II SA/Ke 818/16
WyrokWSA w Kielcach2017-04-06
Skład orzekający: Renata Detka, Krzysztof Armański, Dorota Chobian
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, której teren może być objęty obszarem oddziaływania inwestycji budowlanej, ma przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi przepisów techniczno-budowlanych?Ratio decidendi
Właściciel sąsiedniej nieruchomości, której teren może być objęty obszarem oddziaływania inwestycji budowlanej, ma przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Ochrona prawa własności, w tym przepisy Kodeksu cywilnego (art. 140, 144 kc), nakazuje zapewnić właścicielowi sąsiedniej nieruchomości udział w postępowaniu administracyjnym, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi przepisów techniczno-budowlanych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody uchylającej decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i miejscami postojowymi. Właściciel sąsiedniej działki (B. B.) wniósł o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu, a jego działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że B. B. nie jest stroną, ponieważ obszar oddziaływania zamyka się w granicach działek objętych pozwoleniem. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że B. B. jest stroną postępowania ze względu na potencjalne oddziaływanie inwestycji, w tym miejsc postojowych, na jego działkę. Spółka, która uzyskała pozwolenie na budowę, zaskarżyła decyzję Wojewody, kwestionując przymiot strony B. B. oraz termin złożenia wniosku o wznowienie postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Dorota Chobian, Protokolant Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. Sp. Komandytowa z siedzibą w R. na decyzję Wojewody z dnia [...]r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę we wznowionym postępowaniu oddala skargę.
II SA/KE 818/16
UZASADNIENIE
Decyzją 13 lipca 2016 r., znak: [...], Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołania B.a B.a od decyzji Prezydenta Miasta Kielce z 22 kwietnia 2016 r. odmawiającej uchylenia własnej decyzji z 30 czerwca 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej PHU [...] Sp. z o.o.
w Radomiu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i 27 miejscami postojowymi naziemnymi, instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., c.o., wentylacją, elektryczną, teletechniczną oraz instalacjami zewnętrznymi: elektryczną i oświetlenia terenu, c.o., wody, kanalizacją sanitarną, kanalizacją deszczową i kanalizacją teletechniczną, na działkach nr [...] przy ul. L. w K., we wznowionym postępowaniu, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że Prezydent Miasta Kielce postanowieniem z 8 lutego 2016 r. wznowił – na wniosek B. B. - postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją własną z 30 czerwca 2015r., o jakiej wyżej mowa.
Następnie decyzją z 22 kwietnia 2016 r. organ I instancji odmówił uchylenia, po wznowieniu, decyzji z 30 czerwca 2015 r. uznając, że ze zgromadzonych w sprawie dokumentów nie wynika, by B. B. jako właściciel sąsiedniej działki nr [...] posiadał przymiot strony w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę ww. inwestycji, ponieważ obszar oddziaływania zamyka się w granicach działek objętych pozwoleniem na budowę.
Rozpatrując wniesione przez B. B. odwołanie Wojewoda podniósł, że wskazana we wniosku o wznowienie przesłanka mieściła się w dyspozycji art. 145 § 1 kpa, a wniosek został złożony w terminie.
Wojewoda ustalił, że inwestycja realizowana jest na działkach nr [...] przy ul. L. w Kielcach i nie podzielił oceny organu I instancji, że stroną w postępowaniu - na podstawie obszaru oddziaływania inwestycji -jest jedynie właściciel ww. działek.
Organ odwoławczy przytoczył treść § 19 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a następnie podniósł, że co do zasad ustalania odległości przepis ten posługuje się określeniem "wydzielonych miejsc postojowych", a nie jedynie "miejsc postojowych". Zgodnie z powszechnie przyjętym rozumieniem słowo "wydzielić" oznacza oddzielić coś od czegoś, co wchodziło w skład większej całości. W przepisie tym nie określono zasad ustalania odległości od miejsc postojowych związanych z określoną inwestycją, ale od wyodrębnionych ich grup lub zespołów, jeśli zostały one w sposób wyraźny względem siebie wydzielone. Tym samym zdaniem organu, powstaje wątpliwość, czy w tej sprawie parking mający 22 miejsca postojowe (od strony działki B. B.) winien być traktowany jako jedna grupa wydzielonych miejsc postojowych, czy też kilka odrębnych grup wydzielonych miejsc postojowych. Od tego zależy ustalenie, czy działka nr [...] objęta jest obszarem oddziaływania wynikającym z lokalizacji grup miejsc postojowych.
Wojewoda stwierdził, że ciąg miejsc postojowych zlokalizowany na działce nr 286/21 nie tworzy 6 odrębnych, wydzielonych grup miejsc postojowych, ale jedną grupę tych miejsc ponieważ 22 miejsca postojowe podzielono na 6 grup (5x4 miejsca + 2 miejsca postojowe).
Odległości między wyodrębnionymi grupami tych miejsc wynoszą ok. 2,0m (4 pasy zieleni) i dotyczą odległości między 5 grupami po 4 miejsca postojowe + 2 miejsca postojowe oddzielono ok. 1,0 m pasem zieleni.
Analizując projekt zagospodarowania terenu Wojewoda nie stwierdził, aby między tymi sześcioma grupami miejsc istniały jakiekolwiek przeszkody uniemożliwiające np. zlokalizowanie dodatkowych miejsc postojowych. W tym przypadku odległość ok. 2 metrów stanowi bardzo bliską odległość między nimi wyznaczoną być może tylko dlatego, żeby organy administracyjne traktowały te miejsca jako zlokalizowane w sześciu odrębnych grupach, z których każda z nich ma mniej niż 5 stanowisk.
Także traktowanie tego miejsca jako jednego źródła emisji skierowanych na działki sąsiednie nakazuje traktować je jako jedną, wyodrębnioną grupę miejsc postojowych, nie 6 odrębnych grup. Należałoby, zdaniem organu, przyjąć, że miejsca postojowe zgrupowane przez inwestora w ramach tej inwestycji liczą 22 miejsca postojowe – w szczególności, że na długości działki nr [...] zaprojektowano 12 miejsc postojowych.
Mając na uwadze powyższe, Wojewoda stwierdził, że umiejscowienie miejsc parkingowych na terenie inwestycji w stosunku do działki nr [...] powinno prowadzić do uznania właściciela działki nr [...] za stronę w postępowaniu zakończonym decyzją z 30 czerwca 2015 r.
Wojewoda zarzucił, że organ I instancji nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, nie rozpatrzył w całości materiału dowodowego, czym naruszył m.in. art. 77 § 1 kpa.
W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze, [...] Sp. z o.o. Spółka komandytowa w Radomiu, zwana dalej spółką, wniosła o uchylenie decyzji z 13 lipca 2016 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania prowadzonego w sprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucając naruszenie:
- art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że uczestnik jest stroną postępowania, a należąca do niego nieruchomość pozostaje w obszarze oddziaływania obiektu będącego przedmiotem decyzji z 30 czerwca 2015 r.,
- § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że zastosowane rozwiązanie projektowe stanowi o jednej grupie stanowisk postojowych, a nie tylu, ile wynika z projektu budowlanego inwestycji, co spowodowało, że uczestnik został uznany za mający interes prawny uzasadniający jego udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony,
- art. 105 § 1 kpa poprzez jego niezastosowanie i w następstwie wydanie zaskarżonej decyzji,
- art. 145 § 1 pkt 4 kpa w zw. z art. 149 kpa poprzez wznowienie postępowania pomimo braku u uczestnika przymiotu strony postępowania i legitymacji procesowej,
- art. 148 § 1 kpa w zw. z art. 149 kpa polegający na wszczęciu postępowania pomimo tego, że wniosek uczestnika został złożony po terminie zakreślonym ww. przepisem,
- nie zastosowanie w sprawie art. 148 § 2 kpa,
- art. 107 § 1 i 3 poprzez brak uzasadnienia dla przyjęcia, że uczestnik złożył wniosek o wznowienie postępowania z zachowaniem terminu zakreślonego prawem oraz brak uzasadnienia prawnego, że działka należąca do uczestnika leży w obszarze oddziaływania obiektu objętego pozwoleniem na budowę z 30 czerwca 2015 r.
W uzasadnieniu skarżąca spółka odniosła się do terminu wniesienia wniosku
o wznowienie postępowania podnosząc, że B. B. był stroną postępowania
w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy. Wiedział zatem, że na położonych obok jego działki działkach planowana jest określona inwestycja. Spółka wskazała, że dziennik budowy został jej wydany 24 sierpnia 2015 r., we wjeździe na budowę od strony ul. D. znajdowała się tablica informująca o inwestycji, a sam skarżący prowadził w mediach kampanię reklamową dotyczącą inwestycji. W ocenie skarżącego najpóźniej w pierwszych dniach września 2015 r., B. B. powinien był powziąć informacje o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia, w tym także o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto każdego dnia korzystał z drogi dojazdowej do swojego domu ciągnącej się blisko 50 mb wzdłuż ażurowego ogrodzenia budowy. Wiedział więc o tych okolicznościach znacznie wcześniej niż od 4 listopada 2015 r., więc wniosek o wznowienie postępowania złożony w dniu 4 grudnia 2015 r. jest złożony po upływie miesiąca od dnia, kiedy uczestnik mógł dowiedzieć się o wydaniu decyzji przy zachowaniu staranności w tym względzie.
Skarżąca spółka zarzuciła, że organ odwoławczy nie dokonał stosownej kontroli w powyższym zakresie, czego dowodem jest stwierdzenie w uzasadnieniu, że uczestnik dochował terminu z art. 148 § 1 kpa.
Odnosząc się do uznania B. B. za stronę postępowania spółka podniosła, że organ II instancji kwestię obszaru oddziaływania obiektu ograniczył jedynie do analizy lokalizacji i umiejscowienia zewnętrznych (naziemnych) miejsc postojowych na terenie inwestycji. Tymczasem kwestia obszaru oddziaływania jest znacznie bardziej złożona. Projekt budowlany zawiera szereg informacji potwierdzających, że obszar oddziaływania inwestycji był rzetelnie analizowany,
a wyznaczenie jego granic poprzedzono opracowaniem zarówno stosownych rysunków, jak i opisów, do których nie ustosunkował się Wojewoda, poza ograniczonym zakresem.
Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy nie dokonał właściwej analizy akt sprawy, w tym dokumentacji projektowej, nie wskazał też uzasadnionych prawem przesłanek decyzji własnej w tym przedmiocie.
Skarżący podkreślił, że wszystkie parametry projektu zagospodarowania
i obiektu odnośnie wymogów dotyczących ustalenia warunków i wymagań kształtowania ładu przestrzennego są poniżej wartości brzegowych wyznaczonych decyzją o warunkach zabudowy, chronią zatem interesy osób trzecich, w tym uczestnika. Obiekt nie powoduje ograniczeń lub zagrożeń dla korzystania z terenów sąsiednich do nieruchomości objętej postępowaniem o wydanie pozwolenia na budowę. Skoro zatem brak jest oddziaływania obiektu, którego dotyczy pozwolenie, na działkę uczestnika, to nie ma on przymiotu strony w tym postępowaniu. Wojewoda nie wskazał przepisu wprowadzającego ograniczenia w zagospodarowaniu terenu
z uwagi na oddziaływanie obiektu.
Odnosząc się do kwestii miejsc postojowych, uregulowanej w § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., skarżący wskazał, że przepisy prawa nie dają organowi architektoniczno-budowlanemu możliwości dokonywania dowolnej oceny projektu i przyjętych w nim rozwiązań projektowych. Ocena organu sprowadza się do sprawdzenia zgodności przyjętych rozwiązań z prawem obowiązującym w tym zakresie. Nie znajduje potwierdzenia w przedłożonym projekcie twierdzenie organu, że inwestor mógłby na pasach zieleni zlokalizować dodatkowe miejsca postojowe, bo nie ma na nich trwałych przeszkód. Skarżący wskazał, że pasy zieleni mają 2 i 1 metr szerokości, a dla miejsca postojowego wymagane jest 2,30 m. Ponadto miejsca zostały wydzielone wysokimi krawężnikami, przewidziane na nich są nasadzenia, jak też pod nimi znajdują się sieci podziemne, słupy oświetlenia, altany śmietnikowe, co uzasadnia spełnienie wymogu ich wydzielenia jako zespołu/grupy w sposób trwały.
Zdaniem skarżącego, Wojewoda dokonał uzasadnieniem, nie mającym podstawy prawnej, interpretacji stanu sprawy stanowiącej o dowolnej ocenie projektu budowlanego i przeprowadził nieuprawnione rozważania o możliwości przyszłych działań przyszłych właścicieli stanowisk postojowych i przestrzeni rozgraniczającej te wydzielone, poszczególne grupy miejsc postojowych.
Spółka wskazała, że w projekcie przewidziano 6 poszczególnych, wydzielonych grup miejsc postojowych, które nie tworzą jednej, zwartej grupy, jak to przyjął organ. W ramach inwestycji należało zaprojektować i zrealizować miejsca postojowe w ilości 1 miejsce postojowe dla samochodów osobowych na jeden lokal mieszkalny, dodatkowo 10% ilości miejsc dla samochodów przebywających czasowo oraz samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne.
Powyższe warunki spełniono projektując odpowiednią ilość miejsc postojowych.
Lokalizacja 6 miejsc naziemnych wynika z narzuconych decyzją o warunkach zabudowy przepisów szczególnych. Pozostało 60 miejsc. W celu maksymalnego ograniczenia wszelkich uciążliwości związanych z ruchem pojazdów osobowych, projekt budowlany przewidywał umieszczenie 39 miejsc (65%) w garażu podziemnym oraz 21 (35%) naziemnych. Nie było możliwe zwiększenie garażu podziemnego. Inwestor dokonał ograniczenia ich uciążliwości w formie wydzielonych grup (maksymalnie po cztery miejsca) w sposób trwały rozdzielając je od siebie poprzez wysokie krawężniki rozdzielające i lokalizację w miejscach rozdzielenia elementów infrastruktury technicznej oraz miejsc składowania śniegu.
Skarżący nadmienił, że w celu ograniczenia oddziaływania do granic własnej działki budynek zlokalizowano w odległości 20,47m od ścian budynku na działce nr [...] należącej do B. B., pomimo, że przepisy dopuszczają lokalizację
w odległości 8m.
Zdaniem skarżącego, projekt budowlany został wykonany w taki sposób, aby obszar oddziaływania ograniczał się do działki objętej wnioskiem.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja Wojewody Świętokrzyskiego uchylająca decyzję organu I instancji odmawiającą uchylenia we wznowionym postępowaniu własnej decyzji z 30 czerwca 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] Sp. z o.o. w R. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i 27 miejscami postojowymi naziemnymi, instalacjami wewnętrznymi i zewnętrznymi na działkach nr [...] przy ul. L. w Kielcach.
Na wstępie zauważyć należy, że postępowanie wznowieniowe, w ramach którego podjęta została zaskarżona decyzja, jest postępowaniem nadzwyczajnym. Warunkiem skutecznego jego wszczęcia jest po pierwsze powołanie się na jedną
z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1-8, art. 145a lub art. 145b kpa, a po drugie złożenie przez stronę wniosku o wznowienie postępowania w terminie przewidzianym w art. 148 § 1 i 2 kpa lub odpowiednio w art. 145a § 2 i 145b § 2 kpa.
W niniejszej sprawie B. B. we wniosku z 4 grudnia 2015 r. powołał się na ustawową przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którym
w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Bezspornym przy tym jest, że B. B. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta Miasta Kielce z 30 czerwca 2015 r. zatwierdzającą projekt budowlany
i udzielającą [...] Sp. z o.o. w Radomiu pozwolenia na budowę.
Zgodnie zaś z art. 148 § 2 kpa, termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji.
Jak wynika z akt sprawy, wezwaniem z 31 grudnia 2015 r., B. B. zobowiązany został przez organ I instancji do wskazania daty, w której dowiedział się o decyzji będącej przedmiotem wniosku o wznowienie i w odpowiedzi na to wezwanie, pismem z 27 stycznia 2016 r. (data wpływu do Urzędu Miasta Kielce) podał, że o decyzji dowiedział się "kilka dni" przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania. Ponieważ okoliczność związana z zachowaniem terminu, o jakim mowa w art. 148 § 2 kpa nie została w toku postępowania, a także w skardze, skutecznie podważona, dlatego uznać należy, że złożenie wniosku o wznowienie postępowania nastąpiło w przewidzianym ustawą terminie.
Nie sposób podzielić bowiem twierdzeń zawartych w skardze, że B. B. o wydaniu decyzji z 30 czerwca 2015 r. dowiedział się wcześniej niż wskazał. Sama świadomość prowadzenia robót budowlanych wynikająca, jak twierdzi skarżący, z dostępu do terenu inwestycji, ustawionego dźwigu czy informacji w mediach lokalnych, nie jest tożsama z powzięciem informacji o wydaniu decyzji, a od tego momentu, zgodnie z art. 148 § 2 kpa, biegnie termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Istotny pozostaje moment, kiedy do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, a informacje te pozwalały zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. W żadnym wypadku nie sposób przyjąć, jak czyni to skarżący, że w sytuacji faktycznego prowadzenia robót budowlanych, B. B. zobowiązany był podjąć działania mające na celu ustalenie, czy i kiedy decyzja w przedmiocie pozwolenia na budowę została wydana
i że powinność ta ma wpływ na bieg terminu z art. 145 § 2 kpa. Dla prawidłowego ustalenia zachowania tego terminu liczy się bowiem data faktycznego dowiedzenia się o treści decyzji, która jest okolicznością obiektywną, bez względu na to, czy i jakie starania – według inwestora przedsięwzięcia objętego pozwoleniem na budowę – powinna była podjąć strona nie biorąca bez własnej winy udziału w postępowaniu, aby uzyskać o tej decyzji stosowną wiedzę.
Przechodząc do oceny prawidłowości zastosowania w stanie sprawy przepisów prawa materialnego podkreślić należy, że spór między stronami sprowadza się do tego, czy B. B. przysługiwał status strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę zakończonego decyzją z 30 czerwca 2015 r.
W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę pojęcie strony, o której mowa w art. 28 kpa (każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek), zostało zawężone przez przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290, t.j.), do inwestora oraz właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania z kolei należy rozumieć jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego).
Taka treść przywołanych przepisów oznacza, że inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu są stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, ponieważ postępowanie to dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Osoby te są stronami także w postępowaniach nadzwyczajnych, w których kwestionowana jest decyzja o pozwoleniu na budowę.
W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie utrwalony jest pogląd, że norma wynikająca z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowi lex specialis w stosunku do treści art. 28 kpa. Nie oznacza to jednak wyłączenia stosowania tego ostatniego przepisu. Podkreślić bowiem należy, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę, nadal przymiot strony powiązany jest z istnieniem interesu prawnego lub obowiązku określonego podmiotu, a nie z ich naruszeniem. Postępowanie w tym przedmiocie nie przestaje być postępowaniem administracyjnym, w którym przymiot strony ustala się w oparciu o istnienie konkretnego, indywidualnego interesu prawnego tj. interesu opartego na przepisach prawa materialnego (art. 28 kpa). Przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie wprowadza w tym zakresie żadnych odstępstw, w szczególności nie uzależnia przymiotu strony od ustalenia naruszenia tego interesu.
Podstawowe znaczenie dla ustalenia interesu prawnego w sprawach
o pozwolenie na budowę ma wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w cytowanym już wyżej art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wyznaczenie takiego obszaru winno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy, przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się
w otoczeniu projektowanej inwestycji budowlanej. Inaczej rzecz ujmując, pojęcie obszaru oddziaływania obiektu jest rekonstruowane w każdym odrębnym postępowaniu prowadzonym dla indywidualnych inwestycji (por. także wyrok WSA
w Poznaniu z dnia 7 grudnia 2010 r., II SA/Po 673/10, LEX nr 754505, wyrok WSA
w Białymstoku z dnia 23 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Bk 546/12, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazać przy tym należy, że do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należą uregulowania z różnych dziedzin prawa, nie tylko administracyjnego. Przepis ten należy bowiem interpretować łącznie z art. 5 Prawa budowlanego. Zasadą procesu inwestycyjnego jest poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, co dotyczy przede wszystkim, choć nie tylko, właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości graniczących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają dla innych działek ograniczenia związane z obiektem budowlanym inwestora, są także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z jego nieruchomości oraz zakazują naruszania jego własności (art. 140, 144, 222 Kodeksu cywilnego). Jeżeli obiekt budowlany jest tego rodzaju, że może oddziaływać na prawa właściciela innej nieruchomości, a także na sposób jej zagospodarowania
i korzystania, to nieruchomość taka znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu
i jej właściciel powinien być stroną w sprawie dotyczącej tego obiektu.
W przypadku konkretnej inwestycji wymagane jest zatem odniesienie się do jej indywidualnych parametrów, w tym przewidzianych w projekcie budowlanym rozwiązań, przy wzięciu pod uwagę także funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanego obiektu. Nie można przy tym podzielić stanowiska skarżącego, iż samo zachowanie odległości przewidzianych w przepisach określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przesądza o tym, że oddziaływanie spornego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora, a więc nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze jego oddziaływania.
Obszaru oddziaływania nie można zatem utożsamiać wyłącznie z zachowaniem w projekcie budowlanym wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi, ponieważ obiekt budowlany może wprowadzać określone ograniczenia w zagospodarowaniu terenów sąsiednich. Udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego innych podmiotów, jako stron postępowania, poza inwestorem, nie oznacza przecież, że niemożliwe będzie uzyskanie pozwolenia na budowę obiektu i że tym samym dojdzie do ograniczenia prawa do zabudowy nieruchomości (por. wyrok NSA z 6 czerwca 2013 r. sygn. akt II OSK 332/12).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, szczególną uwagę należy zwrócić na to, iż na działkach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie z nieruchomością B. B. zaprojektowano duży obiekt mieszkalny wielorodzinny z garażem podziemnym i 27 miejscami postojowymi naziemnymi. Od strony jego działki zaprojektowano 22 miejsca postojowe, w tym na długości tej działki – 12 miejsc, a w projekcie budowlanym zaplanowano ciągi piesze, drogi dojazdowe do budynków oraz instalacje zewnętrzne m.in. oświetlenie terenu. Inwestycja o takich parametrach i funkcji w sposób oczywisty i nie wymagający szerszych wywodów, będzie źródłem dodatkowych immisji na sąsiednią nieruchomość, takich chociażby jak hałas czy emisja spalin, a także oświetlenia całego terenu. Niewątpliwie zatem wprowadza ograniczenia w sposobie korzystania
i użytkowania działki uczestnika, a zatem oddziałuje na tę nieruchomość w sposób bezpośredni, wyznaczony przepisami prawa cywilnego.
W związku z powyższym, nie można ograniczać się wyłącznie do przepisów techniczno-budowlanych, a trzeba mieć na uwadze zagadnienia ochrony prawa własności. Samo zachowanie przepisów techniczno-budowlanych, jak to wyżej akcentowano, nie przesądza o tym, że oddziaływanie tego obiektu nie prowadzi do ograniczenia możliwości zagospodarowania działki uczestnika, a tym samym, że jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1790/15).
Reasumując stwierdzić należy, że Wojewoda zasadnie uznał, iż organ I instancji wydając decyzję z 22 kwietnia 2016 r. nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych w sprawie, mających bezpośredni wpływ na ocenę, czy właścicielowi działki sąsiedniej – B. B. – przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 30 czerwca 2015 r., a w konsekwencji zasadnie Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 kpa. Bez względu zatem na to, czy zaprojektowane miejsca postojowe spełniają wymogi określone w § 19 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, interes prawny B. B. jako właściciela nieruchomości sąsiadującej z przedsięwzięciem objętym decyzją z 30 czerwca 2015r. wywodzić należy przede wszystkim z przepisów prawa cywilnego regulujących prawo własności, a konkretnie z art. 140 i 144 kc, które stanowią jedne w wielu ustawowych gwarancji poszanowania uprawnień wynikających z tego prawa. Nie ulega wątpliwości, że oddziaływanie tak dużego obiektu na sąsiadującą nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] , wymagało zapewnienia jej właścicielowi udziału w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem było udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego.
Zauważyć przy tym trzeba, że przyjęcie ustalenia, że B. B. przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z 30 czerwca 2015 r., przesądza konieczność, a co za tym idzie prawidłowość zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 2 kpa, gdyż organ I instancji nie rozpoznał istoty sprawy odmawiając uchylenia decyzji ostatecznej wyłącznie z tego powodu, że nie zaszła podstawa wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
Mając powyższe na uwadze, skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu,
o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło