I SA/Kr 14/17
WyrokWSA w Krakowie2017-03-10
Skład orzekający: Inga Gołowska, Paweł Dąbek, Stanisław Grzeszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, gdy przesyłka z decyzją została dwukrotnie awizowana, a następnie zwrócona z adnotacją "nie podjęto w terminie", a skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania?Ratio decidendi
Organ podatkowy zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Dłuższy wyjazd skarżącego z miejsca zamieszkania, nawet na okres ponad miesiąca, nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia, a skarżący nie podjął kroków w celu zapewnienia odbioru korespondencji, takich jak ustanowienie pełnomocnika. Ponadto, skarżący już wcześniej nie odbierał kierowanej do niego korespondencji, co świadczy o braku należytej staranności w dbaniu o swoje interesy.Stan faktyczny
Skarżący K.J. wniósł odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 listopada 2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, ponieważ nie odebrał decyzji, która została dwukrotnie awizowana i zwrócona organowi. Skarżący twierdził, że przebywał poza miejscem zamieszkania w C. B. B. K. K. w J. i dlatego nie mógł odebrać przesyłki. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy, ponieważ nawet przed wyjazdem nie odbierał korespondencji i nie podjął kroków w celu zapewnienia jej odbioru podczas nieobecności. Skarżący zaskarżył postanowienie organu, zarzucając naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Inga Gołowska Sędzia WSA Paweł Dąbek (spr.) Sędzia WSA Stanisław Grzeszek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, w dniu 10 marca 2017 r., sprawy ze skargi K.J. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 28 października 2016 r. nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, - skargę oddala -
Postanowieniem nr [...] z dnia 28 października 2016r. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił K. J. (dalej: skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 14 listopada 2014r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe, odsetki i koszty postępowania egzekucyjnego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy podał, że wskazana na wstępie decyzja z dnia 14 listopada 2014r. została przesłana na adres zamieszkania skarżącego i była dwukrotnie awizowana w dniach 19 listopada 2014r. i 27 listopada 2014r., a następnie w dniu 4 grudnia 2014r. została zwrócona organowi I instancji z adnotacją: Zwrot – nie podjęto w terminie. Skarżący pismem z dnia 11 lipca 2016r. wniósł od tej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że przesyłka zawierająca decyzję, nie mogła zostać w tamtym czasie skutecznie doręczona na adres w niej wskazany. Nie był to bowiem adres zamieszkania skarżącego, bowiem w dniach od 9 listopada 2014r. do 14 grudnia 2014r. skarżący w sposób nieprzerwany przebywał w C. B. B. K. K. znajdującym się w J. (kod [...]) G., co ma związek z jego wyznaniem oraz koniecznością odbywania przez skarżącego stosownych praktyk przez pewien czas w roku. Dlatego też brak odbioru decyzji nastąpił bez winy skarżącego, bowiem nie przebywał pod wskazanym adresem, w sposób umożliwiający mu odbiór poczty. Skarżący poinformował jednocześnie, iż także we wcześniejszych okresach przybywał w tym Centrum, jak również przebywał w K. co ma związek z posiadanymi tam nieruchomościami. Charakter działalności skarżącego wymaga bowiem częstych podróży poza K. Skarżący podał, że nie miał świadomości o toczącym się postępowaniu, jak i o wydanej decyzji. Dopiero w dniu 4 lipca 2016r. dowiedział się o zajęciu rachunku bankowego i niezwłocznie w dniu 6 lipca 2016r. zapoznał się z aktami sprawy.
Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy podkreślił, że przesyłka została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu stwierdził, że sam fakt długotrwałego wyjazdu nie może być uznany za przeszkodę niezależną i uniemożliwiającą należyte zabezpieczenie się przez skarżącego przed możliwymi skutkami planowanej nieobecności. Organ zauważył przy tym, że wszelka korespondencja kierowana do skarżącego wracała z adnotacją "nie podjęto w terminie", nawet w okresie poprzedzającym pobyt w C. B. B. K. K. Oznacza to, że nawet przed czasowym opuszczeniem miejsca zamieszkania i wyjazdem do wyżej wskazanego Centrum, skarżący nie odbierał kierowanej do niego korespondencji. W związku z powyższym podane przez skarżącego przyczyny do przywrócenia terminu, nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Zdaniem organu skarżący przy dochowaniu zasad należytej staranności, powinien podjąć próby wyjaśnienia skąd pochodzą awizowane przesyłki listowe, tym bardziej, że jak wynika z akt sprawy listy zawierające korespondencję organu były awizowane w sumie aż 8 razy. Organ podkreślił przy tym, że termin do złożenia odwołania upływał w dniu 17 grudnia 2014r. Przyjmując, że skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania do dnia 14 grudnia 2014r., miał on przy zachowaniu należytej staranności jeszcze trzy dni po powrocie, aby złożyć w terminie odwołanie od decyzji.
Pismem z dnia 2 grudnia 2016 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy.
W uzasadnieniu skargi podano, że skarżący był stroną postępowania, jako osoba prywatna, nie prowadząca działalności gospodarczej, nie dysponująca zorganizowanym biurem. Zdaniem skarżącego organ tworząc miernik należytej staranności idzie zbyt daleko, gdyż miernik taki byłby właściwy dla instytucji, dysponujących zapleczem organizacyjnym umożliwiającym ciągłą działalność, niezależnie od dostępności oraz aktywności osób kierujących daną jednostką. Oderwanym natomiast od realiów jest wymóg, aby podobnie organizowały swoje życie osoby prywatne, gdyż byłoby to ograniczenie wolności osobistej, w tym wolności poruszania się i swobodnego podróżowania. Wyjazd na dłuższy urlop, czy też w innym celu, nie jest niczym nadzwyczajnym. Zdaniem skarżącego, o zawinieniu można by mówić, gdyby skarżący mógł odebrać przesyłkę, ale tego zaniechał bez istotnej przyczyny. W niniejszej sprawie skarżący nie miał natomiast takiej możliwości, gdyż w czasie awizowania przesyłki nie przebywał w K.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie, jest odpowiedź na pytanie, czy skarżący wykazał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Ze złożonej skargi wynika bowiem, że nie kwestionuje samego faktu doręczenia decyzji, co miało miejsce na etapie składania wniosku o przywrócenie terminu. Dlatego też nie ma konieczności przytaczania argumentów, jak uczynił to organ, który szczegółowo wyjaśnił, że decyzja została skarżącemu w trybie zastępczym prawidłowo doręczona. Sąd uznaje stanowisko organu za prawidłowe. Niespornym jest również, że skarżący nie wniósł odwołania w terminie.
Przechodząc do zbadania zgodności z prawem stwierdzenia organu, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, wskazać należy, że stosownie do art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2017r., poz. 201 ze zm. – dalej: O.p.) w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Jedną z przesłanek przywrócenia terminu jest wobec powyższego brak winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności. Wystarczy, że przesłanka ta zostanie uprawdopodobniona. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. W niniejszej sprawie organ podatkowy zaakceptował twierdzenia skarżącego, że w czasie, gdy zgodnie z adnotacją widniejącą na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, pismo złożone było w urzędzie pocztowym, przebywał on w C. B. B. K. K. poza K. Niemniej jednak organ wyciągnął odmienne wnioski z zachowania skarżącego, aniżeli przez niego oczekiwane.
Wskazać należy, że dokonując oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swej winy, organ podatkowy powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku. Przykładowo, choroba poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy. Trzeba ponadto uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności (np. napisanie odwołania) oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu (np. przy nadaniu pisma w urzędzie pocztowym) - Ordynacja podatkowa Komentarz, Stefan Babiarz, Bogusław Dauter, Bogusław Gruszczyński, Roman Hauser, Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek, LexisNexis, Wydanie 7, Warszawa 2011, str. 725-726. Stanowisko takie potwierdza również orzecznictwo sądów administracyjnych. Dla przykładu Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 grudnia 2006 r. (sygn. akt I FSK 374/06 - orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 31 stycznia 2012 r., (sygn. akt VII SA/Wa 967/11 - orzeczenia.nsa.gov.pl) uznał, że przesłanki niedotrzymania terminu muszą istnieć obiektywnie i muszą stanowić przeszkodę nie do przezwyciężenia. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można bowiem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpatrywanej sprawy, w ocenie Sądu, organ podatkowy w zaskarżonym postanowieniu zasadnie stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżący bowiem nie uprawdopodobnił, że nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku. Nie stanowią takiego uprawdopodobnienia podniesione we wniosku o przywrócenie terminu jak i w skardze okoliczności, że skarżący nie spodziewał się żadnej korespondencji od organu, gdyż nie był świadomy prowadzonego postępowania.
Podkreślić należy, że dłuższe przebywanie poza swoim miejscem zamieszkania, np. na urlopie, nie uzasadnia tylko z tego powodu przywrócenia uchybionego terminu (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013r., sygn. akt II GSK 2295/11). Wyjazd skarżącego zależał od jego woli, czyli nie stanowił obiektywnej przeszkody uniemożliwiającej odbierania korespondencji. Oczywiście skarżący osobiście korespondencji takiej nie mógł odebrać, niemniej jednak mógł podjąć kroki zmierzające do zapoznania się z treścią napływającej korespondencji. Osoba należycie dbająca o swoje interesy, planując dłuższy pobyt poza miejscem swojego zamieszkania powinna ustanowić pełnomocnika dla odbioru korespondencji, aby w ten sposób zapobiec niekorzystnym skutkom związanym z brakiem odbioru korespondencji. W niniejszej sprawie skarżący nie zadbał o zapewnienie odbioru korespondencji podczas długiej nieobecności w miejscu zamieszkania. Ponadto okoliczności powołane przez skarżącego nie stanowią wyjątkowych i nagłych okoliczności, które uniemożliwiły dochowanie uchybionego terminu i nie świadczą o dochowaniu należytej staranności. Tym samym skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżący przebywając poza miejscem zamieszkania przez okres ponad jednego miesiąca, nie podjął jakichkolwiek działań mających na celu skuteczny odbiór korespondencji. Nie wykazał on przy tym żadnych okoliczności, które uniemożliwiłyby mu ustanowienie pełnomocnika dla doręczeń.
Zgodzić należy się z twierdzeniami skargi, że nie jest niczym nadzwyczajnym wyjazd na dłuższy urlop, czy też wyjazd związany z innymi, osobistymi okolicznościami. Niemniej jednak w takim przypadku należy zapewnić sobie możliwość odbioru korespondencji, co też nie jest niczym nadzwyczajnym. W każdym razie skarżący nie wykazał, aby podejmował jakiekolwiek próby zapewnienia sobie odbioru korespondencji.
Podkreślić przy tym należy, że rozpatrując brak winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania, nie można w przypadku skarżącego zapominać, że w trakcie toczącego się postępowania, również nie odbierał kierowanej do niego korespondencji. Pierwotnie skarżący nie odebrał postanowienia o wszczęciu postępowania (przesyłka dwukrotnie awizowana w dniach 21 sierpnia i 29 sierpnia 2014r.). Skarżący nie odebrał również postanowienia organu I instancji z dnia 17 września 2014r. oraz zawiadomienia z dnia 17 września 2014r. (przesyłki awizowane w dniach 22 września i 30 września 2014r.). Skarżący w ogóle nie wskazał, jakie przeszkody sprawiły, że przesyłek tych nie mógł odebrać. Wprawdzie sprawa dotyczy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, niemniej jednak, gdyby skarżący dochował należytej staranności i odebrał wcześniejsze przesyłki, mógłby powziąć już wcześniej wiedzę o toczącym się postępowaniu. Tymczasem skarżący znajdując awiza w skrzynce, nawet nie podjął próby dowiedzenia się od jakiego nadawcy one pochodzą. Dowodzi to, że skarżący zupełnie nie dba o swoje interesy i tym samym nie można przypisać mu braku winy w uchybieniu terminowi. Dopiero zajęcie rachunku bankowego, czyli czynność niosąca za sobą dolegliwość finansową, spowodowało, że skarżący wyraził zainteresowanie sprawą. Zachowanie skarżącego wskazuje, że zupełnie zaniedbał odbierania korespondencji. Każda osoba postępująca rozsądnie i racjonalnie z należytą dbałością o własne interesy, w przypadku braku możliwości odbioru korespondencji np. z uwagi na dłuższy wyjazd, zabezpiecza sobie otrzymanie nadchodzącej w tym czasie korespondencji. Nie jest to niczym nadzwyczajnym, czy odbiegającym od przyjętej w społeczeństwie normy. To zachowanie skarżącego jest nietypowe, gdyż w sytuacji dłuższej nieobecności zupełnie zaniedbał zapewnienia sobie możliwości zapoznania się z ewentualnie nadchodzącą korespondencją w tym czasie.
Rację ma wobec powyższego organ stwierdzając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania. Dlatego też Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło