnego znaczenia (wyrok WSA w Gliwicach z 10 marca 2021 r., sygn. II SA/Gl 1262/20). Zupełnie bez znaczenia jest okoliczność, że osoba zobowiązana oświadczy, że nie będzie zajmowała się osobą wymagającą opieki (nie będzie spełniała obowiązku alimentacyjnego). Taki obowiązek nadal istnieje i jego realizacja może zostać wymuszona w drodze postępowania przed sądem powszechnym (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z 22 września 2021 r., sygn. II SA/Gl 593/21).
Podkreślenia również wymaga, że realizacja obowiązku alimentacyjnego nie musi przybierać wyłącznie formy świadczeń osobistych, sprawowania opieki, lecz może mieć wymiar finansowy - sfinansowania osoby, która w miejsce dzieci (i w ramach ich obowiązku alimentacyjnego) będzie sprawować opiekę nad niepełnosprawnym rodzicem tych dzieci (wyrok WSA w Olsztynie z 12 października 2021 r., sygn. II SA/Ol 498/21).
W rozpatrywanej sprawie niespornym jest, że osoba wymagająca opieki, tj. Z. T., posiada trzy córki, które są zobowiązane do spełnienia wobec matki obowiązku alimentacyjnego w bliższej kolejności niż skarżąca. Organ I instancji zgromadził przy tym stosowny materiał dowodowy dotyczący córek Z. T., tj. ich sytuacji zdrowotnej, zawodowej i rodzinnej.
I tak, S. G. ma 57 lat, mieszka w miejscowości [...] i legitymuje się orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności. Jest zatrudniona w ZURS sp. z o.o. jako salowa z wynagrodzeniem 2208,58 zł netto miesięcznie. Jak oświadczyła, nie utrzymuje żadnego kontaktu z matką, która przepisała majątek wnuczce. Sądziła, że w związku z tym wnuczka będzie dożywotnio opiekować się rodzicami.
Druga z córek, B. K., ma 59 lat, mieszka we [...] i również legitymuje się orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności. Pracuje w prywatnej spółce z dochodem netto 1074,33 zł – na podstawie umowy o pracę. Zatrudniony jest również jej mąż, którego dochód wynosi 3107,46 zł netto miesięcznie. Nie ma kontaktu z matką, nawet kontakt telefoniczny jest utrudniony. Jak oświadczyła nie jest w stanie się nią zaopiekować bo sama ma problemy zdrowotne.
Z kolei G. C. ma 61 lat, mieszka we [...], pobiera emeryturę w wysokości 1443,48 zł i pracuje na ¼ etatu z dochodem 536,67 zł netto. Jej mąż również pobiera emeryturę. Jak podała, sama choruje na tarczycę. Nie utrzymuje kontaktów z matką, jest z nią konflikcie. Nie jest w stanie zapewnić jej opieki.
Tak ustalone okoliczności w ocenie Sądu nie pozwalają przyjąć, że doszło do zwolnienia córek Z. T. z obowiązku alimentacyjnego. Nie zachodzą bowiem w ich przypadku takie przeszkody, które w sposób obiektywny uniemożliwiałyby im sprawowanie opieki. Mimo posiadanych schorzeń żadna nie legitymuje się orzeczeniem choćby o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, wszystkie pracują, a fakt, że nie sprawują opieki nad matką wynika raczej z braku woli, którego podłożem jest konflikt rodzinny. Taka okoliczność nie może jednak powodować zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego, którego realizacja może zostać wymuszona na drodze stosownego postępowania przed sądem powszechnym. Brak jest jednak podstaw do przyjęcia, by w tak ustalonym stanie faktycznym możliwym było uznanie, że obowiązek alimentacyjny spoczywa na skarżącej i że jest ona osobą uprawnioną do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
-----------------------
4
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło