II SAB/Ke 2/18
WyrokWSA w Kielcach2018-02-14
Skład orzekający: Beata Ziomek, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej, pomimo twierdzeń organu o niedostarczeniu wniosku drogą elektroniczną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ wniosek został złożony drogą elektroniczną na oficjalny adres e-mail organu, a ciężar dowodu niedostarczenia wniosku spoczywa na organie. Skutki błędów w obsłudze poczty elektronicznej organu nie mogą obciążać wnioskodawcy. Bezczynność ta nie miała jednak charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ niezwłocznie po otrzymaniu skargi udzielił informacji, a okres bezczynności nie był znaczny.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną w dniu 3 października 2017 r., pytając o posiadane przez Gminę programy komputerowe. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie 14 dni. W dniu 4 grudnia 2017 r. Spółka wniosła skargę na bezczynność Wójta Gminy W. Organ w odpowiedzi na skargę twierdził, że wniosek nie wpłynął na adres e-mail Urzędu, a informacja została udzielona dopiero po otrzymaniu skargi. Sąd uznał, że wniosek został skutecznie złożony i organ dopuścił się bezczynności.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowe, stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, zasądzono od Wójta Gminy W. na rzecz skarżącej Spółki 150 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2018 r. sprawy ze skargi [...] Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na bezczynność Wójta Gminy W. w sprawie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie sądowe; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Wójta Gminy W. na rzecz [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie 150 (sto pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wnioskiem z dnia 3 października 2017 r. [...] Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie zwróciła się drogą elektroniczną na oficjalny adres mailowy Urzędu Gminy W., w trybie art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi na pytanie, jakie programy komputerowe i aplikacje posiada Gmina w swoich zasobach, na których pracują pracownicy Gminy. Wnioskodawca zastrzegł we wniosku, że odpowiedzi na to pytanie należy udzielić na wskazany we wniosku adres e-mail.
W dniu 4 grudnia 2017 r. wpłynęła do organu skarga [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach pismem z dnia 7 listopada 2017 r., w której Spółka zaskarżyła bezczynność Wójta Gminy W. w zakresie rozpatrzenia powyższego wniosku z dnia 3 października 2017 r. oraz wniosła o zobowiązanie Wójta Gminy W. do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 3 października 2017 r. i ujawnienie informacji wskazanych we wniosku, stwierdzenie, że bezczynność Wójta Gminy W. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Strona zarzuciła naruszenie art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (powoływanej dalej w skardze jako "ustawa").
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że organ do dnia sporządzenia skargi w żaden sposób nie odpowiedział na wniosek z dnia 3 października 2017 r. Strona wyjaśniła, kiedy organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności
i w jakiej formie następuje udostępnienie informacji publicznej. Wskazała, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że jeżeli żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ powinien powiadomić pismem podmiot żądający udostępnienia informacji, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach prawa.
Skarżąca podkreśliła, że wniosek został wniesiony do organu na oficjalny adres mailowy, więc na organie spoczywa obowiązek udostępnienia informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy. Strona przywołała treść art. 4 ust. 3 tej ustawy i stwierdziła, że Wójt Gminy bez wątpienia jest podmiotem, który powinien udzielić informacji publicznej. Ponadto informacje te dotyczą programów i aplikacji komputerowych, które posiada Gmina, a nie jakikolwiek inny podmiot. Odnośnie kwestii, czy żądana informacja ma charakter informacji publicznej, strona zwróciła uwagę na treść art. 1 ust. 1 ustawy i podniosła, że udostępnieniu podlegają zwłaszcza informacje wymienione w art. 6 ustawy, w szczególności te dotyczące majątku, którym dysponują podmioty wskazane w art. 4 ust. 1 ustawy, co wynika z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f tej ustawy. Zatem wnioskowana w sprawie informacja jest informacją publiczną w rozumieniu powołanych przepisów, a organ zobowiązany był jej udzielić.
Spółka zaznaczyła, że katalog informacji wymienionych w art. 6 ustawy nie ma charakteru katalogu zamkniętego, lecz stanowi jedynie przykładowe wyliczenie źródeł i rodzajów informacji, a prawo dostępu do takiej informacji przysługuje osobom fizycznym, osobom prawnym, jak i jednostkom nie posiadającym osobowości prawnej. Dodatkowo sam cel uzyskania informacji, nawet jeśli jest to cel ofertowy, nie ma znaczenia.
Nadto, jak wskazała strona, powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniosek o udostępnienie informacji publicznej może przybrać każdą formę, w tym także formę elektroniczną, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem.
Skoro złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie zostało obwarowane żadnymi szczególnymi wymogami formalnymi, w szczególności nie wymaga uzasadnienia faktycznego ani prawnego, jak również dokładnego zidentyfikowania wnioskodawcy, a jedynie w miarę precyzyjnego wskazania zakresu żądanych informacji oraz miejsca i sposobu dostarczenia tych informacji, to wniosek skarżącej nadawał się do rozpoznania.
Strona wyjaśniła także kwestię stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w procedurze udostępniania informacji publicznej i podniosła, że postępowanie wywołane skargą na bezczynność organu cechuje pewna specyfika polegająca na tym, że rozpoznając tego rodzaju skargę, Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność wydanego przez organ aktu lub dokonanej czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie zostało wydane orzeczenie lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności.
W dniu 6 grudnia 2017 r. pracownik Urzędu Gminy W. przesłał drogą elektroniczną odpowiedź na wniosek z dnia 3 października 2017 r. o udzielenie informacji publicznej. Organ poinformował Spółkę, że pracownicy Urzędu Gminy mają w swoich zasobach następujące programy: [...].
Natomiast w odpowiedzi na powyższą skargę Wójt Gminy W. podniósł, że skarga jest bezzasadna i wniósł o jej oddalenie, z uwagi na to, że w okresie od dnia 3 października 2017 r. do dnia 4 grudnia 2017 r. do Urzędu Gminy W. nie wpłynął od skarżącego jakikolwiek wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
W uzasadnieniu powyższego stanowiska organ wskazał, że po wpłynięciu do Urzędu Gminy W. przedmiotowej skargi przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające, które wykazało, iż na adres e-mail Urzędu w terminie od 3 października 2017 r. do 4 grudnia 2017 r. nie wpłynął od skarżącego jakikolwiek wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Za pośrednictwem poczty e-mail udzielona została skarżącemu informacja o posiadanym przez Urząd oprogramowaniu.
W ocenie organu, załączony do skargi wydruk wniosku o dostęp do informacji publicznej nie stanowi dokumentu, który mógłby poświadczyć, że wniosek taki wpłynął na adres skrzynki elektronicznej Urzędu w zakreślonym przez skarżącego terminie. Zdaniem organu, nie można uznać za skuteczne złożenie wniosku samo twierdzenie o jego wysłaniu (nadaniu), a jest nim - w ocenie organu - doręczenie, czyli złożenie wniosku u właściwego organu z uzyskaniem potwierdzeniem jego złożenia. Możliwym jest złożenie wniosku w Urzędzie z wykorzystaniem poczty email za potwierdzeniem odbioru w przypadku skorzystania przez wnioskodawcę z systemu ePUAP organu. Skarżący z takiej możliwości nie skorzystał, co skutkuje brakiem wykazania skutecznego złożenia wniosku. Istotnym w sprawie jest to, czy załączony do skargi wydruk wniosku nie daje możliwości sprawdzenia jego autentyczności, że pochodzi z folderu "elementy wysłane", czy też jest to tylko jego kopia robocza. Powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ podkreślił, że to na skarżącym, nie zaś na organie ciąży obowiązek udowodnienia, iż wniosek ten złożył za pośrednictwem poczty e-mail.
Jeżeli hipotetyczne wniosek dotarł do wiadomości organu, to po upływie 14-dniowego terminu na udzielenie na niego odpowiedzi skarżący nie skontaktował się z Wójtem, by ten podjął stosowne działania, dopiero w dniu 4 grudnia 2017 r. wniósł skargę na bezczynność organu.
Niemniej jednak, w ocenie organu, wniosek o udzielenie informacji publicznej nie został przez skarżącego wniesiony przed dniem 4 grudnia 2017 r., jego skuteczne wniesienie nastąpiło dopiero z dniem wpłynięcia skargi do organu. Wybierając sposób złożenia wniosku za pośrednictwem poczty e-mail, strona powinna zabezpieczyć to potwierdzeniem odbioru takiego wniosku lub przynajmniej powinna upewnić się, że taki wniosek wpłynął. Organ przedmiotowy wniosek rozpatrzył i przekazał w dniu 6 grudnia 2017 r. odpowiedź skarżącemu zgodnie z jego żądaniem, w sposób przez niego wskazany.
W orzecznictwie sądów administracyjnych, w opinii organu, utarł się pogląd, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej musi dotrzeć do adresata oraz skarżący powinien posiadać potwierdzenie złożenia takiego wniosku, by móc skutecznie egzekwować przysługujące mu uprawnienia, które wynikają z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie jest zaś potwierdzeniem złożenia wniosku załączenie do skargi wydruku z wiadomości e-mail. Bezpieczne dotarcie korespondencji do organu zawierającej wniosek o udostępnienie informacji publicznej oraz potwierdzenie jej wpływu może zapewnić np. platforma ePUAP, z której skarżący nie skorzystał.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ zawarł również rozważania w przedmiocie gminnego programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganiu bezdomności zwierząt na terenie Gminy W..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest częściowo zasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty i czynności wskazane w art. 3 § 2 pkt 1–7 i § 3 p.p.s.a, a także, jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., na bezczynność organów administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a tej ustawy. Zakres badania przez sąd sprawy ze skargi na bezczynność organu administracji publicznej sprowadza się w pierwszym rzędzie do rozważenia, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie oraz wyjaśnienia, jakie terminy określa ustawodawca do załatwiania spraw określonego rodzaju.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., sygn. I OSK 601/05).
Zasady oraz tryb udostępniania informacji publicznej reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764), dalej "u.d.i.p.". Ustawa ta wprowadziła w art. 1 ust. 1 definicję legalną "informacji publicznej", przez którą to informację należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". Przepisy art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawierają przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu, w którym znalazły się m.in. informacje o podmiotach władzy publicznej, w tym majątku, którym dysponują, o zasadach funkcjonowania podmiotów publicznych, o danych publicznych, o majątku publicznym. W doktrynie zasadnie wskazuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (zob. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28–29).
W niniejszej sprawie nie było sporu co do tego, że Wójt Gminy W. – jako podmiot wykonujący zadania publiczne i dysponujący majątkiem publicznym – był podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), a żądane we wniosku informacje stanowiły informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zaś udzielenie tej informacji odbywa się na zasadach i w trybie określonych przepisami tej ustawy. Zdaniem Sądu, informacja w zakresie programów komputerowych i aplikacji, którymi dysponuje organ administracji publicznej, jako dotycząca dóbr przedstawiających określoną wartość majątkową, których pozyskanie wiąże się z wydatkowaniem środków publicznych, stanowi informację publiczną (art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p.).
Udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 tej ustawy. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Zatem o rozpoczęciu biegu terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., decyduje data wpływu pisma do podmiotu zobowiązanego albo moment wpływu wniosku na elektroniczną skrzynkę odbiorczą tego podmiotu.
Obowiązek wydania decyzji administracyjnej spoczywa na organie zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), to jest, gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 u.d.i.p.).
Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom (art. 15 ust. 1 u.d.i.p.). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek (art. 15 ust. 2 u.d.i.p.).
Bezczynność na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega więc na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, nie podejmuje takiej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Jedynie w przypadku, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Z akt sprawy wynika, że wniosek skarżącej dotyczący informacji publicznej do organu został wniesiony w dniu 3 października 2017 r. drogą elektroniczną, na oficjalny adres e-mail Urzędu Gminy W., zamieszczony na stronie Urzędu, którego prawidłowości również sam organ nie kwestionował. Oznacza to, że wniosek ten wpłynął do podmiotu zobowiązanego do jego załatwienia w dniu 3 października 2017 r., gdyż w przypadku prawidłowo działającej poczty elektronicznej zasadniczo dzień wysłania wiadomości jest zarazem dniem, w którym znajduje się ona w poczcie elektronicznej adresata (zob. powołane niżej postanowienie NSA – I OSK 1940/15), stąd wynikający z art. 13 u.d.i.p. termin udostępnienia informacji publicznej upłynął z dniem 17 października 2017 r. Informacja w formie i zakresie żądanym przez skarżącą Spółkę została zaś udostępniona dopiero w dniu 6 grudnia 2017 r., a zatem na skutek wniesienia przedmiotowej skargi do WSA w Kielcach za pośrednictwem organu.
Z treści udostępnionej informacji publicznej wynika, że organ udzielił wnioskowanej informacji publicznej poprzez wskazanie nazw programów komputerowych i aplikacji, na których pracują pracownicy Urzędu Gminy W., zaś strona skarżąca w toku postępowania sądowego nie zakwestionowała zupełności i fachowości udzielonej odpowiedzi na wniosek.
Odnosząc się natomiast do argumentacji organu - że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie wykazało, aby przedmiotowy wniosek o udzielenie informacji publicznej wpłynął na adres e-mail Urzędu w terminie od dnia 3 października 2017 r. do dnia 4 grudnia 2017 r. – stwierdzić należy, iż nie mogła ona prowadzić do oddalenia skargi w całości z podanych poniżej powodów.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob.: wyrok NSA z dnia 19 maja 2017 r., I OSK 2289/15, dostępny jak dalsze na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu – aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną (zob. postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r., I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2015 r., I OSK 1940/15). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (zob. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., I OZ 1414/15; wyrok NSA z dnia 16 lutego 2016 r., I OSK 2186/14). Ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie wnioskodawcę (por. postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2015 r., I OSK 2897/15).
Z powołanych orzeczeń wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Zatem okoliczność, że skarżąca Spółka złożyła przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną, na oficjalny adres e-mail Urzędu, nie zaś za pomocą systemu ePUAP nie może mieć wpływu na ocenę prawidłowości złożenia takiego wniosku. Przepisy prawa nie wprowadzają wymogu złożenia wniosku o udzielenie informacji publicznej wyłącznie na platformie ePUAP, ale umożliwiają wniesienie takiego wniosku także za pośrednictwem poczty elektronicznej organu. To na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek takiego skonfigurowania poczty elektronicznej, aby możliwy był odbiór każdej wiadomości e-mail kierowanej do organu w ramach oficjalnego systemu służącego do komunikacji z tym organem, nawet jeśli będzie to wymagało także regularnej kontroli poczty znajdującej się np. w systemie SPAM.
W niniejszej sprawie Spółka miała prawo złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej w formie elektronicznej (wysyłając e-mail) i z takiej drogi skorzystała. Strona załączyła do skargi wydruk z poczty elektronicznej z treścią wysłanej do organu wiadomości na oficjalny adres e-mail organu, który zobowiązany jest do obsługi elektronicznej skrzynki pocztowej w sposób sprawny, umożliwiający skuteczny przepływ informacji. Z powołanego wyżej orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, że wiadomość zawierająca wniosek została wysłana. Stąd, wbrew twierdzeniom organu, nie jest wymagane przedłożenie przez wnioskodawcę potwierdzenia odbioru korespondencji wysłanej drogą elektroniczną na adres e-mail Urzędu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 maja 2017 r. (I OSK 2289/15, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), błędna jest taka wykładnia art. 13 ust. 1 u.d.i.p., według której przesłanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną dla uznania, że został on skutecznie złożony wymaga od wnioskodawcy potwierdzenia otrzymania wniosku przez organ. Skoro więc wniosek został skierowany na prawidłowy adres poczty elektronicznej organu administracji, to ciężar dowodu, że wniosek nie został doręczony spoczywa na organie.
Odnośnie twierdzeń organu, że wydruk wniosku nie daje możliwości sprawdzenia jego autentyczności, podnieść należy, iż nie budzi on takich wątpliwości Sądu. Ponadto zwrócić trzeba uwagę na to, że szata graficzna wydruku z poczty elektronicznej Urzędu, który również został wygenerowany na potwierdzenie wysłania do strony odpowiedzi na wniosek z dnia 3 października 2017r., jest zbliżona do wydruku złożonego przez skarżącą, w każdym razie z samego wydruku przedłożonego przez organ (pomijając oczywiście pieczęć organu) także nie wynika, czy wydruk ten pochodzi z folderu "elementy wysłane".
Mając powyższe na względzie, Sąd zważył, że Wójt Gminy W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 3 października 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, która to bezczynność ustała przed dniem wydania wyroku przez Sąd. W tej sytuacji postępowanie sądowoadministracyjne, w części obejmującej zobowiązanie do załatwienia sprawy, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a, podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. I OPS 6/08). Mając to na uwadze Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie sądowe (pkt I wyroku).
Powyższe nie zwalniało jednak Sądu od podjęcia pozostałych rozstrzygnięć właściwych dla tego typu skargi – przewidzianych w art. 149 § 1a p.p.s.a. oraz ewentualnie w art. 149 § 2 p.p.s.a., tj. orzeczenia w kwestii charakteru (rażącego/nierażącego) bezczynności (por. postanowienie NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12; wyrok NSA z 15 stycznia 2013 r., II OSK 2390/12).
W ocenie Sądu, zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku). Rażącym naruszeniem prawa będzie bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., II OSK 468/13). W niniejszej sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ okres bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej nie był znaczny. Nadto organ niezwłocznie po otrzymaniu skargi do Sądu udzielił żądanej informacji publicznej. Nie sposób zatem uznać, że działanie organu nacechowane było złą wolą, bądź przypisać organowi lekceważący stosunek do norm prawa. Sąd nie znalazł więc także podstaw do zastosowania środków określonych w art. 149 § 2 p.p.s.a.. Skarżąca nie składała zresztą wniosku w tym zakresie.
O kosztach postępowania (pkt III wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a.. Na koszty te, w łącznej wysokości 150 zł, złożyły się: wpis od skargi - 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 50 zł, tj. niższe niż stawka minimalna określona w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).
Sąd uznał bowiem, że w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie art. 206 p.p.s.a., który stanowi, że sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie tej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy.
Sąd wziął pod uwagę, że organ co do zasady nie kwestionował swojego obowiązku udzielenia informacji publicznej i stan bezczynności nie był znaczny. Stwierdzona bezczynność nie nosiła znamion zamierzonego i celowego działania. Również charakter sprawy nie wymagał od pełnomocnika znacznego nakładu pracy, zwłaszcza że Sądowi z urzędu wiadome jest, że ta sama skarżąca Spółka, reprezentowana przez tego samego pełnomocnika, wywiodła również do WSA w Kielcach skargi na bezczynność związaną z udostępnianiem informacji publicznej, dotyczące organów jednostek samorządu terytorialnego, sporządzone według jednego szablonu. Dodatkowo podnieść należy, że choć skarżąca nie miała obowiązku zwrócenia się do organu z zapytaniem, czy wniosek dotarł do tego organu, ani również przed złożeniem skargi - po upływie 14-dniowego terminu na udzielenie informacji publicznej - informowania organu o tej okoliczności, to jednak brak takowych działań ze strony Spółki tym bardziej nie pozwala na ocenę, że bezczynność organu miała charakter celowy i nie było możliwości wcześniejszego wyeliminowania przyczyny złożenia skargi do sądu administracyjnego.
Reasumując, w ocenie Sądu, rozpoznawana sprawa nie była obszerna i nie miała skomplikowanego charakteru, a podjęte w niej przez pełnomocnika czynności miały - na tle innych prowadzonych przez niego w tym samym przedmiocie spraw - charakter powtarzalny. W związku z tym nakład pracy związany z prowadzeniem niniejszej sprawy był niewielki. Zdaniem Sądu, jednorodzajowość wnoszonych skarg nie uzasadnia także korzystania przez Spółkę z pomocy fachowego pełnomocnika w każdej sprawie. W konsekwencji koszty zastępstwa procesowego zasądzono w adekwatnej do tego wysokości, tj. 50 zł.
Końcowo Sąd zauważa, że twierdzenia organu dotyczące gminnego programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobieganiu bezdomności zwierząt na terenie Gminy W. zawarte w pisemnej odpowiedzi na skargę Sąd ocenił jako omyłkowo zamieszczone przez organ, mając na uwadze przedmiot niniejszej sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło