II SA/Ke 950/16

WyrokWSA w Kielcach2017-02-20

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, której działka znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego, ma przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, nawet jeśli inwestycja spełnia wymogi techniczne określone w przepisach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie odmówiły skarżącej przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Definicja obszaru oddziaływania obiektu, zawarta w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, nie ogranicza się jedynie do przepisów techniczno-budowlanych, ale obejmuje również przepisy prawa cywilnego dotyczące ochrony własności. Właściciel nieruchomości sąsiedniej może mieć interes prawny wynikający z potencjalnych utrudnień w korzystaniu z nieruchomości lub ograniczeń w jej zagospodarowaniu, co uzasadnia przyznanie mu statusu strony.
Stan faktyczny
Spółka J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa wniosła o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym, twierdząc, że bez własnej winy nie brała w nim udziału. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony, ponieważ jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie obszaru oddziaływania i odmowę przyznania jej statusu strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za uzasadnioną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz decyzję organu I instancji (Prezydenta Miasta) i zasądza od Wojewody na rzecz J. Sp. z o.o. Spółki komandytowej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 lutego 2017 r. sprawy ze skargi J. Sp. z o.o. Spółki komandytowej na decyzję Wojewody z dnia 7 września 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej we wznowionym postępowaniu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz J. Sp. z o.o. Spółki komandytowej kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda decyzją z dnia 7 września 2016r. znak: [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Nr [...] z dnia 12 sierpnia 2016r. znak: [...] odmawiającą uchylenia własnej decyzji ostatecznej Nr [...] z dnia 22 lutego 2016 r. znak: [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono Spółce Z" Sp. z o.o. Sp. komandytowa pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z usługami oraz garażem podziemnym i wewnętrzną instalacją wraz z rozbiórką istniejących budynków: handlowego i gospodarczego, na terenie działek o numerach ewidencyjnych 46/12, 46/13, 46/17, 46/50 obręb [...] przy ul. Z. w K. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewoda podniósł, iż wnioskiem z dnia 22.04.2016r. firma J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa wystąpiła o wznowienie postępowania, wskazując, iż bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem opisanej wyżej decyzji z dnia 22.02.2016 r. Równocześnie spółka złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania tej decyzji. Postanowieniem z dnia 11.05.2016 r. znak: [...] Prezydent Miasta działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa wznowił postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną Nr [...] z dnia 22 lutego 2016 r. znak: [...]. Postanowieniem z dnia 11.05.2016 r. znak: [...] Prezydent Miasta odmówił wstrzymania swojej decyzji z dnia 22.02.2016 r. Decyzją Nr [...] z dnia 12 sierpnia 2016r. znak: [...] Prezydent Miasta na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 kpa, odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej Nr [...] z dnia 22 lutego 2016 r. znak: [...] stwierdzając, że firmie J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, nie przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu. W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta firma J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa zarzuciła: naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 28 kpa poprzez odmówienie skarżącemu przymiotu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, naruszenie art. 3 pkt 20 w związku z art. 28 ust.2 Prawa budowlanego poprzez ich błędną interpretację a w konsekwencji odmówienie Skarżącemu przymiotu strony postępowania, naruszeniem art. 7 kpa w związku z art. 77 § 1, 78 § 1 i 2, art. 84 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez zupełne pominięcie w postępowaniu zarzutów skarżącego co do występujących w chwili wydania decyzji pęknięć budynku skarżącego, naruszenie reguł wskazanych w art. 107 § 3 kpa poprzez nie odniesienie się do wskazywanych już istniejących efektów oddziaływania na nieruchomość skarżącego prac budowlanych na działkach objętych pozwoleniem na budowę, niewyjaśnienie dlaczego według organu I instancji przedsięwzięcie nie oddziałuje znacząco na środowisko, choć obejmuje m.in. garaże podziemne, wskazane w § 3 pkt 56 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (...) Wojewoda rozpatrując odwołanie stwierdził, że zostały zachowane warunki formalne do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania oraz organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie co do przyczyn wznowienia postępowania. Zgodnie ze stanowiskiem organu, żądanie wznowienia postępowania zostało oparte o art. 145 § 1 pkt 4 kpa, tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Rozstrzygając, czy odwołującej się spółce przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę organ kierował się art. 28 kpa, art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W oparciu o normatywną treść wymienionych przepisów uznał, że dla ustalenia posiadania przez stronę interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu w charakterze strony istotne znaczenie ma określona w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane definicja obszaru oddziaływania obiektu, jako terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Ograniczenia zawierają uregulowania odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Przy określaniu obszaru oddziaływania uwzględnia się także rodzaj, charakterystykę i położenie obiektu w stosunku do granic sąsiednich nieruchomości. W ocenie Wojewody, jeżeli z przepisów wynikają ograniczenia w możliwości zagospodarowania lub zabudowy nieruchomości, to nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, a jej właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu, zarządcy), przysługuje prawo strony w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Organ odwoławczy ustalił, że teren działki na którym została usytuowana inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami przy ul. Z. w K. obejmujący działki: 46/12, 46/13, 46/17, 46/50, graniczy z terenem firmy J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, a w szczególności z działką 46/11. Zgodnie z projektem zagospodarowania działka nr 46/12 od strony zachodniej graniczy z działką nr 46/11, na której znajduje się budynek mieszkalny wielorodzinny 5-kondygnacyjny, w odległości 4,10m od tej granicy, od strony południowej działka ta graniczy z działką nr 47/6, na której znajduje się budynek mieszkalny wielorodzinny 4-kondygnacyjny. Na działkach inwestora zaprojektowano na planie litery "L" budynek o 6 kondygnacjach nadziemnych oraz 1 kondygnacji podziemnej, stanowiącej podziemny garaż wielostanowiskowy (59 miejsc parkingowych), miejsca parkingowe w ilości 12 miejsc postojowych oraz utwardzenia kostką betonową dojść i dojazdów. Zdaniem Wojewody, stosownie do przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71) przedmiotowa inwestycja nie jest zaliczana do grupy przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko lub do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Powyższe oznacza, że w świetle przepisów regulujących kwestie ochrony środowiska, wszelkie uciążliwości związane z budową i eksploatacją inwestycji zamykają się w granicy działki, na której jest ona zlokalizowana. Z tych względów organ uznał, że w niniejszej sprawie obszar oddziaływania inwestycji wyznacza się na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422). Organ II instancji stwierdził, że przedmiotowa inwestycja spełnia wymogi określone w § 12 ust. 1 cyt. rozporządzenia, ponieważ planowany budynek mieszkalny wielorodzinny z usługami jest usytuowany ścianą z otworami w najmniejszej odległości wynoszącej 13,45m od zachodniej granicy z działką nr 46/11 (zmienna odległość ściany od 13,45m do 15,85m), zaś od istniejącego budynku wielorodzinnego na tej działce oddalony jest o 18,15m (18,15m do 19,55m). Ponadto przedmiotowy budynek został usytuowany w odległości 4,0m do 8,0m od granicy południowej działki oraz 4,0m od wschodniej granicy działki. Następnie organ przeanalizował kwestie związane: z zacienianiem, zachowaniem przepisów przeciwpożarowych, odległością wydzielonych miejsc postojowych od granicy działki budowlanej, odległością miejsc postojowych dla samochodów z których korzystają osoby niepełnosprawne, odprowadzaniem wód opadowych, zachowaniem naturalnego spływu wód powierzchniowych i również nie stwierdził, aby sporne przedsięwzięcie powodowało w tym zakresie ograniczenia. W ocenie organu odwoławczego, z przeprowadzonej analizy wynika, że obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji określony na podstawie przepisów techniczno-budowlanych, zawierających regulacje odnoszące się do odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic działek, nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu działek odwołującej się Spółki, działki te nie znajdują się w obszarze odziaływania obiektu projektowanego do realizacji, objętego decyzją Prezydenta Miasta z dnia 22.02.2016 r., co pozwala na stwierdzenie, iż wniosek o wznowienie postępowania nie pochodzi od osób do tego legitymowanych. W konsekwencji zasadnie w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 kpa organ I instancji odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej stwierdzając brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b kpa. Zgodnie z wyrażonym przez organ II stanowiskiem, organ architektoniczno-budowlany ocenia jedynie przedstawioną mu dokumentację opisującą przyjęte do realizacji rozwiązania techniczne pod względem obowiązujących przepisów prawa i nie ma kompetencji do formułowania ocen dotyczących realizacji i przyszłego użytkowania obiektu zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę. Do tego są powołane odpowiednie organy nadzoru. Podmioty, na których nieruchomości oddziaływuje we wskazany sposób obiekt mogą skorzystać z roszczenia przewidzianego w art. 144 kc. Skargę na powyższą decyzję Wojewody z dnia 7 września 2016 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. Sp. z o.o. Sp. komandytowa domagając się jej uchylenia oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta z dnia 12 lipca 2016 r. Zaskarżonej decyzji zarzucono: A. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: I naruszenie art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 84 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez: brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, w szczególności zupełne pominiecie w postępowaniu zarzutów skarżącego co do występujących w chwili wydania decyzji pęknięć budynku skarżącego, co doprowadziło do bezkrytycznego przyjęcia za prawidłowe ustaleń organu I instancji, w sytuacji, gdy były one nieuprawnione, a w konsekwencji, naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wadliwej. II naruszenie art. 107 § 3 kpa poprzez nie odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wskazywanych już istniejących efektów oddziaływania na nieruchomość skarżącego prac budowlanych na działkach objętych pozwoleniem na budowę, pomimo, że tożsamy zarzut skarżąca podnosiła w odwołaniu co do decyzji organu I instancji. B. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to I naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 28 kpa poprzez: odmówienie Skarżącemu przymiotu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w oparciu o rzekome nieobjęcie jego działek ustalonym w postępowaniu obszarem oddziaływania, podczas, gdy to prawidłowość ustaleń co do obszaru oddziaływania skarżący kwestionuje; II naruszenie art. 3 pkt 20 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez ich błędną interpretację a w konsekwencji odmówienie Skarżącemu przymiotu strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w szczególności nie wzięcie pod uwagę, że wskazane w definicji obszaru oddziaływania obiektu przepisy odrębne, obejmują także przepisy kodeksu cywilnego dotyczące ochrony własności; W uzasadnieniu podkreślono, że dotychczasowe prace prowadzone na działkach objętych pozwoleniem na budowę udowodniły oddziaływanie inwestycji na budynek Skarżącej, co można stwierdzić naocznie, a zatem jej nieruchomość w obszarze tego oddziaływania leży. Organ w ogóle nie zbadał tego zarzutu. Nie dokonał też, w oparciu o art. 136 kpa uzupełniającego postępowania dowodowego nie uwzględniając w tym zakresie wniosku Skarżącej o przeprowadzenie oględzin, a po uzyskaniu potwierdzenia jego wiarygodności, przeprowadzenie w tym zakresie dowodu z opinii biegłego. Pęknięcia na budynku Skarżącej bezspornie bowiem istnieją i powstały w okresie realizacji decyzji pozwolenia na budowę, o uchylenie której Skarżąca wnosiła. Niezasadnie też organ założył z góry, że skoro inwestycja spełnia normy wynikające z przepisów warunków technicznych, to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Zachowanie norm jest bowiem obowiązkiem inwestora wynikającym z przepisów prawa budowlanego, istnieją natomiast poza tym inne normy np. prawa cywilnego regulujące wzajemne oddziaływanie nieruchomości sąsiednich. Skarżąca stoi na stanowisku, że spełnienie przez inwestycję wymogów zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie przesądza, że w każdej, konkretnej, indywidualnej sytuacji spełniająca je inwestycja nie ma wpływu na sąsiednie nieruchomości. To na organie leży obowiązek, by zbadać, czy w konkretnym przypadku pomimo zachowania norm technicznych oddziaływania istotnie nie ma. Skarżąca takie konkretne argumenty przedstawiła. Wskazywała konsekwentnie, że w przypadku tej inwestycji oddziaływanie ma miejsce, czego namacalnym dowodem są rysy i pęknięcia na budynku spowodowane już wykonywanymi na działkach objętych pozwoleniem na budowę wykopami oraz zalewaniem działek Skarżącej przez wody gruntowe. Zaznaczyła również, że skoro inwestor w pozwoleniu na budowę został zobowiązany do zachowania określonych wymogów co do zachowania bezpieczeństwa konstrukcji, to po stronie Skarżącej leży odpowiadające mu uprawnienie w egzekwowaniu tego obowiązku, a zatem wskazywanie na brak jakiegokolwiek oddziaływania pomiędzy tymi nieruchomościami, a w konsekwencji odmawianie Skarżącej przymiotu strony jest nieracjonalne. Skarżąca powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniosła, że wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę postępowania, ponieważ nie sprzeciwia się to interesowi Inwestora, jeżeli inwestycja jest zgodna z prawem. (Tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 października 2014r. w sprawie II OSK 769/13) Powyższe argumenty, zdaniem skarżącej, jednoznacznie wskazują, że przysługuje jej przymiot strony postępowania w sprawie udzielenia pozwalania na budowę spółce "Z." Sp. z o.o. Sp. komandytowa. Organ I instancji bezzasadnie zaś odmawia takiego przymiotu pozbawiając ją możliwości ochrony swych praw. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona i podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia. Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy organy zasadnie odmówiły uznania skarżącej za stronę postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę Spółce "Z." Sp. z o.o. Sp. komandytowa. Organy przyjęły, że interes prawny decydujący w świetle przede wszystkim art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane o statusie strony w tym postępowaniu powinien wynikać z norm prawa materialnego. Zgodnie ze stanowiskiem Wojewody, brak podstaw do zaliczenia inwestycji objętej kwestionowanym pozwoleniem na budowę do przedsięwzięć mogących znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko oznacza, że w przedmiotowej sprawie obszar oddziaływania w/w inwestycji wyznacza się na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422). Tylko wówczas, jeżeli z tych przepisów wynikają ograniczenia w możliwości zagospodarowania lub zabudowy nieruchomości można uznać, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, a w konsekwencji jej właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu, zarządcy) przysługuje przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Na gruncie niniejszej sprawy Sąd nie zgadza się z takim stanowiskiem organu. Oczywiste jest, że podstawowe znaczenie dla ustalenia interesu prawnego w sprawach o pozwolenie na budowę ma wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w art.3 pkt 20 Prawa budowlanego. Dokonując analizy projektu budowlanego, który podlega sprawdzeniu w trybie art. 35 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwoleniu na budowę, nie sposób przyjąć, że zachowanie przez przedmiotową inwestycję odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic działek, przyjętych w przepisach określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przesądza o tym, że nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Takiego wniosku nie można także wyprowadzić ze stwierdzenia braku ograniczeń w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości z uwagi na spełnianie przez inwestycję wymogów w zakresie: zacieniania, zachowania przepisów przeciwpożarowych, zapewnienia odpowiedniej ilości i odległości od granicy działki budowlanej miejsc postojowych, w tym przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych, odprowadzania wód opadowych, zachowania naturalnego spływu wód powierzchniowych, które zostały ustalone i ocenione przez organ w aspekcie tej samej regulacji. Ustawowa definicja "obszaru odziaływania obiektu" zawarta w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane nie daje podstaw do zawężającego rozumienia tego określenia. Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 17 maja 2013 r. w sprawie sygn. akt II OSK 176/12, z dnia 17 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 1899/13, z dnia 18 maja 2016 r. sygn. akt II OSK 2178/14 (publ. Orzeczenia.nsa.gov.pl) i sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni to stanowisko podziela. W orzecznictwie podkreśla się, że w definicji "obszaru oddziaływania obiektu" jest mowa o terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzającym związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych należą nie tylko przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisy rozporządzenia określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy też rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71). Takimi przepisami są także przepisy z zakresu prawa cywilnego o ochronie prawa własności. Przez ograniczenie możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej należy rozumieć także utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 1613/11). Przymiot strony właściciela nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki inwestora może więc wynikać z ochrony przysługującemu mu prawa własności. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że badając legitymację skarżącej do udziału w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę Spółce "Z." Sp. z o.o. Sp. komandytowa w charakterze strony, organy całkowicie pominęły treść opinii geotechnicznej, dokumentującej badania podłoża gruntowego dla potrzeb posadowienia budynku wielorodzinnego z garażem podziemnym przy ul. Z. 84 w K.. Z będącej częścią projektu budowlanego (załącznik nr 4) opinii wynika jednoznacznie, że warunki gruntowe w rejonie projektowanego budynku mieszkalnego należy uznać za niekorzystne do bezpośredniego posadowienia budowli. Warstwy części gruntów określone zostały jako słabonośne, na których nie zaleca się posadowienia w obrębie tych warstw. W przewidywanym poziomie posadowienia 3,50-4,00m p.p.m. stwierdzono występowanie gruntów warstw nr I, II i IIIb, dla których w celu bezpiecznego posadowienia projektowanego obiektu zalecono częściową wymianę gruntów słabonośnych bądź wzmocnienie słabego podłoża (np. wgłębne mieszanie gruntu i stabilizatora, kolumny DSM). Ponadto opiniujący podczas budowy do prac ziemnych nie zalecał używania sprzętu lub maszyn pracujących dynamicznie, wskazując na uplastycznianie się gruntów pylastych pod wpływem drgań lub gwałtownie narastających obciążeń (pkt 8 wnioski i zalecenia). Treść opinii w powiązaniu z wielkością planowanej inwestycji (budynek wielorodzinny sześciokondygnacyjny z podziemnym wielostanowiskowym garażem), rodzajem wykonywanych robót (wykopy do głębokości 3,50 – 4,00m p.p.t.) w pobliżu granic nieruchomości skarżącej prowadzi do wniosku, że realizacja inwestycji może spowodować utrudnienie w korzystaniu z nieruchomości przez skarżącą i w tym znaczeniu prowadzi do ograniczenia możliwości zagospodarowania tej nieruchomości. Powyższe wskazuje więc, że skarżąca ma interes prawny wynikający z przepisów kodeksu cywilnego w zakresie ochrony prawa własności uprawniający do udziału w charakterze strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. W tych okolicznościach odmowa przyznania statusu strony w rozpoznawanej sprawie nastąpiła z naruszeniem art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a w konsekwencji organ I instancji odmawiając uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 22.02.2016 r. naruszył przepis art. 151 § 1 pkt 1 kpa. Organ II instancji wadliwości tej nie dostrzegł, co uzasadnia uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji Wojewody jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Natomiast nie ma racji skarżąca zarzucając organowi nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie oględzin nieruchomości i dowodu z opinii biegłego, albowiem celem postępowania wznowieniowego w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę nie jest ustalenie przyczyn pękania ścian w budynku skarżącej, lecz weryfikacja ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Nr [...] z dnia 22.02.2016 r., którą udzielonego Spółce Z." Sp. z o.o. Sp. komandytowa pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z usługami oraz garażem podziemnym na terenie działek o numerach ewidencyjnych 46/12, 46/13, 46/17, 46/50 obręb 0010 przy ul. Z. w K. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji weźmie pod uwagę dokonaną przez Sąd ocenę prawną dotyczącą uznania skarżącej za stronę postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Nr [...] z dnia 22.02.2016 r. znak: [...]. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej o otwarcie rozprawy, który wpłynął przed ogłoszeniem orzeczenia, uznając, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala Sądowi na jej rozpoznanie i rozstrzygnięcie. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1lit a w zw. z art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło