II SAB/Ke 89/17

WyrokWSA w Kielcach2018-02-01

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ wniosek wpłynął 3 października 2017 r., a informacja została udzielona dopiero 4 grudnia 2017 r., czyli po wniesieniu skargi. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż okres opóźnienia nie był znaczny, a organ niezwłocznie po otrzymaniu skargi udzielił żądanej informacji. W związku z tym, postępowanie w zakresie zobowiązania do załatwienia sprawy zostało umorzone, a stwierdzono jedynie bezczynność niebędącą rażącym naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej posiadanych przez Gminę programów komputerowych. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie. Spółka wniosła skargę na bezczynność organu. Po wniesieniu skargi, organ udzielił odpowiedzi na wniosek. Sąd umorzył postępowanie w części zobowiązującej do rozpoznania wniosku, stwierdził bezczynność organu, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził zwrot kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Burmistrza Miasta i Gminy K. do rozpoznania wniosku Spółki z dnia 3 października 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej; stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądzono od Burmistrza Miasta i Gminy K. na rzecz Spółki kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 lutego 2018r. sprawy ze skargi [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Burmistrza Miasta i Gminy K. do rozpoznania wniosku [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. z dnia 3 października 2017r. o udostępnienie informacji publicznej; II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Burmistrza Miasta i Gminy K. na rzecz [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia 3 października 2017 r. [...] Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie zwróciła się drogą elektroniczną na oficjalny adres mailowy Urzędu Miasta i Gminy w K., w trybie art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi na pytanie, jakie programy komputerowe i aplikacje posiada Gmina w swoich zasobach, na których pracują pracownicy Gminy. Wnioskodawca zastrzegł we wniosku, że odpowiedzi na to pytanie należy udzielić na wskazany we wniosku adres e-mail. W dniu 4 grudnia 2017 r. wpłynęła do organu skarga [...] Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach pismem z dnia 7 listopada 2017 r., w której Spółka zaskarżyła bezczynność Wójta Gminy K. w zakresie rozpatrzenia powyższego wniosku z dnia 3 października 2017 r. oraz wniosła o zobowiązanie Wójta Gminy K. do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 3 października 2017 r. i ujawnienie informacji wskazanych we wniosku, stwierdzenie, że bezczynność Wójta Gminy K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona zarzuciła naruszenie art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (powoływanej w skardze jako "ustawa"). W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że organ do dnia sporządzenia skargi w żaden sposób nie odpowiedział na wniosek z dnia 3 października 2017 r. Strona wyjaśniła, kiedy organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności i w jakiej formie następuje udostępnienie informacji publicznej. Wskazała, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że jeżeli żądanie nie dotyczy informacji publicznej organ powinien powiadomić pismem podmiot żądający udostępnienia informacji, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach prawa. Skarżąca podkreśliła, że wniosek został wniesiony do organu na jego oficjalny adres mailowy, na którym spoczywa obowiązek udostępnienia informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy. Strona przywołała treść art. 4 ust. 3 tej ustawy i stwierdziła, że Wójt Gminy bez wątpienia jest podmiotem, który powinien udzielić informacji publicznej. Ponadto wnioskowane informacje dotyczą programów i aplikacji komputerowych, które posiada Gmina, a nie jakikolwiek inny podmiot. Odnośnie kwestii, czy żądana informacja ma charakter informacji publicznej, strona zwróciła uwagę na treść art. 1 ust. 1 ustawy i podniosła, że udostępnieniu podlegają zwłaszcza informacje wymienione w art. 6 ustawy, w szczególności te dotyczące majątku, którym dysponują podmioty wskazane w art. 4 ust. 1 ustawy, co wynika z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f tej ustawy. Zatem wnioskowana w sprawie informacja jest informacją publiczną w rozumieniu powołanych przepisów, a organ zobowiązany był jej udzielić. Spółka zaznaczyła, że katalog informacji wymienionych w art. 6 ustawy nie ma charakteru katalogu zamkniętego, lecz stanowi jedynie przykładowe wyliczenie źródeł i rodzajów informacji, a prawo dostępu do takiej informacji przysługuje osobom fizycznym, osobom prawnym, jak i jednostkom nie posiadającym osobowości prawnej. Dodatkowo sam cel uzyskania informacji, nawet jeśli jest to cel ofertowy, nie ma znaczenia. Nadto, jak wskazała strona, powołując się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, wniosek o udostępnienie informacji publicznej może przybrać każdą formę, w tym także formę elektroniczną, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem. Skoro złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie zostało obwarowane żadnymi szczególnymi wymogami formalnymi, w szczególności nie wymaga uzasadnienia faktycznego ani prawnego, jak również dokładnego zidentyfikowania wnioskodawcy, a jedynie w miarę precyzyjnego wskazania zakresu żądanych informacji oraz miejsca i sposobu dostarczenia tych informacji, to wniosek skarżącej nadawał się do rozpoznania. Strona wyjaśniła także kwestię stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w procedurze udostępniania informacji publicznej i podniosła, że postępowanie wywołane skargą na bezczynność organu cechuje pewna specyfika polegająca na tym, iż, rozpoznając tego rodzaju skargę, Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność wydanego przez organ aktu lub dokonanej czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie zostało wydane orzeczenie lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. W dniu 4 października 2017 r. Urząd Miasta i Gminy K. przesłał drogą elektroniczną odpowiedź na wniosek z dnia 3 października 2017 r. o udzielenie informacji publicznej. W załączonej do wiadomości mailowej odpowiedzi organ poinformował Spółkę, że pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w K. korzystają z następujących programów i aplikacji komputerowych: system operacyjny firmy Microsoft Windows 7, 8, 8.1, 10, oprogramowanie [...] . Nadto w odpowiedzi na powyższą skargę Burmistrz Miasta i Gminy w K. wniósł o umorzenie postępowania i zniesienie między stronami kosztów postępowania. Organ wskazał, że uznaje skargę za zasadną. W dniu otrzymania skargi, tj. 4 grudnia 2017 r. niezwłocznie przygotowano odpowiedź na wniosek skierowany przez pełnomocnika Spółki i przesłano go w formie elektronicznej na adres e-mail, z którego zostało przesłane zapytanie. Tym samym żądanie skarżącego zostało spełnione, co czyni postępowanie sądowe bezprzedmiotowym na zasadzie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest częściowo zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty i czynności wskazane w art. 3 § 2 pkt 1–7 i § 3 p.p.s.a, a także, jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., na bezczynność organów administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a tej ustawy. Zakres badania przez sąd sprawy ze skargi na bezczynność organu administracji publicznej sprowadza się w pierwszym rzędzie do rozważenia, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie oraz wyjaśnienia, jakie terminy określa ustawodawca do załatwiania spraw określonego rodzaju. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., sygn. I OSK 601/05). Zasady oraz tryb udostępniania informacji publicznej reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764), dalej "u.d.i.p.". Ustawa ta wprowadziła w art. 1 ust. 1 definicję legalną "informacji publicznej", przez którą to informację należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". Przepisy art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawierają przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu, w którym znalazły się m.in. informacje o podmiotach władzy publicznej, w tym majątku, którym dysponują, o zasadach funkcjonowania podmiotów publicznych, o danych publicznych, o majątku publicznym. W doktrynie zasadnie wskazuje się, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (zob. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28–29). W niniejszej sprawie nie było sporu co do tego, że Burmistrz Miasta i Gminy w K. – jako podmiot wykonujący zadania publiczne i dysponujący majątkiem publicznym – był podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), a żądane we wniosku informacje stanowiły informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zaś udzielenie tej informacji odbywa się na zasadach i w trybie określonych przepisami tej ustawy. Zdaniem Sądu, informacja w zakresie programów komputerowych i aplikacji, którymi dysponuje organ administracji publicznej, jako dotycząca dóbr przedstawiających określoną wartość majątkową, których pozyskanie wiąże się z wydatkowaniem środków publicznych, stanowi informację publiczną (art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p.). Udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 tej ustawy. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Zatem o rozpoczęciu biegu terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., decyduje data wpływu pisma do podmiotu zobowiązanego albo moment wpływu wniosku na elektroniczną skrzynkę odbiorczą tego podmiotu. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej spoczywa na organie zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), to jest, gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom (art. 15 ust. 1 u.d.i.p.). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, powiadomi wnioskodawcę o wysokości opłaty. Udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem następuje po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy, chyba że wnioskodawca dokona w tym terminie zmiany wniosku w zakresie sposobu lub formy udostępnienia informacji albo wycofa wniosek (art. 15 ust. 2 u.d.i.p.). Bezczynność na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega więc na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, nie podejmuje takiej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Jedynie w przypadku, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji. Z akt sprawy wynika, że wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej został wniesiony do organu w dniu 3 października 2017 r. drogą elektroniczną, na oficjalny adres e-mail Urzędu Gminy i Miasta w K. ujawniony na stronie Biuletynu Informacji Publicznej. Oznacza to, że wynikający z art. 13 u.d.i.p. termin udostępnienia informacji publicznej upłynął z dniem 17 października 2017 r. Informacja w formie i zakresie wnioskowanym przez skarżącą Spółkę została zaś udostępniona dopiero w dniu 4 grudnia 2017 r., a zatem na skutek wniesienia przedmiotowej skargi do WSA w Kielcach za pośrednictwem organu. Z treści udzielonej informacji publicznej wynika, że organ udzielił żądanej informacji publicznej poprzez wskazanie przeznaczenia i nazwy programów komputerowych i aplikacji, na których pracują pracownicy Urzędu Miasta i Gminy w K., zaś strona skarżąca w toku postępowania sądowego nie zakwestionowała zupełności i fachowości udzielonej odpowiedzi na wniosek. Aczkolwiek nie było to kwestionowane przez strony w niniejszej sprawie, niemniej Sąd ubocznie zauważa, podzielając w tym zakresie pogląd prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob.: wyrok NSA z dnia 19 maja 2017 r., I OSK 2289/15, dostępny jak powołane dalej na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu – aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną (zob. postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r., I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2015 r., I OSK 1940/15). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (zob. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., I OZ 1414/15; wyrok NSA z dnia 16 lutego 2016 r., I OSK 2186/14). Ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie wnioskodawcę (por. postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2015 r., I OSK 2897/15). Z powołanych orzeczeń wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości to, że skarżąca miała prawo złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej w formie elektronicznej (wysyłając email) i z takiej drogi skorzystała. Strona załączyła do skargi wydruk z poczty elektronicznej z treścią wysłanej do organu wiadomości na oficjalny adres e-mail organu, który zobowiązany jest do obsługi elektronicznej skrzynki pocztowej w sposób sprawny, umożliwiający skuteczny przepływ informacji. W przywoływanym wyżej orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, że wiadomość zawierająca wniosek została wysłana (zob. wyrok NSA z dnia 16 września 2016 r., I OSK 1924/16). Mając powyższe na względzie, Sąd zważył, że w dniu wniesienia skargi Burmistrz Miasta i Gminy K. pozostawał w bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 3 października 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, która to bezczynność ustała przed dniem wydania wyroku przez Sąd. W tej sytuacji postępowanie sądowoadministracyjne, w części obejmującej zobowiązanie do załatwienia sprawy, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a, podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. I OPS 6/08). Mając to na uwadze Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 3 października 2017 r. (pkt I wyroku). Powyższe nie zwalniało jednak Sądu od podjęcia pozostałych rozstrzygnięć właściwych dla tego typu skargi – przewidzianych w art. 149 § 1a p.p.s.a. oraz ewentualnie w art. 149 § 2 p.p.s.a., tj. orzeczenia w kwestii charakteru (rażącego/nierażącego) bezczynności (por. postanowienie NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12; wyrok NSA z 15 stycznia 2013 r., II OSK 2390/12). W ocenie Sądu, zaistniała w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku). Rażącym naruszeniem prawa będzie bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., II OSK 468/13). W niniejszej sprawie bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ okres bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej nie był znaczny. Nadto organ niezwłocznie po otrzymaniu skargi do Sądu udzielił żądanej informacji publicznej. Nie sposób zatem uznać, że działanie organu nacechowane było złą wolą, bądź przypisać organowi lekceważący stosunek do norm prawa. Sąd nie znalazł więc także podstaw do zastosowania środków określonych w art. 149 § 2 p.p.s.a.. Skarżąca nie składała zresztą wniosku w tym zakresie. O kosztach postępowania (pkt III wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a.. Na koszty te, w łącznej wysokości 340 zł, złożyły się: wpis od skargi - 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 240 zł, tj. niższe niż stawka minimalna określona w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.). Sąd uznał bowiem, że w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie art. 206 p.p.s.a., który stanowi, że sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie tej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. Sąd wziął pod uwagę, że organ nie kwestionował swojego obowiązku udzielenia informacji publicznej i stan bezczynności nie był znaczny. Stwierdzona bezczynność nie nosiła znamion zamierzonego i celowego działania. Również charakter sprawy nie wymagał od pełnomocnika znacznego nakładu pracy, zwłaszcza że Sądowi z urzędu wiadome jest, że ta sama skarżąca Spółka, reprezentowana przez tego samego pełnomocnika, wywiodła również do WSA w Kielcach skargi na bezczynność związaną z udostępnianiem informacji publicznej, dotyczące organów jednostek samorządu terytorialnego, sporządzone według jednego szablonu. Stosowany przez pełnomocnika szablon do sporządzania skarg do wojewódzkiego sądu administracyjnego w sprawach w przedmiocie jak w niniejszej sprawie spowodował także błędne oznaczenie organu jako Wójta Gminy K., zamiast Burmistrza Miasta i Gminy K., co jednak w okolicznościach sprawy nie miało wpływu na jej wynik. W ocenie Sądu, rozpoznawana sprawa nie była obszerna i nie miała skomplikowanego charakteru, a podjęte w niej przez pełnomocnika czynności miały – na tle innych prowadzonych przez niego w tym samym przedmiocie spraw - charakter powtarzalny. W związku z tym nakład pracy związany z prowadzeniem niniejszej sprawy był niewielki. Zdaniem Sądu, jednorodzajowość wnoszonych skarg nie uzasadnia także korzystania z pomocy fachowego pełnomocnika w każdej sprawie. W konsekwencji, koszty zastępstwa procesowego zasądzono w adekwatnej do tego wysokości, tj. 240 zł, czyli połowie wysokości takiego wynagrodzenia przewidzianego w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło