I SA/Kr 1160/10

WyrokWSA w Krakowie2010-11-18

Skład orzekający: Paweł Dąbek, Beata Cieloch, Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo uznał, że koszty wykazane przez podatnika w związku z usługami podwykonawców są nierzetelne i nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów z powodu braku rzeczywistego wykonania tych usług przez podwykonawców?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo oceniły materiał dowodowy, stwierdzając, iż usługi wykazane w fakturach podwykonawców nie zostały faktycznie wykonane przez te firmy, lecz przez podatnika. W konsekwencji faktury te nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej i nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia kosztów do kosztów uzyskania przychodów. Skarga została oddalona, gdyż nie wykazano naruszenia prawa materialnego ani proceduralnego.
Stan faktyczny
W 2007 roku podatnik F.F. wykazał w kosztach uzyskania przychodów wydatki na usługi podwykonawców W.J. i R.F., które organ podatkowy zakwestionował, uznając, że usługi te faktycznie wykonała firma podatnika, a faktury podwykonawców były fikcyjne i miały na celu obejście prawa podatkowego. Organ I instancji oraz organ odwoławczy potwierdziły nierzetelność ksiąg rachunkowych w tej części i ustaliły wyższą podstawę opodatkowania. Podatnik kwestionował ustalenia, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania dowodowego i brak rzetelności organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 1160/10 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 listopada 2010 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędzia: WSA Beata Cieloch, Sędzia: WSA Bogusław Wolas (spr.), Protokolant: Piotr Paździor, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2010 r., sprawy ze skargi F. F., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 29 kwietnia 2010 r. Nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r.; skargę oddala. Sygnatura akt: I SA/Kr 1160/10 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 28 stycznia 2010 r Naczelnik Urzędu Skarbowego określił za 2007 rok dla F.F. - dochód z pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości 6 229 626,36 zł - wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej wg zasad określonych w art.30c ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 rok w kwocie 1.181.695 zł. W uzasadnieniu organ I instancji podał, że na skutek przeprowadzonego w sprawie postępowania i w oparciu o obszerny materiał dowodowy stwierdzono, że szereg usług (szczegółowo wymienionych w decyzji), dokumentowanych fakturami, wliczonymi później przez skarżącego w koszty uzyskania przychodów za 2007 rok, które w ramach umowy podwykonawstwa dla F.F., prowadzącego działalność gospodarczą Przedsiębiorstwo – Budowlano – Drogowo - Mostowe "D" F. F., miała wykonać firma W.J. - Firma Produkcyjno-Usługowa Usługi Inżynieryjno-Budowlane i Transportowe oraz firma R.F. - Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych i Betoniarskich "K", w rzeczywistości zrealizowała firma samego podatnika. Faktury wystawione przez W. J. oraz R. F. miały natomiast na celu obejście przepisów prawa podatkowego przez pomniejszenie podstawy opodatkowania czyli tym samym zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych. W opinii organu I instancji do w/w wniosku skłoniły następujące fakty: - instytucje zamawiające wykonanie wyżej opisanych zadań, zgodnie potwierdziły, że w ich wykonaniu nie uczestniczyli żadni podwykonawcy - z dokumentów przesłanych przez w/w instytucje wynika jednoznacznie, iż wszystkie zadania wykonała firma F.F. tj. jego pracownicy, przy użyciu sprzętu należącego do podatnika, - szwagier podatnika W.J. został wskazany do wykonania określonych zadań jako zwykły robotnik budowlany, natomiast jego pracownicy oraz pracownicy R.F. (syna skarżącego) zostali wskazani jako pracownicy F.F., - do wykonania wszystkich zadań niezbędne było posiadanie specjalistycznego sprzętu, którego nie posiadali wskazani podwykonawcy, - sprzęt wskazany przez F.F. do wykonania zadań opisanych wyżej był jego własnością, - .przesłuchani świadkowie (pracownicy podwykonawców) w większości nie pamiętali czy pracowali przy robotach jakie wykonać miały firmy W.J. i R.F. na rzecz skarżącego F.F.. W pozostałych przypadkach zeznali, że nie uczestniczyli we wskazanych przez przesłuchującego pracach, - podwykonawcy nie posiadali żadnych dokumentów potwierdzających zakup towarów, materiałów niezbędnych do świadczenia kwestionowanych usług, mimo posiadania takiego obowiązku, -.wpłat oraz wypłat z firmowego rachunku bankowego należącego do W. J. dokonywał w 2006 roku jedynie skarżący F.F., - wykonanie w/w usług świadczonych przez firmy W.J. oraz R.F. na rzecz firmy "D" w tak krótkim czasie, nawet przy osobistym ich udziale oraz udziale jednego pracownika w systemie 8 godzinnym nie jest możliwe. W związku z czym organ uznał, że firmy W.J. i R.F. nie poniosły żadnego ryzyka gospodarczego, a wystawione faktury nie miały realnych cech obrotu gospodarczego, bowiem dokumentowały jedynie formalne "przenoszenie" usług z jednej firmy do drugiej. Tym samym organ podatkowy stanął na stanowisku, że skoro wystawione faktury stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane, faktury te nie mogą wywołać żadnych skutków podatkowych. Wobec powyższego Organ podatkowy w oparciu o przepis art. 193§6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) uznał prowadzone przez Przedsiębiorstwo "D" F. F. w 2007r. księgi rachunkowe w części dotyczącej kosztów uzyskania przychodów za nierzetelne gdyż dokonane w nich zapisy nie odzwierciedlały stanu faktycznego. Organ podatkowy odstąpił jednak od określenia podstawy opodatkowania w drodze szacowania gdyż uznał, iż dane wynikające z prowadzonych ksiąg podatkowych, oraz dowody zebrane w toku postępowania podatkowego pozwalają na prawidłowe określenie podstawy opodatkowania za okres od 1 stycznia 2007 roku do 31 grudnia 2007 roku. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia organ I instancji dokonał korekty kosztów uzyskania przychodów oraz dochodu firmy "D" za 2007 rok, co znalazło w efekcie odzwierciedlenie w wysokości ustalonego w decyzji dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej oraz zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych od w/w dochodu za 2007 rok. W odwołaniu z dnia 11 lutego 2010 roku F.F. wnosząc o uchylenie powyższego rozstrzygnięcia, zarzucił organowi I instancji naruszenie: art.121 § 1, art. 122, art. 180, art. 187 Ordynacji, a także art.22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku - O podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. Nr 80, poz. 350 ze zm.- oznaczana dalej w skrócie p.p.s.a.). W swojej argumentacji podatnik podniósł, że o nierzetelności ksiąg rachunkowych w części dotyczącej kosztów usług podwykonawców, o których mowa w przedmiotowej sprawie nie mogą stanowić wnioski wymienione w decyzji organu podatkowego, które jednocześnie należy uznać za oparte na przypuszczeniach i domniemaniach. Zdaniem strony ponadto fakt, że instytucje zamawiające potwierdzają, iż podwykonawcy nie brali udziału w wykonaniu usług jest to subiektywne ich potwierdzenie. F.F. zaznaczył także, iż zgodnie z przyjętą praktyką w dziedzinie budownictwa jako wykonawca nie tłumaczył się zamawiającemu, kto realizuje i w jakim stopniu umowę tym bardziej, że nie wykonanie w terminie przewidzianym umową robót zagrażało wysokimi karami umownymi. Odwołujący podkreślił jednak, iż faktem bezspornym jest, że prace zostały wykonane, czego potwierdzeniem są protokoły odbioru, gdzie zakres rzeczowy robót nie był kwestionowany. Jego zdaniem sporne wydatki pozostają w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą oraz poniesione zostały w celu uzyskania przychodu i jednocześnie udokumentowane zostały dowodami księgowymi przez podwykonawców. Strona stoi przy tym na stanowisku, że koszty faktycznie poniesione, a jedynie wadliwie czy też w sposób niepełny udokumentowane nie mogą być tylko z tego powodu w całości pominięte tym bardziej, że oprócz faktur podwykonawców firma F.F. dysponuje innymi środkami dowodowymi tj. protokołami wykonania robót oraz umowami zawartymi z podwykonawcami. Oprócz tego F.F. stwierdził, że w umowach związanych z podwykonawcami powoływano się na zadania wynikające z ogólnej umowy, którą zawarł zamawiający z wykonawcą, niemniej jednak podwykonawcy wykonywali roboty cząstkowe w ramach posiadanych możliwości nie wymagające posiadania specjalistycznego sprzętu. Powołał się także przykładowo na umowę z dnia 10 maja 2007 r roku, zawartą z podwykonawcą na wykonanie robót związanych z budową parkingu w B. przy ul. D., na umowę z dnia 02.07.2007r. zawartą z podwykonawcą na wykonanie robót związanych z przebudową mostu na potoku C. oraz na umowę z dnia 09.08.2007r. zawartą z podwykonawcą na wykonanie robót związanych z remontem wiaduktu na drodze 1013 K. Prace wykonane w ramach tych umów były cząstkowe, nieskomplikowane i nie wymagające szczególnych uprawnień. Podatnik odniósł się również do podniesionej w decyzji kwestii wpłat oraz wypłat z rachunku bankowego W. J. i uznał, iż nie może ona decydować o nierzetelności ksiąg firmy "D". Dodatkowo w jego opinii brak pamięci świadków przesłuchiwanych oraz niemożność świadczenia usług przez podwykonawców w systemie 8 godzinnym jest sugestią organu podatkowego, a nie dowodem w sprawie. Końcowo strona, powołując się na przepisy Ordynacji podatkowej, zaznaczyła, iż organ podatkowy powinien zebrać materiał dowodowy z uwzględnieniem okoliczności zarówno korzystnych jak i niekorzystnych dla określenia prawno-materialnej sytuacji strony co wynika z art. 187 §1 tejże ustawy. Zdaniem podatnika nie pozostawia w sprawie wątpliwości, że dowodami w sprawie powinny być przesłuchania F.F., których brak. Ponadto w uzupełnieniu odwołania z dnia 15 kwietnia 2010 r zarzucono naruszenie przepisów w tym: art.291 § 2 , art.122, art.123 § l, art.180, art.187 § l oraz art.191-Ordynacji podatkowej. Podkreślono, że kontrolujący nie wywiązali się z ciążącego na nich obowiązku zawiadomienia kontrolowanego o sposobie załatwienia zastrzeżeń lub wyjaśnień złożonych do protokołu co uniemożliwiło podatnikowi złożenie dalszych wyjaśnień jak i wniosków dowodowych. Fakt ten pociąga za sobą naruszenie przez organy podatkowe kolejnych przepisów Ordynacji podatkowej normujących zasady postępowania podatkowego oraz postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym. Ponadto organy podatkowe naruszyły przepisy Ordynacji podatkowej normujące sposób przeprowadzania postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym w związku z odstąpieniem od przesłuchania świadka T.M., pomimo że przesłuchanie miałoby znaczenie dla sprawy, jako istotny dowód. Odmowa przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka powoduje naruszenie wskazanych przepisów w tym art.180 §1, art.187 §1 oraz art.191 Ordynacji podatkowej. Wobec powyższego zaskarżona decyzja jak twierdzi pełnomocnik narusza art.122 oraz 123 Ordynacji podatkowej. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2010 r Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając w pełni jego stanowisko. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że zgodnie z treścią art.22 ust. 1 u.p.d.o.f. w brzmieniu obowiązującym w 2007 roku kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art.23. Poniesione wydatki mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów jeśli jednocześnie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym ze źródłem przychodów i były poniesione w celu jego osiągnięcia oraz zostały rzeczywiście poniesione i jest to udokumentowane w sposób nie budzący wątpliwości. Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie określają zasad, w myśl których powinno być udokumentowane poniesienie kosztów. Nie ulega jednakże wątpliwości, iż faktura, która nie odzwierciedla rzeczywistości gospodarczej tj. dokumentuje sprzedaż usługi, której nie wykonano, nie jest dokumentem, który pozwala zweryfikować związku wydatku z przychodem podatnika. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej zaś przeprowadzone obszerne postępowanie dowodowe pozwoliło na zebranie materiału dowodowego potwierdzającego zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji stanowisko, iż robót udokumentowanych spornymi fakturami VAT nie mogły wykonać firmy W.J. i R.F.. Nawet przy przyjęciu, że dowody z zeznań oraz warunki określone w umowach zawieranych z instytucjami zamawiającymi wskazują na to, że przy niektórych przedsięwzięciach brali udział pracownicy podwykonawców to brak jest dowodów na to, że wykonały je w/w firmy przez które były wystawione faktury. Podatnik bowiem w 2007 roku zatrudniał średnio 46 osób na umowę o pracę oraz pracowników fizycznych na umowę zlecenie. Zdaniem organu odwoławczego przytoczone zeznania świadków przy uwzględnieniu średniego wskaźnika zatrudnienia pracowników w firmie F.F. prowadzą do wniosku, iż była ona w stanie zrealizować podjęte zadania bez konieczności zatrudnienia firmy podwykonawczej. Do takiego wniosku skłonił organ również fakt, iż z ekonomicznego punktu widzenia nieuzasadnione byłoby poniesienie przez firmę F.F. spornych kosztów w kwocie 544.314,56zł, które miały dotyczyć według niego robót drobnych cząstkowych, skoro w 2007 roku wydatkował w sumie 1.185.977,79zł tytułem wynagrodzeń i pochodnych na rzecz pracowników własnej firmy (wynagrodzenia umowy o pracę: 511.208,11zł, wynagrodzenia umowy zlecenie: 354.760,30zł, ZUS pracownicy: 301.568,14zł, pozostałe świadczenia na rzecz pracowników: 18.441,24 zł). Są one zdaniem organu odwoławczego niewspółmiernie wysokie w stosunku do kosztów wynagrodzeń pracowniczych własnej firmy podatnika. Organ odwoławczy nie podzielił zatem zarzutu podatnika, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji organu I instancji i uznanie w tej części ksiąg za nierzetelne było hipotetyczne, w większości oparte na przypuszczeniach i domniemaniach. To, że instytucje zamawiające potwierdziły, iż w wykonaniu spornych usług nie uczestniczyli podwykonawcy, a zlecenie wykonała firma podatnika przy użyciu sprzętu do niego należącego znajduje również odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w przedmiotowej sprawie w tym: - ściśle określone warunki umów z zamawiającym z których wynika, iż wykonawca wykona zadanie własnymi siłami, przy użyciu własnego sprzętu bez udziału podwykonawców, - Informacja ze strony instytucji zamawiających o braku dokumentów potwierdzających udział podwykonawców w przedsięwzięciach zawieranych z F.F. W wyjaśnieniu do protokołu kontroli podatkowej F.F. stwierdził, iż podwykonawca do wykonania prac używał własnego sprzętu. A zatem w/w stwierdzenie podatnika należy uznać za sprzeczne z wyżej wymienionymi dowodami. Jednocześnie organ podkreślił, iż strona składając oferty w przetargach nieograniczonych musiała spełniać ściśle określone warunki wynikające z przepisów ustawy z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2007r. nr 233, póz. 1655 ze zm.).Zgodnie zaś z art.36 §4 tejże ustawy zamawiający żąda wskazania przez wykonawcę w ofercie części zamówienia, której wykonanie powierzy podwykonawcom. W umowach zawieranych przez F.F. z zamawiającymi znajduje się zapis, iż wszelkie zmiany wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Skoro podatnik nie zgłaszał w/w faktu tymże instytucjom w formie pisemnej co stanowiło warunek i co zostało przez nie potwierdzone to należy to uznać za wystarczający dowód na potwierdzenie, że podwykonawców tych w rzeczywistości nie było. Zatem tłumaczenia strony, jakoby w dziedzinie budownictwa stosowano praktykę nieoficjalnego korzystania z firm podwykonawczych celem wykonania zadania w terminie nie może stanowić argumentu na potwierdzenie, że sporne usługi miały miejsce. Kolejny dowód wskazujący, iż w/w usługi nie zostały wykonane to, w przekonaniu organu, fakt, że podwykonawcy nie posiadali dokumentów potwierdzających zakup towarów, materiałów niezbędnych do świadczenia usług oraz że nie posiadali specjalistycznego sprzętu. Jak wprawdzie twierdził podatnik sprawa braku dokumentów potwierdzających zakup towarów, materiałów niezbędnych do świadczenia usług, jego nie dotyczy, jednakże nie sposób zgodzić się z nim w tej kwestii. Jeżeli przecież firmy podwykonawcze nie posiadają dokumentacji potwierdzającej zakupu tychże towarów przy jednoczesnym braku sprzętu specjalistycznego, trudno dać wiarę, iż zadania im zlecone były możliwe do wykonania. Ponadto nie sposób dać wiarę podatnikowi, iż roboty wynikające z umów na które powołuje się w odwołaniu podatnik, były wykonane przez podwykonawców, ponieważ żaden z przesłuchanych świadków tego nie potwierdził. Odnosi się to również do pozostałych usług dotyczących spornych faktur, gdzie pracownicy podwykonawców potwierdzili w większości, że nie wykonywali danych usług, bądź nie pamiętali czy byli obecni przy danych robotach budowlanych. Jednocześnie Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, iż nie można zgodzić się F.F., jakoby prace związane ze spornymi usługami należały do prac cząstkowych nie wymagających sprzętu specjalistycznego. Większość z nich wymagała niewątpliwie odpowiedniego sprzętu. Trudno sobie wyobrazić chociażby wykonywanie remontu drogi, demontaż istniejącej konstrukcji, wykonywanie nawierzchni z mieszanek bitumicznych czy też utrzymania drogi krajowej w warunkach zimowych bez specjalistycznego sprzętu. Dalej organ podniósł, że kolejnym argumentem wskazującym, iż sporne usługi nie zostały wykonane przez podwykonawców, to operacje bankowe wykonane pomiędzy rachunkiem F.F. i W.J.. Zdaniem organu fakt, iż wpłat oraz wypłat z firmowego rachunku bankowego należącego do W.J. dokonywał F.F. jednoznacznie wskazuje na fikcyjność operacji finansowych, przekładająca się na fikcyjność wykonanych usług. Dlatego zarzut jakoby organ podatkowy podając w/w wniosek jako argument przemawiający za uznaniem ksiąg za nierzetelne należy uznać za chybiony. Organ I instancji bowiem wymieniając w/w okoliczność uznał ,iż m.in. stanowi ona podstawę do uznania, iż firmy podwykonawcze nie ponosiły żadnego ryzyka gospodarczego, a wystawione faktury nie miały realnych cech obrotu gospodarczego, a to dopiero stanowiło podstawę do uznania, iż poniesione koszty nie odzwierciedlały rzeczywistości gospodarczej a zatem w tej części księgi uznano za nierzetelne. Sam fakt wykonania robót co zostało podniesione wcześniej czego potwierdzeniem są protokoły odbioru robót nie może decydować i stanowić dowodu na to kto je wykonał. Nie zgodzono się z argumentem podatnika, że korzystał z pomocy podwykonawców w celu zachowania terminów i uniknięcia wysokich kar za ich niedotrzymanie. Analiza materiału dowodowego wskazuje, iż podatnik w niedługim czasie po podpisaniu umów z zamawiającymi, w których to deklarował wykonanie zadania własnymi siłami podpisywał umowy z podwykonawcami a zatem trudno zgodzić się z odwołującym, iż Jego działania wynikały z obawy o niewykonanie powierzonych robót w terminie tym bardziej, że jak twierdzi podatnik były one proste, nieskomplikowane. Przykładowo powołano umowę z zamawiającym o wybudowanie parkingu w B., która została zawarta 09.05.2007r., natomiast umowa "D" z podwykonawcą została zawarta 10.05.2007r., a termin zakończenia robót ustalono na 25.05.2007r., Ponadto umowa z zamawiającym o przebudowie mostu na potoku C. zawarta została 21.05.2007r., a umowa "D" z podwykonawcą w dniach 28.05.2007r. i 02.07.2007r., termin zakończenia robót ustalono na 21.09.2007r. Natomiast umowa z zamawiającym dotycząca remontu wiaduktu w Chrzanowie zawarta była 06.08.2007r., a umowa z podwykonawcą dnia 09.08.2007r., termin zakończenia robót ustalono na 25.09.2007r. Z kolei w odniesieniu do zarzutów strony w stosunku do wadliwie przeprowadzonego postępowania podatkowego Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że organ podatkowy pierwszej instancji, działając w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej, podjął wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również dołożył wszelkich starań aby zapewnić stronie czynny udział w postępowaniu podatkowym oraz umożliwił zaznajomienie się z zebranymi w sprawie dowodami dając możliwość wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił przy tym, że podatnik nie wniósł na tą okoliczność żadnych zastrzeżeń oraz wniosków. Tym samym jego zarzut jakoby organ podatkowy naruszył przepisy art. 180 i 187 Ordynacji podatkowej należy uznać za chybiony. Poza tym organ I instancji podjął zdaniem organu odwoławczego wszelkie niezbędne czynności w celu zebrania materiału dowodowego w sposób wyczerpujący: w tym: między innymi protokoły przesłuchań świadków, protokoły z kontroli krzyżowych, protokoły z kontroli źródłowej, protokoły odbioru robót, dokumentację dot. umów na realizację poszczególnych projektów budowlanych. Tymczasem odwołujący w toczącym się postępowaniu podatkowym nie zażądał przeprowadzenia żadnego dowodu, którego przedmiotem miałyby być okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie przedstawił też żadnych innych dowodów, które przeczyłyby ustaleniom dokonanym przez organ podatkowy. Zgodnie z art. 190 §2 Ordynacji podatkowej, jak zaznaczył organ odwoławczy, strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom i biegłym oraz składać wyjaśnienia. Pismem z dnia 30 grudnia .2009 oku. nr [...](doręczonym 31 grudnia 2009 roku) Naczelnik Urzędu Skarbowego zawiadomił podatnika o przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadków. F.F. jednak z przysługującego mu prawa nie skorzystał. Wobec czego uznano , iż organ I instancji w swoim postępowaniu nie naruszył wskazywanych przepisów Ordynacji podatkowej, na które powołuje się F.F., a całość materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie była wystarczająca do podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w uzupełnieniu odwołania z dnia 15 kwietnia 2010 r Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że zgodnie z art. 291 § 1 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obwiązującym w 2008r. kontrolowany, który nie zgadza się z ustaleniami protokołu, może w terminie 14 dni od dnia jego doręczenia przedstawić zastrzeżenia lub wyjaśnienia wskazując równocześnie stosowne wnioski dowodowe. Z kolei § 2 w/w art. stanowi, iż kontrolujący jest obowiązany rozpatrzyć zastrzeżenia, o których mowa w § l, i w terminie 14 dni od dnia ich otrzymania zawiadomić kontrolowanego o sposobie ich załatwienia. W dniach od 06.05.2008r. - 21.05.2008r. organ podatkowy przeprowadził w firmie podatnika kontrolę podatkową w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej w 2007r. W dniu 21.05.2008r. F.F. potwierdził odbiór protokołu kontroli. Zgodnie z wyżej przytoczonymi przepisami Ordynacji podatkowej podatnik miał prawo do wniesienia zastrzeżeń lub wyjaśnień do w/w protokołu w terminie do 14 dni od dnia jego otrzymania z czego podatnik nie skorzystał. Jeśli kontrolowany nie zgłosi zastrzeżeń lub wyjaśnień do protokołu, to pozbawia się możliwości wyjaśnienia sprawy przed wszczęciem postępowania podatkowego. Nie traci możliwości składania wyjaśnień w ramach postępowania podatkowego. Nie może jednak kwestionować ustaleń wynikających z protokołu kontroli. Jakkolwiek w załączniku do protokołu kontroli znajduje się pismo podatnika stanowiące wyjaśnienie do kontroli podatkowej, to dotyczy ono przeprowadzonej kontroli i zostało wniesione w dniu 20.05.2008r.tj. w trakcie jej trwania. Przepis art.291 § 4 Ordynacji podatkowej ustala jednoznacznie zasadę, że kontrola jest zakończona w dniu doręczenia protokołu kontroli. Zakończenie kontroli nie jest zatem tożsame z ukończeniem czynności kontrolnych. Ponadto należy zauważyć, iż podniesione w w/w piśmie stwierdzenia Skarżącego wymagały zbadania w trakcie postępowania podatkowego wszczętego postanowieniem z dnia 31.07.2008r. Organ podatkowy podjął zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej wszelkie niezbędne czynności w celu zebrania materiału dowodowego w sposób wyczerpujący: między innymi protokoły przesłuchań świadków, protokoły z kontroli krzyżowych, protokoły z kontroli źródłowej, protokoły odbioru robót, dokumentację dot. umów na realizację poszczególnych projektów budowlanych i szczegółowo odniósł się do przedstawionych przez podatnika wyjaśnień w zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy należy uznać, iż organ I instancji w swoim postępowaniu nie naruszył podniesionego przez pełnomocnika art.291 §2 Ordynacji podatkowej. Z kolei w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania dowodowego w postępowaniu podatkowym w związku z odmową przesłuchania świadka T. M., zauważono, iż to z inicjatywy organu podatkowego zostali przesłuchani świadkowie. Fakt, iż nie doszło do przesłuchania T.M. spowodowany był okolicznościami niezależnymi od organu podatkowego. Podkreślić jednak należy, iż podatnik mimo przysługującego mu prawa do złożenia wniosku o przesłuchanie w/w nie skorzystał z tego prawa. Zgodnie z art.187 §2 ustawy Ordynacja podatkowa organ podatkowy może w każdym stadium postępowania zmienić, uzupełnić lub uchylić swoje postanowienie dotyczące przeprowadzenia dowodu. Ponadto należy zauważyć, iż pełnomocnik podnosząc w/w zarzut nie wskazał na okoliczności, które ewentualnie miałyby być tym dowodem udowodnione. Pełnomocnik w uzupełnieniu odwołania nie wykazał również, że świadek T.M. jest w posiadaniu informacji istotnych dla sprawy. Reasumując, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej , podatnik nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających wykonanie kwestionowanych usług a całość zebranego materiału dowodowego daje podstawę do stwierdzenia, że faktury wystawione przez firmę W.J. oraz R.F. dokumentują czynności fikcyjne, które nie zostały faktycznie wykonane. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2010 roku F.F. wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, oraz zasadzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie : - art. 120, art.121 , art. 122, art. 187, art. 188, art. 191, art. 210 oraz art 291 Ordynacji podatkowej - art.22 ust.1 ustawy z dnia 26.07.1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych . W uzasadnieniu skargi powtórzył wcześniejsze zarzuty i argumentację przestawioną w uzasadnieniu odwołania. Podkreślono ponadto, że zaniechani przesłuchania świadka T.M., który mógł potwierdzić bądź zaprzeczyć wersji stanu faktycznego forsowanej przez organy podatkowe. Za chybione uznano powołanie się Dyrektora Izby Skarbowej na art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż organ I instancji ani nie zmienił, ani nie uzupełnił, ani nie uchylił swojego postanowienia o przeprowadzeniu dowodu, a tylko zaniechał jego przeprowadzenia bez informowania o tym skarżącego. Ponadto art. 6 kodeksu cywilnego nie ma zastosowania do postępowania administracyjnego, a związku z tym skarżący nie miał obowiązku wnioskowania o przesłuchaniu świadka. Zarzucono także, że organy podatkowe obu instancji nie ustosunkowały się do zastrzeżeń i wyjaśnień złożonych przez skarżącego w toku kontroli. Uzasadnienie obu decyzji jest lakoniczne i zdawkowe . Polega w dużej mierze na przepisaniu treści protokołu kontroli, brakuje w nim natomiast przekonującego uzasadnienia dlaczego dowody popierające tezy organów podatkowych zostały przedłożone nad te wykazane przez skarżącego. Dodatkowo organy obu instancji bezzasadnie odstąpiły od wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy zgromadzonymi dowodami. Nie uwzględniono w stanie faktycznym twierdzeń skarżącego o subsydiarnym i cząstkowym charakterze podzleconych usług , pominięto zupełnie zgłoszone dowody w postaci protokołów odbioru, nie przesłuchano poza niektórymi szeregowymi pracownikami innych świadków, choćby nawet w postaci kierowników nadzoru czy kierowników robót. W tym kontekście zarzucono naruszenie art. 199a § 3 ordynacji podatkowej , który nakłada na organy podatkowe obowiązek wystąpienia do sądu powszechnego o ustalenie istnienia stosunku prawnego od którego zależą skutki podatkowe , jeżeli z materiału dowodowego wynikają wątpliwości co do jego istnienia lub nieistnienia. W odpowiedzi na skargę z dnia 13 lipca 2010 roku Dyrektor Izby Skarbowej zażądał jej oddalenia, podtrzymując wcześniejsze stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie W niniejszej sprawie przedmiot sporu sprowadzał się prawidłowości przeprowadzonego postępowania oraz oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Dlatego też w pierwszej kolejności zbadać należało, czy organy wypełniły wymóg rzetelności, wyczerpującego charakteru oraz wyjaśnienia wszystkich okoliczności danej sprawy. Innymi słowy, czy nie doszło do naruszenia art. 121 § 1, 122, 123 § 1, 180 § 1, 181, 187 § 1 oraz 188 Ordynacji podatkowej mających istotny wpływ na wynik sprawy. W drugiej natomiast, mając na uwadze treść art. 191 w/w ustawy, wyrażającego zasadę swobodnej oceny dowodów przez organy administracyjne, należało ocenić, czy dokonana przez organy ocena materiału dowodowego została oparta na jego całokształcie oraz w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, a nie dokonana w sposób dowolny. Jeśli bowiem spełniała powyższe warunki, odmienna ocena strony przeciwnej jest tylko zwykłą polemiką, a Sąd nie ma podstaw do jej zakwestionowania. Zarówno w pierwszej jak i drugiej problematyce, w opinii Sądu, nie doszło do naruszeń prawa implikujących konieczność uchylenia zaskarżonych decyzji. Organy podjęły wszelkiego rodzaju kroki celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego. W szczególności podkreślić należy, iż postępowanie prowadzone było wielotorowo tj. organy wykorzystały szereg różnego rodzaju środków dowodowych w postaci zeznań świadków, protokołów kontroli źródłowej, protokołów krzyżowych, protokołów robót czy dokumentacji, dotyczącej realizacji poszczególnych projektów budowlanych. Zwrócić należy także uwagę, iż w/w działania były podejmowane z urzędu, skarżący natomiast nie wykazywał żadnej inicjatywy dowodowej, pomimo, że o takim prawie był informowany. Dowodem tego przykładowo są przesłuchania licznych osób, w trakcie których strona w ogóle nie uczestniczyła chociaż było o tym w stosowny sposób powiadomiona. Skarżący F.F. miał również możliwość wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego i zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń oraz wniosków dowodowych. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Wbrew twierdzeniom podatnika nie zgłosił on na podstawie art. 291 § 1 Ordynacji podatkowej zastrzeżeń do protokołu kontroli, ponieważ, jak słusznie zauważył organ odwoławczy jego pismo wniesione w dniu 20 maja 2008 roku (do którego twierdzeń zresztą organ w decyzji się odniósł) miało miejsce w trakcie kontroli. Zastrzeżenia i wyjaśnienia do protokołu kontroli wnosi się natomiast w ciągu 14 dni od jej zakończenia, czyli doręczenia stronie protokołu kontroli, co nastąpiło w dniu 21 maja 2008 roku. Organy więc w całości zadośćuczyniły zasadzie zapewnienia czynnego udziału podatnika w postępowaniu. Skarżący jednak z tej możliwości w zakresie zgłoszenia jakichkolwiek dowodów niestety nie skorzystał. Dlatego też podnoszenie na etapie postępowania sądowego, iż organ nie przesłuchał T.M., pomimo że świadek ten został z inicjatywy urzędu wezwany, uznać należy za nadużycie. Po pierwsze w notatce z dnia 6 stycznia 2010 r świadek wyjaśnił powody swojego niestawiennictwa. Po drugie, podnosząc wskazany zarzut skarżący nawet nie podał, jakie istotne okoliczności mogłyby wnieść zeznania tej osoby. Za taką okolicznością nie można uznać twierdzenia, że zeznania świadka mogą potwierdzić bądź zaprzeczyć wersji stanu faktycznego forsowanej prze organy podatkowe. Świadek może być bowiem przesłuchany tylko co do konkretnych okoliczności, które powinny być wskazane w tezie dowodowej. Wobec tego podniesione uchybienie, w przekonaniu Sądu, nie miało wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Zważyć w końcu należy, iż organy nie są obowiązane prowadzić nieograniczonego postępowania dowodowego w tym sensie, iż w sposób absolutny poszukiwać dowodów na potwierdzenie tez strony. Jeżeli bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika fakt odmienny niż to chce podatnik, to on winien przedstawić organowi dowody przemawiającego za jego stanowiskiem. Tak właśnie dzieje się przypadku zakwestionowania podatnikowi prawa zaliczenia określonych wydatków w koszty uzyskania przychodów na gruncie ustaw o podatku dochodowym. Jeżeli w świetle zgromadzonego materiału obiektywnie rzecz oceniając istnieją usprawiedliwione podstawy do zakwestionowania danego wydatku, to inicjatywa dowodowa oraz ciężar udowodnienia stanu odmiennego spoczywa na podatniku. Pogląd taki reprezentowany jest także w orzecznictwie sądów administracyjnych ( por. wyrok NSA z dnia 6.06.2000r. III SA/Ka 1252/99). W rozważanej sprawie skarżący F.F. nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów, przemawiających za przyjęciem prezentowanej przez niego wersji wydarzeń jak również nie zgłaszał dowodu z przesłuchania go w charakterze strony. Podsumowując Sąd nie dopatrzył się wskazywanych w skardze i późniejszych pismach naruszeń w prowadzaniu postępowania podatkowego, które uzasadniałyby konieczność eliminacji wydanych w sprawie decyzji. Odnosząc się dalej do dokonanej przez organy podatkowe oceny materiału dowodowego, na podważeniu której skupił się przede wszystkim skarżący, stwierdzić należy, że nie przekracza ona zasad logiki oraz doświadczenia życiowego oraz ma pokrycie w znajdującym się aktach materiale dowodowym. Rację mają organy podnosząc, że za przyjęciem, iż zakwestionowane usługi wykonała firma F.F., a nie jak on twierdził firmy podwykonawców : W.J. oraz R.F. przemawiają wskazane w decyzji organu odwoławczego na str. 18 i 19 okoliczności. Podkreślić zwłaszcza należy, że z przesłanych przez liczne instytucje (z którymi podatnik zawarł poszczególne umowy) dokumentów jak również dokumentów sporządzonych przez firmę skarżącego (dzienniki budowy robót), które to pochodziły sprzed daty wszczęcia postępowania kontrolnego, jednoznacznie wynikało, iż F.F. zobowiązał się do wykonania wymielonych w nich zadań bez udziału podwykonawców. Szereg z nich zawarto w trybie przepisów, dotyczących zamówień publicznych, gdzie wszelkie zmiany umów, co zresztą potwierdza także ich treść, wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Co więcej w zapisach tych umów znajdują się postanowienia, świadczące, że wykonane zostaną przy użyciu sprzętu podatnika. Zaznaczyć należy, że okoliczności te w zasadzie w sposób bezpośredni podważają twierdzenia skarżącego. Organy sięgnęły jednak również do ogółu faktów pośrednio wskazujących na prawidłowość wyciągniętych przez nie wniosków. Wezwany bowiem do okazania wykazu środków trwałych oraz ewidencji wyposażenia R.F., który rzekomo miał być podwykonawcą w/w usług, ich nie przedstawił , gdyż po prostu takich środków trwałych nie posiadał. Nie przedłożył także żadnych dokumentów, świadczących o korzystaniu np. z obcych środków trwałych. Również W.J. nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów, świadczących o nabyciu tego rodzaju środków lub materiałów, towarów itp., która świadczyłby, iż miał on specjalistyczny sprzęt, którym wykonanie spornych usług byłoby możliwym. Twierdzenia F.F., iż do wykonania omawianych usług nie był taki sprzęt potrzeby są po prostu niewiarygodne, biorąc pod uwagę przedmiot jego zamówień tj. remont drogi czy wykonanie nawierzchni z mieszanek bitumicznych. Uwzględniając poza tym fakt, iż z dokumentów przesłanych przez zleceniodawców wynikało, że rzekomi podwykonawcy oraz ich pracownicy podawani byli jako pracownicy F.F., oraz że osoby te w swych zeznaniach nie pamiętały, czy pracowały przy spornych robotach lub wprost stwierdziły, że nie brały w nich udziału, słusznie wywodzą organy, iż to nie firmy W.J. i R.F., a samego podatnika wykonały rozważane usługi. Nadto nadmienić trzeba, że organy przeanalizowały moce przerobowe firm W.J. oraz R.F. i doszły do logicznej konkluzji, że nie było możliwości przy ich stanie zatrudnienia wykonanie tych prac. Wreszcie organy sięgnęły nawet do kwestii sposobu przepływu środków pieniężnych na firmowym rachunku bankowym W.J., uznając, iż dokonywanie z jego wpłat oraz wypłat wyłącznie przez F.F. przemawia za brakiem realności przeprowadzonych transakcji gospodarczych pomiędzy skarżącym a W.J. . Zwrócono również uwagę na brak ekonomicznego uzasadnienia zlecania prac podwykonawcom, gdyz kosztowało to znaczenie drożej niż zatrudnienie pracowników. Ogół wyżej wymienionych okoliczności zarówno o charakterze bezpośrednim jak i pośrednim potwierdza ocenę organów w kwestii wykonania wspomnianych usług przez F.F. i celu wystawianych przez W.J. oraz R.F. faktur, jako zmierzających do obejścia prawa podatkowego poprzez pomniejszenie podstawy opodatkowania. Bezzasadne są przy tym zarzuty strony, dotyczące tendencyjnego i wybiórczego podejścia organów podatkowych. Przeanalizowały one cały materiał dowodowy, a wyciągnięte przez nich wnioski tworzą jasną i spójną całość. Fakt iż, organy nie uznały, że dowodem na wykonanie zakwestionowanych usług przez podwykonawców, nie są protokoły odbioru prac nie świadczy o tym, iż uwzględniały one tylko niekorzystne dla podatnika dowody. Zwrócić należy uwagę, iż organy nie zakwestionowały samego faktu realizacji spornych robót, lecz podmiot je wykonujący, do czego zdaniem Sądu, na podstawie wyżej wymienionych okoliczności miały prawo. Sąd podziela przy tym stanowisko organu odwoławczego co do bezzasadności zarzutów skarżącego, podniesionych odnośnie oceny dowodów. W związku z powyższym Sąd nie dopatrzył się również naruszeń art. 191 Ordynacji podatkowej, uznając, iż dokonana przez organy ocena dowodów mieściła się w granicach oceny swobodnej ,a nie dowolnej. Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 199 a Ordynacji podatkowej. W piśmiennictwie podkreśla się bowiem, że co prawda sformułowania użyte w [art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 189[1] k.p.c.] pozwalają formułować tezę, iż organy podatkowe w przypadku powzięcia wątpliwości co do treści czynności prawnych bądź prawa powinny wystąpić z powództwem do sądu powszechnego. Pamiętać trzeba jednak o tym, iż przepis, z którego ta powinność jest wyprowadzana, stanowi normę procesową. Powinności wynikające z tego typu unormowań mają zaś zawsze charakter dyskrecjonalny, ich realizacja bowiem każdorazowo zależy od oceny i uznania gospodarza danego postępowania. Oznacza to w realiach analizowanej tu normy, że gospodarz ów (tu: organ podatkowy) powinien w przypadku zaistnienia określonych w niej przesłanek wystąpić ze stosownym powództwem, lecz decyzja ta każdorazowo pozostawać będzie w jego kompetencji - co implikuje w praktyce tę konsekwencję, że może być pozytywna (wystąpienie z powództwem) bądź negatywna. ( K.J. Stanik Jurysdykcja podatkowa 2009/3/5 ) Podobny pogląd reprezentują sądy administracyjne można tu wskazać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2010 r wydany w sprawie sygn akt II FSK 1497/08 . W jego uzasadnieniu podkreślono, ze art. 199a § 3 ord. pod. dotyczy wyłącznie procedury wystąpienia do sądu powszechnego w toku postępowania podatkowego o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa na podstawie dowodów zgromadzonych w tym postępowaniu. Przepis ten nie określa żadnych konsekwencji podatkowych działań podatnika, w zakresie jego praw jak i obowiązków. Z jego treści jak i usytuowania w przepisach Ordynacji podatkowej wynika, że ma on ściśle procesowy charakter. O jego naruszeniu w stopniu dającym podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej można mówić, jeżeli autor skargi wykaże, że niezastosowanie tego przepisu (niewystąpienie do sądu powszechnego ze stosownym powództwem) miało istotny wpływ na wynik sprawy. Istotą wprowadzonej regulacji było min. odciążenie organów podatkowych od samodzielnego rozstrzygania trudnych cywilnoprawnych kwestii pojawiających się w toku postępowania podatkowego, przy czym wprowadzone do systemu prawa regulacje nie pozbawiły tych organów samodzielnego ustalania istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. W związku z tym, co do zasady organ podatkowy powinien samodzielnie przeprowadzić postępowanie podatkowe i rozstrzygnąć o wszystkich istotnych z prawnopodatkowego punktu widzenia okolicznościach sprawy a dopiero w przypadku zaistnienia wątpliwości, co do istnienia stosunku prawnego lub prawa powinien wystąpić z powództwem do sądu powszechnego. Należy pamiętać, że pierwotny projekt dokonanych zmian zakładał istnienie "poważnych wątpliwości". Wprowadzona w toku legislacyjnych prac poprawka poszerzyła zakres możliwych sytuacji, w których organ podatkowy powinien zadecydować o wystąpieniu z powództwem cywilnym (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2009 r., II FSK 531/08, niepubl.). Użyte w art. 199a § 3 ord. pod. pojęcie "wątpliwości " należy rozumieć w kategoriach obiektywnych. To oznacza, że nie można ich postrzegać przez pryzmat subiektywnego przekonania organu podatkowego, że tych wątpliwości nie ma jak również subiektywnego przekonania podatnika, że te wątpliwości istnieją. Dokonana ocena w tym zakresie musi być poprzedzona analizą całokształtu okoliczności sprawy, w tym zeznaniami strony, chyba że strona odmawia składania zeznań. Na powyższą okoliczność zwrócił także uwagę Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 14 czerwca 2006 r. (OTK-A 2006 nr 6 poz. 66) stwierdził, że wątpliwości, o których mowa w art. 199a § 3 ord. pod., nie mogą być wynikiem subiektywnych zapatrywań danego organu podatkowego, ale muszą wynikać ze zgromadzonego materiału dowodowego. Wątpliwości takie mogą mieć miejsce w szczególności wtedy, gdy twierdzenia stron nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach zebranych przez organ prowadzący postępowanie lub, gdy twierdzenia kontrahentów są rozbieżne. W szczególności art. 199a § 3 ord. pod. nie będzie miał zastosowania wtedy, gdy spór nie dotyczy istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, lecz dotyczy braku dowodów na potwierdzenie realizacji zawartych umów. Dyspozycja tego przepisu nie dotyczy atem przypadków, gdy przedmiotem rozważań organu są, ustalenia faktyczne a nie ustalenia, co do prawa. Trzeba pamiętać, że instytucja sądowego ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa z powództwa organu podatkowego służy wyłącznie prawidłowemu ustaleniu zdarzeń cywilnoprawnych i jest konsekwencją włączenia tych zdarzeń do podatkowego stanu faktycznego. Przedmiotem powództwa nie mogą być natomiast stosunki publicznoprawne, które nie zostały objęte kognicją sądów powszechnych, w tym ocena podatkowego stanu faktycznego pod kątem zastosowania określonej normy prawa podatkowego. Dlatego należy stwierdzić, że tylko wtedy organ podatkowy ma obowiązek wystąpienia z powództwem o ustalenie, jeżeli w wyniku przeprowadzonego postępowania podatkowego pozostały niedające się usunąć wątpliwości, co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe. Poza zakresem normy z art. 199a § 3 ord. pod. pozostają okoliczności faktyczne sprawy. W związku z tym w omawianej sprawie art. 199a § 3 ordynacji podatkowej nie będzie miał zastosowania . Spór dotyczy bowiem ustalenia faktów w ramach stanu faktycznego sprawy, a nie ocena prawna tych zdarzeń w świetle norm prawa cywilnego. Przechodząc następnie do oceny zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego należy wskazać ,że w świetle art.22ust.1 u.p.d.o.f w brzmieniu obowiązującym w 2006 roku kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art.23. Poniesione wydatki mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów jeśli jednocześnie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym ze źródłem przychodów i były poniesione w celu jego osiągnięcia oraz zostały rzeczywiście poniesione i jest to udokumentowane w sposób nie budzący wątpliwości. Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie określają zasad, w myśl których powinno być udokumentowane poniesienie kosztów. Faktura, która jednak nie odzwierciedla rzeczywistości gospodarczej tj. dokumentuje sprzedaż usługi, której nie wykonano, nie jest dokumentem, który pozwala zweryfikować związku wydatku z przychodem podatnika. Skoro więc, co wyżej wykazano, zgromadzony materiał dowodowy, jednoznacznie potwierdził wnioski organów w zakresie podmiotu, który wykonał zakwestionowane usługi, to zasadnie uznano, że faktury dokumentujące te usług nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, mogących powyższą tezę obalić. Tak więc zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należy za nieuzasadniony. Dlatego też, uznając bezzasadność skargi, Sąd na podstawie art. 151ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 14

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło