I SA/Kr 1875/11

WyrokWSA w Krakowie2012-06-21

Skład orzekający: Piotr Głowacki, Paweł Dąbek, Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 139 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, określający wysokość stawki podatku od gier, podlegał obowiązkowi notyfikacji Komisji Europejskiej zgodnie z Dyrektywą 98/34/WE, a jego niezastosowanie przez organy podatkowe stanowi naruszenie prawa Unii Europejskiej, Konstytucji RP oraz zasad praworządności i zaufania do państwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepis art. 139 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, jako przepis fiskalny, nie ma charakteru technicznego i nie podlegał obowiązkowi notyfikacji zgodnie z Dyrektywą 98/34/WE. W związku z tym, organy podatkowe prawidłowo zastosowały ten przepis, a skarżąca nie wykazała naruszenia prawa Unii Europejskiej, Konstytucji RP ani zasad praworządności i zaufania do państwa. Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka, posiadająca zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, złożyła korekty deklaracji podatkowych za kwiecień, maj i czerwiec 2010 r., wskazując niższy podatek niż pierwotnie zadeklarowany. Uzasadniła to niezgodnością art. 139 ust. 1 ustawy o grach hazardowych z Konstytucją RP i prawem UE z powodu braku notyfikacji tego przepisu Komisji Europejskiej. Organy podatkowe utrzymały w mocy decyzje określające zobowiązanie podatkowe w pierwotnej, wyższej wysokości, uznając przepis za zgodny z prawem i niepodlegający notyfikacji. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak notyfikacji, niezgodność z prawem UE i Konstytucją RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 1875/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2012 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędzia: WSA Paweł Dąbek (spr.), Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski, Protokolant: Anna Boczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2012 r., sprawy ze skarg "A" Sp. z o.o. w B., na decyzje Dyrektora Izby Celnej, z dnia 8 września 2011 r. Nr [...],, [...],, [...],, w przedmiocie podatku od gier za kwiecień, maj i czerwiec 2010 r., - skargi oddala - Zaskarżonymi decyzjami nr [...], [...] i [...] z dnia 8 września 2011 r. Dyrektor Izby Celnej, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej: O.p.) utrzymał w mocy decyzje Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 31 maja 2011 r. nr [...] oraz z dnia 2 czerwca 2011 r. nr [...] i [...] określające "A" Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. (skarżącej) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od gier za kwiecień, maj i czerwiec 2010 r. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach. Skarżąca posiadała zezwolenie na prowadzenie na terytorium województwa małopolskiego działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych (dalej także: automatach). W kwietniu 2010 r. skarżąca wykorzystywała 37, a w maju i czerwcu 2010 r. 33 automaty. Skarżąca złożyła deklaracje POG-4 za ww. okresy, w których wykazała należny podatek w wysokości 2.000 zł od każdego automatu, tj. 74.000 zł za kwiecień 2010 r. oraz po 66.000 zł za maj i czerwiec 2010 r. Pismem z dnia 26 sierpnia 2010 r. skarżąca złożyła wnioski o stwierdzenie nadpłaty w podatku od gier za ww. okresy, dołączając do niego korekty deklaracji POG-4, w których wykazała podatek za kwiecień 2010 r. w wysokości 25.869 zł, za maj 2010 r. po 23.976 zł, natomiast za czerwiec 2010 r. – 24.368 zł. Skarżąca uzasadniła powyższe niezgodnością art. 139 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm.; dalej: u.g.h.) z Konstytucją RP i prawem Unii Europejskim oraz wskazała, że w tej sytuacji zastosowanie powinien znaleźć art. 45a ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27, ze zm.; dalej: u.g.z.w.). Bezskuteczność art. 139 ust. 1 u.g.h. względem skarżącej ma bowiem wynikać z braku notyfikacji tego przepisu Komisji Europejskiej. Po przeprowadzeniu postępowania podatkowego, Naczelnik Urzędu Celnego decyzjami z dnia 31 maja 2011 r. i 2 czerwca 2011 r. określił skarżącej zobowiązanie podatkowe w podatku od gier za kwiecień 2010 r. w kwocie 74.000 zł, a za maj i czerwiec 2010 r. po 66.000 zł. Organ pierwszej instancji przypomniał, że administracja podatkowa nie ma kompetencji do kontrolowania legalności aktów prawa powszechnie obowiązującego. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał również, że nie dopatrzyły się one niezgodności art. 139 ust. 1 u.g.h. z normami hierarchicznie wyższymi. Odnosząc się do zarzutu niezgodności ww. przepisu z prawem Unii Europejskiej (brak notyfikacji) organ podatkowy podał, że przepis ten nie ma charaktery technicznego dotyczącego produktu lub usługi w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. w sprawie ustanowienia wymiany informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz przepisów usług społeczeństwa informacyjnego (D. Urz. WE L 204 z 21.07.1998 r. ze zm.), a zatem nie podlegał obowiązkowi notyfikacji. W ocenie organu wprowadzając ten przepis do systemu prawnego zachowano standard vacatio legis, gdyż u.g.h. została ogłoszona w Dzienniku Ustaw RP na miesiąc przed jej wejściem w życie. Z tego względu zgodnie z ww. przepisem ustalono wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od gier w wysokości 2.000 zł od każdego z automatów o niskich wygranych za miesiąc. Od powyższych decyzji organu pierwszej instancji skarżąca spółka wniosła odwołanie do Dyrektora Izby Celnej, wnosząc o uchylenie ich w całości oraz o umorzenie postępowań. Zaskarżonym rozstrzygnięciom zarzucono naruszenie: 1. art. 21 § 3 O.p. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na wszczęciu postępowania podatkowego i wydaniu – po złożeniu przez skarżącą wniosku o stwierdzenie nadpłaty – decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w wysokości identycznej jak wskazana w pierwotnej deklaracji, 2. art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 124, art. 180, art. 181, art. 187 § 1 2, art. 188, 190 § 1 i 2, art. 191, art. 192, art. 210 § 1 pkt 4 i 6 oraz art. 210 § 4 O.p. przez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącą dowodów z dokumentów (tj. korespondencji pomiędzy organami odpowiedzialnymi za notyfikację projektu ustawy o grach hazardowych a Komisją Europejską) oraz uchylenie się od merytorycznej oceny argumentacji przedstawionej we wniosku skarżącej spółki, a tym samym orzeczenia na podstawie oceny całokształtu okoliczności prawnych, 3. art. 1 pkt 1 i 11, art. 8 ust. 1 i 9 ust. 1 dyrektywy 98/34/WE w zw. z przepisami ustawy o grach hazardowych zawierającymi w myśl Dyrektywy przepisy techniczne podlegające notyfikacji Komisji Europejskiej, poprzez oparcie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie na przepisach u.g.h., której projekt, wbrew obowiązkom przewidywanym w art. 8 i art. 9 Dyrektywy, nie został notyfikowany Komisji Europejskiej, a także 4. art. 139 ust. 1 u.g.h. przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy wskutek naruszenia obowiązku notyfikacji zastosowanie znajdowała stawka podatku określona w art. 45a u.g.z.w.. Skarżąca wniosła ponadto o wystąpienie – przez organ odwoławczy – do Ministra Finansów, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Gospodarki o przekazanie organowi II instancji kompletnej korespondencji prowadzonej przez te organy z Komisją Europejską (tj. zarówno pism ww. organów, jak i pism Komisji Europejskiej) w sprawie notyfikacji projektu u.g.h. oraz projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (nr notyfikacji [...]), zgodnie z przepisami dyrektywy 98/34/WE, a po przekazaniu przez ww. organy tejże korespondencji – o włączenie jej do materiału dowodowego oraz rozpatrzenie w niniejszym postępowaniu. Zaskarżonymi decyzjami z dnia 8 września 2011 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy opisane wyżej decyzje Naczelnika Urzędu Celnego . Organ odwoławczy streścił dotychczasowy przebieg postępowania oraz ustalił wysokość zobowiązania podatkowego w ten sam sposób, jak organ pierwszej instancji, tj. stosując art. 139 ust. 1 u.g.h. Odnosząc się do zarzutów odwołania podano, że zadaniem organu podatkowego jest weryfikacja dokonanego przez podatników obliczenia podatku w deklaracji i korekcie deklaracji podatkowej. Jeżeli zaś podatnik składa korektę deklaracji, oznacza to, że ustala wymiar podatku odmiennie niż pierwotnie. W tej sytuacji, jeżeli tak ustalona wysokość zobowiązania podatkowego kłóci się z obowiązującym prawem, organ podatkowy ma obowiązek wydania decyzji, w której ustali zobowiązanie podatkowe w prawidłowej wysokości. Odnosząc się do braku przeprowadzenia w toku postępowania podatkowego dowodów z korespondencji między organami Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej w sprawach notyfikacji projektu u.g.h. podano, że niepoddanie ww. projektu notyfikacji Komisji Europejskiej jest faktem bezspornym i powszechnie znanym. Organ zasygnalizował także, że postępowanie notyfikacyjne nr [...] nie dotyczy projektu u.g.h. a projektu nowelizacji tej ustawy i to w takim zakresie, w jakim nie ma ona wpływu na niniejsze postępowanie ani nie determinuje treści rozstrzygnięcia organów podatkowych. Organ podał, że stosując obowiązujące prawo nie doszło do naruszenia zasady zaufania, a decyzje organu pierwszej instancji zawierają wszystkie konieczne elementy. Także organ odwoławczy przypomniał, że jedynym podmiotem zdolnym do skutecznej kontroli konstytucyjności u.g.h. jest Trybunał Konstytucyjny oraz wskazał, że sporny w niniejszej sprawie art. 139 ust. 1 u.g.h. nie ma charakteru technicznego, a jest przepisem fiskalnym i z tej przyczyny zachowuje moc prawną. Pismami z dnia 12 października 2011 r., "A" Sp. z o.o. z siedzibą w B. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargi na ww. decyzje Dyrektora Izby Skarbowej. Zaskarżonym decyzjom zarzucono naruszenie: 1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a. art. 21 § 3 oraz art. 137 § 3 w zw. z art. 165 § 1 i 2 oraz 4 O.p. przez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji, wydanej mimo niedoręczenia skarżącej postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego z urzędu oraz Decyzji organu l instancji; b. art. art. 122, 123 § 1, art. 187 § 1, 188, 191 oraz 210 § 1 pkt 6 O.p. przez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez Spółkę dowodów oraz uchylenie się od merytorycznej oceny argumentacji przedstawionej we wniosku Spółki, a tym samym orzeczenia na podstawie oceny całokształtu okoliczności prawnych i 2) przepisów prawa materialnego, a to: a. art. 21 § 3 O.p. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego w wysokości identycznej jak wskazana w pierwotnej deklaracji, wydanej przez organ l instancji w postępowaniu wszczętym po złożeniu przez Spółkę wniosku o stwierdzenie nadpłaty; b. art. art. 2, 22 w zw. z art. 20, 31 ust. 3 w zw. z art. 21 i 64 ust. 1 oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej przez zastosowanie art. 139 ust. 1 u.g.h. niezgodnego z tymi przepisami, c. art. 34, 36, art. 49, 52 ust. 1, 56 i 62 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej przez ich niezastosowanie oraz przez zastosowanie sprzecznego z nimi art. 139 ust. 1 u.g.h., d. art. 1 pkt 1 i pkt 11, art. 8 ust. 1 Dyrektywy 98/34/WE przez rozstrzygnięcie na podstawie przepisów, w tym art. 139 ust. 1 u.g.h., pomimo, że projekt tej ustawy z naruszeniem Dyrektywy 98/34 nie został notyfikowany Komisji Europejskiej, a przez to nie wiąże Skarżącej w postępowaniach jej dotyczących, e. art. 139 ust. 1 u.g.h. przez jego zastosowanie w sytuacji, podczas gdy wskutek naruszenia obowiązku notyfikacji przepis ten nie znajdował zastosowania wobec Skarżącej, Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji i uchylenie decyzji organu l instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonych decyzji i zasądzenie na rzecz skarżącej od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm albo wg spisu kosztów o ile zostanie przedstawiony przed zamknięciem rozprawy, względnie o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytań sformułowanych w uzasadnieniu skargi i zawieszenie postępowania do czasu ich rozstrzygnięcia, względnie o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytań prawnych sformułowanych w uzasadnieniu skargi i zawieszenie postępowania do czasu jego rozstrzygnięcia, względnie o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania pytań prejudycjalnych skierowanych do TSUE postanowieniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 listopada 2010 r. sygn. akt III SA/Gd 352/10, III SA/Gd 261/10 i III SA/Gd 262/10. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów procesowych, skarżąca wskazała, że organ niezasadnie odmówił uwzględnienia jej wniosku dowodowego, który miał wyjaśnić obowiązek notyfikacji i prawidłowość procesu legislacyjnego, od których zależy skuteczność u.g.h. względem skarżącej. Z tego względu przyjęte w sprawie ustalenia pozbawione są wymaganej podstawy dowodowej. Ponadto skarżąca w obszernym wywodzie stanęła na stanowisku, iż wprowadzenie u.g.h. (w tym zawartych tam przepisów podatkowych) wymagało notyfikacji jej projektu Komisji Europejskiej z uwagi na postanowienia dyrektywy 98/34/WE. Przepisy podatkowe są przepisami technicznymi i pozostają w nierozerwalnym związku z innymi regulacjami ujętymi w u.g.h. Wynikają z nich bowiem normy mające wpływ na popyt na automaty o niskich wygranych i sposób ich wykorzystywania, reglamentując w ten sposób prowadzenie działalności w zakresie urządzania gier. W przekonaniu skarżącej, Sąd ma kompetencję do samodzielnej odmowy zastosowana przepisów, które z naruszeniem dyrektywy 98/34 nie zostały prawidłowo notyfikowane i rozpoznać sprawę z ich pominięciem. W dalszej kolejności, skarżąca podniosła, że opodatkowanie w sposób określony w art. 139 ust. 1 u.g.h. może mieć charakter środka równoważnego z niedopuszczalnym ograniczeniem ilościowym w korzystaniu ze swobody towarów i usług, naruszając tym samym zasadę proporcjonalności. Wreszcie, skarżąca wskazała na niezgodność art. 139 ust. 1 u.g.h. z Konstytucją RP, w szczególności z zasadą praworządności, zasadą ochrony interesów w toku, a także z zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zdaniem skarżącej, treść nowej ustawy (u.g.h.) zaskoczyła jej adresatów, którzy powinni mieć czas na dostosowanie się do zmienionych regulacji i spokojne podjęcie decyzji odnośnie dalszego postępowania. Ponadto ustawodawca nie wykazał, że ograniczenie wolności działalności gospodarczej przejawiające się w nowym sposobie opodatkowania gier na automatach o niskich wygranych, służy ochronie szczególnie istotnego interesu publicznego. Z tych przyczyn skarżąca wniosła także o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym dot. zgodności art. 139 ust. 1 i art. 145 u.g.h. z art. 2, art. 22 w zw. z art. 20 oraz art. 31 ust. 1 w zw. z art. 21 i art. 64 ust. 1 i ust. 3 także w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W odpowiedziach na skargi z dnia 15 listopada 2011 r., Dyrektor Izby Celnej wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Sądy te kontrolują, czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, mającego bądź mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też stanowiącego podstawę wznowienia postępowania, albo naruszenia prawa uzasadniającego ich nieważność. Jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź stwierdzenie jej nieważności w trybie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). Jednocześnie zgodnie z art.134 p.p.s.a., sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrola sądowoadministracyjna przeprowadzona w oparciu o powyższe kryteria nie dała podstaw do stwierdzenia, iż zaskarżone decyzje naruszają prawo i w związku z powyższym istnieje konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że strona skarżąca nie ma racji twierdząc, iż doszło do naruszenia art. 21 § 3 oraz art. 137 § 3 w zw. z art. 165 § 1 i 2 oraz 4 O.p. przez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji, wydanej mimo niedoręczenia skarżącej postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego z urzędu oraz decyzji organu l instancji. Jak wynika bowiem z akt postępowania, postanowienia o wszczęciu postępowań podatkowych w sprawie określenia wysokości zobowiązań podatkowych za kwiecień, maj i czerwiec 2010 r. z dnia 3 września 2010 r. zostały doręczone pełnomocnikowi skarżącej w dniu 13 września 2010 r. (dowód doręczenia w aktach sprawy k: 9). Należy więc przypomnieć, że w kontrolowanych sprawach korekty deklaracji złożył w imieniu strony skarżącej pełnomocnik, który dołączył pełnomocnictwo ogólne z dnia 27 lipca 2010 r. upoważniające do reprezentowania Spółki w postępowaniu min. przed organami podatkowymi w zakresie podatku od gier. Zdaniem Sądu wobec takiego zakresu pełnomocnictwa organy miały wiedzę o umocowaniu w zakresie sprawy dotyczącej wymiaru podatku. W takim przypadku nadmiernym formalizmem, zupełnie nieuprawnionym, a wręcz zagrażającym uprawnieniom strony postępowania byłoby przyjęcie, iż w przypadku złożonej przez pełnomocnika korekty deklaracji wraz z załączonym pełnomocnictwem i prowadzonym w tym zakresie postępowaniem, samo postanowienie w sprawie wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie wymiaru podatku (określenia zobowiązania podatkowego) właśnie w związku ze złożeniem korekt deklaracji i pełnomocnictwa, powinno być doręczone nie ustanowionemu (pełnomocnictwem ogólnym) pełnomocnikowi, a stronie. Należy podkreślić, że w tym przypadku, w niniejszej sprawie, mamy do czynienia z jednymi i tymi samymi aktami postępowania (art. 137 § 3 O.p.). Nie bez znaczenia jest również okoliczność, iż fakt doręczenia postanowień o wszczęciu postępowania pełnomocnikowi, a nie na adres siedziby skarżącej spółki, nie pozbawił jej czynnego udziału w postępowaniach podatkowych. Jak bowiem słusznie wskazuje organ odwoławczy, pełnomocnik skarżącej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w imieniu skarżącej wypowiedział się w sprawie materiału dowodowego, a następnie wniósł odwołania od decyzji, nie podnosząc wówczas zarzutu nieprawidłowego wszczęcia postępowań w niniejszych sprawach. Skarżąca miała więc zagwarantowane uczestnictwo na każdym etapie w toczących się postępowaniach, stąd też zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie. Pełnomocnik skarżącego miał świadomość prowadzonego postępowania i uczestniczył w nim działając na rzecz i w imieniu strony, czego dowodzi m.in. wypowiedzenie się w sprawie materiału dowodowego, dokonane pismami z dnia 8 listopada 2010 r. W żaden więc sposób nie można twierdzić, jakoby strona skarżąca nie miała wiedzy o toczącym się postępowaniu wymiarowym, czy też była pozbawiona możliwości czynnego w nim udziału. Podtrzymując powyższe argumenty, także wbrew twierdzeniom strony skarżącej należy stwierdzić, że decyzja organu pierwszej instancji z dnia 31 maja 2011 r. dotycząca wymiaru podatku za kwiecień 2010 r. została skutecznie doręczona skarżącej w dniu 7 czerwca 2011 r. Z kolei decyzje z dnia 2 czerwca 2011r. (dot. wymiaru podatku za maj i czerwiec 2010 r.) doręczono skutecznie skarżącej w dniu 8 czerwca 2011 r.) – zob. dowody doręczeń w aktach sprawy (k: 41). Doręczenia nastąpiły na adres tego samego pełnomocnika skarżącej, który jak wykazano wyżej brał czynny udział w postępowaniu podatkowym w imieniu i na rzecz skarżącej spółki, a ostatnio zastępował skarżącą w postępowaniach przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, zakończonych uzasadnianym wyrokiem. Wszystkie akty administracyjne zostały zatem doręczone prawidłowo, umożliwiając stronie skarżącej czynny udział w każdym stadium kontrolowanych postępowań podatkowych. Skarżąca nie ma również racji stawiając zarzut naruszenia art. 21 § 3 O.p. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy decyzji określających wysokość zobowiązania podatkowego w wysokości identycznej jak wskazana w pierwotnych deklaracjach, wydanych przez organ l instancji w postępowaniu wszczętym po złożeniu przez skarżącą spółkę wniosku o stwierdzenie nadpłaty. Jak bowiem wynika z akt sprawy, 31 lipca 2010 r. skarżąca sporządziła korekty deklaracji POG-4 dla podatku od gier za kwiecień, maj i czerwiec 2010 r. Z kolei, jak sama przyznała we wniosku o stwierdzenie nadpłaty w podatku od gier m.in. za ww. miesiące, uprzednio skarżąca złożyła w terminie deklaracje na podatek od gier za te miesiące. W tej sytuacji należy pamiętać, że zgodnie z art. 81 § 1 O.p. podatnicy mogą skorygować uprzednio złożoną deklarację. Jak wynika z jednolitego w tym zakresie orzecznictwa sądów administracyjnych, niezależnie od przyczyn dla których składana jest korekta deklaracji zastępuje ona pierwotną deklarację i eliminuje ją z obrotu prawnego. Złożenie korekty nie jest bowiem kontynuacją pierwotnego, wadliwego rozliczenia i to niezależnie od przyczyn tej wadliwości. Korekta deklaracji w każdym przypadku jest nowym rozliczeniem, które anuluje dotychczasowe, nawet jeżeli wynika to z przyczyn niezależnych od podatnika (zob. wyrok NSA z dnia 24 marca 2010 r., sygn. akt I FSK 515/09, LEX nr 594019, wyrok WSA w Opolu z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I SA/Op 582/10, LEX nr 749825). Z powyższego wynika, że od dnia złożenia ww. korekt deklaracji, pierwotne deklaracje POG-4 w żaden sposób nie determinują wysokości zobowiązania podatkowego, gdyż ich skuteczność w tym zakresie została unicestwiona przez złożenie korekt. Doszłoby do naruszenia art. 21 § 3 O.p. jedynie w sytuacji, w której decyzje organu I instancji ustaliłyby wysokość zobowiązania podatkowego w ten sam sposób, jaki wynika z korekt deklaracji (zob. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Ke 712/10, LEX nr 749057). W orzecznictwie wskazuje się ponadto, że w sytuacji gdy organ podatkowy stwierdzi, iż zobowiązanie podatkowe zostało przez stronę wykazane w aktualnej deklaracji w wysokości nieprawidłowej, przepisy O.p. umożliwiają wszczęcie z urzędu odrębnego postępowania podatkowego oraz wydanie decyzji, o której mowa w art. 21 § 3 O.p. (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Gl 912/10, LEX nr 898131). Z tej przyczyny należy uznać, że nabrawszy wątpliwości co do prawidłowości samoobliczenia przez skarżącą podatku od gier za miesiące od kwietnia do czerwca 2010 r., Naczelnik Urzędu Celnego powinien prowadzić postępowanie w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w tym zakresie. Odnosząc się do podniesionego przez skarżącą zarzutu wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o przepisy, które nie zostały poddane procedurze notyfikacji Komisji Europejskiej, Sąd zauważa, powołując się na wyroki: WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 22 września 2010 r. sygn. akt II SA/Go 473/10, WSA w Gdańsku z dnia 6 kwietnia 2011, sygn. akt I SA/Gd 100/11 oraz WSA w Krakowie z dnia 21 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Kr 2050/10 (wszystkie dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że wraz z przystąpieniem Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, częścią polskiego porządku prawnego stał się autonomiczny system prawa wspólnotowego, tzw. acquis communautaire, do przestrzegania którego zobowiązane są wszystkie organy państwa polskiego. Na dorobek wspólnotowy składają się m.in. ogólne zasady prawa wspólnotowego, w tym zasady bezpośredniego skutku tego prawa oraz jego pierwszeństwa przed prawem państw członkowskich, wywiedzione z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich. Z zasad tych wynika, że przepisy prawa wspólnotowego, cechujące się bezpośrednią skutecznością, w razie sprzeczności z normami prawa krajowego mają pierwszeństwo w zastosowaniu. W takiej sytuacji sąd krajowy ma obowiązek pominąć przepis prawa krajowego i oprzeć swe orzeczenie na prawie wspólnotowym. Jednocześnie należy wspomnieć, że nad poszanowaniem prawa wspólnotowego w jego wykładni i stosowaniu czuwają Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich i Sąd Pierwszej Instancji, każdy w zakresie swojej właściwości (art. 220 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 z późn. zm.). Trybunał jest m.in. właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni Traktatu. Jeśli chodzi o zasadę pierwszeństwa, to właśnie na sądzie krajowym spoczywa obowiązek zapewnienia prawu wspólnotowemu pełnej skuteczności. W sytuacji kolizji i zastosowania zasady bezpośredniości znaczenie ma charakter przepisów prawa wspólnotowego. Jeśli chodzi o dyrektywy, to mogą być one stosowane bezpośrednio tylko w przypadku, gdy ich przepisy nie zostały implementowane do krajowego porządku prawnego lub gdy zostały implementowane nieprawidłowo. Z przepisów Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej wynika, że za prawidłową implementację dyrektyw odpowiedzialne są państwa członkowskie. Celem dyrektywy jest harmonizacja praw państw członkowskich. Implementacja dyrektyw może obejmować wiele etapów w celu osiągnięcia rezultatu zakładanego przez dyrektywę. Najważniejsze jest jednak podjęcie takich działań dostosowawczych, które będą odpowiadać istocie samej dyrektywy i będą dostosowane do jej celu. Można także mówić o implementacji, która winna wiernie oddawać ducha i cel dyrektywy. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości podkreśla się, że najważniejszym kryterium oceny właściwego funkcjonowania norm dyrektyw w prawie krajowym jest zapewnienie im pełnej praktycznej efektywności i w ten sposób pełne osiągnięcie wyznaczonego rezultatu. W odniesieniu do uwarunkowań instytucjonalnych należy zauważyć, że nie chodzi tutaj tylko o odpowiedni wybór organów krajowych odpowiedzialnych za transpozycję czy implementację sensu stricto, ale również o praktykę sądową. Zdaniem TSUE w ramach kompetencji organów sądowych mieści się ocena działań organów prawodawczych i wykonawczych oraz realizacja praw podmiotowych wynikających z norm dyrektyw. Dlatego organy sądownicze państwa członkowskiego są zobowiązane kontrolować, czy działania innych organów nie udaremniają lub nie stanowią poważnego zagrożenia dla terminowego osiągnięcia rezultatu wyznaczonego w dyrektywie. Odnosząc się do powołanej przez stronę skarżącą Dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. U. L 204 z 21.7.1998, str. 37) należy wskazać, że wszystkie państwa członkowskie muszą być powiadamiane o przepisach technicznych planowanych przez inne państwa członkowskie. Dla realizacji tego celu Komisja Europejska ma zapewniony bezwzględny dostęp do niezbędnej informacji technicznej przed przyjęciem przepisów technicznych. Zatem państwa członkowskie są zobowiązane powiadamiać Komisję o swoich projektach w dziedzinie przepisów technicznych. W uzasadnieniu preambuły Dyrektywy zawarto także zastrzeżenie, że dla zapewnienia bezpieczeństwa prawnego, państwa członkowskie powinny podać do wiadomości publicznej, że krajowe przepisy zostały przyjęte zgodnie z formalnościami określonymi w dyrektywie. W preambule w/w Dyrektywy wskazano, że wspierając sprawne funkcjonowanie rynku wewnętrznego, należy zapewnić możliwie jak największą przejrzystość w zakresie krajowych inicjatyw dotyczących wprowadzania norm i przepisów technicznych ((3) preambuły). Jak wskazano w (4) preambuły bariery w handlu wypływające z przepisów technicznych dotyczących produktu są dopuszczalne jedynie tam, gdzie są konieczne do spełnienia niezbędnych wymagań oraz gdy służą interesowi publicznemu, którego stanowią gwarancję. Wszystkie państwa członkowskie muszą być powiadamiane o przepisach technicznych planowanych przez jakiekolwiek państwo członkowskie ((6) preambuły). Co natomiast należy rozumieć pod pojęciem przepisu technicznego określa art. 1 pkt 11 Dyrektywy. Stanowi on, że "przepisy techniczne", specyfikacje techniczne i inne wymagania bądź zasady dotyczące usług, włącznie z odpowiednimi przepisami administracyjnymi, których przestrzeganie jest obowiązkowe, de jure lub de facto, w przypadku wprowadzenia do obrotu, świadczenia usługi, ustanowienia operatora usług lub stosowania w Państwie Członkowskim lub na przeważającej jego części jak również przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne Państw Członkowskich, z wyjątkiem określonych w art. 10, zakazujących produkcji, przywozu, wprowadzania do obrotu i stosowania produktu lub zakazujących świadczenia bądź korzystania z usługi lub ustanawiania dostawcy usług. Przepisy techniczne obejmują de facto: – przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne Państwa Członkowskiego, które odnoszą się do specyfikacji technicznych bądź innych wymagań lub zasad dotyczących usług, bądź też do kodeksów zawodowych lub kodeksów postępowania, które z kolei odnoszą się do specyfikacji technicznych bądź do innych wymogów lub zasad dotyczących usług, zgodność z którymi pociąga za sobą domniemanie zgodności z zobowiązaniami nałożonymi przez wspomniane przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne, – dobrowolne porozumienia, w których władze publiczne są stroną umawiającą się, a które przewidują, w interesie ogólnym, zgodność ze specyfikacjami technicznymi lub innymi wymogami albo zasadami dotyczącymi usług, z wyjątkiem specyfikacji odnoszących się do przetargów przy zamówieniach publicznych, – specyfikacje techniczne lub inne wymogi bądź zasady dotyczące usług, które powiązane są ze środkami fiskalnymi lub finansowymi mającymi wpływ na konsumpcję produktów lub usług przez wspomaganie przestrzegania takich specyfikacji technicznych lub innych wymogów bądź zasad dotyczących usług; specyfikacje techniczne lub inne wymogi bądź zasady dotyczące usług powiązanych z systemami zabezpieczenia społecznego nie są objęte tym znaczeniem". W Dyrektywie 98/34/WE wskazano, że jej celem jest wspieranie rynku wewnętrznego poprzez stworzenie jak największej przejrzystości w zakresie wprowadzania norm i przepisów technicznych. Analiza art. 8 Dyrektywy pozwala także przyjąć, że państwa członkowskie niezwłocznie przekazują Komisji wszelkie projekty przepisów technicznych, z wyjątkiem tych, które w pełni stanowią transpozycję normy międzynarodowej lub europejskiej, w którym to przypadku wystarczająca jest informacja o przyjęciu normy. Państwa członkowskie przekazują także Komisji podstawę prawną konieczną do przyjęcia uregulowania technicznego, jeżeli nie zostały one wyraźnie ujęte w projekcie. Co do zasady państwo dokonujące notyfikacji zobowiązane jest do obowiązkowego wstrzymania procedury legislacyjnej na okres 3 miesięcy. Jest to konieczne, aby Komisja Europejska i inne państwa członkowskie mogły wyrazić opinię czy projektowane przepisy stanowią barierę w swobodzie zakładania przedsiębiorstw, świadczenia usług i przepływu towarów. Zgodnie z art. 12 Dyrektywy przepis techniczny przyjmowany przez państwo członkowskie musi zawierać odniesienie do Dyrektywy nr 98/34/WE. Istotą problemu zaistniałego na tle rozpoznanej sprawy jest rozstrzygnięcie, czy w zakresie jej przedmiotu owa notyfikacja była obowiązkowa. Zdaniem Spółki błędnie zadeklarowano w pierwotnie złożonych deklaracjach podatku wg stawki 2.000 zł (wynikającej z art. 139 ust. 1 u.g.h.), zamiast wg stawki 180 euro (wynikającej z art. 45a ust. 1 u.g.h i z.w.). Na tym właśnie tle należy rozważyć obowiązek notyfikacji w odniesieniu do treści powoływanej przez skarżącą Dyrektywy 98/34/WE. Dyrektywa ta została implementowana do krajowego porządku prawnego rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz.U. Nr 239, poz. 2039 ze zm.) oraz zmieniającym je rozporządzeniem z dnia 6 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 65, poz. 597), które wydane zostało w oparciu o art. 12 ust. 2 ustawy z 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz.U. Nr 169, poz.1386), a jej przepisy do prawa krajowego wprowadzone zostały prawidłowo. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, notyfikacji co do zasady podlegają akty prawne zawierające przepisy techniczne, tj.: specyfikacje techniczne, inne wymagania, przepisy dotyczące usług, regulacje wprowadzające zakaz produkcji, przywozu lub wprowadzenia produktu do obrotu, świadczenia usług lub prowadzenia działalności polegającej na świadczeniu usług (§ 2 pkt 5). Ponadto na mocy § 5 rozporządzenia notyfikacji aktów prawnych podlegają akty prawne wyłączające stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów z wyjątkiem przypadków wymienionych w pkt 1–6 ust. 2 § 5 rozporządzenia. Zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia przez "specyfikacje techniczne" należy rozumieć specyfikację określającą cechy produktu, w szczególności w zakresie jakości, parametrów technicznych, bezpieczeństwa lub wymiarów (...). Pojęcia "usługi" dotyczy natomiast § 2 pkt 1 rozporządzenia. Jest to usługa w ramach społeczeństwa informacyjnego świadczona za wynagrodzeniem, bez obecności stron (na odległość), poprzez przesyłanie danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłaną pierwotnie i otrzymywaną w miejscu przeznaczenia za pomocą sprzętu do elektronicznego przesyłania i przechowywania danych, włącznie z kompresją cyfrową, która jest w całości przesyłana, kierowana i otrzymywana za pomocą kabla, drogą radiową, przy użyciu środków optycznych lub innych środków elektromagnetycznych (droga elektroniczna). W świetle uregulowań rozporządzenia usługa oferowana w zakresie gier na automatach o niskich wygranych nie jest świadczona na odległość oraz nie jest świadczona drogą elektroniczną, tym samym nie jest usługą w rozumieniu § 2 pkt 1 rozporządzenia. "Droga elektroniczna" oznacza, że usługa jest przesyłana pierwotnie i otrzymywana w miejscu przeznaczenia za pomocą sprzętu elektronicznego do przetwarzania (włącznie z kompresją cyfrową) oraz przechowywania danych, i która jest całkowicie przesyłana, kierowana i otrzymywana za pomocą kabla, odbiornika radiowego, środków optycznych lub innych środków elektromagnetycznych, zaś do usług, które nie są świadczone "na odległość" Dyrektywa zalicza usługi świadczone w fizycznej obecności dostawcy i odbiorcy, nawet jeżeli korzystają oni z urządzeń elektronicznych, a wśród nich wymienia udostępnienie gier elektronicznych w salonie przy fizycznej obecności użytkownika. Sąd nie podziela stanowiska Spółki, że art. 139 ust. 1 u.g.h. spełnia warunki drugiej części definicji pojęcia "przepisu technicznego", gdyż "jest to norma na kilku poziomach wpływająca na popyt na towary (urządzenia do gier) i swobodny nimi obrót". Podkreślić należy, że u.g.h., która określa warunki urządzania i zasady prowadzenia działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach o niskich wygranych w punktach gier, nie zawiera przepisów technicznych oraz nie zawiera przepisów wyłączających stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów. Sąd stoi na stanowisku, że kwestionowany przez stronę skarżącą przepis art. 139 ust.1 u.g.h. stanowiący o wysokości stawki podatku, nie ma charakteru przepisu technicznego dotyczącego produktu lub usługi w rozumieniu Dyrektywy 98/34/WE, a zatem nie podlegał obowiązkowi notyfikacji. Jest on przepisem fiskalnym, który nie stwarza żadnych formalnych przeszkód w zakresie swobody przepływu towarów, a jedynie skutkuje zmniejszeniem zysków podmiotów prowadzących działalność polegającą na świadczeniu usług gier na automatach o niskich wygranych. Sąd zauważa także, że wysokość stawki podatkowej nie należy do sfery zharmonizowanej i państwa członkowskie Wspólnoty Europejskiej mogą swobodnie i samodzielnie kształtować wysokość zobowiązań podatkowych. Należy również wskazać na art. 8 pkt 1 akapit szósty Dyrektywy 98/34/WE, w którym zastrzeżono, iż w odniesieniu do specyfikacji technicznych lub innych wymogów bądź zasad dotyczących usług, określonych w art. 1 pkt 11 akapit drugi tiret trzecie, uwagi lub szczegółowe opinie Komisji lub Państw Członkowskich mogą dotyczyć jedynie aspektów, które mogą utrudnić handel lub, w stosunku do zasad dotyczących usług, swobodę przepływu usług lub swobodę przedsiębiorczości podmiotów gospodarczych w dziedzinie usług, a nie fiskalnych lub finansowych aspektów tego środka. Bogate jest także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości w sprawach dotyczących gier losowych i hazardowych w odniesieniu do zasad swobodnego przepływu towarów i usług oraz dopuszczalności ograniczenia tych swobód zgodnie z zasadą proporcjonalności. Już w wyroku z dnia 24 marca 1994 r. w sprawie C 275/92 Schindler Trybunał stwierdził, że do władz krajowych należy ocena, czy konieczne jest ograniczenie działalności w zakresie loterii, czy też jej całkowite zakazanie – pod warunkiem, że zastosowane środki nie będą miały charakteru dyskryminującego. Jak wskazał Trybunał w wyroku z dnia 21 września 1999 r. w sprawie C 124/97 Läära, do oceny władz krajowych pozostaje to, czy konieczne jest – w kontekście zamierzonych celów, całkowite lub częściowe zakazanie aktywności polegającej na organizowaniu i udostępnianiu gry na automatach, czy też wyłącznie jej ograniczenie oraz stworzenie mniej lub bardziej surowych mechanizmów kontrolnych. Sam fakt, że państwo członkowskie wybrało system ochrony, który różni się od stosowanego przez inne państwa nie może wpłynąć na ocenę, czy system taki jest potrzebny i ocenę proporcjonalności podjętych środków. Te środki muszą być oceniane wyłącznie w odniesieniu do celów zamierzonych przez władze krajowe oraz do poziomu ochrony, który władze te zamierzają zapewnić. Wyrokiem z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C–6/01, Trybunał uznał za dopuszczalne ograniczenie przez prawodawstwo krajowe prawa do prowadzenia gier hazardowych wyłącznie do kasyn w specjalnych rejonach wyznaczonych przez prawo. Jest także rzeczą władz krajowych wyłącznie określenie celów, które zamierzają chronić i określenie środków, które uznają za najbardziej właściwe by cele te osiągnąć i ustanowić zasady dotyczące gier hazardowych, które mogą być bardziej lub mniej surowe. Z powyższych orzeczeń wynika, że Trybunał w odniesieniu do takich form hazardu jak gry na automatach, dopuszcza daleko idącą swobodę reglamentacji – sięgającą aż po jej zakazanie – z zastrzeżeniem jedynie, że zastosowane środki nie powinny mieć charakteru dyskryminującego. Dorobek orzeczniczy Trybunału pozwolił zatem sądowi krajowemu dokonać samodzielnej oceny, czy ustanowiony w ustawie o grach hazardowych system reglamentujący prowadzenie gier losowych nie narusza ustanowionych w prawie wspólnotowym granic dopuszczalnego ograniczenia swobody przepływu towarów i świadczenia usług. Należy wyraźnie podkreślić, że skoro z woli organów UE pojęcie usługi, jakim posługuje się Dyrektywa 98/34/WE, tak jak i w konsekwencji rozporządzenie ją implementujące, zostało ograniczone do usługi społeczeństwa informacyjnego, świadczonej na odległość, drogą elektroniczną, za wynagrodzeniem i na indywidualne żądanie odbiorcy usługi, to tym samym można wywieść, że przedmiotem pożądanej ochrony w zakresie realizacji integracji europejskiej organy wspólnotowe uczyniły wyłącznie tak pojmowaną usługę społeczeństwa informacyjnego. Innymi słowy, w takiej a nie innej usłudze, upatrują one zagrożenie dla integracji europejskiej, w związku ze stosowaniem przez państwa członkowskie ewentualnych barier wynikających z przepisów technicznych. Podsumowując, należy także wskazać, iż Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniach wyroków z dnia 16 lutego 2012 r. sygn. akt II FSK 1099/11, II FSK 2266/11 oraz II FSK 2491/11, potwierdził prawidłowość i zasadność przedstawionego wyżej stanowiska w sprawach o identycznym stanie faktycznym i prawnym. NSA uznał, iż oparcie rozstrzygnięcia na treści art. 139 ust. 1 u.g.h., jako przepisie zgodnym z prawem europejskim jest uzasadnione. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przypuszczeń, a tym bardziej kategorycznych stwierdzeń, iż zarówno ten przepis, jak i art. 129 ust. 3 wymienionej ustawy jest sprzeczny z przepisami Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Zastosowanie tych ostatnich – w miejsce art. 129 ust. 3 i art. 139 ust. 1 u.g.h. – byłoby wyraźnym nadużyciem, a mówiąc ściśle – niczym innym, jak zastąpieniem zharmonizowanej z prawem europejskim regulacji ustawowej normami o zdecydowanie wyższym stopniu ogólności i wykraczającymi poza przedmiot przepisów ustawy. NSA zwrócił uwagę na brak rzeczowych argumentów przemawiających za przypisaniem normie podatkowej ujętej w art. 129 ust. 3 i w art. 139 ust. 1 u.g.h. cech "przepisów technicznych" w rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych. W świetle dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w okolicznościach rozpoznanej sprawy zasadne i celowe było przeprowadzenie samodzielnej oceny co do tego, czy ustanowiony w ustawie o grach hazardowych system reglamentujący prowadzenie gier losowych nie narusza wynikających z prawa unijnego "granic dopuszczalnego ograniczenia swobody przepływu towarów i świadczenia usług". Poglądom strony skarżącej przeczy proste zestawienie ze sobą treści art. 129 ust. 3 u.g.h. oraz art. 1 pkt 3 Dyrektywy 98/34/WE. W myśl pierwszego z wymienionych przepisów, "przez gry na automatach o niskich wygranych rozumie się gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych i elektronicznych o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których wartość jednorazowej wygranej nie może być wyższa niż 60 zł, a wartość maksymalnej stawki za udział w jednej grze nie może być wyższa niż 0,50 zł." Z kolei według art. 1 pkt 3 Dyrektywy 98/34/WE "«specyfikacja techniczna» oznacza specyfikację zawartą w dokumencie, który opisuje wymagane cechy produktu takie jak: poziom jakości, wydajności, bezpieczeństwa lub wymiary, włącznie z wymaganiami mającymi zastosowanie do produktu w zakresie nazwy, pod jaką jest sprzedawany, terminologii, symboli, badań i metod badania, opakowania, oznakowania i etykietowania oraz procedur oceny zgodności". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą Sąd w niniejszym składzie podziela, definicja legalna "gier na automatach o niskich wygranych" nie odpowiada pojęciu wyżej rozumianej "specyfikacji technicznej". Przyjęcie innego założenia prowadziłoby do wniosku, iż obowiązkowi notyfikacji podlegałaby bliżej nieokreślona liczba ustaw i innych aktów zawierających powszechnie obowiązujące przepisy prawa, operujących definicjami opisowymi. W świetle powyższych rozważań nie można także kwestionowanych przez stronę skarżącą przepisów postrzegać, jako ograniczających swobodę przedsiębiorczości czy swobodę w świadczeniu usług społeczeństwa informacyjnego, czy też jako środek o skutku równoważnym do ograniczeń ilościowych. W takiej sytuacji niecelowe jest zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości w trybie prejudycjalnym o wykładnię prawa w zakresie wskazanym w skardze. W powołanych przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych zwrócono także uwagę, że Trybunał w swoich orzeczeniach wielokrotnie podkreślał, że ewentualne krajowe ograniczenia prowadzenia działalności w zakresie gier hazardowych, np. związane z zezwoleniem na jej urządzanie wyłącznie w określonych miejscach (kasynach), jeżeli są uzasadnione względami polityki społecznej, porządku publicznego, moralności, czy też służą przeciwdziałaniu nadużyciom finansowym, oraz nie mają charakteru dyskryminacyjnego, nie są niezgodne z przepisami prawa wspólnotowego. Tak też stanowi przepis § 5 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r., w świetle którego nie podlegają notyfikacji akty prawne wyłączające stosowanie zasady swobodnego przepływu towarów, jeżeli mają one na celu ochronę moralności publicznej lub porządku publicznego. Nie można zatem uznać, że ustawodawca krajowy regulując rynek gier za pomocą rozwiązań przyjętych w u.g.h. dopuścił się naruszenia zasady proporcjonalności. Jak bowiem wynika z uzasadnienia do ustawy, zjawisko społecznej szkodliwości gier hazardowych, zwłaszcza w środowisku ludzi młodych, dopiero kształtujących swoje potrzeby i normy postępowania, jest zjawiskiem powszechnie znanym i winno spotkać się z przeciwdziałaniem ze strony państwa. Reasumując tę część rozważań Sąd stwierdza, że brak jest naruszenia Dyrektywy 98/34/WE i implementującego ją rozporządzenia z dnia 23 grudnia 2002r. Sąd uznaje ponadto zasadności oparcia rozstrzygnięcia na przepisie art. 139 ust. 1 u.g.h., jako przepisie zgodnym z prawem europejskim, co jest równoznaczne z nieuwzględnieniem zarzutów skargi odnoszących się do naruszenia wskazanych w skardze przepisów unijnych, Konstytucji RP oraz zasady praworządności (określonej min. w art. 120 Ordynacji podatkowej ) i zaufania do organów państwa (art. 121 Ordynacji podatkowej ) oraz naruszenia zasady swobody przepływu towarów. Nie zasługuje również na aprobatę zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia wnioskowanych przez Spółkę dowodów, tj. nieuwzględnienia wniosku spółki o wystąpienie do Ministra Finansów, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Gospodarki o przekazanie organom kompletnej korespondencji prowadzonej przez te organy z Komisją Europejską (tj. zarówno pism ww. organów, jak i pism Komisji Europejskiej) w sprawie notyfikacji projektu u.g.h. oraz projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (nr notyfikacji 2010/0225/PL - H10), zgodnie z przepisami dyrektywy 98/34/WE i włączenie jej do materiału dowodowego oraz rozpatrzenie. Sąd w pełni aprobuje negatywne stanowisko Dyrektora Izy Celnej w Krakowie szczegółowo omówione w uzasadnieniu postanowienia z 20 lipca 2011 r. Podkreślić należy, że art. 188 O.p. nakazuje uwzględnić żądanie przeprowadzenia dowodu, gdy jego przedmiotem są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Zasada wynikająca z tego ostatnio powołanego przepisu jest emanacją procesowego prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Niemniej skuteczność prawna żądania strony przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od spełnienia przesłanki - tej mianowicie, że przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. O tym, czy żądany przez stronę dowód ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, decyduje treść normy prawa materialnego determinująca zakres koniecznych dla jej zastosowania ustaleń faktycznych. Także z art. 180 § 1 O.p. wypływa wniosek, że postępowanie dowodowe powinno obejmować te fakty i dowody, które mają prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy podatkowej. Na tle niniejszej sprawy zgłoszony wniosek dowodowy dotyczył okoliczności notoryjnej (brak notyfikacji projektu u.g.h.), a przy tym nie mającej wpływu na rozstrzygnięcie, albowiem za takową nie sposób uznać korespondencji zawierającej stanowiska wskazywanych przez skarżącą adwersarzy. W konsekwencji nie może być mowy o naruszeniu związanych z tym zarzutem przepisów prawa procesowego. W kwestii zarzutu zbyt krótkiego vacatio legis i braku należycie sformułowanych przepisów przejściowych w ślad za Dyrektorem Izby Celnej należy powtórzyć, że tryb wprowadzenia u.g.h., wchodzącej w życie z dniem 1 stycznia 2010 r., nie narusza dyspozycji ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. Nr 62, poz. 718 ze zm.) przewidującej co do zasady 14 dniowe vacatio legis. Uchwalenie i wejście w życie ustawy poprzedzone było konsultacjami społecznymi (zob.: uzasadnienie projektu u.g.h.). Tym samym zmiany ustawowe regulujące obszar gier hazardowych były możliwe do przewidzenia. Ponadto na stronie internetowej Ministerstwa Finansów w dniu 28 października 2009 r. opublikowane zostały założenia do projektu ustawy o grach liczbowych i hazardowych, a w dniach 6 oraz 11 listopada 2009 r. opublikowano projekt u.g.h. wraz z uzasadnieniem, co umożliwiało podmiotom zainteresowanym zapoznanie się z projektowanymi zmianami. Wymaga także podkreślenia, że ustawodawca dochował miesięcznego terminu, w którym należy poinformować o zmianach stawek podatkowych na przyszły rok podatkowy, a który to termin za wystarczający uznał Trybunał Konstytucyjny, wyrokiem z dnia 15 lutego 2005 r., sygn. akt K 48/04, (OTK ZU nr 15/2A/2005). Ustosunkowując się do, opartego na naruszeniu zasady ochrony praw nabytych oraz interesów w toku, zarzutu niekonstytucyjności – w szczególności z art. 2 Konstytucji RP – art. 139 ust. 1 u.g.h. i złożonego w związku z tym wniosku o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w tymże zakresie, należy wyjaśnić, iż podstawą zwrócenia się przez Sąd do Trybunału Konstytucyjnego z określonym pytaniem prawnym, jest z jednej strony sytuacja powzięcia przez sąd wątpliwości co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą, której to wątpliwości nie daje się usunąć w drodze wykładni, z drugiej zaś wystąpienie zależności pomiędzy odpowiedzią na pytanie prawne a rozstrzygnięciem rozpoznawanej, konkretnej sprawy. Przedstawienie więc pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu musi być poprzedzone stwierdzeniem zaistnienia w konkretnej sprawie, niedającej się usunąć w drodze wykładni, wątpliwości co do konstytucyjności aktu normatywnego, od której rozstrzygnięcia zależy orzeczenie o przedmiocie sprawy. W rozpoznanej sprawie nie zachodzi taka uzasadniona wątpliwość, bowiem wyprowadzona z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), zasada zaufania do państwa i prawa, a z kolei z tej ostatniej zasada ochrony praw nabytych i interesów w toku, nie zostały w sprawie naruszone u.g.h., a przede wszystkim jej przepisem art. 139 ust. 1, określającym wysokość (stawkę) podatku od gier. Z tych samych powodów Sąd nie znalazł także podstaw do przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności art. 139 ust. 1 u.g.h. z pozostałymi wskazanymi przez stronę skarżącą przepisami Konstytucji. Należy zaznaczyć, że nowa u.g.h. nie pozbawiła strony skarżącej ustalonego wcześniej w drodze decyzji prawa czy obowiązku w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej dotyczącej gier na automatach o niskich wygranych, nie pozbawiła również innych podmiotów prowadzących działalność w tym zakresie prawa do dalszego jej prowadzenia aż do czasu wygaśnięcia zezwoleń na jej prowadzenie, którego to prawa okres trwania jest z woli ustawodawcy wystarczająco długi do zamortyzowania poczynionych przez te podmioty nakładów na rozpoczęcie działalności oraz do ochrony ich interesów w toku. Wysokość stawki podatkowej do jakiej stosowania zobowiązana była strona, w związku z reglamentowaniem działalności gospodarczej, nie stanowi o nabyciu przez nią jakiegokolwiek prawa, w tym zwłaszcza o charakterze podmiotowym. Wysokość stawki podatkowej stanowi natomiast jedynie administracyjnoprawne konsekwencje prowadzenia przez nią działalności gospodarczej (jakkolwiek reglamentowanej) i uzyskiwania z tego tytułu dochodu podlegającego opodatkowaniu. Podkreślić także należy, że powoływane przez skarżącą Spółkę zasady i wartości konstytucyjne nie mają w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego charakteru bezwzględnego i absolutnego. Trybunał bowiem wielokrotnie zaznaczał, że dopuszczalne jest ograniczenie wskazanych wartości i zasad konstytucyjnych, jeżeli nie ma ono charakteru arbitralnego i uzasadnione jest potrzebą ochrony innych wartości konstytucyjnych, posiłkując się w tym zakresie zasadą proporcjonalności. Skoro więc, jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy o grach hazardowych, intencją ustawodawcy wprowadzającego do obrotu prawnego nowe przepisy w zakresie gier hazardowych, było zwiększenie ochrony społeczeństwa i praworządności przed negatywnymi skutkami hazardu oraz uzasadniony interes państwa w monitorowaniu i regulowaniu rynku gier hazardowych, czego konieczność dodatkowo potwierdziła sytuacja faktyczna występująca na rynku gier hazardowych w okresie obowiązywania dotychczasowego prawa, to tym samym należy uznać, że ustanowione ograniczenia i zakazy odnośnie prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, jako uzasadnione interesem i porządkiem publicznym, nie naruszają powoływanych przez skarżącą zasad i wartości konstytucyjnych. W sytuacji bowiem zaistnienia uzasadnionego zagrożenia określonych wartości społecznych czy gospodarczych i stwierdzenia przez organy państwowe potrzeby podjęcia natychmiastowych działań mających na celu ochronę tych wartości, nie ma podstaw do stwierdzenia, że podjęta w związku z tym w trybie pilnym procedura legislacyjna stanowi sama w sobie naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa i wynikających z niej zasad zaufania do państwa i prawa, ochrony praw nabytych i interesów w toku, zważywszy że zastosowana procedura legislacyjna odpowiada podstawowym wymogom prawnym w zakresie tworzenia, ogłoszenia oraz wejścia aktu prawnego w życie. Powyższe zagadnienie obecne jest także w orzecznictwie sądowym oraz w nauce prawa, w której formułowana jest teza, że nowe prawo, jako dające wyraz aktualnej polityce legislacyjnej, wymaga preferencji dla zasady bezpośredniego działania ustawy nowej, chyba że sam ustawodawca postanowi inaczej. Należy jeszcze raz podkreślić, że strona skarżąca w wyniku zmiany stanu prawnego nie utraciła żadnego prawa podmiotowego, które wcześniej nabyła, ani też ekspektatywy tego prawa, a jedynie została zmieniona stawka podatku od gier, co zresztą ma miejsce także w przypadku innych podatków. Wynikało to wyłącznie z określonego stanu prawnego, z którego zmianą strona mogła się liczyć, zważywszy na wielokrotnie ogłaszane w mediach publicznych informacje o podjęciu działań ustawodawczych, mających na celu zmianę omawianej materii prawnej. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 27 czerwca 2006 r., sygn. akt K 16/05 (OTK ZU nr 69/6A/2006), że bezwzględna ochrona zasady praw nabytych prowadziłaby do petryfikacji systemu prawnego, uniemożliwiając wprowadzenie niezbędnych zmian w obowiązujących regulacjach prawnych, w sytuacji zmiany warunków społecznych lub gospodarczych. W konsekwencji nie można w sprawie mówić o naruszeniu art. 2, art. 22 w związku z art. 20, art. 31 ust. 3 w powiązaniu z art. 21 i art. 64 ust. 1 oraz art. 64 ust.3 Konstytucji RP. Negatywna dla strony skarżącej decyzji stanowiła bowiem wyraz prawidłowego zastosowania art. 139 ust.1 u.g.h. i nie naruszała chronionych tymi przepisami wartości konstytucyjnych. Rozpoznający niniejszą sprawę Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonych decyzjach także innych ewentualnych naruszeń prawa, które uzasadniałyby ich uchylenie. Na zakończenie należy stwierdzić, że w ocenie Sądu istniały podstawy do połączenia spraw do łącznego ich rozpoznania oraz rozstrzygnięcia, gdyż wszystkie zaskarżonego interpretacje pozostają ze sobą w związku w rozumieniu art. 111 § 2 p.p.s.a. Dotyczą one bowiem tego samego stanu faktycznego oraz opierają się na jednakowych w swej istocie zarzutach przedstawionych w skargach. W świetle wskazanych wyżej okoliczności, wniesione skargi były bezzasadne, wobec czego na zasadzie art. 151 p.p.s.a., podlegały oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło