I SA/Kr 346/15

PostanowienieWSA w Krakowie2016-03-11

Skład orzekający: Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, dotyczącego zwolnienia od kosztów sądowych, powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu choroby pełnomocnika skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd przywrócił skarżącemu termin do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika. Pełnomocnik przedstawił zwolnienia lekarskie potwierdzające jego niezdolność do pracy w okresie, gdy biegł termin na wniesienie sprzeciwu, co uzasadniało zastosowanie art. 86 § 1 PPSA.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, które oddaliło wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Uchybienie terminu pełnomocnik uzasadniał powikłaniami pooperacyjnymi i zwolnieniem lekarskim w okresie od 23 listopada do 14 grudnia 2015 r. Równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu, pełnomocnik złożył sprzeciw od postanowienia referendarza, podnosząc argumenty dotyczące sytuacji finansowej skarżącego. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Przywrócono skarżącemu termin do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego oddalającego wniosek w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogusław Wolas po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego oddalającego wniosek skarżącego w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi K.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 15 grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za luty 2009 r. postanawia: - przywrócić skarżącemu termin do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego oddalającego wniosek w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych - Postanowieniem z dnia 31 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę K.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 15 grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie określenia podatku od towarów i usług za luty 2009 r. Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę kasacyjną na powyższe postanowienie, a ponadto zwrócił się do Sądu z wnioskiem o zwolnienie skarżącego od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 27 listopada 2015 r. Starszy Referendarz sądowy, na podstawie art. 244 § 1, art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) oddalił wniosek K.G. o zwolnienie od kosztów sądowych. W dniu 21 grudnia 2015 r. pełnomocnik skarżącego złożył do tut. Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od ww. postanowienia z dnia 27 listopada 2015 r., argumentując go tym, że uchybił terminowi do wniesienia sprzeciwu nie ze swojej winy, bowiem po odbytej operacji w dniu 21 września 2015 r. nastąpiły powikłania, skutkiem czego w okresie od 23 listopada 2015 r. do 14 grudnia 2015 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Do przedmiotowego wniosku, pełnomocnik skarżącego dołączył załączniki w postaci zwolnień lekarskich ZUS ZLA, z których wynika, że był niezdolny do pracy w terminie od 23 listopada 2015 r. do 30 listopada 2015 r., a następnie od 1 grudnia 2015 r. do 14 grudnia 2015 r. Równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu, złożył sprzeciw od postanowienia Starszego Referendarza sądowego, oddalającego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, w którym podniósł, że niedostatecznie rozpoznano jego wniosek w zakresie warunków, w jakich żyje, bowiem dochód w jego rodzinie uzyskują dwie osoby. Pełnomocnik podał, że K.G. nie jest już prezesem spółki E., a za lata 2013 i 2014 nie uzyskał żadnej dywidendy, gdyż spółka była na stracie. Wskazał również, że po opłaceniu kosztów stałych, pozostaje im dochód w wysokości około 200 zł. na jednego członka rodziny. Brat skarżącego, Ł.G. mieszka oddzielnie i pomaga rodzeństwu, poprzez opłatę studiów. Zdaniem wnioskodawcy, wykazane przez referendarza dochody są błędne i wynikają z braku doświadczenia życiowego. Do sprzeciwu, wnioskodawca dołączył załączniki w postaci wezwań do zapłaty dla K.G. w kwocie 1 650,00 zł oraz dla Ł.G. w kwocie 4 357,50 zł, wystawione przez Uniwersytet Jagielloński a także wniosek o zmianę danych podmiotu w rejestrze przedsiębiorców wraz z dodatkowymi informacjami i objaśnieniami do sprawozdania finansowego za rok 2014 z rachunkiem zysków i strat za 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Stosownie zaś do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Z regulacji tej wynika, że przywrócenie terminu procesowego jest instytucją mającą na celu ochronę zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności przez stronę. W powołanych wyżej przepisach zostały ustanowione przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, by wniosek mógł zostać uwzględniony. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest jednak wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Sąd uznał, że pełnomocnik skarżącego złożył rozpatrywany wniosek o przywrócenie terminu z zachowaniem terminu do jego wniesienia wynikającego z art. 87 § 1 p.p.s.a. Z okoliczności sprawy wynika bowiem, że przyczyną uchybienia terminu był stan zdrowia pełnomocnika skarżącego, który przebywał po powikłaniach pooperacyjnych na zwolnieniu lekarskim, kwalifikującym go, jako niezdolnego do pracy, do dnia 14 grudnia 2015 r. Analizowany wniosek został tymczasem wniesiony w dniu 21 grudnia 2015 r. (data nadania), a zatem w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania przedmiotowego wniosku wskazać należy, że w myśl art. 86 p.p.s.a. Sąd może przywrócić termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeśli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami doktryny i orzecznictwa, brak winy w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. W orzecznictwie wskazuje się przy tym, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie (zob. postanowienie NSA z dnia 26 sierpnia 2014 r., sygn. akt I FZ 248/14; LEX nr 1499799). W realiach rozpoznawanej sprawy, pełnomocnik skarżącego upatruje przyczyny uchybienia terminu w powikłaniach pooperacyjnych, która miała miejsce w dniu 21 września 2015 r. Sąd zauważa przy tym, że nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione (por. postanowienie NSA z dnia 12 sierpnia 2014 r., sygn. akt I FZ 240/14; LEX nr 1501677). Pełnomocnik skarżącego, przedstawiając jednak stosowne zaświadczenie lekarskie uprawdopodobnił, że w okresie tym nie mógł podejmować decyzji, ani podróżować. Należy zatem stwierdzić, że skoro stan zdrowia pełnomocnika skarżącego uniemożliwiał mu dokonanie takich czynności, to nie sposób uznać, by pełnomocnik skarżącego z własnej winy uchybił terminowi do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Starszego Referendarza sądowego oddalającego wniosek skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych. Termin ten, biegł w okresie od 7 grudnia 2015 r., (wtedy bowiem postanowienie referendarza zostało skutecznie doręczone), a zatem w okresie, w którym pełnomocnik skarżącego nie mógł "podejmować decyzji". Dodatkowym argumentem przekonującym o złym stanie zdrowia pełnomocnika skarżącego po odbytej operacji, który kwalifikuje ten przypadek do uznania braku winy pełnomocnika strony jest fakt, że przedłożone do akt sprawy zwolnienia lekarskie, następują po sobie jednocześnie, o czym świadczy ciągłość dat wystawionych zwolnień, należy bowiem dać wiarę temu, że lekarz badający pacjenta i wystawiający zwolnienie lekarskie, rzetelnie wykonywał swoją praktykę lekarską i racjonalnie ocenił stan zdrowia pacjenta, przedłużając mu zwolnienie lekarskie o kolejne dni. Sąd stwierdza zatem, że przedstawione przez stronę okoliczności uprawdopodobniają stanowisko, że pełnomocnik skarżącego bez własnej winy nie złożył sprzeciwu od postanowienia Starszego Referendarza sądowego oddalającego wniosek skarżącego o zwolnienie od kosztów sądowych. Wobec powyższego, na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowiono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło