I SA/Kr 1279/16
WyrokWSA w Krakowie2017-01-09
Skład orzekający: Maja Chodacka, Paweł Dąbek, Waldemar Michaldo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo określił kwotę nieprzekazaną przez dłużnika zajętej wierzytelności, jeśli zapłata części wierzytelności nastąpiła tego samego dnia, co doręczenie zawiadomienia o zajęciu?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny może określić kwotę nieprzekazaną przez dłużnika zajętej wierzytelności tylko wtedy, gdy dłużnik bezpodstawnie uchyla się od jej przekazania. W przypadku zbiegu zajęcia wierzytelności i zapłaty części tej wierzytelności dłużnikowi egzekwowanemu w tym samym dniu, należy przyjąć, że dłużnik uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu tylko wtedy, gdy zajęcie nastąpiło wcześniej niż zapłata. Organy egzekucyjne mają obowiązek przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia dokładnego momentu dokonania zapłaty, a nie opierania się na domniemaniach.Stan faktyczny
Organ egzekucyjny zajął wierzytelność skarżącego wobec P.T. Zawiadomienie o zajęciu zostało doręczone żonie skarżącego. W tym samym dniu skarżący dokonał częściowej zapłaty na rzecz P.T. Skarżący twierdził, że nie był świadomy zajęcia. Organy egzekucyjne uznały, że skarżący bezpodstawnie uchylał się od przekazania zajętej wierzytelności, określając kwotę nieprzekazaną. Skarżący złożył skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 1279/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maja Chodacka, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek (spr.), WSA Waldemar Michaldo, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, w dniu 9 stycznia 2016 r., sprawy ze skargi D.E., na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 30 sierpnia 2016 r. Nr [...], w przedmiocie określenia nieprzekazanej kwoty przez dłużnika zajętej wierzytelności, , - uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie, organu I instancji.,
Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2016r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 czerwca 2016r. nr [...] którym określił D.E. (dalej: skarżący) kwotę nieprzekazaną przez dłużnika zajętej wierzytelności w wysokości 25.123,44 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w ramach prowadzonego postępowania egzekucyjnego do majątku zobowiązanego P.T. zajął prawo majątkowe z tytułu wszelkich wierzytelności u skarżącego. Zawiadomienie o zajęciu wraz z odpowiednim pouczeniem, zawarte zostało w piśmie z dnia 14 sierpnia 2015r., które zostało odebrane przez żonę skarżącego w dniu 3 września 2015r. W tym samym dniu skarżący dokonał na rzecz P.T. zapłaty gotówkowej w wysokości 21.123,44 zł na poczet należności wynikającej z faktury nr [...].
W związku z nieudzieleniem odpowiedzi na dokonane zajęcie, skierowano
do dłużnika ponaglenie z dnia 21 września 2015r., odebrane przez niego osobiście
w dniu 25 września 2015r. z prośbą o niezwłoczne nadesłanie odpowiedzi
w związku z zajęciem wierzytelności. Na wezwanie to skarżący nie udzielił żadnej odpowiedzi, w z związku z czym organ zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego o przeprowadzenie u skarżącego prawidłowości realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego. Poprzez przeprowadzania tych czynności, skarżący przedłożył dowody dokonanej wpłaty z dnia 3 września 2015r. oraz wpłaty kwoty 4.000 zł w dniu 23 września na poczet wyżej wskazanej faktury. Skarżący oświadczył również, że dokonując wpłaty w dniu 3 września 2015r., nie był świadomy zajęcia wierzytelności, bowiem zawiadomienie o zajęciu odebrała jego żona, podczas gdy on sam przebywał w tym czasie w innym mieście, gdzie dokonał częściowej wpłaty na rzecz zobowiązanego. Kolejną z częściowych wpłat w dniu 23 września 2015r. również dokonał on bez świadomości zajęcia wierzytelności przez organ egzekucyjny, gdyż jego żona nie poinformowała go o nadejściu zajęcia, jak również nie zapoznała się z treścią przesyłki organu egzekucyjnego. Skarżący oświadczył również, że już wcześniej dokonywał na rzecz zobowiązanego wpłat gotówkowych na poczet należności wynikających z przedmiotowej faktury, choć termin jej zapłaty jeszcze nie minął.
Po uzyskaniu powyższych wyjaśnień, organ I instancji postanowieniem z dnia 14 czerwca 2016r. określił skarżącemu kwotę nieprzekazanej organowi egzekucyjnemu wierzytelności w wysokości 25.123,44 zł, na którą złożyły się kwoty wypłacone zobowiązanemu po doręczeniu dłużnikowi zajęcia wierzytelności, czyli dokonane w dniach 3 i 23 września 2015r.
W zażaleniu na ww. postanowienie skarżący podniósł, że organ nie dokonał kluczowego ustalenia, czy wypłata na rzecz zobowiązanego faktycznie nastąpiła po doręczeniu zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, a także że organ egzekucyjny całkowicie pominął kwestię, że wpłata kwoty 21.123,44 zł nastąpiła tego samego dnia, w którym na adres zamieszkania skarżącego doręczono zawiadomienie o zajęciu. Skarżący wskazał, że rozliczył się ze zobowiązanym w dniu 3 września 2015r. rano, a ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zawiadomienia z tego właśnie dnia nie wynika, że doręczenie nastąpiło przed wypłatą należności. Stwierdził, że skoro tego nie ustalono, to niezrozumiałe jest w jaki sposób organ ustalił istnienie pozostałych przesłanek ujętych w art. 71a § 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zwłaszcza że przesłanka uchylenia się wymaga oceny przez pryzmat strony podmiotowej, i potrzebna jest do niej wiedza o istnienia obowiązku, a następnie decyzja o jego świadomym zaniechaniu. Skoro dłużnik dowiedział się o zawiadomieniu o zajęciu dopiero pod koniec miesiąca, to nie doszło do uchylania się od przekazania należności zarówno w dniu 3 września 2016r., jak i w dniu 23 września 2015r.
Organ odwoławczy postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2016r. utrzymał
w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Wskazał na prawidłowość wydania postanowienia organu I instancji w kontekście przesłanek art. 71 a § 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wyjaśnił, że przesłanka bezpodstawnego uchylania się dłużnika zajętej wierzytelności od przekazania organowi egzekucyjnego wierzytelności jest obligatoryjna, natomiast nie jest konieczne spełnienie przesłanki przeprowadzenia czynności kontrolnych, na podstawie których organ dojdzie do przekonania, że dłużnik bezpodstawnie uchyla się od wpłaty zajętej wierzytelności na konto wskazane przez organ egzekucyjny. Wystarczy, gdy materiał dowodowy sprawy pozwala na stwierdzenie, że doszło do bezpodstawnego uchylania się dłużnika od wypłaty zajętej wierzytelności. Dalej organ uznał za niewłaściwe próby udowodnienia, że wierzytelność została przekazana zobowiązanemu przed doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o zajęciu.
Organ odwoławczy zauważył, że w sprawie doszło do splotu zdarzeń w krótkim czasie i nie można oczekiwać od organu egzekucyjnego, by doręczając zawiadomienie o zajęciu, miał wiedzę, że dłużnik zajętej wierzytelności tego samego dnia dokonuje gotówkowej wpłaty na rzecz zobowiązanego. Podkreślił, że wierzytelność istniała w dniu 3 września 2015r., a organ wcześniej już wystawił zawiadomienie o zajęciu wierzytelności, natomiast skutki prawne zajęcia powstały w dniu doręczenia tego zawiadomienia w dniu 3 września 2015r. o godz. 13.35 (odebranie przesyłki w placówce AP Ż. ) przesyłką listowną Poczty Polskiej.
Opierając się na protokole z kontroli realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego i zawartym w nim informacjom i oświadczeniom samego skarżącego, organ uznał, że nie dowodzą one, iż skarżący nie uchylał się od przekazania zajętej wierzytelności, a zasłanianie się przez niego okolicznością, że przesyłkę o zajęciu wierzytelności otrzymał dopiero z końcem września 2015r. nie stanowi okoliczności, która uwalniałaby go od obowiązku zapłaty zajętej wierzytelności na rzecz organu egzekucyjnego.
Organ podkreślił także okoliczność, że strony pierwotnie określiły sposób zapłaty jako wpłata na konto, a nadto fakt, że w dowodzie wpłaty z dnia 3 września 2015r. nie znajduje się informacja gdzie i o której godzinie dokonano tej wpłaty. Wskazał, że informację, iż do zapłaty zobowiązanemu doszło w dniu 3 września 2015r. i to rano, dłużnik zawarł dopiero w zażaleniu od decyzji organu egzekucyjnego. Dopiero wtedy stwierdził również, że o zajęciu dowiedział się pod koniec września 2015r.
Ponadto przez ustną zmianę warunków formy płatności miedzy stronami
i gotówkową zapłatę zobowiązanemu dłużnik zajętej wierzytelności naruszył art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej i dodatkowo z tego naruszenia prawa usiłuje wyciągnąć korzyści w postaci uchylania się od odpowiedzialności wobec organu egzekucyjnego.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie poprzedzającego go postanowienia organu I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
- art. 7 i art. 77 oraz 80 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, czy nieprzekazanie organowi egzekucyjnemu zajętej kwoty miało przymiot bezpodstawnego oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów poprzez ich interpretację opartą
na domniemaniach i stworzeniu norm, których nie przewiduje ustawa,
art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu
I instancji, podczas gdy całokształt sprawy uzasadniał jego uchylenie i umorzenie postępowania,
- art. 71a § 9 u.p.e.a. poprzez nieuzasadnione i nie oparte na materiale dowodowym stwierdzenie, że nieprzekazanie kwoty miało charakter bezpodstawnego
w rozumieniu tego przepisu,
- art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie w sposób, którego ustawa nie przewiduje, tj. poprzez zbudowanie na jego gruncie normy o charakterze sankcyjnym, zastępującym przeprowadzenie dowodu na okoliczność faktycznych powodów nieprzekazania organowi egzekucyjnemu należności określonych
w postanowieniu organu I instancji.
Skarżący podkreślił, że w toku kontroli prawidłowości realizacji zajęcia udostępnił kontrolującym inne, wcześniejsze pokwitania wystawione w związku z płatnościami
na rzecz zobowiązanego P.T. i na żadnym z tych pokwitowań nie wpisywano ani godziny ani miejsca.
Podniósł, że skoro zawiadomienie zostało odebrane przez żonę skarżącego
i podobnie jak inna korespondencja nie zostało odczytane, a skarżący w tym czasie był we Wrocławiu, to nie naruszył żadnego przepisu. W wyniku braku wiedzy
o zawiadomieniu dokonał również kolejnej płatności w dniu 23 września 2016r.
Podkreślił przy tym specyfikę branży budowlanej, obarczonej szczególnym ryzykiem nieuzyskania płatności od kontrahentów, z powodu którego wielu z nich w obawie przed brakiem zapłaty, wymusza w pewien sposób dokonywanie częściowych zapłat w gotówce, uzależniając w ten sposób kontynuowanie prac. W ocenie skarżącego przepis art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, którego naruszenie zarzuca mu organ, nie zawiera jednak sankcji, którą organ próbuje ukształtować i zastępuje on swoimi domniemaniami rzeczowe postępowanie dowodowe, którego w niniejszej sprawie nie było.
W ocenie skarżącego oparcie postanowienia na nieuzasadnionym domniemaniu jest sprzeczne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, w szczególności z zasadą prawdy obiektywnej i zasadą pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej, a organy nie przeprowadziły podstawowych czynności dowodowych jak przesłuchanie żony skarżącego na okoliczność odbioru korespondencji i jej przekazania, a także przesłuchania P.T. na okoliczność przekazania mu należności w dniu 3 września 2016r.
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Podstawę materialno-prawną wydanego przez organy rozstrzygnięcia, stanowił art. 71a § 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz.U. z 2016r., poz. 599 ze zm. – dalej: u.p.e.a.). Jak wynika z jego treści, jeżeli w wyniku kontroli stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, organ ten wydaje postanowienie, w którym określa wysokość nieprzekazanej kwoty.
Do wydania postanowienia, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie niezbędne jest łączne zrealizowanie dwóch przesłanek: dłużnik zajętej wierzytelności musi uchylać się od jej przekazania organowi egzekucyjnemu oraz jednocześnie to uchylanie się musi mieć charakter działania bezpodstawnego. Nie można zatem wydać rzeczonego postanowienia, jeżeli dłużnik co prawda uchylał się od przekazania wierzytelności, ale miał do tego podstawy. Obie te okoliczności - fakt uchylania się oraz bezpodstawność takiego działania – muszą być ocenione przez organy egzekucyjne obu instancji.
Niemniej jednak, aby przyjąć, że dłużnik zajętej wierzytelności uchyla się od obowiązku jej przekazania, organ w pierwszej kolejności powinien ustalić, kiedy doszło do zajęcia wierzytelności. Dopiero bowiem skuteczne zajęcie daje podstawy do badania zachowania dłużnika zajętej wierzytelności. W myśl art. 89 § 2 u.p.e.a. zajęcie jest dokonane z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. Ocena skuteczności doręczenia zawiadomienia o zajęciu innej wierzytelności pieniężnej należy natomiast dokonywać według przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.) o doręczeniach (art. 39 i następne), gdyż stosownie do treści art. 18 u.p.e.a., jeżeli przepisy tej ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie w przedmiocie doręczenia skarżącemu zajęcia wierzytelności znajdzie zastosowanie art. 43 k.p.a. regulujący sposób doręczenia pisma nazwany zastępczym. Wymaga on kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: nieobecności adresata w mieszkaniu w czasie doręczenia, odebrania pisma za pokwitowaniem przez dorosłego domownika i podjęcie się przez tą osobę oddania pisma adresatowi. Nie ma wątpliwości, że nieobecność skarżącego pod adresem zamieszkania w dniu 3 września 2015r. miała charakter czasowy wywołany zwykłymi okolicznościami, a żona skarżącego strony jest domownikiem w rozumieniu w/w przepisu, pozostającym ze skarżącym we wspólnym gospodarstwie domowym. Poza tym żona skarżącego nie odmówiwszy przyjęcia przesyłki listownej i składając własnoręczny podpis na potwierdzeniu odbioru przesyłki listownej wskazujący, iż pismo trafiło w jej ręce, podjęła się oddania pisma adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011r., II OSK 1098/10, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 22 sierpnia 2012r., II SA/GL 541/12, postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2007r., II GSK 192/07). Nadmienić należy, że z art. 43 k.p.a. nie wynika wymóg złożenia na potwierdzeniu odbioru przesyłki listownej oddzielnego oświadczenia przez odbierającego pismo, że zobowiązuje się on do oddania przesyłki adresatowi (por. wyrok WSA w Krakowie
z dnia 9 listopada 2011r., III SA/Kr 1315/10, Lex nr 1154150).
Datą doręczenia pisma jest dzień oddania pisma do rąk dorosłego domownika, a nie chwila faktycznego otrzymania pisma przez adresata (por. komentarz do art. 43 w: P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz do ). Okoliczność, że osoba która odebrała pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia zastępczego (por. komentarz do art. 43 k.p.a. w: A. Golęba, T. Kiełkowski, K. Klonowski,
H. Knysiak-Molczyk (red.), M. Romńska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, WK 2015). Nie ma więc konieczności badania, czy domownik wywiązał się z obowiązku przekazania przesyłki adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2013r., II OSK 2408/11, wyrok NSA z dnia 14 marca 2007r., II GSK 315/06),
a niedbalstwo osoby do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, jest traktowane tak samo jak adresata decyzji. Wobec powyższego twierdzenia skarżącego o braku przekazania mu przez żonę przesyłki zawierającej zajęcie wierzytelności, nie mają znaczenia w kwestii przyjęcia skuteczności doręczenia tego zajęcia w dniu 3 września 2015r. Dyspozycja wyżej powołanego art. 43 k.p.a. jednoznacznie wskazuje, że doszło do skutecznego doręczenia skarżącemu zajęcia wierzytelności.
W oparciu o powyższe, należy uznać, że organ trafnie przyjął, iż w dniu
3 września 2015r. nastąpiło skuteczne doręczenie skarżącemu zawiadomienia
o zajęciu wierzytelności, w związku z którym nastąpił skutek prawny w postaci zastosowania środka egzekucyjnego. Przekazanie kwot pieniężnych przez dłużnika zajętej wierzytelności od tej daty ma znaczenie przy ocenie, czy skarżący uchylał się bezpodstawnie od przekazania organowi egzekucyjnemu zajętej wierzytelności.
Niemniej jednak w realiach niniejszej sprawy należy ustalić, czy skarżący w ogóle uchylał się od przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu. Uchylanie się od spełnienia obowiązków przez dłużnika zajętej wierzytelności musi mieć charakter świadomy i być bezpodstawne. Niewątpliwie przy przyjęciu tezy organu egzekucyjnego, że skarżący otrzymał zawiadomienie o zajęciu wierzytelności i mimo tego przekazał wierzytelność dłużnikowi egzekwowanemu, powinno zostać uznane za uchylanie się bezpodstawne. W ocenie Sądu uchyleniem takim było przekazanie dłużnikowi egzekwowanemu kwoty 4.000 zł w dniu 23 września 2015r. Jak zostało już bowiem wcześniej wskazane, prawidłowe zajęcie wierzytelności nastąpiło w dniu 3 września 2015r. i jakiekolwiek działania podejmowane po tym dniu przez skarżącego muszą być traktowane, jako bezpodstawne uchylanie się od obowiązku przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu. Wynika to bezpośrednio z przepisów o doręczeniach w k.p.a., co zostało przedstawione we wcześniejszej części uzasadnienia.
Inna sytuacja dotyczy jednak kwestii przekazania kwoty 21.123,44 zł w dniu 3 września 2015r. Nastąpił bowiem zbieg dokonania zajęcia wierzytelności z zapłatą części tej wierzytelności dłużnikowi egzekwowanemu. W ocenie Sądu w tej konkretnej sytuacji zaistniałej w niniejszej sprawie, czyli zbiegu w tym samym dniu zajęcia wierzytelności i zapłaty dłużnikowi egzekwowanemu, należy przyjąć taką wykładnię art. 71a § 9 u.p.e.a., zgodnie z którą, dłużnik uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności organowi egzekucyjnemu tylko wówczas, jeżeli zajęcie wierzytelności nastąpiło wcześniej, aniżeli zapłata tej wierzytelności dłużnikowi egzekwowanemu. Innymi słowy, jeżeli najpierw dłużnik zajętej wierzytelności otrzymuje zajęcie, zaś później spełnia świadczenie dłużnikowi egzekwowanemu, należy przyjąć, że bezpodstawnie uchybił obowiązkowi określonemu w wyżej wskazanym przepisie. W przeciwnym razie uchybienia takiego nie można stwierdzić. W realiach niniejszej sprawy momentem doręczenia zajęcia wierzytelności, jest odebranie przez żonę skarżącego przesyłki z Urzędu Pocztowego, którą to chwilę organy dokładnie ustaliły.
Organy nie podjęły jednak żadnych działań zmierzających do ustalenia, kiedy dokładnie nastąpiło przekazanie środków przez skarżącego dłużnikowi egzekwowanemu. W tym zakresie organy uznały, że splot wielu okoliczności przemawia przeciwko skarżącemu. Należałoby zatem przyjąć, że zdaniem organu, jeżeli występuje za dużo "przypadkowych zbiegów okoliczności", to przemawia to przeciwko stronie postępowania. Organy zastosowały pewny rodzaj domniemań faktycznych, choć w ocenie Sądu nieuprawnionych, zamiast dokonać ustaleń faktycznych, aby możliwym było stwierdzenie, kiedy skarżący spełnił świadczenie do rąk dłużnika egzekwowanego.
Podkreślić należy, że rodzaj prowadzonego przez organy postępowania, czyli postępowania egzekucyjnego, nie zwalnia ich od konieczności stosowania ogólnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych w k.p.a. Organy są do tego zobowiązane wobec jednoznacznej dyspozycji wskazywanego we wcześniejszej części uzasadnienia art. 18 u.p.e.a.
Tymczasem w art. 7 k.p.a. została skonstruowana zasada prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Powyższa zasada ogólna odnosi się nie tylko do sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego, lecz jest także wskazówką interpretacyjną prawa materialnego, gdyż organy administracji publicznej mają obowiązek uwzględniania jej przy "załatwieniu sprawy" (por. wyroki NSA z dnia 4 czerwca 1982r., I SA 258/82, ONSA 1982, nr 1, poz. 54, oraz z dnia 28 listopada 2012r., I OSK 641/12, LEX nr 1291400; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 września 2011r., I SA/Gd 502/11, LEX nr 898927).
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, nałożony na organy administracji publicznej w art. 77 § 1 k.p.a., stanowi gwarancję realizacji zasady prawdy obiektywnej statuowanej w/w przepisem art. 7. Zgodnie
z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany do podjęcia ciągu czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego
i do rozpatrzenia zgromadzonego materiału pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Realizacja powyższych obowiązków wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze oraz odzwierciedlenia zebranego materiału dowodowego w uzasadnieniu faktycznym decyzji (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2012r., II GSK 1548/11, LEX nr 1229771). Organ administracji publicznej prowadzący postępowanie administracyjne jest zobowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a swoje stanowisko powinien przekonująco uzasadnić w sposób przewidziany w przepisach kodeksu (por. wyrok WSA
w Warszawie z dnia 28 marca 2013r., I SA/Wa 1980/12, LEX nr 1423134).
Powyższe obowiązki organu pozostają w ścisłym związku z zasadą swobodnej oceny dowodów ujętej w art. 80 k.p.a. Organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić jednak treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny,
z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. art. 107 § 3 k.p.a.). Z uzasadnienia decyzji musi wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy – w tym również okoliczności podnoszone przez stronę – zostały wszechstronnie rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją (tak WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 10 kwietnia 2013r., II SA/Sz 1304/12, LEX nr 1316973; por. też wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 4 kwietnia 2012r., I SA/Bd 155/12, LEX nr 1136816; wyrok WSA w Kielcach z dnia 15 września 2011r., II SA/Ke 388/11, LEX nr 966366). Nadto organ może odmówić wiary określonym dowodom dopiero po wszechstronnym i wnikliwym ich rozpatrzeniu,
a wyjaśnienie powyższej oceny powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym decyzji (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 2 marca 2011r., II SA/Łd 28/11, LEX nr 994190; wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 listopada 2010r., I SA/Sz 641/10, LEX nr 750432).
Stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie organ nie podjął działań zmierzających do ustalenia prawdy obiektywnej, jak również nie odniósł się do całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w konsekwencji czyniąc swoje rozstrzygnięcie wadliwym. W ocenie Sądu naruszenie przepisów postępowania w niniejszej sprawie skutkujące uchyleniem zaskarżonego rozstrzygnięcia jest tego rodzaju, że istniało prawdopodobieństwo oddziaływania naruszenia na treść postanowienia.
Jeżeli organ miał wątpliwości, kiedy doszło do przekazania wierzytelności dłużnikowi egzekwowanemu przez skarżącego, powinien w tej kwestii przesłuchać skarżącego i ewentualnie dłużnika egzekwowanego, ocenić te dowody i dopiero po dokonaniu takich czynności dokonać ustaleń faktycznych odnośnie chwili zapłaty przez skarżącego kwoty 21.123,44 zł.
Tymczasem organ podkreślił jedynie, że w dowodzie wpłaty z dnia 3 września 2015r. nie znajduje się informacja gdzie i o której godzinie dokonano tej wpłaty. Niemniej jednak organ nie podał, że wpisywanie na fakturze miejsca i godziny zapłaty jest powszechną praktyką stosowaną w obrocie gospodarczym. Ewentualnie, że na innych fakturach przedłożonych przez skarżącego, które znajdowały się w aktach sprawy, informacje takie były umieszczane. Również skarżący zaznaczył, że nie jest praktyką umieszczanie godziny dokonania płatności, a przedmiotowe pokwitowanie nie odbiega w swej treści i formie od innych, wcześniej wystawionych dokumentów, jak również od dokumentów tego typu stosowanych przez innych przedsiębiorców. Wobec powyższego argument ten nie może świadczyć o tym, że skarżący bezpodstawnie uchylił się od przekazania organowi egzekucyjnemu zajętej wierzytelności.
Argumentem takim nie może być również twierdzenie organu, że sam skarżący nie podał informacji o jakiej porze dnia dokonał płatności. Jak podnosi bowiem skarżący, nikt z kontrolujących nie pytał go o porę dnia, w jakiej nastąpiła płatność. Organ nie może przerzucać przy tym obowiązku ustalania stanu faktycznego na stronę postępowania. To obowiązkiem organu było ustalenie, w jakim momencie nastąpiła zapłata przez skarżącego. Skarżący nie może się domyślać, jakie informacje będą potrzebne organowi do zrekonstruowania stanu faktycznego sprawy. Milczenie skarżącego w tej kwestii mogłoby mieć znaczenie jedynie wówczas, gdyby skarżący otrzymał pytanie i na niej nie odpowiedział.
Argumentem przemawiającym przeciwko twierdzeniom skarżącego, nie może być również eksponowane przez organ naruszenie obowiązku wynikającego z art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015r., poz. 584). Nawet jeżeli przepis ten przewidywał w niniejszej sprawie dokonanie płatności za pośrednictwem przelewu bankowego i został naruszony, może to mieć znaczenie jedynie na gruncie naruszonej ustawy. Organ nie wykazał przy tym, że w przypadku innych płatności skarżący zawsze dokonywał przelewu, a jedynie w tym przypadku dokonał płatności gotówką. Przeczy temu sam skarżący przedstawiając dowody wpłaty innych kwot na rzecz dłużnika egzekwowanego, wynikających z tej samej umowy. Wpłaty te również dokonywane były w gotówce, pomimo wynikającego z ustawy obowiązku regulowania ich przelewem.
Istotnym brakiem zaskarżonego rozstrzygnięcia, jest brak odniesienia się do przedstawionych przez skarżącego kwot zapłaty wynikających z faktury nr 01/0615, które następowały we wcześniejszym okresie. Pomijając milczeniem okoliczność dokonywania przez dłużnika zajętej wierzytelności wpłat gotówkowych przed terminem spłaty określonym na dzień 28 września 2015r., na poczet faktury na roboty budowlane z dnia 30 czerwca 2015r., oraz nie dokonując oceny wpływu na rozstrzygniecie sprawy faktu dokonywania takich wpłat, w których nie wpisywano ani godziny ani miejsca ich dokonania, organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Niewątpliwie dokonywanie takich wpłat osłabia moc dowodową argumentów organu, który w swoim rozstrzygnięciu w kontekście dokonania wpłaty gotówkowej na rzecz zobowiązanego w dniu 3 września 2015r. powoływał się, że w fakturze nr [...] wskazano przelew jako sposób zapłaty za fakturę, a termin zapłaty określono na dzień 28 września 2015r. W ocenie organu taka ustna zmiana warunków umowy między zobowiązanym, a skarżącym są okolicznościami, które uprawdopodobniają wystąpienie w stosunku do kwoty 21.123,44 zł przesłanki bezpodstawnego uchylania się przez dłużnika zajętej wierzytelności od przekazania tej wierzytelności organowi egzekucyjnemu. Organ pominął jednak milczeniem, że takie częściowe gotówkowe wpłaty były dokonywane na długo przed zajęciem wierzytelności i doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o zajęciu. Co więcej były one dokonywane w podobnej formie również zanim doszło do wystawienia faktury w dniu 30 czerwca 2015r. na roboty budowlane świadczone przez dłużnika egzekwowanego na rzecz skarżącego. Organ w ogóle nie odniósł się do tych dowodów zgromadzonych w aktach sprawy.
W ocenie Sądu organ powinien w swojej argumentacji wziąć pod uwagę wcześniejsze pokwitowania wystawione w związku z płatnościami na rzecz dłużnika egzekwowanego dokonywane przez skarżącego. Tymczasem organ nie dokonał oceny dowodów znajdujących się w aktach sprawy, które mogą przemawiać na korzyść skarżącego. Organ wziął jedynie pod uwagę fakty, które jego zdaniem przemawiają na niekorzyść skarżącego. Taki sposób procedowania przeczy zasadzie budzenia zaufania do organów administracji publicznej wyrażonej w art. 8 k.p.a.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016r. nr 718 ze zm.- dalej: p.p.s.a.) uchylił zaskarżone postanowienie, a z uwzględnieniem art. 135 tej ustawy uchylił także postanowienie organu I instancji, uznając, że jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ dokona prawidłowych ustaleń faktycznych, jak również całościowo oceni dowody zgromadzone w aktach sprawy przez co usunie uchybienia przedstawione w niniejszym uzasadnieniu.
Sąd nie orzekł o kosztach postępowania, gdyż jak wynika z art. 210 § 1 p.p.s.a., strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Wyjątek od tej zasady, dotyczy jedynie wydania orzeczenia na posiedzeniu niejawnym i to pod warunkiem, że strona nie jest reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 210 § 2 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie wyjątek ten jednak nie wystąpił, gdyż skarżący był reprezentowany przez radcę prawnego, który nie złożył wniosku o zwrot kosztów postępowania.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło